Agent 47 w kościele.
17 586 wyświetleń
(8:47)
23 marca 2016
Czwarta odsłona Hitmana, która miała premierę w 2006 roku, do dziś uważana jest za szczyt tej serii. Do Krwawej Forsy odnoszą się zresztą sami twórcy, uspokajając, że najnowszy Hitman nawiązuje właśnie do tej części. Jak widać, szacunek dla Hitman: Blood Money jest spory. Skąd to się bierze? Kacper Pitala wraca do tej uwielbianej produkcji, żeby zbadać, jak zestarzał się gameplay i jakimi zasadami rządzi się ta sandboksowa skradanka.
GRYOnline
Gracze
Steam
Wszyscy czekają na GTA 6 albo ogrywają Gothic Remake, a po cichu rośnie nam inny, niepozorny kandydat na hit tego roku. Ekipa z Remedy powraca i wrzuca nas w sam środek psychodelicznego koszmaru w grze Control Resonant. Tym razem opuszczamy Najstarsze Domostwo i wychodzimy na ulice wykrzywionego Manhattanu. Wcielamy się w Dylana Fadena, wyklętego brata Jesse, który dostaje drugą szansę i musi posprzątać cały ten bałagan. W dzisiejszym materiale opowiemy Wam o naszych wrażeniach z przedpremierowego dema. Czy Finowie znowu dowieźli?
tvgry
30 czerwca 2026
Coś dla fanów skradanek.
tvgry
18 sierpnia 2012
Koniec gier, jakie znamy? Przemek Bartula i Adam Kusiak nie mają złudzeń: branża gier wideo przechodzi właśnie największą rewolucję od lat. Wydania pudełkowe odchodzą do lamusa, a cyfrowa dystrybucja upodabnia gaming do Netflixa. Sztuczna inteligencja wkracza do produkcji gier, ceny sprzętu rosną tak szybko, że hobby staje się elitarne, a gry-usługi pochłaniają graczy na całe dekady, nie zostawiając miejsca nowym tytułom. Do tego młodsze pokolenie woli oglądać gameplaye na YouTube, niż grać samemu. Czy w obliczu masowych zwolnień rynek gier czeka kryzys? Sprawdź, co czeka graczy.
tvgry
9 lipca 2026
Dzisiejsze gry FPS pełne są kinowych skryptów i filmowego rozmachu, ale nie zawsze tak było. Wszystko zmieniło się w 2002 roku za sprawą pewnej gry o tematyce II wojny światowej, która udowodniła, że pierwszoosobowe strzelanki mogą dostarczać emocji rodem z Hollywood. W dzisiejszym retro-materiale cofamy się w czasie do premiery legendarnego Medal of Honor: Allied Assault!
tvgry
1 lipca 2026
Tworzenie gier w oparciu o realia historyczne to dla deweloperów chodzenie po polu minowym – ułatwia projektowanie świata, ale wystawia na ostrzał historycznych purystów. Zazwyczaj twórcy idą więc na kompromis i stawiają na fantastykę, ale są chlubne wyjątki, które rzucają na kolana dbałością o fakty. W dzisiejszym materiale bierzemy na tapet pięć niesamowitych gier, które nie idą na skróty!
tvgry
30 czerwca 2026
Pół miliona sprzedanych kopii w zaledwie tydzień i świetne oceny na Steamie – Gothic Remake okazał się większym sukcesem, niż niektórzy mogli się spodziewać. To oznacza tylko jedno: nasz powrót na wyspę Khorinis w grze Gothic 2 Remake jest coraz bardziej prawdopodobny. W dzisiejszym materiale analizujemy, jakie lekcje z przyjęcia remake'u pierwszej odsłony powinno wyciągnąć studio Alkimia Interactive, zanim na dobre zabierze się za tę absolutną legendę.
tvgry
29 czerwca 2026
Kiedy po raz pierwszy pojawiły się informacje o pełnoprawnym remake'u Gothica, wielu fanów miało dość uzasadnione wątpliwości. Przecież tak ogromnej, kultowej wręcz w Polsce legendy po prostu nie da się przenieść we współczesne ramy, nie psując przy tym jej duszy. Czy studio Alkimia Interactive podołało temu wyzwaniu, czy Gothic Remake pozostanie jedynie chwilową ciekawostką, o której za chwilę zapomnimy?
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy wydawało się, że marka Stronghold ostatecznie rozmieniła się na drobne, zespół FireFly Studios próbuje raz jeszcze wrócić do czasów świetności i przenieść legendę w trzeci wymiar. Mieliśmy okazję zagrać w przedpremierowe demo Twierdzy 4, w które zresztą zagracie sami już 23 czerwca i dzisiaj opowiemy Wam, dlaczego ta produkcja wywołuje w nas mocno mieszane uczucia. ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/twierdza-4-kusi-powrotem-do-korzeni-ale-po-zagraniu-przekonuje-si/z74946 Tekst przygotował: Maciej Pawlikowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy mówimy o polskich grach, od razu na myśl przychodzą giganci pokroju serii Wiedźmin, Cyberpunk 2077 czy Frostpunk. Tymczasem nad Wisłą powstaje całe mnóstwo perełek, które nierzadko zdobywają serca graczy na całym świecie i zgarniają "przytłaczająco pozytywne" oceny na Steamie. W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę 6 rewelacyjnych gier z polskim rodowodem, o których być może jeszcze nie słyszeliście.
tvgry
30 czerwca 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
a misja w operze to jedna z najlepszych misji w grach w ogóle :)
Ta mnogość opcji podczas misji w operze to mistrzostwo świata! Zdecydowanie najlepszy Hitman!
Bez dwóch zdań najlepsza część, grałem osobiście we wszystkie części, jedynka w sumie przelotem, bo była mocno niedopracowana, dwójkę przeszedłem ze 3 razy tak samo contracts, blood money to była wisienka na torcie, a końcowa scena w kościele z Ave Maria w tle to dla mnie jeden z najbardziej zapadających w pamięć momentów z gier ever. Absolution ukończyłem w zeszłym roku i uważam że było jakieś takie miałkie, bez polotu. Mało było hitmana w tym hitmanie i Absolution podobał mi się chyba najmniej ze wszystkich części. Za to Blood Money jak najbardziej najlepsza część !
Na pewno nie dorównuje pod względem muzyki i klimatu, jak na razie
Ostatni dobry Hitman. Absolution to juz niestety padaka dla casuali, a ten nowy- moze i mechanika sie broni, ale wydawanie tego typu gry w kawalkach to poroniony pomysl.
Pamiętam dobrze ten moment że w jednej misji mamy zabić staruszka wzorowanego na Hughu Hefnerze, i tak przechadzając się w pewnych pomieszczeniach jakaś laska chce abym za nią szedł.
No to polazłem a tu ZONK! :P ona mnie zabija od tyłu, dopiero po wykupieniu podpowiedzi(chyba) dowiaduje się że czeka na mnie jakiś konkurencyjny zabójca i za jego zabicie jest premia.
Kiedyś grałem w pierwszego Hitmana i rok temu w Absolution. Pozostałe części jakoś pominąłem ale jest promyk nadziei! Już nabyłem Blood Money i będę grał! :)
Dla mnie również Blood Money to najlepsza część. No, do czasu premiery nowej części. W Hitmanach najbardziej uwielbiam swobodę i możliwości. Dzięki temu mogę powtarzać jedną misję wiele, wiele razy i za każdym razem świetnie się bawić. Dla tego BM tak mi się podoba. Tyle tylko, że nowy Hitman pod tym względem jest kilka klas lepszy. Gdyby nie bugi, słaba optymalizacja i gdyby od razu wyszły wszystkie 7 lokacji i każda miała zbliżony poziom do Paryża, to nowa odsłona byłaby dla mnie bardzo mocnym kandydatem do gry roku, a na pewno najlepszą odsłona.
Ach. Wspaniała część Hitmana. Miałem okazję pograć w najnowszą część i rzeczywiście można ją śmiało przyrównywać do Blood Money. Jak dla mnie najlepsza część i nie jeden raz do niej wrócę.
Wszystkie wasze filmy ogladam na yt ale tym razem postanowiłem dać szansę temu waszemu gównianemu playerowi.
Wszystko co zobaczyłem --->
Czyli nic się nie zmieniło. Za to 30 sekundowe reklamy odpalają się w świetnej jakości i bez buforowania. GG

Właśnie, reklamy odpalają perfekcyjnie, a kurw@ film to musze poprzeładowywac kilka razy chroma i pare razy telefon przekręcić bo często filmy nie działają na... pionowej orientacji telefonu
I w sumie jedyne czego szkoda w porównaniu do 1-2 mocniejszego odejścia od wiarygodności. Zwariowane lokacje, jaguary w dżungli, łodzie podwodne, klony i zwariowani naukowcy.... Nowa formułą też jest super, ale stare części miały sporo tajemniczości i intrygującego dziwactwa.

Chyba miałeś na myśli "reprezentacyjny", ponieważ "reprezentatywny" oznacza "typowy". Pozdrawiam.
Jeśli chcesz kogoś łapać za słowa, to poznaj najpierw język lepiej od niego.
reprezentatywny «mający cechy charakterystyczne dla jakiejś zbiorowości»
Oznacza to, że Blood Money jest najlepszym przykładem mechaniki charakterystycznej dla Hitmana.
Dokładnie tak, choć wydaję mi się, że wyciąłeś kawałek definicji: "Reprezentatywny to charakterystyczny, typowy dla kogoś lub czegoś, stanowiący dobry przykład". Powtarzam: TYPOWY. Nie pomyliłem się. Po prostu uważam, że Blood Money to reprezentacyjna część serii.
Również uważam Blood money za najlepszą część. Nie jest tak drewniana jak poprzedniczki, jest nieco przystepniejsza, a jednocześnie oferuje to co w Hitmanach najlepsze, czyli dużą swobodę w realizacji zadań. No i ten klimat. Jedyne co mnie trochę drażniło to właśnie ten aż przesadny perfekcjonizm i zachęcanie gracza do pozorowania wypadków aby zdobyć maksymalną notę. Owszem, było to fajne (wspomniany etap w operze), ale czasem aż chciało się zostawić za sobą ciało głównego celu przeszyte kulą (oczywiście pozostając przez cały czas niezauważonym), jak na rasowego filmowego kilera przystało :)
Absolution pod względem mechaniki było ok, ale to w zasadzie tyle. Za bardzo postawiono na fabułę, na którą i tak nigdy wcześniej nie zwracałem uwagi. Traktowałem każde zlecenie jak osobną opowieść i w niczym to poprzedniczkom nie ujmowało. W Absolution mieliśmy wyraźnie zaznaczoną jedną długą historię, a kolejne etapy były ze sobą ściśle powiązane. Doprowadziło to do tego, że w grze o zabójcy na zlecenie przez większość czasu uciekaliśmy (co gorsza często tunelowymi obszarami, bez żadnej opcji na "skok w bok") :/ Takich typowych zleceń było jak na lekarstwo, a to one stanowiły przecież esencję serii.
Do nowej odsłony podchodzę sceptycznie, ale na pewno zagram. Oczywiście kiedy wyjdzie jako całość, bo procederu wydawania niedokończonej gry i sprzedawania jej w odcinkach wspierał nie będę.
A ja mam to szczęście, że dopiero dziś po raz pierwszy zacznę tą gierę. Do tej pory nigdy jakoś nie wziąłem się za serię, ale jakieś 2 tygodnie temu zacząłem wszystkie części i po wczorajszym skończeniu Contracts (najsłabsza odsłona moim zdaniem) dzisiaj czas na Blood Money. Jeśli jest lepsze niż Silent Assassin to mi wystarczy, bo "dwójka" była świetna i dopracowana.
A ja mam to szczęście, że dopiero dziś po raz pierwszy zacznę tą gierę.
Wstyd! Ale lepiej późno niż wcale :)
Blood Money jest fantastyczny. Kochałem włoskie klimaty w H2 ale mimo że klimaty z US są dla mnie średnie, to Hitman BM je uchwycił kapitalnie.
Sountrack z gry jest niesamowity
https://www.youtube.com/watch?v=cwiX4X61gNE&list=PLFA762DB17046F85D
Miłej zabawy
Wstyd! Ale lepiej późno niż wcale :)
Czy wstyd? W sumie jakoś nigdy nie miałem parcia na Hitmana. Jeśli chodziło o jakieś skradanki i infiltracje to zawsze wolałem gry szpiegowskie jak Splinter Cell czy Metal Gear Solid. A w sumie ostatnio przeglądając bibliotekę steam w poszukiwaniu czegoś do ogrania zobaczyłem, że mam z jakiegoś bundla wszystkie części, więc je zainstalowałem i wciągnęły mnie niesamowicie.
Słucham sobie tego soundtracka, któy przyprawia o ciarki, a tu na GOLu jeb, reklama Microshitu...
Jak dotąd grałem w cztery pierwsze części i uważam, że Blood Money to opus magnum serii. Pierwsza część wg mnie jest totalnie niegrywalna. Sporo zależy od szczęścia, brak jest zapisu (w zamian jest respawn, gdy zostajemy zabici... Na co on? Gdy już zostaniemy zauważeni to i tak lepiej zacząć misję od nowa), często też można popsuć misje poprzez różne bugi. Silent Assassin jest już o wiele, wiele lepszy i dopracowany. Wszystko jest tutaj bardziej klarowne, AI jest dobra i równa, a nie ja w części pierwszej po której nie wiadomo było czego się spodziewać. No i misje można przejść na wiele różnych sposobów. "Dwójka" jest też chyba najbardziej hadkorowa, bo można było wzbudzić czujność strażników byle czym. Ciężko więc było poznawać nowe lokacje by zobaczyć co też możemy wykorzystać na swoją korzyść. Contracts jest już nieco słabsze, ale nadal jest to świetna skradanka, a na dodatek część misji z "jedynki" się powtarza, więc można Codename 47 śmiało pominąć. Na uwagę tutaj zasługuje chyba najmroczniejszy w serii klimat.
Blood Money to już prawdziwa perełka dająca masę możliwości wykonania celu. Każda misja to swego rodzaju poligon doświadczalny i tak też je traktowałem. Na początku orientowałem się co gdzie jest i co można z tym zrobić. Dopiero wtedy przychodził czas na plan i próby idealnego wykonania misji. Takie perfekcyjne zlikwidowanie celu to niemała satysfakcja i ukoronowanie naszych trudów. Lokacje też są świetnie zaprojektowane, a do tego po prostu ładne nawet dziś. Krwawa Forsa ma też ciekawą i intrygującą fabułę oraz świetne zakończenie z fantastycznym Ave Maria na czele: https://www.youtube.com/watch?v=HVXrBXGCYk8
Absolution też kiedyś tam przejdę, choć zdaję sobie sprawę, że to już nie to samo. A do Silent Assassin, Contracts i Blood Money jeszcze z pewnością będę wracał.
Kacprze, twoje materiały to 9/10, ale nie akcentuj tak słowa ,,fabuła'', bo tego tak się nie wymawia.
Ostatni dobry Hitman, dla mnie osobiste zakończenie z serią, choć sprawdzę kiedyś Absolution i aktualnie wypuszczane 'cudo'.
Klimat wielu poziomów był świetny a Opera i Piekło/Niebo to mistrzostwo. Rozgrywka bardziej przystępna i dość łatwa dla weteranów.
Prawda, że Silent Assasin jest najtrudniejszą, stawiającą nacisk na 'bardziej realistyczne' utrudnienia jak choćby ciągła podejrzliwość NPC. W SA trzeba się natrudzić by oszukać i uciekać przed wzrokiem ludzi oraz ostatecznie otrzymać na koniec rangę Silent Assasin, mnie się udało raz, potem kilka razy jako Profesjonalista.
Trzeba wybrać: idealne i ciche zabójstwa, lub efektowne i luźne podejście. W SA starałem się dodatkowo zdobyć każdą możliwą broń do kolekcji w szopie :D
Chyba przejdę sobie ponownie Blood Money i przypomnę fabułę, bo po Contracts zaczęło się robić na prawdę poważnie.