Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Android iOS

Medal of Honor: Allied Assault PC

Allied Assault to taktyczna gra akcji odtwarzająca wydarzenia II Wojny Światowej, gdy grupa wyspecjalizowanych komandosów wykonywała wspomagające działania bojowe na terenie zajętym przez wroga.

Akcji, FPP, II wojna światowa, FPS, wojenne, multiplayer, strzelanki.

Medal of Honor: Allied Assault - screen - 2010-03-23 - 182888Medal of Honor: Allied Assault - screen - 2010-03-23 - 182887Medal of Honor: Allied Assault - screen - 2010-03-23 - 182886Medal of Honor: Allied Assault - screen - 2010-03-23 - 182885Medal of Honor: Allied Assault - screen - 2010-03-23 - 182884Medal of Honor: Allied Assault - screen - 2010-03-23 - 182883Medal of Honor: Allied Assault - screen - 2010-03-23 - 182882Medal of Honor: Allied Assault - screen - 2010-03-23 - 182881Medal of Honor: Allied Assault - screen - 2010-03-23 - 182880

wersja językowa:
angielska

Data premiery gry Medal of Honor: Allied Assault | PC

22stycznia2002

15lutego2002

premiera PL

PC Windows
Okładka Medal of Honor: Allied Assault (PC)
Medal of Honor: Allied Assault

Medal of Honor: Allied Assault to taktyczna gra akcji osadzona w realiach II Wojny Światowej, w latach 1942 - 1945. Gracz wciela się w żołnierza armii amerykańskiej, sierżanta Mike’a Powella, służącego w sławnym 1st Ranger Battalion, który zostaje zwerbowany przez OSS i walczy w 20 misjach opartych na historycznych kampaniach II wojny światowej. Każda misja stawia przed graczem inne wyzwania. W niektórych musimy samotnie wykonać newralgiczne zadanie na terenie wroga, a w niektórych uczestniczyć w dużych operacjach wojskowych, typu lądowanie w Normandii i atak na Arzew. Twórcy Medal of Honor: Allied Assault bardzo starannie wykonali całą oprawę audiowizualną gry, wykorzystano tu trójwymiarowy engine graficzny Quake’a III, wykonano przeszło 1000 odrębnych animacji postaci, efekty dźwiękowe wykonał nagrodzony zespół z EA Los Angeles, a oryginalne utwory orkiestrowe stworzył kompozytor Michael Giacchino. Gra pozwala na rozgrywkę w trybie single i multiplayer

  • 22 typy przeciwników.
  • Dostęp do 21 historycznie zgodnych broni z okresu II wojny światowej.
  • Cztery typy broni stacjonarnej.
  • 18 pojazdów wroga, między innymi Tygrysy, Sztukasy i rakiety V2.
  • Podatne na zniszczenia otoczenie.
Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet   / sieć lokalna     Liczba graczy: 1 - 64  

Nośnik: 2 CD

Ocena gry 8.86 / 10 na podstawie 5130 ocen czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 129 PLN

Gry podobne do Medal of Honor: Allied Assault

Klasyfikacja PEGI Medal of Honor: Allied Assault

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Medal of Honor: Allied Assault

Rekomendowane: Pentium III 700MHz, 128MB RAM, 16MB akcelerator 3D, 1.1 GB HDD

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG GL553

Procesor: Procesor Intel® Core™ i7 7700HQ | Procesor Intel® Core™ i5 7300HQ
Pamięć: DDR4 2400 MHz SDRAM, 2 x SO-DIMM umożliwiające rozszerzenie do 32 GB SDRAM
Grafika: NVIDIA® GeForce® GTX 1050 z 2G/4G GDDR5 VRAM | NVIDIA® GeForce® GTX 1050Ti z 4G GDDR5 VRAM
Wyświetlacz: 15.6" 16:9 HD (1366x768)/Full HD (1920x1080)/IPS FHD (1920x1080) przeciwodblaskowa
Magazyn danych: SSD - 128GB (M.2 2280) | SSD - 256GB (M.2 2280) | HDD - 1TB 7200RPM SSH

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! Specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

Medal of Honor: Allied Assault - recenzja gry

Recenzja 22 lutego 2002, 12:58

Grę podano w przyjemnym historycznym sosie – z fragmentami czarno-białych filmów, stylizowanymi dokumentami ostemplowanymi pieczęcią „Top Secret”, muzyką wziętą jakby prosto ze ścieżek dźwiękowych najlepszych filmów wojennych itp. Nawet rozkazy przed każdą misją przedstawione są w formie kartki papieru, pracowicie zapewne wystukanej wcześniej na maszynie przez adiutanta i podpisanej z zamaszystym zawijasem przez generała. Takie przywiązanie do rzeczy drobnych, które cieszą, wzbudza mój głęboki szacunek dla twórców gry. Wyraźnie widać, że zależało im na wykreowaniu wrażenia kompletnego świata gry. To im się udało, dzięki czemu gra potrafi wciągnąć jak dobry film czy książka. Realizm gry i jej zwarta, przemyślana konstrukcja, zasługują na największe pochwały.

Komentarze Czytelników (336)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
25.08.2015 18:24
1
odpowiedz
Zalewany
37
Pretorianin

Btw. Chciałbym zauważyć, że ludzie, którzy stworzyli MoH:AA założyli potem swoje własne studio, które znamy jako Infinity Ward i stworzyli CoDa. Niestety po premierze MW3 już ledwo zipiące IW składające się z garstki osób sypło się. Niby stworzyli jeszcze Ghosts, ale ze starej gwardii pozostało niewiele osób. Teraz bardziej są znani z Titanfall'a jako Respawn Entertainment założone m.in przez Vince'a Zampellę - współzałożyciela IW.

11.11.2015 12:27
odpowiedz
FRON(T)LINE
18
Chorąży

https://www.youtube.com/watch?v=1d6Hz8Z5XWc Lądowanie na Plaży Omaha w BfH z udźwiękowieniem z MoHAA, czuć klimat?

27.02.2016 22:47
👍
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul
9.0

od tej gry wszystko się zaczęło wspaniała wersja na psx ;) pamiętam

28.02.2016 17:31
odpowiedz
baby100
2
Junior

Miałem ładnych parę lat grę Medal of honor na moim komp. Rok temu kupiłem nowy komp. lepszy i po wgraniu gry gra nie chodzi jak należy . Coś się dzieje z kursorem , ciężki do użycia . Może ktoś ma wiedzę co się dzieje. Nie da się grać.Mam syst. oper. windows 7 .

19.03.2016 20:18
👍
odpowiedz
szeregowymateusz
2
Legionista

Medal of Honor: Allied Assault jest naprawdę zajefajną grą. Misje, które wchodzą w pamięć, świetna ścieżka dźwiękowa, szczegółowa grafika i klimat. Polecam tę grę dla fanów klasycznych FPS-ów.

19.03.2016 23:11
odpowiedz
DeVirt
17
Legionista

Mam pytanko, w tej grze nie ma mechaniki celowania z przyrządów optycznych? Bo trochę głupio gdyby okazało się, że przeszedłem całą grę bez używania uch. :D Jak komuś się podoba to polecam również dodatek Spearhead, tylko 3 misje ale wszystkie bardzo ciekawe.

20.03.2016 16:43
👍
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul

Najlepsza część jaką grałem i koniec reszta to gówno !

03.04.2016 22:46
odpowiedz
markusik
26
Konsul
9.5

aż łezka w oku. Jak ten czas szybko leci. Pamiętam jakbym w to cudo grał wczoraj a tu już tyle lat upłynęło. Legendarna gra.

08.04.2016 14:16
👍
odpowiedz
TerrorGram
1
Junior

MImo uplywu czasu gra sie w ten tytul bardzo przyjemnie...ma swoj klimat.

22.04.2016 11:32
1
odpowiedz
Dawidson92
8
Legionista
10

Najlepszy FPS EVER!!! Kampania bardzo ciekawa i fajnie bylo sobie ja przypomniec po wielu latach. Dodatki tez sa fajne. Kiedys ta gra byla bardzo popularna, najlepsze multi i najlepsze klanowki w moh spearhead. Tesknie za tym :( Jak ktoś dalej by chciał pograć w multi to zapraszam na GameTracker.

18.05.2016 16:34
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Zalewany
37
Pretorianin
10

Muzyka w tej grze to istne mistrzostwo.

23.05.2016 06:34
👍
odpowiedz
The Trooper
27
Hotel Mario
10

Klasyk :)

14.06.2016 17:36
👍
odpowiedz
djziomek18
3
Chorąży
8.0

niezła

14.06.2016 18:45
😊
odpowiedz
fisher181818
0
Centurion

fajna gra call of duty 1 lepsze ale tatesz niczemu sobie

17.06.2016 16:26
👍
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Donmaślanoz14
7
Legionista
10

Moja ulubiona gra. Jak dla mnie praktycznie wszystko w niej było zrobione perfekcyjnie.

23.07.2016 13:16
odpowiedz
Matihood1
7
Junior
10

Grało się swego czasu w multiplayer. Świetna zabawa.

09.08.2016 17:56
😐
odpowiedz
Robosss
53
Konsul
8.0

To chyba w tym Medal Of Honor (Allied Assault) byla jedna z pierwszych misji, gdzie cos do mnie strzelalo ale nie wiadomo co. Nie wiem czy tutaj chodzilo o skradanie. W kazdym razie byla noc i pozapalane lampy. Odpuscilem sobie :/
Ogolnie gralo sie przyjemnie.
A dodatkow chyba nawet nie odpalalem.

06.11.2016 13:55
👍
odpowiedz
masterpolska1994
28
Pretorianin
10

Świetna gra do dzisiaj zachwyca i zestarzała się dobrze mimo niektórych topornych mechanik.

https://www.youtube.com/watch?v=-ELFxB-tGhE

25.11.2016 18:48
odpowiedz
bartek2380
7
Chorąży

Polecam świetna gra :D

03.12.2016 15:45
odpowiedz
Fidrek
6
Legionista

Numer jeden w temacie: II Wojna Światowa, dodatki również. Co jakiś czas gram w Medal, nie nudzi się !

post wyedytowany przez Fidrek 2016-12-03 15:46:13
07.12.2016 14:09
odpowiedz
FbO'Up3k
14
Chorąży
10

Pierwsze łączenie się w sieci na tak zwaną "skrętkę" w garażu latem coś pięknego :) 8 komputerów i nowy wtedy Medal :) cudowne wspomnienia graliście po sieci w tamtych czasach ?? np w garażu :P :P :P

01.01.2017 23:05
odpowiedz
Victarion90
5
Legionista
9.5

MOH:AA i Return to Castle Wolfenstein to fpsy mojego dzieciństwa a w zasadzie chyba życia bo jak narazie przez te wszystkie lata to nic w co grałem (a grałem w w b.dużo fpsów) im nie dorównało, no może z wyjątkiem FarCry 1.
Legendarne gry

22.02.2017 20:59
odpowiedz
1 odpowiedź
papież Flo IV
8
Pretorianin

"Na wojnie nikt nie walczył sam" to kilka słów które przyćmiło medal of honor. Ale to od niego się wszystko zaczęło więc szacuneczek dla tej gry. Chciałbym zobaczyć Omahę na swoim kompie

07.03.2017 20:23
odpowiedz
ogórekdamian
8
Chorąży
8.5

Jedna z moich najlepszych FPS osadzonych w 2 wojnie światowej

19.03.2017 20:34
odpowiedz
huber(T)urban
2
Legionista
9.5

Moja pierwsza strzelanka mam do niej duży sentyment!

11.04.2017 21:11
👍
odpowiedz
sebogothic
102
Senator
8.0

Z ciekawości powróciłem do MOHAA, bo jest w Origin Access wraz z dodatkami i szczerze mówiąc się rozczarowałem. Swego czasu gra robiła wrażenie jednak mocno się zestarzała. O wiele lepiej grało mi się w Return to Castle Wolfenstein do którego też powróciłem kilka lat temu. Tutaj o mało co nie odpuściłem podczas misji eskortowej, kiedy idziemy przez miasto i musimy likwidować snajperów, użerać z beznadziejną AI kompanów (misje eskortowe to ZŁO) i wypatrywać przeciwników wśród rozmazanych tekstur, ukrytych za rozmazanymi bitmapami krzaków. Ogólnie grało mi się ok, nie było to nic specjalnego, po prostu przebijanie się przez przeciwników na chama, nawet w misjach niby skradankowych. Ciekaw jestem czy ktoś je ukończył skradając się skoro nie mamy możliwości ominięcia posterunku, bo mapy są wybitnie liniowe, a strażnik zauważa nas z kilkudziesięciu metrów, chociaż jest noc, a ja próbowałem się nieudolnie przemknąć. Przez większość czasu poruszamy się w pojedynkę, od czasu do czasu mając do pomocy kompanów. Pamiętam, że to CoD 2 pod tym względem zrobił na mnie największe wrażenie. Czuliśmy się jak jeden z wielu, a nie główny bohater od którego wszystko zależy. Przyznam, że ciekawie jest też pod względem gameplayowym. Jak już wspomniałem AI jest nierówna. Raz przeciwnik widzi nas z bardzo daleka, innym razem zastyga w bezruchu chociaż stoimy naprzeciwko niego w odległości 2 metrów. Właśnie najprościej zakłopotać AI przebijając się przez kolejne poziomy niczym Rambo. Fajnie, że jest możliwość szybkiego zapisu w dowolnym momencie, tego brakuje mi we współczesnych grach. Zmiana broni czy przeładowanie są strasznie wolne i nie raz, i nie dwa potrafią doprowadzić do palpitacji serca kiedy biegnie na nas pies albo stoimy obok przeciwnika, a postać sobie nieśpiesznie przeładowuje broń. Trzeba więc odrzucić przyzwyczajenia z dzisiejszych strzelanek i nie przeładowywać gdy stoimy odsłonięci. Leczymy się oczywiście za pomocą apteczek i jest ich zwykle wystarczająca liczba. Dzisiaj Allied Assault pamięta się głównie ze względu na Omaha Beach, dla mnie to jedna z najbardziej irytujących sekwencji, kiedy ginie się raz po raz, więc trzeba ją przejść metodą prób i błędów. Są też inne większe bądź mniejsze głupotki kiedy przeciwnik strzela do nas będąc odwrócony plecami, i to strzela celnie albo trzymający kaem chociaż stoi ze dwa metry od niego. Pewnie robiła wrażenie głównie ze względu na to, ze została niemal w całości skopiowana z "Szeregowca Rayana". Dzisiaj najlepszy z całej gry jest jej klimat, nieco charakterystyczny dla gier z początków XXI wieku. Atmosfera przypominała mi stare drugowojenne filmy z lat 60. czy 80. jak chociażby "Tylko dla orłów" czy "O jeden most za daleko", głównie dzięki muzyce.
Z pewnością Allied Assault klasykiem jest, w swoich czasach był grą przełomową, ale czy poleciłbym tę grę komuś kto nigdy w niego nie grał, a chciałby z pierwszym MOHem się zapoznać? Raczej nie, misje jakoś niezbyt zapadają w pamięć, momentami gra jest irytująca, ale jak wspomniałem klimacik ma pierwszorzędny. No, chyba, że kogoś to wszystko nie odstrasza i lubi starsze produkcje. Jestem zdania, że niejednokrotnie kilkunastoletnia albo i starsza gra jest w stanie dać więcej frajdy niż współczesne produkcje. Niemniej, dla mnie Return to Castle Wolfenstein, choć nieco starszy to nawet dzisiaj gra się w niego przyjemnie. Teraz czekają na mnie dodatki w które nie miałem okazji zagrać.

04.06.2017 04:34
odpowiedz
3 odpowiedzi
yadin
95
Senator

Tę grę należałoby zrobić dziś od nowa. Dać widok w trzeciej osobie, powiększyć mapy, urozmaicić gameplay od strzelaniny frontowej do szpiegowskiej skradanki i stworzyć takie wrażenia wizualne jak w filmie "Szeregowiec Ryan". Dziś już to możliwe.

Niedługo wyjdzie "Call of Duty" i obawiam się, że zrobią z tego shooter podobny do dotychczasowych. Gracz będzie pędził z karabinem jak oszalały po piskelowych korytarzach udających wielkie przestrzenie.

post wyedytowany przez yadin 2017-06-04 04:37:28
08.09.2017 14:23
odpowiedz
snierzyn
68
Pretorianin
7.0

Dziś ukończyłem tą grę po raz trzeci, drugi raz na najwyższym poziomie trudności. W zasadzie grałem jednocześnie w pięć gier, cztery z nich ukończyłem w ciągu ostatnich kilku dni: Medal of Honor: AA, Call of Duty 1, The Mark, Call of Juarez. Teraz zagrywam się w Red Faction i pierwszego Mortyra. Mam takiego hopla, że muszę się rozliczyć z grami, tzn ukończyć gry w które kiedyś grałem:)
Medal przy Call of Duty wypada kiepsko, jeśli gra się w tym samym czasie oba tytuły. Ale mimo wszystko warto, bo to dobra gra na 4-5 wieczorów. Dodatki przedłużają nieznacznie wrażenia, są na wysokim poziomie. Jakbym miał oceniać, to Medalowi przyznam 7. Przed premierą CoD dałbym jej 9, ale CoD obnażył jej wszystkie braki (różnica zaledwie roku).
Polecam grę tym, którzy mają mało czasu, by na dłużej przysiąść i grają po kilkanaście/dziesiąt minut na dzień. Gra się lepiej przyjmuje wtedy niż kilkugodzinne granie.
Polecam zagrać na raz w Return to Castle Wolfenstein i Medala, fajnie się razem uzupełniają.

17.10.2017 15:16
odpowiedz
Trint
17
Legionista

dla tych nie nie wiedzą jak uruchomić ściągacie opengl32 uruchamiacie gre potem alt+enter aby grac w oknie i hula tak samo z dodatkami

01.11.2017 21:35
odpowiedz
Vroo
83
Konsul
8.0

Ufff... w końcu pierwszy raz po tylu latach udało mi się dobrnąć do końca tej kultowej strzelaniny, choć nie było łatwo, bo gra lubiła co kilkanaście minut freezować, co zmuszało mnie do notorycznego restartowania. Kiedyś jako kilkunastoletni gówniarz udało mi się dotrwać do misji na plaży Omaha, więc grając teraz wiedziałem czego się spodziewać. Mimo wszystko spodziewałem się bardzo prymitywnej strzelaniny, a jednak w kilku momentach zaskoczyła mnie kilkoma pomysłami, choć nie czarujmy się: 90% celów zadań sprowadza się do zakręcenia 3 lub 4 zaworów, wysadzenia kilku dział/czołgów/zbiorników paliwa/rakiet, wyeliminowania iluś tam przeciwników. W każdym razie grało się całkiem przyjemnie i cały czas odczuwałem przyjemną "magię" oldschoolu. Grafika nawet po podbiciu do full HD oczywiście wygląda biednie, ale jak ktoś lubi retro nie będzie kręcił nosem. Muzyka daje radę i z przyjemnością jeszcze wrócę do soundtracku. Bardzo podobał mi się klimat kilku misji (zwłaszcza jednej z końcowych, kiedy przedzieramy się zimowym lasem - wróg czai się wszędzie a dookoła słychać wycie wilków). Osławiona misja snajperska nie była aż tak upierdliwa jak się spodziewałem, o wiele bardziej dały mi w kość niekończące się fale wrogów i nieustannie wyjący alarm w kilku innych misjach. Niewłączające się skrypty i ładowanie sejwów też były na porządku dziennym. Mimo to, oceniając grę tak jak na to zasługuje, a więc pod kątem 2002 roku, dałbym jej solidną ósemkę.

post wyedytowany przez Vroo 2017-11-01 21:42:42
Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze