Wiedźmina problemy z tożsamością.
6 884 wyświetlenia
(6:13)
1 czerwca 2016
Materiał nie zdradza żadnych zwrotów akcji ani ważnych dla rozszerzenia bohaterów. Geralt z Rivii - zawsze na szlaku, ledwo wiążący koniec z końcem, wykonujący konieczną i niewdzięczną pracę zabójcy potworów. Do tego się przyzwyczailiśmy. Ale czy podczas wizyty w Touissant główny bohater nie stracił kontaktu z rzeczywistością? Czy jego tożsamość wiedźmina nie stoi w sprzeczności z bogactwem, którego się dorobił? (6383)
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
To jest cały urok Toussaint, w książce Geralt też dużo czasu zmitrężył na dworze xiażecym zanim wyruszył po swoje przeznaczenie ;] Poza tym jak najbardziej mu się należy, chłop pracuje już około 100 lat na śmieciówkach!! (umowa zlecenie wiedźmińskie) to niech sobie idzie wkońcu na emeryture.
Temat bardzo fajny, nadzwyczaj trafne spostrzeżenia odnośnie przemiany Geralta.
Odniosę się do fragmentu z opisem okładki.
Fragment z potworem jako metaforą jest ciut naciągany, aczkolwiek to tez ciekawa interpretacja.
Natomiast wytłumacze wam do czego ta okładka nawiązuje:
otóż do klasycznego już motywu z fantasy: czyli Króla Conana
Conan -to jak wiadomo barbarzyńca, ganiający po upadłych królestwach i gęstych dżunglach dosłownie w samych gaciach z dwóręczniakiem na plecach. Nawet jak coś zrabuje lub zdobędzie to zaraz to przepuści na dziwki i używki
Dlatego przedstawienie Conana jako Króla, przywódcę, posiadacza dóbr wszelakich jest dość zapadające w pamięć.
Jeśli wyszukacie w Google "King Conan" to większość wyników będzie przedstawiać go na tronie, ale nie jako jakiegoś tam "mądrego króla", tylko jako wojownika który tron zdobył -zawsze towarzyszy mu jakaś broń - co akurat do tronu(jako miejsca sprawowania władzy) pasuje jak "pięść do nosa"
Okładka do Wiedżmina to bezpośrednie nawiązanie do tego motywu - Wiedżmin siedzi na "tronie", popija wino -no ale, ale -na kiego mu nagi miecz na kolanach?
Potwora się raczej nie spodziewał -bo by się nie upijał winem.
Ma to raczej symbolizowac ze WIedżmak -nawet jako pan na włościach, prowadzący hulaszczy tryb życia -nadal jest "uzbrojony i niebezpieczny", do walki zwarty i gotowy.
Tak więc okładka sugeruje właśnie że Geralt nie zostanie na starość jakimś liczykrupą, a prędzej zginie w walce z jakimś potworzyskiem

Muszę się zgodzić. Niby wiele osób gra w tego Wieśka to trzeba robić dużo materiałów, no ale ludzie, kogo to obchodzi czy bogacz, biedak, piekarz czy strażak WTF. Na pewno zajmą się tym się tym inne kanały, fani, fora, gdzie tematyka nastawiona na Wiedźmina ma sens, ale nie tu. Nawet ten film mógłby być na tvgry, ale to niech podadzą kilka gier, a nie jedną, bo z tego już się newsy o Wiedźminie robią, równie dobrze można tak o każdej grze pisać, że komuś tam coś się stało, zobaczymy ile wtedy zainteresowanych będzie.
Głębokie to gimbusie.
Ta stopniowa zmiana Geralta nie powinna dziwić. Na początku Geralt dopiero zbiera doświadczenie, a później je wykorzystuje. Jak to w życiu. Niedoświadczony człowiek łapie prawie każdą fuchę, a doświadczony zna swoją wartość i potrafi się cenić.
Geralt to wybitny wojownik, który po wielu latach walk w końcu zrozumiał, że warto zadbać o swoją markę. Nie jest już byle kim, lecz słynnym Geraltem z Rivii, o którym wie coraz więcej osób w świecie. Koronowane głowy wybierają właśnie jego do najtrudniejszych zleceń. A wiadomo, że do najtrudniejszych zleceń wybiera się absolutnie najlepszych.
Bardzo dobrze, że Geralt nauczył się siebie cenić i potrafił zrobić z tego użytek. Doświadczony Geralt już ignoruje idiotyczne zaczepki w stylu "mutant", "dziwoląg" itp. Robi swoje i dzięki temu odnosi sukcesu - również na polu biznesowym. :-)
Brawo Geralt :-)
Hah, a to dobre.
Do tego materiału trzeba doliczyć jeszcze pewien moment z poprzedniego dodatku:
spoiler start
Kiedy spotkał się z Witoldem (bratem Oglierda) wychodząc z krypty, okrężną drogą spotykają martwego człowieka, wnioskują że to hiena cmentarna i że należy mu się ten los. Po przejściu 10 kroków, Geralt wchodzi do niedostępnej wcześniej części katakumb i... zabiera wszystkie skarby jakie tam są. Witold mu mówi żeby nic nie dotykał, a Geralt odpowiada, żeby się zamknął i że będzie robił co chce.
spoiler stop
Z jednej strony to wina Redów, bo oni zaczęli tą metamorfozę Geralta, i nawet na oficjalnym forum jest o tym dyskusja - w jedynce czuć, że Geralt to cynik po przejściach pełną gębą, nieufny wobec ludzi i świata, odrzucony i tak dalej. Nawet jego wygląd, te wyłupiaste ślepia, szorstka aparycja o tym świadczy. Tuła się od chałupy do chałupy w poszukiwaniu zajęcia. W dwójce i trójce (choć szczególnie w Dzikim Gonie) mógłby być twarzą numeru jakiegoś Men's Health i rozpocząć rewolucję drwaloseksualną w Velen i Novigradzie, choć wydaje mi się że w patchach Redzi trochę dodali mu zmarszczek i lat, i nie wygląda już tak okładkowo. Charakter też jakby mu złagodniał. W książkach wystarczyło że na kogoś spojrzał i ten ktoś już dawał dyla, a tu zwykłe obrzępały wołają za nim od dziwolągów i łajzów, mając gdzieś że mówią to do uzbrojonego po zęby gościa z trofeum z Biesa przy koniu. Z drugiej strony jednak, przez te trzy gry nabrał wprawy, nie służył już byle wieśniakom i nie latał za utopcami po rzekach, więc mógł odłożyć grosza i nawet nim śmierdzieć. Trochę to nie wiedźmińskie, pewnie, ale należy mu się chyba po tym wszystkim godna emerytura, choć latanie z liściem laurowym na głowie czy pozowanie do obrazu to lekka przesada w jego wykonaniu ;) Kacper jak zawsze ciekawy temat.
Geraltowi znudziło się życie włóczęgi i zaczął coraz bardziej asymilować się z bogatym społeczeństwem dla którego często wykonywał zadania i gdzie tak naprawdę owe bogactwo mógł oglądać tylko podczas przyjmowania i odbierania zlecenia. Po wieloletnich zmaganiach na szlaku, przyszedł czas przejść na małą emeryturę, a które miejsce nie byłoby lepszy, jak nie Touissant.
Naprawdę fajny materiał, nigdy nie myślałem o tym całym bogactwie w taki sposób
Jest jeszcze taka kwestia, że wszystkie te bogactwa, te zdobyte łupy to efekt przeciętnego RPGa, gdy postać pod koniec ma kasy jak lodu i nie wie co z nią robić. W tym wypadku jednak, faktycznie jestem się w stanie zgodzić z autorem (wg mnie jeden z najlepszych redaktorów w TVGry), że twórcy fakt, że Geraltowi zaimplementowali to, że Geralt zaczyna mieć dwie tożsamości. Bardzo niewiele studiów deweloperskich przywiązuje olbrzymią wagę do szczegółów (prym wiedzą tu Rockstar i Naughty Dog), a CD Project RED zdecydowanie tu bliżej do tej czołówki i fakt, że twórcy dodali do gry możliwość posiadania posiadłości wiąże się z pewną konsekwencją dla Wieśka, co przewidziano. Zgadzam się tu w pełni z autorem co do interpretacji znaczenia okładki (motyw przewodni).
odkąd pamiętam to w każdym Crpg byłem złotówą i trzymałem hajsy na zaś, a i tak ich nigdy nie wydawałem w sklepach na więcej niż potiony, zawsze też byłem zwolennikiem zdobywania ekwipunku w trakcie przygody aniżeli kupowania go, więc to chyba nie jest tak, że to tylko w Wiedźminie
Geralt to przecież rasowy celebryta. Niczym youtuberzy zapraszany jest na różne eventy: a to na audiencję u króla, a to na jakieś bankiety u wielmożów, a to weźmie udział w przedstawieniu teatralnym, a to zabawi się na turnieju rycerskim, a to pójdzie poszaleć na wiejskie wesele... Normalnie człowiek.... eee... to znaczy wiedźmin renesansu! Nic więc dziwnego, że czerpie profity ze swojej sławy. Z pewnością ma tantiemy z użyczenia własnego wizerunku na karty Gwinta. Oczywiście będąc celebrytą musi dbać o swój wygląd coby korzystniej wyglądać na ściankach. I tak nieco przypakował, poszedł do solarium, zadbał o cerę (krążą plotki, iż podobno na dniach ma wypuścić własną serię kremów odmładzających 100+), poszedł do fryzjera. Jako, iż nasz wiedźmin zna się na modzie i czuje nosem trendy, więc postawił na drwaloseksualny zarost do którego wzdychają dziewoje. Nie ma to tamto, po tych zabiegach Biały Wilk wygląda niczym model, ba, nawet pozuje do obrazu! Kto wie być może zostanie gwiazdą na wybiegu u Pajacykowa, znanego projektanta mody z Novigradu. Skoro o modzie już mowa to chyba nie myślicie, iż tak sławetna postać ubiera się w byle szmaty? Co to to nie! Geralt z Rivii odziewa się najkosztowniejsze stroje, projektowane zresztą specjalnie dla niego. Za ich cenę niejedna rodzina w Velen mogłaby przeżyć kilka dziesięcioleci. Niegdyś sam wyśmiewając Jaskra, teraz sam ukazując swą hipokryzję stroi się niczym paw! Oczywiście gwiazda takiego formatu nie może mieszkać w byle czym, stąd skombinował sobie winnicę by spędzić w niej emeryturę. A w swej posiadłości chomikuje zgromadzone bogactwa, które zawstydziłyby niejednego króla.
A różne smęty Geralta? Ten typ tak ma. Ciągle biadoli jaki to on biedny, odrzucony, opluwany i ogólnie znienawidzony, a o kasie to już lepiej nie rozmawiać. Tja. Geralt to po prostu urodzony pesymista. Albo po prostu zwykły sknera, który zawstydziłby niejednego poznaniaka.
A kto bogatemu zabroni
Identyczny wątek znalazł się podczas książkowego pobytu w Toussaint. Wtedy też Geralt zwariował pod wpływem uciech Toussaint i w ramionach pieknej czarodziejki. Przeszczepianie wątku 1 do 1? :)
Lepiej to się to skończyć chyba nie mogło jeśli chodzi o samego Geralta
spoiler start
Zamieszkał on z Yeneffer w swojej luksusowej winnicy z ogromną ilością koron w kieszeni. Wykonuje najprawdopodobniej jego ostatnie zlecenia w życiu aż ich braknie... A potem? Może konto w lokacie oszczędnościowej nudne bankiety i wino. Wino oczywiście.
spoiler stop
spoiler start
Niesamowitej wielkości plus dla redów że sprzęt arcy mistrzowski nie wymaga poprzednich uiepszeń przez co mogę skompletować wszystkie rynsztunki arcymistrzowskie i cieszyć nimi oko hasając sobie po domu. A CO BO MNIE KURKA STAĆ.
spoiler stop