I dlaczego Shepard musiał zginąć.
26 579 wyświetleń
(13:23)
16 maja 2015
W grach RPG wielką satysfakcję przynosi rozwój bohatera. Co jednak zrobić, kiedy przez całą sagę gramy jedną postacią? Kiedyś całą drużynę można było przenosić pomiędzy kolejnymi częściami serii. Jak to wygląda dzisiaj? (5371)
No One Lives Forever to stylowy FPS inspirowany szpiegowskimi filmami, którego próżno dziś szukać w cyfrowych sklepach. Choć agentka Cate Archer wylądowała w licencyjnym piekle, trudno zapomnieć o jej humorze i gadżetach godnych konkurentki samego Jamesa Bonda. | Tekst: Krzysztof Kałuziński, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/za-jednym-z-barwniejszych-fps-ow-w-historii-stoi-zaskakujaca-hist/zc2fa12
tvgry
30 grudnia 2025
Call of Duty to seria praktycznie nieskończona. Postanowiliśmy zebrać w tym filmie wszystkie jej odsłony. | #reklama #współpraca Materiał powstał we współpracy z firmą SHARP. Sprawdź telewizor SHARP: https://www.sharpconsumer.pl/tv/55hr8265e/
tvgry
1 stycznia 2026
Kuba i Rusnar wspominają (tym razem nieco podcastowo) co się działo w giereczkowie przez cały 2025 rok.
tvgry
2 stycznia 2026
W latach 90., gdy Polacy jeszcze uczyli się robić gry na światowym poziomie, królowały strzelanki, tak sci-fi, jak i drugowojenne. Mortyr od Mirage Media szału nie robił, ale wstrzelił się w niszę graczy wychowanych na Wolfensteinie. | Tekst: Hubert Sosnowski, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/wkurzal-i-wciagal-mortyr-to-prawdziwa-polska-guilty-pleasure-i-ma/z52fb29
tvgry
29 grudnia 2025
Potrafisz myśleć jak Sherlock Holmes? Oto kilka najlepszych w naszej opinii gier detektywistycznych, które wystawią na próbę Twoją zdolność łączenia poszlak i pozwolą wziąć udział w rozwiązywaniu intrygujących spraw kryminalnych. | Tekst: Mateusz Ługowik. Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/opinie/najlepsze-gry-detektywistyczne-top-10-tytulow-w-ktorych-obudzicie/z9488e
tvgry
28 grudnia 2025
Już niedługo rok 2026 a wraz z nim nowe gry. Oto produkcje na które czekamy! | #reklama #współpraca | Materiał powstał we współpracy z firmą ASUS. Sprawdź ASUS ROG Xbox Ally X: https://www.asus.com/pl/store/mobile-handhelds/gaming-handhelds/
tvgry
23 grudnia 2025
Clair Obscur: Expedition 33 pobiło rekord na TGA, ale jednocześnie pojawiła się masa komentarzy, że te nagrody się grze nie należą. Oskar postanowił przyjrzeć się sprawie.
tvgry
24 grudnia 2025
Nie każda gra może liczyć na drugą szansę. Czasami zdarza się jednak, że kiedy wydawcy rozkładają ręce, do akcji wkraczają sami gracze. Oto pięć tytułów, które po katastrofalnej premierze zostały uratowane dzięki pasji i uporowi fanowskiej społeczności.
tvgry
21 grudnia 2025
Są święta. Czyli jest czas na granie. Oto gry które kojarzą nam się ze świętami. Przedstawione zupełnie niepoważnie, jak to w święta bywa.
tvgry
27 grudnia 2025
Seria Assassin’s Creed to nie tylko duże gry na dziesiątki lub nawet setki godzin, lecz także szereg mniejszych projektów. Wśród tych ostatnich wyróżnia się Assassin’s Creed Chronicles, które miało zadatki na zostanie udaną podserią.
tvgry
22 grudnia 2025
Społeczeństwo "oburzonych", chodzący na dziwki w GTA i mordujący miliony w innych graj. Moralizować w dyskusjach o grach? Śmiejemy się z blondynek, policjantów, poszczególnych miast, ale to obrona religijna jest modna. Śmiać i płakać się chce jednocześnie. Oglądacie side questa, więc gracie w rpgi gdzie odniesienie do religii nie zawsze jest w pozytywnym tonie. Brak konsekwencji i hipokryzja to już dawno była choroba cywilizacyjna. Pozdrawiam niezatroskanych zwykłych ludzi.
PS. Ludzie dzielą się na dobrych i złych i bez znaczenia jest czy ktoś ma 4 penisy 7 par uszu, czy wierzy w bałwana na śniegu.
Szkoda, że tak mało gier oferuje przenoszenie postaci do kolejnej części. Najlepiej to było rozwiązane w Mass Effect, przynajmniej poprzednie decyzje miały jakiś wpływ na świat. Przechodziłem od 1 części, poprzez 2 kończąc na 3 ciągle przenosząc postać. Podobnie robiłem przy Baldur's Gate:)
Niektórzy z Was to muszą mieć w życiu ciężko, skoro tak łatwo was urazić. Tacy delikatni i wrażliwi. W szkole/pracy pewnie ciągle twarz zalana łzami.
Nie jest to łatwa decyzja dla twórców - są plusy i minusy zaczynania od zera. Mnie osobiście to nie przeszkadza, ale jeśli jest taka możliwość, to importuje sejwy, aby moja postać była lepsza (tak jak zrobiłem np. w ME 3). Super materiał! ;)
rottensun [71]
czy lepiej wlasny tworzony (TES i BALDURY) czy gotowy (GOTHIC MASS EFFECT)
W Mass Effect nie ma gotowego bohatera - jest niemal dokładnie tak samo, jak w TESach i Baldurach.
odcinek o bohaterach zrobcie - czy lepiej wlasny tworzony (TES i BALDURY) czy gotowy (GOTHIC MASS EFFECT)
@Liktor Widzisz problem jest taki, że ja tego tematu w ogóle nie podjąłem. To Wy go podjęliście unosząc się, jak zauważyłeś, świętym gniewem. Zresztą Ty również, tylko ubrałeś to w górnolotne słowa i tezy. Ja tylko użyłem słowa "Jezus" w materiale ponieważ była to pierwsza "potężna istota" (bo widzisz, Jezus to nie jest już tylko ikona chrześcijaństwa, ale również popkultury), która przyszła mi na myśl, a Wy zachowujecie się, jakbym celowo chciał kogoś upokorzyć i obrazić. Jakby zły ateusz Arasz siedział na krzesełku i tylko czekał i myślał jakby tu dowalić chrześcijanom. Jakbym na każdym kroku, w każdym materiale lżył ich, próbował podkopać ich wiarę, naśmiewał się z nich i czekał z szatańskim uśmiechem na reakcję. Bzdura. Nie dziwiłbym się takiej reakcji, gdybym rzeczywiście Jezusa obraził. Powiedział np. że jest głupi albo inną wystosował inną inwektywę. Nigdy jednak tego nie zrobiłem, bo sam tak nie uważam.
Porównywanie "żartu", który rzekomo popełniłem w materiale do nieodpowiedniego żartowania sobie na pogrzebie uważam za tani chwyt mający zrobić ze mnie człowieka bez zasad. Ale to co napisałeś, zasłaniając się opowieścią o dobrym zwyczaju, mój drogi, jest po prostu nadinterpretacją. Zupełnie niepotrzebną zresztą, bo nigdzie nie podjąłem tematu religii, ideologii, to Wy go podjęliście. To Wy macie potrzebę manifestacji. I mam tu na myśli zarówno tych, którzy wierzą i tych, którzy nie wierzą. Właśnie przez brak dystansu. Dopisujecie teorie tam, gdzie jest to zupełnie nie potrzebne. Nie próbuję nikomu narzucić swojego zdania, w którym miejscu próbowałem to zrobić? Nigdy nie powiedziałem "mam rację, bo ja tak myślę, koniec kropka". Bardzo Ci prędko do osądzania. A dżentelmeni, mój drogi, bardzo często żartowali z tego typu spraw. Myślisz, że angielskie poczucie humoru wzięło się znikąd?
Jeżeli uważasz, że trzeba przejść przez życie bez żartu z kogokolwiek i czegokolwiek, i takie podejście uważasz za dojrzałe i dorosłe, chwała Ci za to, a mnie absolutnie nic do tego. Masz rację jednak: jakbym wiedział, że wywoła to taką burzę nie powiedziałbym słowa "Jezus". Nauczka na przyszłość.
@kmiot&bajno
Czasami wolę zwierzęta od ludzi;)
Tak czy inaczej, skoro uważacie, że zacząłem ten temat, to chciałbym już go zamknąć.
@AraszTVGRY -> Czyli uważasz że ze wszystkiego można sobie bezkarnie żartować??? Trochę powagi CZŁOWIEKU, nie jesteś zwierzęciem, które ma tylko łazić, żreć, kopulować i zdechnąć. Masz DUSZĘ, którą jest stworzeniem samego Boga nie twoich rodziców, i jest nieśmiertelna! To od ciebie zależy co się z nią stanie, gdy twoje ciało obumrze. Po prostu mi cię szkoda, jak każdego wesołego ateisty, który żartuje sobie ze wszystkiego i ze wszystkich, który czyta głupie książki głupich ludzi ("bóg urojony"...) i który obraża uczucia religijne innych, bo po prostu przeszkadza im Bóg i wierzący ludzie.
@Liktor -> [+1000] Brawo! Mądrze piszesz. Szacunek dla Ciebie. :) Ale sporo piszesz...
@@AraszTVGRY -> Mam nadzieję, że się zgodzisz. Da się żyć bez tego rodzaju żartu. Życzę Ci powodzenia w przyszłości i oby nie było więcej takich nieporozumień.
@FanBoyFrytek -> Lepiej siedź cicho i proszę nie pogarszaj sytuacji. Temat "wierzę czy nie wierzę" lepiej napisać na odpowiednie forum (np. strony o religii), a tutaj tylko o gry i komputery.
@Liktor nie przesadzaj bo ci głowa pęknie . Ja jestem wierzącym chrześcijaninem ale tak w 100% w Boga nie wierzę co innego w Jezusa .
Ale lepiej jakby zacytował zamiast Jezusa to Boga ogólnie Boga bez podania nazwy itd .
O "troszku dystansu" i żartowaniu z konkretnego tematu można mówić w sytuacji, w której określona wiara sprowadza się do Czajniczka Russela (co Ty robisz) - "Ty w coś-tam sobie wierzysz, ja nie (np. w to, że na Jowiszu żyją krasnoludki)" - to kwestia założeń i obie strony podchodzą do tego zawsze sceptycznie; można sobie żartować skoro chcesz. W momencie jednak, w którym wiara ma związek ze ścisłym kultem i przeświadczeniem (jak w przypadku chrześcijaństwa) to jest zwykła prowokacja i brak szacunku (chociażby do osób, które za tę wiarę oddały życia).
Samo tłumaczenie, że Jezus to synonim postaci potężnej to też jakieś nieporozumienie, bo chrześcijanie Boga traktują jako postać, której moc dąży do nieskończoności - nic nie może go przezwyciężyć. A w sytuacji, w której jeszcze nie mamy pewności, czy aby Bóg na pewno nie istnieje (można na przykład dywagować na temat autentyczności cudów) - jest to zachowanie naganne, zwłaszcza, że "synonimów potężnej postaci" w naszej kulturze jest od groma - chociażby Herakles.
Z niektórych tematów się nie prostu nie żartuje, bo tak nakazuje dobry zwyczaj i co niektórzy słusznie się świętym gniewem unieśli - to smutne, w jakim duchu zostałeś Ty wychowany, Araszu. Wyobrazić można sobie sytuację, w której na czyimś pogrzebie (np. matki) wujek żartuje sobie z niej w karygodny sposób - jak zareagować? *Można* zażartować, ale czy to znaczy, że jest na to moralne przyzwolenie? "Ej no, nie macie dystansu, tylko żartowałem, nie patrzcie na mnie jak na nie wiadomo kogo." Wszyscy żartują sobie ze wszystkiego i od wszystkich oczekuje się tego mitycznego dystansu - oczywiście żarty się kończą, kiedy ktoś trafi w nasz czuły punkt, wtedy zabieramy zabawki i idziemy sobie, już o dystansie zapominamy - to ma związek z kompleksami; a wiara chrześcijan jest dla nich w życiu czymś najważniejszym, bo decyduje o ich wiecznym życiu i zbawieniu. Ty jesteś ateistą - więc Twoim zdaniem można żartować sobie z wiary, ale (przykładowo) kochasz swoją mamę - i nie chcesz, żeby z niej żartowano - podwójne standardy. Nikt nigdy nie dał Ci prawa do wychodzenia z założeń, że wszyscy podzielają Twój punkt widzenia. Recepta? - Nie żartować w ogóle z nikogo i niczego; bo to bawi tylko niektórych, a innych krzywdzi; do niczego nie prowadzi; bo to dziecinne. Kiedyś dżentelmeni tego nie robili - i jakoś żyli, bez żartowania ze wszystkiego i oczekiwania dystansu.
Ale nawet, gdybyśmy mieli niezbite dowody na to, że Boga nie ma; nawet gdyby nikt nigdy za tę wiarę nie umarł; gdyby nijak nie ukształtowała naszej cywilizacji - to po jakie gromy podejmować w ogóle ten temat, skoro jedną z jego konsekwencji jest ta "burza". Nie powiedziałbyś tego - i nie byłoby żadnego tematu. A nawet gdyby nie było burzy - to ktoś mógł poczuć się urażony (nawet z najbardziej abstrakcyjnego powodu) - i z szacunku do niego, po prostu nie używać w tym kontekście imienia "Jezus" - skoro nie ma takiej potrzeby.
Czuć żeś ateuszem, Araszu, i to dosyć mocno. Słusznie ktoś Cię wyżej skrytykował, że w swoich materiałach nie raz zbyt mocno narzucasz odbiorcom swoje zdanie, a przecież wszyscy tutaj przychodzimy, żeby się dowiedzieć czegoś o samych grach bez przemycania jakiejkolwiek ideologii; oczywiście życzę dalszych sukcesów i nieco głębszych refleksji niż takich, jakie popełniłeś powyżej. To nie jest "tyle" - ludzie od dwóch tysięcy lat wnikliwie studiują teologię, historię Kościoła i inne. Z pozoru, na pierwszy rzut oka, jest to kwestia decyzji: wierzę czy nie wierzę; w rzeczywistości jest to coś znacznie głębszego.
Do komentarzy odnośnie "ciemnego średniowiecza" nijak się nie odniosę, bo to po prostu żenada i braki w wiedzy.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
@Elessar90 dzięki za odp. fajnie by było usłyszeć cały utwór :)
@AraszTVGRY -> Dobra i wiem, co masz na myśli. Ale twój żart może rozbawić ateistów, ale katolików niekoniecznie. Forum GryOnline.pl czytają wszyscy. Niektórzy katolików nie potrafią ominąć to z szerokim lukiem (dystans) dla uniknięcie niepotrzebne konflikty, a złośliwe "trolle" nie raz wykorzystują te okazji do obrażanie innych. Na tym polega problem. Są pewne osoby i rzeczy, które lepiej nie żartować. Dziwię się, że akurat wybrałeś "Jezus", a nie fikcyjne bogowie (lub potężne istoty) z fikcyjne światy (np. God of War), a są całkiem sporo. Dobrze o tym wiesz. Pozdrawiam i miłej dnia.
Skoro CDP Red bez żadnych wyjaśnień robi downgrade grafiki, to bez żadnych wyjaśnień może zrobić downgrade statystyk. Ot, i cała tajemnica.
Dobra, skoro taka burza się zrobiła, to się do niej ustosunkuję. Nie mam absolutnie nic do religii ani do osób religijnych. To nie jest moja sprawa czy ktoś wierzy w Allaha, Jezusa czy Wielkiego Juju. Nie miałem zamiaru nikogo urazić. Użyłem akurat tej postaci w kontekście postaci potężnej. Tyle. Nie uważam jednak, że religia to jakieś tabu, z którego nie można żartować. Bez względu na to jaka to jest religia islam, chrześcijaństwo czy jakakolwiek inna. Wystarczy troszkę dystansu.
:D Ech pamiętam, Neverwinter nights i dodatek Hordes of the Underdark gdzie mój koks z podstawki nagle traci cały sprzęt bo zostaje skradziony.
Co prawda w dalszej fazie odnajdziemy ale jednak uznałem że go sprzedam bo to zdobyłem wcześniej na jego zastępstwo jest lepsze.
Spoko tylko nie zachwalcie średniowiecza......ciemne epoki ludzkości.
@mblade, @Deggial, @GimbusomNIE i podobne -> Ja pierd..... Naprawdę macie problemy, skoro nie potraficie żyć dalej bez SPECJALNIE zranienie uczuć innych, gdy chodzi o religii chrześcijaństwo. To zupełnie niepotrzebne. Nie musicie wierzyć (nikt do tego nie zmusi), ale na litość boską po prostu zostawcie katolicy i Jezusa w spokoju. Nie jest takie śmieszne, ani zabawne. Liczy się uprzejmości, tolerancji i szacunku. Koniec i kropka!
@DUNIO1995 -> [57] Z całym szacunkiem, ale nie warto męczyć z takimi ludźmi. Oni zawsze szukają "dziury" i wady u religii. Zawsze będą mieli ostateczne słowa. Wiem to z doświadczenia.
Proszę rozmawiajcie o gry i RPG, ale nigdy o religii. W imię spokoju i tolerancji.
GimbusomNIE - mam Twoje gdybanie "coby było gdyby kościoła nie było" przeciwko faktom historycznym. Jak myślisz? Czyim słowom jestem w stanie bardziej uwierzyć? Co do gimbusów piszących o obrazie uczuć religijnych, to zaskoczę Cie ale takowi wolą stać po drugiej stronie barykady.
player killer - myślę że kościół starał się przywrócić po części to co zostało zniszczone przez najazdy barbarzyńskie. Dodatkowo to właśnie kościół ocalił dużo antycznych dzieł.