Po co komu pupa Ciri?
944 588 wyświetleń
(8:32)
28 marca 2016
Cheat, który miał rozebrać Larę Croft w 1996 roku rozbudził fantazję wielu chłopców. Nie był on jednak prawdą. Dziś jest znacznie łatwiej o nagie postacie w grach. Wszystko za sprawą sceny moderskiej. Wielu fanów w pocie czoła przygotowuje specjalne nagie mody do gier – nic chociażby nie stoi na przeszkodzie, aby zagrać Ciri biegającą ze zgrabną pupą na wierzchu. Co to mówi o graczach? (6209)
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
GAMBRI ma racje .. to wolność! dziewczyny rozbierajcie sie ... przeciez to wolnosc
a gimbaza się cieszy...
Jeeej, dlaczego wszyscy wciąż uparcie twierdzą, że The Sims to gra dla kobiet? Wszystkie chłopy wstydzą się, że grają w TS, a większość grała w dzieciństwie albo nadal grają. Grę pisał mężczyzna dla wszystkich. Nie miała być nigdy grą dla dziewczyn... A zanim wypuszczono pierwszą jej część to przebadano grupę dzieciaków, w tym również chłopców aby sprawdzić, jaki tytuł wszystkim będzie pasował. Chłopcy kręcili nosem na Dollhouse bo ewidentnie nawiązywał do domu dla lalek więc w końcu powstał tytuł The Sims.
Myślę, że niektórzy troszkę wyolbrzymiają problem. Jeśli ktoś lubi takie mody, to niech sobie ściąga i podziwia. Mnie osobiście bohaterki gier dotąd satysfakcjonowały wystarczająco bez nagości, ale to jest kwestia gustu i estetyki ;). Poza tym wiele osób nagie mody traktuje po prostu jako zabawę, nie przykładając do tego żadnej filozofii.
Pamiętajmy, że dużo osób miało swego czasu np. plakaty czy kalendarze z mniej lub bardziej roznegliżowanymi kobietami - właśnie ze względów estetycznych. Po prostu teraz rozwinęła się sfera elektroniczna i tam również nagi mod pełni rolę takiego nagiego kalendarza :).
Strzelanie i mordowanie jest ok, a kawałek nagiego cyca to patologia?
Świat oszalał czy co?
jaka znowu wolnosc? poprostu dzieciaki z gimbazy uzywaja tego typu pierdołek zeby sobie konia zwalic i zeby miec podniete
bo zmiast zrobić materiał o baldurs gate siege of dragon spear to oni robią coś takiego np zmaist zrobić materiał o ashes of singulrity to też robią coś takiego. Mało tego nie poruszyłeś połowy rzeczy o nagich modach np nie pokazałeś modów ze skyrima innych gier bathesdy, tylko jakiś Tomb Raider i jaranie się kodami z secreet serwis. A gdzie to że od tych modów tak naprawdę zaczyna się modować grafikę w grach np takim skyrim jak zaczniemy tekstur ciała naszej bohaterki to nagle okazuje się reszta nie będzie pasować jak otoczenie,wnętrza,woda,fizyka, plenery zanim się obejrzymy będziemy mieć ulepszoną grafikę a wszystko przez nagi mod to skyrim.
Nie rozumiem potrzeby korzystania z takich modów przy tak dziś szerokim dostępie do pornografii. Jeśla zaś ktoś chce w realu zobaczyć gołą babe a nie chce mu się szukać dziewczyny a jest pełnoletni zawsze może iść do klubu ze striptizem albo do burdelu.
Bo tu właśnie nie chodzi o pornografie sporej części osób wbrew pozorom.
Zresztą idąc tym argumentem, po co komu gry, skoro są filmy i życie realne?
Po co gry wyścigowe? Przecież możesz obejrzeć wyścigi w telewizji. Jak chcesz sobie pojeździć samochodem na wyścigach zawsze możesz pojechać na tor wyścigowy i pojeździć.
Cóź taka prawda jest taka :) Facet nie ma prawdziwej dziewczyny stąd sobie sprawia małą przyjemność wgrywając modziki na sesje rozbierane bohaterek.
A nawet jak już ma taką...no jednak widać chyba ma dość patrzenia na męski zadek :P tak jak ja.
Choć od takich modzików wolę programik XNA/XPS Lara...:D myślę że Gry Online powinno kiedyś kiedyś zrobić o nim mini filmik bo przyznam zawsze chciało mi się robić scenki z postacami z różnych gier nie mając GMODa.
Co do tego Tomb Raidera, to legenda legendą, ale naprawdę kiedyś miałem zmodowaną wersję jedynki czy dwójki (z bazaru oczywiście, neta miałem wtedy przez modem i nawet nie śniło mi się, żeby ściągać jakieś mody) gdzie Lara ganiała na waleta :D Autor modu pomimo pikselozy zadbał nawet o "pasek" w okolicach bikini...
Kolejny (i w zasadzie ostatni) mod tego typu pamiętam, że użyłem przy okazji Obliviona, ale chodziło mi tylko o poprawę modeli postaci (taa...), w sumie to wersja której używałem nie była nawet do końca "nude", bo występowała tam normalna bielizna.
Pomysł zastosowany w Rust wydaje się ciekawy, z drugiej strony jako osoba która lubi spędzić trochę czasu w edytorze postaci też nie widzę w tym nic złego , o ile oczywiście tworzona przez nas postać nie zacznie być alternatywą dla tych rzeczywistych. Dlatego sam temat potrzeby rozbieranek w grach też może być bardzo złożony. Mnie to w sumie ani ziębi ani grzeje. "Stukanie" panienek w Wieśku było dla mnie kolejnym punktem do odhaczenia, nie wzbudzało we mnie jakichkolwiek emocji i w sumie mogłoby tego nie być. I tak w trójce było lepiej niż w jedynce, gdzie laski zaliczaliśmy jakbyśmy zbierali pokemony (nawet "pamiątkowe" karty otrzymywaliśmy, co za żenada...). Kogoś może to bawić, że zobaczy kawałek cyca, ktoś inny może dzięki temu bardziej wczuje się w historię, a jeszcze inny odbębni to z obrzydzeniem, albo w ogóle pominie ten element gry. A znajdzie się pewnie i taki, który przygotuje sobie wcześniej stertę ręczników i żel, jak w jakiejś nieśmiesznej amerykańskiej komedii...
Oczywistym jest, że miło jest popatrzeć na ładne modele w grach, ale to, co twórcy pokazują w np. takim wspominanym już Wiedźminie w zupełności wystarczy, a bardziej odważne mody to być może efekt czyjegoś niespełnienia; skoro już taki temat to spotkałem sie z opinia, że nieważne, że w danej grze łby i jucha walają sie po ścianach - jeśli są pokazane nagie piersi to PEGI automatycznie +18 i to byłoby zaskakujące, jeśli to prawda.
Bez przesady, naprawdę te parę scenek w Wiedźminie komuś przeszkadzają? Wiele ich nie ma, a przewinąć je chyba można. Ludzie dorośli, a zachowują się jak mamuśki moralizatorki czy jakieś mohery. W pop kulturze uprzedmiotowienie kobiet nie jest niczym niezwykłym - irytujące jest to, że larum podnosi się tylko w przypadku gier. Mentalność wielu zatrzymała się chyba na połowie XX wieku. Większym problemem jest bardziej to, że dzieciaki czerpią wiedzę o seksie z pornosów, brakuje porządnej edukacji, te lekcje WDŻ w szkołach to są żarty. Rodzice też są winni - zamiast spędzać czas z dzieckiem, dają mu kompa, tableta itp. by się same zajęło i dało spokój, nawet nie interesując się, co one tam robią. Później wyrastają ludzie, którzy widzą tylko cycki i tyłki, a uczucie nie ma prawa bytu.
W pełni się zgadzam. Sam Wiedźmin 3 jest tak genialną grą, że panowie z CD PR na pewno nie wrzucili 3 scen z cyckami żeby sprzedać produkt. Sama rozgrywka wydawała się dziać w czasach gdzie nagość czy przemoc były na porządku dziennym. Dla mnie te kilka scenek z cycem po prostu dodały pewnego realizmu w odniesieniu do tamtych czasów.
Drodzy Państwo ja rozumiem, że nagość to norma i w sumie otacza nas na każdym kroku, ale gdzieś tam u mnie w głowie rodzi się pytanie, "na co mi to instalować"? Jeżeli twórcy wrzucili już coś do gry to spoko, jest bo tak miało być, ale mody z Ciri biegającą z gołą dupą to dla mnie cios "poniżej pasa".
Wiedzmin ma nagosci by przyciągnąć ludzi. Osobiscie wole by gra przyciagala mnie innymi aspektami, mechanika, uniwersum, krajobrazy, Skyrimowi nic nie dorówna
Wiedźmin ma nagość, bo pasuje do realiów świata.
Ufff... Już myślałem że ten materiał będzie prowadził Jordan
Materiał jest tak słabo rozwinięty, że moim zdaniem nie powinien się tu znaleźć. Lepiej już się nie wypowiadać niż takie materiały robić - szkoda czasu...
1. Nie znam nikogo, kto by się naprawdę jarał nagą kwadratową Larą w sensie podniecania się... Nawet jak nie było internetu, to powszechne były gazetki i oglądanie kwadratów nie mogło być wielce ekscytujące (no chyba, że ktoś nie miał kolegów, lub miał ich strasznie mało i w dodatku zbyt grzecznych). Pewnie mało kto tutaj będzie wiedział, że gołe baby były nawet w całkiem starych gazetach z czasów komunistycznych - różnica była tylko taka, że były czaro białe, nie było scen porno (tylko gołe baby) i unikano pokazywania twarzy, ale nawet to by było lepsze niż parę pikseli czy piersi w postaci dwóch sześcianów... Że się znajdą dziwacy i ludzie którym być może na chwilę odrobinę odbije z jakichś powodów to normalka, ale dla masy ludzi bieganie nago to po prostu śmieszny motyw - zauważmy, że niesamowicie często w grach biega się rozebranym męskim bohaterem tylko dla frajdy. Jak mówiłem kolegom, że można w grze biegać w gaciach i NPC jeszcze na to reagują, to się podjarali i chcieli sami spróbować, ale nie dlatego że interesowała ich męska klata, tylko dlatego, że to śmieszne i sami chcieli to zobaczyć... To krótka rozrywka, ale jednak rozbudza ciekawość i śmieszy... I nawet jak NPC nie reagują, to i tak jakaś pompatyczna gadka NPCów z bohaterem w gaciach w tle jest śmieszna.
2. Co mówi nam to o mężczyznach i graczach? Odpowiedź jest prosta - po prostu NIC CIEKAWEGO a nie "niby nic ciekawego"! To mówi co najwyżej, że możemy mieć różne upodobania i preferencje... Wiadomo, że dowcipy w stylu biegania w gaciach śmieszą więcej facetów niż kobiet, ale co w związku z tym mam dalej myśleć? Jakbym chciał, to bym mógł naprawdę różne bzdury wyssane z palca sobie do tego doklejać, ale po co?
3. Nagość zawsze będzie dla nas ciekawa i to jest oczywiste, ale gdzie są granice normalności z tym związane? Słowem kluczem zapewne będzie tu dla wielu chorobliwa obsesyjność, ale niestety obsesyjność jest często albo przesadnie ignorowana (a czasem nawet hołubiona), albo w drugą stronę jest to słowo nadużywane do demonizowania ludzi i zachowań, a nawet wmawiania czegoś, czego tak naprawdę nie ma. Ponieważ demonizowanie gier jest na porządku dziennym i jest teraz w modzie, to można sobie wyobrazić w którą stronę to będzie zazwyczaj szło w przypadku graczy...
Absurdem wydaje mi się podpinanie pod obsesję i coś negatywnego to, że ktoś chce usunąć piegi Shani. Ja osobiście nie znoszę takich zmian, ale to dlatego, że cenię sobie pewien realizm, zamysł twórców i lubię spontaniczność i różnorodność. Sęk w tym, że nie każdy tak podchodzi do gier i trzeba to uszanować - może jest to banalne, ale nic w tym realnie złego. Ponieważ wymazanie piegów jest banalnie proste i nie wymaga zaangażowania, to nie jestem w stanie patrzeć na to w gorszym świetle niż na zwykłą customizację w edytorze. Wyobraźmy sobie, że mamy edytor wyglądu dla głównej postaci + jego partnera/partnerki i tyle. Jak byśmy mogli sami sobie zmieniać wygląd paroma kliknięciami to też byśmy to robili non stop więc w samej chęci wprowadzania zmian nie ma co się dopatrywać za dużo... O obsesyjność najłatwiej by było zapewne podejrzewać twórcę moda, ale tworzenie moda w stylu "wymażę piegi z tekstury" jest tak szybkie i proste, że nadal nie potrafię tak o tym myśleć. Do tego jeszcze trzeba liczyć się z tym, że fakt dzielenia się modem też przynosi satysfakcję i mobilizuje do pracy. Gdyby stworzenie tego moda wymagało masę pracy, to wtedy bym faktycznie podejrzewał twórcę (i tylko jego) o pewną obsesyjność na punkcje idealnej skóry, ale tylko wtedy...
4. W motywie z Metroida chodziło raczej o zaskoczenie nietypowym motywem, wyrazisty achivement i nabijankę z biegania w bikini zamiast zbroi a nie "kawałek nagiego piksela" i ślinienie się do tego. Wiadomo też, że dla dzieciaków w okresie dojrzewania nagość będzie ciekawsza, ale co nam to mówi? No znowu nic ciekawego, nic nadzwyczajnego - normalny stuff... To tak jak było z aferą klepnięcia w tyłek w Street Fighterze - niektórzy chcieli zrobić bardzo poważną sprawę z czegoś takiego, ale zrobiono z nich idiotów prostym trikiem http://i.kinja-img.com/gawker-media/image/upload/s--V2SRfHlM--/xsk1hmm3vznuyjwpcntu.gif (co ciekawe spora część z nich nawet nie wie na jakich durniów wyszli)
Chorobliwa, obsesyjna chęć demonizowania zachowań i preferencji graczy i facetów nie jest zdrowa. Analizę paranoika o wypaczonym toku myślenia - takiego jak Anita Sarkeesian trzeba brać z naprawdę gigantycznym dystansem i w większości nie powinno się traktować tego co mówi serio. Psychotyczna, odcięta od rzeczywistości interpretacja świata może narobić sporo szkód i źle wpłynąć nawet na całkiem inteligentnych ludzi (warto poczytać o "Shared Psychotic Disorder")
Nie wiem też po co ta ciągła przesada np. z gadką o robieniu w pocie czoła modów... Sorry, ale prawda jest taka, że to jedna z najprostszych rzeczy do zrobienia więc jak można mówić o pocie czoła?
Co do Ciri, to mi się nie podobał motyw, że można nią grać, a co dopiero oglądać ją nago... Najpierw się wczuwasz w ojca, a potem nagle wchodzisz w ciało córki i odpowiadasz na podryw i łazisz nago lub tam półnago bez modów? Wybaczcie, ale jako ojciec nie chcę bezpośrednio brać udział w czymś takim - to nie jest przyjemne.
Oczywiście rozumiem, że nie każdy aż tak się wczuwa w grę, ale dla mnie fajnie by było, jakby dało się całkiem ominąć motywy grania Ciri np. poprzez przedstawienie tego w postaci komiksu...
5. Pamiętajmy że statystyki mówią wyraźnie, że kobiety i mężczyźni grają w całkiem inne gry, a więc nacisk na różne aspekty będzie różny w zależności od gatunku. To potrafi być akurat dosyć skomplikowana sprawa - przykładowo kobiety lubią grać w gry randkowe teoretycznie przeznaczone dla męskiej grupy co automatycznie nie pozwala na podział rynku na 50/50. Zdaje się, że coraz więcej ludzi zapomina, że wolny rynek nie bawi się w dyskryminację, tylko stara się maksymalizować zysk a wieloletnie badania rynku prowadzone przez masę firm raczej będą bardziej obiektywne niż nasze widzimisię. Kosmetyków dla mężczyzn nie jest mniej dlatego, że faceci są dyskryminowani lub coś w tym stylu, ale niestety wielu ludziom łatwo sprzedać tego typu bajki (zwłaszcza jeśli role będę odwrotne niż w przykładzie który podałem). Więcej nagości sprzedaje się wśród płci męskiej, ale tutaj chodzi przede wszystkim o estetykę a nie jakąś perwersję którą niektórzy chcą nam wmówić - w końcu nie bez powodu mężczyzna się nazywa płcią brzydką a kobiety płcią piękną... Nie bez powodu jesteśmy bombardowani pięknymi i seksownymi kobietami na każdym kroku - fascynacja męską urodą jest niby coraz większa, ale nadal jest dużo mniejsza i często zaprzecza męskiej domenie - np. hołubienie braku zarostu (obojętnie czy jest zadbany, wymodelowany, gryzący itp. - chodzi o zdecydowane nie), delikatnych rys twarzy, długich rzęs itp. W przypadku mężczyzn robi się to bardzo skomplikowane, ale ogólnie większość facetów by nie miała problemu z docenieniem tego, że się podobają kobietom...
Zgadzam się, że jeśli chodzi o wrażenia estetyczne mężczyźni wyjątkowo mocno cenią sobie seksapil i mi osobiście nie za bardzo to pasuje, ale ten trend zaczyna się powoli zmieniać (zapewne z powodu bombardowania nas tym aż do przesady) i prawda jest taka że nie ma w tym nic złego. To że sam wolałbym żeby było inaczej nie znaczy że to jest złe, a różne wyssane z palca interpretacje i demonizowanie są dobre tylko dla paranoików.
6. Ciekawe jest, że mówiąc o nierealnych oczekiwaniach nie wspomniałeś nic o kobietach, bo można znaleźć dane, które wskazują że właśnie u nich jest z tym większy problem. Ale nawet tak na chłopski rozum - zastanówmy się ile znajdziemy materiałów o tematyce "jaka powinna być kobieta" a ile o tematyce "jaki powinien być mężczyzna" i porównać wymagania... Jeśli kogoś interesuje dlaczego masa facetów nie specjalnie interesuje się szukaniem sobie kobiety to sobie poszukajcie materiałów o MGTOW
7. W związku z tym o czym była mowa przy Rust... Gry są po to żeby nas bawić i dlatego ludzie na dłuższą metę jednak zazwyczaj nie chcą w nich tego co w życiu nas najbardziej irytuje. W grach dzięki odstąpieniu od losowości względem tworzonej postaci unikasz wielu podziałów i nierównych szans i to jest fajne... Odwrotne podejście jest dobre tylko dla określonego typu ludzi i to też często tylko na krótką metę. Pamiętajmy też, że w sieci jest o wiele łatwiej o trollów niż w prawdziwym życiu i swoboda i akceptacja szybko się skończą, jeśli wpływ zmian okaże się większy niż naprawdę tylko kosmetyczny. Chodzi mi o to, że ogólnie sam zamysł o którym mowa jest do bani tym mocniej, im poważniej go wcielać w życie i sensownie może przejść tylko w kosmetycznej formie i raczej będzie się tyczył pewnej niszy... Gdy problemy związane z postacią gracza odnoszą się do naszego wyboru (w sensie wyboru jaka ta postać jest), to można to odebrać jako ciekawe urozmaicenie, ale jeśli odnosi się to do losowo nabytej niechcianej przez nas cechy, to jest tylko przykre doznanie od tak i nic więcej, a takie coś niespecjalnie grom służy...
@qamyk - co do gamergate to jest to tylko hasztag, więc ciężko tam zawędrować. Jeśli ktoś chce zrozumieć OCB to najrozsądniej jest się odnieść do najbardziej medialnych, najgłośniejszych osób wspierających GG, bo to one będą najbardziej wpływały na kształt tej nieokreślonej grupy. Przykłady to: Cathy Young, Christina Hoff Sommers, Sargon of Akkad, Milo Yiannopoulos
Krew się leje, flaki wypruwane, jakiś rambo biega z karabinem i strzela do wszystkiego co się rusza albo w ogóle do wszystkiego. Wszystko w porządku.
Kawałek gołego cycka albo tyłka:
skandal !
perwersja !
patologia !
Coś tu chyba nie tak...
Jak sie tak spojrzy na strony z modami do skyrim na przykład to mody na nagie ciało itp to jakie 1/3 wszystkich modyfikacji do tytułu
redakcji się nudzi najzwyczajniej gdyż mega hity growe wychodzą w pod koniec kwietnia i na początku maja więc za bardzo nie mają co robić więc robią takie sobie materiały o byle czym.
Oj tam, bez przesady. Wydaje mi się, że takie mody mają też trochę inne zastosowanie niż pornografia. Idzie raczej o wrażenie estetyczna, bliższe erotyce, o którą dzisiaj coraz trudniej, a nie o wulgarność i dosadność pornografii. Ot taki milszy widok i tyle. Ta sama rola co tysiące przebierankowych modów do Skyrima, bo jaki sens mają zestawy pończoch, sweterków i szpilek do tej gry? Wiadomo, że chodzi o zabawę estetyką. W wypadku tej z artykułu oczywiście bardzo prymitywną, ale jednak estetyką.
Ni i na pewno ma w tym też swój udział efekt zapracowania na nagrodę. Pornografia dzisiaj dostępna jest na wyciągnięcie ręki, a z tymi cheatami trzeba było się nakombinować. Znając z życia z modami też pewnie jest mnóstwo zabawy by dobrze działały. Czyli zasada, by zobaczyć ten kawałek cycka muszę się nakombinować, jakoś zasłużyć, przez 15 minut, o jakie fajne. A potem się nudzi. I następny cel, następne kombinowanie.
Gambri genialny materiał !! Ha Ha Ha .
Motto całego materiału jest częściowo trafione. Na pewno jakaś część ludzi korzystających z tego typu modów ma problemy z samoakceptacją.
Mimo to, patrząc na problem "nagich modów" oczami developerów, myślę, że ci nie powinni mieć graczom za złe ich wyborów. Wydaje mi się, że tak długo jak gracz posiada legalnie zakupiony egzemplarz gry, to wszystko co z nią zrobi (pomijając użycie komercyjne i zarobkowe) zależy tylko i wyłącznie do niego i nikt nie powinien mu dyktować jak i z kim może grać.
Mimo wszystko, cieszę się, że poruszacie coraz odważniejsze tematy :)
Nie rozumiem jak sztucznie stworzone piersi czy waginy moga byc podniecajace. Rozumiem, ze sa dewianci posuwajacy dmuchane lalki czy sztuczne pochwy, takim wiele do podniety nie trzeba, ale nagosc w grach jest imo zbedna. Seks to jak najbardziej ludzkie zjawisko, ale w wykonaniu kukiel w grze jakos mnie odpycha, tak jakbym ogladal w teatrze lozkowe sceny w wykonaniu manekinow.
Chyba nie smiesz mi tu wmawiac, ze cycki z wieska 3, czy skyrima, sa takie same jak zywej kobiety.
Nie jest to taka różnica by te z gier cię nie podniecały, a te prawdziwe tak. Oczywiście mowa o obrazkach.
W dodatku, chyba w każdym magazynie porno kobiety są specjalne obronie w programach graficznych, by usunąć wszystkie niedoskonałości, czasami tak przesadzą, że wyglądają jak postacie CGI z PS2.
O ile trudno jarać się cyckami Lary z '96, to przy tej nowej aż chce się powiedzieć "That's Pretty Good".
Skoro ciebie to nie podnieca, czy pokazał byś takie obrazki swojemu kilkuletniemu dziecku?
Pokazanie gołej baby z Amigi zapewne nie miał byś problemu.
Co prawda to prawda, seks w grach i filmach naprawdę nie jest potrzebny, ponieważ nie ma zazwyczaj w ogóle smaku (jak w wiedźmine) i tworzony jest tylko po to by się sprzedać. Ostatni serial HBO z Dorocińskim miał scenę seksu już w piątej minucie. To jest desperacja filmowców :D
E tam. Nie dla scen łóżkowych w grach i filmach. Będę chciał sobie zwalić gruchę to wejdę na czerwoną tubę i po minucie już spokój. Kogo takie coś kręci?
No i oczywiście Gambri jako GOLowy zboczuch nr 1 :D
a może to jakaś sugestia...
Materiał...Ok. Ale gdzieś widziałem materiał pracowników firmy Bioware ze sceny miłosne do zaimplementowania to katorga dla animatorów i programistów. Ave.
Ale chodzi mi o gry że tam chce się poczuć świetnie i za to lubię COD MW2 i MW3 bo dają tyle bohaterskości używając małej liczby przekleństw może nowym cod'om tego brakuję ale te części mają to coś w sobie pomijając że w COD MW3 chciało mi się płakać bo SOAP umarł :(
@elatehir call of duty modern warfare 2 też jest 18 + http://www.ebay.co.uk/itm/Call-Of-Duty-Modern-Warfare-2-XBOX-360-Game-With-Booklet-Case-18-FAST-POST-/331603185257 może dziwny link ale prawdziwy
Niby tak, ale zobacz czemu nie dostali kategorii 16+, tylko przez kilka elementów, w tym sławetną misję na lotnisku.
Gdyby nie te kilka kwiatków miałaby 16+ jak Ghost.
Gra jest ogólnie adresowana do młodzieży w swojej konstrukcji, jak większość gier tego typu.nie ma w tym nic złego, po prostu taka jest grupa docelowa gier akcji tego typu.
W3 w swoich założeniach jest grą dla zupełnie innej grupy odbiorców, sam przekaz tej gry, historia opowiedziana i konstrukcja świata nie są przeznaczone dla młodszych odbiorców.
Zresztą organizacje recenzenckie są w tym często nadgorliwe, starczy spojrzeć na Skyrima. Jedynym powodem, dla którego ta gra otrzymała kategorię 18, jest scena egzekucji. Przecież ta gra jest grzeczna i poprawna politycznie aż do bólu.
Skyrim 18+? Od kiedy o.O? Ja na PS3 mam 15 :S
Myślałem, że materiał będzie się skupiał na jakichś ciekawostkach typu ta legenda o pierwszym Tomb Raiderze (dla zainteresowanych bardziej rozbudowana wersja: https://www.youtube.com/watch?v=vVZ-eyHIN04 ) a tu jakieś smętne wywody seksuologa od siedmiu boleści :|
Materiał spoko, ale wszystkie te zamazane sceny mnie bardzo denerwują. Po kilku sekundach już mnie głowa boli. Nie wiem czy tylko ja tak mam. Rozumiem że nie chcecie pokazywać treści 18+, ale takie zamazywanie jest wg mnie nie do przyjęcia.