Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 18 grudnia 2001, 14:31

autor: leo987 & matchaus

Silent Hunter II: WWII U-Boat Combat Simulator - recenzja gry

Silent Hunter II to nowe wcielenie przebojowego symulatora okrętu podwodnego. Gra odtwarza z dużą dokładnością dramatyczne losy bitew o Atlantyk rozegranej między niemieckimi U-bootami, a brytyjskimi i amerykańskimi okrętami.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Każdy recenzent, opisując grę, stara się maksymalnie wiernie przekazać to co ona sobą reprezentuje. Pomimo niewątpliwego optymizmu jakim się kieruje, ocenia grę kierując się własnymi odczuciami. Dlatego też rozbieżność pomiędzy ocenami recenzenta a redakcji wynikają z tego, że dana gra kierowana jest do bardzo dużej rzeszy ludzi, którzy to nie postrzegają jej w ten sam sposób co recenzent. Ocena redakcji jest właśnie próbą spojrzenia z perspektywy przeciętnego gracza.

U-booty to tchórzliwi łajdacy zatapiający nasze statki, zaś nasze submarines to dzielne i wspaniałe okręty, zatapiające nieprzyjaciół

Winston Churchill definiujący różnicę między niemieckimi, a alianckimi okrętami podwodnymi.

Od niepamiętnych czasów żeglarze całego świata mawiają, iż „cisza morska jest rzeczą straszną”. Powiedzenie to nie dotyczyło już bynajmniej zbawiennego wiatru, prowadzącego żaglowce do portów przeznaczenia, lecz oznaczało możliwość namierzania statków na podstawie hałasu jaki wydają ich śruby napędowe. Słowa te nabrały nowego, przerażającego znaczenia w okresie II Wojny Światowej, kiedy to niemiecka Trzecia Rzesza wysyłała swe okręty podwodne przeciwko alianckim konwojom. Bitwa o Atlantyk była zaciętą walką, która pochłonęła olbrzymią liczbę istnień ludzkich po obu stronach konfliktu. Do dnia dzisiejszego pozostaje ona najdłuższą i najtrudniejszą kampanią morską w dziejach ludzkości.

Historia, którą za chwilę poznacie zdarzyła się naprawdę. Opowiada ona o zwykłych ludziach dokonujących niezwykłych czynów w jakże niespokojnych czasach.

CICHY ŁOWCA

Szumonamiernik U-Boota wyłowił z mrocznej ciszy ledwie słyszalny odgłos śruby napędowej. Choć było to niewinne „szuuu, szuuu”, człowiek w słuchawkach na uszach, który ze skupieniem wpatrywał się tarczę hydrolokalizatora, rozpoznał go bezbłędnie.

Meldunek, niczym gorąca krew przebiegająca tętnice, popłynął błyskawicznie w stronę centrum dowodzenia. A kiedy dotarł do miejsca przeznaczenia, leniwie śpiący do tej pory zwierz na powrót zbudził się do życia. Silniki ożyły, a stalowy kadłub jęknął przeciągle, by po chwili przejść w jednostajne drżenie.

Źrenice poczęły lustrować horyzont. U-Boot ruszył pełną mocą swych silników, jak głodny rekin podążający śladami świeżej krwi. A tej w oceanie przybywało coraz więcej - szumonamiernik wyławiał kolejne odgłosy okrętowych śrub.

***

Transportowiec „Pan Norway” od kilku dni płynął w konwoju. Opuściwszy kanadyjskie wybrzeże kierował się w stronę wysp brytyjskich. W rękach kapitana tej jednostki spoczywało życie i bezpieczeństwo załogi. Utrzymywanie pozycji w szyku wymagało ogromnej odpowiedzialności i było przy tym potwornie stresujące. Większość marynarzy zdawała sobie sprawę, że najmniejsza zmiana kursu i odłączenie się od grupy oznacza wyrok śmierci w paszczach najdzikszych morskich bestii - niemieckich U-Bootów.

Jeden z nich właśnie rozpoczynał polowanie...

Recenzja Farming Simulator 19 – nowa farba na starym ciągniku
Recenzja Farming Simulator 19 – nowa farba na starym ciągniku

Recenzja gry

Po wybitnie podobnych do siebie poprzednich częściach, wraz z tegoroczną odsłoną najstarszej i najpopularniejszej serii rolniczych symulatorów miała wreszcie przyjść mała rewolucja. Zapowiedzi jednak okazały się zbyt optymistyczne.

Recenzja gry Pure Farming 2018 – pierwsze koty za płoty
Recenzja gry Pure Farming 2018 – pierwsze koty za płoty

Recenzja gry

W kraju, gdzie rolnicze produkcje biją rekordy popularności, nie doczekaliśmy się jeszcze rodzimego symulatora farmy z prawdziwego zdarzenia. Tę sytuację miał zmienić Pure Farming 2018. Czy ekipie studia Ice Flames udało się zawojować wirtualne pola?

Recenzja Platinum Expansion do gry Farming Simulator 17 – maniana
Recenzja Platinum Expansion do gry Farming Simulator 17 – maniana

Recenzja gry

Kura znosząca złote jajka – tak pokrótce można podsumować rynkową sytuację serii Farming Simulator. Szkoda więc, że Dodatek platynowy (Platinum Expansion) jest po prostu słaby i niewarty swojej ceny.

Komentarze Czytelników (27)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
18.12.2001 19:30
zanonimizowany2315
17
Centurion

Co to ma znaczyc ocena redakcji 90%? a wasza 65% ?
Smierdzi mi tu Gry- Online mnie rozczarowaly natomiast co do recenzji Leo&Matchausa zgadzam sie w 100% wystawilbym podobna note ale nie napisal bym tego tak pieknie jak wy-BRAVO.

18.12.2001 20:15
👍
odpowiedz
massca
0
Legend

no bardzo ladna recenzja, widzialem jak chlopaki bardzo staraja sie przedstawic gre laikom - i udaje im sie to - ale sie doczepie :) - ja nadal nie wiem jak sie steruje tym batatem ? czy przez komendy wydawne z mostka do maszynowni i na dziób czy "recznie", np. joystickiem ?

druga sprawa - wstęp (i wy-stęp) - pominąłem.... sorry.
dzial "recenzje" to nie dzial "publicystyka"

i na koniec - nie wiem czy to wynika z liczby aturow,
ale znalazlem dwa bardzo podobne i mowiace to samo
fragmenty :

1.
"Producent i wydawca zapewniają graczy o możliwości zabawy w trybie sieciowym, jednakże pod jednym warunkiem. Trzeba kupić grę „Destroyer Command”, która zostanie wydana dopiero w przyszłym roku. Ona to PODOBNO zawierać będzie „łatkę”, umożliwiającą połączenie obu gier."

2.
" Dla tych, którzy przedkładają nieskrępowaną morską włóczęgę nad konkretne rozkazy, autorzy przygotowują łatkę. Dzięki niej możliwy będzie udział w misjach opracowanych specjalnie dla wspólnych sesji gry w trybie wieloosobowym. Ale nastąpi to dopiero po ukazaniu się na rynku symulatora niszczyciela pt. „Command Destroyer”, który to program ma umożliwić połączenie obu gier w jedną całość."

to jak sie w koncu ta gra bedzie nazywala ??
:)))

good job
pozdrawiam

m.

18.12.2001 21:21
odpowiedz
Siegfried
50
Generał

to najbardziej literacka recenzja jaką przeczytałem o grze, choć jak wiecie mam nieco inne zdanie o zaletach tej gry. Napisaliście lepiej o niej (grze) niż na to zasługuje. No, Leo chyba się lekko zirytuje ;-), acz jak napisalem w którymś z wątków SH2 wszystko jest kwestią wyobrażeń z jakimi przystępujemy do gry.

Serdeczne pozdrowienia

18.12.2001 23:16
odpowiedz
zanonimizowany3649
1
Junior

Witam!
Niestety, gra mnie zawiodla, wydaje mi sie ze klimat Silent Service byl o wiele lepszy, grafika jak na XXIw nie zbyt ciekawa:((
Trudno jednak, na bez rybiu i rak ryba;-)
Pozdrawiam i stopy wody pod kilem
ReddyS

19.12.2001 00:18
rdzawy
😱
odpowiedz
rdzawy
100
Pretorianin

kolega ->massca ma rację, to się nadaje raczej do publicystyki a nie do recenzji.
Przeczytałem tekst i nadal nie wiem dlaczego na górze widnieje 90%. Mamy rok 2001 a kontynuacja super hitu SH nie ma dynamicznej kampanii? SKANDAL!

19.12.2001 02:39
odpowiedz
zanonimizowany2315
17
Centurion

Pewnie GO dostalo w lape nie zebym byl z jakiejs konkurencji,ale po pierwsze recenzje beta Silent Hunter2 GO zjechalo z blotem a wersja finalna prawie niczym sie nie rozni a na ocene 90% zasluguje gra wybitna jest wiele wybitnych gier i na GO dostalo nizsza note,ja jestem zalamany gazet nie kupuje bo im nie wierze a tutaj takie cyrki sie zaczynaja, na szczescie olewam co pisze GO i kupuje gry na podstawie recenzji graczy z forum bo jakos bardziej im ufam.
Imho zalamalbym sie dosztetnie gdyby Leo i Mat dali taka ocene ale wybrali prawidlowo 65% to max dla tej gry.

19.12.2001 10:28
odpowiedz
Riddick
20
Pretorianin

To w koncu jak jest z ocena? 90% czy 65%?

ehh....

19.12.2001 10:30
SilentOtto
😊
odpowiedz
SilentOtto
114
Legend

Myślałem, że Leo i Matchaus dadzą się ponieść entuzjazmowi i przyznają grze wyższą ocenę. Zachowali jednak profesjonalne podejscie do tematu i wycenili produkt w miarę obiektywnie. Dla mnie i tak za wysoko o 10% ;-) Sama recenzja to kawałek dobrej literatury napisany z taktem i wyczuciem ;-)

rdzawy ---> 90% to ocena GOLA. Panowie L i M dali 65%.

darek ---> zagadzam się, że w wiekszosci przypadków oceny różnych redakcji są generalnie niewiele warte ---- "marketing shit".

19.12.2001 13:26
matchaus
😊
odpowiedz
matchaus
171
sturmer

Witajcie!

DZIĘKUJE(MY) serdecznie za wszystkie uwagi!
Cieszy nas niezmiernie, ze recka się podobała! :)

Lub, że może sie podobać :)))))

19.12.2001 13:43
👍
odpowiedz
zanonimizowany101
23
Senator

Witam i dziękuję za Wasze uwagi.
Teraz kilka słów uzupełniających :))))

massca--> brawo kapitanie. Wasze bomby głębinowe bardzo trafne. Gra nazywac się będzie oczywiście "Destroyer Command" - w tekście recki jest mój błąd :))). Grę obsługuje sie myszką i klawiaturą (jak kto woli). Szkoda tylko że nie przeczytałes wstępu i zakończenia. Opowieść tę (jak i kilka środkowych podrozdziałów recenzji) napisał matchaus.

Silent Otto - dzięki. twoje cenne uwagi bardzo sie nam przydały.

Siegfried, Darek, ReddyS, rdzawy, - również bardzo dziękuję za Wasze komentarze.

Pozdrawaim :)

19.12.2001 14:22
👍
odpowiedz
zanonimizowany1381
20
Konsul

Jeeezzz... Ze dwie godziny czytałem tę recenzję. Serwis GO chodzi mi dzisiaj jak krew z nosa :-(

Powiem krótko, bo i tak nie wiem czy zdołam wysłać tego posta:
Leo&matchaus --> Dobra robota chłopaki!

19.12.2001 14:24
👍
odpowiedz
zanonimizowany1381
20
Konsul

Jeeezzz... Ze dwie godziny czytałem tę recenzję. Serwis GO chodzi mi dzisiaj jak krew z nosa :-(

Powiem krótko, bo i tak nie wiem czy zdołam wysłać tego posta:
Leo&matchaus --> Dobra robota chłopaki!

20.12.2001 00:51
odpowiedz
zanonimizowany2315
17
Centurion

Leo&Mat po co pisaliscie recenzje jak note wystawilo GO? Wedlug mnie wasza nota powinna byc u gory a nie na dole i to malo widoczna.

20.12.2001 03:17
Soulcatcher
odpowiedz
Soulcatcher
219
ESO

ocena redakcji to ocena redakcji GO, czyli Soulcatchera, DeSade, Rafi, Fajka, Solnicy, Switchera i Łosia - jest wystawiana na podstawie naszych wrażeń z gry, a graliśmy w SH2 trochę i taką właśnie ocenę wystawiliśmy gdyż gra nam się podobała

ocena w recenzji to ocena recenzenta - jego prawo, Leo i matchaus na pewno lepiej znają się na symulatorach łodzi podwodnych niż redakcja GO

gdy ocena recenzenta jest w miarę zgodna z oceną redakcji, nie ma problemu, uśredniamy, lecz gdy oceny te są tak diametralnie różne nieuczciwe było by z naszej strony zafałszować jedną z nich., dlatego są dwie oceny

być może problem polega na tym że my oceniamy SH2 jako grę komputerową ze wszystkimi plusami i minusami gatunku, a Leo i matchaus w swojej optymistycznej i bardzo ciekawej swoją drogą recenzji, moim zdaniem szukają jakiegoś niedoścignionego ideału profesjonalnego symulatora militarnego, a najlepiej prawdziwej łodzi podwodnej dostarczanej w pudełku z grą

zaznaczam iż jest to moje osobiste zdanie i wolałbym jednak traktować SH2 jako grę komputerową skierowana do nastolatków a nie jako symulator skierowany do ludzi z wyższym wykształceniem morskim

20.12.2001 07:20
😊
odpowiedz
zanonimizowany101
23
Senator

Darek--> zgadzam sie z Soulem. Ocena to ocena. Choć prawdę mówiąc SH 1 ma bardziej bogatą ofertę niż SH2 i program sie nie wiesza. No, ale nie jest tak źle. Na www.subsim.com w dziale "download" wychodzą cały czas dodatki do gry poprawiajace błędy wersji podstawowej. Program jest otwarty na modyfikacje i niedługo powstaną nowe kampanie (27 scenariuszowa już w grudniu tego roku) pisane przez ludzi z całego świata. Polecam odwiedzać tę stronę.

Soul--> ps. Jednakże nie jestem pewien, czy chciałbym przebywać przez 38 dni w zamknietej, przepoconej, brudnej, hałaśliwej, kiwającej sie na boki i cuchnącej moczem rurze o średnicy 6 m i długości dwóch wagonów kolejowych bez mycia, dodatkowo w warunkach wojennych :)))) Raczej na pewno nie :))))
Okręty podwodne są pasjonujace tylko na ekranach monitorów lub na stronach książek, kiedy popijając herbatke w miekkim fotelu czyta się o atlantyckich sztormach zimowych z falami wysokimi na 40 m :))))

20.12.2001 08:13
matchaus
😃
odpowiedz
matchaus
171
sturmer

Soul --> Troszkę nie zrozumiałem Twojej myśli:
"my oceniamy SH2 jako grę komputerową ze wszystkimi plusami i minusami gatunku, a Leo i matchaus w swojej optymistycznej i bardzo ciekawej swoją drogą recenzji, moim zdaniem szukają jakiegoś niedoścignionego ideału profesjonalnego symulatora militarnego, a najlepiej prawdziwej łodzi podwodnej dostarczanej w pudełku z grą"

Muszę tutaj jednoznacznie zaznaczyć (tak jak i Leo), że nie szukam IDEAŁU przeżyć z okrętu podwodnego. To jest kwestia wyobraźni.
Szukam IDEALNEJ GRY KOMPUTEROWEJ symulującej działanie okrętu podwodnego.
Można powyższe zdanie opacznie rozumieć, wiec je trochę rozwinę.
Idealna gra symulująca okręt podwodny to taka, która spodoba się największej grupie osób.
A więc największa grupa osób bedzie miała zadowolenie z GRY w dany symulator.

W przypadku SH2 chodzi raczej o wąskie grono fanatyków - zostało to przez nas zaznaczone.
Twoje słowa więc trafiają w próżnię...

Gracz nieobyty w symualcjach okrętów podwodnych może się szybko zniechęcić do SH2 z uwagi na błędy przez nas zauważone...

26.12.2001 10:33
😊
odpowiedz
zanonimizowany101
23
Senator

Od niedawna recenzję tę okrasza taki oto wstęp autorstwa GOL:

"Każdy recenzent, opisując grę, stara się maksymalnie wiernie przekazać to co ona sobą reprezentuje. Pomimo niewątpliwego optymizmu jakim się kieruje, ocenia grę kierując się własnymi odczuciami. Dlatego też rozbieżność pomiędzy ocenami recenzenta a redakcji wynikają z tego, że dana gra kierowana jest do bardzo dużej rzeszy ludzi, którzy to nie postrzegają jej w ten sam sposób co recenzent. Ocena redakcji jest właśnie próbą spojrzenia z perspektywy przeciętnego gracza."

Kolejny GOL do własnej bramki :)))))) Kogo Wy chcecie nabrać? Siebie?

26.12.2001 11:06
😍
odpowiedz
zanonimizowany101
23
Senator

By jednak czytelnik i nabywca miał jasny pogląd na sprawe oceny powiem:

Po raz pierwszy wystawiliśmy (recenzenci) ocenę grze. Zwykle zostawiamy to redakcji. Jednak w przypadku słabego produktu własnie dla przecietnego gracza zrobiliśmy to. Przy naszej ocenie kierowaliśmy sie nie własnymi odczuciami (jak sugeruje redakcja GOL), ale faktami opartymi na:

1. Ocena redakcji bardzo liczącego sie magazynu inetowego o grach Gamespot: 6,1 (fair)

2. Ocena czytelników magazynu Gamespot: 4,6 (głosowało ponad 400 osób).

3. Ocena gry przez ludzi z całego swiata odwiedzajacych forum poswięcone symulatorom okretów podwodnych na www.subsim.com (ponad 2000 uczestników) - słaba (prosze odwiedzic i sprawdzic samemu liste błędów, niedoróbek, zawieszeń, i skarg klientów),

4. Ocena gry przez polskich graczy na forum GOL - są to ludzie którzy kupili, grali i grają w grę cały czas.

Gdyby recenzja była tylko naszymi prywatnymi odczuciami i skierowana była by do wąskiego grona odbiorców dalibyśmy jej wiekszą ocenę (może 70%). Ale właśnie w trosce o klienta i opierając sie na wrażeniach PRZECIĘTNYCH GRACZY Z CAŁEGO ŚWIATA daliśmy jej 65%.

Pozdrawiam

26.12.2001 11:52
SilentOtto
odpowiedz
SilentOtto
114
Legend

Leo987 ---> Wg mnie to ocena GO jest optymistyczna i ma się nijak do wartości tego produktu. Soul twierdzi, że "my (GO) oceniamy SH2 jako grę komputerową ze wszystkimi plusami i minusami gatunku", "Ocena redakcji jest właśnie próbą spojrzenia z perspektywy przeciętnego gracza."
Co zdanie to dowcip ! Serdecznie sie ubawiłem ;-) To my jesteśmy przeciętnymi graczami ! I jako "rzesza ludzi" postrzegamy tą grę prawie tak jak recenzenci (recenzenci przejawiają większy optymizm). A L i M nie szukają niedoścignionego ideału tylko gry wydanej na przyzwoitym poziomie. Poziom SH2 byłby prawie przyzwoity ale cztery lata temu.

Meldował U-99

26.12.2001 12:16
Roko
👎
odpowiedz
Roko
91
Generał

SilentOtto : SH2 byłby przyzwoity 4 lata temu ?
Moim zdaniem Sh2 jest gorszy ( grywalnością i realizmem ) od AoD i Silent Service.
Graficznie jest lepszy od nich ale bez przesady. Ci co go zrobili ... Boże wybacz im, bo ja nie mogę.
Zmajstrowali jaki taki engine, spłodzili parę misji i zachwyceni sobą puścili to dzieło w świat. Tymczasem SH2 zasługuje najwyżej na miano test beta ver.000 ( nawet 4 lata temu ).
Pozdrowienia

26.12.2001 13:44
😊
odpowiedz
zanonimizowany2435
29
Pretorianin

Panowie!! Odkryłem!!!!
Jak sprawić, aby wydawane komendy i itp. były w języku niemieckim!!!!
Wystarczy przekopiować wavy z katalogu c:\gry\Silent Hunter II\sim\sfx\german do katalogu english ( zastąpić ) i wsio!!!!!
Wszyscy ładnie szprechaja po niemiecku.

26.12.2001 14:28
SilentOtto
😍
odpowiedz
SilentOtto
114
Legend

Roko ---> napisałem "prawie przyzwoity".

26.12.2001 16:15
😊
odpowiedz
zanonimizowany2826
22
Pretorianin


Kapi-------> po co tyle motać - wystarczy w menu realism - ustawić translate na off
BTW ------> na jakiej podstawie szanowna redakcja wystawiła SH2 notę 90 % ????
sorki ale to albo brak profesjonalizmu :) albo pieniążki od play-it :)

26.12.2001 17:14
Roko
😊
odpowiedz
Roko
91
Generał

SilentOtto : przecież ja nie mam do ciebie pretensji, że ta gra jest w zasadzie półproduktem.
My byśmy na pewno ją lepiej zrobili :))

Maschinenmaat Roko

27.12.2001 08:13
matchaus
😍
odpowiedz
matchaus
171
sturmer

Taaaak...

Po co jednak strzępić klawiatury, skoro o sprostowaniu ze strony GOL-a nie może byc mowy...

27.12.2001 08:50
SilentOtto
😍
odpowiedz
SilentOtto
114
Legend

matchaus ---> a choćby tylko po to, żeby nie obrażano naszej inteligencji postami takimi jak Soula.

27.12.2001 08:54
matchaus
😍
odpowiedz
matchaus
171
sturmer

Otto --> My wiemy swoje, ale jakich byś nie użył argumentów, to i tak się możesz odwołać co najwyżej przez okno...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze