Gdzie Corvo nie może, tam Dauda pośle.
14 375 wyświetleń
(13:53)
28 sierpnia 2013
Drugi dodatek fabularny do Dishonored to kolejna okazja, żeby wrócić do tej świetnej gry. Tym razem przyszedł czas na zakończenie historii Dauda, który nie tylko odwiedza nowe miejsca, ale też podąża śladami Corvo Attano.
GRYOnline
Gracze
Steam
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
Cała seria jest bardzo dobra. A kolejne DLC tylko utwierdzają to w przekonaniu .
Oglądałem już dziś, ale skomentuję, nie zostawię tego bez słowa. Bardzo rzadko kupuje DLC, czekam na zestaw wszystkich DLC do Dishonored w nowej lepszej cenie :) Może się wtedy skuszę, póki co nie widze sensu wydawania tylu pieniędzy, tym bardziej, że gre kupiłem w dniu premiery w steel boxie jeszce :)
ta dziewczyna wygląda jak ci bliźniacy z podstawki, z resztą dużo osób jest podobnie zrobionych
gdy wyszła podstawka gra wydawała się przynajmniej bardzo dobra i ciekawa, teraz te dodatki to w sumie to samo i podczas filmiku jest sama nuda, gra już nie jara jak wcześniej, moce postaci pozwalają grę przejść w łatwy i szybki sposób, niezbyt mi sie to podoba ;)
nadchodzący Thief zmiażdży wszelkie skradanki, łącznie z tą, zwłaszcza że nie będzie wymyślnego teleportowania się i innych magicznych ekscesów :]
Jak na DLC to wygląda genialnie. Dishonored nadal daje rade.
Niezły ten dodatek :)
Prędzej chodzi o to, że uczynione zło wraca do Ciebie (high chaos), ale nawet to, które uczyniłeś, (życie przed KoD i BW) może zostać pominięte w ocenie jeżeli odpowiednio wcześnie się nawrócisz. (czynny żal, nawrócenie na łożu śmierci w chrześcijańskich koncepcjach, itp.)
to jeszcze @up do pytania z postu [8]
Czy gdy posiadam wersje polska podstawki i kupie oba DLC przez PS Store, to czy bede mial polskie napisy?
Sprawę komplikuje fakt ze mieszkam za granicą i PS Store nie wiem dlaczego mam w jezyku angielskim, czy to może miec jakis wplyw?
Powiem od serca, nigdy się nie kryliście, że nie macie u siebie kogoś kto zna się czy interesuje grami sportowymi, tak cieszy mnie fakt, że macie u siebie ambitnego gracza, geniusza skradanek. Naprawdę miło, z zainteresowanie słucha się Kacpra i widać, że ma duże pojęcie o tego typu gier. W moim przypadku bardzo bym się ucieszył, gdybyś miał własny program o grach skradankowych gdzie móglbyś szerzej pokazać swoje umiejętności bo jedna wada dla Ciebie 17 min filmik to za mało.
Tak jak w przypadku Krzyśka świetnie mi się słuchało, ogładalo go w kąciku Dark Souls tak Kacper jest jak ryba w wodzie w przypadku takich o to gier.
Byłbym mile zaskoczony gdybyś rozważył taki pomysł.
Czy te wszystkie dodatki do Dishonored na xboksie mają polskie napisy ?
Jesper [3]
No jak przymknąć oko na fabułę to tak jak pisałem, gra dostarcza bardzo dużo na dobrym poziomie, klimat, rozrywkę, lokacje.
Dla mnie ta gra jest jedną z najlepszych gier które w ostatnich latach wyszły i mimo, iż czekałem po zwiastunach, że będzie to lepsza gra, to i tak uważam, że jest świetna. W dodatki jeszcze nie grałem, ale samo dishonored przeszedłem 5 razy i wymaksowałem każdy achivement (nie robię tego nigdy) i mimo, iż mi nie zaliczyło to przyjemnie jest podchodzić do tej gry 6 raz. Wpadłem na pomysł na 2 część gry i tak własnie powinna wyglądać i byłbym zadowolony. Jeżeli graliście w legacy of kain defiance to będziecie wiedzieć o co mi chodzi. Na zmiane historia corvo i dauda. W jednej misji gramy Corvo i np. uciekamy bo cośtam i nagle przenosimy się do dauda który jest w jakiś kanałach, potem misja następna jak corvo już uciekł i jest ukryty za śmietnikiem i widzimy jak udało mu się uciec i tak płynnie gra przechodzi w pseudo czasie rzeczywistym i gramy na zmianę tymi postaciami. Moim zdaniem nie powinien mieć corvo głosu ale niech daud ma nadal, bo pasuje. I w pewnej misji może być spotkanie dauda z corvo znowu i jak w legacy of kain takie coś. Ogólnie mogliby dodać jeszcze 3 postać w której grałoby się międzywymiarowo ale już fantazjuje :)
@kaszanka9: Co do fabuły, to akurat się zgadzam, że opowieść jako taka jest w Dishonored na średnim poziomie. Za to wszystko co się dzieje w tle, historia świata i w ogóle pomysł na niego, to już jest mistrzostwo.
Jakoś tak się już przyzwyczaiłem, że przymykam oko na jakość fabuły w tej grze. Nie obraziłbym się, gdyby twórcy nieco bardziej ambitnie potraktowali motyw "chaosu" i postarali się o bardziej intrygującą opowieść, ale sama otoczka tego wszystkiego w pewien sposób to wynagradza. I to jest dla mnie potęga tej gry: wracasz co jakiś czas przy okazji DLC do tego świata i na nowo odkrywasz w jak unikalnym klimacie to wszystko pływa.
Misje może i ciekawe, dają rozrywkę, ale fabularnie to jest słabe tak samo jak podstawka.
Otóż mamy do czynienia z niejakim Daudem, wieloletnim mordercą na zlecenie, który to teraz dostaje szanse na odkupienie grzechów o czym informuje go outsider, Leon, zawodowiec, mawiał "prócz kobiet i dzieci", Daud nawet i takiej zasady nie miał.
Teraz wystarczy, że będzie miły i nie będzie zabijał przez te ostatnie 6 misji w jego życiu i wszelkie winy będą mu odkupione, no przynajmniej ma taką nadzieję.
Zakończenie to jeden wielki nielogiczny bubel,
SPOILER********* (inaczej nie działa)
jeżeli będziemy mordowali jak wlezie to się dowiemy, że i tak nikt o niczym nie słyszał, Corvo nie usłyszał więc o tym, że uratowaliśmy Emily i cesarstwo, no i nas zabije.
Tylko logika podpowiada, że jak byśmy byli głośni i mordowali jak leci to własne wtedy Corvo by o tym usłyszał i darował nam życie - to ma sens.
Tymczasem jak byliśmy cicho i nie mordowaliśmy to usłyszymy to samo, że nikt nie i tak nie pozna tej historii, ale wtedy Corvo tak po spojrzeniu chyba w oczy, nas oszczędzi, a powinno być zupełnie na odwrót, co by było akurat zaskoczeniem dla wielu i to by było fajne, a tak bida.
SPOILER END********
Nie rozumiem czemu twórcy tworzą takie bezsensy, pominę już oklepany do bólu aspekt odkupienia w ostatnich godzinach naszego fachu, gdy całe życie się mordowało - no litości.
Nie wiem jak można być zadowolonym z tej gry, przynajmniej fabularnie, bo skradanie, gameplay, misje itp. czysta rozrywka jest bardzo fajna, ale fabuła kiepska.
Tym samym kończąc, przypominam panie redaktorze, że overseer to nadzorca, a sam Brigmore czytałem jako "brajtghmore" z takim krótkim "t" i niemym "g", ale nie wiem czy tak to się wymawia, jednak taka bardziej miękka forma to jest to ci mi się automatycznie wymsknęło.
Sam materiał i komentarz bardzo dobry.