Najbardziej piracki kot w historii.
36 652 wyświetlenia
(10:51)
9 października 2014
Niedawno zapytaliśmy naszych widzów o to, jaką starszą grę powinniśmy przypomnieć. Wynik nieco nas zaskoczył – poprosiliście o Kapitana Pazura. Nasze śledztwo wykazało, że platformówka studia Monolith z 1998 roku jest „grą dzieciństwa” dla wielu osób. Sam powrót do niej okazał się bardzo przyjemny. To wciąż niesamowita przygoda. (4874)
GRYOnline
Gracze
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Ja jestem '92 i doskonale pamiętam ten tytuł ;) Ale to może dlatego, że generalnie zagrywałem się w platformówki i sprawdzałem, każdą jaką się da :D Co nie zmienia faktu, że Kapitan Pazur utkwił mi w pamięci :)
Spoko gra. U kuzyna grywaliśmy. Na zmianę z Prehistorykiem :P
Moja przygoda z pazurem to była wędrówka z rączki do rączki.
Wszystko się rozpoczeło Roku 2001
Był sobie kolo u mnie w szkole co po niej sprzedawał piraty po 5zł szt aby uniknąć podejrzeń od nauczycieli lub dyrekcji robił to po szkole o godz 16:30, i tak ktoś od niego kupił Kapitana Pazura, potem po 2tygodnaich on sprzedał swojemu kumplowi, a ten jego kumpel komuś innemu, a ten ktoś inny sprzedał jakiejś dziewczynie co lubiła grać na komputrze, a ta dziewczyna mojemu koledze, a mój kolega MNIE! :) aż do 2004r gdzie pod moją 3miesiączną nieobecnosć w domu zagineła(zapewne bracki pożyczył komuś lub sprzedał)
Ciekawe jest to że płytka pomimo ciągłego nadużywania była w idealnym stanie :P
Ja jestem z 2001 roku ale Kapitan Pazur to była chyba pierwsza gra jaką widziałem na oczy.
Oglądałem jak moi bracia w to grali, dlatego gdy widzę Kapitana Pazura od razu atakuje nostalgia.
To prawdopodobnie moja ulubiona gra.
Wspaniała gra, aż łezka w oku się kręci :) Gra dzieciństwa!
[49] Ja dałem, mimo że grę przeszedłem dopiero po kilku latach po którymś podejściu już do gry (za każdym razem od nowa przechodziłem..) Chyba nie było do dziś drugiej gry, w której bym się tyle nie naprzeklinał.(ostatni poziom to piekło...) :)
Na przejście ostatniego poziomu musiałem poświęcić chyba większość jednego dnia. Po to, by do drugiego punktu zapisu mieć jak najwięcej "żyć"(pazurów), by zwiększyć swoje szanse. I faktycznie ta metoda zdała egzamin.
Claw jest świetny, ale polska wersja jest ugrzeczniona - mówię o okładce oraz tytule. Oryginalna wersja pt. "Claw" wraz ze swoją okładką brzmi poważniej i daje do zrozumienia, że ta gra nie jest tylko dla dzieci. Pf, nawet Ja mam czasem problemy z jakimś poziomem. Dlatego ta gra zawsze będzie dla mnie "Claw", taka jaką miałem z PC World Komputer z 1999, a nie "Kapitan Pazur". I jeszcze ta drrapieżna edycja...
Super odcinek, sam godzinami grałem w tą grę, ale co najlepsze? W tą grę grała moja babcia!. Niedawno zadała mi pytanie, czy Kapitan Pazur doczekał się kolejnych wersji. Nic nie znalazłem, a szkoda. Mam nadzieję, że kiedyś będzie reaktywacja Capitana Claw'a. Pozdrawiam.
Stary jestem bo z rocznika 89 :) Pamiętam Kapitana Pazura, ale nigdy nie zagrałem z powodu braku w tamtych czasach komputera.
Ale łoiłem w nią. Do teraz mam gdzieś na płytce. Pamiętam, że zaraziłem nią brata i siostrę. Wymagająca, bez hacków nie przeszedłem :)
To może teraz czas an przypomnienie zagadek lwa leona? Najlepsza gra logiczna ever jak dla mnie i także gra dzieciństwa.
Tez nie kojarze wiec chyba juz zaliczam sie do "starych ludzi"... :(
Siema, dlaczego mówiliście że roczniki poniżej 90 roku nie pamiętają tej gry sam pamiętam jak ciupałem w to jak szalony z bratem ( brat jest 97 a ja 2001 ) i co ? .. świetnie się bawiłem i doskonale pamiętam tę wybitną grę.
MaXXii -> Znać z nazwy a znać po ograniu to dwie różne sprawy. ;) W 1999-2000 roku Baldura nie Pazura miałem w głowie.
Serio starsze roczniki niż 84 nie znają tej gry ?? no przestańcie :D. Ale z was błazny w takim razie hehehe mój brat rocznik 84 a ja 87 i doskonale pamiętamy tą grę. Ona byłą po prostu super, ale i tak byliśmy słabi bo tylko 7-8 poziom. Gdzie mój tatko przeszedł ją całą, trochę się przy tym naklną ale boże potem jaki respekt był.
https://www.gry-online.pl/firmy/takarajimasha-group/z71d2 oni zrobili Kapitana Pazura Monolth tylko ją wydał
[Jestem niesłyszący]
Też dla mnie gra dzieciństwa i nadal trzymałem to w mojej kolekcji ulubionych gier. :D A animowane filmy to bardzo miłe dodatki do gry i nie wyobrażam gra Claw bez tego. ;) A jakże ma klimat. :)
P.S. Też mam wersja z PC World Computer. :) Wcześniej grałem w demo od CD-Action.
Jestem z 95 i znam tom gre, W sumie moje siostra starsza o 4 lata w to się zagrywała.
Z tego co pamiętam lepsza od mario i rejmana.
Oczywiscie ! Gralem w to i malo tego - mialem wersje z oryginalnym pudelkiem (oczywiscie angielska). Doszedlem dosc daleko jako dzieciak, ale nie ukonczylem calej gry. W ogole pozniej jak byla gadka o "Kapitanie Pazurze" to nie wiedzialem o co chodzi, bo gre znalem jako "Claw" od samiutkiego poczatku. Jedna z pierwszych gier w ktore gralem
Jestem z rocznika '95 i doskonale pamiętam Pazura. Gdy miałem jakieś 6 lat, ciągle pykałem w demo dorzucone do Komputer Świat Gry (swoją drogą, na tej samej płycie było demo Diablo 2 - nigdy go nie odpaliłem). Potem nawet kupiłem (no dobra, wymusiłem na dziadku kupienie) pełną wersję, jeszcze w tym wielkim kartonowym pudełku. W prawdzie nigdy jej nie przeszedłem, płyta potem zgubiła się, ale wciąż mam pozytywne wspomnienia związane z Kapitanem.
Zrobcie odcinek o the adventure of lomax
jestem rocznik 95 i nie pamietam kiedy gdzie około 2005 roku w to grałem. Podobała mi sie wtedy.
Gra ewidentnie skierowana do młodszych graczy, więc raczej nie dziwota że nie kojarzę (co by się z grubsza zgadzało z wywodem Heda).
BTW, na GOLu był użytkownik o ksywie (bodajże) Pazur, nawet recenzje pisał i gdzieś go wcięło. Halo, Pazur, Halo!:-)
Gra mojego dzieciństwa jeszcze przed Arcanum Baldurem i Syberią. Pamiętam jak do pierwszego komputera dostałem oryginalną grę jeszcze w ang. wersji językowej;)
Ja jestem z 95 a kojarzę! (8:08)
Sprawa jest dosyć prosta, swego czasu gra była dodawana do gazet, mało kto to pamieta ale jak ktos kupował jakies Chipy / Koputer Worldy to napewno tą gre miał. To było gdzieś 1999 rok, na długo przed tym jak wyszła wersja polska, za czasów jak jeszcze popularne były rózne encyklopedie interaktywne. Na googlach jest fotka płytki z PC World Komputer

Jedna z niewielu gier wywołujących we mnie takie wspomnienia - jedna z pierwszych moich gier w życiu ( miałem 8-9 latek :P , pamiętam jak tata przyniósł mi płytkę ). Co najlepsze, sentyment sentymentem ale odpaliłem ją jakoś dwa lata temu i wciąż była cholernie grywalna.
Do tego do dziś ma ona sporą "społeczność" - ludzie robią mapki i grają w "mupltiplayer" z masą modów i generalnie gra wciąż żyje.
Bardzo fajnie Hed ,że to odkopałeś :). A raczej gracze poprzez prośbę :P.