Legenda powraca i broni się dobrze
52 155 wyświetleń
(8:18)
28 października 2014
Robin Hood: The Legend of Sherwood to jeden z cichych hitów 2002 roku. Dzięki udanej polskiej wersji językowej i niepowtarzalnemu klimatowi gra do dziś broni się świetnie. Przed Wami - średniowieczny Commandos. (4919)
GRYOnline
Gracze
Steam
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
fajnie gdyby zrobili remake (reboot?), ta sama, może trochę zmieniona fabuła, trochę większe poziomy, więcej wrogów, ale z inną rozgrywką, widok TPP, sterowanie jedną postacią (przed misją wybór, którą - każda odmienne zdolności i podejście), reszta tylko wykonuje rozkazy, dobry system walki, brutalny, ale też możliwość nie zabijania, co miałoby wpływ na wizerunek, reputację i zakończenie (coś na wzór Dishonored), otwarty świat (?), możliwość rekrutowania nowych sojuszników, szkolenie ich, możliwość podążania ścieżką taką jaką wszyscy znamy, albo zostanie nowym tyranem (zabijanie lub nie bez wpływu na to), no i oczywiście ten sam genialny dubbing
W Commandosy (wszystkie czesci) zagrywlaem sie niezliczona ilosc razy i wracalem do tej gry.
Ale Robin Hood jakos mnie ominal, w ogole nie kojarze tego tytulu.
Desperados pamietam ze mi sie nie podobal zbytnio (moze ze wzgledu na klimat dzikiego zachodu?).
Material swietny, MASA konkretow bez sztucznego przedluzania jak to ma miejsce w niektorych filmach. :)
Strategie to takze nie moja dziedzina,ale Desperados i Robin Hood to arcydzieła,urocza grafika,swietne pomysły,tak jak Herołsi 3. Kazdemu by sie spodobały nawet jesli gra tylko w strzelanki i scigałki. Ile ja bym dał za druga czesc Robina...
Świetna gra. Mam ją sam i czasami gram jak najdzie mnie na sentymentalny powrót.
Materiał fajny, ciekawie się go słucha. :) Jedyne do czego mogę się przyczepić to kadr. Źle to wygląda jeśli prowadzący ma bogata gestykulację, a widzimy zbliżenie. :P Można oczywiście pohamować się z machaniem rękami, ale nie polecam. Ciała się nie oszuka i będzie to sztucznie wyglądało. ;P A więc dajcie nam trochę powietrza i miejsca na ręce. :)
Gra mojego dzieciństwa... Dobry materiał!
@ Rick 24
No masz rację. Chwilowo zupełnie wyleciała mi 3 część z głowy! Chodziło mi oczywiście o Strike Force. Trójki chyba nawet nie ukończyłem w całości. Musi być z nią naprawdę źle, bo 1 przechodzę raz do roku :P
się ziomek podnieca, jakby chciał nam udowodnic ze ta gra naprawde jest dobra.
Lady marion z sonarem? I to tyle o tej grze.
Kopia Commandosów i to biedna. A commandosi byli genialni. I tam po 1 złym ruchu ginąłeś od strzału. A nie jak tu ze gosc bije pałką kolejnych rycerzy.
Chłopaczku może jakies szczątki faktów, a nie podniecanie sie bo w gimnazjum w to grałeś.
Opowiadasz troche jak maly Rock, ale material dobry, a to najwazniejsze :)
W końcu porządny prezenter :) Miło się słucha.
MrGregorA ---> Commandos 3 tak naprawdę przecież wyszło, a że nie spełniło oczekiwań graczy (mnie też zawiodło) to już zupełnie inna sprawa. W każdym bądź razie gra bazowała na tym, na czym dwie pierwsze odsłony serii i dopiero Strike Force przyniosło kompletną zmianę podejścia do tematu, bo z gry logicznej/strategicznej zrobiono FPSa.. Tak więc tak naprawdę to teraz czekamy na Commandos 4, nie 3. Niestety to oczekiwanie na kontynuację strasznie się już dłuży. Dla mnie to jedna z najlepszych serii w jakie grałem.
to była jedna z pierwszych gier w jaką w ogóle grałem! Matko, ale to było dawno... Ale trzeba powiedzieć, że gra górna półka :)
@ Łyczek
Ja tak samo bym obstawiał, ale muszę powiedzieć z ręką na sercu. W Desperados pojawiły się niemal wszystkie rzeczy, których brakowało mi w Commandosie. Gdyby tylko połączyć tak te 2 gry.
Może jest jeszcze szansa na prawdziwą 3 część commandosów. Wysłałbym im chyba ze 100 dolarów, gdyby taka inicjatywa powstała na kickstarterze.
Świetny materiał! Na początku trochę zirytowłem sposobem rozmowy i niechlujstwa (surowości) autora. Jednak zainteresowała mnie ta gra, którą pamiętam tylko z plakatów "Playa". Świetnie opowiadasz emocjami i uważam że gdybyś trochę poprawił dźwięk i kadrowanie to zdecydowanie czekam na dalsze materiały. Zdecydowany powiew świeżości na gry-online. A i w dalszym ciągu czekam na "W rytmie gier" :D
Całkiem fajna gra i nadal nie razi po oczach:) Szkoda, że obecnie coś mi nie chce działać bo takich gier z tego gatunku jest bardzo mało. Jednak mimo wszystko nie stawiałbym tej gry wyżej niż Commandos z dodatkiem. Jak na debiut to w miarę dobrze oceniam materiał.
Ja nie wiem jak można się zastanawiać dlaczego nie ma kontynuacji tej gry skoro autor tego filmiku mówi że z jego kopii grało 20 jego kolegów. :) Pierwszy raz chyba ktoś tu z takim entuzjazmem mówił o piraceniu gry. Jeszcze trochę i już nie długo do każdego GRAMY!!! plik torrent gratis. :P
A tak to spoko materiał, ja zdaje się widziałem Desperadosa u kolegi mojego starszego brata. Nie wiem czy to była demo już nie pamiętam ale faktycznie fajnie wyglądało.
O pamiętam Robin Hooda bardzo dobrze. Miałem wersję z Extra Gry(czy jakoś tak...wiem, że na pewno na początku było Extra :)) po którą popędziłem do kiosku w dniu premiery na rowerze z prawie 40 stopniową gorączką :D Mama nigdy się nie dowiedziała xD
Wara Ci ode mnie i mojej pisowni. Co on z tym zrobi to jego sprawa. Mówię nie chce być nie grzeczny (czyli sugeruję Tylko). Będzie wstyd, jak nie to nie. Kompleksów nie mam, to ludzie wpędzają w kompleksy drugich ludzi!! RobinHood>Desperados>Commandos.
Gdy miałem pełną co mi kupiła ciocia na imieniny raz kiedyś kupiłem Action Plusa i tam był poradnik do tej gry, nie chciało mi się gry przechodzić z poradnkiem ale tak przeglądając na osatniej stronie poradnika były ciekawe porady na dane jednostki wroga i jakie ruchy myszką można robić ataki specialne.
Albo z nudów wpisałem kod na 999 wszystkich przedmiotów :P że prawie całą mapę upijałem z strażników, aby jeszcze było zabawniej porozrzucać sakiewki z złotem.
Gra była uber :D, pamiętam, że pożyczył mi ją kolega i tak jak mówisz działała bez płytki w napędzie xD Wtedy niestety nie ukończyłem tej gry, nawet nie wiedziałem, że jest w niej takie coś jak przejmowanie zamków :/, no cóż, może kiedyś jeszcze uda mi się do niej wrócić :]
Odpowiadając na pytanie odnośnie sieci sklepów, w której zakupiłem Desperados :)

@Matekso
"Małpy są w zoo, a nie w telewizji! ogol się chłopaku- bo wstyd taki młody a zapuszczony."
Tak żałosnego komentarza nie widziałem na gry-online naprawdę bardzo dawno. Broda równa, zadbana (przynajmniej tak wygląda na wizji), nie wybiega za daleko na szyję (no, może odrobinę), pasuje do reszty twarzy. W skrócie - żeby się doczepić kogoś o tego typu zarost musisz mieć albo bardzo nierówno pod sufitem, albo poważne kompleksy.
Z tej strony autor materiału, dziękuję za tak ciepłe przyjęcie - nie ukrywam, duma rozpiera widząc, że filmik o niepozornej grze spodobał się tak szerokiemu gronu odbiorców :)
@kolo5141 - gratuluję sokolego oka w wypatrywaniu tytułów książek ;)
@Matekso - W łeb się pieprznij dzieciaku, porządnie. Jak ktoś ma brodę to już zgrywa nie wiadomo kogo? Czy dupa boli że masz trzy włosy pod nosem na krzyż?
teraz odpalę sobie tą grę ponownie, ale na tablecie windows 8.1 ;)
Zacny materiał - bardzo fajnie opowiadasz. Gra jest świetna, grałem jak byłem sporo młodszy. Ostatnio jednak nie byłem w stanie jej odpalić, a konkretnie gra cięła jak cholera, próbowałem wszystkich sposobów jakie są dostępne w internecie ale nic nie pomogło. Musiałbym odpalić to na innym systemie albo go emulować - a tego robić nie mam ochoty.
Ta gra to legenda, pamiętam jak wyszła i była baaaaaardzo tania. Kupiłem ją dla kumpla na urodziny, ale nie mogłem się powstrzymać i ją zainstalowałem. Tak się wciągnąłem że nie mogłem się oderwać przez tydzień. Sam nie lubię robin Hooda, ale gameplay tej gry był nieziemski!
Oczywiście dzisiejsza dzieciarnia nie kojarzy tej gry.
Bardzo przyjemna i klimatyczna gra. Przeszedłem ją dwukrotnie. :)
Wiem że to nie od niego zależy ale jednak wypowiadając się w mediach mógłby dociągnąć tą mutacje głosu do końca (czasami ton podnosi się do tego stopnia że mam takie wrażenie) . I przez tą przejaskrawioną artykulację odpadłem po 2 minutach materiału . Ja rozumiem że można się czymś jarać ale nie dość że tu nie ma z czego to od autora wymagam tutaj jakiejś obiektywności - głos w którym jest prowadzony komentarz ma taką amplitudę tonu jakby następowały tu co dwa zdania nieprzewidziane zwroty akcji . Nie skreślam cię na dobry początek i łapkę w dół daję tylko w nadziei że to ostatnia czerwona dłoń dla ciebie.
Naprawdę świetny materiał, przypomniałem sobie o grze o której już dawno zdążyłem zapomnieć, a która przykuwała mnie to do monitora na długie godziny. Pozdrawiam i liczymy na więcej!
Obie gry są świetne i obie gry można tanio kupić w sklepie ze starymi dobrymi grami
Airline Tycoon... no proszę, a myślałem, że tylko ja w to grałem :p
A Robin to klasa sama w sobie.
Panie! panie!!!! nic tam nie ma panie...
Ostatni raz grałem w tę grę ze 2-3 miesiące temu. I nadal jest świetna! Ta gra łączy myślenie i refleks z totalnym relaksem, co jest rzadkością.
Jedyny minus, który mi naprawdę doskwierał, to stosunkowo mała ilość lokacji, zwłaszcza w porównaniu do wcześniejszej tego typu gry Spellbound, czyli Desperados. A to dlatego, że lokacje są tak pięknie i klimatycznie wykonane, że chciałoby się zobaczyć ich więcej!
No, i jeszcze pewnym minusem był dla mnie taka jakaś muzyka nie bardzo pasująca klimatem do średniowiecza (i nie chodzi mi tu wcale o tego ester egga na końcu :P). Ale to jest chyba znak "rozpoznawczy" taktycznych gier od Spellbound, bo muzyka w Desperados też była taka jakaś mało westernowa.
BTW
Zgadzam się - także według mnie Desperados "jedynka" (i Robin Hood) jest lepsze od któregokolwiek z Commandosów.
Bardzo fajny materiał i w końcu jakaś nowa twarz. Co do tych gier owszem Desperados 2 jest najsłabsza częścią, ale jak najbardziej do zagrania. Co do edycji cyfrowych to i Desperados 1 i 2 można za śmieszne pieniądze już kupić. Alej o jednej grze zapomniałeś wspomnieć a mianowicie o Helldorado która jest naprawdę świetna i trzyma poziom Desperadosa.
Grałem w nie wszystkie:D
Cholera Blady tutaj Cię poniosło pozdrawiam, świetny materiał, a o grze można by wręcz powiedzieć klasyk.
Bardzo dobry materiał :D Pamiętam jak grałem razem z bratem, świetna gra :)