Run and gun na Księżycu.
31 259 wyświetleń
(23:47)
10 września 2014
Destiny, przy okazji testów beta, było już porównywane do wszystkich możliwych gier. Trochę w klimacie Mass Effect, z rozgrywką na modłę Borderlands, ale okraszone mechanikami znanymi z World of Warcraft. Te tytuły wciąż są na miejscu, ale po dłuższym czasie gry, do głowy przychodzi również... Diablo. Skąd takie skojarzenia? Zobaczcie, jak wygląda jedna z misji fabularnych na Księżycu i posłuchajcie, co sądzimy na temat podstawowych aspektów Destiny. (4798)
GRYOnline
Gracze
OpenCritic
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Nie rozumiem jak można robić recenzje "na oko". Większość gry opisana jest "bo tak mi się wydaje"...
1. "następną planetą, która się odblokowuje się mars, a następnie wenus" pierwszy błąd bo przed marsem nawet "jakaś tajemnica" się odblokowuje...
2. Nazwanie Strike'a Raidem to tak jakby nazwać capture the flag deathmatchem... Do tego: przeznaczone dla większej ilości graczy (3! sic!). Jakbyście przeczytali to nawet w opisie jak byk pisze, że 1-3 Players.
3. Widać, że recenzja była robiona na kolanie dla samej recenzji bez głębszych przemyśleń. W takim wypadku ocena na waszym portalu nie dziwi i tylko daje znak o braku rzetelności
[58] Tworcy gry zneutralizowali problemy o ktorych piszesz bardzo prostym zabiegiem - Lore:
Everything changed with the arrival of the Traveler. Long ago, it breathed new life into our system. Rain washed over Mars. Fresh air cleansed the skies over Venus. Soon after, humanity raced into the black, and colonized these newly remade worlds. It was a time of miracles – a great Golden Age.
Destiny prezentuje się naprawdę super! Widać, że walka jest wymagająca i nie można grać na 'pałę'. Trzeba umiejętnie korzystać z osłon oraz posiadanej broni. Rozwój postaci też wygląda ciekawie. Z pewnością warto zagrać! :)
@Pan Dzikus
Coś w tym jest aczkolwiek jeżeli znał byś odrobinę fabyłu wiedziałbyś, że w GOLDEN AGE ludzi różne planety zostały osiedlone więc jest prawdopodobne, że istnieje jakieś urządzenie generujące warunki atmosferyczne/grawitacyje porównywalne do ziemskich ;)
Gościu sobie chodzi bez skafandra po Księżycu, na którym jest takie samo ciążenie jak na Ziemi i słychać na nim strzały choć Księżyc nie ma atmosfery i nie ma prawa rozchodzić się tam dźwięk. W dodatku nie zostawia żadnych śladów na regolicie choć każdy fan SF i kosmosu doskonale wie, że ślady w księżycowym pyle mogą przetrwać tysiące lat ze względu na brak atmosfery. Na dodatek trupy znikają od razu. Dziadostwo.
Hed, jak to można, łaciny nie znasz?! Oj, już nie będziesz wzorem, który będę wskazywał moim dzieciom...
[55] jesli bysmy potraktowali gre jako podstawke/platforme pod bardziej rozbudowany projest to byloby super. Gra jest naprawde fajnie zrobiona, starannie i z dopracowanymi szczegolami. Na obecnym etapie nie jest przekombinowana i oferuje duzo mozliwosci rozwojowych. Ciekawe tylko w ktorym kierunku tworcy pojda.
Pomijajac fakt ze moj obecny internet nie nadaja sie do sieciowego grania to niestety dla samego Destiny nie zakupilbym konsoli. Jak za rok wyjdzie na PC to kto wie, moze sie pobawie.
Gra jest niesamowicie slaba, po kilkunastu godzinach wieje nuda.
Swiat jest zamkniety a rozwiazania PvP i PvE wieja nuda gdzie lepiej miec BF4+WoW i sie swietnie bawic niz taka proteze jak Destiny.
Moja opinia nie jest odosobniona - widac to po ocenie graczy na metacritic, 6.4/10.
Siema, szukam ludzi chętnych do gry w trybie story oraz Strike, oczywiście PVP też wchodzi w rachubę. Nick PSN: Kargolek. Zapraszam
Ja w Destiny gram już od dnia premiery i do tej pory cały czas jest co robić. Owszem gra nie posiada rozbudowanej fabuły, ale to wcale nie jest jej minusem, historia oczywiście jakaś jest i akurat mi odpowiada taki klimat science-fiction. Ma potencjał na naprawde ciekawe questy. Gameplay jest bezbłędny, nie zauważyłem jeszcze ani jednego bugu, a grałem wiele trybów począwszy od zwykłych questów po mini-raidy i PvP. Jest wiele rzeczy dla każdego i na pewno nie kończy się na 20 poziomie, o ile pamiętam był gdzieś gameplay z postaci na 37 czy 39 lvlu, na pewno w dodatkach poszerzą level cap jak to robią w WoWie. Dla mnie ocena 10!
mój psn: nekael88
Chyba jeszcze nie było gry o której byłoby takie halo ( hehe ) i która tak mało by mnie interesowała. Nie ma tutaj ani jednej szczególnie interesującej rzeczy. Strzelanie to jak wyjął - Borderlands, którego już mam serdecznie potąd. Zdecydowanie lubię jak przeciwnik pada od jednej kuli a nie poobserwujemy spadający pasek hp i walimy w niego 27 magazynów ( taki styl pasuje do H&S typu Diablo ).
Może dla ludzi nastawionych w grach na społeczność/pvp to faktycznie coś ciekawego. Nie przeczę ,że strzelanie jest miodne i generalnie technicznie wszystko jest na swoim miejscu a z kumplami można w to pyknąć więcej niż 5 godzin - dla mnie jednak to nuda.
Masakra... Firefall jest najbardziej dynamiczną grą, w jaką grałam :O A przynajmniej w przypadku klasy Assaulta (w każdej grze zawsze wybieram taką, która oferuje największą mobilność). Stanie na ziemi? Bieganie podczas walki? To marnotrawienie czasu...
Dlatego błagam, przestańcie opowiadać głupoty o grach, w które praktycznie nie graliście.
Próbka pvp: team Bungie versus community:
https://www.youtube.com/watch?v=BbViZGKhgTw&noredirect=1
Dla mnie to wygląda jak Borderlands mmo bez komiksowej grafiki i specyficznego humoru, a jako że uwielbiam serię Borderlands, to mam nadzieję, że wyjdzie na pc, bo coś mi się nie widzi kupowanie konsoli dla dwóch gier(Destiny i Bloodborne).
Dwie rzeczy: grind i płytka fabuła. Ja podziękuje Borderlands mam na PC, wersji na PS nie potrzebuję. Poza tym, kodeks na specjalnej stronie Bungie? Nie podoba mi się ten pomysł.
Fajny materiał, jeszcze bardziej nie mogę doczekać się kiedy nadejdzie moja przesyłeczka z grą :) Moglibyście (Hed i Kacper) też zrobić materiał z waszą kooperacją w grze.
Powiem, że szczerze ten materiał bardzo mnie zachęcił do zagrania w Destiny. Byle content wychodził bardzo często i za darmo (jak w d3 czy gw2) i będzie cały czas co robić ;)
Czy autor tego materiału robi cokolwiek innego poza graniem w gry wideo? Jak można w opisie filmiku pisać o "mechanikach", skoro słowo "mechanika" nie ma liczby mnogiej? Tragedia. Również w samym materiale używasz tego nieszczęsnego określenia. I nie "brońmi" tylko "broniami". To jest wstyd, żeby takie błędy robili "redaktorzy" największego w kraju serwisu o grach. Czytajcie książki, bo grozi wam wtórny analfabetyzm. Może inni mają w dupie język ojczysty, ja nie.
Drak -> Bo PvP nie dzielą pod względem levelu i wszyscy mają "uśrednione" staty w tym trybie, gear też ma w nim niewielkie znaczenie i rozgrywka przypomina bardziej CoDa czy Halo - liczy się czysty skill w starciach człowiek vs człowiek. Leveling i Loot mają znaczenie tylko i wyłącznie w PvE i tu się już można ładnie władować - wczoraj za bardzo wypuściłem się z ziomkiem na Kosmodrom i nagle trafiliśmy swoimi leszczami na 5 levelu na mobki 5 razy silniejsze od nas.
Taki podział mi odpowiada, bo żaden ganker nie będzie mi psuł życia na głównej mapce, natomiast na arenę PvP mogę wejść kiedy mam ochotę ponakurwiać innych graczy i nie muszę czekać 10 minut aż mnie przydzieli do starcia z ludźmi na podobnym poziomie. Poza tym na dłuższą metę levelowanie PvP mijałoby się z celem, bo nowi gracze (na przykład ci, co kupili grę dwa miesiace po premierze) nie mieliby z kim grać, bo weterani graliby tylko z innymi weteranami. A tak każdy ma szansę się wykazać na arenie, zaś na głównych mapach można pomóc słabszemu kumplowi w jego queście albo wziąć go ze sobą na swój, trudniejszy, żeby nabił sobie expa. Już o public eventach, gdzie nowicjusze stają ramię w ramię z wymiataczami, by ubić coś większego - czysta frajda. I nikt nikomu w drogę nie wchodzi, bo exp jest dzielony uczciwie, nawet gdy nie jest się z kimś w jednej ekipie. Zaskakująco dobrze rozwiązano otwartość świata i biegających po nim graczy, przede wszystkim nikt się nie wkurwia za kill-steale.
A gra jest póki co mega, zobaczymy co będzie w end-game, bo tam zapowiedziano największe cuda.
ogladajac gameplaye ludzi majacych 20 poziom odnosze wrazenie ze gra bardzo szybko bedzie ludzi nudzila bo ile razy dziennie mozna klepac te same mapki itp.
Fajnie sa super bronie, super skille klasowe a 80% sukcessu to i tak sprawnosc palcy i w PvP nie ma problemu aby ktos na 5 poziomie (czyli slaby sprzet) rozwalil wypasiona 20tke.
Mój nick : Wolfsin-86
Zapraszam jeśli ktoś będzie grał ;]
-->TobiAlex
"Borderlands ma tego w pip, natomiast sprzętu w Destiny jest tyle, co kot napłakał. "
----
Jasne, w Destiny nie z każdego moba wypada sprzęt, ale dzięki temu nie wracasz do bazy tylko po to, żeby sprzedawać. A twierdzenie, że sprzętu jest tyle co kot napłakał dowodzi, że albo gry nie masz (bardziej prawdopodobne), albo nie przekroczyłeś 15 lvl.
Wypada go wystarczająco dużo, a jego znaczna część ma takie cechy, które bardzo mocno wpływają na rozgrywkę.
Dodatkowo -jak pisałem wcześniej - jest coś, czego nie zrozumie nikt kto nie grał: gameplay. Właśnie ta magia gry, w której czujesz, że zrobiono wszystko tak jak trzeba, ruch, strzelanie, zdolności.
Co do budżetu oczywiście masz rację. 500 mln to suma zainwestowana w markę, co dla graczy jest bardzo dobrą informacją - wiadomo, że gra będzie wspierana latami i możemy się spodziewać masy nowego contentu.
Nie musisz być jednak przykry dla innych (słabe to było mówiąc szczerze), w dzisiejszych czasach nie jest łatwo oddzielić prawdę od marketingowego bełkotu.
Diablo to h&s, gdzie jednym z najważniejszych czynników jest loot... i loot... i znowu loot... Borderlands ma tego w pip, natomiast sprzętu w Destiny jest tyle, co kot napłakał.
Lootu jest wystarczajaco, ale nie jest to takie zbieranie smieci jak w Borderlands. Sa klasy przedmiotow (common, uncommon, rare, legendary, exotic etc).
Warianty kolorystyczne wrogow, ekwipunek postaci (bardzo podobny do tego z Diablow) w Borderach jest tylko tarcza.
Nawet klasy postaci sa blizsze tym z diabla (warlock).
Jest wiele pomniejszych podobienstw. Zgoda, do tej pory Borderlands byl najblizej Diablo, teraz jest Destiny ktory ma sporo wiecej cech wspolnych.
Diablo to h&s, gdzie jednym z najważniejszych czynników jest loot... i loot... i znowu loot... Borderlands ma tego w pip, natomiast sprzętu w Destiny jest tyle, co kot napłakał.
Natomiast nie kapuje tego pierdzielenia o 500mln. Czemu ludzie nie potrafią ogarnąć tak prostej sprawy, że to nie Destiny kosztowało 500mln, tylko Activision tyle zainwestowało w markę Destiny? No ale z drugiej strony co się dziwić skoro takie idiotyzmy opowiada nawet "pan redaktor" (Kacper, osiemnastka już stuknęła?)
No wlasnie Destiny ma duzo wiecej wspolnego z Diablem, niz Borderlands. Podzial na akty, poruszanie sie w obrebach danego aktu (planety) a nie calego otwartego swiata. Miasto/baza wypadowa. Identyfikacja broni. Samo farmienie broni, wyglada atrakcyjniej niz w Borderlands, tutaj loot wypada raz na jakis czas i jest mniej smieciowy. W Borderlands wypadaly tego tony, w milionach kombinacji z czego 99% to byl smietnik.
24
+1
"He? Strzelanki już dawno mają swoje Diablo. I na pewno nie jest to Destiny (daleko jest do h&s wśród strzelanek). Borderlands"
----
Destiny to nawet więcej. Bo ma świetny try pvp, czego tamte gry nie mają. I mówiąc szczerze to -pomijając humor Borderlands - Destiny mechanicznie i gameplayowo niszczy bordersy.
Eh, kurde mój błąd, że skomentowałem za szybko, ale nowo wpuszczane filmy strasznie się ociągają z buforowaniem. Czyli jak do tej pory nie wygląda to zbyt imponująco, trzeba będzie poczekać, aż będzie widać trochę wiecej z tych 500 milionów w grze.
kamilp5 szczerze to nie mam pojęcia jaki jest maksymalny poziom, ale z tego co powiedział Kacper, jest to 20lvl ;) Czy jest NG+ tego też nie wiem, bo gry jeszcze nie mam, ale zgaduję, że nie.
Zawsze możesz którąś z misji powtórzyć dla expa lub iść na pvp, gdzie sprzęt jaki masz się w ogóle nie liczy, bo wszystko zostaje uogólnione. Polecam szczególnie tą drugą opcję, gdyż to właśnie ona sprawiła mi najwięcej frajdy w becie.
Całkiem spoko to wygląda, chociaż oczekiwania były tak duże przed premierą, że raczej ciężko będzie je wszystkie spełnić. Czekam na więcej materiałów z Destiny.
Gdybym chciał zagrać w Destiny, to bym kupił Halo. Ale bez obrazy, ale to wygląda dokładnie tak samo. Nawet przeciwnicy się tak samo zachowują lub nawet są bardziej upośledzeni. To nic innego jak Halo z trybem multi-player. Super, naprawdę pomysł epicki :) Ten kto to kupił, to dał się nabrać :)
dupy to nie urywa....niby fajnie ale mam wrazenie ze moze sie szybko znudzic, jak wyjdzie na pc to bede grac jak nie to pewnie nigdy nie zagram bo nie gram na konsoli...szkoda mi kasy
@BloodPrince A tak właściwie, to który poziom jest maksymalny? Dziś widziałem filmik z końcowej misji w grze ukończonej przez postacie na 18 lvl i się zdziwiłem, bo beta była bodajże do 8 lvlu co by dało jakieś 1/3 gry... Tam jest jakiś NG+ jak w Borderlands, czy już sam grind zostaje?
dopiero niedawno widziałem trailer tej gry i mnie zaskoczyło co tam zobaczyłem, myślałem że to gra w stylu ME a to jakieś 'zostań Starlordem z GotG' hmm
Material super, nigdy nie interesowalem sie ta gra a widze ze wyglada świetnie, bardzo fajny desig, lokacji i strojów. Jestem zaskoczony i faktycznie porownanie do diablo w sam raz tylko tu jest jeszcze pvp a w diablo pvp lezy. Sadze ze nie bedzie to gra dla kazdego tak jak i diablo nie jest, tym bardziej jak sie bedzie grac samemu, ale w grupie moze byc naprawde niezla, w sumie namowiliscie mnie na zakup i sprawdzenie samemu.
Czekam na relację z maksymalnego poziomu.
Ja chcem grać w tą grę... na kompiuterze :(
hed zajebisty zart ze strajkami :D
FPP MMO I PAD <--- ha ha ha Tylko casual. Nigdy nic konkretnego