Od moda do najpopularniejszej gry w Polsce
3 395 wyświetleń
(7:49)
19 marca 2016
Counter-Strike to gra popularna na całym świecie, ale w Polsce to już prawdziwy fenomen. CS we wszystkich odsłonach znalazł wśród Polaków oddane grono fanów. Jakim cudem ta produkcja wyewoluowała od moda do najpopularniejszej steamowej gry nad Wisłą? Komentuje - Adam "Fanggotten" Wawrzyński.
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Przez lata słyszeliśmy, że gatunek MMO umarł, zjedzony przez gry MOBA, esport i agresywną monetyzację. Giganci z początku wieku odeszli w zapomnienie, a hegemoni pokroju WoW-a czy Final Fantasy XIV wygodnie rozsiedli się na tronie. Ale czy aby na pewno nie czeka nas żadna rewolucja? W dzisiejszym materiale sprawdzamy, dlaczego w świecie gier MMO wreszcie coś drgnęło! Od gigantycznych ogłoszeń na Summer Game Fest 2026, przez zapowiedzi wielkich dodatków i przebudowy starych systemów, aż po najgorętsze premiery majaczące na horyzoncie. Czy w dzisiejszych czasach gracze mają jeszcze czas na grind i czy w ogóle potrzebujemy kolejnego WoW-a?
tvgry
7 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że ponad 10 lat po premierze Dzikiego Gonu dostaniemy kolejne pełnoprawne rozszerzenie do trzeciego Wiedźmina? Zbliżający się dodatek Pieśni Przeszłości rozbudza naszą wyobraźnię, dlatego zebraliśmy kilka pomysłów co naszym zdaniem mogłoby się pojawić w nadchodzącym rozszerzeniu tworzonym przez CD Projekt RED oraz Fool’s Theory.
tvgry
7 sierpnia 2026
Oskar wraz z Adamem mieli okazję spędzić blisko pięć godzin z przedpremierową wersją gry The Blood of Dawnwalker od polskiego studia Rebel Wolves. Czy to tylko "pogromca Wiedźmina", czy początek zupełnie nowej, wielkiej sagi RPG? I co z tym wszystkim wspólnego ma Bezimienny z Gothica? Odpowiedź poznacie w tym materiale.
tvgry
27 lipca 2026
Od premiery Gothic Remake minęło już parę dobrych tygodni, był więc czas aby tę grę raz, czy nawet dwa razy ograć w całości. Jeśli jednak powrót do Górniczej Doliny pozostawił w Was pewien niedosyt, to przychodzimy z odsieczą. W dzisiejszym materiale przygotowaliśmy dla Was zestawienie gier, które idealnie sprawdzą się jako lekarstwo na pogothicowego kaca.
tvgry
27 lipca 2026
Ostatni sukces szpiegowskiego 007: First Light udowodnił, że James Bond wciąż ma się świetnie w wirtualnym świecie. Trudno jednak wyobrazić sobie ten triumf, gdyby nie prawdziwy wstrząs, jakiego branża doznała w 1997 roku. W dzisiejszym materiale wsiadamy w wehikuł czasu i bierzemy na warsztat absolutnie kultowe GoldenEye 007 z Nintendo 64!
tvgry
7 sierpnia 2026
Wszyscy żyjemy już powoli preorderami na nadchodzące GTA 6, ale pierwsza połowa 2026 roku dostarczyła nam masę fantastycznych gier, które mogły umknąć w tym całym medialnym szumie! W dzisiejszym materiale zebraliśmy dla Was absolutnie najciekawsze premiery minionych miesięcy.
tvgry
27 lipca 2026
Z grami często bywa tak, że dopiero po wypuszczeniu porządnego dodatku pokazują swój pełen potencjał. Czasami rozszerzenia okazują się wręcz lepsze i bardziej dopracowane od podstawowej wersji gry, oferując mechaniki i historie, których brakowało fanom. Dlatego też w dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę DLC, które okazały się lepsze niż same gry.
tvgry
27 lipca 2026
Gry wideo od lat obiecują nam wolność bycia "tym złym". Ale czy faktycznie oferują nam głębokie, moralne dylematy, czy tylko sprowadzają mrok do wciskania czerwonego przycisku i bycia totalnym dupkiem? W dzisiejszym materiale wracamy do czasów PS3 i bierzemy pod lupę słynny system karmy z kultowej serii inFamous!
tvgry
27 lipca 2026
Minęło ponad 13 lat, odkąd po raz pierwszy wypłynęliśmy na szerokie wody Karaibów z Edwardem Kenwayem. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy wchodzenie dwa razy do tej samej wody to na pewno zły pomysł. Czy mimo starych, asasyńskich bolączek, obecnych między innymi w walce, to faktycznie najlepsza odsłona serii od dekady?
tvgry
27 lipca 2026
jestem Polakiem i urodzilem sie 1987 roku na poczatku tego roku i wcale tych crap gier nie lubie ani nie lubilem tylko sprawdzilem lata temu... a gralem w tych latach w Quake 2 i 3 , Diablo 2 , Starcrafta ktory to wlasnie Quake 2 jest starszy od craop esa 4 - minuta co to za wmawianie...? wlasnie nie ma lepszych gier zeby sprawdzic umiejetnosci gracza : quake bfbc 2 diablo 2 i starcraft a nie cs....
CS jest w naszym kraju owiany legendą!
1.6 w kafejkach w latach 90.? Ja tam raczej kojarzę 1.3 i niżej. 1.6 pojawiło się dopiero wraz z premierą Steama, a więc w 2003. Internet przestał być już aż tak wielkim luksusem i to był schyłek ery kafejkowej.
Ta gra jest po prostu słaba.Gdyby nie skiny, ta gra umarłaby szybką i bezbolesną śmiercią...
Tak jasne.
I dlatego przez tyle lat CS 1.6 byl jedna z najpopularniejszych gier sieciowych, a razem ze Starcraftem w zasadzie stworzyl e-sport (w sumie dopiero niedawno 1.6 zostal zastapiony przez GO).
:D Taki Element gry w którym ludzie zachowują jak kobiety w trakcie orgazmu
Tak czy inaczej...
Myślę że fenomen CSa to nowa i lepsza odskocznia od multi Half-Life,a gdzie tam prawie nie ma balansu i wielki harmider, a tak CS jest dla szlachty zapomnij o wyrzutniach rakiet nakierowanych na promień lasera czy przywalania z miotacza protonów.
Przyznam moje początki w CSie były uciążliwe bo te boty zawsze musiały fuksiarsko walnąć headshota, I tak przez znaczną ilość czasu waliłem do botów nie posiadająch nic poza nożem, ale z czasem mi lepiej wychodziło i przywykłem do ich zachowania, choć czasem :D mi się zdarzało dla beki ukarać boty poprzez zwiększenie grawitacji.
Gralem krotki okres czasu, ale bez ekipy nie ma to sensu.
Co to sa te skiny i skrzynki?
@Dariusz rozberk to jest gra człowieku.. mozna wejść na chwile .. pograc. i tyle.. a ty sie podniecasz jak nwm co
Mnie nigdy CS nie zachwycał. Grałem kilka razy na lekcjach informatyki i tyle. Zawsze wolałem grać w Call of Duty 1 (z dodatkiem UO) i tak zostało do dzisiaj że to właśnie CoD jest moją najlepszą grą pod względem multiplayera (oczywiście tylko cżęść 1 tak mnie wciągnęła że gram już 12 lat)
Tak jak Ruski, polacy są użależnieni od CS:GO.
spoiler start
cyka blyat
spoiler stop
Pierwszy kontakt z "Counter Strike" był tak nieprzyjemny, że ten fakt zapamiętałem na zawsze. Nie mogłem przejść pierwszego zakrętu bez zarobienia masy kulek. Obrywałem co rusz, nie podobały mi się systemy z przeciwnikami reagującymi tak prostacko i jednocześnie skutecznie. Ulepszenie w postaci drugiej części wydało mi się jeszcze głupsze. Dziś nic nie jest mnie w stanie do tej gry zmusić.
Miały być opinie graczy, dostaliśmy znowu materiał na temat "czym jest CS", "co tam się robi", "bla bla bla...." Nie można by było skontaktować się z ludźmi którzy graja w to od lat? Mogli by wyrazić opinie na temat tej gry. Opowiedzieć o tym fenomenie. Kurcze brakuję takich rzeczy! Dostajemy ponownie materiały na grane w domu lub studiu a przecież można zrobić tyle ciekawych rzeczy, jest tyle ciekawych osób które mogłby się wyrazić na ten temat. Jeżeli ktoś mi powie że czepiam się to bardzo przepraszam za to ! Sorry, nuda dla mnie!
A jeżeli chodzi o CS, to tylko grać w niego jeżeli ktoś lubi skillowe gry , dzięki :)
Próbowałam grać. Próbowałam zrozumieć ten fenomen. Ale po prostu nie mogę. Może to przez fakt, że komuś nowemu ciężko jest się wkręcić. Okazjonalnie u kuzyna pogram, parę fragów zaliczę i na tym koniec ;) Na dłuższe posiedzenie ta gra po prostu robi się ciut za nudna dla mnie.
jak grasz z botami , lub randomami na zwyklych trybach to wszystko wyjaśnia , cs to gra w którą sie gra z ekipą w turniejówki
Idąc Twoim tokiem myślenia to musiałby być kult każdej gry, która wychodzi na PC. Tu chodzi o to, dlaczego akurat CS.
Ten nowy to tylko przez skrzynki. CS GO przed skrzynkami już prawie padał, nikt w to nie grał.
A ja tu siedzę sobie sam i nie rozumiem jak to może kogoś jarać. Nudny gameplay, sztywna mechanika i te zje*ane skrzynki i skiny gówno warte, a jednak sprzedawane i kupowane za astronomiczne kwoty.
Nudne to są twoje komentarze.
skiny gówno warte? one są w p***u warte... widzisz siedzisz sobie sam.. a ja i moja ekipa gramy sobie w cs'a go ... :) nudna gra ? sztywna mechanika? chyba ty nigdy nei grales z kolegami w cs : go
Jakie znowu M16? M4 ziom.
Co do tematu- CS to kult i kto nie gral w to w kafejkach ten nie zrozumie.
A to ze gra jest prosta i nie wymaga niczego to wierutna bzdura. Zreszta jak wiekszosc sportow czy gier. Zagrac moze kazdy, ale umiec porzadnie grac sie trzeba nauczyc.
Nigdy nie rozumiałem popularności CS. W tamtych czasach wszyscy moi koledzy grali Wolfenstein: Enemy Territory :D
ET do dziś jest jedną grą multiplayer, który wciągnął mnie na setki godzin.
Jeśli chodzi o fenomen popularności CSa w Polsce, to sprawa jest prosta - gra była kiedyś bardzo popularna, bo obok Medala Alied Assault, nie było żadnej inne dobrej gry tego typu. W związku z faktem, że wiele graczy gra w gry w które grają jego znajomi, wystąpił efekt fali - tzn. coraz większa popularność gry powodowała lawinowy przyrost jej popularności (jedna osoba zachęciła 2 osoby do gry, wtedy te 2 osoby zachęciły kolejne 4 i tak dalej). No i oczywiście, tak jak już powyżej wspomniał Dariusz Rozberk duży wpływ na jej popularność miał fakt, że bardzo łatwo można było ją spiracić i to niesamowicie nakręcało popularność gry - ciężko kogoś namówić by kupił grę, ale żeby zagrał i ocenił czy warto już dużo łatwiej. W pewnym momencie gra była tak popularna, że grali w nią niemal wszyscy - przez lata ta popularność topniała, ale ciągle pozostało wiele osób które ciągle w tą grę grają, mimo już tysięcy godzin z nią spędzonych. Podobnie sprawa ma się z Tibią - gra była tak polularna, że grali w nią niemal wszyscy, mimo tego że to był polegający na wiecznym grindzie szrot.
weź nie piernicz chłopie..mam dobrego kompa i wiele gier.. a mimo to gram w cs'a... wiesz dlaczego? bo mam ekipe.. fajną,ogarniętą i fajnie sie gra,jest zabawa,humor.. mówie tu o cs go bo 1.6 to średniak
jeżeli tak na to patrzeć to żadnej gry nie potrzeba skilla tylko nauczyć się kilku podstaw i jesteś pro. NIC BARDZIEJ MYLNEGO
cs to wiele rzeczy (jeżeli nie grasz jako niedzielny gracz) i tak jak w każdej grze bez zgranego teamu to zwykłe strzelanie do wszystkiego co się rusza ale jeżeli lubisz e-sport i chcesz być jak najleszy to wchodzą do gry taktyki przewidywanie ruchów przeciwnika a nawet analizowanie tego jak grał i gdzie, by móc go zaskoczyć.
wiadomo cs to większość po prostu strzelanie ale np sytuacja 1vs1 i tu same strzelanie nie wystarczy bo masz np kilka sekund by zabić przeciwnika i rozbroić pakę "szybkie i logiczne myślenie" jak nie dostać w plecy i jakie pozycje sprawdzić by zdążyć z paką.
trochę filozofii w cs go ? może nie ale na pewno szybkie i mądre podejmowanie decyzji
ot co moje zdanie.
Mój pierwszy kontakt z CS-em miał miejsce w bodaj 2000 roku w kawiarence internetowej i skończył się kilkoma siniakami. Starsi koledzy najwyraźniej nie mieli cierpliwości czekać aż się zorientuję, że dzielimy się na 2 drużyny i nie powinienem strzelać do swoich.
Nie rozumiem fenomenu CSa - gra jest prostacka, wypełniona drącą ryja dzieciarnią, wyjątkowo nieprzyjazna nowym graczom (niestety nie zgodzę się że jest to easy to learn and hard to master, to gra to hard to learn and extreme hard to master) - gra polega na ekstremalnym refleksie i zręczności, bo w tej grze ginie się i zabija w ułamku sekundy, a trafianie w piksel będący fragmentem głowy w milisekundy jest tam na porządku dziennym, więc początkujący gracz będzie przez 90% gry tylko oglądał ekran śmierci, nie mówię już o tym, że gra wymaga świetnego łącza, myszek za 500zł, monitorów dla graczy z niskim opóźnieniem i ponad 100 klatek\s, by mówić o jakiejkolwiek poważniejszej grze, bo gra jest tak szybka, że jakiekolwiek opóźnienia i niedoskonałości w celowaniu stawiają nas na przegranej pozycji. Przy czym sama gra jest wyjątkowo uboga i przestarzała.
jak sie gra z randomami to tak , ale to gra z którą trzeba grac wyłącznie ze znajomymi -innej opcji nie ma ... a jak sie nie ma znajomych do gry to juz nie moj problem, ''gra polega na ekstremalnym refleksie i zręczności... widzisz? to gra dla najlepszych... a nie jakies codziki , bf'ki i inne pierdółki..tu każdy ma równe szanse.. myszka za 500 zł... hahahahaha.. ja mam za 20 zł i gram nią świetnie... pozatym gra wymaga neta.. wow.. gra jest multi wiec chyba wymaga? gra uboga i przestarzala... powiedz to milionom graczy w cs'a :) ktorzy codziennie w to grają...
Dariusz Rozberk w 100% się z Tobą zgadzam. do CSa potrzebny jest zgrany team, a jak team to wchodza taktyki itp bez przesady kolego.
grales? jak daleko zaszedles? jakis faceit, fpl?
Oczywiście, że grałem. Wypowiadanie się o grze, nie grając w nią, jest idiotyzmem. Na mixie nawet nie potrzeba mieć ekipy, by pograć bez problemu. Więc twoje stwierdzenie do CSa POTRZEBNY jest zgrany team jest kłamstwem.
ty chyba w cs'a nie grales , nie kłam , idiotyzm? mozna wypowiedziec sie o grze nie grając w nią jednak nie oceniac szczegołowo
Możesz napisać po polsku?
pojedynczy Seba sobie za bardzo nie pogra, bo trafi 20 razy pod rzad na ruskich i tylko sie bedzie wsciekal, zamiast cos ugrywac, do CSa potrzebny jest zgrany team, a jak team to wchodza taktyki itp., czyli cos duzo bardziej skomplikowanego niz zapamietywanie jaka bron ma jaki pattern, poza tym - strasznie uprosciles :)
Dodawanie filozofii do Counter Strike'a jest dosyć zabawne. Ta gra jest po prostu ultratania, kiedyś wręcz darmowa, bo nigdy nie miała żadnych znaczacych zabezpieczeń antypirackich, więc wszyscy jechali na piratach. Jest mega prosta, wręcz prostacka. Nie wymaga od gracza absolutnie NICZEGO prócz znajomości mapy i zapamiętywania milionów "patternów" broni, co również nie absorbuje specjalnie inteligencji. Dzięki temu, mordowany w innych grach masowo, Seba, może poczuć sie jak młody bóg, bo na zjazdach po tabace poogląda 20 godzin filmików o tym, jaka broń tworzy jaki wzór i już heja, staję się prograczem.
Ja nie krytykuję, ja tylko stwierdzam fakt. Absolutnie rozumiem, że to się ludziom podoba, inaczej nie byłoby tak popularne i spoko. Nic do tego nie mam.