Bo trailer to za mało.
1 748 wyświetleń
(14:43)
27 sierpnia 2015
Świat wirtualnej rozrywki to ogromny biznes. Wraz z rozwojem gier wydawcy stwierdzili, że konieczne jest znalezienie nowych form dotarcia do klienta. I nie chodzi tu o ludzi, którzy interesują się grami i śledzą wydarzenia z branży. W tym miejscu pojawiają się celebryci. Swoją obecnością promują przeróżne marki oraz produkty, a gry to przecież też jest produkt. Czy jest w ogóle sens zatrudniania celebrytów do promowania gier? Zastanowimy się nad tym w tym materiale.
Do niedawna grupa graczy była postrzegana jako skupisko osób nie radzących sobie z życiem, nie wychodzących z domu i stroniących od jakichkolwiek kontaktów międzyludzkich. Na przestrzeni ostatnich lat to krzywdzące stanowisko jednak mocno się zmieniło – w grę zaczęły wchodzić duże pieniądze, a do promowania gier zaczęto wykorzystywać coraz bardziej znane osoby. Na początku było to widać zwłaszcza w kwestii dubbingu, gdzie pojawiały się bardzo popularne postaci. Również i do Polski przychodzi moda na promowanie gier poprzez celebrytów – u nas niestety jeszcze taki system reklamy gier pozostaje w powijakach. To kwestia złego doboru osób, które nie mają absolutnie żadnego związku z promowanymi produkcjami. I tak oto przy okazji premiery The Sims 2 do promocji zatrudniono Agnieszkę Chylińską, choć tutaj udało się powiązać fankę serii z tytułem niezwykle popularnym w naszym kraju. To jednak tylko wyjątek od reguły – z Need for Speed: Hot Pursuit niekoniecznie kojarzą się Marcin Prokop czy piosenkarka Marina, z kolei ostatnią osobą powiązaną z serią Far Cry jest z pewnością Natalia Siwiec.
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Rayman wreszcie wychodzi z cienia, ale czy w formie, na którą liczyliśmy? Po 13 latach od debiutu kultowej platformówki Ubisoft niespodziewanie serwuje nam Rayman Legends Retold. Odwiedziliśmy twórców, by na własnej skórze sprawdzić, czy ten projekt to pełnoprawny remake, czy tylko rozbudowany remaster. Czy sentyment będzie wystarczającym powodem do zakupu?
tvgry
9 czerwca 2026
Nie oszukujmy się, takie są dzisiaj realia i tyle...
@Mastyl no i chodzi o ciebie między innymi.
Ładne dziewczyny zawsze będą pozytywnie na promocje produktu, a jeśli jest znana to niektórzy się złapią.
To my w Polsce mamy jakieś gwiazdy? Haha dobre.
Mnie też nie interesuje co powiedział Shepard do Garrusa podczas spaceru w Cytadeli!
Chociaż...
A tak właściwie co mu powiedział? Wsiadaj Garrus?
BTW Skyrima powinien promować Techno Viking.
A Saints Row był promowany przez gwiazdy porno. W tym środowisku to też pewnie celebryci :)
Najgorsze co można zrobić danemu IP to zatrudnić celebrytę do reklamowania, w tej społeczności oznacza mniej więcej to "produkt z %$^#@ i trzymaj się z daleka bo już angażują pustaków do jego reklamy". O ile jeszcze można zrozumieć reklamę gier sportowych przez sportowców, o tyle inni, czytaj pasożyty to najgorszy twór XXI wieku.
Nawet nie wiedziałem, że tego typu rzeczy się dzieją u nas. Siwiec gra w FC4 - no nie wytrzymam xD bzdurne eventy i tyle. Swoją drogą, Arasz, mogłeś we wstępie wspomnieć o Robinie Williamsie, któremu zdarzało się wystąpić w reklamówkach Nintendo, którego gier był wielkim fanem. No nic, może w innym materiale znajdzie się na to miejsce.
Sam "kult celebryty" świadczy o wielu negatywnych aspektach życia człowieka w społeczeństwie, ale nie do końca o to tu chodzi. Materiał jest dobry, jednak bardzo nie podoba mi się podsumowanie z którego można wywnioskować, że to co się dzieje jest "dobre", bo przyciąga szersze grona osób do tego tematu, który kiedyś był na swój sposób prywatny. Wiąże się co z tym dobrego? Miliony wydawane na marketing (zatem i jasny priorytet), spora ilość przekrętów (1 myślący na 9 pokemonów niewiele zdziała, więc droga wolna do matactwa), wmawianie graczom swoistej ekskluzywności ("przecieki", beta testy za które płaci gracz, edycje kolekcjonerskie z chińskim plastikiem), przyciągnięcie do branży gier ludzi, którzy winni zająć się swoją edukacją i to głównie do nich kierowany jest czar marketingu.
Nie przypominam sobie aby w dziedzinach rozrywkowych życia, tych "fajnych", niezgwałconych czystą kalkulacją dziecinach, zbytnia popularność i zbyt wielkie morze pieniędzy przynosiły coś pozytywnego, więc z mojej perspektywy to NIC dobrego dla branży. Gry wideo powoli (?) zaczynają przypominać muzykę pop i w żadnym możliwym przypadku nie oznacza to tego, że po deszczu gówna wyjrzy słońce zza chmur, a powietrze stanie się rześkie.
Świetny materiał ;) Szczera prawda , przez takich właśnie niedzielnych graczy jesteśmy postrzegani za niepoważnych.
Mnie martwi to, że większość budżetu przeznaczonego na grę(2/3 lub więcej) jest właśnie przeznaczone na MARKETING, co jest lekko depresyjne. Gdyby ta kasa szła na samą grę, to dzisiejsze gry były by znacznie bardziej rozbudowane, ciekawe i co najważniejsze GRYWALNE w dniu premiery bez tony bugów.
Nie ciężkie/ciężko, ale trudne. Słowo "ciężko" odnosi się do wagi.
Arash dobrze gada - polać mu!
dobry materiał, jestem ciekaw dalszej dyskusji :)
Celebryci maja zaprezentowac grę ludziom nie siedzacym na forach growych. I tylko po to są.
NIE TRZEBA MIEĆ DUZO WSPÓLNEGO Z GRAMI ŻEBY JE REKLAMOWAĆ. kropka.
A na waszej imprezie niedawno tez była celebrytka. Pani cosplayerka, a prywatnie pokazywaczka wszelakich wdzięków na znanym portalu.
Ot hipokryzja:D
Niech biorą tylko i wyłącznie popularnych ludzi którzy faktycznie grają i tyle... Jeśli gra jest zła to faktycznie może być problem ze znalezieniem gracza który ją pochwali i dlatego jak dają kogoś kto się na grach nie zna to jest to antyreklama sugerująca że nikt nie chciał się o ich grze dobrze wypowiedzieć
Przypominają mi się reklamy z osobami dubbingującymi przy okazji BF Bad Company 2. Pamiętam, że Cezary Pazura wypowiadał się rzeczowo i widać, że nie był jedynie tam dla samego dubbingu. Takie promocje zawsze na plus. Obecnie mocno też postawiono na reklamy, gdzie przewijają się cytaty z różnych stron (ten sam trailer na cały świat z różnymi cytatami dla krajów) i coraz częściej widać tam cytaty youtuberów, którzy obecnie jakby nie patrzeć są celebrytami wśród graczy. Aż dziwne w sumie, że nie wspomniałeś o promocji przez youtube, gdzie tworzone są imprezy dla youtuberów i mogą oni tam ograć, a potem opowiedzieć o tym na kanale, bądź też pokazać gameplay omawiając go. No a sporo ludzi też przyjeżdża na takie imprezy, aby spotkać takiego przykładowego Roja czy Izaka. Oczywiście, że jest to głównie promocja dla graczy w Polsce i niezbyt wychodzi poza to grono, ale warto zwrócić uwagę, że zdecydowana większość osób, którzy dorastali w erze komputerów jest graczami i ma styczność z youtubem, więc do nich (w sumie nas) to trafia.
W moim przypadku, działa to na odwrót. Jednak jest coś gorszego od "gwiazd" promujących dany tytuł seria Let's Play na YouTube i to jest większy problem, bo gra już nie jest do grania tylko no ... kurwa do oglądania.
Ktoś gdzieś to tłumaczył, że może się to podobać bo, w dzieciństwie lubiliśmy patrzeć jak starszy brat gra w dany tytuł, ale dzisiejsze gry są prostsze i coraz więcej z nich stawia na sandbox, jak coś takiego można oglądać.
Gry są do grania a nie do oglądania!!!
Celebryci to anty-reklama danego produktu.
02:03 to jest akurat bzdura - wcale nie mówienie o czyms zle tez przyniesc moze sukces.
@shaggy co kurwa? myslisz ze NIE graczy nie interesuje fabuła, dialogi czy postacie? puknij się w cymbał.
00:10 debili nigdy nie brakuje Araszu.
Niedługo gry nie będą robione pod graczy tylko pod zwykłych ludzi, takie na kilka godzin, bez dialogów, bez przerywników filmowych i bez jakiegokolwiek sensu no bo co kogo obchodzi co Garrus powiedział do Sheparda...Niebezpiecznie sie to wszystko rozwinęło, kasa, kasa, kasa, mikropłatności w AC płatne kody do ułatwienia rozgrywki, teraz coraz częściej gry robi się po to, żeby zarobić a nie zachwycić i przyciągnąć graczy. Chwała, że ten biedny Hideo Kojima się nie dał Konami i odjebał perfekcyjnego MGS, niech założy własną działalność i niech mu się wiedzie.
Można by było dodać reklamę gdy Bronek podarował grę Wiedźmin 3: Dziki Gon, Obamie, mimo, że Obama nie jest celebrytą to jest znany na całym świecie i każdy kto ma telewizor lub radio, słyszał o nim.
no ja też nigdy nie widziałem promocji z polskimi celebrytami aktorami czy muzykami
Mi osobiście się podobają filmy z CoD z aktorami i pewnie gdyby nic o tej grze nie wiedział to by mnie przekonała do kupna. A różnica może być też w tym jacy celebryci są na zachodzie a jacy u nas.
Warto też wspomnieć, że Robin Williams promował gry, a zwłaszcz te Nintendo i sam był graczem (jego córka ma na imię Zelda).
W punkt komentarz Arash. Brawo.
Pozostaje mi się cieszyć, że miałem okazję obserwować czasy, gdy branża gier miała najwięcej do zaoferowania, gdy znaczące rewolucje potrafiły następować po sobie w przeciągu tylko jednego roku. Dzisiejsza większościowa społeczność graczy pewnych rzeczy już nie zrozumie, tak jak dzisiejsza młodzież nie zrozumie fenomenu osiedlowego haratania w gałę, zabawy w chowanego etc. Coś zyskaliśmy, ale równie sporo straciliśmy.
PS
To był Ibisz? Aż sobie zaraz przewinę.
No on, jeszcze jak był starszy ;). Wygląda jak konkretny psychopata.
Ibisz nieźle macha :D
Zapomniałeś chyba wspomnieć jeszcze o Eminemie oraz jego teledysku promującego Call of Duty Ghost czy innym utworze Till I Collapse z Call of Duty MW2.
Polscy aktorzy itp. mogą sobie tam reklamować gry na polskim rynku jednakże Eminem jest znany na całym świecie więc dziwne jest to, że pominąłeś tą informację o CoD Ghost.