Bieganie po mieście stało się bardziej polskie.
20 094 wyświetlenia
(6:20)
31 lipca 2009
Polskie wersje językowe gier zawsze wzbudzają liczne kontrowersje. Jak jest w przypadku Mirror's Edge? Przekonajcie się sami oglądając nasz materiał. (285)
GRYOnline
Gracze
Steam
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
"Spoko. Grają ostro!" :D
polska wersja językowa jest lepsza niż englisz
Fatalne! A przecież zdarzają się dobre podkłady głosów (tak, tak w polskich wersjach językowych). Przykładem może być Diablo 2 LoD (nie dość , że świetne, to jeszcze w porównaniu z niemiecką wersją...), albo Stalker, gdzie wprawdzie lektor nie wyraża jakiś wielkich emocji, ale jego podkład jest klimatyczny i ogólnie pasuje. Swoją drogą jestem bardzo ciekawa, czy w wersji angielskojęzycznej zostawili oryginalne (rosyjskie) głosy, bo przecież "pomagijcie!" (chyba) niewiele mówi przeciętnemu anglikowi.
Kate... Czy ty?
Skopane.
Polska wersja Mirrors Edge jest lepsza od ang tylko ze niekture dialogi sa za ciche
Niee no jak ja obejrzalem film to myslalem ze to jakies zarty. w angielskiej to wszystko bylo ok ale pl to duupa. juz lepiej glos tej faith moglby podkladac np. Czesio z WM albo Anusiak
Siara, totalnie nie udany, czy ci ludzie nie widzą że ta gra brzmi lepiej po angielsku ??
Przecież była właśnie w nim tworzona, więc nie widzę sensu polonizacji,
Głos "aktorów" drętwy, sztuczny i plastikowy. Zupełnie nie wczuli się w role.
Moim zdaniem dublerami powinni być zwykli i normalni ludzie, a nie jakieś samozwańcze aktorzyny.
Ludzieeeee masakra!!!!!!!! jeżeli bedą jeszcze napisy dialogowe to wolę grać bez dźwięku i mieć własne wyobrażenie o głosie faith albo poprostu kupię angielską wersję i poszukam polskich napisów na necie i będzie git!!!!
Spójrzcie na 2:10 :] widać tam lecącą gazetkę, a jak pokazywana wersja z Xboxa to tego niema :D
dubbing wypadł BEZNADZIEJNIE
polonizaja kinowa wystarczyła by w 100% / mogło być gorzej
Witam
Po tym co zobaczyłem modlę się o dwie rzeczy:
1) aby dało się włączyć tylko napisy i oryginalny angielski
2) aby Dragon Age : Początek był tylko z napisami
PS. Szok EA Polska myśli że to takie łatwe podłożyć dobrze głosy. Muszą się uczyć od Cenegi i od CDP inaczej wielka kicha jest. Czy oni nie rozumieją ze głosy podklada się pod postac szukając odpowiedniego z bazy, a nie biorą tych samych kilkoro ludzi i juz niby gra. Nawet Legend gdzie dali Askę J. daje radę, bo specyficzny głos dla specyficznej pstaci. SZOK!
ta gierka jest świetna ! a dubbing może być
Nie jest tragicznie, choć wypada słabiej od oryginału, to jednak nie jest tak znowu najgorzej:)
Nie ma tragedii :)
jestem bardziej na + :D
Choć kilka kwestii mi się wogle nie podobało xD
Ale niektóre są rewelacyjne :D
No całkiem nieźle. Na pewno lepiej od wielu innych spolszczeń.
Mi się osobiście nie podoba ten dubbing... Polski dubbing w ogóle nie pasuje do klimatu gry, o wiele lepiej by było gdyby były robione tylko spolszczenia kinowe...
gównianie się ruszają?
dla Polskiej wersji językowej: NIE
jak dla mnie jest dobre. przynajmiej o wiele lepsze od Jamsa bonda
no jak zykle polska wersja gorsza....
LoL, to juz 10 lat temu robiono lepsze tlumaczenia i dubbingi (Baldur's Gate, Planescape:Torment).
Nie obejrzalem calego filmiku, ale widzialem polski gameplay w CDA i kwestie "they can't run for shit" przelozono jako "oni gownianie biegaja" (sic!!). Myslalem, ze padne.
nie no zawiodłem się ... głos głównej bohaterki brzmi tak .. źlee .. xD że szok ;/
PS. zmieńcie ten odtwarzacz filmów ... sprawia dużo problemów ... przynajmniej u mnie .. nie mogę ruszyć kółkiem żeby przesunąć stronę bo obraz robi się czarny i słychać tylko głos z filmiku ;/
Głos Faith jest okropny, tzn. gorszy niż w angielskiej wersji, ale co do innych głosów nie mam dużych zarzutów.
Najlepiej chyba wypadł głos Kate, chyba w ubraniu policjantki, w scenie w budynku. A zaraz po nim kolesia, który pomógł Faith wstać.
W polskiej wersji zakłócenia mikrofonu są bardziej wzmocnione, "głośniejsze" niż w angielskiej wersji. Nie wiem, czy uznać to za plus, czy minus. W angielskiej lepiej, czyściej brzmi, ale w polskiej można powiedzieć, iż jest bardziej realistyczne. ;P
Niestety nie przetłumaczone napisy na ekranie w windzie, ale z tym raczej byłyby problemy.
Mam wrażenie, że wersja pecetowa na tym filmiku jest troszeczkę "przymulona" w stosunku do wersji konsolowej. Mniejsza wtedy synchronizacja głosu Faith z obrazem, gdy np. otwierała drzwi, bo jej głos pojawił się wcześniej, niż obraz, ale to może tylko moje wrażenie.
fajna wersja tylko ta babka w czerwonej bluzce trochę nie z dobrze i ten syntezatorowy głos pani w windzie ale to większych zastrzeżeń nie mam
"Niebiescy" ----> buahahaahah
na samym początku mnie rozwaliło, taki drętwy
niby wolałbym po angielsku ale płynnie nie umiem, a czytanie tekstu przy bieganiu też odpada
dla tego dziękuję za dubbing
Aredon-----> Assassin'a dubbing był wyśmienity
"Zwiemy sie splinterzy"---> Rodzimi aktorzy "nowej generacji". Przykre i upokarzające dla graczy. Dzisiaj każdy może być aktorem. Pamięta ktoś zawodostwo w Planescape: Torment?
1. Wiedźmin
2. Seria Gothic
3. Diablo 2
4. Baldur's Gate
5. NWN
zgadzam sie
Dubbing wybada słabo i przede wszystkim drętwo. Szkoda, bo Polacy umieją robić znaczne leprze spolszczenia (wiele przykładów gier był wymienianych już wyżej), spójrzcie też na nasz dubbing w filmach. Polski język wcale nie psuje klimatu, to tylko kwestia odpowiedniego dobrania głosów i sensownego przetłumaczenia tekstów.
Dubbing daje radę. Mimo to wolałbym grać z napisami (o ile takie są).
Polska wersja to koszmar
Polska wersja nie jest zła? Jest bardzo zła. To jest czytanie, a nie granie. W ogóle jakby nie zatrudniono do tego aktorów, tylko kogokolwiek, kto akurat był pod ręką. "Zwiemy się sprinterzy, egzystujemy na krawędzi..." - posłuchajcie jak to brzmi, kiedy ona to wypowiada. Jak próba recytowania wiersza w szkole podstawowej. Do bani. Żeby zawsze była opcja wyboru oryginału lub dubbingu, to nie byłoby tematu. Ale najczęściej dubbing jest "na twardo".
zapomniales o wracraft 3, ma duzo lepsze pelne spoleszczenie niz diablo 2
no no, calkiem niezle spolszczenie, niemal identyczne głosy jak w oryginale i ogółem pasuja, na tle innych polonizacji ta jest dobra/bardzo dobra ale i tak lepiej grac z napisami bo mi polski jezyk psuje klimat, jedynie w Gothicu pasuje ;)
ja się z daleka trzymam od polskiej wersji :P zabiera cały klimat . . .
Tak gnoicie tą polonizację, że taka beznadziejna itp. a i tak będzięcie grać w polską wersję, bo duża część krytykujących nie zna na tyle angielskiego, by każde zdanie pojąć w mig ;) Imo jest ok, oczywiście mogłoby być lepiej, ale tragicznie nie jest.
Nie jest źle. A dla malkontentów - jakby gry kupowało w Polsce tyle osób, ile na Shreka poszło do kina, to by się dubbingi na podobnym poziomie robiło. A że największy polski dystrybutor ma w nazwie torrent, to się nie opłaca. Piraci nie mają prawa narzekać. Ani na jakość gier, ani dubbingu.
Moim zdaniem jest ok. Głos Faith trochę sztywny, ale były gorsze polonizacje.
Nie jestem pewien ale jakość nagrania polskiego dubbingu jakby trochę gorsza, więcej szumu w tle, a niektóre kwestie wypowiadane za cicho - ledwo je słychać. Pozatym OK, ale i tak nigdy sie nie dam przekonać do polskiego. Przez te kilka godzin grając w Mirors (grze jakby ze snu, z drugiej strony lustra z posmakiem cyberpunku) chce się przenieść do innej rzeczywistości a polscy lektorzy zaraz sprowadzą mnie do parteru. Będę czuł się jakbym skakał po swoim bloku i zaraz wyskoczy na mnie cieć z grabiami czy dzielnicowy. Sory ale polscy lektorzy nie wiem jak dobrzy nigdy nie stworzą mi takiego klimatu jak angielscy.
Nawet ładnie podkładanie głosu jak na nas na pewno 100 razy lepiej jak bond
angielska wersja lepsza, polska jest dobra ale jednak gorsza od angielskiej
Tragedii nie ma. Jednak angielska wersja zdecydowanie lepsza. Jak zwykle zresztą.
Nasza wersja nie jest najgorsza.
enzo350 -----> a polski, sztywny, bez emocji, jakby czytala Pismo Święte
Rozwaliłeś mnie tym tekstem:P
Ale zgadzam się z Wami odnośnie głosu głównej bohaterki. Jak grałem na X 360 w ME to Faith jak już koledzy wcześniej pisali , ma delikatny, subtelny i seksowny głos. Jako że przywiązuje dużą wagę do dźwięku, dlatego chyba nigdy nie zapomnę oryginalnego głosu Faith:) Najlepiej zostawić oryginalną ścieżkę dźwiękową i dodać do tego kinowe polskie napisy, ponieważ takie podejście do dubbingu jakie można spotkać dzisiaj w większości gier rozkłada gracza na łopatki brakiem profesjonalizmu:/ Odczytać tekst z kartki to trochę za mało...
Scortch - Jeżeli z tym Zakościelnym to faktycznie prawda, to ręce opadają... Jak u licha można grać i nie wiedzieć kogo? Jaki to wogóle ma sens? W "normalnych" krajach to wyglda tak że koleś widzi scenę na ekranie, w słuchawkach słyszy jak zostało to odegrane w oryginale, i dopiero potem zaczyna swoją część... Ja się w takim razie nie dziwię dlaczego wychodzi takie "drewno"... Nie wiem jak dla nich, ale dla mnie miało by to ogromne znaczenie, czy odgrywam 20 metrowego złego demona, golema, czy może 50 centymetrowego dobrotliwego hobbita, napewno obie role zagrał bym zupełnie inaczej... Chętnie też poznał bym ogólny zarys mojego bohatera - wygląd, charakter, przeszłość, światopogląd - takie (z pozoru nieistotne) szczegóły mają ogromne znaczenie i są dużą pomocą i wskazówką dla dubbingującego aktora. Jeżeli jest właśnie tak jak napisałeś, to rozgrzeszam polskich dubbingowców, w takich warunkach nie da się stworzyć wiarygodnej kreacji, nawet głosem...
Assassin's Creed - to moim zdaniem klapa. Ten kto grał w oryginalnego AC wie jaka jest różnica. Tam mimo posługiwania się językiem angielskim, aktorzy mówili z akcentem - rycerze z francuskim i niemieckim, assasyni z arabskim itd. To niesamowicie budowało klimat, w polskiej wersji ten element został całkowicie pominięty a połowa klimatu poszła do piachu... Ponadto skopane ogłosy walki, dziwacznie wymawiane imiona postaci (np. francuski "Rhober De Sabl" stał się zwykłym "Robertem De Sabl" :/ - zapis celowo fonetyczny), często kiepsko odegrane role...
nareszcie troche lepiej ale i tak angielska lepsza
polacy sie wrescie postarali ale wersja na X360 jest lepsza
Ja osobiście uważam, że polska wersja jest bez zarzutu. Jednak angielskie głosy brzmią nieco bardziej naturalnie, wyrażają emocje :D, jest w nich jakby ekspresja xD. Ja chyba wybiorę (o ile będzie) wersję z napisami. ;p
Taak... Spolszczenie Assassin's Creed było naprawdę wyśmienite. Szczególnie te: "Po co on to robi?", "Co on robi?". Dorównywał mu jedynie Kolin Makre Ofuszyn i ten wspaniały, jakże Tabalugowy głos w Dircie. Ale mimo to, wydaje mi się, że polonizacje gier w Polsce i tak idą ku lepszej drodze, chociaż są zupełnie bez klimatu tak jak i ta w Mirror's Edge. Dla mnie klasą w spolszczniach była druga część Baldur's Gate i wspaniały Piotr Franczewski (zapraszam i polecam!)
Redcrow---> absolutnie sie z tobą zgadzam, świetnie powiedziane.ja nie moge przeżyc, że polacy tak olewają dubbing gier, w filmach mamy genialne dubbingi!!! shrek czy madagaskar to arcydzieła! a tu mamy jak to ładnie nazwałeś: kobite "jadącą z kartki". tak nie powinno byc. póki co ciesze sie, że na konsoli mam tą świetną grę po angielsku :)
jedno z niewielu udanych spolszczen imo to nowy pop - zakościelny naprawdę sie spisał (mimo, że nie widział księcia na oczy podobno!). widocznie musiał się zainteresowac postacią, którą dubbingował.
również imo spartolone zostało "spolszczenie" assassin's creeda. napisałem spolszczenie w cudzysłowie bo o ile do samego dubbingu nic nie mam (ba! był naprawdę dobry) to odgłosy otoczenia i przede wszystkim walki zostały koszmarnie okaleczone. zapewne wielu z was sięze mną tu nie zgodzi. dlaczego? ano bo grali tylko po polsku. ja grałem na konsoli po angielsku, gdzie podczas walki słychac było krzyki jęki, nawet bulgotanie krwi w poderżniętym gardle! wiem paskudnie brmi ale to prawda. słychac było trzask kości gdy assassyn skręcał kark, słychac było chrobot ostrza o wnętrze czaszki gdy altair dłubał w niej nożem! tak! tak! tak! natomiast w "polskiej" wersji te dzwięki zostały wyciszone (co ciekawe nie do końca, jeśli się wsłuchac to można je usłyszec), kosztem jakiś tandetnych jęków "polskich" aktorów! takiej żenady to ja w życiu nie widziałem. kolega grał na kompie ja siedziałem obok i żygac mi się chce od tej tandety a on się pyta dlaczego. jemu to nie przeszkadza bo nie widział oryginału. prawie niekomu nie będzie to przeszkadzac bo raczej prawie wszyscy mieli stycznośc z ac tylko na jednej platformie.
możę i się czepiam, ale zawsze uwielbiałem świetne udzwiękowienie - w grach, filmach - wszędzie. mam świetne głośniki, świetne słuchawki - słucham muzyki na okrągło. po prostu uwielbaim dobry dzwięk tak jak niektórzy np. grafike.
ten koleś z jej słuchawki nie dość, że sepleni to jeszcze ma głos jak ciota...
po za tym nie było by tak źle
cos mi sie wydaje że głowna bohaterka troche do bani... :| w oryginale ma taki bardziej spokojny delikatyny glos, reszta jest nawet okej chyba wybiore wersja z napisami jak bedzie mozliwa... ale i tak nic nie pobije Far Cry'a ;)
Ciągle to samo...
1. Polscy dubbingowcy nie potrafią grać, na ekranie widzę emocje, a słuchając głosu bohatera wyobrażam sobie znudzoną, czytającą tekst z kartki (bez wcześniejszego przygotowania), kobitkę, która nie może doczekać się chwili skończenia tej przeklętej roboty i zgarnięcia wynagrodzenia... To się czuje od pierwszej chwili tego filmiku, słyszymy jak główna bohaterka mówi półgłosem, niemal szeptem, bardzo zalotnie, pociągająco a polska lektorka? Jedzie z kartki, nie zastanawiając się (zapewne) co właśnie "odgrywa"... Podobna sytuacja była w F3 - (scena porodu) na ekranie poruszenie, kobieta umiera, zgiełk, a co na to lekarz? Spokojnie wygłasza mowę która powinna (i w angielskiej wersji faktycznie taka była) ociekać emocjami...
2. Zawsze gdy słucham polskich głosów w grze, mam wrażenie jak gdybym oglądał kreskówkę, bajkę dla dzieci... Wydaję mi się że ludzie odgrywający głosy, nie mają najczęściej pojęcia o grach i ciągle traktują je jak domenę dzieci, w wieku od 5 do 12 lat... Dlaczego więc się dziwić że grają jak w kreskówkach?
Uważam że (przynajmniej narazie) powinni zatrudniać do dubbingowania gier, ludzi sprawdzownych, którzy wiedzą na czym stoją, wiedzą z czym mają do czynienia, takich jak np. Kopczyński, Bauman, Mikołajczak, Szczesny, Marzecki, Zbrojewicz itd. Przydało by się też dobrze "edukować" takich ludzi przed występem, bo to bardzo wiele daje. W Wiedźminie wiele głosów to był aktorski debiut w dubbingowaniu gier (Sam Rozenek - Geralt, wcześniej miał do czynienia z dubbingiem, ale raczej filmowym, mimo to wypadł doskonale). Czasem nawet dobry aktor, który nieźle radzi sobie w dubbingowaniu filmów, słabo wypada w grze...
Ah mogła być lepsza.
o boże prawie polałem sie ze smiechu jak oglądałem ten filmik! głosy są iście żałosne. SZCZEGÓLNIE głosy damskie (najgorzej wypada pierwszy plan czyli faith, trochę lepiej cel).
ps. tak mnie teraz naszło, że w tym momencie gdy wypada się z szybu wentylacyjnego, tam stoją gliniarze i trzeba uciekac na prawo - istnieje o wiele szybszy sposób na dostanie się na górę tych czerwonych schodów... wiem bo spędziłem przy tej grze tyle czasu ile nie spędziłem przy żadnej innej (zaowocowało to między innymi okrąglutkim tysiącem gamescore'a) :D
Może być ale lepsze po angielsku mogli by tylko poprostu napisy dac
zły to ten dubbing nie jest ale i tak słaby przy oryginale jak zwykle będę grać na angielskim z polskimi napisami (pewnie większość tak zrobi)
Ok powiem tak: w ta grę na pewno pogram bo jest wyjątkowa pod każdym względem. Tak samo powinno moim zdaniem podejść do kwestii spolszczania tej gry. Wyszło co najmniej biednie ciśnie mi się na usta słowo rozpoczynające się na literkę ch..... ale może nie będę tak drastyczny. Powstanie kolejne spolszczenie które zupełnie zepsuje świetną grę ---żal---
Ta polonizacja to jakaś porażka ;/ Dubbing brzmi jak z syntezatora mowy
Początek w polskim wykonaniu wydawał mi się tragiczny, ale później było coraz lepiej.
Gra spoko, powiew świerzego powietrza, ale ten sposób porównania dwóch wersji do mnie nie przemawia. Wolałbym zobaczyć cały w jednej wersji i w drugiej przynajmniej można ocenić dłuższy kawałek gry. Ale to jest moje zdanie
Mogliby się bardziej postarać... trochę sztucznie to brzmi
Kinówka była by w sam raz ;))
W sumie to tylko głosy płci pięknej niezbyt brzmią, są zbyt sztuczne, kompletnie nie oddają tego, co w oryginale. Za to cała reszta już nieźle, a facet, który przez długi czas rozmawia z Fairth przez mikrofon, poprostu super, dla mnie na poziomie oryginału ;P
majkick >>> piosenka nosi tytuł "Still Alive", a wykonuje ją Lisa Miskovsky.
A jakby były spolszczone napisy to by all płakali że Dubbingu niema ;] "Trzemu niezrobiliźcje dapingu :( nieumiem jerzcze 3tać" a jak sam dubbing (bez napisów) to "Ehh jestem głóhy i kce napijsy ;(((((((((( " Nie chcę nikogo obrazić ;]
Heh :D. Pewnie na kolegów/koleżanki też się skarżycie że mają nie seksowny głos ^^
możne być ale główna bohaterka w PL taka sztywna
z kąd oni brali tych aktorów pożal się boże jest nieźle ale mogło by być lepiej
Według mnie te tłumaczenie jest straszne... Drażniło by mnie przez całą grę. Moim zdaniem napisy by wystarczyły...
czy ktos zna tytul piosenki ktory otwiera filmik i pojawia sie rowniez przy koncu ? jest genialna
juz znalazlem ,jakby ktos był zainteresowany to jest Lisa Miskovsky - Still Alive.
News
http://www.ps3info.pl/story-145-Darmowa-muzyka-z-Mirrors-Edge.html
Hmm, ciekawie to wygląda. Co do spolszczenia to też daje rade, ale tradycyjnie wolę angielską wersję. Mam jeszcze jedno pytanie do redakcji. Na jakim sprzęcie była odpalana wersja na PC, i jakie ustawienia grafiki były ustawione?
nie no nie mozna powiedziec ogolnie nie jest zle oczywiscie ze Polacy potrafia zrobic swietny dubbing ale musza byc brani do gier lepsi aktorzy np. przy Assassin's Creed nic dodac nic ujac bylo dobre spolszczenie. Tutaj widac ze to nie sa z wysokiej polki aktorzy a szczegolnie glowna bohaterka. Oczywiscie nie ma co narzekac jest wersja PL i trzeba sie cieszyc. Poprostu niech dystrybutorzy gier w PL ktorzy maja na celu takie przedsiewziecie niech wydadza takie spolszczenia z lepszymi aktorami bo tych wymagajacych moze takie cos zniechecac a niestety jak dla mnie psuje to troche nastroj gry... jest dobrze moze byc o wiele lepiej tyle na ten temat.
zle moze nie wyszlo, ale i tak bede gral w angielska z polskimi napisami jesli wyjda..
jesli nie no to w polska wersje pogram ;]
no nie :/ żadnego filmiku nie mogę na gryonline obejrzeć :/
Przesadzacie.. translacja w tej grze jest naprawde na wysokim poziomie
i chyba nikt nie powinien miec watpliwosci,
osoby ktore sa negatywnie nastawione prawdopodobnie nigdy
nie polubia brzmienia jezyka polskiego. Pozdrawiam GOLowiczow
jakby tylko glowna aktorka byla inna to by byl gites
dobra jest polsa wersja lecz inne postacie mówią o wiele ciszej nisz bohaterka takto niem zadnych zastrzezeń do polskiej wersji jezykowej
Co wy narzekacie?? nie rozumiem was! jak były gry tylko po angielsku to wszyscy płakali żeby zrobić spolszczenie! jak macie grę w zupełności po polsku to płaczecie że źle! Chyba w grze będzie możliwość wyboru języka, więc jak się komuś nie podoba polski, to niech sobie zmieni na angielski, a jak nie ma możliwości zmiany! to pozostaje zawsze opcja zakupu anglojęzycznej wersji gry! i po problemie:P
Najwidoczniej po prostu NIE DA SIĘ włączyć napisów! Jasne? Może powtórzyć jeszcze raz? NIE DA SIĘ!
Na pewno fajnie wyszło, nie lepiej niż wersja oryginalna, ale też niezgorzej. Pod względem technicznym też wszystko bardzo ładnie się prezentuje. Jakbym ja miał kupić ME (rozważam to) to raczej na PS3 i żałuję, że EA nie wypuściła i na tamtą wersję dubbingu. Co jak co, ale nawet ja, który angielski znam naprawdę dobrze (bez fałszywej skromności), mam duże problemy ze zrozumieniem choćby komunikatów tamtego faceta z "centrali".
bez dwoch zdan polski lektor w grach ma sie lepiej - moim zdaniem. prince of persia , teraz tutaj. ladnie ladnie ;)
Najbardziej zniesmaczyło mnie słowo - Sprinterzy. Podpisuję się pod akcją: TŁUMACZENIA TYLKO NAPISÓW. Jest sztampowo - ni źle, ni super.
Nie jest źle, ale jak dla mnie polskie głosy brzmią trochę sztywnie. Seksowny głos Faith brzmi lepiej w angielskiej wersji. Ale jest całkiem dobrze, na pewno lepiej niż ostatni dubbing do agenta 007.
Z.......ie się polacy spisali
Omg, niektórzy to chyba nie lubią polskiego języka? Żal :]
Tłumaczenie jest spox, ale czy mi się zdaje, czy na PC jest niski FPS :( ?
I gorsza grafika moim zdaniem, mimo PhyX ;d
Dubbing spoko, ale ang. wersja lepsza - więc po co to tłumaczyć, lepiej dać wersję kinową i po kłopocie.
Omg, niektórzy to chyba nie lubią polskiego języka? Żal :]
Tłumaczenie jest spox, ale czy mi się zdaje, czy na PC jest niski FPS :( ?
Ale oglądając ten filmik zauważyłem ,ze coś drgnęło... polski dubbing zrobił malutki krok... albo dwa kroczki w stronę dobrego dubbingu... starają się już zrobić wszystko tak jak jest w grze... teraz wystarczy tylko trochę uczucia włożyć w postać którą się gra... a najlepiej to ci co dubbingują to powinni obowiązkowo zaliczyć grę XD... tak jak powiedział DaZz007 jakoś główna bohaterka w dubbingu miała mało seksowny głos w porównaniu do oryginalnej :)
Ile razy można komentować tak samo? Żal ponownie. DaZz007 dobry komentarz.
Do wszystkich dystrybutorów - TŁUMACZCIE CO NAJWYŻEJ NAPISY!!!
Jak na polska pelna polonizacje to niezle :P ale tak szczerze to te glosy takie jakies udawane nie realistyczne normalnie jak w teatrze czy cos w tym stylu.Lepiej by zrobili jakby zostawili angielskie dialogi i dali poskie napisy.
Niestety sie nie popisali i kolejne fatalne tlumaczenie takie moje zdanie
ehhh co to za aktorka tam podkłada ten głos? jakbym słyszał jakiegoś robota:/ kiedy Polacy nauczą się robić dubbingi?... W angielskiej wersji głos jest mięciutki, kobiecy, seksowny. W polskiej wersji jakbym słuchał R2D2....
Nie wiem czy mam dobry słuch czy co ale jak dla mnie to się spisali :-)