Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Przed premierą 7 listopada 2006, 13:02

autor: Wolfen

Devil May Cry 4 - przed premierą

Wszystko wskazuje na to, że czwarta część Devil May Cry stanie się równie popularna, co jej poprzednik. Wszyscy, którzy mieli styczność z sagą Capcomu, pewnie od razu poczują się jak w domu.

Przeczytaj recenzję Devil May Cry 4 - recenzja gry na PC

Artykuł powstał na bazie wersji PS3.

Najnowsze technologie stosowane w elektronicznej rozgrywce umożliwiają coraz wierniejsze odwzorowanie rzeczywistości. Realizm, zaraz po oprawie audio-wideo, często staje się elementem, któremu programiści poświęcają masę czasu. Dla wszystkich, którzy mają jednak dość pojawiającej się co parę chwil tablicy z napisem „Game Over”, Capcom w pocie czoła szykuje smakowity kąsek.

Say goodbye to Dante

Zakończone niedawno japońskie targi Tokyo Game Show 2006 były dobrym miejscem do zaprezentowania tytułów mających pojawić się na konsole najnowszej generacji, w tym w szczególności Playstation 3. To właśnie na nich pojawiła się grywalna wersja Devil May Cry 4. Warto przy tym odnotować, że odświeżenie serii będzie nietuzinkowe. Dotknie ono nie tylko spraw technicznych, ale również warstwy fabularnej, a w tym, co jest chyba największym zaskoczeniem, głównego bohatera.

Spokojnie, bez nerwów – DMC4 nie będzie westernem.

Zagorzałym fanom serii radzę zrobić kilka wdechów i mocno złapać się fotela, ponieważ w najnowszej odsłonie nie pokierują już losami słynnego Dantego. Jego miejsce zajął niejaki Nero, w którym na szczęście można dopatrzyć się wielu podobieństw do swojego poprzednika. Wystarczy zresztą spojrzeć na obrazki z gry, aby na własne oczy przekonać się, że nowy bohater to niemal młodszy brat Dantego. Ten sam kolor włosów, niemal identyczny płaszcz, podobna postura oraz ogromny miecz powodują, że rozłąka z wielkim poprzednikiem nie powinna być zbyt bolesna. Różnice pojawiają się w pewnych typach broni (dwa pistolety zostały zastąpione przez jeden), a także w umiejętnościach obydwu herosów. Otóż Nero został obdarowany specjalną zdolnością (Devil Arm), umożliwiającą przyciągnięcie na długość miecza przeciwników, co znacznie ułatwia przerabianie ich na chińszczyznę.

Tryb Battlefield Portal jest jak obietnica ciasta i podstępna GLaDOS w jednym
Tryb Battlefield Portal jest jak obietnica ciasta i podstępna GLaDOS w jednym

Przed premierą

Klasyczne odsłony Battlefielda powracają w odświeżonej wersji. Ale nie do końca w takiej postaci, jakiej oczekiwaliśmy. Nowy tryb Battlefield Portal budzi tyle samo nadziei, co niepokoju.

Battlefield jest najlepszy, gdy nie jest realistyczny
Battlefield jest najlepszy, gdy nie jest realistyczny

Przed premierą

Pierwsza prezentacja Battlefielda 2042 wzburzyła część fanów, którzy zarzucają mu odejście w kierunku kompletnie nierealistycznej rozgrywki. BF skończył się na Kill ‘Em All. Otóż nie – Battlefield właśnie wraca klimatem do swoich najlepszych czasów.

Far Cry 6 - trochę wojenny horror, trochę komedia dla nastolatków
Far Cry 6 - trochę wojenny horror, trochę komedia dla nastolatków

Przed premierą

Najnowszy Far Cry oferuje olbrzymi otwarty świat, okrutną wojnę domową na tropikalnej rajskiej wyspie oraz złożonego psychologicznie przeciwnika, z którym musimy się zmierzyć. A to jeszcze nie wszystko...