O 4 lata za późno, o 3 studia za dużo
4 240 wyświetleń
(12:54)
10 grudnia 2015
Counter-Strike: Condition Zero miało być bezpośrednią kontynuacją Counter-Strike'a, kultowego moda do Half-Life. Po wielkim sukcesie modyfikacji wydawało się, że sequel powstanie bezboleśnie - jednak na finalną wersję przyszło czekać aż do 2004 roku. Co było nie tak z Condition Zero? Jak zmiany dewelopera zaważyły na jakości produkcji? (5939)
GRYOnline
Gracze
Steam
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Tak z ciekawości obejrzałem ten film natchniony tym że wczoraj skończyłem właśnie "wycięte sceny" i wielu może się to wydać dziwne. Ale bawiłem się wybornie, gra miała swoje ciekawe patenty i różnorodność. Czemu znów w to zagrałem? Pewnie przez post jednego użytkownika na karcie Condition Zero tutaj na GOLu i odpisując na niego. Oczywiście dalej podtrzymuje że wolałbym aby przeciwnicy jak i rozgrywka była bliższa tej z modułu sieciowego, ale to w sumie jedyny zarzut z mojej strony. Kończąc właśnie wczoraj kampanię poczułem się trochę jak przy pierwszym Half-Life. Oczywiście gra nie była tak dobra, ale miała w sobie to coś co zawsze uwielbiałem w Counter Strike. I mimo przeciwności losu i problemów, miło że można w to pograć bo nie żałuję ani sekundy. Tym bardziej że misje nie polegały tylko na byciu Rambo. Fajnie że też pojawiały się swobodne wątki jak choćby spacer po bazie.
Natomiast film jest chyba zbyt krytyczny odnośnie tej odsłony, ale zapewne jest to spowodowane tym że na rynku był przytoczony już Half-Life 2 czy Far Cry. Ale jedno wiem, że kiedyś znów chętnie wrócę do tego aby ponownie rozprawić się terroryzmem.
Pamiętam jak w to ogrywałem jeszcze za czasów kiedy oklepywałem na kafejkach internetowych.
Ogólnie fajna ale pewna ilość misji gdzie trzeba kombinować niż wpaść na rambo i rozwalić wszystkich terro zalewa pustką.
Np misja z napadem na bank, trzeba zejść do kanałów i potem wejść do banku aby pozostać nie zauważonym i tak tam też po cichu ratować zakładników by potem założyć nadajnik i tyle nic więcej nie mieli do roboty.
Nie trafiony tytuł. Jak można porównywać to do Call of Duty? Pierwszy CoD jak i drugi miały wyborne kampanie które nadal gra się bardzo przyjemnie (po raz kolejny przeszedłem nie dawno). Nawet multi w pierwszym CoD (zwłąszcza w rozszerzeniu UO) był lepszy niż w CS.
Gambrinus powinien troche odchrychac hahah
Powiem tak, za swoich czasów Condition Zero miało sens jeszcze by istnieć (co prawda to prawda premiera gry była rzeczywiście spóźniona ale też nie tak bardzo) bo CS: Source na minimalnej grafice koszmarnie wyglądało na sprzętach za mniej niż 1500 zł.
Ja jak miałem już dostęp do neta to kupiłem sobie CS: Anthology czyli pakiet CS'ów od 1.6 do Condition Zero tego zwykłego i Delete Scenes i jak nie miałem neta to ciupałem z botami w CS'a 1.5 jeszcze :P, potem jak kupiłem tego CS'a Anthology to muszę powiedzieć że 1.6 pod względem starszego CS'a 1.0 i 1.5 słabo im wyszedł... był znacznie gorszy od swoich pierwowzorów, graficznie np. ohydnie wyglądała kosa i miała strasznie ohydne efekty dźwiękowe, natomiast Condition Zero było jak dla mnie bardzo dobre, lepsze od 1.6 ;] ale to tylko ta wersja Multiplayer bo ten Delete Scenes to jakaś totalna kaszana była... nie dość że kompletnie z dupy zrobione skrypty to AI bardzo głupie i grafika ohydna z efektami specjalnymi na czele.
Do DS wielokrotnie podchodziłem, pierwszy raz jak już ograłem pierwszą kampanie wyłączyłem tę grę i usunąłem, drugi raz to samo dopiero za trzecim razem już ją całą przeszedłem i nie byłem z tej gry ani trochę zadowolony bo po zakończeniu całej gry dostało się filmik z napisami kto stworzył tę grę... no bez jaj... a ostatnia misja nie należała do łatwiejszych i w nagrodę dostaje takie g***o?, tego crapa wogóle nie powinni wydawać...
Widzę że nie jestem sam i mi kampania też się podobała :) , materiał fajny mimo odmiennego stanowiska . W chwili premiery patrzałem na tą kampanie raczej jako "demko" / trening do normalnego csa i nie nastawiałem się na jakiś hit . Jak teraz patrze na gameplay to przypomina nina kroniki agenta haha
Grałem w CS:CZ DS i mi single się bardzo podobał, może nie jest to gra świetna ale nie jest też zła, jeśli przymkniemy oko na głupie IA to można się przy tej produkcji dobrze bawić. Świetnie czuć w niej klimat starych czasów i mechanikę 1.6 więc starzy wjadacze będą czuć się tam jak w domu. Należy też wspomnieć że jest to tylko pewnego rodzaju bonus dla tych którzy kupili niżeli pełnoprawna gra, dopisek Deleted Scens jednak o czymś świadczy!!!
Kampania ma całkiem ciekawe pomysły w CS: Zero, więc aż tak źle jak mówi Gambrinus to nie jest. Ciężko jest zrobić fabułę w grze, gdzie od zawsze było tylko strzelanie. O CS:Zero wiedzą wszyscy i jedyny plus w multiku to tarcza dla anty-terrorów. Fajny pomysł i pewnie dlatego, nie jest ona dostępna on-line, bo noobki nie lubią się bawić taktycznie :)