Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 10 marca 2019, 11:30

autor: Jakub Mirowski

Miłośnik gier dla jednego gracza – niby przez lepszy klimat, ale tak naprawdę jest słaby w multi.

Dzień, w którym zatrzyma się Ziemia. Jak może wyglądać upadek cywilizacji?

Trudno zliczyć gry, których autorzy snują własne wizje apokaliptycznych zdarzeń stawiających ludzkość na krawędzi zagłady. Ale koniec świata to nie tylko pożywka dla fikcji, ale i szereg mrożących krew w żyłach, wcale nie nieprawdopodobnych scenariuszy…

„A gdy odejdziemy, pójdziemy wszyscy razem

I jaka to pociecha idzie z tym przekazem

Powszechne nieszczęście

Porywające osiągnięcie

Tak, gdy odejdziemy, pójdziemy wszyscy razem”

We Will All Go Together When We Go, Tom Lehrer, 1959

Trudno znaleźć dziś choćby jednego gracza, który przynajmniej raz nie trafiłby do świata zdewastowanego globalną katastrofą, gdzie na powierzchni królują zmutowane potwory, bandyci z zamiłowaniem do kanibalizmu i bezlitosne promieniowanie. Ilu deweloperów, tyle wizji upadku cywilizacji – czasem ponurych i całkowicie pozbawionych nadziei (Metro, Fallout, Tom Clancy’s The Division), innym razem kolorowych i szalonych (Rage 2, Far Cry: New Dawn).

Przez lata oswoiliśmy się z obrazem Ziemi zniszczonej przez wojnę nuklearną, katastrofę kosmiczną czy śmiertelnie groźną epidemię – na tyle, że w sumie przestaliśmy traktować koniec świata jako realną możliwość. Nic dziwnego – ostatecznie większość z nas nie żyła w latach 50. i 60., kiedy prawdopodobieństwo konfliktu jądrowego między Związkiem Radzieckim a Stanami Zjednoczonymi spędzało ludziom sen z powiek.

Za nami Far Cry: New Dawn i Metro Exodus, za pasem The Division 2, potem jeszcze Days Gone i Rage 2… Ten rok ma mocną postapokaliptyczną reprezentację w grach. - 2019-03-08
Za nami Far Cry: New Dawn i Metro Exodus, za pasem The Division 2, potem jeszcze Days Gone i Rage 2… Ten rok ma mocną postapokaliptyczną reprezentację w grach.

Całkowity brak zagrożenia globalną katastrofą jest jednak ułudą. Przedstawiane w grach, książkach i filmach wizje buntu maszyn, ataku kosmitów czy epidemii zombie należy raczej między bajki włożyć (no, przynajmniej na razie…). Potrafimy jednak w tym momencie przewidzieć co najmniej kilka prawdopodobnych scenariuszy wydarzeń, których skutki byłyby tragiczne dla naszego gatunku. Nie mówimy tu co prawda o zupełnym jego wymarciu – z obecnymi osiągnięciami technologicznymi trudno wyobrazić sobie kompletny kres ery ludzi – ale upadek cywilizacji w znanej nam postaci po odpowiednio długim badaniu tematu wcale nie wydaje się taki nieprawdopodobny…

Zanim wzrośnie jasność Słońca, co zwiększy globalną temperaturę na Ziemi do poziomu, w którym nie przetrwają nawet najprostsze formy życia, minie jeszcze dobre parę miliardów lat. W optymistycznym scenariuszu ludzkość opracuje do tego czasu dostatecznie zaawansowaną technologię, by móc opuścić Błękitną Planetę i poszukać zieleńszych pastwisk. W pesymistycznym? Przez najbliższe kilka tysięcy lat będziemy mieć przynajmniej kilka okazji, by podążyć tą samą drogą co dinozaury 60 milionów lat temu.

Z okazji zbliżającej się wielkimi krokami premiery Tom Clancy’s The Division 2 – gry przedstawiającej przygnębiającą wizję Stanów Zjednoczonych powalonych na kolana przez atak z użyciem broni biologicznej – postanowiliśmy sami pobawić się w czarnowidzów i zaprezentować Wam parę możliwych scenariuszy upadku cywilizacji. Wykluczyliśmy przy tym te, które obecnie wydają się całkowicie nieprawdopodobne – więc o inwazjach kosmitów, apokalipsach zombie, buntach robotów i religijnych wizjach Armagedonu musicie przeczytać gdzie indziej.

Broń biologiczna

W przeciwieństwie do głowic nuklearnych czy bomb elektromagnetycznych broń biologiczna – w dość szerokim tego słowa znaczeniu – towarzyszy nam od dawna. Skażenie zasobów wody oblężonego miasta, zatruwanie wina, podrzucanie ciał zmarłych na choroby zakaźne osób – te taktyki stosowali z powodzeniem generałowie armii już w starożytności i średniowieczu. Ba, według niektórych badaczy czarna śmierć trafiła do Europy w związku z bojowymi praktykami Mongołów, którzy w trakcie oblężenia Kaffy przerzucili za mury zwłoki zarażone chorobą. Oczywiście nie stworzyli oni pałeczki dżumy, ale potrafili ją wykorzystać do swoich celów, jednocześnie nieświadomie skazując nawet ponad jedną trzecią Europy na śmierć.

Czarna śmierć była jednym z przełomowych wydarzeń w historii średniowiecznego świata. - 2019-03-08
Czarna śmierć była jednym z przełomowych wydarzeń w historii średniowiecznego świata.

Dziś trudno sobie wyobrazić katastrofę dokonującą podobnego spustoszenia. Przy obecnych możliwościach monitorowania ognisk zarazy pierwsze oznaki epidemii natychmiast stałyby się pretekstem do kwarantanny, gruntownych badań i restrykcyjnych kontroli. Choroba rozprzestrzenia się w chaotyczny sposób, jej przedostanie się z jednego końca świata na drugi zależy od wielu losowych czynników, w związku z czym prawdopodobieństwo pojawienia się wirusa, który swoim zasięgiem objąłby całą naszą planetę, od Grenlandii po Nową Zelandię, wydaje się znikome.

Broń biologiczna nie posiada takich ograniczeń, bowiem jej rozpylenie na danym obszarze jest zależne od atakującej strony. Zsynchronizowane uderzenia w kilku miejscach jednocześnie – szczególnie w wielkich aglomeracjach – zagwarantowałoby, że przy wykorzystaniu odpowiednio groźnego i wysoce zaraźliwego wirusa (np. gorączki krwotocznej) na świecie powstałoby parę ognisk zarazy. Ta, przy obecnym stopniu globalizacji, nie miałaby większych problemów z przedostaniem się do innych państw, zapewne obejmując swym zasięgiem ogromne tereny przed wprowadzeniem masowych kwarantann.

W cyklu The Division akt bioterroryzmu doprowadził do całkowitego upadku struktur rządowych w Stanach Zjednoczonych. - 2019-03-08
W cyklu The Division akt bioterroryzmu doprowadził do całkowitego upadku struktur rządowych w Stanach Zjednoczonych.

Skutki takiego ataku bioterrorystycznego czy wojny z wykorzystaniem broni biologicznej są trudne do przewidzenia, jednak chaos wywołany czarną śmiercią w Europie przedstawia prawdziwie mroczną wizję. Religijny fanatyzm, paraliż władz państwowych, prześladowania osób ze zmianami skórnymi, pogromy na społecznościach żydowskich, romskich czy cudzoziemcach… Oczywiście trudno sobie wyobrazić aż tak potworny scenariusz, ale pandemia na globalną skalę, podobnie jak dżuma Justyniana, czarna śmierć czy hiszpanka w latach 1918–1919, zawsze pozostawiała znaczące piętno na dalszym rozwoju cywilizacji. A pamiętajmy, że wraz z postępem technologicznym staliśmy się zdolni do modyfikowania wirusów czy toksyn w taki sposób, by były one bardziej zabójcze, zaraźliwe i odporne.

KTO POSIADA BROŃ BIOLOGICZNĄ?

Pomimo konwencji zakazujących prac nad wykorzystaniem toksyn czy wirusów w trakcie konfliktów zbrojnych aż szesnaście państw jest podejrzewanych o posiadanie (obecnie lub w przeszłości) programów rozwoju broni biologicznej. Według Nuclear Threat Initiative są to:

  1. w Europie: Rosja, Niemcy, Wielka Brytania, Francja;
  2. w obu Amerykach: Stany Zjednoczone, Kanada, Kuba;
  3. w Azji: Chiny, Korea Północna, Iran, Irak, Syria, Izrael, Japonia;
  4. w Afryce: Libia, Republika Południowej Afryki.

Na szczęście na razie widmo wykorzystania broni biologicznej w masowych atakach wydaje się być raczej odległe. Większość istniejących państw ratyfikowała protokół genewski oraz konwencję o broni biologicznej, zakazującą prowadzenia badań nad użyciem toksyn, patogenów czy szkodliwych drobnoustrojów w celu prowadzenia konfliktów zbrojnych.

Umowami międzynarodowymi nie przejmują się organizacje terrorystyczne, jednak nawet one bardzo rzadko sięgają po takie środki (ostatnim głośnym przypadkiem były ataki wąglikiem w Stanach Zjednoczonych w 2001 roku – zabiły one wówczas jedynie 5 osób, a mimo to wywołały panikę w kraju i wymusiły długotrwałe przerwy w działaniu skażonych instytucji). Głównym powodem wydaje się być brak odpowiedniej technologii – stworzenie broni biologicznej samo w sobie nie jest szczególnie drogie, wymaga jednak specjalistycznego sprzętu i wiedzy. Z pewnością wielu odstrasza także fakt, że nad raz użytą bronią biologiczną traci się kontrolę.

Jak więc widzicie, wizja poważnego kryzysu humanitarnego i politycznego wywołanego atakiem bioterrorystycznym w The Division nie jest oderwana od rzeczywistości, tak jak np. historie o zombie. Ale to tylko pierwszy ze scenariuszy, które doprowadziłby do upadku świata, jaki znamy.

TWOIM ZDANIEM

Którego scenariusza końca świata boisz się najbardziej?

51,5%
Ataku z użyciem broni biologicznej
30,3%
Wojny nuklearnej
11,9%
Zagłady z kosmosu
6,3%
Eksplozji superwulkanu
Zobacz inne ankiety
Metro Exodus

Metro Exodus

Far Cry: New Dawn

Far Cry: New Dawn

Tom Clancy's The Division 2

Tom Clancy's The Division 2

RAGE 2

RAGE 2

Tom Clancy's The Division

Tom Clancy's The Division

Postapo ma Fallout na imię – 20 skojarzeń na 20. urodziny serii
Postapo ma Fallout na imię – 20 skojarzeń na 20. urodziny serii

Vault-Boy, maskotka serii, już za rok będzie mogła legalnie upić się w Ameryce. Minęło 20 lat od wydania pierwszej części Fallouta, a my przedstawiamy 20 elementów, które najbardziej przypominają nam o wielkości serii!

Absurdy postapokalipsy w grach – pierwszą ofiarą zagłady jest... logika
Absurdy postapokalipsy w grach – pierwszą ofiarą zagłady jest... logika

Zdarzyła Wam się kiedyś sytuacja, w której nie mogliście wciągnąć się w grę w realiach postapo, bo nie byliście w stanie „kupić” świata po zagładzie? Nam też. Dlatego dziś analizujemy kuriozalne patenty, które stosują twórcy atomowych Pustkowi.

Komentarze Czytelników (41)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
10.03.2019 12:40
Rumcykcyk
Rumcykcyk
61
Głębinowiec

Wojna nuklearna, atak z użyciem broni biologicznej jak i zagłada z kosmosu są mało prawdopodobne. Sporo się naoglądałem dokumentów na temat superwulkanu i ten scenariusz jest najbardziej prawdopodobny. Ostatnio też widziałem motyw z osuwającą się wyspą do oceanu i ze zrobionych symulacji gdy całe zbocze opadnie gwałtownie to Hameryka przestanie istnieć od siły tsunami.

Wojna nuklearna - mało prawdopodobne, że ktoś użyje takiej broni gdy cały świat patrzy (Pakistan-Indie).

Broń biologiczna - czasem jest używana (Syria) ale skala siły tej broni jest bardziej lokalna niż globalna.

Kosmos to wiadomo, że jest monitorowany.

Wulkany są aktywne niby monitorowane ale jeśli dochodzi do erupcji to wiadomo, że wszystko może się wydarzyć bardzo szybko.

10.03.2019 13:40
Kaczmarek35
odpowiedz
3 odpowiedzi
Kaczmarek35
11
Senator

Było kilka zagład w historii naszej planety, które doprowadzały do tego, że niemal wszystkie organizmy żywe, które potrzebowały tlenu do życia wyginęły. Ziemia była niezdatna do życia nawet na ok 100 tys. lat. Przeżyły nieliczne gatunki.
Ale ewolucja znów zrobiła swoje.
Gdyby ludzkość trafiła na taką zagładę w przeszłości czekałoby nas wyginięcie. Teraz szanse na przetrwanie nielicznych byłyby nieco większe, ale też małe.

Drugą kwestią jest, że jasność Słońca powoli, lecz stale rośnie, co oznacza, że średnia temperatura na Ziemi będzie się podnosić. Jest to zjawisko bardzo powolne, niezależne od zmian klimatycznych związanych z wulkanizmem, efektem cieplarnianym czy rozwojem cywilizacji. W przyszłości doprowadzi ono do tego, że oceany Ziemi wyparują (za około 3,5 miliarda lat temperatura na powierzchni naszej planety przekroczy 100 °C

10.03.2019 13:44
odpowiedz
8 odpowiedzi
Hioziv
36
Konsul

Kosmos to wiadomo, że jest monitorowany.

Serio myślisz, że ludzie monitorują cały kosmos? :D

10.03.2019 15:18
Tlaocetl
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Tlaocetl
177
Ocenzurowano

Najwiekszym zagrozeniem jest i bedzie przeludnienie.

10.03.2019 15:20
Raistand
4
odpowiedz
Raistand
120
Legend

Rumcykcyk - to, że kosmos jest monitorowany nic nam (w razie wypadku) nie pomoże. Bruce Willis już w wieku emerytalnym więc nie będzie kogo wysłać. No chyba, że Elon coś naprędce ogarnie.

10.03.2019 16:10
odpowiedz
3 odpowiedzi
toyminator
22
Konsul

Zapomnieliście o tym, co najbardziej prawdopodobne .
Grypa . Kiedyś będzie taka, że złoi na upy.
A drugą rzeczą, to zmiany klimatu. Susze itp itd. Już w zeszłym roku były takie susze, jakich nie pamiętano od setek lat. Blisko było sytuacje, gdzie woda miała być porcjowana .Znaczy się blisko..Jeszcze z 2 tygodnie upałów w zeszłym roku, i byłoby niefajnie. Wojny nie będzie, bo to się nikomu nie opłaca . Jakbym miał kogoś wskazać, to USA (bo jak w USA braknie paru rzeczy,to ruszą na Rosję) I Chiny...Ale im wystarczą Indie .
Ale najbardziej boję się właśnie długotrwałych susz. Bo wiele państw, nie jest na to w ogóle przygotowanych ,niektóre lepiej. Fakt że może czarnych scenariuszy nie będzie, bo jednak naukowcy robią co mogą. Są już metody pozyskiwania wody, filtry do wody morskiej, są coraz lepsze, potrafią sztuczne jedzenie wytworzyć, i to różnego mięsa. Drukarki 3D też mają w jakiś sposób drukować żarcie .

10.03.2019 21:14
odpowiedz
norbi141
4
Legionista

@Rumcykcyk

A space rock several times bigger than the meteor that exploded over Chelyabinsk soared by Earth closer than half the distance to the moon just hours after being spotted for the first time on Sunday

Także to tyle w kwestii "monitorowania kosmosu".

[link]

post wyedytowany przez norbi141 2019-03-10 21:16:43
10.03.2019 22:23
WolfDale
😂
2
odpowiedz
WolfDale
24
Poszukiwacz Małego Wansy

Już widzę te masowe samobójstwa ludności na całym świecie podczas gdy zniknie prąd, a razem z tym fejsik, twitek czy instuś...

11.03.2019 09:29
W_P
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
W_P
7
Chorąży

W zestawieniu zabrakło rozbłysku gamma. Bardzo ciekawy scenariusz - rozbłysk niszczy warstwę ozonową, w efekcie czego przez kilka dekad niemożliwe byłoby przebywanie na słońcu bez ochrony. Zwiększone promieniowanie UV powoduje uszkodzenie tkanek, rośliny praktycznie obumierają, ludzie i zwierzęta chorują lub umierają z głodu. Do tego zmiany klimatu.

No i sam rozbłysk jest praktycznie niewykrywalny.

11.03.2019 09:34
odpowiedz
tybet2
107
Generał

Fajny tekst :)

11.03.2019 11:21
Yarpen z Morii
😊
odpowiedz
Yarpen z Morii
27
urzytkownik boży

Kosmos to wiadomo, że jest monitorowany

Jak odpowiednio duży kamyczek obierze nas na cel to monitorowaniem kosmosu się będziemy mogli podetrzeć. Jak wykryją to odpowiednio wcześniej to Elon Musk z najbogatszymi kolegami na szybko wybuduje jakaś stacje/bazę na księżycu i z daleka popijając szampana będą patrzeć na fajerwerki.

Ja stawiam na samozaglade ludzkości. Chciałem zauważyć, że dawno nie było żadnej większej wojny a co jakiś czas występują napięcia. Chiny raczej się nie zbroją po to aby się bronić, Putin tylko czeka na słabość państw ościennych żeby wysłać zielone ludziki. Wystarczyloby żeby wjechał na czołgach na Łotwę, Polska zaczęłaby pyskować, kilka ostrzejszych słów, rakietka zbita tarczą antyrakietową, reakcja USA i Chin i cyk konfilkt światowy.

Tak samo superwulkan w Yellowstone może yebnąć nawet za 5 minut a na to już niewiele byśmy mogli poradzić.

post wyedytowany przez Yarpen z Morii 2019-03-11 11:27:47
11.03.2019 12:47
odpowiedz
tankshtela
17
Centurion

Erupcja superwulkanu Toba już raz omal nie doprowadziła do wymarcia gatunku ludzkiego. Na pewno kolejna erupcja o podobnej sile zakończyłaby istnienie cywilizacji jaką znamy.

11.03.2019 13:30
sernis002
odpowiedz
sernis002
1
Junior

Antyszczepionkowcy nas wykończą. Będą w nich mutować nowe szczepy wirusów i będzie ogólna pandemia

11.03.2019 14:08
odpowiedz
madmec
36
Centurion

Obstawiam wysokiej jakości vr. Po co się rozmnażać jak można "żyć" z kim się chce i być kim się chce ;)

11.03.2019 18:36
Lukdirt
odpowiedz
2 odpowiedzi
Lukdirt
75
Senator

Ja najbardziej boję się III WŚ. Zwłaszcza z użyciem broni jądrowej. Dlatego nie zgodzę się z tym zdaniem:

Zimnowojenne ryzyko wojny termojądrowej Stanów Zjednoczonych z Rosją jest obecnie niewielkie.

Od początku kryzysu ukraińskiego, czyli od 2014 roku, stosunki między USA i Rosją są coraz bardziej napięte.

11.03.2019 18:40
AIDIDPl
odpowiedz
2 odpowiedzi
AIDIDPl
121
PC-towiec

Jeśli miałaby być wojna nuklearna to zapewne przez Koreę Północną, jak Unowi coś odpierdzieli na Amerykę albo K. Południową. Ale sami by tego nie przetrwali, bo wciskając guzik to wyrok śmieci na nich.

12.03.2019 09:42
Kaczmarek35
odpowiedz
Kaczmarek35
11
Senator

Polecam serial Cosmos 2014 składający się z 13 odcinków.
W tym roku ma być 2 sezon.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze