Anomalie. Klimat. Strielok.
14 564 wyświetlenia
(9:20)
26 kwietnia 2016
STALKER: Clear Sky to druga część trylogii osadzonej w Zonie. Gra oferuje do dziś bardzo nowoczesne elementy: otwarty świat, survival, konstrukcję nawiązującą do RPG i pierwszorzędny klimat. Czy Czyste Niebo dobrze się zestarzało? (6298)
GRYOnline
Gracze
Steam
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Na poważnie za pierwszego stalkera zabrałem się nie długo po premierze GTA V. Pamiętam, że poleciałem do sklepu w dniu premiery, wydałem kupę kasy na oryginał, pograłem z 3 dni, po czym naszło mnie na równoległe zagranie właśnie w Cień Czarnobyla. Muszę przyznać, że o GTA V zapomniałem całkowicie na długie tygodnie szepcząc sobie pod nosem "to dopiero jest kawał porządnej rozgrywki". GTA V ukończyłem, gdzieś dopiero rok później, ale nijak się to badziewie dla gimbazy miało do zacnego STALKER'a. Dobrze, że zostały mi jeszcze dwie kolejne części.
Zdecydowanie wolę pierwszą część, głównie ze względów fabularnych i faktu, że była... pierwsza. W dwójce ten recykling lokacji było jednak czuć aż zbyt mocno. Do tego kompletnie nie przypadła mi idea wojny frakcji. W pierwszej części nasz wpływ na otaczający świat był znacznie mniej bezpośredni, co zwiększało moim zdaniem poczucie realizmu. Mogliśmy komuś pomóc, odpowiedzieć na wezwanie, odeprzeć atak bandytów - może uda im się utrzymać ten przyczółek. A może wrócimy za jakiś czas w to samo miejsce i znajdziemy tylko ciała martwych NPCów którym wcześniej pomogliśmy i stado nibypsów. Shit happens. Oczywiście w czystym niebie dalej to mieliśmy, ale przez wojny frakcji mieliśmy większy wpływ na cały konflikt, nie czuło się tak bardzo tego klimatu samotnego przemierzania zony, tego jak w sumie niewiele znaczymy w tym świecie. Z drugiej strony bardziej też irytowały takie losowe "porażki", gdzie wróg wybił nam cały oddział towarzyszy, kiedy staraliśmy się aby to nasza frakcja była górą. Same starcia były natomiast strasznie chaotyczne.
Do tego CN było zwyczajnie niedokończone, czego przykładem niech będzie wykonana na odwal się lokacja w szpitalu, że o walce ze śmigłowcem nie wspomnę bo był to dramat. Liniowy Limańsk też dupy nie urywał. Z tych nowych lokacji paradoksalnie najlepiej wypadała ta początkowa, chociaż większość graczy (w tym mnie) na wstępie zraziła tym, że było tam jakoś mało "stalkerowato". I za żółto.
Oczywiście Czyste Niebo ma też dobre strony jak usprawnienia w gameplayu, modyfikacje broni (w jedynce bez modów nie było nawet możliwości naprawy zużytego sprzętu), nowy system szukania artefaktów przy użyciu specjalnych detektorów itd. O ile Cień Czarnobyla to dla mnie mocna 9/10, tak Czyste Niebo plasuje się gdzieś w granicach 7, może 7,5/10, czyli wciąż jest dobrą grą po którą warto sięgnąć, ale jakbym miał kogoś zachęcić do serii to zdecydowanie poleciłbym jedynkę plus kilka modów.
Jako weteran Stalkerów jak próbowałem podejść do nowych Far Cryjów to się łapałem za głowę! No po prostu litość i trwoga, że takie uwstecznione i uproszczone barachło mogło stać się bestsellerowym hitem, skoro wydane kilka lat wcześniej Stalkery wciągają je tyłkiem i wydalają nosem pod każdym względem.
Nie lubię się określać weteranem czegokolwiek, ale na pewno przy samym Cieniu Czarnobyla spędziłem więcej czasu niż przy wszystkich Far Cryach razem wziętych i stwierdzam, że "trochę" mijasz się z prawdą. Stalker na pewno był bardziej wymagający i rozbudowany (czego zdecydowanie brakuje w obecnych grach AAA), ale odrzucanie wszystkiego co wniosły nowe strzelanki jest zwykłym zacietrzewieniem i stękaniem w stylu "za moich czasów było lepiej". Pomimo faktu, że samo strzelanie było spoko i czuło się różnicę pomiędzy różnymi rodzajami broni, to gameplayowo Stalker był momentami strasznym drewnem. Blokowanie się NPCów w drzwiach, noktowizory w oczach przeciwników, zepsuty system skradania, wrogowie nieużywający granatów w SoC... Dużo by wymieniać. Uwielbiam tę serię, ale takie narzekanie jak to WSZYSTKO było kiedyś lepsze jest zwyczajnie słabe. Są zmiany na lepsze, są i na gorsze. Tyle.
Polecam mody lost alpha i misery. Ta gra ma świetną społeczność. Gram teraz w Survarium bo czuję się tam jak w podrasowanym stalkerze. Na razie jest pvp ale coś tam mają za niedługo wprowadzić. Może hed przetestujesz grę po wyjściu patcha 0.42 ma wprowadzić nowy tryb. Pozdrowienia stalkerzy :)
Cień Czarnobyla ponad wszystko TAK, ale pod względem gameplay'u Czyste Niebo usprawniło i ulepszyło to co dostaliśmy w pierwszej odsłonie. Końcówka od Limańska też średnio mi przypadła (nie wspominając o tym że była zbugowana ale udało mi się to jakoś ukończyć).
Czekam jeszcze na materiał z Zewu Prypeci, bo wiele razy wspominana jest przez was pierwsza część, ale mało jest mowy o równie dobry zakończeniu trylogii ;)
Pamiętam jak czytałem zapowiedzi myślałem że będzie dobrze, ale finalnie....jest żle(Może jakiegoś patcha nie wgrałem?)
Fajnie niemal prawie sam początek już bez tych fragmentów z emisjami mam zadanie oczyścić pewne sektory na bagnie, OK bandyci kaput od jakiegoś czasu a mam dalej zadanie ich zniszczenia.
Jak się okazuje trzeba poczekać aż stalkerzy z CN(Czystego Nieba) zjawią się nad przejętym terenie....tylko ja czekam czekam i czekam a ich nie ma.
Myślałem o nowej grze z patchem kiedy czytałem na forum o tym samym problemie, więc zrobiłem to samo co pisało w temacie pobrałem moda co pozwala na ustawienie wielu funkcji w grze i tak zespanowałem tych z czystego nieba i w końcu zadanie wykonanie ufff.
Tyle materiału i pokazywania 'usprawnień' względem pierwszej części a zapomniał o wprowadzonych detektorach artefaktów. Hed chyba nie pamięta, że w Cieniu Czarnobyla nie było detektorów a artefakty były widoczne i pozostała tylko zabawa ze śróbą. Dla mnie to największy plus tej gry, bo samo szukanie nie stało się łatwiejsze a nawet trudniejsze i ciekawsze ze względu na masę utrudnień i niewidoczne artefakty.
Co do walk frakcji to z początku wydaje się ciekawe ale potem to nudne i powtarzalne. Przeciwnicy respawnują się i zajmują stale odbite miejscówki. Praktycznie nic to nie daje i nie ma związku z fabułą. Fabułą, która jest bardzo prosta i najsłabsza w serii.
Czyste Niebo wprowadziło wiele poprawek ale wciąż jest najsłabsze przez klimat, brak ciekawych lokacji końcowych i ogólny feeling. Zew Prypeci ejst najprzyjemniejszy i najlepiej zrobiony ale to wciąż nie to co klimat i fabuła Cienia. Trzy gry stanowią pewną całość i należy przejść wszystkie. Również sprawdzić masę ciekawych modów. Cień Czarnobyla wyznaczył nową jakość FPS/Survival i kolejne części dobrze to rozkręcały.
Jak każdy fan czekam na pełnoprawną 2kę. Tak samo pewnie i wy :)
Grałem we wszystkie STALKERy ale dobrą grą była tylko pierwsza część - Cień Czarnobyla. Niestety kolejne części to były tylko niezwykle topornymi i zabagowanymi strzelankami. Nie to, żeby pierwsza cześć nie była toporna, czy zabugowana, ale jednak była dużo bardziej dopracowana, klimatyczna i ogólnie lepsza. Nie wiem jak można przy coraz kolejnej części swojej gry nie robić ani jednego kroku naprzód, a wręcz cofać się. Wszystkie archaiczne mechaniki, i ogólna toporność rozgrywki były przenoszone jeden do jednego do kolejnych części gry, do tego kolejne części były coraz to bardziej zabugowane i opowiadały coraz mniej ciekawą historię. Lepiej by było dla tej serii jeśli na pierwszej części by się skończyła.
A mnie właśnie ta toporność pomaga wczuć się w klimat jakim były państwa sowieckie , całe były brudne zacofane
A stalker idealnie prezentuję ten klimat
Może pierwsza część stalkera wygląda identycznie co najnowsza ale styl tej gry pomaga wczuć się w klimat
Choć według mnie stalker czyste niebo jest najgorszą częścią tej serii
Jesli ktos bylby zainteresowany dzisiaj kupilem cala trylogie Stalkera za niecale 15 zl na Allegro, moim zdaniem mega sie oplaca, chyba jest teraz jakas promocja.
http://allegro.pl/s-t-a-l-k-e-r-cien-czarnobyla-cd-key-promocja-24-7-i6140218920.html
http://allegro.pl/s-t-a-l-k-e-r-czyste-niebo-cd-key-promocja-24-7-i6140237628.html
http://allegro.pl/s-t-a-l-k-e-r-zew-prypeci-cd-key-promocja-24-7-i6151432761.html
3:35 "Dmuhaj to, ch*jociągu"
Choć pod względem klimatu i projektu lokacji (elektrownia, okolice Jantaru, Prypeć, tajne laboratoria) pierwszą część uważam za najlepszą, to jednak zdecydowanie bardziej wolę wracać do Zewu Prypeci (nawet teraz mam go na dysku). Głównie dlatego, że pod względem projektu rozgrywki, jest to suma najlepszych elementów poprzednich odsłon. Zachowano w nim najważniejsze aspekty obu gier, wyrzucając to, co nie zdało egzaminu (np. nieszczęsną wojnę frakcji). W efekcie otrzymaliśmy bardziej otwarty świat, system ulepszeń ekwipunku z możliwością jego naprawy, polowanie na artefakty, możliwość przewijania czasu poprzez sen, losowo nawiedzające świat emisje itp. Niby nic takiego, ale w moim przypadku są to elementy, które podnoszą komfort rozgrywki o 300%. Bez nich STALKER mi już po prostu nie podchodzi (niedawno odbiłem się przez to boleśnie od Cienia Czarnobyla). Może spróbuję z modami ;d.
jestem stałym widzem już od prawieków :) i muszę przyznać że to co się teraz dzieje jest na olbrzymi plus. Bez nazwisk ale serie i nowe pomysły mi się bardzo podobają! Dajcie możliwość dotacji jakiejś na stronie! Paypal/Przelewy 24. Róbcie tak dalej będzie jeszcze lepiej!
Haha, to miłe, ale na razie starczy jak oglądacie reklamy.
...
bo oglądacie, prawda? :(
[Dzięki za miłe słowa, teraz zbieramy siły przed mocarną wiosną, wreszcie jakieś premiery]
Co za dwa okropne błędy językowe, aż uszy więdną.
Dla mnie Czyste Niebo to najsłabsza z odsłon serii gier Stalker, ale podobnie jak ktoś już tutaj zauwazył i tak jest o niebo lepszym First Person Shooterem niż większość produkcji, które można znaleźć na rynku. Najwidoczniej klimat broni się po prostu sam i tyle :) Jeśli chodzi o wojny frakcji, no cóż też mi to nie podeszło. A głównie przez to, że dla mnie stalker to jednak taka postać, która w pojedynke przemierza bezkresne anomalie i pola pełne potworów... Jednak mimo to polecam tą grę z ręka na sercu.
Lepiej niż większość aktualnych gier FPP. Co wiele mówi o serii Stalker, zważywszy, że Czyste Niebo to najsłabsza część.