Dailymotion
Tvgry na Youtube

1080

10 bossów, którzy stłukli Heda – najtrudniejsi przeciwnicy w grach

Mamo, Manus mnie bije!

8 142 wyświetlenia

(13:11)

31 lipca 2016

Walki z bossami to esencja wielu gier – uwielbiamy je za rozmach, ale też wyśrubowany poziom trudności. Hed, zainspirowany niedawną grą Furi, postanowił urządzić sobie sentymentalną wycieczkę i zebrać 10 bossów, którzy sprawili mu najwięcej problemów. Materiał o tym, jak należy projektować walki z bossami, znajduje się na naszym YouTubie. (6557)

Stardew Valley 10 lat później

Stardew Valley 10 lat później

Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.

tvgry

14 kwietnia 2026

Stardew Valley 10 lat później
Wormsy, które podzieliły fanów jak żadna gra w historii
1

Wormsy, które podzieliły fanów jak żadna gra w historii

Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.

tvgry

28 marca 2026

Wormsy, które podzieliły fanów jak żadna gra w historii
DOOM 10 lat później
1

DOOM 10 lat później

W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.

tvgry

1 kwietnia 2026

DOOM 10 lat później
Strategia, która wyznacza standardy 26 lat po premierze
1

Strategia, która wyznacza standardy 26 lat po premierze

Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.

tvgry

25 marca 2026

Strategia, która wyznacza standardy 26 lat po premierze
6 porad na start przygody z Crimson Desert

6 porad na start przygody z Crimson Desert

Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.

tvgry

1 kwietnia 2026

6 porad na start przygody z Crimson Desert
Pierwsze wrażenia z Crimson Desert

Pierwsze wrażenia z Crimson Desert

Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.

tvgry

19 marca 2026

Pierwsze wrażenia z Crimson Desert
Mieliśmy GTA na Dzikim Zachodzie przed RDR

Mieliśmy GTA na Dzikim Zachodzie przed RDR

Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!

tvgry

9 kwietnia 2026

Mieliśmy GTA na Dzikim Zachodzie przed RDR
Wszystko, co wiemy przed premierą Crimson Desert
1

Wszystko, co wiemy przed premierą Crimson Desert

Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.

tvgry

19 marca 2026

Wszystko, co wiemy przed premierą Crimson Desert
Czy Nvidia chce przerobić wszystkie gry na AI SLOP?

Czy Nvidia chce przerobić wszystkie gry na AI SLOP?

Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?

tvgry

19 marca 2026

Czy Nvidia chce przerobić wszystkie gry na AI SLOP?
Dlaczego twórcy gier są FANATYKAMI WĘDKARSTWA?

Dlaczego twórcy gier są FANATYKAMI WĘDKARSTWA?

Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?

tvgry

8 kwietnia 2026

Dlaczego twórcy gier są FANATYKAMI WĘDKARSTWA?

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz...
grzesczapla
Legionista 18
2016-10-05 21:03

Humor Heda Lubie to

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Adrianun
😉
Senator 123
2016-08-30 18:09
1

Świetny materiał Hed!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
macbaker
😎
Chorąży 52
2016-08-09 00:04

ostatnie pół minuty miażdży...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
A
Centurion 54
2016-08-08 10:56

"diabeł" w Sheep Dog n Wolf.
ostatni boss w Kingdom Hearts 1.
ostatni boss w Uncharted 2 też był wkurzający.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
S
Centurion 28
2016-08-17 02:10

Pamietam jak gralem w sheep dog n wolf na playstation. Ten czerwony diabel sprawil, ze porzucilem ta gre. Pokonalem go dopiero po kilku jesli nie kilkunastu latach, grajac na pc.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
mastarops
Generał 156
2016-08-07 21:55

Na chwilę obecną Sir Alonne z Dark Souls 2 Scholar (...) tylko w sumie on mi został, przynajmniej z tych których znalazłem (

spoiler start

zabiłem Aidę

spoiler stop

).

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
B
2016-08-07 13:22

Połowa bossów z CONTRY była bardziej hardkorowa

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
leaven
Konsul 160
2016-08-07 06:16

Najtrudniejszy boss to był Phoenix z automatu arcadowego z 1980 roku.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
berial6
Legend 158
2016-08-05 19:46

Finalny boss z torchlighta. Może przez to, że grałem w niespatchowaną wersję, gdzie ten boss, prócz zabijania 2-3 ciosami, przyzywał sobie całą armię.
Aż do momentu, aż komputer mi się zacinał, a klatki spadły do 5 na sekundę.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
pabloNR
Generał 117
2016-08-05 00:43
-1

Walka w Icewind Dale II w celu zdobycia miecza Cera Sumat. Niezłe wyzwanie.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
wickywoo
Konsul 86
2016-08-05 00:24
-4

Szymon to fanboj konsol i totalny subiektyzmowiec. Jak tu o jakas opinie?
Jesli ten filmik ma wzbudzic wieksza klikalnosc, ogladalnosc i zarobki GOL - brawo Liebert!
Natomiast Twoj (w przeciwienstwie do niektorych na palcach 1nej reki z waszego zespolu) poziom zaufania publicystycznego, jest zerowy. Nie pomagaja nawet ze zarciki, nie powiem, raz na 20 razy udane.

Co mial osiagnac ten filmik? Ktos w to kliknie za 5 lat i powie: "ten dobrze prawi, dziennikarz, mowi jak jest!", czy raczej kazdy Cie zbeszta jak psy z pudelka?

Ucz sie od swoich kolegow z redakcji, bo dretwymi zartami powiedzanymi powazna mina, oprocz wyplaty, nie zyskasz nic wiecej.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Niedzielny Gracz
Konsul 85
2016-08-05 00:01

Dzisiejszy poziom bossów jest żenujący. Gry już przestały zaskakiwać i tworzyć wyzwania. Śmieszą mnie bossowie z Dark Soulsów. Tam gracz walczy z bugami, a nie przeciwnikami.

Top 3 wszech czasów może być tylko jeden.

1. Icon of Sin / DOOM2 - w czasach kiedy nie było Youtube, a nawet Internetu, narodziła się legenda jakoby finałowy boss był nieśmiertelny. Nie znam nikogo, kto go pokonał, bez solucji.

2. Cyberdemon / DOOM - zmora każdego fana fppsów. W dodatku, o ile pamiętam, trzeba go było pokonać bez BFG. Za to jego jeden strzał to instant death.

3. Kintaro / Mortal Kombat 2 - wersja arcadowa była mądrzejsza. Na najwyższym poziomie trudności nie pomagały uderzenia z wyskoku.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
yadin
Legend 102
2016-08-04 22:06

Pojecie bossa w grze to w ogóle rzecz do zrewidowania przez twórców. Powoli powinno to odejść do lamusa. Boss to postać zaporowa pod koniec jakiejś misji, a "final boss" to często mordęga. Dzieje się tak z wielu powodów. Końcowa walka w "Uncharted 4", która tak bardzo się spodobała się wielu graczom, mnie zniechęciła i tej gry nigdy już nie ukończyłem po raz drugi.

O wiele lepiej wyszły bossy w końcowej części "The Last of Us". Boss to w końcu rodzaj zakończenia gry. Mnie zawsze denerwowała ta potrzeba rozmachu u twórców, ta chęć zrobienia wielkiej eksplozji, wielkiego chaosu, a najlepiej, żeby z bossem walczyć na golasa jedną ręką.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Harry M
Legend 205
2016-08-03 19:02

Jedyny boss którego pamiętam i z którym miałem problem, to Konstantin Brayko z Alpha Protocol. Głownie wybierałem umiejętności pozwalające na skradanie się i żadne z nich nie przydały się oczywiście do tej walki. Najpierw stał na scenie i strzelał do nas wraz z swoimi przydupasami rozstawionymi wokół nas i nad nami, a co jakiś czas włączał tryb furii i rzucał się z nożami. Ale się z nim męczyłem... ajajaj.
A no i oczywiście co jakiś czas odnawiała mu się "tarcza".

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
claudespeed18
Legend 225
2016-08-04 17:17

Tak to była wymagająca walka, raczej najtrudniejsza w grze. Chyba zostawiłem go przy życiu bo wykupił swoją śmierć ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
K
Junior 2
2016-08-02 22:16

hmm boss musi byc trudny ;p ale jesli dobry scenariusz to i boss nie musi byc takim bad assem ;p

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
A
Senator 91
2016-08-02 19:59

Kintaro i Shao Khan w Mortal Kombat 2!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
R
Junior 2
2016-08-02 17:52

Shao Kahn z Mortal Kombat - Shaolin Monks. Na srednim poziomie jest ciezko, na najwyzszym jest tragicznie. Zreszta reszta 'bossow' z tej gry tez jest mocna.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Szatek iks de
Konsul 109
2016-08-02 17:23

The End z MGS 3 ( ?° ?? ?°). A tak serio to Kaileena z PoP Warrior Within na hardzie, Shao Kahn z pierwszych Mortali, Capra Demon z DS. Co do O&S z DS to przy pierwszym podejściu do gry chyba za 9tym razem ich pokonałem (Średniociężki pancerz), ale przy drugim podejściu (lekki pancerz, salta w tył i te sprawy) padli za pierwszym. Co ciekawe przy owym drugim podejściu Taurus (drugi boss) zajebał mnie chyba z 6 razy :P

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
M
Pretorianin 88
2016-08-02 17:20

Z mojej strony dodam dośc starego bossa z Myth 1- Soulbringera dziadyga doganiał i rozwalał moje karły w pare chwil a po drodze wykaszał moich beresekerów. Do dziś nie skończyłem pierwszej części. Ponadto dodałbym króla serafinów z Blood Omen II- też nie pokonany oraz Imlerit z Wieśka 3 (droga ku zagładzie) czy smoki z Dragon Age 1 (poza arcydemonem którego pokonałem za 2 podejściem). Pomniejsi bossowie z Shanka 1- w szczególności kobieta z kataną doprowadziła mnie do szewskiej pasji ale po pewnym czasie uległa, nie mogę również zapomnieć o bosa z Psi Factor w szczególności o takim jednym który ciągle rzucał w moją postać ciężarówkami ale jego danch nie pamiętam bo w te gry grałem dość dawno.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
V
Junior 1
2016-08-02 16:04

Dla mnie jednym z najgorszych był ostatni boss w Golden Sun :D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
L
Legionista 9
2016-08-02 15:43

- Letho - Wiedźmin 2
- Mag i gargulce - Wiedźmin 2
- Żaba - Wiedźmin 3 Serca z Kamienia
- Grupa elfów - Wiedzmin 3 Krew i Wino

na pewno było coś jeszcze ale nie pamiętam

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
R
Junior 4
2016-08-02 15:22

Operator z Wiedźmina 2 potrafił napsuć krwi, grałem na mrocznym poziomie trudności :) W końcu wpadłem na to, że od znaku Aard gargulce zamarzają i łatwo poszło.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
yomitsukuni
Konsul 152
2016-08-02 15:08

Pamiętam, że ongiś najtrudniejszym bossem był dla mnie Icon of Sin z Doom II, bo to było jeszcze w czasach, kiedy się nie miało Internetu, a ja ogólnie byłem zdecydowanie zbyt młody, żeby w to grać, więc nie udało mi się wydumać, jak przejść ostatni poziom – po trzech dniach się poddałem. Innych bossów nie pamiętam, za wyjątkiem tego chędożonego Klucznika ze Serc z kamienia – tak jak wszyscy inni bossowie i minibossowie z Wiedźmina 3 i dodatków padali gładko, tak z tą cholerą użerałem się dobrych kilkadziesiąt minut.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Y
Pretorianin 0
2016-08-02 14:03

Dla mnie jednym z najbardziej frustrujących i w sumie wymagających Bossów był Lazarewicz z Uncharted 2.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
S
Legionista 10
2016-08-02 13:27

Ornsteina i Smough o dziwo względnie szybko pokonałem, największym utrapieniem był dla mnie Fume Knight z DS2... Wiele batalii, wiele przekleństw - oj wiele - ale pomimo tego lubiłem go, a przyjemność po pokonaniu... niezapomniana.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
M
😃
Legionista 18
2016-08-02 12:44

Goro jest ez w porównaniu do Shao Kahna. Szczególnie kiedy Kahn po przegranej rundzie powie Ci "You Suck!"

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Spalony24
Chorąży 60
2016-08-02 12:36

Ja bym tutaj dodał bossów z Bloodborne...W Dark Souls niektórzy bossowie nie byli tak trudni jak Ci w Bloodborne (np. ognisty pies w lochach kielicha na 4 głębokości, męczyłem się z nim 4 dni, z powodu małej ilości HP)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Dennoss
Legend 177
2016-08-02 15:59

Ja z psem nie miałem problemu, ale za to utknąłem na gigancie (nie pamiętam pełnej nazwy i który to był poziom, bo dość dawno nie grałem).

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
K
Legionista 12
2016-08-02 10:49

Ja pamiętam jednego bossa bardzo dobrze.

LICH KING z dodatku do World of Warcraft: Wrath of the Lich King.

Ekipa 25 osób biła go 4dni w tygodniu po 4h dziennie, przez 2 miesiące. Efekt? Udało się, jako pierwszy guild w Polsce!!
No i +400PLN do wartości konta dzięki temu wpadło ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
F
Pretorianin 69
2016-08-02 10:36

dorzućmy jeszcze Diablo z Diablo II, szczególnie jak ktoś, tak jak ja, praktycznie nie posiadał różowych flaszeczek

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
M
Pretorianin 48
2016-08-02 10:11

A walka z operatorem w Wiedzminie 2? jak dla mnie to była jedna z trudniejszych

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
J
Legionista 1
2016-08-02 00:53

fajna koszulka

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
zabujca72
Legionista 18
2016-08-01 22:56

Shao Kahn MK 9

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Kord
👍
Legionista 27
2016-08-01 21:11

Hed gdzie kupiłeś taką koszulkę ? :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Scorpi_80
Generał 90
2016-08-01 21:03

Tak z pamięci to wymienię:
-Draconis - ze wszystkich smoków w BG, ten mi sprawiał najwięcej problemów. Strasznie upierdliwy.
- Demogorgon - po prostu masakra. Nie każdą drużyną udało mi się go pokonać.
Znalazło by się jeszcze kilkanaście ciężkich, ale na tą chwile Ci dwaj zapadli najbardziej w pamięć :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
claudespeed18
Legend 225
2016-08-02 04:19

Musisz mieć drużynę dzieciaków, w tym 1 dziewczyna z mocami Jedi.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
T
Senator 105
2016-08-01 21:00

By stworzyć dobrą walkę z bossem gra musi posiadać świetny system walki. Dlatego niezbyt lubię walki z bossami w jakichś zręcznościowych grach akcji, w których walka polega głównie na tym, że boss ma jakiś czerwony punkcik na tyłku w który musimy trafić określoną liczbę razy. Zwykle taki bossik ma nad nami przewagę we wszystkim, a my musimy uwijać się jak w ukropie. Nienawidzę bossów, którzy wzywają co jakiś czas pomagierów. Nie dość, że mamy na głowie bossa to jeszcze są przeszkadzajki w formie jakichś słabeuszy. Jeśli system walki jest dobry, a gra jest zbalansowana to taka dobrze zaprojektowana walka z bossem nie musi frustrować. W pamięć zapadło mi kilku przeciwników. Bossowie z Human Revolution, chyba nie muszę pisać dlaczego? Capra Demon z pierwszego Dark Soulsa z którym walka wyglądała jak naparzanie się z dwumetrowym, przypakowanym murzynem w toalecie 1mx1m. Bestia z pierwszego Wiedźmina też potrafiła dać w kość, głównie irytujące były właśnie te zwykłe barghesty, które przyzywała a także jakieś efekty nakładane na Geralta, przez co nie był w stanie walczyć. W drugim Wiedźminie słabo była zaprojektowana walka z Letho. Troszkę bez sensu było, że praktycznie w początkowej fazie gry walczyliśmy z na maxa przypakowanym przeciwnikiem. Na dodatek i tak nie przychodziło nic z jego pokonania, bo gdy zbiliśmy mu pasek życia niemal do zera to załączał się odpowiedni filmik. Tak jakby ta cut-scenka nie mogła wyświetlać się wówczas kiedy to Letho pokonuje nas... I jak całego Wiedźmina 2 niemal bezproblemowo przeszedłem na wysokim poziomie trudności, tak na walkę z Letho musiałem obniżać go na najniższy.
Ogólnie uważam, że gry From Software mają najlepiej zaprojektowane walki z bossami. Lords of the Fallen, jako, że jawnie się Soulsami inspiruje też jest pod tym względem ciekawe. W dodatkach do Wiedźmina 3 mieli się pojawić nieco "soulsowi" przeciwnicy, ale nie do końca się to sprawdziło. Jest ciekawiej, każda walka z takim przeciwnikiem jest inna, ale systemowi walki daleko pod względem responsywności oraz dokładności temu z gier Fromsoftu. A tak w ogóle to przed walką z tą żabą z Serc z kamienia, dowiadujemy się, iż jest ona niewrażliwa na ogień. Tylko, że co do czego to właśnie Igni podczas walki z nią był bardzo pomocny. Jeśli chodzi o bossów z Krwi i Wina to nie wypowiem się o wszystkich (nadal gram...), ale o kilku pierwszych. Podczas walki z Szarlejem i tym mistrzem areny miałem bugi. Ten pierwszy potrafił zapaść się do połowy w ziemię i kręcić w miejscu. A jeśli chodzi o drugiego to po kilku moich uderzeniach w plecy upadł na ziemię, a Geralt go dobił. Byłem zaskoczony, bo praktycznie miał cały pasek życia, więc to ewidentny bug. Cała walka trwała może z 5 sekund. Za to walki z cyklopem czy bruxą były całkiem fajne. Zobaczymy jak będzie dalej.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
S
Generał 45
2016-08-01 21:14

" oraz dokładności temu z gier Fromsoftu"

To się rozpędziłeś teraz, bo błędów kolizji tam od groma.
Walka z Iron Golemem, który łapie postać dwa metry od swojej ręki, czy Artoriasem, który zadaje obrażenia, w ogóle nie trafiając gracza, to najlepsze przykłady tej "dokładności", a znalazłoby się więcej.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
G
😈
Centurion 22
2016-08-01 19:17

Radecka można spokojnie rozwalić, wystarczy zmienić poziom trudności na łatwy. Co do Ornsteina & Smougha- można by obu bossom zbić zdrowie do ostatniej kreski, ubić jednego i zająć się drugim, taktyka podziała jeśli zdrowie tego drugiego nie zregeneruje się po przemianie.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
S
Legend 131
2016-08-01 18:38

Przedostatni boss Catlevania 1

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
P
Generał 59
2016-08-01 17:10

Deathstroke? Poważnie?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
hopkins
Legend 235
2016-08-01 15:59

Moze to nie boss, ale jedyny przeciwnik, a raczej przeciwnicy, ktorzy zapadli mi w pamiec. W BG2 zaraz po wyjsciu z Lochow Irenicusa, mozna bylo pojsc do karczmy o nazwie Nora Siedmiu Dolin. Na pietrze byla ekipa, ktorej nie potrafilem przepuscic. Zawzialem sie na nich tak mocno, ze nie posuwalem fabuly do przodu, dopoki ich nie pokonalem :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
wickywoo
Konsul 86
2016-08-05 00:07

menkar kruszykamien jak mniemam? :)

A tak prawde mowiac - sporo bossow z bg2/tob, czy final iwd przechodzilem kilka dni. Kangax, Firkraag(na 11 lvlu druzyny), Irenicus (cala bitwa w piekle), czy w koncu Mellisandra - to nieraz kilka dni po kilka dlugich godzin grania. Gdy nie bylismy na odpowiednim poziomie, nie mielismy odpowiednich czarow obronnych, kaplanskich i ofensywnych, to byl koszmar.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
bladejs
Chorąży 35
2016-08-01 15:58

Zaraz, czy ty mówisz, że bayonetta ma normalny poziom trudności i bossów przechodzi się gładko?

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
D
Junior 1
2016-08-01 15:33

Aż dziwię się że na tej liście nie było Nyx z Persony 3. Dla niewtajemniczonych: boss ten ma 14 (!) faz, atakuje dwa razy na turę i mniej więcej od połowy walki używa instakilli. Jak przegrałem po 1,5 godziny to do tej pory nie mogę się zebrać żeby spróbowac jeszcze raz.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
L
Pretorianin 41
2016-08-01 13:52

Chyba nigdy nie zrozumiem co trudnego ludzie widzą w Dark Souls, no ale jak mówił Hed bossy to rzecz subiektywna. Grając w Monster Huntera ciężko aby bossy z soulsów robiły jakiekolwiek wrażenie. Z trudnych bossów jeszcze pamiętam ostatniego bossa z The 3rd Birthday i wszystkie bossy z tej gry na najtrudniejszym poziomie trudności, bo to prawdziwy koszmar nie do przejścia.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Y
Legionista 14
2016-08-01 13:29

W sumie, nie natrafiłem na takiego bossa który sprawił by mi jakieś większe problemy :P bardziej sprawiały mi problemy sytuacje bardziej napięte w grze np. jak Gonitwa Pana Lusterko w jego świecie :P czy bieg do ostatniego bossa w Mass Effect, śmieszę jest to, że boss sobie palnął sam w głowę i tylko musiałem walczyć z tym przemienionym na maksa :) Aaa i ostatni boss w Uncharted 3 :D ale to tylko ze względu takiego. że się zbugował i nie dało się dokończyć skryptu :D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
I
Konsul 119
2016-08-01 13:06

Undiguillash - ostatni boss (rodzaj syreniej bogini) w piątym akcie kampanii nieumarłych w "Disciples III: Reincarnation". Nie udało mi się jej pokonać.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
ManiekN7
😜
Junior 4
2016-08-01 12:53
1

Kostucha z Simsów. Boss, którego pokonanie zależy od szczęścia :P

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
G
Senator 180
2016-08-01 09:25

Żaba w Sercu z Kamienia - z żadnym innym bossem nie miałem takiego problemu jak z nią. Nawet Detlaf w perspektywie czasu był prostszym przeciwnikiem niż ona.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
B
Chorąży 11
2016-08-01 08:02

Beliar z Bloodrayne - to przez niego nigdy nie ukończyłem tej gry.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
M
Legionista 18
2016-08-02 12:42

Ez tylko trzeba znać sposób, bo trzeba do niego strzelać...
Odkryłem to przypadkowo za +/- 10 razem

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
R
Generał 137
2016-08-02 20:14

Z tym się zgodzę. Nawet chciałem jakiś czas temu przejść BlodRayne raz jeszcze, ale jak przypomniałem sobie o tym bossie to w jednej chwili mi przeszło.
Poza tym Wezyr z Prince of Persia - Dwa Trony dał mi też nieźle popalić.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Y
Chorąży 19
2016-08-01 07:15
1

Jestem raczej spokojnym graczem co nie znaczy że czasem nie rzucę soczystego przekleństwa w stronę ekranu. W sumie bossowie powinni być wyzwaniem. Ale tych dwóch skurwieli z Dark Souls nie zapomnę.
Chociaż ja ich pamiętam pod innymi nazwami. Bardzo niecenzuralnymi.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
M
Konsul 119
2016-08-01 04:51

Crawmerax z jednego z dodatków do Borderlands :) jeden hit potrafił zabrać ponad 99% życia, a sama misja o ile pamiętam nazywała się You Will Die!!!!!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
claudespeed18
Legend 225
2016-08-01 02:06

Tak na szybko co pamiętam:
-Juggernaut w Wolverine Revenge - pamiętam, że wydawałem nieziemskie odgłosy po zbyt wielu próbach, chyba miałem słaby pad wtedy :/
-Trener psychicznych Pokemonów w Pokemon Yellow - Alakazam mnie dobijał a był na 50 levelu.
-Lucyfer w Painkiller - męczący sposób na zabicie? go.
- Masa Grubasów w Wulkanie w Far Cry.
-Bestia w Wiedźmin 1 - do tego stale broniłem czarownicy a chyba nie trzeba bo i tak przeżywa.
-Letho w Wiedźmin 2 - pierwsza walka. Stale się bronił Aardem i zadawał mocne ciosy.
-Strażnik? w Wiedźmin 2 - tajemniczy mnich pilnujący pewnej zbroji. Właściwie to walka jest niewskazana ale uparłem się go pokonać :D
-Olgierd w Sercach z Kamienia - zagiął mnie poziom trudności wobec podstawki, 2 hity i ginąłem. Gdy rozpracowałem go to dałem radę nawet 6sciu czy na raz na koniec na wysokim poziomie trudności :D
-Detlaff - salwa nietoperzy odbierała mi 2/3 życia z mocnym Quen i odpornościami.. ale reszta to w sumie łatwizna.

Najtrudniejsza walka jaką ostatnio pamiętam to 'pewna grupa elfów' w Krwi i Winie. Na wysokim nie zdążyłem nawet rzucić Quen a już mnie błyskawice dopadły. Przegięte totalnie przez te czarodziejki, stale uciekałem daleko i się regenerowałem.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
F
👍
Pretorianin 69
2016-08-02 10:22

zgadza się, najtrudniejsza walka w Krwi i Winie to ta z grupą elfów w zwykłym pobocznym queście :D i spore problemy może sprawić turniej pięściarski i drugi przeciwnik na najtrudniejszym poziomie

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
A
Legionista 10
2016-08-01 01:25

Ancient Dragon z Dark Souls 2 przed nerfem postacią melee

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Sektu
Chorąży 25
2016-08-01 01:05
-1

Masz racje! Bossowie to strasznie subiektywna rzecz, ja np. Orteina i Smaug'a zabiłem za 2 albo 3 razem. A np. miałem straszne problemy z Championem Gundyrem z Dark Souls 3, 3 dni bodajże, tyle, że grałem po 2h max na dzień. :D
A np. mój kumpel tego bossa ubił za 2 razem.. :P
Co do Armstronga z MGRR, mało mnie szlak nie trafiał, w finałowej fazie tej walki on rzuca jakimiś kamieniami i pamiętam, że mailem jakiegoś glicza graficznego i grę mi przycinało i wtedy dostawałem i padałem... Skończyło się na tym, że oglądnąłem zakończenie na yt. :P
Pierwsza walka z Letho z W2 to też trochę zabawy miałem. Bestia z Wiedźmina 1 na 20 klatkach... uf, bywało ciężko. :]
Krew i Wino, Dettlaff, te nietoperze... nie mogłęm sobie wyczuć momentu kiedy trzeba się przeturlać, ale za którymś zarazem się udało.
Miałem też problemy z Imlerithem z W3, ale domyślam się, że przez to, że założyłem sobie by nei używać całą grę znaku Quen. Z tego co pamiętam ostatecznie się udało z tym ograniczeniem. :]
Mi się jeszcze kojarzy finałowy boss z gry Warhammer 40k Dawn of War 2 Chaos Rising, ostatni poziom trudności, no masakra tam była. Jeszcze za pierwszym razem jak go pokonałem to mi się gra wysypała i nie widziałem zakończenia. Zbierałem się tydzień by podejść kolejny raz. :D
Z Manusem z DS1 też miałem trochę problemów, było trochu podejść, ale dałem radę. :]

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
P
Chorąży 34
2016-08-01 00:32

The King ze street roda :D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
G
Junior 2
2016-08-01 00:19

[link]

Tydzien czasu i nie r*&^%$&* s*&#*&#! i juz tego nie zrobie pewnie nigdy hehe, najmocniejszy. Nawet sie zastanawialem czy chinczyki nie zrobili przypadkiem takiej gry w ktorej nieda sie zabic ostatniego bossa. :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
Legionista 1
2016-08-01 00:08

o lolz xd

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
grzybmaister
Pretorianin 85
2016-07-31 23:58

Dark Souls to kopalnia mocnych bossów. Czterej królowe z odchłani, Artorias, Manus i Duet z filmu. Skojarzyłem jeszcze Sama z Mafii, tam też się trochę napociłem.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
G
Generał 63
2016-08-01 00:48

Czterej królowie są dość słabi, wystarczy założyć jak najlepszą zbroję i kręcić się dookoła, ciągle atakując, co powinno pozwolić na eliminację ich pojedynczo, choć sporo zależy też od szczęścia, pamiętam że przy pierwszym podejściu, cały czas wykonywał na mnie atak w którym bodajże łapał moja postać...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Szarik85202
Legionista 11
2016-07-31 23:49

Ja nie grałem w Soulsy i ogólnie rzadko grywam w gry z bardzo wysokim poziomie trudności, ale... W Wieśka 3 grałem na drodze ku zagładzie i dodatkowym modzie zwiększającym poziom trudności. To co w tym mi sprawiło największe trudności to:
1. pierwsze spotkanie z bruxą, z powodu zamkniętej przestrzeni.
2. Dettlaff, zwłaszcza te kruki, tego się prawie nie da uniknąć, a nawet z qeunn i pełnią zabijało mnie to "na hita".
3. Książe zaklęty w ropuchę. Bo była 8 rano a ja jeszcze nie spałem :D.
P.S. Klucznik był łatwy :D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
K
Centurion 16
2016-07-31 23:41
1

"Mama wracająca z wywiadówki":D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Izengrin
Legionista 15
2016-07-31 22:42

U mnie frustrujący był pierwszy Boss z drugiego Deus ex

spoiler start

Ten byczysko z obrotowym działkiem

spoiler stop

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
G
Generał 63
2016-07-31 22:38

Według mnie O&S byli banalnie prości, choć nie powiem podchodziłem do nich chyba 7 razy... głównym problemem tej walki było upośledzone namierzanie wrogów, ile razy rzuciłem ostrym słowem w kierunku monitora, gdy zadając cios nagle przekierowało mnie na tego drugiego i nie dość że nie zadałem obrażeń, to jeszcze mocno oberwałem, lub gdy lockowanie znikało, a moja postać odwracała się plecami do atakującego...
Najłatwiejszym sposobem na nich było założenie czegoś lżejszego i cofanie się po owalu wokół areny, czekając aż Ornstein zaatakuje z doskoku, oddalając się znacznie od Smougha. Rwentualnie wymanewrowanie ich tak by O był za S, przez co się na nim blokował.

Dla mnie najtrudniejszy był Manus, głównie to że był strasznie agresywny.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
grzybmaister
Pretorianin 85
2016-08-01 00:03

Nie , nie byli banalnie prości. Bez pomocnika było dużo biegania wokół filarów i unikania lightning boltów, w dodatku po ubiciu jednego drugi rósł w siłę. 2 lub jak kto woli 4 movesety do nauczenia. Zaraz po Artoriasie najbardziej wyczerpująca walka w DS. U Manusa największym problemem było tak jak mówisz spore agrro.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
G
Generał 63
2016-08-01 00:42

Nie wiem jak innymi klasami, ale rycerzem z dobrą tarczą i z tego co pamiętam, krysztalową halabardą, ciągle cofajac się po owalu, praktycznie żadnym atakiem nie mogli mi zrobić krzywdy. Smough był zbyt wolny żeby się zbliżyć, a nawet jeśli, bez problemu go blokowałem, natomiast ornstein jedynie atakiem z doskoku mógł mnie trafic. Ataki boltami zdarzały się w moim przypadku sporadycznie.

Walka ze wzmocniony smoughiem to już tylko formalność. Nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się że jego ataki można było blokować, a po jednym z nich był czas na zadanie obrażeń. Piszę oczywiście ze swojej perspektywy.

Co do artoriasa, tu do szału doprowadzaly błędy z kolizją, wystarczyło spóźnić uniknąć o kilka chwil i nawet gdy jego miecz przelatywal obok i tak naliczane były obrażenia.
Ot większość bossów przechodziłem z wyekwipowana jedynie tarczą u mieczem, bo łatwiej było ich wymanewriwac.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
davis
Legend 215
2016-07-31 22:29

Subb-Nigurath z Quake. Pokonałem go dopiero gdy przeczytałem solucję.
Dla równowagi Makron z Quake 2 był najprostszym bossem jakiego w życiu spotkałem.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
StabbingWestward
Konsul 46
2016-07-31 21:26

Dark Souls 2 - Ruin Sentinels, prawie odgryzłem kabel od pada. Nigdy nie wrócę do tej gry przez ten badziew. Z resztą poradziłem sobie już całkiem spoko, ale to powtarzałem kilkadziesiąt razy. Totalnie rujnując moją opinie na temat ds2.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
X
Generał 23
2016-07-31 22:13

Jesli masz klopoty to wystarczy kogos wezwac i ten boss jest wtedy banalny. A nawet solo nie jest najtrudniejszy w skali soulsow, wystarczy znac sposob.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
G
Generał 63
2016-07-31 22:45

Dzisiaj go zabiłem, jest na niego prosty sposób, pierwszego trzeba zabić na tej platformie, dwa kolejne bez problemu można zabić na dole, pilnując żeby stały blisko siebie i nie otoczyły gracza.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
StabbingWestward
Konsul 46
2016-08-01 06:49

Zabicie 1 na platformie było całkiem łatwe, ale na dole byłem atakowany przez dwóch naraz, a ciężko mi było zabić jednego, przywołane duchy padały jak muchy przez co były bezużyteczne bo i tak walczyłem z 2 na raz tylko z jednym poobijanym, jak zabiłem tych dwóch i zabijał mnie 3, musiałem zaczynać od ogniska 50km dalej i biegnąć tam do tej mgły omijając tych kilku dość silnych przeciwników. I potem od nowa, tak 30 razy+ Moim zdaniem seria dark souls ma przekombinowany poziom trudności, powinienem walczyć z tym ostatnim, te 2 powinny być martwe, ale musiałem robić to od nowa. Jeszcze jakbym zaczynał od początku walki ale nie, musiałem tam iść. Niezwykle frustrujące. :P

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
G
Senator 48
2016-07-31 21:21

Uwielbiam dobrych bossów, dla tego moja ulubiona gra to Dark Souls, tam bossowie byli zrobieni po mistrzowsku. Najwięcej trudności miałem zdecydowanie z Ornstein & Smough, dalej z Artoriasem i Manusem, reszta też była bardzo trudna, ale te walki były zdecydowanie najtrudniejsze a co za tym idzie pokonanie ich było najbardziej satysfakcjonujące. Dodam jeszcze księży(?)Loriana i Lothrica i Nameless King, ale ze względu na inną moim zdaniem gorszą mechanikę DS3 bossowie nie byli aż tak trudni jak w jedynce.
Szatan na końcu Castlevania Lords of Shadow.
Zeus z God of War 2 i 3.
Absalom i wiele innych bossów z Darksiders 2.
Ostatnia trójka nie była może jakoś specjalnie trudna, ale zapadła mi w pamięć przez swoją epickość.

CHCĘ WIĘCEJ (nie chińskich) SLASHERÓW!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Martius_GW
Generał 61
2016-08-01 07:06

Nie kojarzę za bardzo chiński gier ale w Japonii powstało dużo gier z świetnymi bossami jak Devil May Cry, Bayonetta czy Ninja Gaiden!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
k0za00
Legionista 6
2016-07-31 21:16

Boss z którym spędziłem najwięcej czasu to był Brute. Finnal boss z "HALO 2". Ale udało mi się to zrobić.
PS: Grałem w COOP'ie i na najwyższym poziomie trudności (Legędarny).

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
puci3104
Generał 149
2016-07-31 21:01

Armstrong z MGR!!! Jedyny powód, dla którego nie biorę się drugi raz za tę grę, bo nie chce mi się męczyć na koniec z tym typem. To chyba dla mnie najtrudniejszy boss z jakim miałem do czynienia.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
topyrz
Senator 77
2016-07-31 20:32

Dajcie temat do analizy Kacprowi vel Dekonstruktorowi :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
giermuś1972
Generał 83
2016-07-31 20:31

Osobiście najbardziej w kość dali mi Jubileus z Bayonetty oraz Kouryuu (boss piątego etapu w DoDonPachi DaiOuJou, mocarna "piątka" dla tych którzy grali). Pierwsza, cudowna walka na kosmiczną skalę z którą męczyłem się przez swoją ówczesną niekompetencję co do slasherów. Ta druga... DDP DOJ jest niesamowicie trudne a ostatni boss (nie TLB, do tego nie dałem rady dojść) to istna rzeźnia doprawiona szalonymi patternami.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
D
👍
Generał 16
2016-07-31 20:09

Armstrong- miałem podobnie, cholernie trudny boss. Ależ leciały epitety z moich ust na niego :D Kiedyś na Twitch'u goście nagrywali maraton z serią Metal Gear, a byli to starzy wyjadacze w tym temacie, nie żadne nooby ale jak przyszło jednemu pokonać go na poziomie najtrudniejszym z możliwych to już przed walką ostrzegał oglądających, że zginie milion razy. Ginął kilkadziesiąt razy zanim się udało.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
M
Senator 88
2016-07-31 20:02
1

@ komor25612 - Zgadzam się, ostatni boss z Bound By Flame był piekielnie trudny i to na średnim poziomie...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
X
Generał 23
2016-07-31 19:55
4

A polski to wy znacie "redaktory"? 10 bossow, ktorzy stlukli Heda. Serio, odmiana prze przypadki sie klania.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
mohenjodaro
😉
Legend 131
2016-07-31 18:55

Kangaxx

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
L
Centurion 32
2016-07-31 19:22

zdecydowanie. Pierwsze podejście do niego to był prawdziwy szok - "a tam zwykły lisz, zaraz mu nakope"... ta...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
T
Centurion 18
2016-07-31 20:05

Teraz potrafię skopać mu tyłek praktycznie na początku gry, ale tylko dzięki internetowi który powiedział mi że trzeba mieć bronie +4 (albo +5) żeby mu w ogóle zadać obrażenia. Duża trudność niektórych przeciwników w BG2 jest niestety spowodowana brakiem informacji 'o ciul w ogóle chodzi, czemu nie mogę go trafić, czemu wszystkie bronie są nieskuteczne!?'. Żaden gracz nie jest w stanie przecież zgadnąć że 'aha, no tak, przecież, bronie +5, to tego tutaj potrzebuje'.
(a jeśli się pytacie skąd na początku gry mam bronie +5, że piszę iż mogę go pokonać, otóż nie mam. Za to magowie mają czar 'pociski melfa', czy coś takiego które działają jak broń +5. Dlatego też BG jest taki świetny, bo zawsze jest dostępne jakieś proste rozwiązanie, nawet w najtrudniejszych walkach. ...o ile wiemy w czym tkwi problem...)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
T
Centurion 18
2016-07-31 20:14

A jak już jesteśmy przy BG2 to Demogorgon!
Przeszedłem wszystkie gry na Infinity Engine na najwyższych poziomach (nawet po wielokroć) pokonując wszystko co się rusza... Ale tego dziada nie potrafię... Nie licząc uciekania się do sztuczki ze spamowaniem pułapkami to jestem totalnie bezradny w starciu z nim...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
😜
Chorąży 19
2016-07-31 18:53

Drugi boss z Crash Bandicoot The Wrath of Cortex. Pamiętam że musiałem wcześniej wyfarmić 99 żyć żeby w końcu się zrobić rajd (czyt około 40 prób) żeby poprzeskakiwać jego zaklęcia. Nostalgłem ;-;

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
D
Junior 4
2016-07-31 18:37
-3

Według mnie nie powinniście tak tytułować filmów - nie każdy wie co to jest "Heda".

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
Chorąży 19
2016-07-31 18:53
3

To znaczy że niezbyt uważnie oglądasz tvgry.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
komor25612
😐
Pretorianin 97
2016-07-31 18:34
1

Worldhearth z Bound by flame , Soul of Cinder z Dark Souls 3 , oraz boss którego nie pokonałem mimo wielu prób... Nameless King z Dark Souls 3.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl