Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 12 grudnia 2017, 15:00

autor: medic

W „realu” zawodowo uzupełniam HP. W „nierealu” krążę głównie wokół strategii ekonomicznych i RPG-ów.

Recenzja gry SpellForce 3 – jedna gra, dwa gatunki

Ponad 10 lat od wydania poprzedniej części, jeden z najbardziej interesujących eksperymentów z łączeniem gatunków powraca w nowej odsłonie. Czy SpellForce 3 powtarza sukces poprzedniczek i dowodzi, że w świecie gier jest miejsce na ryzykowne hybrydy?

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  1. solidna, epicka opowieść w kampanii dla jednego gracza;
  2. dobry balans pomiędzy warstwą RPG i RTS;
  3. udany, łączący elementy The Settlers i Age of Empires system zarządzania bazą;
  4. fenomenalna oprawa graficzna;
  5. doskonałe projekty poziomów;
  6. wyrazisty klimat.
MINUSY:
  1. fabularne klisze;
  2. mało dostępnych budynków i ulepszeń w trybie RTS;
  3. chaos w bitwach;
  4. sporo błędów technicznych oraz braki w tłumaczeniu.

Seria SpellForce to prawdziwy eksperyment z alchemicznego laboratorium gier. Jeśli chcesz go powtórzyć w warunkach domowych, weź sproszkowany kieł smoka, zalej magicznym wywarem, wrzuć strzępek szaty kapłana krzyczącego „Wololoooo” i kamyczek z Wrót Baldura, na koniec zaś dodaj dokładnie 147 kropli łez Bezimiennego, które ten ronił nad bugami Gothica. Jeśli wszystko zrobisz zgodnie z przepisem, zawartość kociołka ani nie wybuchnie, ani nie wykipi, ani nawet nie będzie podejrzanie pachnieć.

W chmurze dymu unoszącego się nad naczyniem pojawi się... niezła gra. Receptura sprawdziła się już dwukrotnie, ale tym razem THQ Nordic postanowiło nieco pogmerać w zapiskach, zmienić proporcje (duuużo więcej łez Bezimiennego) i dodać do mikstury coś od siebie. I tym razem szczęśliwie laboratorium nie zostało wysadzone, a w kłębach pary ukazała się... kolejna dobra gra.

Zanim jednak przyjrzymy się efektowi owych czarnoksięskich sztuk, dla tych, którzy nie mieli styczności z poprzednimi odsłonami cyklu, ogólne wyjaśnienie. Otóż seria SpellForce to unikatowe połączenie RTS-a i RPG, w którym rozwój bohatera i wypełnianie misji rodem z klasycznym „rolplejów” łączą się z momentami, kiedy przejmujemy kontrolę nad bazą, rekrutujemy wojów, wznosimy budynki i szarżujemy na wraże szańce. Całość sprawdziła się bardzo dobrze, szczególnie w pierwszej odsłonie, choć i druga część nie oddała pola, doczekawszy się trzech dodatków, z których ostatni ukazał się aż 9 lat po premierze podstawki. SpellForce 3 zachowuje dualistyczną koncepcję poprzednich gier z cyklu, ale czyni to, stosownie do upływu lat, w nowych szatach graficznych i z mnóstwem nowych rozwiązań.

Gdy Eo nie było miliardem wysepek...

Fabularnie SpellForce 3 to prequel poprzednich części, dziejący się 500 lat przed wydarzeniami z pierwszej gry. Kontynent nie został jeszcze rozerwany na szereg wysp, a mieszkańcy Eo mają zupełnie inne problemy niż perypetie rasy Shaikan. Właśnie skończyła się wojna magów i choć wszyscy spodziewali się okresu pokoju i leczenia ran po konflikcie, na udręczony lud spadł kolejny cios – tajemnicza plaga dziesiątkująca mieszkańców niektórych wiosek i miast. Rozwikłanie tego problemu przypada w udziale naszemu bohaterowi, notabene synowi głównego złoczyńcy minionej wojny, który sprzeciwił się mrocznym poczynaniom swojego ojca.

Osobiście nie jestem fanem prequeli. Czynią one z gracza więźnia predestynacji – trudno uwolnić się od demotywującego myślenia, że nieważne, ile dasz z siebie, tak czy siak kontynent kiedyś tam rozleci się na kawałki. Żeby komfortowo grać w SpellForce 3, musiałem po prostu zapomnieć o kontekście przyszłych wydarzeń. Na szczęście jakoś mi się to udało i bez szczególnej awersji mogłem włączyć się w fabularny wątek „trójki”.

Przedstawiona w grze historia rozwija się w solidną, oldskulową, epicką opowieść, co samo w sobie, w dobie obecnego rozwadniania RPG pustymi, typowo „zbieraczymi” zadaniami, nastawionymi na wymuszenie na graczu mikrotransakcji, stanowi spory atut tytułu. Sama fabuła, choć całkiem umiejętnie poprowadzona i zawierająca przepisową liczbę zwrotów akcji, opiera się na standardowych kliszach fantasy. Polowanie na magów? Hmm... czy czasem nie przerabialiśmy tego w DA: Inkwizycji? Wielka zaraza? Chwileczkę, to było... o już wiem – w pierwszym Neverwinter Nights.

Recenzja gry SpellForce 3 – jedna gra, dwa gatunki - ilustracja #1
Przytulne miejsce na rozpoczęcie przygody.

Mam pełną świadomość, że w klasycznym fantasy nikt już raczej prochu nie wymyśli, jednak mimo wszystko liczę, że rozbudowując „trójkę” o dodatki (a te na pewno będą), twórcy pokuszą się o odrobinę nowatorstwa. Niemniej, pomijając wspomniane mankamenty, historia jest całkiem niezła i stanowi wystarczający spiritus movens, by przemierzać piękne krainy i delektować się ciekawą mechaniką rozgrywki.

ZARAZA OKIEM LEKARZA

Na marginesie, deweloperzy dostają ode mnie osobisty plusik za całkiem rzetelne opisanie objawów zarazy w oparciu o faktyczne symptomy wirusowych gorączek krwotocznych. Mała rzecz, a cieszy. No co? Mnie cieszy.

Recenzja gry Jurassic World Evolution – wielkie gady i mały biznes
Recenzja gry Jurassic World Evolution – wielkie gady i mały biznes

Recenzja gry

Dinozaury, gęsta dżungla i wisząca w powietrzu katastrofa – oto klimat Jurassic Park. Mezozoiczny rezerwat czeka na swojego zarządcę, który zaradzi problemom, pchnie naprzód badania genetyczne i napełni konta pieniędzmi. Bierzecie tę fuchę?

Recenzja gry Ancestors Legacy – Polanie, wikingowie i błędy
Recenzja gry Ancestors Legacy – Polanie, wikingowie i błędy

Recenzja gry

Polski RTS przenosi nas do średniowiecza na spotkanie z Polanami, wikingami i... gliczami. Ekipa z Gliwic przygotowała bardzo solidną rozgrywkę, serwując klimatyczną wycieczkę w przeszłość. Szkoda tylko, że nie zawsze wszystko działa tak, jak powinno.

Recenzja gry BattleTech – mecha dobra gra
Recenzja gry BattleTech – mecha dobra gra

Recenzja gry

Jak dobrze wykorzystać licencję popularnej marki pokazuje BattleTech. Jeszcze nigdy tak niewielu nie zrobiło tak wiele dla tak wielu fanów taktycznych starć wielkich mechów.

Komentarze Czytelników (34)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
12.12.2017 15:33
Mix77
30
Chorąży

Ocena mocno zawyżona. Ilość bugów podobna a może i nawet większa jak w grze Car Mechanic Simulator 2018, który dostał 3,5. Twórcy wypuścili już 10 łatek i końca nie widać, bo bugów jeszcze sporo i to takich, które uniemożliwiają posunięcie fabuły do przodu. Wystarczy zobaczyć co się dzieje na steamie, pełno zabugowanych questów/crashów do pulpitu etc..

Do plusów warto dodać też "twórcy ostro łatają błędy"

post wyedytowany przez Mix77 2017-12-12 15:34:41
12.12.2017 15:43
odpowiedz
1 odpowiedź
dj_sasek
85
Freelancer
7.0

No właśnie też nie jestem aż tak optymistycznie przekonany do tej gry jak autor newsa. Praca kamery momentami jest okropna, nie idzie przybliżyć tak jakby się chciało lub czasem nam coś tak przysłania otoczenie, że trzeba się nagimnastykować żeby to ustawić. Liczba pomniejszych bugów jest spora, czasem bywają irytujące, jak np. niemożliwość zakończenia pobocznego zadania. Ogólnie to mam takie wrażenie, że ani jeden ani drugi gatunek z tego miksu nie został wykonany do końca jak powinien. RTS z tego w miarę dobry, ale RPG już nie bardzo.

post wyedytowany przez dj_sasek 2017-12-12 15:50:08
12.12.2017 15:51
odpowiedz
2 odpowiedzi
antena333
0
Chorąży

sporo błędów technicznych oraz braki w tłumaczeniu.

Przecież wy jesteście jak "nowoczesny" zachód, czemu nie gracie w pełną angielską wersję językową wtedy tego minusa by nie musiało być.

12.12.2017 18:23
👍
2
odpowiedz
D.a.r.k.ELF
7
Centurion

Mix77 - nie wiem gdzie ty błędy widzisz bo ja jakoś gram ze znajomymi w tym jest też A.l.e.x. i błędów jako takich nie ma :) Tak samo już pisałem wcześniej co do tłumaczenia bo ktoś tam narzekał że są błędy.. u mnie wszystko jest przetłumaczone na 100% także jak to ktoś napisał również że chyba nie każdy gra w pełną lub z patchowaną wersję (piraty ;) Ja bym dał i myślę że nie tylko ja spokojnie 9/10, klimat jest świetny jeśli ktoś lubi fantasy, grafika mega, fabuła jeszcze lepsza i nic tu więcej nie potrzeba :)

12.12.2017 19:38
2
odpowiedz
1 odpowiedź
maciokoki
35
Konsul

ktoś pisze o jakichś bugach nie wiadomo co... przeszedłem całą grę... i jakoś nie napotkałem żadnego... farciarz ze mnie czy może ktoś przesadza? dodam że kolega jest jakoś w połowie i również nie napotkał żadnego buga który miał by jakoś znacząco wpłynąć na rozgrywkę

12.12.2017 20:57
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
kuba1711
88
Ten post może kłamać?

Czyli warto poczekać z zakupem z miesiąc, dwa i będzie ok. Pozostaje życzyć sukcesu, takich gier dziś brakuje.

12.12.2017 21:04
odpowiedz
1 odpowiedź
multigry
92
Konsul

Rzecza ktora mnie najbardziej irytowala to DIALOGI. Sa one tak do bolu zamerykanizowane i dostosowane by przecietny mlodny amerykanin czul sie swojsko ze nie moglem czasami tego sluchac (szczegolnie komentarze naszej towarzyszki elfki). Do swiata fantasy wzrowanym na sredniowiecznej europie taki amerykanski styl narracji bardzo mi nie pasowal.

12.12.2017 21:06
😍
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
A.l.e.X
112
Alekde
9.5

Weźcie kupcie sobie grę a nie gracie w jakieś wersje z kosmosu. Przy patchu 1.10 ostatni (gra jest łatana na bieżąco) żadnego buga który został wyłapany przez społeczność obecnie nie ma. Zresztą dawno nie widziałem tak dobrej współpracy.

Gra jest wspaniała i to w obu gatunkach, aspekt RPG dopieszczony do grani możliwości. Ode mnie gra dostała już dawno prawa maksymalną notę i jest jedną z trzech gier w tym roku które mnie najbardziej pozytywnie zaskoczyły.

12.12.2017 21:12
1
odpowiedz
Rumcykcyk
46
Pan Kopiuj Wklej

Jestem w połowie gry i żadnego buga nie uświadczyłem, każdy quest działał do tej pory. Błędy pewnie tworzyli gracze starający się inaczej zrobić danego questa. Dla mnie gierka jest genialna i zasługuje na mocne 9 a to że błędy łatają i wypuszczają szybko łatki to duży plus bo np Andromeda dalej do dupy chodzi (ściny na nexusie, zacinanie się przeciwników na przeszkodach) na patchu 1.10 i jest olana porannym moczem.

12.12.2017 22:25
odpowiedz
2 odpowiedzi
D.a.r.k.ELF
7
Centurion

Podpisuje się pod A.l.e.X oraz pod Rumcykcyk bo gierka jest rzeczywiście genialna i dopieszczona po patchach które wychodzą co chwilę!! Świetne dialogi, głosy postaci niczym w najlepszych filmach z najlepszymi aktorami, grafika, muzyka, dźwięki, rozwinięta fabuła i chyba nie ma czego chcieć więcej! Jest bajka :)

Ps. Właśnie w tym momencie - 22:26 wyszedł już DZISIAJ drugi patch!! Razem było już chyba z 11 także jest coraz piękniej a i tak już na 9-9.5/10!

post wyedytowany przez D.a.r.k.ELF 2017-12-12 22:27:48
12.12.2017 23:26
odpowiedz
UrBan1212
10
Konsul

Tłumaczenie w wersji polskiej też zostało poprawione ?

13.12.2017 02:12
odpowiedz
Gorn221
42
Łowca Demonów
10

To uczucie kiedy w grach Bety przez bugi zawalasz 10 questów na minutę, ale to Gothic jest zabugowany, bo mieczyk przenika przez ścianę, albo postać idzie w miejscu.

13.12.2017 11:25
1
odpowiedz
Absolem
59
Pretorianin

"Osobiście nie jestem fanem prequeli. Czynią one z gracza więźnia predestynacji – trudno uwolnić się od demotywującego myślenia, że nieważne, ile dasz z siebie, tak czy siak kontynent kiedyś tam rozleci się na kawałki."

Uff, a myślałem, że tylko ja w ten sposób postrzegam prequele :) Chyba się cieszę, że nie ukończyłem poprzedniczek (w jedynkę grałem dość sporo, ale byłem jeszcze dzieciakiem, dwójki nie ruszyłem).

post wyedytowany przez Absolem 2017-12-13 11:26:21
13.12.2017 13:44
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
61
Wśród horyzontów

Świetnie napisana recenzja, wręcz w takim "starym" stylu, i cieszy, że marka Spellforce wróciła z tarczą. Poczekam na jeszcze kilka patchy i udaję się do tych krain :)

post wyedytowany przez kotonikk 2017-12-13 14:00:01
13.12.2017 20:54
😃
odpowiedz
3 odpowiedzi
TommyMasta
12
Legionista

Jak mnie cieszy, że gra zbiera dobre recenzje ;) Jak tylko po raz kolejny skończę jedynkę z dodatkami to zabieram się za trójeczkę ;) Nie jestem na bieżąco jeśli chodzi o sprzęt, raczej nie gram w nowości - czy mógłby mi ktoś doradzić czy na poniższej specyfikacji można liczyć na to, że gra będzie chodziła na zadowalających ustawieniach?

Intel Core i5-3230M 2.6GHz
12GB RAM
NVIDIA GeForce GT 750M x2(w SLI)
Dysk HDD

Z góry dzięki za odpowiedź i pozdrawiam wszystkich fanów serii!

16.12.2017 20:12
odpowiedz
Adams Famili
29
Chorąży

Tak szczerze mówiąc to w której części SpellForca bitwy były "uporządkowane"? Wojsko utrzymywało szyk i pozycję tylko przy braku wroga. Jak wróg wszedł w "zasięg" to uporządkowany szyk bitewny zmieniał się na "kupą mości panowie" lub "tryb single" czyli każdy żołnierz atakował indywidualnie w wybranym przez siebie czasie. Nie mówiąc już o takich perełkach jak łucznicy opuszczający pozycje by zaatakować pojedynczego wroga podczas gdy całe stado innych stoi na wprost nich.

21.02.2018 11:49
odpowiedz
Logan
151
Bad Medicine
5.0

Gdyby nie bugi ocena byłaby 8.0.

Bugi, bugi, bugi... Aktualnie utknąłem w grze na bugu, który uniemożliwia jej ukończenie (quest "Syn marnotrawny" - NPC nie chce ze mną rozmawiać). Z innych bugów, które mogą uniemożliwić przejście to na przykład powrót do lokacji z królem goblinów. Pomijając, że questu nie da się (chyba) skończyć gdyż król wymaga nieskończonych ilości mięsa, to po powrocie: 1. nie można wyjść drogą którą przyszliśmy, 2. nie można iść dalej, ponieważ król nie daje nam hasła do golema blokującego drogę (notabene hasło to mieliśmy wcześniej, ale teraz to nie działa). Reasumując: siedzimy w podziemiach i czekamy na patch (o ile będzie).

O braku polskich liter na loading screenach, angielskich fragmentach w dialogach i tytułach questów nie wspominam, bo z tym z bólem zębów da się grać.

Pomijając bugi w grze brakuje mi z jednej strony pauzy w walce, z drugiej możliwości przypisania w danym momencie większej ilości skilli niż 3. Owszem, jest możliwość przełączania zakładek, ale w praktyce się z tego nie korzysta, wybiera się 3 główne skille dla każdej postaci (mimo, że zazwyczaj jest ich więcej) i ich się używa. Walka jest chaotyczna i sprowadza się do używania najskuteczniejszych aoe jakie się ma do dyspozycji. Nie ma czasu na jakieś wyrafinowane taktyki, debuffowanie, szukanie synergii itp. Brak pauzy i skromne możliwości definiowania skilli skłaniają do taktyki walca drogowego.

post wyedytowany przez Logan 2018-02-21 11:53:29
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze