Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Darksiders III Przed premierą

Przed premierą 16 lipca 2018, 16:00

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

Graliśmy w Darksiders 3 – czy siostra Wojny dorówna Kratosowi?

Seria Darksiders powraca wraz z nową, czerwonowłosą bohaterką – Furią. W końcu będziemy mogli poznać kolejny rozdział epopei rozpoczętej jeszcze w 2010 roku. Ja widziałem już jego fragment w siedzibie studia Gunfire Games w Austin.

Przeczytaj recenzję Recenzja gry Darksiders 3 – powrót apokalipsy wg św. Marvela

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Darksiders 3 w skrócie:
  1. fabuła równoległa do wydarzeń z pierwszej i drugiej części cyklu;
  2. brak skrzyń z nową bronią i pancerzem;
  3. rozwój postaci oparty na zdobywaniu nowych magicznych mocy;
  4. coraz trudniejsze zagadki środowiskowe wraz z postępami w grze;
  5. elementy prostego craftingu;
  6. świat gry jako jeden wielki loch, tak jak w metroidvanii;
  7. dwa zakończenia zależne od dokonanego wyboru;
  8. punkty kontrolne zamiast save’ów.

Sześć długich lat upłynęło od premiery drugiej części gry Darksiders, jeśli więc nie jesteście wiernymi fanami jeźdźców Apokalipsy, to mogliście już zapomnieć, czym ta seria w ogóle była. Możliwe nawet, że słyszycie o niej po raz pierwszy. Darksiders to cykl klasycznych slasherów z akcją pokazaną z perspektywy trzeciej osoby i elementami RPG.

W swoim czasie jego dwie pierwsze części były bardzo cenione przez fanów gatunku. Pierwsze Darksiders wydane zostało tuż przed trzecią odsłoną serii God of War. Wtedy to dzieło studia Vigil Games było czymś nowym i ciekawym. Teraz mamy rok 2018 i Darksiders III będzie niewątpliwie porównywane z tegorocznym genialnym God of War, które wywróciło do góry nogami nasze wyobrażenie o gatunku. Pytanie brzmi: czy Furia doskoczy do poprzeczki bardzo wysoko ustawionej przez Kratosa?

Trzeba od razu zaznaczyć, że Darksiders 3 dysponuje zdecydowanie mniejszy budżetem, co przełożyło się na mniejszy rozmach produkcji – widać to chociażby w oprawie graficznej w przerywnikach filmowych, odstającej trochę od współczesnych możliwości sprzętu do grania, i to nawet wówczas, gdy weźmie się pod uwagę charakterystyczny, komiksowy styl tej pozycji. Nie znaczy to jednak, że nie znajdziemy tu frajdy czy interesujących pomysłów. Twórcy z Gunfire Games podkreślają, iż nad grą pracuje ekipa wielkości mniej więcej samego działu animacji God of War. Zespół ma świadomość tego wszystkiego, co nie oznacza, że nie próbuje rywalizować.

Graliśmy w Darksiders 3 – czy siostra Wojny dorówna Kratosowi? - ilustracja #1
Furia powraca jako trzeci Jeździec Apokalipsy. Tak samo jak jej bracia związana jest ze swoim Obserwatorem.

Określenie „gra AAA” stanowi informację, że nad danym tytułem pracowała ogromna liczba specjalistów przez kilka lat, a na kampanię marketingową wydano astronomiczne kwoty. Niemniej dla innych ciągle jest miejsce na rynku, ciągle można osiągnąć sukces, jeśli ma się porządny produkt oferujący ciekawe pomysły i doświadczenia. Jeśli coś jest dla Ciebie dobre, jeśli przemawia jakoś do Ciebie, to i tak to wybierzesz, nie patrząc, czy to „gra AAA”, czy nie.

Mówili nam twórcy gry Darksiders III

CZAS APOKALIPSY, CZYLI POPRZEDNIO W DARKSIDERS…

Seria Darksiders prezentuje dość złożoną i zarazem interesującą historię, fabularnie luźno nawiązującą do Apokalipsy św. Jana, siedmiu pieczęci i postaci czterech jeźdźców Apokalipsy, którzy mają zstąpić na ziemię w chwili końca świata.

Pierwsza gra rozpoczyna się właśnie podczas ostatecznej bitwy między królestwami Nieba i Piekła. Jeden z jeźdźców – Wojna – pojawia się wśród walczących, chcąc przywrócić porządek, ale szybko okazuje się, że pozostała trójka nie przybyła, a siódma pieczęć nie została złamana. Wojna zostaje oskarżony przez czuwającą nad balansem światów tajemniczą Radę Spopielonych o przedwczesne spowodowanie Apokalipsy i pomoc siłom Piekła. Uwięziony Wojna zabiega u rady o danie mu szansy na odnalezienie faktycznych winowajców końca świata i przywrócenie ładu. Rada ostatecznie zgadza się i pozbawiony swoich mocy Wojna wraca po 100 latach na ziemię, by odkryć prawdę.

O dziwo, druga część Darksiders nie przyniosła kontynuacji dość ciekawego zakończenia „jedynki”, tylko pokazała, jak potoczyły się w tym samym czasie losy kolejnego z jeźdźców – Śmierci. Śmierć, na wieść o uwięzieniu swego brata przez Radę Spopielonych i przekonany o jego niewinności, postanawia wyruszyć z misją, by oczyścić go z wszelkich zarzutów, a przy okazji wskrzesić ludzkość zgładzoną w wielkiej bitwie. W tym celu musi m.in. udać się do wspomnianego w Biblii Drzewa Życia.

Graliśmy w Darksiders 3 – czy siostra Wojny dorówna Kratosowi? - ilustracja #2
Akcja Darksiders 3 toczy się na fantastycznej wersji Ziemi, przez co niektóre wnętrza wyglądają znajomo. Bicz może służyć Furii do pokonywania przepaści.

Gdzie rada nie może, tam babę pośle – Furia

Darksiders 3 zgodnie z tradycją serii nie rozwija opowiadanej historii, tylko wraca do jej początków i koncentruje się na przygodach kolejnego z czterech jeźdźców – tym razem padło na Furię (w uniwersum Darksiders zastępuje ona biblijny głód). Poinformowana o wszystkim przez Radę Spopielonych siostra Wojny i Śmierci nie podchodzi tak emocjonalnie do losów swoich braci. Zamiast rzucać się im na pomoc, z polecenia rady i lojalna wobec niej wyrusza na ziemię, by zgładzić siedem grzechów głównych, które spotkamy w postaci szczegółowo zaprojektowanych bossów.

Cała gra opowiada o tropieniu siedmiu grzechów głównych i walce z nimi. Staraliśmy się nadać konkretną osobowość każdemu z nich i jedną z najciekawszych rzeczy jest właśnie odkrywanie ich zachowań i wyglądu.

Byliśmy tu bardzo kreatywni i grzechy nie zawsze będą tym, czego można by się spodziewać. Przykładowo Lenistwo jest gościem, który ma wszystko gdzieś i generalnie nie chce mu się nawet walczyć, a gdyby ustawić je wszystkie w rzędzie, to z pewnością nie odgadłbyś w każdym przypadku, który grzech jest który.

Mówili nam twórcy gry Darksiders III

Graliśmy w Darksiders 3 – czy siostra Wojny dorówna Kratosowi? - ilustracja #3
W grze nie znajdziemy skrzyń z łupem. Nowe elementy ekwipunku to moce Furii, które symbolizuje również zmieniający się kolor jej włosów.

Furia jest magiem, a nie wojownikiem. Dlatego w Darksiders 3 nie znajdziemy już skrzyń z różnymi typami broni i pancerza. Zamiast tego Furia co jakiś czas zyskuje nową czarodziejską zdolność. Każda z nich oznacza nowy sposób ataku oraz nowe możliwości przemieszczania się i rozwiązywania zagadek środowiskowych.

MADUREIRA NA GOŚCINNYCH WYSTĘPACH

Nad projektem Furii ponownie pracował Joe Madureira – rysownik komiksów znany z marvelowskiej serii Uncanny X-Men. Joe był jednym z założycieli Vigil Games i twórcą stylu Darksiders. Po zamknięciu studia Vigil nie przeszedł on jednak (jak duża część ekipy) do Gunfire Games, tylko założył kolejną firmę – Airship Syndicate. Dziś opracowuje ona turowe RPG osadzone w uniwersum stworzonego przez Madureirę komiksu – Battle Chasers. Mimo to Joe chętnie wrócił na chwilę do dawnych kolegów, by dokończyć swoje pierwsze szkice Furii i tym samym zapewnić trzeciej części styl spójny z poprzednimi grami.

W testowanym przeze mnie fragmencie doszedłem do momentu, w którym Furia otrzymuje swój pierwszy dodatkowy zestaw magicznych mocy (twórcy używają terminu „hollow”). Dzięki niemu do standardowego bicza dochodzi płonące nunczako, możliwość wykonywania podwójnego skoku i podpalania elementów lokacji. Na odkrywaniu takich zdolności i wzmacnianiu ich zasadza się teraz rozwój postaci. W menu widziałem jednak zaledwie cztery sloty na aktywne zestawy umiejętności i nie zdołałem się, niestety, dowiedzieć, czy znajdziemy ich tylko tyle przez całą grę, czy też tyle będziemy mogli podpiąć pod menu szybkiego wyboru. W grze pojawią się także elementy craftingu, którego szczegółów na razie nie zdradzono.

TWOIM ZDANIEM

Grałeś/łaś w Darksiders?

Tak, w obie części
65,9%
Nie, znam serię tylko ze słyszenia
14,8%
Tak, w „dwójkę”
9,8%
Tak, w „jedynkę”
5,3%
Nie, nigdy o Darksiders nie słyszałem/łam
4,2%
Zobacz inne ankiety
Valheim to jeden z najlepszych survivali, w jaki kiedykolwiek grałem!
Valheim to jeden z najlepszych survivali, w jaki kiedykolwiek grałem!

Przed premierą

Na rynku jest już mnóstwo gier tego gatunku, ale mało która startując z pułapu Early Access szturmem podbiła serca graczy, uzyskując 96% pozytywnych opinii spośród niemal 17 tysięcy wystawionych recenzji. Czy Valheim zasłużył na ten zachwyt?

Far Cry 6 – taki Far Cry mógł powstać tylko teraz
Far Cry 6 – taki Far Cry mógł powstać tylko teraz

Przed premierą

Pierwsza prezentacja najnowszego Far Cry’a była niezwykle krótka. Zobaczyliśmy kilkuminutowy trailer i ledwie parę screenshotów. Potem porozmawialiśmy z narrative directorem. Mimo to widzę, że taka gra nie mogła powstać wcześniej.

Grałem w Outriders – im było trudniej, tym lepiej się bawiłem
Grałem w Outriders – im było trudniej, tym lepiej się bawiłem

Przed premierą

„Byłem na przedpremierowym pokazie Outriders” – chwalę się ludziom, ale nikt nie wie co to jest Outriders. Niedługo się dowiedzą, bo chociaż wystartowanie z nową marką w 2020 roku nie jest łatwe, zdecydowanie warto próbować i celebrować takie próby.