King's Bounty: Wojownicza księżniczka - już graliśmy!
Fantastyczna kraina Darion znów przeżywa najazd istot z piekła rodem. Do walki z demonami staje księżniczka Amelia, która z małej dziewczynki wyrosła na mężną spadkobierczynię królewskiego tronu. Mieliśmy już okazję przetestować tę grę.
Ten tekst był przygotowany przed premierą gry.
Przeczytaj recenzję King's Bounty: Wojownicza księżniczka - recenzja gry
16 kwietnia 2009
• U.V. Impaler (gry-online.pl)
• strony :1234
King’s Bounty: Legenda to niewątpliwie jedna z ciekawszych produkcji na PeCety, z jakimi dane było mi zetknąć się w ubiegłym roku. Pomysłowa hybryda kilku gatunków urzekła mnie na tyle, że przez kilkadziesiąt godzin bez reszty oddawałem się eksplorowaniu fantastycznych krain Darionu. I chociaż z racji słabszej końcówki euforia nieco opadła, to teraz, kilka miesięcy po premierze polskiej edycji programu, mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że pomysł na wskrzeszenie legendarnego protoplasty serii Heroes of Might and Magic i zaprezentowanie go światu w zupełnie nowej oprawie okazał się strzałem w dziesiątkę.
Bardzo pozytywne recenzje wystawione rosyjskiej grze odniosły należyty skutek, bo firma Katauri Interactive stosunkowo szybko zajęła się tworzeniem kolejnej odsłony cyklu King’s Bounty. Początkowo planowana jako typowy dodatek Wojowniczka księżniczka z czasem przerodziła się w znacznie większy produkt, który – choć w dużej mierze bazuje na swoim pierwowzorze – tak naprawdę przynosi kilka interesujących nowości i kolejne godziny wyśmienitej zabawy.

Akcja dodatku rozpoczyna się na zamku w Grenworcie, kilkanaście latpo wydarzeniach z pierwszej części gry. Istoty z piekła rodemoblegają twierdzę i księżniczka Amelia musi salwować się ucieczką.
O ogromnym potencjale drzemiącym w Wojowniczej księżniczce mogą na razie przekonać się gracze z Rosji, gdyż dodatek tam miał już swoją premierę. Polscy fani serii King’s Bounty muszą niestety uzbroić się w cierpliwość. Jest już pewne, że rozszerzenie pojawi się nad Wisłą, ale obecnie trudno powiedzieć, kiedy to dokładnie będzie. Na pierwowzór czekaliśmy blisko pół roku – niewykluczone, że w przypadku drugiej gry sytuacja się powtórzy.
Licząc na pomyślniejsze wieści od polskiego wydawcy, zapraszamy Was do lektury niniejszego tekstu, w którym przyjrzeliśmy się bliżej Wojowniczej księżniczce. Mieliśmy już okazję wziąć udział w nowej przygodzie i po kilku godzinach zmagań możemy pokusić się o pierwsze wnioski. Czy dodatek wciąga równie mocno jak pierwowzór? Czy wprowadzone innowacje okazały się na tyle interesujące, by zapewnić solidną porcję rozrywki tym graczom, którzy na pierwowzorze zjedli zęby?
Wojownicza księżniczka nie jest rozszerzeniem w klasycznym rozumieniu tego słowa, ale produktem w pełni samodzielnym i zdecydowanie bardziej rozbudowanym, niż moglibyśmy tego oczekiwać po tradycyjnym dodatku. Istotne jest przede wszystkim to, że do jej instalacji nie jest wymagana podstawowa edycja gry King’s Bounty. Nową odsłonę cyklu mogą zatem eksploatować nie tylko weterani pierwowzoru, ale również gracze, którzy z poprzednim dziełem firmy Katauri Interactive nie mieli do czynienia. Ci pierwsi będą mieć, co prawda, łatwiej, gdyż liczne walki z potworami pozwoliły im poznać mechanikę gry od podszewki, ale nowicjusze nie zostaną od razu rzuceni na głęboką wodę. W zrozumieniu prawideł rządzących rozgrywką pomoże im sprawnie zrealizowany tutorial, a więcej doświadczenia nabędą, eksplorując pierwszą krainę – niezbyt wymagającą w kontekście bitew.
Dotyczy wersji PC
Strategia turowa studia Firaxis XCOM: Enemy Unknown zapowiedziana na jesień przez 2K Games to remake klasycznego UFO: Enemy Unknown z 1994 roku – gry, która zdaniem wiernych fanów nie doczekała się jeszcze godnego następcy. zapowiedź gry
Druga część Shoguna przybliżyła nam okres największej chwały shogunatu. Najnowsze rozszerzenie przeniesie nas za to w XIX wiek, kiedy samurajowie stanęli do walki ze zmodernizowaną armią cesarza. zapowiedź gry
Studio Eugen Studios porzuca fronty II wojny światowej. Nowa strategia Francuzów, osadzona w realiach zimnej wojny, zapowiada się obiecująco. zapowiedź gry
komentarze czytelników (23)

Mutant z Krainy OZ 2009-04-16 - 11:50
Mam nadzieję, że będzie naprawdę sporo nowych istot do rekrutacji i mordowania. W KB to jest główna wada, na początku wydaje się, że jest ich sporo, ale im dalej, tym coraz bardziej nużą walki z tymi samymi przeciwnikami. Zresztą jak zostało wspomniane, na końcu są tylko walki, i to niestety ciągle takie same. Oby było sporo nowych potworków :) Czekam z niecierpliwością.

MJ7s 2009-04-16 - 14:05
Wygląda ciekawie, ale czy ta gra będzie turowa ? Bo w końcu to cRPG / strategiczna. Jak narazie mi sie podoba więc daje 7 z 10 :D
andrzej1 2009-04-16 - 14:24
Bardzo fajna gierka nam się zapowiada mniam!!!!!

SILENTALTAIR 2009-04-16 - 14:44
idealny dodatek:)
Demilisz 2009-04-16 - 14:50
MJ7s
Bitwy są turowe, po mapie świata chodzisz w czasie rzeczywistym.

JOY 2009-04-16 - 15:15
w sierpniu prace w polu i nie pogram, później buraki :)
To jedna z tych gier na które nie szkoda wydać 100 zł (inna to Empire TW) po prostu miód na długie godziny :)
Manjack 2009-04-16 - 16:37
szkoda mi tylko tego, że nie będę mógł bawić się szkatułką szału...naprawde fajna rzecz:)
mam nadzieję, że ten smoczek godnie ją zastąpi.
Mało potworków do walki to nie jest duży problem w obliczu tego, że ja nie miałem kil walczyć a do rekrutacji możliwy był tylko jakiś syf typu ważki
leon691 2009-04-16 - 17:04
o jak fajnie i jak milo. Nareszcie jakaś gra z jajami (mimo że księżniczka). Szkoda tylko że tyle trzeba czekać.

george173 2009-04-16 - 18:06
przeszedłem King's Bounty: Legenda , to jest bardzo fajna gra szczególnie te przeróżne stwory i krainy, tylko jedna rzecz mi sie nie podobała: piekło tam gdzie można było zdobyć nowążone w zamku pewnego klucznika

Radanos 2009-04-16 - 18:24
odliczam dni xdd

muhabor 2009-04-17 - 09:35
Amelia U.V Impaler hehe
świetna recenzja!
Fabo 2009-04-17 - 11:15
george173 -> ale przeciez bylo wiele zon podczas podrozy, wiec nie rozumiem, czemu akurat nie podobalo Ci sie to, ze w piekle mozna bylo takowa zdobyc :) a gra swoja droga jest przeswietna... juz tyle czekam na ten dodatek, a dzis sie niemile zaskoczylem jednym slowem "Sierpien"... pozdrawiam.

Mutant z Krainy OZ 2009-04-17 - 14:54
Co do żon, dla mnie najlepsza jest żaba. Urodziła mi genialne dzieci teraz. 5 do obrony, 20% do obrony, coś tam do szału i 5% xp po walce więcej.
Do tego później zamieniła się w żabkę i 100% ataku dla królewskich węży, które są trzonem mojej armii. Jeszcze nigdy tak dobry zestaw mi się nie trafił. Na 19 poziomie mam 35 obrony :)
Relampagio 2009-04-18 - 21:58
Fajna recenzja.. Ale gierka mnie nie kreci ;]

Selman 2009-04-18 - 22:05
Xena?

Mutant z Krainy OZ 2009-04-21 - 08:50
U.V. Impaler pytanie mam, recenzję czytałem parę dni temu i już nie pamiętam czy wspominałeś coś o umiejętnościach, których może nauczyć się nasza bohaterka. Drzewka rozwoju są dokładnie takie same jak w Legendzie? Czy może jednak je zmienili, chociaż trochę?
novembre 2009-04-27 - 11:00
Czemu glowna bohaterka nazywa sie Amelia? ;P
Mnie to sie juz zawsze bedzie kojarzylo z francuskim filmem ;lP

WrednySierściuch 2009-04-28 - 10:42
novembre >> A co wolałbyś Balladyna? :)
Endrju85 2009-05-05 - 09:07
Haha, quest polegający na zbieraniu malin byłby niezły :D
Czy co one tam zbierały ;P
r0Xkill 2009-05-25 - 09:30
zbierały się do domu