Kochamy warzywa.
11 087 wyświetleń
(10:24)
7 maja 2017
Zbierz 5 marchewek? To i tak nic wobec misji eskortowych, no nie? W tym materiale Kacper Pitala koncentruje się na grach RPG i zadaniach, które są po prostu słabe. Co można by z nimi zrobić? Gdzie się podziała fabuła? Jak urozmaicić podnoszenie marchwi?
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
Najgorsze:
- misje na czas
- misje eskortowe
Wszystkie na czas.
Zdecydowanie jestem w pełni zgodny z MelChioRpl... śledzę tvgry teraz tylko z ciekawości ale robi się bardziej hmm... gimbastycznie? Oglądałem tvgry od czasów kiedy nie było osobnej strony. Wtedy chłopaki starali się o wiele lepiej i ich materiały dodawały do gryonline coś urozmaiconego... wybaczcie to co napisałem ale trochę zaczynają mnie rozczarowywać mnie wasze filmy.... ale i tak oglądam z czystej ciekawości i nadziei o poprawę. Trzymam za was kciuki i wybaczcie mi za ten "hejp"... i Kacper... trzymasz poziom tej strony! Dla Ciebie warto tu wracać :P Pozdrawiam: wasz wierny widz.
Najbardziej co mnie wkurza w grach to to ratowanie swiata. Nie uwazam ze jest to zle ale gra stara sie pokazywac jak bardzo jest to ważne i jak "niewiele" brakuje do zaglady a tak na prawdę to mozna zostawic ten wątek i iść robic cos zupelnie innego. Powinien być z góry ustalony czas na wykonanie głównych zadan typu "masz na to dwa dni" jak Ci sie nie uda to przegrales.
Przynieś, zanieś, pozamiataj.
Jak nie cierpię biedę pieniężną i XPkową to nie ruszam dopóki nie jest to konieczne. Na szczęście gry obecnie są robione dla niedzielnych graczy i trzeba się postarać by zginąć czy przegrać. Dzięki temu robota jak na taśmie mnie omija. Ludzie którzy lubią robić te bzdury powinni się leczyć.
Dlaczego tak trudno robić ciekawe zadania poboczne? Trzeba mieć czas, zasoby i pomysły (CDP Red ze swoją hordą stażystów mogli sobie na to pozwolić).
Przykro mi to pisać ale ten portal (duet gry online i tvgry) schodzi na psy. Mam wrażenie że wręcz cofa się w rozwoju. Kacper jesteś jedynym światełkiem proszę cię nie marnuj się zmień pracę idź do CDPR do techlandu, masz ogromną wiedzę na temat procesu powstawania gier mógłbyś pisać questy, budować lokacje, testować gry i przekazywać cenne uwagi podczas produkcji... Wchodze na ten portal od bodajże 2004 roku za czasów gonciarza był to profesjonalny portal o grach: recenzje rzeczowe opinie, review przedpremierowy zawsze na czas, człowiek potrafił mniej więcej wybadać czy warto kupić daną grę czy znajdzie tam coś dla siebie. Aktualnie zmienił się w jakieś bezsensowne dywagacje na temat gier i ja to rozumiem bo to też jest ciekawe ale niestety tylko w twoim wykonaniu bo są to materiały profesjonalne i przekazujesz jakąś wiedzę. Hed cały czas gra głupa z humorem na poziomie podstawówki ( humor jak najbardziej ale niech to będzie humor inteligentny), arasz z materiału na materiał coraz bardziej pieprzy o niczym takie gadanie rzeczy oczywistych nic nie wnoszących do tematu no leje wodę coraz bardziej, jordan kiedyś powiedzmy materiały z 2012 taki młody luzaczek z przekręconą czapeczką - był spoko nie drażnił tak jak dziś sztywniak do bólu który próbuje być luźny ale wogóle mu to nie wychodzi a do tego ten jego denerwujący amełykański ja rozumiem że to prawidłowa wymowa ale to strasznie denerwuje tak jakby starał się na siłę pokazać jaki jest światowy. Przejdźmy dalej u.v impaler jest w zasadzie spoko - bardzo lubię gościa za to że ma tak w zasadzie wywalone na gry traktuje to jako rozrywkę bez zbytniego wczucia taki troche podobny do von-zaya który też ciągle podkreślał "o boże co ja robie gram w gry", t-bone to tragedia sposób budowania zdań wypowiadanie ich w zasadzie bez komentarza, grzegorz bobrek - jego materiały również są na wysokim poziomie ale chyba nie za bardzo ma juz pomysły o czym nagrywać przez co też leje wode coraz częściej, reszty nie opisuje bo pojawia się juz bardzo rzadko. to tyle jeżeli chodzi o ludzi
W kwestii samego portalu - ostatni rok a nawet i więcej można określić krótko - materiały z dupy. wychodziło no man's sky bardzo liczyłem na tą grę u was jedyne co się pojawiło to materiał arasza który trwał pare minut. żadnego materiału z prey'a, outlast 2, sniper ghost warrior 3 no dosłownie nic... nie mówie o materiałach pisemnych tylko video ale.... dobrze przejdzmy do pisemnych.
Wychodzi prey a wy dodajecie artykuł że wyszedł prey - ok fajnie, nic nie wnoszący bełkot że od dzis mozna grac spoko. po paru dniach wychodzi artykuł że prey zbiera dobre recenzje i podajecie oceny innych często zagranicznych firm... GDZIE LOGIKA ? jesteście portalem o grach wychodzi najwieksza premiera miesiąca co powinniscie robić ? grać, przejść całą grę, napisać recenzje dodać recenzje video pokazać pare materiałów z gry a wy piszecie o tym że inne portale już opisały i oceniły tą grę na tyle i tyle. Tylko pokazujecie tym jaką błazenade tu odstawiacie powinniście się wstydzić że jeszcze u was nie ma recenzji a wszędzie jest. tymczasem oddaliście pole walkowerem youtuberom bo wychodzicie z założenia że i tak tam ludzie wszystko obejrzą. gratulacje pomyślunku ale tu ludzie oglądaliby profesjonalne recenzje materiały tymczasem youtuberzy sami zaczeli się bawić w profesjonalistów i nabrali w tym takiej wprawy i doświadczenia że prezentujecie się przy nich jak banda przedszkolaków gadających o grach.... taki Rockalone, Rojo, Arhn.eu zjadają was na śniadanie... jedyne co wam pozostało to ogromna baza gier. Ciekawe czy i to spartolicie z czasem. Pamiętaj Kacper tylko się tu marnujesz
Dlatego przyszłość należy do gier z otwartym światem. Dobry gameplay zawsze ratuje grę, a głupie zadania poboczne nie powinny jej popsuć. Jak komuś się nudzi, to najwyraźniej woli gry liniowe. Taka już ludzka natura, że jednemu podobają się zgrabne laski, innemu cycate.
przy 7 minucie przestałem oglądać ... że tak powiem chyba się kolesiowi w du... poprzewracało
Definitywnie jest jakaś moda na tvgry z wyskakiwaniem z dołu ekranu :P Wyskakuje Kacper, wyskakuje Hed, reszta chłopaków możliwe że też. Serio czekam, aż któryś zbierze się na odwagę i zeskoczy z góry, takie wejście to by było coś.
"Bo przecież co jest zadaniem zadania?" ---> Zadaniem zadania jest zadanie zadania.
Gothic 3 to mistrz śmieciowych questów, podręcznikowy przykład wręcz. Właśnie przechodzę i mam dosyć ;)
Owszem, zadania były prymitywne, ale jednak różniły się od siebie i każdemu towarzyszył jakiś dialog. O wiele bardziej mnie męczą zadania poboczne ze współczesnych gier akcji, gdzie często nawet autorom nie chce się napisać do wykonywanych czynności jakiegoś krótkiego dialogu. Ot, rozbij 10 obozów na 15 mapach (Inkwizycja), odbij 20 wrogich posterunków (Far Cry), a najlepiej rób to w kółko, bo wrogowie mogą je z powrotem przejąć i oglądaj za każdym razem tę samą animację. Gdyby te wszystkie dzisiejsze nudne sandboksy pokroju Mad Maxa, Far Crayów, Wildlandsów i innych Inkwizycji, miały zadania poboczne MINIMUM na poziomie trzeciego Gothica to byłbym wniebowzięty ;)
Ja mam takie pytanko czy jako podkladu uzyles tu muzyki z endingu anime attack on titan? Bo od ok 7 min leci strasznie podobny utwor, jesli nie to moze moglbys podac tytul? A material jak zawsze na poziomie :)
Wiele questów pobocznych na początku gry ma za zadanie zapoznanie gracza z mechanizmami gry. To taka forma samouczka i pewnie dlatego wyglądają durnie.
Najgorsze questy? Pełno takich jest w Skyrimie.
Nie wszystkie.
Ale zdecydowana większość, gdzie w Wiedźminie było bardzo mało.
W Skairim czy innych grach tej serii
te lamerskie zadania są jakby wytłumaczone wątkiem zadań, jako iż jesteś adeptem jakiejś szkoły np magi twoim zadaniem jest wykonywanie tych że zadań dla uczniów, czyli proste zbieranie ziół czy innych taki.
po prostu taka jest konstrukcja tych gier i nic tego nie zmieni.
Wiadomo, że w grach oprócz ciekawych zadań fabularnych musi być trochę typowej drobnicy. Ważne by nie było jej za dużo, bo w końcu ile da się wymyślić questów niepowiązanych ze schematem: "przynieś, wynieś, pozamiataj"? Zresztą nawet w tych zadaniach fabularnych są te schematy najczęściej, ale przykryte sporą ilością dialogów. Poza tym w erpegach trzeba jakoś zdobywać doświadczenie na samych Głębokich Questach Fabularnych (TM) daleko byśmy nie zajechali. Słynna rzepa z Gothica II jest raczej rodzajem pracy, którą wykonujemy by zarobić na ubranie, bo chyba farmer nie zleci nam zabicia smoka na samym początku gry, co? To nie Skyrim, że smoka pokonuje się w pierwszej godzinie rozgrywki. Później w G2 nie ma już żadnych zadań dotyczących zbierania warzyw. To też fajny moment by nabrać pokory, jeśli pamięta się napakowanego Bezia z "jedynki", ale trzeba całe to poczucie dumy wsadzić sobie w kieszeń i zapieprzać na polu albo powiedzieć "Mam wyrywać rzepę?! Chyba sobie żartujesz!". W części pierwszej też było takie zadanie dotyczące rozdawania wody. W Skyrimie takie questy typu przynieś X z miejsca Y albo zabij bandytów z jaskini Z są generowane losowo i jest ich multum. Kacper mógłbyś się skupić w następnym materiale nie na zawartości danego zadania, ale sposobie jego wykonywania. Co z tego, że zadanie ma ciekawą historię skoro jego wykonywanie nie przynosi żadnej satysfakcji i popada w schematy? Za to zadanie z dość prostą historią może sprawić satysfakcję o wiele większą, dzięki temu, że wykonamy je samodzielnie jak w Morrowindzie czy Gothicu, bez pomocy znaczników, GPSów prowadzących nas za rączkę, znaków zapytania czy wykrzykników. - http://x3.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_cIUof5g4yiC4DUGbGuHkn7QkojC4ltzf.jpg
O, tak, tak, tak, złe znaczniki, a jak je wyłączysz to olaboga gra źle skonstruowana, bo się znaleźć nie da, bo tylko kierunek podali, albo że w okolicy czegoś. W Gothicu było lepiej, co z tego że multum tam zadań, gdzie masz tylko kierunek podany i idź szukaj.
Weź ty się lepiej kurna ogol a nie na komputejrach w bierki grasz...
Mnie najbardziej denerwują questy typu "eskorta" durnego npc, który się pcha w sam środek wrogów i przez to jest trudniej go wykonać. Drugim najbardziej nie lubianym typem questa są wszelkie "czasówki". Nawet typ "przynieś x kwiatków" mnie tak nie irytuje jak te 2 powyżej wymienione.
W którymś Stalkerze była fajna misja. Wszedłem do obozu jakichś kolesi żeby coś załatwić. Po wyjściu napadla mnie grupka zbirów i żądala wszystkich moich towarów. Dobrze, że miałem inny zapis w miarę blisko. Nie powiem ciekawy zabieg.
Osobiście nie lubię zadań " Na czas ". Zwłaszcza w grach, w których przez większość czasu nie mamy granicy czasowej na wykonanie danego zadania, aż tu nagle wyskakuje nam quest w którym musimy się śpieszyć.
Bard's Tale cały czas wyśmiewa oklepane pomysły w grach, więc tam prawie każdy motyw można by podać jako dobry przykład ;)
W Gothic'u były rzepy, nie marchewki :D . Bardzo dobry materiał z ciekawymi przykładami. Jeżeli chodzi o urozmaicenie questów na myśl przyszedł mi przykład z gry The Bard's Tale, w której to dostaliśmy standardowe jak na rpg przystało zadanie - oczyszczenie piwnicy ze szczurów. Podczas, gdy główny bohater wiwatował na swą cześć po wykonaniu jakże epickiego wyzwania, z jaskini wyłaniało się ogromne, ziejące ogniem szczurzysko, osmalając naszemu herosowi tyłek. Wracając do Gothic'a mogę przypomnieć, że podczas zadania polegającego na zbieraniu grzybów natrafialiśmy na ciało zaginionego strażnika :) .