Legenda powraca i broni się dobrze
52 200 wyświetleń
(8:18)
28 października 2014
Robin Hood: The Legend of Sherwood to jeden z cichych hitów 2002 roku. Dzięki udanej polskiej wersji językowej i niepowtarzalnemu klimatowi gra do dziś broni się świetnie. Przed Wami - średniowieczny Commandos. (4919)
GRYOnline
Gracze
Steam
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
fajnie gdyby zrobili remake (reboot?), ta sama, może trochę zmieniona fabuła, trochę większe poziomy, więcej wrogów, ale z inną rozgrywką, widok TPP, sterowanie jedną postacią (przed misją wybór, którą - każda odmienne zdolności i podejście), reszta tylko wykonuje rozkazy, dobry system walki, brutalny, ale też możliwość nie zabijania, co miałoby wpływ na wizerunek, reputację i zakończenie (coś na wzór Dishonored), otwarty świat (?), możliwość rekrutowania nowych sojuszników, szkolenie ich, możliwość podążania ścieżką taką jaką wszyscy znamy, albo zostanie nowym tyranem (zabijanie lub nie bez wpływu na to), no i oczywiście ten sam genialny dubbing
W Commandosy (wszystkie czesci) zagrywlaem sie niezliczona ilosc razy i wracalem do tej gry.
Ale Robin Hood jakos mnie ominal, w ogole nie kojarze tego tytulu.
Desperados pamietam ze mi sie nie podobal zbytnio (moze ze wzgledu na klimat dzikiego zachodu?).
Material swietny, MASA konkretow bez sztucznego przedluzania jak to ma miejsce w niektorych filmach. :)
Strategie to takze nie moja dziedzina,ale Desperados i Robin Hood to arcydzieła,urocza grafika,swietne pomysły,tak jak Herołsi 3. Kazdemu by sie spodobały nawet jesli gra tylko w strzelanki i scigałki. Ile ja bym dał za druga czesc Robina...
Świetna gra. Mam ją sam i czasami gram jak najdzie mnie na sentymentalny powrót.
Materiał fajny, ciekawie się go słucha. :) Jedyne do czego mogę się przyczepić to kadr. Źle to wygląda jeśli prowadzący ma bogata gestykulację, a widzimy zbliżenie. :P Można oczywiście pohamować się z machaniem rękami, ale nie polecam. Ciała się nie oszuka i będzie to sztucznie wyglądało. ;P A więc dajcie nam trochę powietrza i miejsca na ręce. :)
Gra mojego dzieciństwa... Dobry materiał!
@ Rick 24
No masz rację. Chwilowo zupełnie wyleciała mi 3 część z głowy! Chodziło mi oczywiście o Strike Force. Trójki chyba nawet nie ukończyłem w całości. Musi być z nią naprawdę źle, bo 1 przechodzę raz do roku :P
się ziomek podnieca, jakby chciał nam udowodnic ze ta gra naprawde jest dobra.
Lady marion z sonarem? I to tyle o tej grze.
Kopia Commandosów i to biedna. A commandosi byli genialni. I tam po 1 złym ruchu ginąłeś od strzału. A nie jak tu ze gosc bije pałką kolejnych rycerzy.
Chłopaczku może jakies szczątki faktów, a nie podniecanie sie bo w gimnazjum w to grałeś.
Opowiadasz troche jak maly Rock, ale material dobry, a to najwazniejsze :)
W końcu porządny prezenter :) Miło się słucha.
MrGregorA ---> Commandos 3 tak naprawdę przecież wyszło, a że nie spełniło oczekiwań graczy (mnie też zawiodło) to już zupełnie inna sprawa. W każdym bądź razie gra bazowała na tym, na czym dwie pierwsze odsłony serii i dopiero Strike Force przyniosło kompletną zmianę podejścia do tematu, bo z gry logicznej/strategicznej zrobiono FPSa.. Tak więc tak naprawdę to teraz czekamy na Commandos 4, nie 3. Niestety to oczekiwanie na kontynuację strasznie się już dłuży. Dla mnie to jedna z najlepszych serii w jakie grałem.
to była jedna z pierwszych gier w jaką w ogóle grałem! Matko, ale to było dawno... Ale trzeba powiedzieć, że gra górna półka :)
@ Łyczek
Ja tak samo bym obstawiał, ale muszę powiedzieć z ręką na sercu. W Desperados pojawiły się niemal wszystkie rzeczy, których brakowało mi w Commandosie. Gdyby tylko połączyć tak te 2 gry.
Może jest jeszcze szansa na prawdziwą 3 część commandosów. Wysłałbym im chyba ze 100 dolarów, gdyby taka inicjatywa powstała na kickstarterze.
Świetny materiał! Na początku trochę zirytowłem sposobem rozmowy i niechlujstwa (surowości) autora. Jednak zainteresowała mnie ta gra, którą pamiętam tylko z plakatów "Playa". Świetnie opowiadasz emocjami i uważam że gdybyś trochę poprawił dźwięk i kadrowanie to zdecydowanie czekam na dalsze materiały. Zdecydowany powiew świeżości na gry-online. A i w dalszym ciągu czekam na "W rytmie gier" :D
Całkiem fajna gra i nadal nie razi po oczach:) Szkoda, że obecnie coś mi nie chce działać bo takich gier z tego gatunku jest bardzo mało. Jednak mimo wszystko nie stawiałbym tej gry wyżej niż Commandos z dodatkiem. Jak na debiut to w miarę dobrze oceniam materiał.
Ja nie wiem jak można się zastanawiać dlaczego nie ma kontynuacji tej gry skoro autor tego filmiku mówi że z jego kopii grało 20 jego kolegów. :) Pierwszy raz chyba ktoś tu z takim entuzjazmem mówił o piraceniu gry. Jeszcze trochę i już nie długo do każdego GRAMY!!! plik torrent gratis. :P
A tak to spoko materiał, ja zdaje się widziałem Desperadosa u kolegi mojego starszego brata. Nie wiem czy to była demo już nie pamiętam ale faktycznie fajnie wyglądało.
O pamiętam Robin Hooda bardzo dobrze. Miałem wersję z Extra Gry(czy jakoś tak...wiem, że na pewno na początku było Extra :)) po którą popędziłem do kiosku w dniu premiery na rowerze z prawie 40 stopniową gorączką :D Mama nigdy się nie dowiedziała xD
Wara Ci ode mnie i mojej pisowni. Co on z tym zrobi to jego sprawa. Mówię nie chce być nie grzeczny (czyli sugeruję Tylko). Będzie wstyd, jak nie to nie. Kompleksów nie mam, to ludzie wpędzają w kompleksy drugich ludzi!! RobinHood>Desperados>Commandos.
Gdy miałem pełną co mi kupiła ciocia na imieniny raz kiedyś kupiłem Action Plusa i tam był poradnik do tej gry, nie chciało mi się gry przechodzić z poradnkiem ale tak przeglądając na osatniej stronie poradnika były ciekawe porady na dane jednostki wroga i jakie ruchy myszką można robić ataki specialne.
Albo z nudów wpisałem kod na 999 wszystkich przedmiotów :P że prawie całą mapę upijałem z strażników, aby jeszcze było zabawniej porozrzucać sakiewki z złotem.
Gra była uber :D, pamiętam, że pożyczył mi ją kolega i tak jak mówisz działała bez płytki w napędzie xD Wtedy niestety nie ukończyłem tej gry, nawet nie wiedziałem, że jest w niej takie coś jak przejmowanie zamków :/, no cóż, może kiedyś jeszcze uda mi się do niej wrócić :]
Odpowiadając na pytanie odnośnie sieci sklepów, w której zakupiłem Desperados :)

@Matekso
"Małpy są w zoo, a nie w telewizji! ogol się chłopaku- bo wstyd taki młody a zapuszczony."
Tak żałosnego komentarza nie widziałem na gry-online naprawdę bardzo dawno. Broda równa, zadbana (przynajmniej tak wygląda na wizji), nie wybiega za daleko na szyję (no, może odrobinę), pasuje do reszty twarzy. W skrócie - żeby się doczepić kogoś o tego typu zarost musisz mieć albo bardzo nierówno pod sufitem, albo poważne kompleksy.
Z tej strony autor materiału, dziękuję za tak ciepłe przyjęcie - nie ukrywam, duma rozpiera widząc, że filmik o niepozornej grze spodobał się tak szerokiemu gronu odbiorców :)
@kolo5141 - gratuluję sokolego oka w wypatrywaniu tytułów książek ;)
@Matekso - W łeb się pieprznij dzieciaku, porządnie. Jak ktoś ma brodę to już zgrywa nie wiadomo kogo? Czy dupa boli że masz trzy włosy pod nosem na krzyż?
teraz odpalę sobie tą grę ponownie, ale na tablecie windows 8.1 ;)
Zacny materiał - bardzo fajnie opowiadasz. Gra jest świetna, grałem jak byłem sporo młodszy. Ostatnio jednak nie byłem w stanie jej odpalić, a konkretnie gra cięła jak cholera, próbowałem wszystkich sposobów jakie są dostępne w internecie ale nic nie pomogło. Musiałbym odpalić to na innym systemie albo go emulować - a tego robić nie mam ochoty.
Ta gra to legenda, pamiętam jak wyszła i była baaaaaardzo tania. Kupiłem ją dla kumpla na urodziny, ale nie mogłem się powstrzymać i ją zainstalowałem. Tak się wciągnąłem że nie mogłem się oderwać przez tydzień. Sam nie lubię robin Hooda, ale gameplay tej gry był nieziemski!
Oczywiście dzisiejsza dzieciarnia nie kojarzy tej gry.
Bardzo przyjemna i klimatyczna gra. Przeszedłem ją dwukrotnie. :)
Wiem że to nie od niego zależy ale jednak wypowiadając się w mediach mógłby dociągnąć tą mutacje głosu do końca (czasami ton podnosi się do tego stopnia że mam takie wrażenie) . I przez tą przejaskrawioną artykulację odpadłem po 2 minutach materiału . Ja rozumiem że można się czymś jarać ale nie dość że tu nie ma z czego to od autora wymagam tutaj jakiejś obiektywności - głos w którym jest prowadzony komentarz ma taką amplitudę tonu jakby następowały tu co dwa zdania nieprzewidziane zwroty akcji . Nie skreślam cię na dobry początek i łapkę w dół daję tylko w nadziei że to ostatnia czerwona dłoń dla ciebie.
Naprawdę świetny materiał, przypomniałem sobie o grze o której już dawno zdążyłem zapomnieć, a która przykuwała mnie to do monitora na długie godziny. Pozdrawiam i liczymy na więcej!
Obie gry są świetne i obie gry można tanio kupić w sklepie ze starymi dobrymi grami
Airline Tycoon... no proszę, a myślałem, że tylko ja w to grałem :p
A Robin to klasa sama w sobie.
Panie! panie!!!! nic tam nie ma panie...
Ostatni raz grałem w tę grę ze 2-3 miesiące temu. I nadal jest świetna! Ta gra łączy myślenie i refleks z totalnym relaksem, co jest rzadkością.
Jedyny minus, który mi naprawdę doskwierał, to stosunkowo mała ilość lokacji, zwłaszcza w porównaniu do wcześniejszej tego typu gry Spellbound, czyli Desperados. A to dlatego, że lokacje są tak pięknie i klimatycznie wykonane, że chciałoby się zobaczyć ich więcej!
No, i jeszcze pewnym minusem był dla mnie taka jakaś muzyka nie bardzo pasująca klimatem do średniowiecza (i nie chodzi mi tu wcale o tego ester egga na końcu :P). Ale to jest chyba znak "rozpoznawczy" taktycznych gier od Spellbound, bo muzyka w Desperados też była taka jakaś mało westernowa.
BTW
Zgadzam się - także według mnie Desperados "jedynka" (i Robin Hood) jest lepsze od któregokolwiek z Commandosów.
Bardzo fajny materiał i w końcu jakaś nowa twarz. Co do tych gier owszem Desperados 2 jest najsłabsza częścią, ale jak najbardziej do zagrania. Co do edycji cyfrowych to i Desperados 1 i 2 można za śmieszne pieniądze już kupić. Alej o jednej grze zapomniałeś wspomnieć a mianowicie o Helldorado która jest naprawdę świetna i trzyma poziom Desperadosa.
Grałem w nie wszystkie:D
Cholera Blady tutaj Cię poniosło pozdrawiam, świetny materiał, a o grze można by wręcz powiedzieć klasyk.
Bardzo dobry materiał :D Pamiętam jak grałem razem z bratem, świetna gra :)