Ta gra zmieniła nasz kraj!
10 254 wyświetlenia
(8:10)
10 grudnia 2014
Tibia to gra MMORPG, która od 1997 roku utrzymuje się na powierzchni, mimo potężnej konkurencji i prymitywnej grafiki. Społeczność Tibii to ledwie malutki procent tego, do czego doszły takie potęgi jak World of Warcraft, ale nad Wisłą Tibia odegrała kluczową rolę w propagowaniu graniu przez sieć. Zapraszamy na wyprawę w krainę pikseli i jedynej w swoim rodzaju społeczności.
GRYOnline
Gracze
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
moje pierwsze mmo to ultima online.... pamietam jak ziomki grali w tibie ... przyznam próbowałem... ale nie potrafiłem wytrzymac w tej grze dłużej jak 10 minut a miałem z 5 podejść dlatego że całe podwórko w to grało.. ale nie mogłem po prostu.. gra nie dla wszystkich
Nie gralem zbyt dlugo w Tibie. Faktycznie, klimat to ta gra miala i az chcialo sie grac ale ci gracze...no nie potrafilem tego zniesc. Wielokrotnie znalazl sie jakis co mnie przesuwal w jakies miejsce i blokowal droge wyjscia kazac placic. Najwiecej przygod to mialem w RuneScape. Spedzilem w niej wieele czasu i osobiscie uwazam ze miala o wiele lepszy klimat.
Każdy kiedyś chodz słyszał o Tibii, jak nie oczywiście w nią grał. Też miałem swój długi epizod, który zakończył się sprzedażą konta. :P
No nieźle :p Grałem w Tibie ok. 4 lata, a Wy tu jeszcze pokazujecie Mateusza, z którym przelatałem w tej grze prawie 2 lata w jednej gildii, z tego co pamiętam to na Guardii :D Odpaliłem Tibie po ok. 5 latach, jakiś miesiąc temu, niestety jak dla mnie to już nie to samo, pograłem 10-15 minut i wyłączyłem... Pozdro :)
Tibia i CS - to były 2 gry w które w swoim czasie grał dosłownie każdy, a ja się opierałem, nigdy nie lubiłem MMO więc tibia bardzo szybko mnie odrzuciła, CS to też gra kompletnie nie dla mnie, można powiedzieć, że teraz takim CSem i tibią jest LOL, bo w to też dosłownie każdy gra, ale mnie ta gra kompletnie odpycha.
Nigdy nie lubiłem tych gier które wchodzą do polskiego "mainstreamu".
Pograłem za młodu, ale tylko chwilę (chyba do 15 levela). Nic specjalnego, choć paru kumpli wciągnęła na lata, więc coś w tej Tibii było! :P
Kurczę, jakie to typowe w mediach. Nagłówek: "Śląsk: blablabla", a w treści "Dąbrowa Górnicza". No, ciekawe, Hanysy podbili Zagłębie?
Bardzo dobrze wspominam moje pierwsze mmo jakim była Tibia, pełno wypraw ze znajomymi a nawet i samotne zdobywanie lv czy chyba jedno z niewielu miejsc gdzie dba się o to żeby faktycznie nie zginąć bo to faktycznie bolało. Szkoda trochę starych czasów bo już nie wrócą :)
Wróciłem do Tibii po latach, ale to nie to samo. Przez ten Yalahar zrobili OTSa z tych serwerów :/.
@Kubag
Ten gosc to idealny przyklad tzw. "Tibiorza" zreszta mam nadzieje, ze nie masz siostry (nie wiem kto mysli o siostrze w kazdej wolnej chwili ale spoko lol).
Ludzie którzy hejtują Tibie to albo dzieciaki które urodziły się za późno, żeby wiedzieć czym tak naprawdę jest ta gra, albo wieczni frustraci
Albo za wczesnie i nie tracili czasu na cos co wg. szanowanych graczy nie bylo warto tracic nawet minuty. Bez hejta bo Tibie i jej dzieci mam gdzies, takie pokolenie co zrobic.
Jutro podziekuje rodzicom, ze ich wpadka ze mna zdarzyla sie tak wczesnie i nie urodzilem sie w latach '90 (rocznik 90 jeszcze jest w miare ogarniety) i nie zostalem "Tibiorzem" :).
Czy ta gra jest grywalna na tablecie z windowsem, czy potrzebuje klawiatury i przyciskow myszki?
Ten kto w tym momencie dowiedział się, że istnieje coś takiego jak Tibia nie jest godny nazywać siebie graczem i zabierać głosu na forum. Kiedyś Tibia była jak własna siostra, myślało się o niej w każdej wolnej chwili. Ja mam do tego tytułu ogromny sentyment i proszę to uszanować. Ludzie którzy hejtują Tibie to albo dzieciaki które urodziły się za późno, żeby wiedzieć czym tak naprawdę jest ta gra, albo wieczni frustraci, którzy wyładowują swoją złość bo w młodości byli zbyt głupi aby osiągnąć w tej grze coś więcej niż ukończenie Rooka na ósmym levelu.
u mnie każdy grał w Tibię, nie było wyjątku, jeden lepiej, drugi gorzej, ale prawdziwym fenomenem było to, że żeby grać nie musiałeś NIC płacić a gra nie była zbyt duża (18 mb jak na tamte czasy to nie było mało patrząc jakie szybkości internetu były - ktoś kto miał więcej niż 1mb przy radiówce to uważany był za takiego małego burżuja ;3) a dawała taką dużą możliwość korelacji z innymi - wspólne hunty, pkowanie (które CipSoft zabił niestety), siedzenie nad questami i różną masą rzeczy, które nurtowały ludzi - do tej pory na pustyni ludzie próbują dostać się na wyspę do trupa i jeszcze nie dotarli, ale odkryli masę korelacji z npckami, czy język beholderów (jak powiedział Knightmare - dopiero 40% totalnej liczby questów odkryto na "starym kontynencie" więc jest czego szukać)
Świetna gra, grało się w młodości.
O co tu chodzi??? Nic nie rozumiem... Zróbcie materiał o Trackmanii :)
Gra dla uposledzonych zjebów
Jestem Polakiem, Tibia moje pierwsze MMO, gralem kolo 2 lat - lata licealne 2000-2002. W zadnym innym MMO nie spotkalem takiego trollingu jak tam, mimo to giera miala klimat. Skonczylem bodaj mojego druida na 96 levelu. Pacca w formie giftu za growa platyne kupowałem od ziomka z Niemiec z tego samego serwa. Teraz raczej bałbym sie zaufać :) W rl znalem tylko jednego kumpla, ktory tez gral tylko, ze na innym serwerze, rozmowy na korytarzu szkolnym oczywiscie tylko o tym :0
https://www.youtube.com/watch?v=8XwfjOzZcMg
https://www.youtube.com/watch?v=v6WXrw-ZPpQ
https://www.youtube.com/watch?v=B3QUSgzxUoo
Tarcza dla Tibii! zawsze bede jej bronil. Tyle czasu, przezyc i emocji. Cos pieknego. W moim rankingu stoi najwyzej jako gra, ktora narobila mi najwiecej wspomnien. I to pozytywnych! potem jest knight online, gothic i diavlo2 lod :D Tibia - piekno w prostocie
Rowniez dolaczam do grona nie-polakow... UO ponad wszystko *placze*
haha nigdy w Tibie nie gralem ale to byly zajebiste lata, dziekuje wszystkim Tibijczykom za dostarczanie powodow do smiechu i za typow, ktorzy przenosili swoje znajomosci z gry na codzienna plaszczyzne i straszyli rowiesnikow swoimi growymi protectorami czy huntami czy jak to sie nazywalo. Nieraz konczylo sie realnymi grozbami. :D:D i goscie, ktorzy calkowicie zlewali szkole i przesiadywali cale dnie w kafejce. To bylo bardzo specyficzne towarzystwo, przynajmniej u mnie w miescie. W jego sklad wchodzili zarowno napakowani, od pluga oderwani ludzie w kwiecie wieku jak i szare myszy. Dziwilo mnie jak bardzo swiat gry ma wplyw na ksztaltowanie sie znajomosci wsrod rowniesnikow i jak pozwalal na wzajemne przenikanie sie roznych grup mlodziezowych. Dzialy sie akcje jak z amerykanskich filmow dla nastolatek gdzie szkolna gwiazda z jakiegos powodu zaczynala kumplowac sie z najwiekszym outcastem. Oczywiscie wsrod najblizszych kumpli kilku tez sie wkrecilo i nigdy nie zapomne jak na jakiejs imprezie na dzialce moj odwieczny przyjaciel (sztama od 22lat) wstal i powiedzial, ze idzie do domu bo jego siostrze konczy sie za 30min czas na kompie a on musi expic. :D
Grałem raz może trzy razy nie specialnie mnie wciągneła głównie za sprawą braku muzyki czy dzwięków bo taka pustka nasuwa mi się jak grało w gry na informatyce kilka latek temu.
MMO przy, którym spędziłem najwięcej czasu. Jeszcze z rok temu założyłem konto i wsiąkłem na kilkadziesiąt dobrych godzin.
Ja do dzisiaj mam konto w Tibii, da sie grac spokojnie na FACC.
Dzisiaj Tibia to już nie to samo. Konta premium są tak chamsko faworyzowane, że za darmo nie opłaca się grać.
Tragiczny materiał... mówiąc o tej grze można poruszyć naprawdę wiele tematów, a to brzmi i wygląda jakbyś przeczytał parę losowych stron z tibijskiej wikii, w tle puszczając filmiki z youtube.
Ja też należę do tych nie-polaków bo też zaczynałem od UO.
Też ostatnio wróciłem do gry :) Kupiłem Pacca, kasę na allegro, ładny wygląd postaci i można sobie grać :) Ale zawsze preferowałem tylko światy non-pvp (gdzie gracze się nie mogą bić). Jak ktoś gra na Harmoni to zapraszam :)
Moje pierwsze MMO to był bodajże Runescape (w tym czasie też sprawdzałem MU online ale na długo mnie nie przytrzymało) i powiem że to była gra mmo która najbardziej mnie wciągnęła. Mam z nią wiele świetnych wspomnień. Co do Tibi, podobała mi się kiedys i grałem ale znienawidziłem ja przez graczy których spotykałem. Przez możliwość przesuwania innych graczy za pomocą myszki, zdarzało się że przeciągali nas do jakiegoś miejsca i zagradzali drogę po czym żądali okupu za uwolnienie. Strasznie mnie to irytowało wiec przestałem grać.
Tibią się nigdy nie interesowałem, a jedynym MMO, w jakie grałem, był Lineage II.
Jak dorastałem to Tibi była głównym tematem rozmów w podstawówce i gimnazjum, w Tibie grało większość kolegów, na szczęście nie ja, do dziś mam opinie, że to gra dla "dzieci neo". Mogła ona być dobrą grą, ale zniszczył ją wysyp gimbazy i podstawówki.
@TakatoX3 Przede wszystkim trzeba się nastawić na granie rekreacyjne bo jak każda f2p od nexona nastawiona jest na maksymalny drenaż portfeli graczy
To było pierwsze MMO w jakie grałem. Jak by nie patrzeć - klasyk pełną gębą. Tylko tam rozmawiało się z NPCami przez chat, czekało się w kolejce, wystawiało przedmioty na sprzedaż w depo. Do tego lore i społeczność były dużo bardziej rozbudowane, niż w innych, nawet lepszych grach. Co prawda nigdy nie zaszedłem w Tibii daleko, ale trochę szkoda patrzeć, jak miasta są opustoszałe, a po świecie chodzą same boty. Pomimo swoich niedociągnięć, na pewno prezentuje się lepiej, niż cała masa tych słabych, azjatyckich klonów nie wiadomo czego.
Ja akurat w Tibię nie grałem. Jedynie mój dawny znajomy z podwórka się w to zagrywał, ale on był gruby i nosił okulary (wiadomo coś się o takich myślało mając te 8 lat). Zamiast tego z kumplami graliśmy w Maple Story. Jak przymknie się oko na ogrom drobnych błędów (głównie związanych z przestarzałym silnikiem), to jest to naprawdę świetna gra. Polecam zagrać, ale nie wciągać się. Maple Story wykłada się niestety na bardzo ważnych dla MMO sprawach, jak ekonomia, zabezpieczenia anty hackerskie, element społecznościowy itp. Mimo wszystko, polecam sprawdzić ;)
Grałem kiedyś w modyfikację tej gry, świat i postacie były zmienione na te z Dragon Balla... ale mechanika rozgrywki nie przypadła mi do gustu. Po prostu nie mój klimat. xP Jednak materiał bardzo ciekawy i głos lektora odpowiedni, tak więc łapka leci. ;p
Moim pierwszym mmo byla UO. Nie jestem Polakiem :(
OMG napierdalałem w to mając z 10 lat może, umiałem przejść rooka a na mainie dostawałem wpierdol od krasnali i na tym gra i pieniadze na kafejke się kończyła. Czasami jeszcze kusi by pograć, ale nie umiem a kara za śmierć jest demotywująca.