2 155 wyświetleń
(8:19)
28 maja 2016
Jak zrobić misję treningową, żeby nie znudzić gracza? Przed takim problemem stawiani są projektanci tutoriali. Czasem jednak taka misja nie tyle nudzi, co frustruje. Oto najtrudniejsze tutoriale ze świata gier.
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
Fajny materiał, chociaż ja tam problemów z prologiem w Zabójcach Królów jakoś nie kojarzę.
Piekielnie durny został zaprojektowany sekwencja treningowa w Red Orchestra 2 Heroes of Stalingrad. Nie do przejścia sekwencja z rzucaniem granatów danego obszaru.
A o The Regiment nikt nie wspomniał.
Rozumiem, że czas nagli i teraz jest moda na wrzucanie filmików z treścią, którą wujek Google pod nosek podstawia, ale skoro już coś robicie, to może wypadałoby chociaż pogrzebać trochę w temacie i zasięgnąć języka, a nie tak oczywistości wymieniać, których nigdzie szukać nie trzeba, byle tylko wyrobić normę.
Jak dla mnie tutorial pierwszej części Drivera do dziś pozostaje jednym z naj.. głupszych, ciężkich itp.
Z tego co pamiętam to szybko nawet został wypuszczony programik pozwalający na ominięcie nauki w garażu :)
Nie wiem z czym nie ktorzy mieli trudności w lataniu w SA czy helikopterek w VC. Przecież to jedną ręką na klawie się ogarniało
Tak minusujcie mój post tylko dlatego że dla mnie latanie w GTA zawsze było proste :) Prawa ręka do obracania kamery myszką a lewa do pełnego sterowania nawet Hydrą w SA.
Oj tak, szkoła latania do najłątwiejszych nie należała ale po zmianie sterowania nachyleniem na ctrl/shift z możliwą jednoczesną kontrolą kamery myszą zrobiło się przyjemnie :) jeśli chodzi o złote medale to chyba najtrudniejszym wyczynem jest zdobyć je w szkole jazdy, trzeba mieć na prawdę dużo szczęścia...
Ja tam lubiałem zawsze latać w gta sa. Zwłaszcza Hydrą :D Jak na online ktoś musiał siedziać w odrzutowcu to byłem to ja bo potrafiłem zdziałać cuda. Tak więc szkółka kiedy do niej doszłem nie sprawiła najmniejszego problemu :D
Owszem, driver i gt są ex aequo. :)
Gdy w tutorialu nie wiesz, jak wykonać żądane zadanie, a w trakcie gry wykonujesz je bezbłędnie. Po co więc tutorial w takiej grze? Po co niejasne tutoriale, które przyprawiają o zawał serca, bo dana czynność nie da się wykonać tak, jak w grze? Po co w ogóle tutoriale?
Czasami, gdy gra jest świetnie skonstruowana, tutorial może pomóc w rozwijaniu postaci. Nawet MGS V doczekał się tutorialu, co mnie już wkurzyło.
Vice City i helikopter, San Andreas i szkoła latania.. Bitch please, przecie to prościzna. Nigdy nie miałem z tym problemów.
Specjalnie założyłem konto żeby dodać ten komentarz.Jordan mógłbyś trochę popracować nad dykcją, od ponad roku regularnie odwiedzam wasz serwis i tylko z tobą mam problem,ze zrozumieniem co mówisz.A tak po za tym bardzo dobry pomysł na materiał,pozdrawiam
Problemy z tutkami było w strategiach w czasach 80-90 ale za to wtedy były gry nie jak teraz. A GTA SA problem w dniu premiery jak byłem w podstawówce to było to dla mnie proste - misja z pociągiem też jak się podeszło za 2 bo się skumało technikę też nie było problemu . A latanie nie wiem w SA grałem milion razy latami i latanie jes świetne a z z padem czy wersje konsolowe mniam pycha :). Może bicie złotego medalu na czas to trudność sprawiało ale nie wiem nie bije rekordów w grze zawsze robie minimum i dalej. Ale Driver to było ni ho ho nie wiedziałem jak zrobić te rzeczy gdyby nie znajomy
Osobiście od gry odwiódł tutorial Total War: Rome 2 do teo stopnia że odstawiłem grę na kilka miesięcy aż stwierdziłem że gra nie może być aż tak zła bo pierwsza część była genialna. Przemogłem się przeszedłem tutorial i nie żałowałem.
Ciekawe jest to, że jak Jordan zrobi dobry materiał to i tak pełno jest łapek w dół. Chyba po prostu niektórzy jak zobaczą, że materia zrobił Jordan, to nawet go nie oglądają tylko od razu dają łapkę w dół i wyłączają materiał. Niestety to jest tzw. efekt pierwszego wrażenia - jak ktoś na początku wypadnie negatywnie, to rzutuje to na dalszy odbiór tej osoby i potem bardzo ciężko jest zmienić o kimś zdanie.
Ja się przyznaję do tego, że nie jestem w stanie oglądać materiałów z NIM, nie JEGO. Same tematy ma naprawdę ciekawe, ale sposób, w jaki mówi, gestykulacja, ton i najważniejsze, dobór słownictwa nie pozwalają mi oglądać tych materiałów. Po 10 sekundach jestem zmuszony wyłączyć.
Piękny przykład o czym mówię to fragment o W2 w tym materiale. Po prostu byłem zażenowany.
@mateo91g a ja go nie lubię, bo powiedział, że nauka z gier (szybsze podejmowanie decyzji, pamięć, refleks i takie tam) to bzdura (mimo, że koledzy z redakcji wcześniej mówili, że to prawda).
@MrGregorA
mam pytanie o/
no więc.. jak to jest możliwe, że obejrzałeś fragment o wiedźminie, który się rozpoczyna gdzieś koło 5min i 50s, skoro wyłączasz jego materiały po 10s? ^^
Wielki plus za pierwszego Drivera ;)
Pamiętam jak za małego trudziłem się z tą pierwszą misją...
A jeśli chodzi generalnie o samouczki to można je zrobić naprawdę świetnie. Przykład? Pierwszy Deus Ex. Nieraz przechodziłem "trening" kilkakrotnie bo był po prostu świetny :D.
-America Army
Jak na grę promujące armię USA :D Przed walkami z innymi graczami trzeba przejść szkolenie. powodzenia w tym co mają dobry słuch ,pamięć a przede wszystkim znajomość angielskiego do wykładów medycznych.
Albo fuksem zaliczyć szkolenie na snajpera
Aha! samo strzelanie do instruktora z frustracji to nie najlepszy pomysł :P
-Jucied
Wstępny wyścig nie jest jakiś trudny w końcu to taka pokazówka ale ma jedną wadę auto co jedziemy jest....pożyczone a co za tym idzie jak je zarysujemy to my płacimy za to a nie właściciel.
-MotoGP(Nie wiem która część, na pewno nie MotoGP 3 Ultimate Team Technology)
Tworząc twojego motocyklistę ma dość fatalne skille, a tak serią wymagających samouczków można je zwiększyć...ech!
Co gorsza co takie triki mają wspólnego z ściganiem się na torze?
-Daggerfall
Tja :P najbardziej zabugowana gra świata, Przyznam zagrałem ostatnio i miałem problem z tym 1szym lochem bo humanoidalni wrogowie byli dość silni dla mnie, ale jakoś udało mi się, Co gorsza w jednym momencie gra nas prosi o uniknięcie pomieszczenie z impem, A tak nie mamy magicznej broni na takiego stworka, i tak musimy przed nim uciekać jakby nas zobaczył.
Dłuuugi i trudny samouczek do Hidden&Dangerous 2 gdzie rzuciłem sobie granat pod nogi bo nie wiedziałem, że nie rzuca się go jak w Call of Duty :), zachciało mi się też spróbować swoich sił w symulatorze z prawdziwego zdarzenia - Silent Hunter 4 na najtrudniejszym poziomie z ręcznym liczeniem... 2 godziny spędzone z kalkulatorem i kartką w SAMOUCZKU by obserwować jak każda moja torpeda płynie tam gdzie chce ale na pewno nie we wrogi okręt... ;)
No i głupie licencje w Test Drive Unlimited 2 - znacznie trudniejsze od samych wyścigów w danej kategorii.
Skonczylem Drivera. Ale przechodzac ktorys tam raz ostatnia misje myslem ze mnie kur..a wezmie. Szczegolnie jesli wezmie sie pod uwage fakt ze jak ci cos nie wyszlo to musiales jeszcze powtarzac przedostatnia. Juz AvP bez sejwow byl latwiejszy.
Świetny materiał. Co do najgorszego tutoriala, to definitywnie byłaby to szkoła latania. Dziś już nie jest tak problematyczna jak kiedyś, ale pewien uraz do serii (w moim przypadku) pozostał.
Gorsza od szkoły latania była grafika w San Andreas.
Mam wrażenie że Vice City było 2 razy ładniejsze od San Andreas
Właśnie, VC nie odstrasza jakoś nawet dzisiaj, ale sam andreas już w momencie premiery, zwłaszcza w porównaniu z przełomem graficznym w far cry to było jedno wielkie paskudztwo bez nawet dobrego udzwiękowienia
Miał ktoś może 'przyjemność' przerobić misję z helikopterem z VC albo szkołę latania z SA na ekranie dotykowym? Jestem ciekaw jak to zrealizowali:)
Pewnie jest obniżony poziom trudności na telefonach
Jak na samca alfa masz świetne zainteresowania.
Ten samouczek z GTA był faktycznie trochę upierdliwy. Ale dzięki niemu każda gra ze zręcznościowym lataniem stawała się nagle względnie łatwa. Więc wychodzi na to że samouczek spełniał swoje zadanie.
Parking z Drivera przebił wszystko.
Dokładnie jak w 1 poście, wszystkie te misje z szkołą latania na czele były ciężkie jak się miało te 12-15 lat, teraz max to zrobienie misji przy 2 powtórzeniu, banał, ale milo jest powspominać jak kiedyś każdy miał problem z helikopterkiem z Vice City, albo pociągiem z San Andreas :)
Najśmieszniejsze w szkole latania ( i wspomnianym w komentarzu wyżej helikopterku z VC) było to, że podłączenie pada od razu obniżało poziom trudności i sterowanie było o wiele łatwiejsze, a przynajmniej znośne. :)
A czy Wiedźmin 2 nie posiadał przypadkiem zupełnie oddzielnego samouczka?
Pojawił się z wprowadzeniem mrocznego poziomu trudności i areną
Nigdy nie miałem żadnego problemu ze szkołą latania w San Andreas, wręcz przeciwnie nawet mi się to podobało, pamiętam, że później zaliczałem wszystkie zadania na złoto :)
Oczywiście grałem na zestawie klawa+mysz
O tak, lotnisko to w dzieciństwie był koszmar i już 3 misja była niemożliwa, a teraz wszystkie wyzwania na złoto przy 1 podejściu. W ogóle w dzieciństwie wszystko było takie trudne, a teraz legendarna misja z pociągiem, czy helikopterek z VC są nieprawdopodobnie banalne.