Dailymotion
Tvgry na Youtube

529

Podnieść WSZYSTKO! Patologiczne zbieractwo w grach wideo

For the Hoard

3 427 wyświetleń

(7:43)

19 grudnia 2015

Gry na różne sposoby pielęgnują w nas kolekcjonera rzeczy zbędnych. Jak mechanika gier nagradza nas za podnoszenie niemal wszystkich przedmiotów? Jak na gameplay wpłynęło wprowadzenie craftingu? (5960)

Diablo 4 OD POCZĄTKU powinno było tak wyglądać

Diablo 4 OD POCZĄTKU powinno było tak wyglądać

Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.

tvgry

9 marca 2026

Diablo 4 OD POCZĄTKU powinno było tak wyglądać
Czy Darkhaven to godny następca Diablo 2?

Czy Darkhaven to godny następca Diablo 2?

Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.

tvgry

5 marca 2026

Czy Darkhaven to godny następca Diablo 2?
Wspominamy SECRET SERVICE! | Pecetowe Dziady #20
1

Wspominamy SECRET SERVICE! | Pecetowe Dziady #20

Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.

tvgry

5 marca 2026

Wspominamy SECRET SERVICE! | Pecetowe Dziady #20
Czy Control 2 udowodni że gracze nadal potrzebują otwartych światów?

Czy Control 2 udowodni że gracze nadal potrzebują otwartych światów?

Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.

tvgry

3 marca 2026

Czy Control 2 udowodni że gracze nadal potrzebują otwartych światów?
OSTROŻNIE! Telewizja może ZNISZCZYĆ Twoje życie! - SPECJALNY RAPORT

OSTROŻNIE! Telewizja może ZNISZCZYĆ Twoje życie! - SPECJALNY RAPORT

Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.

tvgry

26 lutego 2026

OSTROŻNIE! Telewizja może ZNISZCZYĆ Twoje życie! - SPECJALNY RAPORT
Czy gracze oddadzą WŁADZĘ w zamian za WYGODĘ?

Czy gracze oddadzą WŁADZĘ w zamian za WYGODĘ?

Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?

tvgry

27 lutego 2026

Czy gracze oddadzą WŁADZĘ w zamian za WYGODĘ?
Uncharted 4 10 LAT PÓŹNIEJ

Uncharted 4 10 LAT PÓŹNIEJ

Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?

tvgry

24 lutego 2026

Uncharted 4 10 LAT PÓŹNIEJ
Dlaczego gracze NIENAWIDZĄ samouczków
1

Dlaczego gracze NIENAWIDZĄ samouczków

Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.

tvgry

22 lutego 2026

Dlaczego gracze NIENAWIDZĄ samouczków
Konkurent Diablo i PoE UDERZA w rywali i sam sobie szkodzi

Konkurent Diablo i PoE UDERZA w rywali i sam sobie szkodzi

Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.

tvgry

16 lutego 2026

Konkurent Diablo i PoE UDERZA w rywali i sam sobie szkodzi
W jego grach sterowanie jest twoim WROGIEM

W jego grach sterowanie jest twoim WROGIEM

Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.

tvgry

14 lutego 2026

W jego grach sterowanie jest twoim WROGIEM

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz...
Adrianun
Senator 123
2015-12-27 12:37

Zbieractwo nie jest mi obce, zwłaszcza w takich grach jak Wiedźmin 3! ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
pabblopl
Centurion 43
2015-12-24 06:26

No ja na to choruje, do dzisiaj pamiętam te bezsensowne godziny w Diablo 3, kiedy w każdym dzbanku szukałem przedmiotu legendarnego, najgorsze jest to że jak raz coś wypadnie dobrego, to już później się nie odpuści.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Knights87
Legionista 13
2015-12-22 19:00

Niestety zdarzało mi się zbierać każdy bezdet:P Grając w Wiedźmina 1 zbierałem, wyrzucałem po czym kolekcjonowałem nowe rzeczy pomimo tego iż ponad połowy z nich nigdy nie użyłem:) podobnie w Diablo III jak również The Last of As wychodziłem z założenia że każdy zakamarek warto spenetrować i coś zebrać:)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
L
Junior 3
2015-12-22 12:41

No zbieranie puszek aluminiowych (fallout 4)jest trochę poniżające. W takich krajach jak nasz ludzie to rzeczywistość.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Planetar
Pretorianin 67
2015-12-22 03:44

Chyba nadal jesteśmy gatunkiem zbieraczy.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
A
😐
Legionista 6
2015-12-21 22:05

Ja jestem maniakiem zbieractwa w RPG. Gothiki, Riseny, Baldury, Icewindy, Drakensangi - tam każdą lokację czyściłem niemiłosiernie ze wszystkiego co się da, nawet jeśli byłby to najgorszy złom pokroju zardzewiałego toporka pod koniec gry. Wszystko muszę zabrać i spieniężyć lub wykorzystać w inny sposób, przez co czuję, że przechodzę grę na 100%. Dlatego też się zniechęciłem do Skyrima, gdyż tam wszystkie przedmioty się cyklicznie odnawiają i nie da się nigdy wszystkiego zebrać. :(

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
kalzar
Pretorianin 54
2015-12-21 22:01

Kiedyś też miałem manię zbierania wszystkiego i przegrzebywanie każdego miejsca, oduczyłem się tego zwyczajnie szkoda mi czasu na taką bezsensowną treść zawartą w rozgrywce, te wszystkie znajdźki i achievementy masakra.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Planetar
Pretorianin 67
2015-12-21 20:44

No niestety ja tak mam :F Muszę zebrać wszystko i gdzieś to później skitrać. Wszystko może się przydać :P Ostatnio to tak mocno poczułem w Divinity OS. Tam było mnóstwo różnego badziewia i przepisów na byle co i się zbierało składniki żeby np upiec pizze lol. Tylko po co? Skoro i tak tego nie używałem w walce. No i z potionami rzeczywiście tak jest jak mówisz. Mam te potiony, ale ich też nie używam, bo szkoda :F Może po prostu wystarczy zmienić podejście i postarać się regularnie je używać przy byle okazji? Sam już nie wiem.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
P
Junior 7
2015-12-21 20:39

Aloha, ja pierwsze wspomnienie z ograniczeniem ekwipunku mam dosyć wczesne, bo z Might And Magic 7 & 8. Co prawda był brak ograniczenia wagowego (chyba że się mylę) ale było ograniczenie ilościowe/gabarytowe. Fallout'y mają przeca ograniczenie wagowe. Tylko od gracza zależy co i po co zbiera... ja akurat zbieram wszystko :P;/ ale potem siadam i craft'uje, jak w Gothic'u czy Skyrim'ie. Chodzi o fun, jeżeli komuś zbieranie i upychanie sprawia przyjemność to ok :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Azakal
Chorąży 36
2015-12-21 19:35

Świetny materiał, po prostu super!!!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
N
Legend 168
2015-12-21 18:44

Najlepsze zbieractwo jest w serii Monster Hunter. Przede wszystkim z tego powodu, że rzeczy do zbierania jest dużo, są różnorodne i każda rzecz ma praktyczne zastosowanie w craftingu.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
Legionista 24
2015-12-21 18:28

Super! :D Też zbieram syf ale niestety... Jedyne co mnie zawsze ogranicza to siła udźwigu i/lub "miejsce" zajmowane przez przedmioty (ikony w EQ). Ma to w żyłach każdy gracz nie ma co!

Btw. gratulacje za założenie krawatu :) A tak naprawdę, kiedy do ciemnej-szerokiej będzie druga część o snajperach?! Ja się pytam KIEDY???

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
StabbingWestward
Konsul 46
2015-12-21 16:35

Wy zbieraliście butelki w skyrimie? Amatorzy.... Ja zbierałem wszystko, rośliny motyle ćmy wszystko co sie moze przydac bralem. Nawet kosze czy ubrania twierdzac ze to sprzedam a kasa sie przyda (na zwiekszonym udzwigu nie gram bez tego kodu w zadna gre bethesdy bo by mnie trafił szlag z tej patologi...)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Doniek10
Legionista 8
2015-12-21 15:28

Heh... Widać nie tylko ja mam manię zbierania potek i eliksirów na później wmawiając sobie "a nuż się przydadzą".

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
S
Pretorianin 61
2015-12-21 15:23

I znów wiedżmin. Czy w każdym odcinku będzie wiedźmin? Redzi musieli nieźle sypnąć groszem bo czy W3 ma związek czy nie z daną tematyką - musi się pokazać. To już robi się nudne...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
elathir
Legend 119
2015-12-21 11:50

I to było piękne w Planscape Torment, zaklęty przedmioty były tak rzadkie, że znalezienie każdego było czymś wyjątkowym, szczególnym. W współczesnych grach RPG z otwartym światem zwłaszcza, odnoszę wrażenie, że zasoby są nieskończone, i to zbieranie gratów nudzi. Zwłaszcza gdy są one losowe. W takim Gothicu gdzie każdy przedmiot miał swoje miejsce, jeszcze to zbieractwo było całkiem fajne, podobnie w Morrowindzie pogoń za legendarnymi przedmiotami. Ale już w Skyrimie interesowały mnie tylko maski, bo wszystko inne co znajdowaliśmy to był tylko złom, którego nawet nie chciało mi się podnosić. W wiedźminie w sumie podobnie, jedyne na czym zależało mi to receptury, tylko dla nich szukałem gratów. Reszta, no fanie, człowiek założył zbroję, obejrzał i już albo na sprzedaż, albo na złom. Nie było z tego takiej frajdy, jak z znalezienia receptury na jakąś petardę czy schemtu.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
n0rbji
Generał 129
2015-12-21 09:34

Ja w RPG nie gram, ale mam też problem ze zbieractwem w grach. Grając w Stalkera chomikowałem wszystko co sie dało i ile była w stanie unieść nasza postać. Nawet różnego rodzaju amunicję do broni której aktualnie nie posiadałem "bo może się przyda". W GTA miałem nawyk chowania w garażach rzadkie samochody tylko po to aby stały, bo mało kiedy wyjechałem nimi i odstawiłem ponownie do garażu :) I jeszcze w FPSach mam taki głupi nawyk korzystania ze słabszej broni, łatwiej dostępnej i trzymania tej lepszej zapasowej "w razie potrzeby" co często kończy się tym że następuje jakiś zwrot akcji, w której tracimy nasz sprzęt i zaczynamy z pistoletem przez co tej lepszej prawie nie użyłem wcale (via Crysis 2) :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
Legend 272
2015-12-20 20:07

Tzn. że nie jesteś wirtualnym złomiarzem i nie interesuje cię, że pod Warszawą dają 10gr więcej za aluminium niż koło Rzeszowa :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
L
Chorąży 19
2015-12-20 20:03

A mnie częste zbieranie ekwipunku i jego zmiana męczy i tylko sztucznie zawyża czas gry.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
Legend 272
2015-12-20 19:48

[3] Odwieczny problem w grach. Zawsze zostawiałem potki na później, na cięższe chwile, na gorszy moment, na bossa. A potem napisy końcowe a w plecaku 90% wagi to eliksiry :D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
mackal83
Konsul 163
2015-12-20 19:37

Świetny materiał.
Tak naprawdę od gry zależy czy będziemy zbierać wszystko co popadnie.Moim zdaniem uniknięciem takiej sytuacji byłoby ograniczenie sensu zbierania danej rzeczy za którą nie dostaniemy ani grosza a także zmniejszenie udźwigu śmieci.
Sam osobiście nie raz zbierałem co popadnie w takich grach jak fallout 3 , skyrim

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
B
Junior 4
2015-12-20 18:28

Pamiętam dobrze jak zbierałem wszystkie legendarne przedmioty w Diablo 2. Pobrałem nawet mod Big Cube i Giga Inventory (powiększał inwentarz i dodawał stronnicowanie w skrzyni w mieście) tylko po to by sobie kolekcjonować przedmioty. Pierwsza strona na kamyki i runy, druga na zielone, a 3 na brązowe. No a potem tak na zmianę żeby wszystko było ładnie posegregowane :)

W D3 robie to samo.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
topyrz
👍
Senator 77
2015-12-20 14:44

Który to odcinek South Parka?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
O
Pretorianin 41
2015-12-20 14:24

Świetny materiał! Interesujący :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Y
Generał 141
2015-12-20 14:18

Już myślałem że będzie o znajdźkach których w grach osobiście nie nawidze ponieważ w większości gier nie jest w jakiś sensowny sposób dlaczego to wszystko mam zbierać nie mówiąc już o jakimś konkretnym nagrodzeniu gracza za zebrania wszystkich.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
S
Chorąży 48
2015-12-20 14:15

Świetny materiał! Brawo! Sam przechodzę teraz manię zbieractwa, w Fallout 4 muszę zajrzeć wszędzie. WSZĘDZIEEE! Czy coś ze mną nie tak? :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
P
Chorąży 22
2015-12-20 13:03

te materialy juz chyba na sile robicie wymyslajac jak najwiecej nic nie znaczacych tematow, by tylko lac wode i zrobic daily job...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
S
Chorąży 19
2015-12-20 12:28

Kiedyś zbierałem tylko przedmioty przedstawiające realną wartość. "Przełom" przyszedł w Morrowindzie gdzie dzięki czarom oznaczenia i teleportacji do oznaczonego miejsca dosłownie ogołacałem każdą lokację. Potem teleport wprost pod nogi sprzedawcy i upłynniałem wszystko co w danej chwili było mi zbędne. Nie miałem zwyczaju zostawiać czego na zapas.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
G
Legionista 17
2015-12-20 12:21

Najśmieszniejsze jest to że w grach wszystko można sprzedać u handlarzy , a w realu nie da sprzedawać wszystkiego .

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
P
Generał 178
2015-12-20 11:29

Kiedyś się zbierało wszystko, a zwłaszcza w MMORPG, potem starałem się jakoś, to ograniczyć :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
tanya666
Pretorianin 57
2015-12-20 11:18

Brak Dema danej gry robi swoje hehe.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
Pretorianin 64
2015-12-20 09:11

Nie ma w tym miesiącu żadnych premier gier? Same felietony...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
Chorąży 19
2015-12-20 08:56

Muzyka z Dark Souls 2 *-*

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Cobrasss
Senator 212
2015-12-20 06:24

Tak właśnie w morrowindzie miałem, Zdobyłem fajne mieczyki i jakieś łachmany, a ja jeszcze wstąpiłem do żadnego z rodów aby mieć swoją posiadłość, i nie wiedziałem gdzie to wszystko trzymać.

I Tak wybór padł na Shenkową łopatę w Calderze :P wybiłem domowników i miałem swój domek.
Ale jak teraz wracam do gry już tego nie robię bo mam już gotowy domek Zelda Estate i w dodatku jest ładniejszy i więcej skrzyń czy innych zasobników do przetrzymywania.

Z dodatkowym modem na manekiny mam już gdzie wieszać zbroje i magiczne szaty co sam enchatowałem.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
MarcinPaczkowskiBDG
Legionista 13
2015-12-19 23:59

Więcej materiałów w twoim wykonaniu lub z asystę Hed'a.
Tego nawet nie trzeba oglądać, nawet się dobrze słucha.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
T
Senator 105
2015-12-19 23:52

Jeśli chodzi o mnie to staram się zbierać wszystko, ale głównie na początku kiedy postać jest słaba i nie ma kasy. A później zbieram tylko to co naprawdę może się przydać. Nie oszczędzam też na siłę żadnych przedmiotów. Na początku erpegi, zwłaszcza te od Piranha Bytes, ale nie tylko, mają sporo z survivalu.
W takich TESach lubię sobie zbierać książki i jakieś potężne artefakty, a później porozkładać to sobie w jakimś domku. W dodatku Tribunal było nawet muzeum, któremu mogliśmy sprzedać artefakty. W Wiedźminie 3 jest strasznie dużo najróżniejszego sprzętu. Oprócz setek mieczy i pancerzy, są też chyba tysiące składników do craftingu. Przyznam, że już na początku czułem się tym wszystkim przytłoczony. Minus tego jest taki, że nie ma aż tak dużej satysfakcji ze zdobycia nowego pancerza czy oręża skoro co chwila znajdujemy jakiś nowy. W pierwszym Wiedźminie czy Gothicach pancerzy jest kilka i zawsze zmiana na nowy jest dużym wydarzeniem, który zapada w pamięć.
O zbieractwo ociera się też złodziejstwo, bo inaczej to wygląda w grach w których gra karze gracza za kradzież, a inaczej w takich w których tego nie robi.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
P
Generał 59
2015-12-19 23:32

Patologią jest ten player.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
MarioBross
Chorąży 44
2015-12-19 23:19

@mateo91g A co wtedy, gdy nie można jeszcze otworzyć tej skrzyni? To dopiero boli. B|

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
S
Konsul 103
2015-12-19 23:15

Gry z serii TES, zbieram prawie wszystko, ale też nie boję się wykorzystać takiej np. ebonowej strzały (z deadryczną już gorzej). Podobnie rzecz ma się w W3. W innych grach zbieram wszystko co się da, bo najczęściej nie wiem co się przyda, i rzadko co wykorzystuje :(.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Raiden
Generał 155
2015-12-19 22:47

Kolejny bardzo dobry materiał.
Nie lubię nadmiernego zbieractwa - zabiera miejsce na scenie innym, ważniejszym aspektom gier.
Niech będzie, ale minimalistyczne.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
S
Pretorianin 117
2015-12-19 22:05

Zbieractwo to coś pierwotnego i naturalnego. Zostało nam po naszych przodkach, którzy też gromadzili co się da, przy ogólnym niedostatku wszystkiego.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
2015-12-19 22:03

W Wiedźminie 3 to najbardziej boję się, że każda rzecz może być wykorzystana w dalszej grze.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
E
Legionista 11
2015-12-19 21:47

nn

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
P
Pretorianin 28
2015-12-19 21:34

Ja zawsze zbieram wszystko, i nigdy niczego nie sprzedaje. Np w grach RPG czy jRPG wolę pójść pofarmić 2 godziny, by zdobyć złoto, niż sprzedać i mieć je z miejsca. Tak samo z jakąś lepszą amunicją, potionami czy zwojami, zawsze myślę o walce z wyjątkowo potężnym przeciwnikiem lub ostatnim bossem, dopiero wtedy mam zamiar czegoś lepszego użyć, chodź często tak się staje że kończę całą grę nie zużywszy ani jednego lepszego przedmiotu.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
A
Konsul 102
2015-12-19 20:41

Oj tak, zdecydowanie zbieractwo mnie bierze :D Choć nie nazwałbym tego patologią. Przykład z Fallouta 4. Tutaj jeśli chce się rozbudowywać osady czy modyfikować sprzęt trzeba zbierać, przynajmniej przez pewien czas. Na początku zbierałem absolutnie wszystko i latałem w kółko do Sanktuarium by zostawić śmieci w warsztacie. Potem jednak części materiałów już nie potrzebowałem (stal, drewno), a w późniejszym etapie od przeciwników zbierałem już tylko amunicję i stimpaki, zostawiając bronie i pancerze. Więc to, plus perki zwiększające udźwig i nie trzeba już było wracać do bazy co chwilę.

Moim "problemem" jest to, że muszę mieć sztukę każdego rodzaju broni czy pancerza, nieważne że większości w ogóle nie użyję. Nie wspominając o ekwipunku unikalnym... Więc mimo że mam w Sanktuarium kilka schowków, oddzielnie do pancerzy, broni, pancerzy wspomaganych czy dragów i żarcia to momentami ciężko się połapać, co właściwie mam.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
keeper_4chan
Generał 104
2015-12-19 19:33

Mnie Fallout4 nauczył, aby nie zbierać wszystkiego co wpadnie w rękę i szczegółowo oceniać, co nam będzie potrzebne.
Oto kilka argumentów, które się na to składa:
- Wysoki stosunek wagi większości przedmiotów, do ilości materiału jaki można z nich pozyskać.
- Niska pojemność plecaka, względem mediany wagi zdobywanych przedmiotów.
- Większość potrzebnych rzeczy można tanio kupić u kupca, szczególnie materiały w formie kupnu, który nic nie waży.
- Brak wymogu zbierania wielkich sum waluty, bo to co potrzebujesz znajdziesz lub sobie zrobisz.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
K
Centurion 51
2015-12-19 19:30

Dom w Skyrim w Białej Grani jest tak pełen "cennych" drobiazgów że nie da się do niego wejść albo z niego wyjść, wywala po prostu gre. A dziwne, bo w Fallaout 3/NV czy Gothic 1/2/3 nie mam takiego problemu ze zbieractwem.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
Centurion 58
2015-12-19 19:24

Amiwelechus
21,842.97 USD bo bracia zmarli w 1947

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
D
Legionista 22
2015-12-19 19:17

Amiwelechus - chodziło mu o 20000 USD nie 20000 PLN, bo wziął pod uwagę inflację (przy czym trochę chyba zaniżył). 2000 USD z lat 30 XXw. to na dzisiejsze ok. 32000 USD.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Tyr/Tiwaz
Centurion 71
2015-12-19 19:12

W RPG zbieram zwykle jak najwięcej przedmiotów o dobrym współczynniku wartość/waga gdyż "zbieractwo" jest najczęściej najlepszym sposobem zarobku. Myślę, że większość graczy robi tak samo i nie widzę w tym patologicznych objawów, bo ja sam nie zatrzymuję przedmiotów dla poczucia bezpieczeństwa tylko je sprzedaję. Można powiedzieć że duża ilość pieniędzy jest w tym wypadku obiektem zbieractwa, że zbieram pieniądze dla poczucia bezpieczeństwa. Niestety (albo i stety), dążenie do bogactwa jest ludzką rzeczą, odczuwa je każdy i to dążenie przechodzi także na gry więc można powiedzieć że każdy człowiek jest kompulsywnym zbieraczem bo duża ilość "zebranych" pieniędzy powoduje że czuje się bezpiecznie.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Scorpi_80
Generał 90
2015-12-19 19:11

Nie jestem sam z moim sposobem grania :) Generalnie zbieram wszystko co może być potrzebne, lepsze potiony czy scrolle zostawiam na później i kończę grę z wieloma w plecaku :P Obecnie gram W Baldura 2 i mam wieczny problem z brakiem miejsca, ale na szczęście torba do której można wrzucać wszystko się przydaje. Nie potrafię grac inaczej i nie przepuszczę żadnej skrzyni czy szafce :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Zdzichsiu
Senator 157
2015-12-19 19:05

W grach, głównie RPGach podnoszę i kradnę wszystko, co nie jest przybite do ziemi. A jeśli jest już gra z bezdennym ekwipunkiem, jak Gothic i Risen to już w ogóle jestem w siódmym niebie. Tak, też się łapię na zostawianiu niektórych przedmiotów na później, a potem kończeniu gry z całym ekwipunkiem mikstur siły. Ale czy jest to złe i jest to jakiś przejaw patologii? Nie sądzę. Po części jest to także przyzwyczajenie ze starszych produkcji, gdzie przedmioty naprawdę były na wagę złota.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
D
Legionista 13
2015-12-19 19:00

Limit ile można unieść jest bardziej wkurzający niż zachęcanie do zbieractwa :> Bywa że przedmioty do użytku i podstawowy rynsztunek z biegiem czasu zajmują lwią część ekwipunku i potem ciężko przejść jaskinie nie będąc obciążonym, a sprzedaż to niestety lwia część zarobku w większości rpg.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
G
Senator 180
2015-12-19 18:57

Kiedy glutoplazmy?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
M
Senator 88
2015-12-19 18:55

Bardzo dobrze było rozwiązane zbieractwo w "ARX Fatalis", gdzie każdy przedmiot mógł do czegoś służyć. Kawałek drewna mógł posłużyć jako dźwignia a w połączeniu ze sznurkiem otrzymywało się wędkę, która można było łowić ryby. W zależności od składników można było wypiekać chleb bądź szarlotkę, które przywracały życie, innym razem połączenie czosnku czy sproszkowanych kości wzmacniało broń (w "ARX Fatalis" ulegała z czasem zniszczeniu). Tym samym zbierało się wszystko, ale nie zagracało się ekwipunku, gdyż niemal każdy przedmiot czemuś służył. Z kolei w "Lionheart: Legacy of the Crusader" był problem z miksturami, których było niewiele i zostawiało się je specjalne okazje. Co prawda przedmioty się zbierało, ale bronie specjalne były dość drogie, tym samym opłacało się zbierać co lepsze wyposażenie ubitego wroga, aby je spieniężyć u jakiegoś kupca. Im mniej rzeczy, tym gracz bardziej docenia i wykorzystuje przedmioty w ekwipunku. Jak jest więcej, to poniekąd zabija to przyjemność z gry, gdy n-ty raz trzeba coś wyrzucić z ekwipunku, bo nie ma miejsca lub przewija się i szuka niektórych składników/rzeczy gdy nie są dobrze poszeregowane (od razu na myśl przychodzi pierwsza część Gothic).

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
A
Legionista 11
2015-12-19 18:53

Gambrinus widzę wyższa matematyka w obliczaniu kursu walut 2000$ więcej niż 20 000zł, podałeś kurs wymiany z lat 80tych ubiegłego wieku?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
hopkins
Legend 234
2015-12-19 18:43

Mi przedmioty niektore zostaja w ekwipunku nie uzyte do konca gry. Czesto zal mi zuzywac jakiegos potiona na ciezka walke, bo mysle, ze pozniej sie przyda bardziej. Koncze gre, a potion dalej w plecaku.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
mateo91g
Generał 111
2015-12-19 18:41

Ja też tak mam, w RPG muszę wszystko podnieść, nawet jak nie potrzebuję, a koło nieotwartej skrzyni nie mogę przejść obojętnie.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
V
Centurion 31
2015-12-19 18:26

+ 4 powód w niektórych tytułach najważniejszy - chroniczny niedobór złota - zbieramy więc wszystko na sprzedaż bo nigdy nie wiemy ile złota będziemy potrzebować na nowy ekwipunek/ulepszenia/usługi itd.

pamiętam w morrowind czyściło się loch na miksturkach siły by zebrać wszystko przekraczające kilkakrotnie udźwig, potem czar teleportu do markera w zasięgu wzroku kupca. Ostatecznie uzbierałem coś koło 1 mln septimów bo i tak się tego nie wydawało :D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl