Dailymotion
Tvgry na Youtube

467

Czego pozbawił graczy dostęp do Internetu?

W czasach, gdy sieć była fanaberią...

10 235 wyświetleń

(8:17)

22 stycznia 2016

Jeszcze 15 lat temu dostęp do szybkiego Internetu był czymś bardzo rzadkim. Sprawiało to, że granie w gry wideo wyglądało inaczej niż dzisiaj - dzisiaj zapytaliśmy członków redakcji o najciekawsze ich zdaniem aspekty granie przed epoką globalnej sieci.

Wiedźmin 3: Krew i wino - 10 LAT PÓŹNIEJ
1

Wiedźmin 3: Krew i wino - 10 LAT PÓŹNIEJ

Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.

tvgry

29 maja 2026

Wiedźmin 3: Krew i wino - 10 LAT PÓŹNIEJ
Battlestar Galactica i RUNNING TRAIN | Pecetowe Dziady #22

Battlestar Galactica i RUNNING TRAIN | Pecetowe Dziady #22

W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.

tvgry

8 czerwca 2026

Battlestar Galactica i RUNNING TRAIN | Pecetowe Dziady #22
Wzloty i upadki króla wyścigów - Historia serii Need for Speed | część 1

Wzloty i upadki króla wyścigów - Historia serii Need for Speed | część 1

Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.

tvgry

29 maja 2026

Wzloty i upadki króla wyścigów - Historia serii Need for Speed | część 1
Graliśmy w pierwsze godziny GOTHIC REMAKE przed premierą

Graliśmy w pierwsze godziny GOTHIC REMAKE przed premierą

Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.

tvgry

19 maja 2026

Graliśmy w pierwsze godziny GOTHIC REMAKE przed premierą
Czy nowy LEGO Batman to  największa rewolucja w historii gier LEGO? | Pierwsze wrażenia

Czy nowy LEGO Batman to największa rewolucja w historii gier LEGO? | Pierwsze wrażenia

Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.

tvgry

26 maja 2026

Czy nowy LEGO Batman to największa rewolucja w historii gier LEGO? | Pierwsze wrażenia
Nowa Forza zachwyca, ale wkurzy weteranów serii | Pierwsze wrażenia

Nowa Forza zachwyca, ale wkurzy weteranów serii | Pierwsze wrażenia

Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.

tvgry

19 maja 2026

Nowa Forza zachwyca, ale wkurzy weteranów serii | Pierwsze wrażenia
Czy nowe Heroesy to najlepsza odsłona serii od 20 lat? | Pierwsze wrażenia

Czy nowe Heroesy to najlepsza odsłona serii od 20 lat? | Pierwsze wrażenia

Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?

tvgry

13 maja 2026

Czy nowe Heroesy to najlepsza odsłona serii od 20 lat? | Pierwsze wrażenia
Bolączki i magia STALKERA 2 | Pecetowe Dziady #21

Bolączki i magia STALKERA 2 | Pecetowe Dziady #21

Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.

tvgry

30 kwietnia 2026

Bolączki i magia STALKERA 2 | Pecetowe Dziady #21
Jak opowiedzieć historię BEZ SŁÓW?

Jak opowiedzieć historię BEZ SŁÓW?

W swoim ostatnim materiale na tvgry Kuba opowie o tym, w jaki sposób gry opowiadają historię bez użycia słów.

tvgry

5 maja 2026

Jak opowiedzieć historię BEZ SŁÓW?
Assassin's Creed: Black Flag 13 LAT PÓŹNIEJ
1

Assassin's Creed: Black Flag 13 LAT PÓŹNIEJ

W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?

tvgry

13 maja 2026

Assassin's Creed: Black Flag 13 LAT PÓŹNIEJ

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz...
n0rbji
Siedzący Byk
130
2016-02-17 12:41

Brakuje mi split screen'u. Granie w wyścigi z kolegą zawsze jest dużo lepsze niż granie po sieci.
Kiedyś chodziło się do kolegów, oni przychodzili do mnie. Wspólnie graliśmy w FPSy, wyścigi, FIFE itd. Przechodzenie FPSa częśto było na zmianę po misji. Piękne czasy i śmieszne czasy :) Teraz każdy siedzi w domu jak odludek i gada do monitora...
Teraz dostęp do internetu sprawia że co raz częściej powstają niestety gry bez kampanii single player (głównie strzelanki, zwłaszcza te II wojenne...).

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez n0rbji 2016-02-17 12:50:20]
Odpowiedz
Forum
U
😉
Legionista
19
2016-02-04 08:43

Oj tak pamiętam Herosy 3 gorące krzesło tyle godzin spędzone ; WC3 , CS 1.6 i Diablo 2 po lanie oj obgadywanie strategi , taktyk na bosy :).

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Adrianun
😉
Senator
123
2016-01-26 13:07

Stare, dobre (?) czasy... Ja CD-Action kupuję do dzisiaj, chociaż wyraźnie można zauważyć, że branża zajmująca się czasopismami o grach mocno się przerzedziła... Świetny materiał!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
Pretorianin
31
2016-01-25 16:48

Na tym playerze naprawde nie da sie nic ogladac. Prosze, naprawcie to.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
yadin
Legend
102
2016-01-25 16:30
1

Internet bardzo zmienił świat. Nie dotyczy to tylko gier. Chciałbym, aby kiedyś doszło do małego kataklizmu, który pozbawiłby młodszych, tak do trzydziestki, dostępu do sieci i urządzeń elektronicznych na tydzień. Podejrzewam, że doszłoby do apokalipsy i milionów załamań nerwowych.

Patrząc na ogromne przywiązanie młodych do takiego świata, sprawiłoby mi to wielką frajdę.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
M
Konsul
84
2016-01-25 18:21
-2

Wodociągi też bardzo zmieniły świat. Jakiś Twój pradziad (gdyby żył) też mógłby powiedzieć "Chciałbym, aby kiedyś doszło do małego kataklizmu, który pozbawiłby ludzi wody w kranie i kanalizacji. Sprawiłoby mi to olbrzymią frajdę jakby musieli biegać po wodę do rzeki a za potrzebą na dwór. Podejrzewam, że doszłoby do apokalipsy i milionów załamań nerwowych." I rzeczywiście by doszło do apokalipsy bo takie "banalne" wynalazki jak kanalizacja, motoryzacja czy lodówki mają o wiele większy wpływ na ludzkość niż Internet. Jesteśmy do nich też o wiele bardziej przywiązani niż do Internetu. Tak bardzo że nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy bo istniały one dla nas "od zawsze" czyli od czasu naszych narodzin.

Co do samego wpływu Internetu na gry to ja osobiście widzę dużo więcej pozytywów niż negatywów. Owszem jeszcze w czasach Timex'a (taki klon ZX Spectrum) grało się z kolegą w strategię polegającą na zdobywaniu księżycowej bazy (Rebelstar Riders bodajże) i dziesiątki innych gier a później z innym kumplem na pierwszym PC w np. Warlords w trybie hot seats. I prawda że dziś by to było niemożliwe ale nie z powodu Internetu. Jeden z tych kolegów mieszka 300 km dalej drugi 2000 km. Nawet gdyby mieszkali blisko to i tak trudno było by się spotkać bo dorośli ludzie mają rozliczne obowiązki, żony, dzieci, pracę itd. Czas na pogranie jest co najwyżej w niektóre wieczory a wtedy nie wypada się już zazwyczaj ładować komuś do domu jak już jest w domowych pieleszach a dzieci śpią. I własnie dzięki Internetowi czasem z jednym z tych kolegów zdarzy mi się zagrać w C&C czy GW2.
Co do solucji dostępnych w Necie to nikt przecież nie każe nam z nich korzystać, można tak jak kiedyś samemu wszystko odgadywać. Inna sprawa że zwykle ani nie ma na to czasu ani ochoty.
Więc ja osobiście nie przyłącze się do chóru "starych dziadów" (mimo że z racji wieku sam takim pewnie jestem :) ) i nie będę marudził jak to kiedyś trawa była bardziej zielona, dziewczyny ładniejsze a krowy dawały więcej mleka :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
yadin
Legend
102
2016-01-25 18:56

Analogia bardziej złośliwa, niż adekwatna. Powyżej pisałem o poziomie języka, który jest efektem siedzenia w internecie i korzystania z krótkich komunikatów językowych.

Moja dziedzina zawodowa, czyli literaturoznawstwo i filologia są przykładem, jak internet pomógł zwiększyć dostęp do danych wątpliwej jakości, a oduczył młodych pracy nad warsztatem. Czego nie znajdą w internecie, tego dla nich nie ma.

Wodociągi tylko poprawiły jakość życia, a internet niekoniecznie zmienił świat na lepsze. Wielu młodym naprawdę bym wcisnął do ręki Marka Twaina w wersji papierowej, kazał napisać poprawną polszczyzną analizę literacką "Popiołu i diamentu", bez korzystania z zasobów internetowych. Miałbym niezłą bekę, gdybym poczytał tych internetowych geniuszy.

W świecie gier internet to raczej same pozytywy. Akurat nie zamartwiałbym się spadkiem sprzedawalności prasy papierowej. Zawsze była nieadekwatnie droga do swojej jakości.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
M
Konsul
84
2016-01-25 19:55

Twoje marzenie też raczej życzliwe nie było :-)
Jeśli idzie o skrótowość wypowiedzi to pełna zgoda, chociaż pewnie nie bez wpływu są tu także SMSy.
Co do jakości treści w Necie to chyba nie do końca jest to wina tylko młodych ludzi. Nikt nigdy nie nauczył ich jak odróżnić treści wartościowe od śmieci. Szkoła chyba raczej dopiero zaczyna zauważać że coś takiego jak Internet istnieje.

Z mojego punktu widzenia Net zmienił świat jednak na lepsze ale ja nie jestem językoznawcą czy specjalistą od literatury. Oto kilka przykładów:
1) Możliwość pracy zdalnej - mogę brać zlecenia nawet z USA czy Singapuru i robić je u siebie na miejscu.
2) Możliwość łatwego samodzielnego zorganizowania sobie objazdowej wycieczki do obcych krajów. Kiedyś trzeba było korzystać z biura podróży albo wykonywać wiele drogich telefonów za granicę.
3) Tanie zakupy - można szybko porównać oferty wielu sklepów.
4) Łatwy dostęp do informacji czy danych statystycznych. Ostatnio na przykład potrzebowałem znaleźć dyskografię zespołu Motorhead, co kiedy nagrali. Kiedyś musiałbym iść do biblioteki i mieć nadzieję że gdzieś znajdę książkę na ten temat albo szukać szczęścia w sklepach muzycznych.
Innym razem potrzebowałem notowań WIG20 na ileś tam lat wstecz. Bez Netu byłoby z tym trochę zachodu.
5) Łatwa i tania komunikacja: email, Skype, TeamViewer.
6) Fora internetowe na których można zadać pytanie - oczywiście mam na myśli te profesjonalne, branżowe fora, bo te ogólnodostępne to zazwyczaj śmietnik i trollowisko.
7) Natychmiastowy dostęp do treści książek.

Chociaż oczywiście jak to mawiał klasyk "Są plusy dodatnie i plusy ujemne" i zapewne można też zrobić listę zmian na gorsze.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
yadin
Legend
102
2016-01-26 01:00

1) Możliwość pracy zdalnej. Jak najbardziej. Dzięki temu zredagowałem słownik 2000 stron. Nie trzeba było nic wysyłać pocztą, a wystarczyła jakaś chmura czy dysk online.

2) Możliwość łatwego samodzielnego zorganizowania sobie objazdowej wycieczki do obcych krajów. O tym nie pomyślałem. Uważam, że to ryzykowne. Kiedyś próbowałem ułożyć plan podróży do... Albanii. Poddałem się. To jednak nie Niemcy i wolałem nie polegać na informacjach internetowych. Mógłbym tam ugrzęznąć na dłużej lub zabłądzić niechcący do Kosowa.

3) Tanie zakupy. Pewnie tak, ponieważ to daje nam szeroki przegląd. Tylko co z tego? Szukałem ostatnio telefonów typu solid i koniec końców musiałem osobiście udać się do salonu.

4) Łatwy dostęp do informacji czy danych... Kiedyś taką bazą danych był legendarny "Magazyn muzyczny". Nigdy nie przeczytałem tylu fajnych rzeczy o muzyce rockowej, co wtedy. Ludzie po czasie wrzucają coraz więcej danych, dzielą się opiniami. Dla mnie to straciło już swój smak. Wszedłem na forum o The Beatles i Led Zeppelin, i... uciekłem.

5) Łatwa i tania komunikacja: email, Skype, TeamViewer. A pewnie, że tak. Tylko że w przed naszą erą miałem o wiele więcej znajomych i przyjaciół niż teraz. Gdy sprawdziłem, do kogo należą wszystkie adresy i numery w mojej skrzynce, poczułem się jak zaszczuty kundel, który żyje w świecie zobowiązań.

6) Fora internetowe na których można zadać pytanie. Dla mnie prawie takich nie ma. Poważni specjaliści nie mają czasu i ochoty dzielić się swoimi przemyśleniami i marnować swój czas. Kiedyś chciałem sprawdzić coś o składni - nikt nie potrafił mi pomóc.

7) Natychmiastowy dostęp do treści książek. Tych najważniejszych nigdy nie zdobyłem, a i tak muszę mieć wersję papierową, ponieważ jest wygodniejsza.

Ludzie przeceniają internet. Dla mnie to składnica złomu i danych w skali 1-5 na poziomie 3, w porywach nieco więcej. Paradoksalnie do fora o grach są najlepsze i można znaleźć na nich o wiele więcej, niż się potrzebuje.

Marzenie nie tyle życzliwe, ile wymyślone pod wpływem przeżyć z młodzieżą. Czasami coś pokazuję, tłumaczę, a oni i tak wolą Google. Niestety, nikt nie nauczył ich odróżniania w internecie śmieci od rzeczy dobrych, ale to nie tylko wina szkoły. To również mentalne przekonanie młodzieży. Nie zapomnę zagranicznego wyjazdu. Zabroniłem zabierać laptopy, telefony out, bo nawet roaming drogi. I co? W czasie wolnym nie umieli sobie znaleźć miejsca. Bałem się, że z nudów pójdą pić.

Od czasu, kiedy są te wszystkie komunikacyjne cuda, ludzie spotykają się i rozmawiają ze sobą coraz gorzej. Nie wiem, czy internet na pewno zbliżył do siebie ludzi. Coraz bardziej w to wątpię.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
M
Konsul
84
2016-01-26 18:41

ad 3) Kiedyś musiałbym zjechać kilka sklepów żeby znaleźć najlepszą ofertę. Przy drobniejszych rzeczach nawet by to się nie opłacało. Dziś w ciągu kliku minut mogę znaleźć najtańszy sklep. Nawet jeśli trzeba do niego jechać to warto. A zwykle nie trzeba.

ad 4) To był tylko przykład. Na fora ogólnodostępne zazwyczaj nie wchodzę ale w Wiki są dyskografie bardzo wielu zespołów. "Magazyn muzyczny" czy "Tylko Rock" (chyba wychodzi po dziś dzień) to fajna sprawa ale jak coś potrzebujesz szybko znaleźć to nie koniecznie. Chyba że masz bardzo duże mieszkanie i trzymasz archiwa.

ad 5) "Tylko że w przed naszą erą miałem o wiele więcej znajomych i przyjaciół niż teraz." Mam podobnie tyle że to nie jest wina Internetu po prostu z wiekiem ma się mniej czasu i ochoty na życie towarzyskie...
Internet nie zabrania mi spotykać się ze znajomymi. A dzięki niemu utrzymuję kontakt z ludźmi z którymi z racji odległości trudno się spotykać.

ad 6) Być może w literaturoznawstwie tak to wygląda. Ale w branżach pokrewnych IT fora takie jak Stackoverflow czy SDN potrafią być kopalnią wiedzy i wielu specjalistów na nich się udziela bo dzięki temu są znani w branżowym świecie. Mogą się pracodawcom pochwalić że są ekspertami na specjalistycznych forach czy prowadza blogi w których opisują ciekawe rzeczy.

ad 7) Co kto woli. Ja akurat preferuję ebooki. Na książki papierowe nie mam już po prostu miejsca w domu, półki się uginają pod nimi. A i takie książki ważą zwykle więcej niż czytnik wiec trudniej je zabrać do metra czy pociągu. Nie mówiąc już o tym że też trudniej w nich coś znaleźć. Trudniej w nich też coś zaznaczyć (chyba że ktoś nie ma oporów przed bazgraniem po książkach, ja mam). No i też czasem się rozpadają jak są grube i słabo wykonane. Chociaż fakt na początku trudno było się przyzwyczaić do ebooka. Dużo zależy od czytnika.

Oczywiście są też wady Internetu. A jedną z nich jest to że potrafi zabierać cenny czas. Dlatego dziękuję za dyskusję i do zobaczenia na innym wątku.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
yadin
Legend
102
2016-01-26 20:08

W przypadku książek, to rzeczywiście jestem na etapie likwidacji mniej wartościowych i mniej potrzebnych. W wersji elektronicznej mam chyba o wiele więcej. Ściągałem je ze słynnej niegdyś biblioteki "gigapedii". Patrząc na sufit coraz bardziej się boję, gdyż sąsiad ma również tony książek. gdyby nie zbrojenie budynku, pękniecie w suficie by nie wytrzymało.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
😈
Pretorianin
28
2016-01-25 12:28
-2

Czy mi się wydaje czy jordan na końcu się do czegoś przyznaje?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
G
Legionista
20
2016-01-25 09:07

W sumie jak dla mnie internet jest ogólnie mocnym pozytywem i bez niego w różnych kwestiach byłoby słabo, w sensie niewygodnie. A co do grania? Jestem z tej grupy graczy, którzy oryginalne gry kupowali w czasie braku dystrybucji cyfrowej. Mam piękną kolekcję pudełeczek na półce. Coraz szybszy internet sprawi że producenci będą odchodzić od pudełek na rzecz właśnie digitalów. Smutno, bo w sumie to takich wersji wręcz nie lubię, kiedy chcę kupić grę to pierw szukam wersji pudełkowej, dopiero jak nie znajdę a bardzo bardzo mi zależy to wchodzę na jakieś Steamy czy coś...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
M
👎
Legionista
23
2016-01-25 07:23

To takie popularne i takie lubiane, rozpamiętywać za rzeczami tego nie wartymi. Czasy się zmieniają i tyle po co drążyć temat skoro zmiana jest na +? Internet to nie konieczność, a możliwość. (zawse można np iść do znajomych z laptopem w torbie)

spoiler start

Dumbledore ginie na końcu 6 części

spoiler stop

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Saed
Konsul
168
2016-01-25 12:25

Może dla ciebie to są rzeczy nic nie warte, ale jak widać wielu myśli zupełnie inaczej i nie jest to czysty sentyment. Sam bym dorzucił kilka rzeczy, które zabił internet (np. konieczność samodzielnego rozgryzania zagadek w grach - teraz pokusa poszukania podpowiedzi w necie jest zbyt silna...:)). Czasy się zmieniają, ale zmiany zawsze mają swoje plusy i minusy. Warto wiedzieć co tracimy wybierając "lepsze".

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Vroo
Generał
163
2016-01-24 18:58

5:20 ten cytat:
"Dlaczego poszedłem za nim? Nie wiem. Dlaczego wszystko dzieje się jak we śnie? Wiem tylko, że kiedy na mnie wskazał musiałem za nim podążyć. Od tamtej chwili podróżowaliśmy razem. Na Wschód. Zawsze na Wschód..."

Z jakiej pochodzi gry?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Elessar90
GRYOnline.pl
87

tvgry.plRedakcja

2016-01-24 19:18

Diablo II.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
E
Centurion
57
2016-01-24 09:44

pierwszy mój komputer na komunię kupiłem na giełdzie "na grzybowskiej" w Warszawie,dokladnie pamiętam cene,2000 zł :) pentium 486 dx 170 mb + 14 calowy kolorowy monitor + klawiatura,starczyło jeszcze z komunijnych na nagrywarke CD Asusa za 500 zł :) eh zlote czasy :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
jakastamksywka
Legionista
11
2016-01-23 18:30
1

CD Action to już czasy raczej nowsze. W latach 90 to były Secret Service czy Top Secret, ale pewnie mało tutaj osób o czymś takim pamięta.
No i giełdy właśnie... to były czasy. :)

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez jakastamksywka 2016-01-23 18:31:40]
Odpowiedz
Forum
K
Centurion
29
2016-01-23 19:46

Masz rację, a zarazem nie :)

CD-Action to rok 96'
SS to 93'

to tylko 3 lata. W latach 90' takie magazyny TS, SS, Reset, ŚGK, GAMBLER kosztowały zazwyczaj (o ile się nie mylę) mniej niż 10 zł. CD-A natomiast było bliżej już 20 zł.

Ogólnie sam temat czasopism o grach w Polsce to bardzo ciekawy temat. Tego dlaczego jedne zyskiwały popularność kosztem innych etc.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Saed
Konsul
168
2016-01-25 12:31

A tego, że Top Secret wykluł się z dodatku do "Bajtka", to już chyba nikt nie pamięta... ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Sajrus91
👍
Legionista
12
2016-01-23 12:47
-1

6;25 nie wiem czyja to była klawiatura i biurko Panowie ale to wręcz herezja mieć tak brudne akcesoria xD

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
V
Legend
114
2016-01-23 11:25
-1

Jeszcze w latach 90. grało się w kilka osób na jednym kompie. A to w strategie typu Warlords, w pierwsze rts-y typu Warcraft, w gry sportowe typu Sensible Soccer. I to wszystko często połączone z mini-party; ci co akurat nie rozgrywali meczu siedzieli z piwkiem z boku i komentowali albo po prostu gadali o innych sprawach. Dziewczyn też nie brakowało, choć dla nich zazwyczaj ważniejsza była owa strona towarzyska niż jakiś turniej i rywalizacja.

Widzę na przykładzie dzieciaków jak to wygląda teraz. Jest jakaś konsola, jest jakaś FIFA i oczywiście są emocje, ale już rzadko dzieciaki spotykają się w ośmiu w mieszkaniu jednego z nich by wspólnie się bawić przy kompie. Wszystko toczy się "na odległość", jest w dużym stopniu anonimowe.

Nie twierdzę, że teraz jest gorzej/lepiej. Jest inaczej. Wszystko się zmienia, wszystko przemija. Za "moich czasów" podwórko było spoiwem łączącym dzieciaki z sąsiedztwa. Kompy z grami dopiero raczkowały (Spectrum, potem Amiga), ale jeszcze nie wypierały innych form rozrywki dziecięcej. Teraz jest chyba bardziej mono...

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Veesbeth_NPC 2016-01-23 11:26:19]
Odpowiedz
Forum
A
👎
Pretorianin
87
2016-01-23 11:03
-5

Abstrahując od tematu, to nigdy nie byłem i nie będę hejterem! Zawsze mi się podobają materiały Jordana i nigdy po nim nie cisnę jak reszta, ale tutaj normalnie sam siebie pogrąża.. :/ "dziewczyny to nie mój klimat.. tylko gry i.." ......... i co? chłopcy??! no COME ON!! I jeszcze to promowanie (świadomie czy nie to bez znaczenia) satanizmu koszulką z pentagramem... obrzydlistwo!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
mateo91g
😁
Generał
111
2016-01-23 11:09
-1

Hahaha, nieźle się uśmiałem czytając twój komentarz.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
I
Generał
117
2016-01-27 16:22
-1

"Nie jestem hejterem ale" i nagle takie gówno z twoich ust. Wszyscy wiedzą co miał na myśli, więc się już tak nie podniecaj.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
mateo91g
Generał
111
2016-01-23 10:57
-2

@skydevil - też kiedyś kupowałem namiętnie CD-Action, niestety w pewnym momencie jakość pisma zaczęła spadać. Mam kolegę który ciągle kupuje tą gazetę i obecnie jej jakość to dno i wodorosty - zwykły szmatławiec, a dział technologiczny to już herezja w czystej postaci - są w nim bezczelne i sprawdzalne kłamstwa - albo osoba która odpowiada za ten dział to kompletny amator który udaje, że się na tym zna, albo gazeta "bierze w łapę" od producentów sprzętu i wypisuje bzdury. Ich serwis cdaction też śledziłem ze względu na newsy, ale też zaczął szybować w dół i sięgną dna i metra mułu, wtedy zacząłem czytać newsy na Polygami i czasami na GOLu i nie żałuję, bo jakoś nie ma nawet porównania do tego rynsztoku i wylęgarni gimbusów.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez mateo91g 2016-01-23 11:02:19]
Odpowiedz
Forum
S
Chorąży
31
2016-01-23 09:31
1

Ach cdaction. Mam dokładnie takie same wspomnienia, wiele lat zbierania, świetny kawał dziennikarstwa. Ale to już dawno temu, pamiętam że magazyn po transformacji na chudszy i bardziej skierowany też ku graniu na konsolach, stawał się coraz bardziej miałki. Widać to zwłaszcza po ich serwisie, który odwiedzam z sentymentu, ale poziom spadł tam mocno na pierwszorocznych praktykantów. RIP CDA

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
I
Legend
69
2016-01-23 07:27
-1

Lol dziewczyny to nie jego klimat...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Z
😍
Legionista
13
2016-01-22 23:38

Czemu wszyscy na "Mikro"Torrent mówią juTorrent ...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
D
Chorąży
41
2016-01-22 22:21
-1

Internet zabił społeczny, międzyludzki, towarzyski czy jaki tam jeszcze chcecie wymiar naszej rzeczywistości i tutaj oczywiście Ameryki nie odkrywamy takimi stwierdzeniami. To, na co zwracają w materiale uwagę chłopaki, doświadcza każdy z nas (a przynajmniej ci, którzy pamiętają erę "przedinternetową"). Kiedyś jak miałeś modem 56kbs to byłeś kozak, a jak miałeś stałe łącze i nagrywarkę to byłeś osiedlowym BOGIEM. Jeśli ktoś w klasie miał nową grę to zaraz ustawiała się do niego kolejka chętnych "POŻYCZYSZ MI DO PRZEGRANIA?". Następnie na porządku dziennym były wzajemne odwiedziny w domach aby w tą grę pograć. Potem nieustanne dyskusje na boisku i przerwach w szkole: "JAK ROZWALIŁEŚ TEGO BOSSA NA CZWARTYM POZIOMIE?, PRZYJDZIESZ DO MNIE PO LEKCJACH I MI POKAŻESZ?" Poza tym wszystkim jeszcze jedno mi przychodzi do głowy. Te gry się po prostu bardziej szanowało - po pierwsze z racji małej dostępności a po drugi z powodu ich wysokich cen. Dzisiaj mamy w bibliotece steam kilkaset tytułów i narzekamy, że nie ma w co grać, co rusz gdzieś natykam się na wyprzedaże i promocje. Nowe tytuły można kupić za 10-30zł. Kilka kliknięć i gramy. Potem okazuje się po 2 godzinach, że jakoś nam ten tytuł nie podszedł, ale hej, nic nie szkodzi, przecież na koncie w kolejce czeka kolejnych dwadzieścia tytułów do sprawdzenia. 15- 20 lat temu jak już kupowało się grę to było to poprzedzone tygodniami przygotowań, wertowania prasy, czytania recenzji etc. Jeden tytuł śmigał i był ogrywany (PO PROSTU ŻYŁ W NASZEJ ŚWIADOMOŚCI) przez długie tygodnie a może i miesiące. Dzisiaj często nie potrafię sobie przypomnieć o czym była gra, którą ukończyłem 2 tygodnie temu. Internet zdewaluował doznania graczy. Szybko, łatwo, prosto = bez satysfakcji.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez dzzzyt 2016-01-22 22:23:03]
Odpowiedz
Forum
Q
😐
Senator
19
2016-01-22 21:47
-1

Jordan świetnie to pokazał. Sam pamiętam erę CDA a teraz? Internet nam to wszystko zabiera :(

Ja pamiętam też jak wychodziła co roku każda Encyklopedia gier na płytach :) A teraz?

Niby fajne czasy, bo Internet ale jednak tamte czasy były fajniejsze. :)

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Quen_NPC 2016-01-22 21:49:32]
Odpowiedz
Forum
Maksst
😜
Chorąży
13
2016-01-22 21:35

Gambrinus, oglądasz anime?! Widzę te maskotki z Tonari no Totoro :D

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Maksst 2016-01-22 21:43:48]
Odpowiedz
Forum
Stalin_SAN
Valve Software
56
2016-01-22 20:32

2 kwestie w materiale, które mnie też bolą:
- prasa: przed 2005 miała ten unikalny klimacik, patrząc z perspektywy czasu dosyć tandetny, wtedy jednak wszystko to robiło wrażenie, szczególne brawa i podzięki za mój rozwój jako gracza dla PSX Extreme, gdyby nie ten miesięcznik to mógłbym nawet nigdy nie być graczem na poważnie.
- więzi społeczne: w tym też coś jest, przed internetem z kumplami można było godzinami rozmawiać o nowo odkrytej gierce, doradzać jak coś przejść, w co warto zagrać itp, do dziś pamiętam jak w szkole czekało się tylko do dzwonka byle z kolegami pogadać o Vice City. Od dawna już czegoś takiego nie doświadczam, teraz co najwyżej jakieś napomnienie w co aktualnie się gra i że o, fajne. Chyba ostatnia gra która wybudziła we mnie i kolegach takie więzi społeczne to było Dark Souls, no bo rzeczywiście, porady znajomków przysłużyły mi się bardziej niż te z neta, jak za starych dobrych czasów :]

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
Generał
59
2016-01-22 20:19

Szkoda gazet, bo papier wygrywa. P.S. Arasz który jesteś rocznik? Strzelam, 90?

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Pootvath_NPC 2016-01-22 20:20:53]
Odpowiedz
Forum
L
😉
Centurion
59
2016-01-22 19:07

Chłopaki, wy w tej redakcji zawnioskujcie o jakieś nowe krzesła! To, na czym siedzicie i w jaki sposób siedzicie woła o pomstę do nieba! Praca cały dzień przy komputerze + później godziny spędzone również przy komputerze w domu (wiem coś o tym :) - to wymaga zainwestowania w ergonomiczne krzesła, a tak naprawdę w swoje zdrowie. Musiałem to napisać, bo jako człowiek z branży meblowej nie mogę patrzeć jak się tam krzywicie :P

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
N
Legionista
7
2016-01-22 19:01

Pamiętam jak dziś. 4 ludków idących z blaszakami i monitorami pod pachą przez ciemne miasto, aby pograć w Diablo 2 w jednym pokoju. I bezcenne miny ludzi przy posterunku policji. Klasyka. Piękny materiał.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
komor25612
😡
Herszt Bandy
98
2016-01-22 18:19

Arasz , jak ci nie wstyd? Taka tłusta klawiatura? :P

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Z
Centurion
42
2016-01-22 18:17

Gambri, z profilu prezentujesz się bardziej swojsko, uskuteczniaj :)
Prasa branżowa w dużej mierze powiela poglądy publikowane w sieci, czyli ten sam shit, embarga narzucane przez wydawców, również cenzura w wypowiadaniu własnych opinii. PSX EXTREME skończył się wraz z odejściem Ściery. Teraz klepią tam masówkę dla dzieciaków. TVgry trzyma dobry poziom, z lekka odmienny od całej reszty shitu publikowanego w necie, sporo autorskich materiałów, coraz lepsze merytorycznie. Dziś zaskoczył mnie Kacper. Mam jedno, bardzo istotne spostrzeżenie, materiały które publikujecie, mają dużo wyższą wartość w ten czas, gdy redagujecie je oddzielnie. Hed sam - mistrz. Kacper sam - coraz lepiej. Gambri dobrze współgra merytorycznie z Araszem - możecie się przytulać :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
YuiElliot
Łysy z tvgry
51

tvgry.plRedakcja

2016-01-22 18:14
1

@Imrahil:
Nie byłem wtedy tak przystojny jak teraz, więc zamiast dylematu: blondynki, brunetki czy rude, wybierałem między nowym obozem, starym a bagnami w G1. :D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
StabbingWestward
Konsul
46
2016-01-23 22:03

Tłumacz się, tłumacz ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
I
Generał
117
2016-01-27 16:20

A no chyba, że tak ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
I
Generał
117
2016-01-22 17:30

"Dziewczyny to raczej nie mój klimat" - strzeliłeś sobie w stope ;p

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
T
Centurion
18
2016-01-22 17:12
-2

UWAGA grammar nazi - 1:15 nie 'pod rząd', tylko z rzędu, nie utrwalajmy rusycyzmów w naszym języku!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
Legionista
13
2016-01-24 07:34

[link]

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
yadin
Legend
102
2016-01-25 16:27

Gdyby przeczesać forum pod okiem poprawności językowej, należałoby je w trybie natychmiastowym zamknąć.

"Ci" i "tobie", "pod rząd" i "z rzędu", brak polskich znaków, który jest zmorą języka pisanego młodego pokolenia. Dorzucę jeszcze notoryczne używanie emotikonów :)), brak interpunkcji, fatalnie ułożone zdania podrzędne, rozpoczynanie zdań z małej litery, jednowyrazowe komunikaty zamiast pełnych zdań, mówienie i pisanie "odnośnie sprawy", zamiast "odnośnie do sprawy".

Młodzi są dziś pod tym względem fatalni i boję się, że kiedyś doprowadzi to do oficjalnej degradacji języka.

Nie przywiązywałbym jednak zbyt wielkiej wagi do tego, czy ktoś napisał "pod rząd". Też bym tak napisał. Są gorsze rzeczy w języku pisanym, jak na przykład te, na które zwróciłem uwagę.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
yomitsukuni
Konsul
153
2016-01-22 16:35

Gambri, nie justujesz tekstu w Wordzie?! Wstydź się, straciłem do ciebie szacunek!

A tak w ogóle, to przez ten materiał znów się poczułem stary, bo wszystko to pamiętam i za tym tęsknię :/.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
G
Chorąży
36
2016-01-22 16:25

Spodobała mi się strona, w którą poszedł ten materiał. Ciągle narzeka się na graczy, że nic tylko siedzą w domu i grają. To nie do końca tak, kiedyś było sporo aspektów społecznych w środowisku graczy i moje przemyślenia również opierały się na tym, że to internet macza trochę palce w tym wszechobecnym odosobnieniu między ludźmi. A i przez internet dużo łatwiej być dla kogoś nieuprzejmym, niż narażać się na liścia w kafejce internetowej ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
I
Generał
117
2016-01-22 17:33

Dokładnie. Teraz jest masa cwaniaków kryjących się za nickami. Jak Durczok podał na facebooku dane ludzi i gówno, jakie wylewają na forach, to zrobiła się wielka afera. Anonimowość to straszne dziadostwo.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
G
😃
Junior
4
2016-01-22 16:10
2

Bardzo pozytywny materiał, uśmiech sam pojawia się na twarzy.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl