Potwór Ubisoftsteina.
21 192 wyświetlenia
(7:47)
21 kwietnia 2015
Najnowsza odsłona eksploatowanej do bólu marki Assassin's Creed, równie dobrze mogłaby nie nazywać się Assassin's Creed. Mamy do czynienia z tytułem tworzonym na szablonie Mark of the Ninja, wykorzystującym sprawdzone patenty z takich produkcji jak Splinter Cell: Blacklist, Thief czy Rayman Legends. Chronicles: China ma swój urok i potrafi być satysfakcjonującą, wymagającą skradanką, ale wnosi do tematu niewiele do siebie.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Rayman wreszcie wychodzi z cienia, ale czy w formie, na którą liczyliśmy? Po 13 latach od debiutu kultowej platformówki Ubisoft niespodziewanie serwuje nam Rayman Legends Retold. Odwiedziliśmy twórców, by na własnej skórze sprawdzić, czy ten projekt to pełnoprawny remake, czy tylko rozbudowany remaster. Czy sentyment będzie wystarczającym powodem do zakupu?
tvgry
9 czerwca 2026
Wygląda całkiem nieźle, chociaż mam wrażenie, że z otwartej walki ciężko jest wyjść zwycięsko. Z tego wynika, że lepiej się skradać! ;)
Mocno zgadzam się z @Jaalboja (może poza tym reply do UV-a, ale to nie mój problem). Powiedziane jest, że ta Assasynka była szkolona przez Ezio. Wychodzi na to, że niczego się od Ezio nie nauczyła. W ACII / Brotherhood / Revelations / AC IV była równowaga pomiędzy walką a skradaniem się. W AC III, jak Connor był dzieciakiem i nie dawał rady w Bostonie, to było już wkurzające na maksa. Na początku prawie każdy mógł mu spuścić łomot, a i tak w porównaniu z protagonistką - szczeniak Connor był lepszy od niej. Jeżeli ta gra powołuje się na AC i na postać Assassina i to szkolonego przez mistrza - to niech ten Assassin nie będzie zwykłą pierdołą. Bycie Assasinem zobowiązuje. To tak, jak by zrobić grę o rycerzu Jedi, który dostaje łomot od zwykłego szturmowca, i nazwać ją Star Wars Jedi Extreme Master Fighters.
Wygląda bardzo fajnie. Nawet się nie spodziewałem.
UV jęczeć to możesz ty nie powiem gdzie i z którym prezydentem miasta za plecami.
Grałem w gry i naucz się czytać ze zrozumieniem zamiast pisać jak arogancki gimnazjalista.
Więc nagle nasz Assassin- z angielskiego: zabójca, jest wolny jak cholera, nie potrafi zabić kilku przeciwników mimo że w "dużej" produkcji robił to bez problemu. Takietam, nazwijmy to Assassin Creed, i zmienmy wszystko:D I może mógłby zabijać wszystkich 1 ciosem, ale sam giną by od jednego ciosu. A tymczasem dostaje strzały w plecy i stoi dalej. Żal.
A otwarta walka powinna być niezbędnym elementem, bo nigdy nie można się ciągle przekradać bez bycia zauważonym. Chyba że bedzie się koczowało w miejscu godzinami aż ktoś przejdzie. Jakby chociażby dodali element np bicia serca, szelestu, gdy np zbyt szybko przechodzimy nad strażnikami to moga zobaczyć jakiś cień albo odgłos, albo reka pusci rurke albo drabinę.
A tak mamy proste: Idz, tu masz skrzynke za nia sie schowaj. Tu masz rurke to po niej przejdziesz nad straznikami. Ale widzisz gdzie patrzą więc też wiesz kiedy się zatrzymać.
To nie skradanka, to prosta gra dla nabicia kasy.
jakby chcieli zrobić skradanke to by zrobili jak w commandosach, możesz widziec pole widzenia tylko 1 przeciwnika na raz. I musisz sprawdzać gdzie patrzą.
Ale wtedy by sie nie sprzedało.
Hajs się musi zgadzać, przecież nie zabiją kury znoszącej złote jajka.
Ile można tworzyć tych Assassynów? Przecież to jest nudne, jak flaki z olejem.
Świetny materiał i świetna gra :)
jaalboja ---> Jęczysz jakbyś nigdy w gry nie grał. Jakby dało się wszystkich zabijać jednym ciosem, to grę ukończyłbyś w pół godziny. Poza tym to JEST typowa skradanka, otwarta walka to kara za nieudolność w skradaniu.
@Lechu4444
Widzisz nie zrozumiałeś. Tylko że to AC a nie typowa skradanka. Wiec powinno byc tak, że czasami nie trafimy, albo postaci bedą tak chodziły ze trzebabedzie wyeliminować któregoś, żeby nagle okazało się że da się przejść. nie byłoby ciekawiej?
A tak cała grę możesz przejść chowając się.
A co do walki to żałosne jest to że Assasin powinien ich wykonczyc w sekunde, i ginąc od jednego ciosu. A nie mamy jakieś typu floret. Blokowanie, i wolne ataki.
Piniondze! Moje piniondze! Piękne piniądze!
Pamiętam jak pierwszy raz w CD-Action przeczytałem pierwszą zapowiedź intrygującej gry - Assassin's Creed. Pamiętam wytrzeszcz oczu kiedy w nią grałem jakiś czas później. Pamiętam podekscytowanie zapowiedzią drugiej części i zachwyt kiedy zacząłem zwiedzać italię wraz z Ezio... Potem był Brotherhood... No ok, fajnie. Revelations - yyyyy... Dobra? III - no wiadomo, trzeba zakończyć historię. Pamiętam zażenowanie zapowiedzią części IV (niesłusznie bo pływanie statkiem jest super - dopiero teraz mam okazję w nią grać) ale po zapowiedzi IV ręce mi opadły i jakoś nie śpieszy mi się do Unity (a już na horyzoncie Victory, na sąsiedniej platformie Rogue... serio? To co zrobili z tą świetnie zapowiadającą się, a w sequelu kontynuowaną grą, jest wręcz niesmaczne...). Szkoda, ale cóż, liczy się hajs. Rockstar i Blizzard potrafi raz na jakiś wydać grę, zrobić hajs i szum, a tutaj... Ehh.
@jaalboja: Nie no śmieje się i nie mogę przestać jak można zrobić skradankę w której nie użyje się skryptów dla AI przecież skradanka w której przeciwnicy robiliby wszystko losowo byłaby nie do przejścia. Walka i tak jest chyba trudniejsza niż w głównych odsłonach AC, a to że gra dodaje nowe rzeczy choć wcześniej je blokuje wcale nie jest złe. I 7/10 to i tak więcej niż dostało Unity więc można powiedzieć progres jest. :D
Wiec tak:
Fabuła nie wciąga wiec w sumie idziemy do przodu jedynie.
Omijamy przeciwników, albo ich zabijamy z ukrycia, bo ta walka 1 na kilku to kpina. Przecież powinni ja zabic w sekunde,a ona tym mieczykiem tak wolno macha:d.
Co jakiś czas gra nam pokazuje jak debilom: oo teraz możesz sie schować w cieniu, wczesniej nie mogłeś, bo byłeś upośledzony.
I ten zasięg wzroku strażników. Ale oczywiscie oskryptowane tak ładnie że w odpowiedniej chwili zaczną gadać byś mógł przejść.
Czyli: ej modne sa skradanki 2d. zróbmy skradanke , powiemy ze to AC i naiwni kupią. Ja w tym fragmencie nie widziałem nic z AC.
Nawet tego nie ściągnę z neta bo żal mi łącza na takie gówno.
trzeba nazywać rzeczy po imieniu.
Tę produkcję można odbierać na wiele sposobów - jeśli chodzi o serię AC, jest to na pewno nastawianie graczy na znaną markę i z dużymi produkcjami nie ma zbyt wiele wspólnego. Jeśli chodzi o grę platformową, na pewno może zainteresować, przynajmniej bardziej niż większość obecnie wydawanych indyków.
Niezłą? Oceny średnio, a nawet nie, 7/10, a więc gra co najwyżej mocno przeciętna.
Jak nie lubie asasynow (wole stare dobre PoP) to po zobaczeniu filmiku jestem zaintrygowany tym spinoff'em, jak dla mnie Mark of The Ninja to najlepsza platformowka ostatniej dekady i jesli ta gra czerpie z MoTN garsciami to mysle ze sie skusze.
Kupiłem toto na Steam. Na plus jest to, że chodzi płynnie nawet na słabym sprzęcie i są polskie napisy. Po 2 godzinach gra totalnie mnie znudziła. Straszne mordowanie marki. Następne niech zrobią Assasin's Pasjans.
Twórcy Mark of the Ninja powinni ich pozwać w piz...
Widzę, że Ubisoft robi co może, żeby sprzedać każdą kolejną odsłonę tego shitu. Tak, AC to już jest ostatecznym kotletem zepsutym przez własnych twórców. Porażka i nic więcej. Następna część będzie w Mozambiku.