Retrognaty #7
6 282 wyświetlenia
(8:59)
30 listopada 2015
W tym odcinku Retrognatów wracamy do Chrome, polskiego FPSa od studia Techland, który światło dzienne ujrzał w 2003 roku. Chrome miał podbić zachodnie rynki, ale nie do końca się to udało. Bez wątpienia jest to jedna z ambitniejszych gier tego typu tamtych czasów. Czy jednak warto do niej wracać? (5916)
GRYOnline
Gracze
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Gra była całkiem znośna, nie był to co prawda hit na skalę światową, ale grało się dobrze.
Mnie osobiście najbardziej drażniły puste lokacje, tzn. były całkiem spore ale jakoś tam pustawo było, no i oczywiście nie mogę zapomnieć o "olbrzymim" plecaku, przez pojemność którego nie raz musiałem przerywać misję by przeszukać za amunicją gdzieś pozostawione wcześniej ciała.
Buhahaha, chłopie nie potrafiłeś ogarnąć prostej strzelanki! Giniemy??? Wtf? Od czego osłony, od czego apteczki? Jakie giniemy? No to teraz już na 100% wiem, dlaczego dzisiejsze gry są tak prostackie. A, wymień te lepsze strzelanki tamtego okresu. No i wątkiem miłosnym udowodniłeś, że wcale w grę nie grałeś bądź zagrałeś 2-3 misje.
@AndrzejC
Dokładnie!
Retrognaty to chyba najlepsza seria.
Ta ociężałość postaci o ile dobrze pamiętam to wynika z ilości klatek na sekundę. Gra nie ma żadnego limitu generowanych FPS stąd takie kwiatki. Po włączeniu synchronizacji przez sterowniki postać powinna poruszać się normalnie
Lubiłem tą grę, w zasadzie pierwszy dobry polski tytuł w jaki można było popykać, grafika jak na tamten czas naprawdę robiła wrażenie, generalnie Chrome to gra z którą mam bardzo wiele przyjemnych wspomnień, może przez sentyment, sam nie wiem, ale ostatnio grałem w tą grę z rok temu w ramach przypominki i gra wcale, a wcale mnie nie nudziła, no, może już pod sam koniec.
Ktoś z Was grał w te grę na multiplayerze? Chętnie się dowiem bo swojego czasu grywało się na serwerach i zabawy było wiele :)
Przepraszam bardzo ale...tam nie było żadnego wątku miłosnego ._.
Bredzisz chłopie.Przeszedłem tę grę 3 razy i za każdym razem mnie to bawiło.Przeciwnicy powinni być zabójczy,są to najemnicy więc powinni dobrze strzelać.Jak zaatakujesz grupę to wszyscy naparzają a nie czekają obróceni plecami aż ich wykończysz.Dlaczego bazy mają się różnić wyglądem skoro są własnością jednej korporacji.Bochater wcale nie jest ociężały tylko działa zgodnie z fizyką , Ty jak biegniesz to też nie zatrzymasz się w miejscu w chwili w której postanowiłeś się zatrzymać.Chrome jest dla mnie takim prekursorem Crisisa.
No to arasz już nie należy do moich najbardziej lubianych redaktorów , chrome w dniu premiery był dla mnie prawie wybitny . Gra polska ,elementy rpg , świetna grafika , otwarty świat . Do minusów zaliczałem tylko dość dziwną (powiedzieć w wieku 12 lat że coś ma dziwną fabułę to wgle szczyt xd) fabułę której nie rozumiałem / no i pierwszy filmik w grze to pamietam ze był strasznie dziwnym zartem . Gry nie odpalam bo chce zachować dobre wspomnienia ale dla mnie była objawieniem .
Pamiętam tę grę. Nie miałem w co grać, a że miała dobre recenzje (w zasadzie genialne - bo polska produkcja, więc recenzenci dostawali orgazmu), polazłem do Empiku i kupiłem. Wytrzymałem jakieś trzy dni. Potworne badziewie, w którym nawet plusy, jak wielkość map, przerobiono na minusy - były nudne i monotonne. Jedno z moich najgorszych doświadczeń growych.
Arasz zazwyczaj w "Retrognatach" pokazujesz stare FPSy w które mimo upływu lat warto wciąż zagrać. Lecz teraz zademonstrowałeś grę która jest kiepska i nie ma po co po nią sięgać.... dlaczego ? myślałem że ten program ma zachęcać ludzi do zagrania w grę o której mogli nie słyszeć ;).
A mi jak na tamte czasy się gra strasznie podobała. W dużej mierze właśnie ze względu na styl, taki wolniejszy, bardziej taktyczny. Była to chyba pierwsza strzelanka w jaką grałem z tak silnym taktycznym zacięciem. Wcześniej pogrywałem oczywiście w różne FPSy, od czasów Wolfensteina 3D, przez Dooma, Duka Nuken 3D, Q1 i Q2 zwłaszcza, które byłą moim pierwszym FPSem na multi. Jak większośc w momencie gry w Chroma zagrywałem się głównie w UT i trochkę w Q3, i ten przeskok w kierunku gry bardziej taktycznej był świetny.
I fakt, już wtedy gra miała sporo wad, ale szwendanie się po tych mapach w celu ustalenia najlepszej drogi podejścia do wrogiego obozu (czyli takiej na której mamy szansę przeżyć) po prostu było dla mnie świetne.
Nie przypominam sobie wątku miłosnego w Chrome. Arasz... naprawdę przeszedłeś ten tytuł? Bo szczerze w to wątpię.
Trochę dziwne zarzuty. Gra co prawda zestarzała się okrutnie jeśli chodzi o grafikę, ale pamiętam, że samą grą byłem wręcz zachwycony. Nie grałem nawet na premierę, ale dopiero z pełniaka w CDA i to z perspektywy ukończenia wielu dobrych FPSów z tamtego okresu. Były to też czasy, gdy bardzo dużo grałem w Unreal Tournament i miałem zdecydowanie wyższy skill w strzelaniu niż dziś. Dlatego w ogóle nie przeszkadzał mi poziom trudności, wręcz byłem zadowolony z solidnego poziomu trudności.
Najlepiej wspominam system ekwipunku, w którym trzeba było trzymać porządek, żeby móc zbierać przedmioty w ogniu walki, które były wrzucane w pierwsze lepsze miejsce.
Gry jednak nigdy nie ukończyłem, bo w ostatniej misji był jakiś błąd i gra mi się wywalała do pulpitu.
Dziś do tej gry wracać nie chcę, bo tylko mogę sobie zepsuć wspomnienia, jak chociażby z grafiką. W mojej głowie ta gra wyglądała jak Crysis, a oglądając filmik nie mogłem uwierzyć, że tam były takie puste przestrzenie z samymi teksturami.
Trudno też mi polecić tę grę komuś kto w nią nigdy nie grał. Nie ma tam ani spektakularnej fabuły, ani klimatu, a taki Crysis 1 miażdży ją pod każdym względem.
Super gierka. Niedopracowana, ale wciągająca :D
cos sie tu nie zgadzało arasz - postac wcale nie jest az taka ociezała na tym filmiku bo na innych w sieci juz tak to nie wygladalo jak patrzyłem - wiedziualem ze cos mi tu nie pasowało /.
Gra z początku ciekawi i zachwyca(ła w 2003 roku) ale z czasem staje się nudna a akcja bez emocji. Byle przejść i zapomnieć; dodatku już nie dałem rady, pomimo, że dostaje się od razu lepszy karabin na początek.
Pamiętam, że gdy biegając po terenach leśnych w tej grze pomyślałem sobie 'Chciałbym by kolejny Gothic był na tym silniku i z tak ładną grafiką, wystarczyło by mi to..' :)