Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 14 grudnia 2010, 12:14

autor: Rock Alone

World of Warcraft: Cataclysm - recenzja gry

Na najnowszy dodatek do World of WarCraft gracze czekali stanowczo zbyt długo. Ostatnie miesiące na serwerach były niezwykle monotonne i nużące, ale to się na szczęście skończyło. Cataclysm przyniósł upragniony powiew świeżości.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Przed World of WarCraft było mnóstwo świetnych gier MMO. Ultima Online, Everquest, Shadowbane, Dark Age of Camelot, by wymienić tylko kilka, w których sam stawiałem pierwsze kroki. Czy gra Blizzarda była od nich lepsza? Tego powiedzieć nie sposób, niewątpliwie lepiej przyjęła się na rynku. Gry MMO są z reguły bardzo trudne do porównania, wiele bowiem zależy od podejścia samych graczy. Myślę natomiast, że spokojnie mogłem przyjrzeć się World of WarCraft przed i po dodatku, i z zadowoleniem informuję, że zestawienie to zdecydowanie wypada na korzyść najnowszego dzieła „Śnieżnej zamieci”.

Gry MMO mają to do siebie, że nie są tak przyjazne dla użytkownika jak typowe produkcje dla samotnego gracza. Ilość informacji dostarczanych na starcie bywa czasami przytłaczająca. World of WarCraft zawsze cechował się jednak tym, i była to pewnie jedna z przyczyn sukcesu gry, że oferował bardzo przyjazny interfejs oraz dosyć jasne i przejrzyste wprowadzenie do rozgrywki. Tę cechę posiada również Cataclysm i można wręcz śmiało powiedzieć, że została one jeszcze poprawiona. Dzięki temu nowy gracz ma zdecydowanie łatwiej na starcie niż do tej pory.

Każda początkowa lokacja została w mniejszym lub większym stopniu zmieniona i wyposażona w fabułę, która jest zdecydowanie bardziej złożona niż poprzednio. Lokacje startowe Worgenów, Goblinów i Trolli to prawdziwe perełki i mogą śmiało konkurować z obszarami w grach cRPG. Oczywiście nie graficznie, brakuje również udźwiękowionej ścieżki dialogowej, ale fabularnie jest to zupełnie inny poziom niż to, do czego przyzwyczaiły nas gry MMO.

Linia fabularna Kataklizmu na każdym kroku nawiązuje do postacigłównego przeciwnika – Deathwinga.

Dużej modyfikacji uległ też sposób rozwoju postaci. Kiedyś pierwsze kroki naszego bohatera bywały nużące. Głównie dlatego, że dostęp do ciekawych umiejętności pojawiał się dopiero w późniejszych etapach zabawy. Teraz zostało to całkowicie przebudowane. Kilka interesujących zdolności otrzymujemy praktycznie na początku gry. Dzięki temu rozgrywka jest znacznie bardziej zajmująca. Zniwelowano również przestoje między walkami. Bohaterowie bardzo szybko regenerują zarówno energię, jak i życie, dzięki czemu cały proces zdobywania poziomów nabrał większej płynności i dynamiki.

Na pierwsze miejsce wybija się jednak fabuła. Jeśli ktoś zechce poświęcić czas na dokładne zapoznanie się z zadaniami, to czeka go sporo zajęcia. Jeżeli natomiast drogę do maksymalnego poziomu planuje pokonać szybko, to wystarczy skupić się na punktach docelowych wyznaczanych przez wbudowany przewodnik zadań (quest tracker).

World of WarCraft: Cataclysm jest tak opracowany, by zachęcić do zabawy jak największą liczbę nowych użytkowników. Ostatnio przedstawiciele Blizzarda zwrócili uwagę na niepokojący trend, mianowicie – bardzo duża liczba nowych graczy porzuca Azeroth po osiągnięciu 10 poziomu doświadczenia. Kataklizm jest jednym ze sposobów, by tę tendencję odwrócić.

Recenzja gry Kenshi – Mount and Blade dla fanów Gothica
Recenzja gry Kenshi – Mount and Blade dla fanów Gothica

Recenzja gry

Z jednej strony model rozgrywki, który powinien stanowić wzór i inspirację dla wszystkich, którzy chcą robić prawdziwe erpegowe piaskownice dla pojedynczego gracza. Z drugiej natomiast festiwal gliczy niczym z najgłębszych odmętów steamowego piekła.

Graliśmy w DLC Legacy of the First Blade do AC Odyssey – wreszcie asasyni w asasynie
Graliśmy w DLC Legacy of the First Blade do AC Odyssey – wreszcie asasyni w asasynie

Recenzja gry

Podobnie jak przy Tyranii króla Waszyngtona, Ubisoft dzieli DLC do Assassin's Creed: Odyssey na trzy części. Sprawdziliśmy, jak sprawdza się pierwsza z nich. Oto Legacy of the First Blade.

Recenzja gry Fallout 76 – zlepek wszystkiego i niczego
Recenzja gry Fallout 76 – zlepek wszystkiego i niczego

Recenzja gry

Najnowsza gra z uniwersum Fallouta wzbudza skrajne emocje. Czy słusznie? Wycieczka do Wirginii Zachodniej może nie była taka najgorszą rzeczą, jaka mnie spotkała w grach, ale... dobrą też jej nie nazwę. Fallout 76 to niby nowa gra, a wygląda jak DLC.

Komentarze Czytelników (70)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
14.12.2010 19:47
odpowiedz
Przemoman
40
Pretorianin

Z jakiej racji gra jest tak wysoko oceniana?
Grafika wygląda jak jak z 2005 roku albo i gorzej.
Czy da się w ogóle gry MMO ukończyć, żeby były napisy końcowe, żeby fabuła się zakończyła? Jaka w ogóle w tej grze jest fabuła? Możecie spojlerować, bardzo mnie ciekawi jaką to WOW ma fabułę? Jest kontynuacja historii z Warcrafta 3? Jeśli tak to jaka, czy są jakieś zwroty akcji, czy tylko misje polegają na: znajdź, zabij, weź przedmiot, wróć po nagrodę?
Czy w grze jest chociaż tak zaawansowana fizyka jak w Half Life 2 z 2004 roku?

14.12.2010 20:04
👎
odpowiedz
big.don
48
Centurion

Próbowałem grac w WoWa ale po prostu nie moge scierpiec tej gry! Moge ogarnac powtarzajace sie questy ale tu one nie prowadza absolutnie do niczego. Co z teo ze jest jakas tam fabula jak nikt do niej nie przywiazuje wiekszej wagi? Jest tylko parcie naprzod i odmozdzajace expienie. A na dodatek te dzieci Neo w wieku 10-14 lat ktore mysla ze moga wszystko. ZGROZA! I to sie tczy kazdej innej gry tego typu! JE*AC MMO!!!

14.12.2010 20:06
odpowiedz
Sunray
42
Centurion

Jak dla mnie, WoW miał świetny klimat jeszcze przed wydawaniem dodatków, ale niestety TBC i WotLK to krok do przodu i dwa kroki do tyłu; piję tu do np. martwego world PvP, czy prowadzenia za rączkę w questach.
Grałem w sumie jakieś 2,5 roku i starczy; choć mmo to świetna zabawa, to ma jednak destrukcyjny wpływ na życie osobiste. Szkoda czasu :)

14.12.2010 20:14
1
odpowiedz
ronaldo1230
66
Pretorianin

@Przemoman
ja też się dziwię dla mnie ta gra zasługuję na 10/10 ale jak wiemy nie ma gier idealnych ;p

14.12.2010 20:16
1
odpowiedz
xanat0s
179
Wind of Change

Grafika wygląda jak jak z 2005 roku albo i gorzej.

Bo to dodatek do gry wydanej w 2004 roku?

Czy da się w ogóle gry MMO ukończyć, żeby były napisy końcowe, żeby fabuła się zakończyła?

Nie - ale nie o to przecież chodzi w grach MMO.

Jaka w ogóle w tej grze jest fabuła? Możecie spojlerować, bardzo mnie ciekawi jaką to WOW ma fabułę? Jest kontynuacja historii z Warcrafta 3?

Oczywiście, że fabuła jest - i jest kontynuacją W3. Na dodatek jest bardzo dobra, cały świat (tzw. lore) jest przebogaty, jak jesteś zainteresowany poczytaj wowwiki.com - tam masz wszystko ładnie opisane.

Jeśli tak to jaka, czy są jakieś zwroty akcji, czy tylko misje polegają na: znajdź, zabij, weź przedmiot, wróć po nagrodę?

Jak ktoś nie czyta opisów questów, to mogą one tak wyglądać. Ale wystarczy poczytać, zgłębić się w historię i od razu nabierają one nowego wymiaru. W ostateczności kończy się to mniej więcej takim schematem jak podałeś, ale questy nie są bezsensowne - zwłaszcza te nowe, z Kataklizmu.

Czy w grze jest chociaż tak zaawansowana fizyka jak w Half Life 2 z 2004 roku?

Lol, tym pytaniem to dowaliłeś :D Oczywiście, że nie - ale gry MMORPG to nie FPS-y, gdzie fizyka ma znaczenie.

Co z teo ze jest jakas tam fabula jak nikt do niej nie przywiazuje wiekszej wagi?

To już wina graczy, nie gry.

A na dodatek te dzieci Neo w wieku 10-14 lat ktore mysla ze moga wszystko.

Za dużo Tibii - skąd tabuny dzieci w wieku 10-14 lat mają mieć 12 euro na opłacanie abonamentu? Jednostki tak, masy nie.

14.12.2010 20:28
odpowiedz
big.don
48
Centurion

A kto normalny bedzie placil wysoki abonament za durna gre? Robia to tylko ludzie ktorzy maja sobie za nic zycie towarzyskie czy wykształcenie a sa prywatne serwery darmowe, wiem bo sąsiad gra. Był spoko typ z niego a teraz jest NoLife bez zycia, nawet na piwo go nie mozna wyciagnac

14.12.2010 20:29
odpowiedz
TobiAlex
131
Senator

Sunray ja akurat cieszę się z takich ułatwień jak znaczniki questów. I tak wszyscy korzystali z thotbot'a czy wowheada. Po drugie można to wyłączyć więc w czym problem, szukanie dziury w całości?

big.don wysoki abonament? 35 zł miesięcznie to dużo? Ile wydajesz na fajki miesięcznie - 300 zł? Darmowe serwery pirackie (a nie jak to nazwałeś prywatne) - nie rozśmieszaj mnie, to nie Lineage 2. Sam kiedyś spróbowałem kilku pirackich serwerów, daleko im do WoW'a z Blizz'a. Potem nie ma się co dziwić, że taki ktoś wpada na forum i pieprzy jaki ten WoW jest ble.

14.12.2010 21:12
odpowiedz
Marcines18
59
Senator

Za dobra ocena..w minusach to powinna być grafika, no i "w zasadzie robimy dokładnie to samo co w poprzednich dodatkach;" to jest spory minus..

14.12.2010 21:24
😊
odpowiedz
Cherokee
31
Centurion

Nigdy wcześniej w zasadzie nie grałem w Wowa (nie licząc kilku godzin u kumpla, z czystej ciekawości). Teraz zachęcony wejściem kolejnego dodatku (podobno najlepszego) postanowiłem spróbować 10-dniowego triala. No i sam nie wiem:

Postanowiłem grać trollem, jako że dostali nową wyspę startową. I przez pierwszą godzinkę, dwie gra jest fenomenalna. Nic mnie od dawna tak nie wciągnęło i nie dało tyle radochy co wesołe bieganie trollem z jamajskim akcentem. Świetne początkowe questy typu łapania raptora na lasso, pomaganie wodzowi wioski w zemście na morderczyni swojego ojca, czy czyszczenie jaskini z komputerowym sojusznikiem (gadającym!!). To było coś niesamowitego, zupełnie innego od Wowa którego próbowałem kilka lat temu. No ale...

...ale dlaczego po opuszczeniu lokacji startowej gra straciła na grywalności? Gram 4 dzień i odkąd opuściłem początkową wysepkę i ruszyłem do Durotaru (stolica Orgimmar itd.) questy już nie są tak ciekawe i większość to tylko "idź, zabij 12 dzików, odbierz nagrodę". Dlaczego? Mam 13 lvl i mieszane odczucia...

Po genialnym początku byłem pewny, że kupuję klucz do pełniaka. Potem może i dodatki. A teraz? Sam nie wiem. Kiedy zaczyna się robić ciekawie? Dlaczego nie jest tak fajnie jak na samym początku? A może jest, ale jeszcze nie teraz?

14.12.2010 21:36
odpowiedz
zanonimizowany561144
53
Generał

9.5 to chyba lekka przesada.

14.12.2010 22:07
odpowiedz
Kartis
46
Pretorianin

Cherokee:
W tym dodatku każda strefa ma swój wątek przewodni, więc może on podpaść pod twój gust lub nie. Akurat trafiłeś na początek troli który jest jednym z lepszych początkowych lokacji. No ale czy ci coś podpadnie czy nie zależy od charakteru samej strefy,a z nimi jest różnie, niektóre leprze inne gorsze.

Według mnie trial to za mało żeby ocenić grę, ale za 10$ jest już podstawka (gdzieś na stronie blizza była promocja na 5$ która się już chyba niestety skończyła). I w nią masz wliczony miesiąc gry do maksymalnie poziomu 60tego. Myślę że jak gra do tego czasu zaskoczy to jest po co grać dalej, jeżeli nie to po prostu nie jest dla ciebie. No ale to trzeba oceniać indywidualnie.

14.12.2010 22:10
👎
odpowiedz
sloncabrak
1
Junior

dla mnie to tylko zwykła siekanka nic więcej... 9.5? pff śmieszne..

14.12.2010 22:14
odpowiedz
TobiAlex
131
Senator

Nie rozumiem czepiania się grafiki. Przecież to jest taki styl graficzny a nie stara grafika. Właśnie taka grafika jak ta (czy też XIII, Borderlands itp.) nigdy się nie zestarzeje. I to jest złe?

sloncabrak zwykła siekanką to jest Vindictus (notabene fajna gra). Niby co ma być w mmo jak nie siekanka z przyjaciółmi?

14.12.2010 23:41
odpowiedz
sebna77
55
Pretorianin

Tobi - podziwiam Cię, że chce Ci się im tłumaczyć :) naprawdę pełen szacunek za cierpliwośc - sam kiedyś rozumialem co sie moze ludziom podobac w wowie i nie bylo mocnych żeby mi wytłumaczyć co ma być ciekawego w biciu po głowach kretyńsko wyglądających stworków.

Cały dowicp Panowie polega na tym, że to własnie zupelnie nie chodzi o bicie stworkow po glowach...

Ktos zarzucal grze ze nie ma zdnej fabuly ze nie ma koncu i poczatku i takie tam i ze to jest bez sensu. Jedyny porownanie jakie mi przychodzi do glowy to jest zupelnie jak w zyciu - w zyciu takze nie masz poczatku i jasno wytyczonego konca. Zycie to zbior sytuacji i dzialan prowadzacych gdzies. no wlasnie gdzie? Nikt Ci na to pytanie nie odpowie z prostej przyczyny bo zycie to nie skrypt (tak wiem wielu z was sie to nie miesci w glowach co pisze bo jestescie w szkolach przy maimu cycusiu gdzie celem jest skonczyc szkole i zjesc obiad o 14 ale jak sie staniece samowystarczalni to zycie to niezla wkretka gdzie ma prostych odpowiedzi a mozliwosci jest od groma :)

Podobnie jest z wowem tutaj masz wolnosc tego co i gdzie chesz robic a manifestuja sie ona ogromem bezsensownych rzeczy ktore mozesz robic na raz ale ratunkiem przed ich bezsensownoscia jest to ze wkazdej chwili zamiast bic potworka po glowie w poszukiwaniu xp mozesz skoczyc do instancji albo zrboic heroica, zajac sie pvp, zajac sie handlem, po gankowac, pogadac i posmiac, po eksplorowac itp itd tych opcji jest jeszcze troche dodatkwo to wszystko robisz z zywymi ludzmi.

A potem jest end-content... ale tego tematu nawet nie bede zaczynal bo to nie ma sensu jak nie rozumiesz o chodzi w podstawowym wowie to co my tu bedziemy gadac o tym co sie dzieje na koncu.

Ogolnie ta gra jest tak dobra ze az jej nie polecam :)

Z tego wszystkiego az chyba sobie kupie CATa...

15.12.2010 00:26
odpowiedz
Rock Alone
38
Konsul

@sebna77 - bardzo ładnie powiedziane.

15.12.2010 01:27
😍
odpowiedz
Miszczogrzmot
46
Pretorianin

@sebna77
"w zyciu takze nie masz poczatku i jasno wytyczonego konca" haha tu bym się kłócił :)

A co do życia zamkniętego w sztywnych ramach szkoła-dom, to niestety później jest tak samo, jak nie gorzej, z tym, że lata się z pracy do domu. W szkole przynajmniej mialo sie jakies wolne (wakacje, ferie, wszelkie święta, a nie 20dni urlopu w roku) i większość czasochłonnych czynności było wykonywanych za nas(zakupy, obiad, pranie, itd), mozna bylo skoczyc na rower z kumplami, czy cos tam porobic - ja wracam po robocie do domu, jest późno i ciemno, jestem zajechany po 12h zmianie i nie mam siły, ani ochoty na nic, zwłaszcza, jak pomyślę, że kolejnego dnia znów muszę zapierdzielać do roboty(i ani gdzieś wyjść, ani się późno położyć spać). Sukcesem jest, jak da radę skoczyć raz w tygodniu ze znajomymi na miasto, czy pograć z kumplami. Całe moje życie jest, jak to ująłeś, w tej chwili "oskryptowane" przez grafik z pracy i dopiero teraz czuję się bardziej jak w pułapce - kasa jest potrzebna, więc nie ucieknę sobie tak o z pracy i nie da się zgłosić nieprzygotowania, jak na lekcji. Jak dla mnie kwintesencją wolności i beztroski są młode lata i jak większość staruchów, oddałbym wiele, aby cofnąć się choćby te parę lat wstecz.

Jeżeli WOW ma być podobny do dorosłego życia, to ja z góry dziękuję - po to gram, aby mieć jakąś odskocznie od codziennego życia, wcielić się w jakiegoś bohatera ratującego świat, przeżyć coś, czego w realu nie doświadczę. Nie potrzebuję nowych terminów do dotrzymania i obowiązków. Kiepsko rekomendujesz tą produkcję.

A tak na poważnie, wszyscy chyba wiemy na czym polegają RPGi ;p

15.12.2010 09:07
odpowiedz
Alt3ir
81
PlayForFun

Tak się zastanawiam po co te dyskusje co jest lepsze. Przecież wiadomo ,że jednemu podoba się to a drugiemu to. Miałem kiedyś okazję mieć 30-dniowe granie w WoWa i ani w ząb nie przypadł mi do gustu. Ba, nawet uważam tę grę za słabą. Ale jest to TYLKO moje zadanie i nikogo do niego namawiać nie będę. Więc skąd te głupie dyskusje to ja nie wiem.

Wkurza też troszeczkę jak ktoś grający w WoWa dziwi się : "jak może nie podobać Ci się najlepsze MMO Świata, dziwny jesteś." No a właśnie nie dla każdego najlepsze :P.

PS : Mnie osobiście wessał Świat Lineage 2 i to właśnie jest dla mnie najlepsza gra z gatunku MMORPG.

15.12.2010 14:53
odpowiedz
Emisariusz
20
Generał

Najlepszy dodatek do wowa :)

15.12.2010 15:05
odpowiedz
Emisariusz
20
Generał

@Mr.B-F hmmm Grywalnosc wowa ? bije na leb wszystkie gry jakie powstaly ( face nie licze to nie gra ) i w ten dodatek przez najblizesz poltora roku bedzie grac jakies 13mln osob miesiecznie. taki CoD jest przy tym bardzo malutki. Ta gra miazdy grywalnoscia a 95% osob ktore sie wypoiwada na temat MMO nigdy w nie nie grala. Bo niema kasy na abonament, bo woli sama sobie ciulac, bo boi sie grac z ludzmi, rywalizacji, multiplayer czegokolwiek. I ich wypowiedzi sa smieszne na temat MMO :P Ja oprocz wowa gram takze w inne gry: Company of heroes Online, czekam na Guild Warsa 2. Wiec imo WoW nie jest doskonaly. Ale jak narazie oferuje najlepsza rozgrywke dla mnie :)

Niema innej gry ktora mialaby by taki SWIATOWY suckes jak WoW. I niektorych widac to boli. Ta gra moze wciagac na caly dzien a i tak nie masz dosc, bo mozliwosci robienie 1000 roznych rzeczy 3ma Cie przy kompie. Ma minusy ale w porownaniu do tego co oferuje to zanika.

@MiszczoGrzmot dlatego powstaje casual gaming dla takich jak Ty. Nie wysilac sie bo po co skoro caly tydzien haruje ? widzisz ja takze pracuje, laze prawie co weekend do clubow, mam studia zaoczne. Ale jak siedze przed kompem to mam ochote miec satysfakcje, a nie biore jej idac na latwizne :P ( od tego mam PS3 i Wii :P)

peace

16.12.2010 00:22
odpowiedz
przemas478
101
Senator

No jest super i chętnie bym zagrał ale abonament i wszystko jasne xd

16.12.2010 01:26
😃
odpowiedz
Zodiac
89
ex-gladiator

Jeśli dla Was minusem w WoW jest grafika, to albo oceniacie grę po screenach, albo gracie na 486 i jakimś S3 (ehhh, kto jeszcze te czasy pamięta... :D ).

Od wersji 4.0.1 dostępny jest tryb DX11 i sam gram tylko na nim. Grafika wygląda cudownie. Fakt że content TBC już nie jest taki ladny, ale stary świat po prostu zachwyca jakością grafiki. Maks detali, DX11 i mamy górną półkę.

Nie wiem czy różnica DX9 i DX11 jest taka wielka, ale jak ogladalem filmiki na tvgy, to miałem wrażenie że chłopaki nagrywają to na sprzęcie z XX wieku - fakt, wyglądalo kiepsko.

Tyle o wyglądzie - gra na 9 zasługuje, z reszą dla mnie to jedyna gra, w którą zamierzam przez najbliższe lata grać, a single i inne zabawki to przy MMO (jakim ono MMO by nie było) strata czasu :)

16.12.2010 07:59
odpowiedz
DARKI
135
Lodzermensch

Emisariusz 13 milionów graczy w Cataclysm na 100% nie będzie w ciągu najbliższych miesięcy z bardzo prostego powodu, ponad polowa z ogólnej liczby abonentów WOW'a to Chińczycy a oni dopiero co dostali Lich Kinga,a Cata sobie pooooooczekają jeszcze;)

16.12.2010 08:50
odpowiedz
mikecortez
91
Senator

Jak narazie u mnie solidne 9/10, a czy bedzie wiecej, to sie okaze w najblizszej przyszlosci. Dopiero pierwszy tydzien Cata wiec trudno recenzowac caly dodatek...

@sebna77
No dokladnie...

16.12.2010 20:11
odpowiedz
Emisariusz
20
Generał

@Darki duzo mniej chinczykow, bo ok 1mln max jest.

19.12.2010 12:49
odpowiedz
serek6661
4
Junior

Odwieczny problem producentow gier wypuszaja mini dodatki i chca zanie duza kase http://grykomputerowe-serek.blogspot.com

19.12.2010 15:39
odpowiedz
Cisek
92
Konsul

Czy zaczynając grę nową rasą po opuszczeniu strefy startowej idziemy podobną ścieżką co stare rasy czy pomijamy większość starego kontentu?

I druga rzecz - jak rozumiem podstawka i każdy z dodatków wraz z wyższymi questami wprowadzał nowe obszary a na nich nowe zadania = nowa historia = każdy kolejny dodatek miał jakieś zakończenie, jakąś finałową potyczkę związaną z ostatnim questem? Jeśli tak, to czy nowi gracze też je zaliczają czy z racji modyfikacji świata wyrzucono większość starych zadań? Czujemy, że np. chronologicznie doszliśmy do kolejnego dodatku, czy to się wszystko wymieszało?

Niech ktoś kto ma duże doświadczenie w WoWie opowie o konstrukcji gry w tym aspekcie, proooooooszę :)

19.12.2010 17:45
odpowiedz
kub4
45
Centurion

Ta grafika mnie dobija: plastelinowa jakas i dziecinna, jeszcze jakies samochody. CO TO K**WA JEST????????????

20.12.2010 23:09
😃
odpowiedz
SwiXen
28
Kapitan

To jest World of Warcraft !

25.12.2010 10:50
odpowiedz
Nolifer
112
The Highest

Wolę pograć w darmowe gry , bo jak jeden dzień nie pogram , to później mogę żałować , ale i tak wow to najlepsze mmo i nic tego nie przebije .

25.02.2011 19:15
odpowiedz
zanonimizowany709933
12
Pretorianin

Dzieci zminusowały bo przegania metinka?

Nie znam lepszej gry mmo od wowa... Żadna nawet w połowie nie jest tak dobra

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze