Anomalie. Klimat. Strielok.
14 607 wyświetleń
(9:20)
26 kwietnia 2016
STALKER: Clear Sky to druga część trylogii osadzonej w Zonie. Gra oferuje do dziś bardzo nowoczesne elementy: otwarty świat, survival, konstrukcję nawiązującą do RPG i pierwszorzędny klimat. Czy Czyste Niebo dobrze się zestarzało?
GRYOnline
Gracze
Steam
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Rayman wreszcie wychodzi z cienia, ale czy w formie, na którą liczyliśmy? Po 13 latach od debiutu kultowej platformówki Ubisoft niespodziewanie serwuje nam Rayman Legends Retold. Odwiedziliśmy twórców, by na własnej skórze sprawdzić, czy ten projekt to pełnoprawny remake, czy tylko rozbudowany remaster. Czy sentyment będzie wystarczającym powodem do zakupu?
tvgry
9 czerwca 2026
Świetny materiał o kultowej dla wielu osób grze!
Na poważnie za pierwszego stalkera zabrałem się nie długo po premierze GTA V. Pamiętam, że poleciałem do sklepu w dniu premiery, wydałem kupę kasy na oryginał, pograłem z 3 dni, po czym naszło mnie na równoległe zagranie właśnie w Cień Czarnobyla. Muszę przyznać, że o GTA V zapomniałem całkowicie na długie tygodnie szepcząc sobie pod nosem "to dopiero jest kawał porządnej rozgrywki". GTA V ukończyłem, gdzieś dopiero rok później, ale nijak się to badziewie dla gimbazy miało do zacnego STALKER'a. Dobrze, że zostały mi jeszcze dwie kolejne części.
Zdecydowanie wolę pierwszą część, głównie ze względów fabularnych i faktu, że była... pierwsza. W dwójce ten recykling lokacji było jednak czuć aż zbyt mocno. Do tego kompletnie nie przypadła mi idea wojny frakcji. W pierwszej części nasz wpływ na otaczający świat był znacznie mniej bezpośredni, co zwiększało moim zdaniem poczucie realizmu. Mogliśmy komuś pomóc, odpowiedzieć na wezwanie, odeprzeć atak bandytów - może uda im się utrzymać ten przyczółek. A może wrócimy za jakiś czas w to samo miejsce i znajdziemy tylko ciała martwych NPCów którym wcześniej pomogliśmy i stado nibypsów. Shit happens. Oczywiście w czystym niebie dalej to mieliśmy, ale przez wojny frakcji mieliśmy większy wpływ na cały konflikt, nie czuło się tak bardzo tego klimatu samotnego przemierzania zony, tego jak w sumie niewiele znaczymy w tym świecie. Z drugiej strony bardziej też irytowały takie losowe "porażki", gdzie wróg wybił nam cały oddział towarzyszy, kiedy staraliśmy się aby to nasza frakcja była górą. Same starcia były natomiast strasznie chaotyczne.
Do tego CN było zwyczajnie niedokończone, czego przykładem niech będzie wykonana na odwal się lokacja w szpitalu, że o walce ze śmigłowcem nie wspomnę bo był to dramat. Liniowy Limańsk też dupy nie urywał. Z tych nowych lokacji paradoksalnie najlepiej wypadała ta początkowa, chociaż większość graczy (w tym mnie) na wstępie zraziła tym, że było tam jakoś mało "stalkerowato". I za żółto.
Oczywiście Czyste Niebo ma też dobre strony jak usprawnienia w gameplayu, modyfikacje broni (w jedynce bez modów nie było nawet możliwości naprawy zużytego sprzętu), nowy system szukania artefaktów przy użyciu specjalnych detektorów itd. O ile Cień Czarnobyla to dla mnie mocna 9/10, tak Czyste Niebo plasuje się gdzieś w granicach 7, może 7,5/10, czyli wciąż jest dobrą grą po którą warto sięgnąć, ale jakbym miał kogoś zachęcić do serii to zdecydowanie poleciłbym jedynkę plus kilka modów.
Jako weteran Stalkerów jak próbowałem podejść do nowych Far Cryjów to się łapałem za głowę! No po prostu litość i trwoga, że takie uwstecznione i uproszczone barachło mogło stać się bestsellerowym hitem, skoro wydane kilka lat wcześniej Stalkery wciągają je tyłkiem i wydalają nosem pod każdym względem.
Nie lubię się określać weteranem czegokolwiek, ale na pewno przy samym Cieniu Czarnobyla spędziłem więcej czasu niż przy wszystkich Far Cryach razem wziętych i stwierdzam, że "trochę" mijasz się z prawdą. Stalker na pewno był bardziej wymagający i rozbudowany (czego zdecydowanie brakuje w obecnych grach AAA), ale odrzucanie wszystkiego co wniosły nowe strzelanki jest zwykłym zacietrzewieniem i stękaniem w stylu "za moich czasów było lepiej". Pomimo faktu, że samo strzelanie było spoko i czuło się różnicę pomiędzy różnymi rodzajami broni, to gameplayowo Stalker był momentami strasznym drewnem. Blokowanie się NPCów w drzwiach, noktowizory w oczach przeciwników, zepsuty system skradania, wrogowie nieużywający granatów w SoC... Dużo by wymieniać. Uwielbiam tę serię, ale takie narzekanie jak to WSZYSTKO było kiedyś lepsze jest zwyczajnie słabe. Są zmiany na lepsze, są i na gorsze. Tyle.
Polecam mody lost alpha i misery. Ta gra ma świetną społeczność. Gram teraz w Survarium bo czuję się tam jak w podrasowanym stalkerze. Na razie jest pvp ale coś tam mają za niedługo wprowadzić. Może hed przetestujesz grę po wyjściu patcha 0.42 ma wprowadzić nowy tryb. Pozdrowienia stalkerzy :)
Cień Czarnobyla ponad wszystko TAK, ale pod względem gameplay'u Czyste Niebo usprawniło i ulepszyło to co dostaliśmy w pierwszej odsłonie. Końcówka od Limańska też średnio mi przypadła (nie wspominając o tym że była zbugowana ale udało mi się to jakoś ukończyć).
Czekam jeszcze na materiał z Zewu Prypeci, bo wiele razy wspominana jest przez was pierwsza część, ale mało jest mowy o równie dobry zakończeniu trylogii ;)
Pamiętam jak czytałem zapowiedzi myślałem że będzie dobrze, ale finalnie....jest żle(Może jakiegoś patcha nie wgrałem?)
Fajnie niemal prawie sam początek już bez tych fragmentów z emisjami mam zadanie oczyścić pewne sektory na bagnie, OK bandyci kaput od jakiegoś czasu a mam dalej zadanie ich zniszczenia.
Jak się okazuje trzeba poczekać aż stalkerzy z CN(Czystego Nieba) zjawią się nad przejętym terenie....tylko ja czekam czekam i czekam a ich nie ma.
Myślałem o nowej grze z patchem kiedy czytałem na forum o tym samym problemie, więc zrobiłem to samo co pisało w temacie pobrałem moda co pozwala na ustawienie wielu funkcji w grze i tak zespanowałem tych z czystego nieba i w końcu zadanie wykonanie ufff.
Tyle materiału i pokazywania 'usprawnień' względem pierwszej części a zapomniał o wprowadzonych detektorach artefaktów. Hed chyba nie pamięta, że w Cieniu Czarnobyla nie było detektorów a artefakty były widoczne i pozostała tylko zabawa ze śróbą. Dla mnie to największy plus tej gry, bo samo szukanie nie stało się łatwiejsze a nawet trudniejsze i ciekawsze ze względu na masę utrudnień i niewidoczne artefakty.
Co do walk frakcji to z początku wydaje się ciekawe ale potem to nudne i powtarzalne. Przeciwnicy respawnują się i zajmują stale odbite miejscówki. Praktycznie nic to nie daje i nie ma związku z fabułą. Fabułą, która jest bardzo prosta i najsłabsza w serii.
Czyste Niebo wprowadziło wiele poprawek ale wciąż jest najsłabsze przez klimat, brak ciekawych lokacji końcowych i ogólny feeling. Zew Prypeci ejst najprzyjemniejszy i najlepiej zrobiony ale to wciąż nie to co klimat i fabuła Cienia. Trzy gry stanowią pewną całość i należy przejść wszystkie. Również sprawdzić masę ciekawych modów. Cień Czarnobyla wyznaczył nową jakość FPS/Survival i kolejne części dobrze to rozkręcały.
Jak każdy fan czekam na pełnoprawną 2kę. Tak samo pewnie i wy :)
Grałem we wszystkie STALKERy ale dobrą grą była tylko pierwsza część - Cień Czarnobyla. Niestety kolejne części to były tylko niezwykle topornymi i zabagowanymi strzelankami. Nie to, żeby pierwsza cześć nie była toporna, czy zabugowana, ale jednak była dużo bardziej dopracowana, klimatyczna i ogólnie lepsza. Nie wiem jak można przy coraz kolejnej części swojej gry nie robić ani jednego kroku naprzód, a wręcz cofać się. Wszystkie archaiczne mechaniki, i ogólna toporność rozgrywki były przenoszone jeden do jednego do kolejnych części gry, do tego kolejne części były coraz to bardziej zabugowane i opowiadały coraz mniej ciekawą historię. Lepiej by było dla tej serii jeśli na pierwszej części by się skończyła.
A mnie właśnie ta toporność pomaga wczuć się w klimat jakim były państwa sowieckie , całe były brudne zacofane
A stalker idealnie prezentuję ten klimat
Może pierwsza część stalkera wygląda identycznie co najnowsza ale styl tej gry pomaga wczuć się w klimat
Choć według mnie stalker czyste niebo jest najgorszą częścią tej serii
Jesli ktos bylby zainteresowany dzisiaj kupilem cala trylogie Stalkera za niecale 15 zl na Allegro, moim zdaniem mega sie oplaca, chyba jest teraz jakas promocja.
http://allegro.pl/s-t-a-l-k-e-r-cien-czarnobyla-cd-key-promocja-24-7-i6140218920.html
http://allegro.pl/s-t-a-l-k-e-r-czyste-niebo-cd-key-promocja-24-7-i6140237628.html
http://allegro.pl/s-t-a-l-k-e-r-zew-prypeci-cd-key-promocja-24-7-i6151432761.html
Zew Prypeci i tak najlepszy
3:35 "Dmuhaj to, ch*jociągu"
Choć pod względem klimatu i projektu lokacji (elektrownia, okolice Jantaru, Prypeć, tajne laboratoria) pierwszą część uważam za najlepszą, to jednak zdecydowanie bardziej wolę wracać do Zewu Prypeci (nawet teraz mam go na dysku). Głównie dlatego, że pod względem projektu rozgrywki, jest to suma najlepszych elementów poprzednich odsłon. Zachowano w nim najważniejsze aspekty obu gier, wyrzucając to, co nie zdało egzaminu (np. nieszczęsną wojnę frakcji). W efekcie otrzymaliśmy bardziej otwarty świat, system ulepszeń ekwipunku z możliwością jego naprawy, polowanie na artefakty, możliwość przewijania czasu poprzez sen, losowo nawiedzające świat emisje itp. Niby nic takiego, ale w moim przypadku są to elementy, które podnoszą komfort rozgrywki o 300%. Bez nich STALKER mi już po prostu nie podchodzi (niedawno odbiłem się przez to boleśnie od Cienia Czarnobyla). Może spróbuję z modami ;d.
jestem stałym widzem już od prawieków :) i muszę przyznać że to co się teraz dzieje jest na olbrzymi plus. Bez nazwisk ale serie i nowe pomysły mi się bardzo podobają! Dajcie możliwość dotacji jakiejś na stronie! Paypal/Przelewy 24. Róbcie tak dalej będzie jeszcze lepiej!
Haha, to miłe, ale na razie starczy jak oglądacie reklamy.
...
bo oglądacie, prawda? :(
[Dzięki za miłe słowa, teraz zbieramy siły przed mocarną wiosną, wreszcie jakieś premiery]
Co za dwa okropne błędy językowe, aż uszy więdną.
Dla mnie Czyste Niebo to najsłabsza z odsłon serii gier Stalker, ale podobnie jak ktoś już tutaj zauwazył i tak jest o niebo lepszym First Person Shooterem niż większość produkcji, które można znaleźć na rynku. Najwidoczniej klimat broni się po prostu sam i tyle :) Jeśli chodzi o wojny frakcji, no cóż też mi to nie podeszło. A głównie przez to, że dla mnie stalker to jednak taka postać, która w pojedynke przemierza bezkresne anomalie i pola pełne potworów... Jednak mimo to polecam tą grę z ręka na sercu.
Lepiej niż większość aktualnych gier FPP. Co wiele mówi o serii Stalker, zważywszy, że Czyste Niebo to najsłabsza część.
Ktoś wam umarł?