Ta gra zmieniła nasz kraj!
10 173 wyświetlenia
(8:10)
10 grudnia 2014
Tibia to gra MMORPG, która od 1997 roku utrzymuje się na powierzchni, mimo potężnej konkurencji i prymitywnej grafiki. Społeczność Tibii to ledwie malutki procent tego, do czego doszły takie potęgi jak World of Warcraft, ale nad Wisłą Tibia odegrała kluczową rolę w propagowaniu graniu przez sieć. Zapraszamy na wyprawę w krainę pikseli i jedynej w swoim rodzaju społeczności.
GRYOnline
Gracze
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
moje pierwsze mmo to ultima online.... pamietam jak ziomki grali w tibie ... przyznam próbowałem... ale nie potrafiłem wytrzymac w tej grze dłużej jak 10 minut a miałem z 5 podejść dlatego że całe podwórko w to grało.. ale nie mogłem po prostu.. gra nie dla wszystkich
Nie gralem zbyt dlugo w Tibie. Faktycznie, klimat to ta gra miala i az chcialo sie grac ale ci gracze...no nie potrafilem tego zniesc. Wielokrotnie znalazl sie jakis co mnie przesuwal w jakies miejsce i blokowal droge wyjscia kazac placic. Najwiecej przygod to mialem w RuneScape. Spedzilem w niej wieele czasu i osobiscie uwazam ze miala o wiele lepszy klimat.
Każdy kiedyś chodz słyszał o Tibii, jak nie oczywiście w nią grał. Też miałem swój długi epizod, który zakończył się sprzedażą konta. :P
No nieźle :p Grałem w Tibie ok. 4 lata, a Wy tu jeszcze pokazujecie Mateusza, z którym przelatałem w tej grze prawie 2 lata w jednej gildii, z tego co pamiętam to na Guardii :D Odpaliłem Tibie po ok. 5 latach, jakiś miesiąc temu, niestety jak dla mnie to już nie to samo, pograłem 10-15 minut i wyłączyłem... Pozdro :)
Tibia i CS - to były 2 gry w które w swoim czasie grał dosłownie każdy, a ja się opierałem, nigdy nie lubiłem MMO więc tibia bardzo szybko mnie odrzuciła, CS to też gra kompletnie nie dla mnie, można powiedzieć, że teraz takim CSem i tibią jest LOL, bo w to też dosłownie każdy gra, ale mnie ta gra kompletnie odpycha.
Nigdy nie lubiłem tych gier które wchodzą do polskiego "mainstreamu".
Pograłem za młodu, ale tylko chwilę (chyba do 15 levela). Nic specjalnego, choć paru kumpli wciągnęła na lata, więc coś w tej Tibii było! :P
Kurczę, jakie to typowe w mediach. Nagłówek: "Śląsk: blablabla", a w treści "Dąbrowa Górnicza". No, ciekawe, Hanysy podbili Zagłębie?
Bardzo dobrze wspominam moje pierwsze mmo jakim była Tibia, pełno wypraw ze znajomymi a nawet i samotne zdobywanie lv czy chyba jedno z niewielu miejsc gdzie dba się o to żeby faktycznie nie zginąć bo to faktycznie bolało. Szkoda trochę starych czasów bo już nie wrócą :)
Wróciłem do Tibii po latach, ale to nie to samo. Przez ten Yalahar zrobili OTSa z tych serwerów :/.
@Kubag
Ten gosc to idealny przyklad tzw. "Tibiorza" zreszta mam nadzieje, ze nie masz siostry (nie wiem kto mysli o siostrze w kazdej wolnej chwili ale spoko lol).
Ludzie którzy hejtują Tibie to albo dzieciaki które urodziły się za późno, żeby wiedzieć czym tak naprawdę jest ta gra, albo wieczni frustraci
Albo za wczesnie i nie tracili czasu na cos co wg. szanowanych graczy nie bylo warto tracic nawet minuty. Bez hejta bo Tibie i jej dzieci mam gdzies, takie pokolenie co zrobic.
Jutro podziekuje rodzicom, ze ich wpadka ze mna zdarzyla sie tak wczesnie i nie urodzilem sie w latach '90 (rocznik 90 jeszcze jest w miare ogarniety) i nie zostalem "Tibiorzem" :).
Czy ta gra jest grywalna na tablecie z windowsem, czy potrzebuje klawiatury i przyciskow myszki?
Ten kto w tym momencie dowiedział się, że istnieje coś takiego jak Tibia nie jest godny nazywać siebie graczem i zabierać głosu na forum. Kiedyś Tibia była jak własna siostra, myślało się o niej w każdej wolnej chwili. Ja mam do tego tytułu ogromny sentyment i proszę to uszanować. Ludzie którzy hejtują Tibie to albo dzieciaki które urodziły się za późno, żeby wiedzieć czym tak naprawdę jest ta gra, albo wieczni frustraci, którzy wyładowują swoją złość bo w młodości byli zbyt głupi aby osiągnąć w tej grze coś więcej niż ukończenie Rooka na ósmym levelu.
u mnie każdy grał w Tibię, nie było wyjątku, jeden lepiej, drugi gorzej, ale prawdziwym fenomenem było to, że żeby grać nie musiałeś NIC płacić a gra nie była zbyt duża (18 mb jak na tamte czasy to nie było mało patrząc jakie szybkości internetu były - ktoś kto miał więcej niż 1mb przy radiówce to uważany był za takiego małego burżuja ;3) a dawała taką dużą możliwość korelacji z innymi - wspólne hunty, pkowanie (które CipSoft zabił niestety), siedzenie nad questami i różną masą rzeczy, które nurtowały ludzi - do tej pory na pustyni ludzie próbują dostać się na wyspę do trupa i jeszcze nie dotarli, ale odkryli masę korelacji z npckami, czy język beholderów (jak powiedział Knightmare - dopiero 40% totalnej liczby questów odkryto na "starym kontynencie" więc jest czego szukać)
Świetna gra, grało się w młodości.
O co tu chodzi??? Nic nie rozumiem... Zróbcie materiał o Trackmanii :)
Gra dla uposledzonych zjebów
Jestem Polakiem, Tibia moje pierwsze MMO, gralem kolo 2 lat - lata licealne 2000-2002. W zadnym innym MMO nie spotkalem takiego trollingu jak tam, mimo to giera miala klimat. Skonczylem bodaj mojego druida na 96 levelu. Pacca w formie giftu za growa platyne kupowałem od ziomka z Niemiec z tego samego serwa. Teraz raczej bałbym sie zaufać :) W rl znalem tylko jednego kumpla, ktory tez gral tylko, ze na innym serwerze, rozmowy na korytarzu szkolnym oczywiscie tylko o tym :0
https://www.youtube.com/watch?v=8XwfjOzZcMg
https://www.youtube.com/watch?v=v6WXrw-ZPpQ
https://www.youtube.com/watch?v=B3QUSgzxUoo
Tarcza dla Tibii! zawsze bede jej bronil. Tyle czasu, przezyc i emocji. Cos pieknego. W moim rankingu stoi najwyzej jako gra, ktora narobila mi najwiecej wspomnien. I to pozytywnych! potem jest knight online, gothic i diavlo2 lod :D Tibia - piekno w prostocie
Rowniez dolaczam do grona nie-polakow... UO ponad wszystko *placze*
haha nigdy w Tibie nie gralem ale to byly zajebiste lata, dziekuje wszystkim Tibijczykom za dostarczanie powodow do smiechu i za typow, ktorzy przenosili swoje znajomosci z gry na codzienna plaszczyzne i straszyli rowiesnikow swoimi growymi protectorami czy huntami czy jak to sie nazywalo. Nieraz konczylo sie realnymi grozbami. :D:D i goscie, ktorzy calkowicie zlewali szkole i przesiadywali cale dnie w kafejce. To bylo bardzo specyficzne towarzystwo, przynajmniej u mnie w miescie. W jego sklad wchodzili zarowno napakowani, od pluga oderwani ludzie w kwiecie wieku jak i szare myszy. Dziwilo mnie jak bardzo swiat gry ma wplyw na ksztaltowanie sie znajomosci wsrod rowniesnikow i jak pozwalal na wzajemne przenikanie sie roznych grup mlodziezowych. Dzialy sie akcje jak z amerykanskich filmow dla nastolatek gdzie szkolna gwiazda z jakiegos powodu zaczynala kumplowac sie z najwiekszym outcastem. Oczywiscie wsrod najblizszych kumpli kilku tez sie wkrecilo i nigdy nie zapomne jak na jakiejs imprezie na dzialce moj odwieczny przyjaciel (sztama od 22lat) wstal i powiedzial, ze idzie do domu bo jego siostrze konczy sie za 30min czas na kompie a on musi expic. :D
Grałem raz może trzy razy nie specialnie mnie wciągneła głównie za sprawą braku muzyki czy dzwięków bo taka pustka nasuwa mi się jak grało w gry na informatyce kilka latek temu.
MMO przy, którym spędziłem najwięcej czasu. Jeszcze z rok temu założyłem konto i wsiąkłem na kilkadziesiąt dobrych godzin.
Ja do dzisiaj mam konto w Tibii, da sie grac spokojnie na FACC.
Dzisiaj Tibia to już nie to samo. Konta premium są tak chamsko faworyzowane, że za darmo nie opłaca się grać.
Tragiczny materiał... mówiąc o tej grze można poruszyć naprawdę wiele tematów, a to brzmi i wygląda jakbyś przeczytał parę losowych stron z tibijskiej wikii, w tle puszczając filmiki z youtube.
Ja też należę do tych nie-polaków bo też zaczynałem od UO.
Też ostatnio wróciłem do gry :) Kupiłem Pacca, kasę na allegro, ładny wygląd postaci i można sobie grać :) Ale zawsze preferowałem tylko światy non-pvp (gdzie gracze się nie mogą bić). Jak ktoś gra na Harmoni to zapraszam :)
Moje pierwsze MMO to był bodajże Runescape (w tym czasie też sprawdzałem MU online ale na długo mnie nie przytrzymało) i powiem że to była gra mmo która najbardziej mnie wciągnęła. Mam z nią wiele świetnych wspomnień. Co do Tibi, podobała mi się kiedys i grałem ale znienawidziłem ja przez graczy których spotykałem. Przez możliwość przesuwania innych graczy za pomocą myszki, zdarzało się że przeciągali nas do jakiegoś miejsca i zagradzali drogę po czym żądali okupu za uwolnienie. Strasznie mnie to irytowało wiec przestałem grać.
Tibią się nigdy nie interesowałem, a jedynym MMO, w jakie grałem, był Lineage II.
Jak dorastałem to Tibi była głównym tematem rozmów w podstawówce i gimnazjum, w Tibie grało większość kolegów, na szczęście nie ja, do dziś mam opinie, że to gra dla "dzieci neo". Mogła ona być dobrą grą, ale zniszczył ją wysyp gimbazy i podstawówki.
@TakatoX3 Przede wszystkim trzeba się nastawić na granie rekreacyjne bo jak każda f2p od nexona nastawiona jest na maksymalny drenaż portfeli graczy
To było pierwsze MMO w jakie grałem. Jak by nie patrzeć - klasyk pełną gębą. Tylko tam rozmawiało się z NPCami przez chat, czekało się w kolejce, wystawiało przedmioty na sprzedaż w depo. Do tego lore i społeczność były dużo bardziej rozbudowane, niż w innych, nawet lepszych grach. Co prawda nigdy nie zaszedłem w Tibii daleko, ale trochę szkoda patrzeć, jak miasta są opustoszałe, a po świecie chodzą same boty. Pomimo swoich niedociągnięć, na pewno prezentuje się lepiej, niż cała masa tych słabych, azjatyckich klonów nie wiadomo czego.
Ja akurat w Tibię nie grałem. Jedynie mój dawny znajomy z podwórka się w to zagrywał, ale on był gruby i nosił okulary (wiadomo coś się o takich myślało mając te 8 lat). Zamiast tego z kumplami graliśmy w Maple Story. Jak przymknie się oko na ogrom drobnych błędów (głównie związanych z przestarzałym silnikiem), to jest to naprawdę świetna gra. Polecam zagrać, ale nie wciągać się. Maple Story wykłada się niestety na bardzo ważnych dla MMO sprawach, jak ekonomia, zabezpieczenia anty hackerskie, element społecznościowy itp. Mimo wszystko, polecam sprawdzić ;)
Grałem kiedyś w modyfikację tej gry, świat i postacie były zmienione na te z Dragon Balla... ale mechanika rozgrywki nie przypadła mi do gustu. Po prostu nie mój klimat. xP Jednak materiał bardzo ciekawy i głos lektora odpowiedni, tak więc łapka leci. ;p
Moim pierwszym mmo byla UO. Nie jestem Polakiem :(
OMG napierdalałem w to mając z 10 lat może, umiałem przejść rooka a na mainie dostawałem wpierdol od krasnali i na tym gra i pieniadze na kafejke się kończyła. Czasami jeszcze kusi by pograć, ale nie umiem a kara za śmierć jest demotywująca.