Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 7 sierpnia 2008, 11:40

autor: Mikas

Sid Meier's Civilization Revolution - recenzja gry

Civilization Revolution to świetny i rozbudowany tytuł, który wyrwie posiadaczom konsol kilkanaście albo też i kilkadziesiąt godzin z życiorysu.

Recenzja powstała na bazie wersji X360. Dotyczy również wersji PS3

Na początku lat dziewięćdziesiątych Sid Meier postawił przed graczami jedno zadanie – „zbudowania imperium i wytrzymania próby czasu”. Nikt wtedy jeszcze nie przypuszczał, że gra o nazwie Civilization zapoczątkuje jedną z najlepszych serii w świecie elektronicznej rozrywki. Nowa część otrzymała podtytuł Revolution. Czy rzeczywiście zasługuje na to miano? Podobnie jak poprzednie odsłony jest to strategia, która daje możliwość poprowadzenia wybranej cywilizacji od samego początku jej istnienia do czasów nam współczesnych.. Po latach nieobecności Civilization powraca na konsole, a jej twórca mówi o niej: „Jest to gra, jaką zawsze chciałem stworzyć”. Czego więc możemy się spodziewać?

Naprawdę ciężko opisać w kilku zdaniach bogactwa i możliwości tego tytułu. Naszą cywilizację rozwijamy od okresu starożytności po erę panowania w kosmosie. Na samym początku wybieramy jedną z 16 nacji i rozpoczynamy życie w roku 4000 p.n.e. Do dyspozycji mamy kilku osadników, dzięki którym zakładamy swoje pierwsze miasto. Następnie możemy, choć nie musimy, zbadać otaczający nas teren i sprawdzić, gdzie ulokowani są wrogo nastawieni barbarzyńcy, pożyteczni wieśniacy, a także które miejsca nadają się do tworzenia kolejnych skupisk ludności.

Naszym zadaniem jest wzmacnianie potęgi miast, dbanie o ich rozbudowę i tempo rozwoju. Dokonując kolejnych wynalazków, poznamy bardziej zaawansowane technologie, które w przyszłości okażą się szalenie przydatne przy negocjacjach z sąsiadami. Z czasem będziemy mogli tworzyć nowe i skuteczniejsze jednostki bojowe, dzięki którym długie konflikty staną się zdecydowanie łatwiejsze.

Silna armia i świetne wyposażenie to podstawa wszelkich negocjacji.

Nie bez znaczenia jest również ustrój państwowy. Możemy wprowadzić monarchię, despotyzm, fundamentalizm, komunizm, republikę lub demokrację. Oczywiście wszystkie mają swoje wady i zalety. Zwycięstwo odniesiemy na cztery sposoby. Możemy siłą doprowadzić do zniszczenia pozostałych cywilizacji. Wydaje się to najprostszym rozwiązaniem, ale zapewniam, że pochłania sporo czasu oraz ogromną ilość zasobów. Dla bojowo nastawionych graczy są do dyspozycji Niemcy, wraz ze swoją silną armią. Zwyciężyć możemy także na polu naukowym, wyprzedzając inne cywilizacje pod względem technologicznym. Sukces zapewni też postęp na drodze ekonomicznej. Wymaga to dokonania 8 cywilizacyjnych kroków milowych. Tu skupimy się na powiększaniu naszych zasobów finansowych i szukaniu przysłowiowych „żył złota”. Ostatnim sposobem na zwycięstwo jest postawienie na rozwój kulturowy. To rozwiązanie wydaje się najciekawsze. Budując cuda świata i przejmując wrogie miasta na drodze pokojowej, przyciągniemy do siebie wiele sławnych osobistości (historycy, filozofowie, architekci, artyści, wynalazcy, muzycy) i w końcu będziemy mieli możliwość stworzenia Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Samo zarządzanie cywilizacją jest bardzo proste i wygodne. Niewielka ilość przycisków na padzie w zupełności wystarcza i nie stanowi problemu. Przy kierowaniu miastem wybieramy tylko, co ma być w nim budowane (odpowiednia jednostka, budowla czy cud świata) oraz ustalamy, na czym ma się skupić dany ośrodek: pozyskiwaniu żywności, zwiększaniu produkcji, wypełnianiu skarbca itp. Istnieje również opcja zbalansowania prowadzonej polityki, nie musimy więc ręcznie określać zadań dla każdej grupy ludności osiadłej na danym terenie. Ten ma bardzo duże znaczenie podczas kierowania naszą cywilizacją. Musimy zwrócić uwagę na to, czy obszar leży w zasięgu naszych wpływów i czy posiada odpowiednie złoża naturalne, niezbędne do odkrycia nowych technologii. Ukształtowanie terenu odgrywa również niebagatelną rolę w przypadku prowadzenia walk. Las jest ogromnym sprzymierzeńcem jednostek broniących się, a siła armii atakującej ze wzgórza jest znacznie większa.

Recenzja gry Endzone: A World Apart - radioaktywny city-builder
Recenzja gry Endzone: A World Apart - radioaktywny city-builder

Recenzja gry

Survivalowy city builder w wykonaniu studia Gentlymad to tytuł ze wszech miar godny uwagi, aczkolwiek pod pewnymi warunkami. Jakimi? Dowiecie się z naszej recenzji.

Recenzja gry Twierdza: Władcy wojny - solidnie, ale czy to wystarczy?
Recenzja gry Twierdza: Władcy wojny - solidnie, ale czy to wystarczy?

Recenzja gry

Twierdza: Władcy wojny otwiera nowy rozdział w historii Firefly Studios i przenosi nas w nowe dla serii klimaty. Czy to wystarczy, żeby Stronghold: Warlords zdobyło serca graczy?

Recenzja Jurassic World Evolution: Complete Edition - dinotopia na kanapie
Recenzja Jurassic World Evolution: Complete Edition - dinotopia na kanapie

Recenzja gry

Nie ma nic lepszego niż trochę nudnawa gra, która trafia na Switcha. O ile na pececie czy PS4 po Jurassic World Evolution bym nie sięgnął, tak na krótkie sesje ta gra nadaje się idealnie.