Oprawa graficzna to nie wszystko.
31 392 wyświetlenia
(18:06)
30 października 2013
Przedstawiamy rozgrywkę z trybu dla pojedynczego gracza w Battlefield 4. Gra zachwyca oprawą graficzną, ale niestety wiele elementów nie zostało do końca dopracowanych, sztuczna inteligencja kuleje, a skrypty szwankują. (3846)
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Kurde no, rozczarowałem się strasznie tym singlem, zresztą multi nie wiele lepsze
Zgadzam się trybiki nie zadziałały w BF4 w single, tak samo nie zadziałały w COD Ghost, bo wszystko juz znamy i się powtarza itp itd. Tylko dlaczego ten cieć co komentuje nie widzi siebie i tego, że sam się powtarza i pierdoli to samo w ten sam nudny sposób. Jeszcze mu za to płacą. Pewnie tylko on jest na tyle głupi i opoźniony żeby nie widzieć jakim mułem jest właśnie on sam. Dlaczego jest we wszystkich nowych gramy, gry online prosze zmieńcie silnik, nie bądzcie jak Infinity ward. Dajcie tego skrzata nowego albo gonciarza. Niech ciota sobie idzie komentować puzle z chinolami. Albo niech komentuje tylko symulatory farmy lub coś w ten deseń.
Kiedyś fajnie się oglądało gramy jak był ten drugi bardziej inteligenty kolo co potrafił mowić z sensem i błyskotliwie. Pewnie go awansowali, a gramy robią takie parówki jak ten oto matołek, co to mu sie wydaje ze headshoty strzela jak fatality i ze w ogole on wierzył w marketingowe brednie i jest zawiedziony nowym codem i bf4. Co za retard.
Moim zdaniem trzeba mieć coś w głowie, zeby komentować jakiekolwiek produkcje. Nie można tak sobie srać mordą na każdą grę, co ślina na język przyniesie tak jak ten anorektyk. Postawcie na jakość, a nie ilość.
Można narzekać na kolejne podobne CoDy ale singiel to oni umieją zrobić i nie schodzą poniżej pewnego poziomu. DICE zamiast robić nieudolną kopię CoD powinni pójść w inną stronę i zrobić singla np. z dużymi otwartymi mapami i niszczącym się otoczeniem.
P.S. Mówię oczywiście tylko o singlu.
No szczerze powiedziawszy single z BF'a 4, poza grafiką, prezentuje się żenująco. Czekam na materiał z multi, bo z tego żyje ta gra i liczę na dobry poziom :)
P.S. Ludzie narzekają na CoD'a, na jego powtarzalność, skrypty itp. Jak widać to też trzeba umieć zrobić, a DICE wyraźnie tego nie potrafi...
Mamy końcówkę 2013 roku a DICE dalej nie nauczyło się tworzyć kampanii single. Nie mówiąc już o takich elementach jak wybuchające beczki, które już powinny wreszcie zniknąć z gier...
Co tam BF 4, dawajcie lepiej Gramy w Gothic 3 ;P
Wygląda na to, że BF4 to tylko zestaw nowych mapek do multi. Ale ja tam jakoś w FPSy namiętnie nie gram.
Będzie gramy w WRC 4 ?
Widzę, że nie obyło się bez konfliktu BF vs CoD. Skoro tak, to i ja coś powiem :) (mówimy oczywiście o kampanii)
Jeśli chodzi o serię CoD, to jak już wszyscy wiemy, mam zasadę "kopiuj+wklej". Jednakowoż, jakby się nad tym zastanowić, to też nie do końca. Większość tych co grali w serię Call of Duty na pewno zauważyła, że coś się zmieniło (mam tu na myśli dojrzałych graczy, którzy nie czepiają się wszystkiego na prawo i lewo, tylko potrafią do każdego tematu podejść poważnie). Z utęsknieniem wracam do moich ulubionych części tj. MW1 i MW2 z naciskiem na dwójkę. To były jedne z niewielu gier, w które mi się bardzo dobrze grało i wracałem do nich nie raz (MW2 przeszedłem 8 razy, a poprzednika 4). Znam historię na pamięć, a mimo to, wciąż gra się przyjemnie. Kampania, może oczywista, liniowa, misje tunelowe, masa skryptów itd itp (można długo wymieniać), ale wciąż bardzo dobra. To jest (a raczej była) prawdziwa różnica między Call of Duty, a BF. Pomimo znanych schematów, twórcy potrafili pokazać co można z gry wycisnąć. Rozgrywka i wszystkie skryptowane efekty są na dobrze poprowadzone, że gracz po prostu przy tym siedzi i się wczuwa, w każdą chwilę. Takie misje, jak wycieczka do Czarnobyla w MW1, czy "Alpinista" z MW2, pozornie proste, ale dające dużo przyjemności i satysfakcję. Było jeszcze wiele innych momentów, które gracz obserwował z zaciekawieniem. Temu seria Battlefield nigdy nie potrafiła dorównać. Jednak w serii CoD coś się zmieniło. Kolejna część tj. Black Ops wbiła mnie w ziemię, niestety niezbyt pozytywnym sensie. Zmuszałem się do tej gry, chyba przez pół roku, by ją zakończyć. Spodobała mi się tylko jedna scena - Rosyjska Ruletka. Strasznie oczywista i mało prawdopodobna, ale fajna. Natomiast reszta gry to był dramat w siedmiu aktach (no może trochę mniej). Od tego momentu seria CoD zaczęła upadać. Wyczekiwałem premiery MW3 z wielką niecierpliwością, a nagle się okazało, że to jakaś tragedia. Gorzej nie dało się zakończyć trylogii Modern Warfare. I potem znowu, BO2. Nawet nie zmusiłem się, żeby w to zagrać. Nie da się. Ta gra upada i wątpię, żeby nowa część pt. "Ghost" miałaby to zmienić.
Jeśli chodzi o BF, to nie mam szerokiego doświadczenia. Zacząłem od Bad Company 2 i grałem jeszcze w trójkę, póki co w czwórkę nie miałem okazji. BC2 pokazała naprawdę coś genialnego. Kampania zupełnie nie podobna do tych znanych z serii CoD, a jednak wróciłem do niej jeszcze dwa razy. Po prostu coś cudownego. A do tego dubbing. Osobiście nienawidzę polskiego dubbingu w grach. Dla mnie, to jest porażka. Ale w BC2 było zupełnie inaczej. Nawet Cezary Pazura, pozornie nie pasujący do takiego tytułu, wypadł tutaj idealnie, dokładając do tego tytułu swój humorystyczny akcent. Całość wyszła im idealnie (oprócz zakończenia, ale to już detal). Jeśli chodzi o BF3, no to sprawa wygląda trochę inaczej. DICE wie, że wygrywa na polu multiplayer, ale jak dla mnie, gra nie polega tylko na mulit, bo i ten w CoD swego czasu była przyjemny. Trzeba też umieć zrobić dobrą kampanię, dając przyjemność graczom. I tu widać co twórcy próbują zrobić. Na siłę, próbują przyrównać swoją grę, do tytułu konkurencji. Korzystają z efektownych akcji, próbując uzyskać taki efekt, jak niegdyś Call of Duty. Dochodzi do tego grafika, która uzupełnia to i pozwala pokazać to jeszcze lepiej. Jest jeden problem, o którym Del tutaj wspomniał. Skrypty trzeba umieć robić. Poza tym, twórcy BF nie potrafią tak utrzymać gracza w napięciu, jak twórcy CoD. Nie mogą przełamać pewnej bariery, chcą jakby uniknąć porównania ze strony graczy do przeciwnej serii, chociaż sami usiłują to zrobić. W BF4 też to widać. Ustawienie głównego bohatera, jako dowódcę oddziału jest beznadziejnym pomysłem w tego typu grach. Nie da się. Jak chce się tworzyć taką grę, to trzeba prowadzić tego gracza za przysłowiową "rączkę", więc musi on być niższy rangą, by wykonywanie poleceń miało ogólny sens. Jak widzimy, seria BF też potyka się przy kolejnych odsłonach i nie wiem, czy zdoła się pozbierać.
Ogólny problem większości najbardziej rozpoznawalnych marek to pogoń za kasą. Twórcy nie potrzebnie wypuszczają gry co roku. To bez sensu. Ile można w tym czasie osiągnąć? Nic! Widać mała poprawki w każdej grze, ale to nic konkretnego nie zmienia. Kiedyś ludzie na gry czekali parę lat i różnice między poprzednikami były widocznego od zaraz. Zawsze było "ŁAŁ! Jakie to fajne! Ta grafika! Tyle usprawnień naraz!". A teraz? Co roku dostajemy odgrzewane i na nowo doprawione kotlety. Nie pojmuję podejścia twórców takich właśnie serii jak Call of Duty, Battlefield, Assassin's Creed. Twórcy gubią się w tym wszystkim. Próbują zebrać jak najwięcej kasy z tego samego produktu. Zamiast poczekać, sprawić by gracze się niecierpliwili, tymczasem tworzyć coś zupełnie nowego, z nowym podejściem do tematu. A oni tylko podgrzać sprzedać i liczyć kasę :(
Przykre, ale nasze kochane gry wideo upadają. Tak by się nie działo, gdyby sami wydawcy nie ciągnęli kasy tylko ze swoich "gigantów", ale dali szansę nowy grupom. Dać szansę tym, którzy mają świeże podejście do tematu, nowe pomysły na inne rodzaje gier. Może wtedy, gry wideo mogłyby się wspiąć na nowy poziom.
I jeszcze jedna wspólna wada. Gry są za łatwe, ale za tym też idzie kasa. Twórcy widzą, że 80% graczy, grających w gry +18 wcale nie są pełnoletni i nie radzą sobie z trudnymi grami (co powoduje też niedojrzałość w kwestii samej fabuły) Więc trzeba im dać łatwe, proste gry i wtedy przybywa jeszcze więcej kasy. Po co się ograniczać do dojrzałych odbiorców.
Gry komputerowe upadają... Łączmy się wszyscy w bólu. Pozdrawiam :)
Ta gra to tylko i wylacznie multi, tak zawsze bylo z seria BF i raczej sie to nie zmieni. :) Gre nalezy oceniac przez pryzmat multika, a nie tunelowego singla.
A to niby dlaczego? Większość materiałów promocyjnych BF4 dotyczyła singla. Kampania reklamowa opierała się na singlu. Z multi ile było filmów promocyjnych? Jeden? Dwa?
I to nie jest tak, że DICE nie potrafi zrobić dobrego singla - przy pierwszym Bad Company zdecydowanie im wyszło - świetny singiel, dużo wolności, świetne postaci (oczywiście zepsuli to wszystko w Bad Company 2 tworząc nieco szerszy ale wciąż korytarz). Mam wrażenie, że EA za wszelką cenę chce kserować konkurencję, no ale niestety - nie ta klasa panowie.
@UP
Nikt nie wrzeszczał? Na pewno nie robiły tego niektóre serwisy, bo dostały w łapę. Ale samym graczom przecież single się nie podobał, to było widać.
Jakość singla raczej była do przewidzenia. A co do tej wspaniałej grafiki - może i tekstury są super ostre, oświetlenie jest świetne ale co opurcz tego? Wrogowie wyglądają jak kukiełki, żadnych super rozwiązań tu nie widzę, animacja jakaś taka sztywna. hmmm sam nie wiem, ja tego nie kupuje.
Słaby singiel, jak zawsze. Niech po prostu robią tylko multi-player bez singla i niech sprzedają o 50 % taniej grę. Ale nie zaraz.. to jest EA.. oni muszą wszystko sprzedawać za 150 zł, nawet jeśli jest crapem roku :> Jestem pełen podziwu Dell, że dałeś radę to przejść bez wyłączenia gry. Ale jak już wspomniałeś grafika jest tylko częścią gry, ważniejszą, ale nie wszystkim. Ocenianie singla z powodu grafiki, to największy błąd wszystkich recenzentów. Teraz rozumiem, dlaczego BF3 dostało tylko "fake" nagród :)
Nieprawda dubbing jest OK, szczególnie Irish ma ostrą gadkę i całość wypada dość realistycznie - moim zdaniem dubbing jest na tym samym dobrym poziomie co BF3. Jak ktoś nie lubi i woli zrozumieć 50% z gry zawsze może włączyć wersję angielską.
Bardzo fajny materiał Del :) Ale powinieneś trochę wiecej emocji pokazywac podczas mowienia o tych wszystkich bledach :P Bo jak mowisz o tym wszystkim na spokojnie to nie oddaje to koszmaru tej gry ^^ I szkoda ze nie wspomniales nic o dubbingu do tej gry :( bo wedlug mnie to jest najwieksza smira tej gry
Mnie się w sumie singiel podoba, jak na razie (obecnie skończyłem misję na lotnisku) nie miałem problemów ze skryptami, wszystkie uruchamiały się płynnie i nie musiałem nikogo szukać. Jak ktoś lubi dużo strzelać w grach do polecam. Co prawda CODy podobają mi się bardziej w singlu ale oprawą graficzną BF4 dużo zyskuje, gram na ustawieniach ultra i wszystko chodzi płynnie. Jak wyjdzie na PS4 to kupię dla multi, bo na PC musiałbym grać myszką czego nie lubię.
Według mnie twórcą po prostu zabrakło konsekwencji w obranej drodze jeśli chodzi o tryb dla pojedynczego gracza, powinni pozostać przy spokojniejszej ale bardziej klimatycznej rozgrywce i skupić się na wdrożeniu do tego otwartych lokacji gdzie gracz miałby pole do popisu,a tak zaserwowali nam klona kampanii z CoD'a tylko o wiele słabiej wykonanej.
*Która nie opiera się
Sorry za błąd
Widać że w dobrego singla nie graliście. To tak trudno zrobić jakąś ciekawą historię, która opiera się tylko i wyłącznie na wybuchach i spektakularnych scenach? Wszystko musi być na poważnie? BFBC2 ma jak dla mnie najlepszą fabułę ze wszystkich FPSów i nic tego nie zmieni. Bo niestety samym multiplayerem gra nie żyje.
BF zawsze jedyne co miał dobre to oprawę graficzną i rzeczywiście w BF4 jest śliczna, ale po za tym to dno jak zwykle, ghosts zmiażdży ten syf zarówno pod względem multi jak i singla, BF nigdy nie wyjdzie z cienia CODów, jedyna część jaka miała jakieś szanse to Bad Company 2, ale po BC2 jest tylko coraz gorzej.
@Wielki Gracz od 2000 roku - pewnie nie chodzi im o fabułe tylko o kampanie jako taką, a to już szersze spojrzenie bo fabuła zawiera się w kampani. Del teraz grajac w BF4 nic nie mówił o fabule, czyli może ona być dobra co nie znaczy, że mu się źle grało w kampanie. Spodziewał się produktu dopracowanego w tej materii, ale go nie dostał i się chłopak zirytował, ja też ubolewam, że lepiej mi się grało w kampanie z CoDa, które już takiej fabuły dobrej nie miały jak ta z BF3. CoD BO było fabularnie jedną z lepszych CoD na tym polu.
Tutaj jeszcze nie testowałem kampanii ale niedługo to zrobię. A co do tego że kampania w BF 3 jest słaba - WTF?! Czy was poje****??? BF3 miał jedną z najlepszych kampanii w grach fps. Oprócz Black Ops jedynki nie znam żadnej tak dobrej kampanii dziejącej się w czasach współczesnych konfliktów. Więc nie wiem, naprawdę nie wiem czego byście chcieli? Bo podobne fabuły znajdziecie w większości książek na które byście tak nie psioczyli, nawet u Clancy'ego (przeczytałem prawie wszystkie jego książki wiem wiem co mówię - tam też łatwo widać te same chwyty fabularne, motywy bohaterów itp.).
UbaBuba i tu się mylisz. Jak długa ta branża istnieje, zawsze gry były oceniane jako całość (teraz zrobiła się jakaś dziwna moda vide np. GTA V). Wychodziła stawiająca na singleplayer, dostawała kiepski multi - ocena zawsze była niższa. Wychodziła gra stawiająca na multi, dostawała kiepski multi - ocena była niższa. I tyle. Nie raz było gadane, że takie gry dostałyby wyższe oceny, gdyby danego modułu nie miały.
leem230698 niestety, albo i stety, COD w singlu ma jedną przewagę - feeling ze strzelania. Ten w BF po prostu nuży.
kaszanka9 te twoje prawa rynku to sobie wiesz gdzie. Gdyby im zależało, to w ogóle singleplayera by nie dawali.
Wygląda to tragicznie, na 1-szy rzut oka to po prostu wrzucone boty na mały wycinek mapy z multi i ot kampania.
Zdaję sobie sprawę iż teoretycznie można w ten sposób opisać kampanię w każdym FPSe ale tutaj wygląda to koszmarnie. Chociażby to zabójstwo z noża które jest z multi, te punkty za każdego przeciwnika jak z multi. Dla mnie tragedia i jeden single do przejścia mniej bo gry i tak nie kupuję.
CoD jest jaki jest i nowego już nie kupuję ale akurat kampanie zawsze były przyzwoite, widowiskowe i nie sprawiały wrażenia jakbym grał w "solo multi".
mnkh - a niektórzy dowartościowują się ciągle nazywając innych dziećmi podczas gdy sami fizycznie lub chociażby mentalnie są na tym samym poziomie. Jeszcze te "dzieci drogie" Oo, tragedia ^^. Weź zajmij się czymś pożytecznym zamiast "wypisywać takie pierdoły na forach".
depcik14:
Bo to Battlefield. Jak by gra się inaczej nazywała to by została zjechana od góry do dołu. Jak zawsze czekałem z niecierpliwością na każdego battlefielda to teraz sobie tą część daruje. Już przy 3 części żałowałem że wybuliłem tyle kasy na ten badziew.
Del powiem Ci po co on tam biegł. Możliwe, że chciał was oskrzydlić (oflankować jak kto woli), ale że nie ma matury tak jak ty, to raczej mu ta sztuka nie wychodzi. Co do porównania z Crysis 3. Ostatnio jak w to grałeś, to też narzekałeś, że swoboda jest zbyt mała (na Crysis 1 też się narzekało swego czasu, że kampania jest nudna; bo pewnie to było przez zbyt dużą swobodę tym razem). Ja wolę jak jest tak jak tutaj, czyli odwrotnie niż w Crysis 3, że singiel jest tunelowy, za to multi otwarty. A w produkcji Cryteku było odwrotnie: większa swoboda w singlu, za to multi taki, powiedzmy bardziej swobodny niż w CoD, jednak zamknięty na paru metrach terenu.
Tak też się zawiodłem na singlu z BF4, mimo iż twórcy obiecywali, że będzie lepszy niż w BF3 - wiecie co nie jest, ale też nie jest gorszy (dlatego Del nie irytuj się tak bardzo tym faktem i odpal sobie multi dla polepszenia nastroju). Pod względem akcji siengiel jest bardziej filmowy niż w ostatniej części. Więcej się dzieje tym razem dzieje. Ktoś, kto patrzy na to z boku to ma więcej ciekawszych momentów do pooglądania (pod tym kątem jest lepszy, ale czy na tyle, żeby od razu się chwalić, że wzieli sobie do serca opinie graczy o singlu w BF3 nie wiem).
Główną wadą singla w BF4 jest to, że gameplay leży, tak samo jak leżał w BF3, cała reszta jest ok; no może poza długością rozgrywki kampanie w czwórce bo ta jest jak w ostatnim War Fighter. Niestety ten, kto grał w multi zawsze będzie miał niesmak, ponieważ w singlu nigdy nie będzie takiej satysfakcji, którą mamy w multi oraz tych słynnych momentów "battlefildowskich". Dlatego tutaj zawsze singiel będzie leżał, bo multi jest najlepsze na rynku jeżeli chodzi o strzelanki. Co innego CoD, gdzie jestem pewien, że singiel zowu będzie świetny a multi już prawdopodobnie dużo słabsze jak zawsze ostatnio. Moim zdaniem siły są wyrównana na niewielką przewagę w BF za grafikę, która robi lepsze wrażenie i przechyla szalę na stronę DICE.
PS> Gra byłaby idealna: singiel z CoD a multi z BF jedak wszystkiego na raz nie można mieć nie można mieć. Jak w życiu, albo się ma pieniądze, albo czas ;-)
Tak to jest jak się robi masówkę, oby szybciej, więcej. Jak gra wychodzi częściej niż co 3 lata to omijam ją. I to się sprawdza, powyżej uszu mam wszystkich Asasynów, BF, CODów, NFSów, Forzy itp. Obecnie poziom trzymają tylko gry od Rockstara, Naughty Dog i Blizzarda.
Jakie komentarze, ze słaba gra, słaba grafika, najgorsza gra roku. Hahahah, idzie sie usmiac jak sie czyta komenty wasze, dzieci drogie :D. Nie macie na czym grac, bo macie złomy, nie stac was na gre bo kieszonkowe wynosi 50zł. Przykre zycie dziecka. Lecz i tak dziecko musi sie dowartosciowac wypisujac pierdoły na forach!
Luisek_PL [7] https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-gramy-w-battlefield-4-piekna-wydmuszka/z7c5c4ce?N=1#post0-12961071
Super gra , piękna grafika na xboxie :) POLECAM. Chyba jedna z najlepiej wyglądających gier w tym roku. PC się chowa
Także polecam...
spoiler start
OKULISTĘ
spoiler stop
Naprawdę GOL schodzi na psy, oceniać single w grze multi. Przecież DICE doskonale wie, że i tak ze 70 jak nie 90% zlewa na single, no to przecież nie będą się męczyć, prawo rynku, nie ma zapotrzebowania, nie ma co się męczyć.
@Ghost2P Faktycznie dobre XD
Wielki plus za szczerą recenzję i nie wychwalanie tej gry pod każdym względem.
Luisek ghost
Dzieci xboxa troluja uwaga
Super gra , piękna grafika na xboxie :) POLECAM. Chyba jedna z najlepiej wyglądających gier w tym roku. PC się chowa
Dobre prowo!
Fajna nuta w tle 14:03
rozgrywka taka sobie..
Troche to niesprawiedliwe. Model singleplayer w każdej części Call of Duty jest wychwalany pod niebiosa, bo jest efektownie a na takie bolączki jak AI, tunelowość i skrypty ZAWSZE, dosłownie za każdym razem każdy próbuje przymykać oko. I zawsze to singiel w CoDzie jest lepszy. Nie mówię, że powinno być inaczej - taka sytuacja w ogole nie powinna miec miejsca! Nowa generacja, kolejna wersja Frostbite, wodotryski graficzne - to wcale nie wygląda ładnie, gdy jesteśmy zamknięci w klatce 4x10 metrów. Czekam tylko na to, kiedy twórcy popatrzą wstecz i zauważą, że jedyna rzecz różniąca Medal of Honor: Allied Assault i Battlefield/Call of Duty to silnik graficzny. Ten gatunek już wymiera, a osoby które co rok kupują takie produkcje powinny zawisnąć, bo to one go zabijają. Co z tego, że dobry multiplayer? Forsa wpada do ich kieszeni za to, że dodadzą parę błyskotek do multi i wrzucą jakiś singleplayer "bo wypada"? Jestem zdecydowanie za tym, żeby BF wrócił do epoki multi i w niej został.
"Ta gra to tylko i wylacznie multi, tak zawsze bylo z seria BF i raczej sie to nie zmieni. :) Gre nalezy oceniac przez pryzmat multika, a nie tunelowego singla."
Bzdura. Oceniasz produkt jako składową wszystkich elementów. DICE (DICK[E]?) i EA zapewniało, że traktują singla jako ekwiwalent multi i że jaki on nie będzie zajebisty. Tutaj nie dość, że jest tragiczny, to jeszcze zajmujący 4-4,5 godziny - bez komentarza. Nawet durne CoD'y mają dłuższe kampanie.
Sam co prawda wypadłem z grona nabywców, bo po raz kolejny tym szmacianym firmom nie dam się nabrać i nie popełnię tego samego błędu co przy BF'ie 3, ale tak czy inaczej po raz kolejny DICE kłamało i zawiodło przy kampanii single na całej linii...
Nie wspominając już o tym jak przekupione zostały niektóre strony/czasopisma, które PRZED PREMIERĄ (czyli notabene recenzenci nie mieli możliwości sprawdzić multika) wystawiały oceny w granicach 9,5/10. Genialne EA i ich szmaciana forsa...
Widzieliście animacje zabijania przeciwnika tym szpikulcem?? jest taka sam jak zabijasz nożem w BF3 nawet zabiera znacznik, haha... nawet nie chciało im się zrobić nowej animacji zabijania dla kampanii. Podejrzewam że jakbyśmy zabijali laskę w bikini to też znikąd zabralibyśmy jej znacznik. Masakra
Super gra , piękna grafika na xboxie :) POLECAM. Chyba jedna z najlepiej wyglądających gier w tym roku. PC się chowa
dlaczego ten player się tak wolno buforuje. na yt i innych kanałach nie mam z tym problemu a u was 18 minutowy filmik buforuje się ponad godzinę
I singiel znowu dodany na "odwal się". Dobrze że multi nadrabia, ale marzyłaby mi się kampania anty-codowa, a więc spokojniejsza, może trochę na modłę starszych gier wojennych, gdzie co dwie minuty nie wybucha atomówka. No nic, do zobaczenia na polach bitwy:D
No, może w końcu GOL się ogranie i przestanie zachwycać się tym Battlefieldem. W recenzji liczę na nie więcej niż 8/10.