A przeczytałeś w ogóle artykuł, czy zatrzymałeś się na tytule?
Gdybyś przeczytał to byś wiedział że recenzent przeszedł grę i nawet zaczął "new game+".
Niesamowite jak ten świat działa. Dzisiaj nadszedł dzień dzisiejszy, a jutro nadejdzie dzień jutrzejszy ;)
"W obecnych czasach, najlepiej zaczekać 2 lata na DLC, pierwsze duże mody i załataną (w większości) grę. Dodatkowo kupicie ją wtedy taniej.
Jak ktoś nie chce tyle czekać, to niech chociaż zaczeka te minimum 2-4 tygodnie na pierwsze kompletne recenzje zwykłych graczy, którzy ukończyli główny wątek fabularny."
Czyli jednak ktoś musi kupić, zagrać na premierę i zostać "zwykłym graczem, który ukończył główny wątek fabularny", czy może wszyscy powinni zaczekać 2-4 tygodnie? Jeśli to pierwsze, to nie rozumiem skąd oburzenie - przecież ludzie którzy zrobili pre-order zapewnią Ci "recenzje" o których piszesz.
Ale z czyn konkretnie pomyśleć? Nie wziąłeś pod uwagę najważniejszej rzeczy. Dla osób kupujących tę grę to może być pierwsze zetknięcie z pierwszą częścią RDR, bo nigdy nie posiadali ps3/x360 i dla nich to że można było grę kupić za 25 zł na te platformy, nic nie znaczy. Ci ludzie, teraz mając ps5, mogą po raz pierwszy w życiu zagrać w RDR.
Cena za duża? Tu ponownie nie pomyślałeś że naprawdę jest niemało ludzi w tym kraju dla których 200 czy 300 zł to nie jest dużo, nie wspominając o ludziach w USA dla których 50$ to są grosze. W Nowym Jorku najzwyklejszy uliczny hot dog potrafi kosztować 15$, więc teraz pomyśl sobie że reedycja RDR kosztuje tyle co 3 kebaby z podrzędnej budy i zastanów się czy to dużo. Reasumując - Twój punkt widzenia nie jest najważniejszy i nazywanie kogoś idiotą bo wydał 200 zł na 12 letnią grę jest nie na miejscu.
Zgadzam się z tym co napisałeś i nigdzie nie napisałem że nie masz prawa o czymś mówić (pisać?). Napisałem że nie masz prawa mi czy komukolwiek dyktować co mam zrobić ze swoimi pieniędzmi bo one są moje. Gdyby miało być jak piszesz, to to właśnie była by przytoczona przez Ciebie dyktatura, z tym że może nie "kato-narodowa" ;)
Reasumując możesz sobie pisać co uznasz za słuszne, ale zabronić mi wydać 300 zł na 12 letnią grę nie zabronisz, więc po co w ogóle poruszać ten temat? Odwróć kota ogonem i zastanów się czy faktycznie byś chciał żeby ktoś inny mówił Ci co możesz a czego nie możesz zrobić ze swoimi pieniędzmi, bo są ludzie którzy uważają gry (czy jakiekolwiek inne hobby które być może "uprawiasz"), za zło wcielone i co, oni też powinni móc Ci powiedzieć czy możesz kupić i się bawić? Czy może Twoja racja jest najlepsza i tylko Ty miałbyś mieć takie prawo, bo najlepiej wiesz co i jak ludzie powinni robić?
Źli kapitaliści wpływają negatywnie na Twoje życie bo kupują coś co nie jest warte swojej ceny? Naprawdę w to wierzysz? To proszę przestań kupować chleb, bo przez Ciebie ceny są jakie są.
To tylko gra, która nie jest dobrem pierwszej potrzeby, także przestań próbować na siłę udowodnić bzdur i mówić o jakimkolwiek negatywnym wpływie rynku gier na Twoje życie.
PS: RDR w reedycji nie kupiłem i nie mam zamiaru, ale mam głęboko w poważaniu czy ktoś inny to zrobił/zrobi.
Tytuł newsa, conajmniej jak na WP/Onecie/innym szmatławcu. Coraz lepiej szanowny GOL'u ;)
Większej bezczelności chyba nie widziałem. Beta testy oprogramowania samochodu, gdzie w grę wchodzi ludzkie życie i zero odpowiedzialności, no bo przecież to testy były.
Akurat to, szczególnie to "tajne" to było coś co spowodowało że nie mogłem doczekać się 2 części.
Ta gra ma 2 lata. 2 lata temu była recenzowana na PS4, dzisiaj wyszły recenzje na temat jakości portu który wypada bardzo dobrze. Co więcej ci ludzie mieliby sprawdzać? O jakim "kocie w worku" piszesz?
Ja nigdzie nie napisałem że to dobra praktyka i nikogo nie bronie. Podałem jedynie prawdopodobny powód.
zabronił uzywania innego niż dostarczony przez nich materiał video w recenzjach
Zabronili, bo prawdopodobnie day 1 patch naprawi większość tych glitchy. Gdyby tego nie zrobili to byłby wysyp filmików z bugami i ludzie mogli by mieć mylny obraz tego co faktycznie otrzymają na premierę.
do końca nikt nie wie czy grali na wersji jaką dostaną gracze czy będzie jeszcze jakiś patch
Jakby słuchali tego co CDPR im powiedział to by wiedzieli, ten patch 43 GB zawierał część, ale nie cały patch day 1, także na premierę można spodziewać się więcej poprawek.
Recenzja nigdy nie jest obiektywna. To jest subiektywne zdanie recenzenta. Jemu może się podobać, Tobie nie, albo na odwrót.
Next gen? Hehe. Ty naprawdę nie widzisz różnicy między filmem a grą komputerową? Sceny w filmie który wkleiłeś są pre renderowane. Czasami taki render trwa kilka dni (np scena przemiany Transformersa), a Ty byś chciał wyrenderować taki obraz na żywo, do tego na konsoli?
@;-p
Ale co przecenią? Przecież za 60zł można mieć dostęp do wersji gold + reszty gier ze stajni Ubi. Także nie wiem na jakie przeceny Ty liczysz ;)
A jaka gra nie jest robiona dla kasy? Za darmo mają rozdawać po tym jak zainwestowali setki milionów dolarów żeby ją stworzyć?
@p4go
Zdajesz sobie sprawę, że tą grę zrobili Szwedzi?
@Trias Zdrajca
Proponuję wbić sobie do głowy że recenzja nigdy nie była i nie będzie obiektywną twórczością. Jest to subiektywna ocena recenzenta i nie musisz się z nią zgadzać.
Złodziej nad złodziejami. Dlatego ma kilka tysięcy gier na Steam i sprzęt za kilkadziesiąt tysięcy ;)
Nie rozumiem, jak można być dorosłym (sądząc po wyglądzie) facetem i robić z siebie takiego idiotę.
"Making a Murderer" a nie "Murder"
@Persecuted77
Nie zrozum mnie źle - mi się bardzo podoba Twoja wizja, ale nikt w grze tego nie wprowadzi. Gracz by doprowadził do wyginięcia danego gatunku/gatunków przez co quest X byłby niewykonalny (bo nie zbierzesz przysłowiowych 10 skór) etc.
@Persecuted
Wszystko pięknie, ale nie realnie. Takie rzeczy to się dzieją bardzo rzadko nawet w realnym świecie.
W grze to już w ogóle średnio to widzę z prostego powodu - idziesz na polowanie bo potrzebujesz skóry bobra, a tu zonk, wszystkie bobry zjedzone przez misie. I teraz co? Czekasz aż się urodzą nowe bobry( bo jak napisałeś - nie ma respawnu) i urosną do odpowiednich rozmiarów? Misiów też nie ma bo zdechły z głodu, a po 10h rozgrywki okazuje się, że w sumie to już w ogóle nie ma żadnych zwierząt w grze, bo albo zostały zjedzone, albo zdechły z głodu, albo wyemigrowały do meksyku. Natury nie zaprogramujesz. Dlatego w grach wygląda to tak a nie inaczej. Z punktu widzenia gracza, to że zwierzęta polują etc w momencie jak je widzisz to już plus, bo co Cię w sumie obchodzi, że siedząc w knajpie, 10km dalej misie zjadają (albo w tym przypadku - nie zjadają) bobry?
Ja tez mowię o Croft Edition. Skąd info o odblokowaniu o 24? Z tego co czytałem TR nie ma premiery o północy, tylko światowa standardową steamową premierę o tej samej godzinie na całym świecie (18-19) naszego czasu.
Skąd to info? Jedyne „oficjalne” jakie widziałem to 5am PDT, czyli 14 naszego czasu (jutro).
Jaka taktyka? Przecież to nie jest decyzja Bioware że gra wyglada tak a nie inaczej tylko właśnie EA.
Wygląd Wam przeszkadza? Nie wiem czemu nikt nie zwrócił uwagi na to, że ta pani mówi jakby w życiu wzięła 3 lekcje angielskiego?
@A.l.e.X
Ale o czym Ty piszesz? Gdzie ktoś napisał że Yong jest alfą i omegą? To jest jego subiektywne zdanie. Chłopak w ponad godzinnym filmiku opisuje co widział na prezentacji i że to JEGO zdaniem pozamiatało. Nie musisz myśleć tak samo.
@moscu
Nadal nie mam pojęcia co to ma wspólnego z lore.
Gameplay nie ma nic wspólnego z lore.
Czy uważam że Fallout 1 i 2 były lepsze niż 3 i 4? Owszem, ale nie widzę miejsca w którym nowe części były sprzeczne z uniwersum.
@Electric_Wizard
Ja to wszystko rozumiem, ale nie o to pytałem. Pytałem w którym momencie w nowych Falloutach, lore jest "gwałcone".
@DanuelX
Jakie prawa przepraszam? Prawo to Ty masz kupić produkt, albo go nie kupić, a nie żądać czegokolwiek od developera.
W jednym masz rację, to jest korporacja i pogoń za pieniędzmi leży w ich naturze, bo przecież po to zastały stworzone. Nikt nie zmusza Cię do kupowania produktów które Ci się nie podobają.
@Yarpen
Masz rację - da się zarobić, ale na multi jak sam zauważyłeś zarabia się więcej, bo taki jest aktualnie rynek.
Nie ma powodów do zrobienia nowego GTA czy Scrollsów jeśli zarabia się krocie na istniejących produktach. To jest proste jak budowa cepa. Jeśli myślisz że jakikolwiek developer porzuci możliwość zarobku żeby zrobić Ci "dobrze", to naprawdę się zawiedziesz.
Czy się po prostu sprzedałaś?
Broń Boże. Od dzisiaj będą rozdawać gry za darmo i nie będą szli za rynkiem, bo po co? Przecież pieniądze nie są ważne w branży, nie?
Nie rozumiem o co ta spinka. To ma być spinn-off serii Fallout, tak jak Fallout Shelter, a nie pełnoprawny Fallout 5.
Bethesda eksperymentuje - i dobrze. Ja chętnie zobaczę co wyjdzie z "Fallout Survival" szczególnie w coopie, ale nie oznacza to że nie czekam na pełnoprawnego Fallouta 5 (który mam nadzieję powróci do korzeni).
@Alex
Log pokazuje mi w tej chwili 100 questów skończonych.
Zwiedziłem i nazwałem wszystkie wyspy, każdy loch, odkryłem całą mapę etc. (mam za to odpowiednie osiągnięcia) Byłem wszędzie, rozmawiałem ze wszystkim co się ruszało.
Nie zrobiłem na pewno questa Maii, Serafena i Tekehu, bo zwyczajnie nie używałem ich w grze.
Nie mogę też skończyć kilku questów (zleceń) na ubicie kapitanów statków bo zleceniodawca (Nungata) zniknęła mi z gry w pewnym momencie (ale ubiłem wszystkie statki jakie pływały po mapie, więc uznaje że questy bym skończył gdybym mógł).
Niektóre questy wykluczają się nawzajem, więc też nie kombinowałem z różnymi rozwiązaniami.
Nie wiem skąd masz informację, że w grze jest 200 questów, ale zapewniam Cię, że to nieprawda.
Nie wiem jakim. Zwyczajnie sprzedawałem wszystko co nie „złote”. Na początku też miałem problemy, ale w pewnym momencie każdy loch itd po ukończeniu i sprzedaniu gratów dawał mi po kilkadziesiąt tysięcy.
@Flyby
Nie martw się. Ja pod koniec gry miałem w portfelu blisko 400k i to już po kupieniu wszystkich statków etc.
@Erlan01218
Nie napisałem że mi się nie podoba. Jeśli by mi się nie podobała to bym nie poświecił 60h życia żeby w nią grać, ale na pewno nie jest arcydziełem jak niektórzy piszą.
@boy3
Z grubsza to każda historia może być kontynuowana w taki czy inny sposób. Nie chcę pisać szczegółów żeby nie psuć innym zabawy.
Czytać czego? Wątek główny to raptem 4 questy. Grę ukończyłem w lekko ponad 60h zaliczając wszystkie questy poboczne. Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.
Gra ukończona. Wątek główny trochę mnie zawiódł, ale gra nadrabia niektórymi questami pobocznymi. Tak jak niektórzy już pisali - od pewnego momentu zbyt łatwa.
Po co pisać "wskrzeszony" (co sugeruje że mod już ukończony), skoro prace ledwo co ruszyły?
Gra ukończona. Szczerze polecam. Ostatnio tak się wciągnąłem przy Wiedźminie 3.
Mapa ukończona w całości nie licząc 4 miejsc ze
spoiler start
słoniami
spoiler stop
Wykonane 126 questów.
Moim zdaniem zmiany dały tej grze nową jakość.
@Sunbeach81
Chyba coś Ci się pomyliło. O jakich zmianach ja niby pisałem?Czy gdzieś napisałem że Origins to zła gra?
Wręcz przeciwnie, bronię jej recenzji i tłumacze co poniektórym, że ocena jest subiektywna i gadki typu "Pff 9, a gra X miała "tylko" 7" mogą sobie w buty wsadzić.
Gwoli ścisłości - wersja gold jest już u mnie na dysku.
PS: cieciem nazywaj sobie ludzi w rodzinie.
@kaszanka9
Ty chyba nie wiesz co to znaczy subiektywne ;) Co ma subiektywizm do faktów?
Faktem jest że w grze są questy, ale to czy one (czy jakikolwiek aspekt gry) są ciekawe jest oceną subiektywną. Tobie może się podobać, mnie nie musi i vice versa.
Recenzentowi się podobało na 9/10. Tobie może się podobać/nie podobać i dasz 5/10, a jeszcze ktoś inny da 7/10 bo to jego ocena.
To nie wierz, bo każda recenzja napisana kiedykolwiek jest oceną subiektywna a nie obiektywną.
Mylisz pojęcia. To o czym mówisz to NDA i dotyczy wypowiedzi na temat niektórych aspektów gry przez ludzi którzy widzieli/mieli okazję w grę pograć przed jej premierą.
Embargo to data przed którą nie można publicznie i oficjalnie oceniać gry. Embargo wygasło dzisiaj o 13 i po tej godzinie możesz sobie pisać co chcesz.
"Gra sprawia rewelacyjnie wrażenie i jest skokiem jakościowym w stosunku do Syndykatu tak dużym, jaki niegdyś zrobiła „dwójka” po „jedynce""
No i pięknie.
Na ostatniej stronie recenzji masz subiektywne oceny pozostałych części. Autor dał Syndicate 6/10 i Unity też 6/10.
@domino310
Nie to nie są bugi, tak było w W3. Jeśli się wyszło delikatnie za obszar agro przeciwnika to ten stawał i machał ręką jak debil. Nie zmienia to faktu że W3 był grą mega dobrą i po pewnym czasie przestaje się zwracać na takie rzeczy uwagę.
W Origins powinno być podobnie. Jedyne czego ja nie mogę znieść (może przywyknę) to głos głównego bohatera (w zasadzie wszystkich npc) - rozumiem, że w starożytnym Egipcie nie mówiono po angielsku, ale skoro już "zangielszczyli" grę to nie rozumiem czemu bohater musi mówić z jakimś dziwnym akcentem, zamiast mówić po prostu po angielsku.
Na PC jest jeszcze do pobrania (nieobowiązkowo) paczka HD tekstur i paczka video 4k, więc biorąc pod uwagę bazowy download (65,6GB) to by się mniej więcej zgadzało że potrzeba 100GB.
Fakt. To musi być to. Jak z firmy zatrudniającej kilkaset osób odchodzą 4 to znaczy że firma idzie na sprzedaż.
Mi zajęło 95h według czasu w zapisie gry. Według Steam 120h.
spoiler start
Jak ją pokonasz, to smok obieca Ci pomoc kiedy będziesz jej potrzebował. W momencie jak podejdziesz do wejścia głównego - tam gdzie jest kilka Shriekerów - smok zrobi wjazd i pozbędzie się problemu.
spoiler stop
Możesz robić przygody, ale nie są one "stałe". Gra nie ma serwerów dedykowanych. Serwerem jest komputer mistrza gry.
To nie jest struktura katalogów z gry.
Nieważne, parę minut temu Swen wypuścił filmik w którym mówił o braku prądu w 1/4 ich miasta oraz o tym, że wszystkie tłumaczenia zostały opóźnione do przyszłego tygodnia.
Dzisiaj wyjdzie tylko angielska wersja.
Bo jeszcze nie było oficjalnej premiery. Jak kupisz Early Access teraz, to po 17 dociągnie Ci resztę plików.
Cóż, może Lariana spotka ta sama sytuacja co twórców Legends of Grimrock, gdzie sequel sprzedał się mizernie i pociągnie to za sobą obniżki? Pomarzyć rzecz ludzka (niekoniecznie cebulacka moi mili)...
Nie, nie sprzeda się gorzej. Jeśli gra w całości trzyma poziom taki jak I akt to według mnie bije na głowę pierwszą część.
"użytkownik podający się za jednego z twórców"
i dalej: "Co się tyczy czasu i miejsca akcji, informator nie ma pewności..."
Rozumiem, że jeden z twórców nie wie w jakich czasach dzieje się akcja gry którą tworzy?
Autor zapomniał wspomnieć, że promocja nie jest dostępna dla kont PSN zarejestrowanych w Polsce.
@Mrwrobelos
Moshae
@Machg
Jak ukończysz to pogadamy ;) Arka Quarian też została wysłana, ale miała problemu techniczne i nie wiadomo gdzie jest.
To co napisałem to nie spekulacje, tylko fakty wzięte z gry.
spoiler start
- Arka Quarian się "odnajduje", czy raczej dostajemy sygnał z tej arki. Nie jest to sygnał SOS, tylko sygnał ostrzegawczy żeby się nie zbliżać.
- Jedna z postaci w epilogu mówi, że jest jeszcze jedna krypta aktywna, potrzebna do ustabilizowania systemu (ja wszystkie planety miałem na 100% rozwinięte, więc zakładam że chodzi o jakąś której jeszcze nie widziałem).
- Matka Ryderów żyje i jest zamrożona, nie możemy jej na razie obudzić, bo choroba by jej się nawróciła.
spoiler stop
Po 98h Gra ukończona (97%). Zostało kilka questów typu "zeskanuj ciała rozsiane po całej planecie etc".
Dla mnie gra 8/10. Było trochę zapychaczy, ale ogólnie grało mi się bardzo dobrze.
DLC niemal pewne:
spoiler start
- Arka Quarian wysyłająca sygnał ostrzegawczy.
- Ostatnia krypta wspomniana przez gościa na Meridian.
- Matka Ryder'ów
spoiler stop
Polecam.
@Mrwrobelos
100k w sumie. 20k ludzi, 20k Asari, 20k Salarian, 20k Turian i 20k Quarian. (w tych liczbach przemieszane inne rasy jak Kroganie).
spoiler start
Konflikt Archonta i Prime jest wyjaśniony w queście po którym jeśli pójdziesz na układ z Prime dostaniesz "kill code" do jego statku.
spoiler stop
Btw, Zapis gry Ci mówi o 90% ukończenia po 55h, czy strzelasz?
Bo ja mam dużo więcej godzin (94 według Origin, 84 według zapisu gry) a zapis gry mi pokazuje 89%.
@Mrwrobelos
20 tysięcy, nie 100. Po 20 tysięcy każdej z ras.
@Caviez89
Ja mam już 94h według Origin i jeszcze nie skończyłem.
Dobroczyńca nie pasuje mi do Człowieka Iluzji - on dbał tylko o interesy ludzi, więc nie wiem po co wydawały pieniądze na arki innych ras. Zrobiłby tak, żeby ludzie uciekli przed Reaperami i tyle.
Nomad posiada 2 tryby - zwykły (szybszy) i napęd na wszystkie koła. Jak jest jakieś miejsce gdzie nie możesz podjechać (np koła kręcą się w miejscu) to włącz tryb terenowy.
@Tal_Rascha
40h? Pff, ja już mam blisko 60 a jestem dopiero na 3 planecie. (Gra mi pokazuje 46% ukończenia).
@EvolvedForever
Te procenty na początku to chyba jakiś błąd, bo od razu pokazuje 10%, a potem one lecą dość powoli.
Niektórzy widać nadal myślą, że recenzja to obiektywna ocena i trzeba iść za głosem tłumu i trendami ;)
@pieterkov
To że Tobie się nie podoba i wielu innym też, to nie znaczy, że recenzentowi się nie podoba. Recenzja to subiektywna ocena recenzenta.
Ja, nie muszę czytać recenzji, żeby wiedzieć że się dobrze bawię już 50h.
Jedyne co mnie nuży to skanowanie planet, a raczej to że latanie od planety do planety dzieje się w FPP co niby miało zwiększyć imersję, a w moim odczuciu sztucznie wydłuża rozgrywkę.
Skąd ten krzyk apropos preorderów?
Steam, Origin mają zwroty jeśli gra Ci się nie spodoba, więc w czym problem?
Od kiedy recenzja to obiektywna ocena?
Recenzja to subiektywne zdanie recenzenta. Nic więcej.
No i średnia w tej chwili to 7,8/10 nie 5-6/10.
@Starcall
Cóż, za godzinę mam zamiar sam się przekonać czy pełna wersja jest "lepsza" od triala :)
Hmm, gdzieś czytałem, że niektóre questy nie są widoczne na mapie, dopóki faktycznie nie pogadasz z jakąś osobą.
Nie jestem pewien czy dobrze pamiętam, ale wydaje mi się, że np questy które dostajemy od naukowców na Nexus (te na etapie triala) nie były oznaczone.
@Starcall
Owszem, ale zwróć też uwagę, że nawet recenzja, tu, na GOL mówi o tym że trial nie pokazuje tego że gra jest dobra i tak naprawdę rozkręca się chwilę później.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem to co napisałeś, ale dlaczego wychodzisz z założenia że ktoś kto udzielał się w wątku Zeldy udziela się także tutaj?
@Elessar90
Rozumiem, ale czy to oznacza, że na wszelki wypadek znów powinniśmy "objechać" całą planetę, czy możemy być pewni że jedyne nowe rzeczy dotyczą questa który dostaliśmy przez terminal lub zostaliśmy celowo wysłani spowrotem?
Bo ocena to 9. Pół oczka w dół na PS4 za spadki animacji poniżej 30 fps.
"Ocena 8,5, którą widzicie przy tym tekście, dotyczy wersji na konsolę PlayStation 4, która traci pół punktu za kłopoty techniczne utrudniające rozgrywkę. Druga ocena dotyczy wersji PC: 9/10 za całokształt – problemów z optymalizacją tam po prostu nie ma. Tak wysoka nota należy się za wielowątkową historię, która nabiera tempa razem z postępami w grze, nowy (a jednocześnie znajomy) system walki, a także świetnie wykonaną pracę scenarzystów i pisarzy odpowiadających za dialogi i kreację postaci. Andromeda ma swoje niedociągnięcia, ale to świetna gra, godna wielkiej serii."
A to dlaczego?
Może gdyby 2 wymienione przez Ciebie aspekty nie były "minusami" to gra dostałaby 10?
@Elessar90
Nowe questy w placówkach pojawiają się też wraz z postępem w grze, nie ma jednego rzutu zaraz po rozstawieniu miejsca. Poza tym, planeta ma pewne elementy niedostępne na początku, nawet po ustanowieniu placówki - to też zmienia się wraz z progresem w grze.
Czy jesteśmy jakoś informowani że pojawiły się nowe zadania?
Chodzi mi o sytuacje typu - "skończyliśmy" EOS, jesteśmy w grze zupełnie gdzie indziej i teraz co jakiś czas musimy wracać na EOS sprawdzić czy jest coś nowego, czy jest jakiś sygnał "może warto zobaczyć co na EOS słychać"?
W Korei, USA etc premiera jest 21 marca. W tej chwili jest tam godzina 19, więc o 16 naszego czasu, jak użyjesz vpn Koreańskiego to będziesz mógł odblokować grę na Origin.
Za lekko ponad 5h każdy chętny będzie się mógł przekonać na własnej skórze i wyrobić sobie swoje zdanie.
@BlaskOgnia
Tu akurat się mylisz. Sam grałem na PC, ale widziałem niejedną rozgrywkę z XBOX'a i Sara wyglądała tak jak na PC. Ten filmik to jedyny przypadek, żeby główna postać wyglądała inaczej.
@CyberTron
No właśnie - jak piszesz zawsze jest taki sam (ten z trailerów etc), a tu Sara wygląda zupełnie inaczej i użyto opcji "szybki start".
@Blackthorn
Podpiąłeś się pod wątek w którym CyberTron pisał o "kiepskości" postaci, zadań, o tym że to DA:I w kosmosie etc, więc myślałem że popierasz jego zdanie.
Jeśli nie to zwracam honor.
Faktycznie bardzo dziwne.
Na filmiku wyraźnie widać że wybierany jest domyślny wygląd Sary i jest on zupełnie inny niż ten który ja widziałem heh.
https://youtu.be/4qG2T0FUlZU?t=915 - chyba że opcja "szybki start" generuje losowy wygląd. Tak czy siak ten model (jakoś dziwnie przypomina Larę Croft O_o) dużo lepszy niż "normalny"
@Blackthorn
Nie widzisz różnicy między zobaczeniem na YT zlepku kilku glitchy, a pograniem samemu, chociaż te pierwsze 10h?
Co konkretnie masz do zarzucenia grze, oprócz słabych animacji twarzy i wyglądu postaci?
@Blackthorn
Ok, źle się wyraziłem. Masz rację - animacje twarzy są skopane, ludzkie postaci są brzydkie etc, ale czy to aż tak ujmuje samej grze?
Po godzinie przestałem zwracać na to uwagę, czasem wywoływało to uśmiech etc, ale nie jest to w moim odczuciu coś co psuje "całą" grę. Szczególnie, że widziałem jej mały ułamek.
"po tym co widziałem" - faktycznie grałeś czy widziałeś na YT?
@Blackthorn
Źle mnie zrozumiałeś, nie mówię że nic się nie działo, tylko wcale nie działo się więcej i nie działo się "lepiej" niż w ME:A.
Poznałeś załogę? Tu też poznałeś, conajmniej 6 postaci na samym pokładzie Tempest. Zrobiłeś jedno zadanie główne na pierwszej planecie (Jak Eden Prime w ME), parę questów pobocznych na Nexus, część zadania głównego na Eos. Do tego sporo eksploracji która jest ograniczona ze względu na brak możliwości ukończenia zadania głównego. Wcale nie działo się mało i w moim odczuciu trial wprowadził gracza w grę - takie miał moim zdaniem zadanie.
Oczywiście jednym się to spodoba, innym nie - normalna sprawa, ale pisanie że gra jest do dupy bo ma skopane parę animacji twarzy to przesada, szczególnie że sporo osób wypowiadających się na forum, gry na oczy nie widziało, tylko opiera swoją opinię na 4 gifach czy innych filmikach krążących w internecie.
@CyberTron
I to wszystko (nie licząc animacji twarzy) stwierdzasz po 10h (o ile tyle grałeś) gry, która jest szacowana na 150h?
Co takiego mega fajnego się działo w ME1 przez pierwsze 10h? Jakie to super głębokie postaci spotkałeś, jakie questy zrobiłeś?
Przesadzasz. Spodziewałeś się rewolucji, a dostałeś po prostu kolejnego ME.
Przykro mi, że się rozczarowałeś. Ja się nie rozczarowałem bo i cudów się nie spodziewałem.
Animacje skopane - to fakt, ale reszta jak dla mnie jest ok. Przynajmniej przez pierwsze 10h. Z tego co czytałem póżniej jest jeszcze lepiej, wszystko się rozkręca etc.
Ty już na siłę musisz wymyślać?
A w W3 to co było? Idź do obozu Nilfgardczyczów, pogadaj, zdobądź przynętę, zabij Gryfa etc.
Schemat który przedstawiłeś jest w każdej grze.
@SpoconaZofia
Poprawią, albo nie. Po godzinie przestałem zwracać na to uwagę.
No i inna sprawa że problem dotyczy ludzkich postaci i też nie wszystkich. Obce rasy są ok.
@Lord
Masz prawo mieć swoje zdanie, dla mnie rzeczy które wymieniłeś nie są skopane.
@CyberTron
Wiedzą stąd, że bardzo wiele osób dostało już parę dni temu wersję do recenzji. Póki co nie mogą pokazać tego co wybiega poza trial, ale wiadomo że zawsze parę rzeczy "wypłynie".
Jeśli dla Ciebie wyznacznikiem są opinie ludzi którzy "grali" w grę na YT to wysiadaj ;)
Owszem, animacje twarzy są skopane, ale wątpię żeby było to coś czego nie można naprawić patchem.
Sama rozgrywka, fabuła etc trzymają poziom.
Hmm, strefy czasowe. Fakt. Jeśli kupisz grę na origin bezpośrednio, lub dostaniesz klucz wcześniej ze sklepu w którym kupisz grę, to będziesz mógł ją odblokować przy użyciu vpn (pewnie koreański).
Norma, w FIFA 17 też tak zrobili, że jak się dotarło do pewnego miejsca w "kampanii" to wyskakiwał komunikat żeby kupić pełną wersję jeśli się chce kontynuować.
@DM
Jeśli nic się nie zmieniło od czasów bety, to przecież po podniesieniu "intela" sam wybierasz co ma Ci odkryć na mapie (bronie, skill pointy, misje rebeliantów etc).
Rozumiem że może się komuś nie chcieć, ale to Twój wybór i pisanie że broń trzeba kupić za prawdziwą kasę, lub czekać na końcówkę gry jest zwyczajnie nieprawdą.
@DM
Nie odpowiedniego intela, tylko jednego, dowolnego, który zaznaczy Ci skrzynki na mapie. Z poziomu mapy od razu wiesz co jest w skrzynce. Wystarczy na nią "najechać".
Jasne, to rozumiem, ale zakładając że poziom trudności nie zmienił się od open bety i że 5 "czaszek" w jednej prowincji to taki sam poziom trudności jak 5 "czaszek" w innej to nie powinno być problemu. W open beta druga udostępniona prowincja miała 5 "czaszek" i przeszedłem ją z kolegą na ekstremalnym poziomie trudności. Także jak się chce to się da.
Chodzi mi o to że autor recenzji napisał to w taki sposób jakby się w ogóle nie dało iść i spróbować zdobyć danej broni tylko trzeba by było za nią zapłacić prawdziwymi pieniędzmi, lub trzeba by było czekać "na sam koniec" gry.
"Widząc na ekranie postaci całą listę dostępnego arsenału, szybko możemy upatrzyć sobie te szczególnie ciekawe sztuki – sęk jednak w tym, że mogą być one schowane w prowincji, do której zajrzymy na samym końcu, czyli po 30–40 godzinach gry!"
Zaraz, przecież w każdej chwili możemy iść gdzie chcemy, nie ma "kolejności" misji, możemy je wykonywać w dowolnej kolejności?
@Yadin
Rusz fabułę do przodu, to dowiesz się dlaczego wszystko wygląda tak a nie inaczej ;)
@alchemiakr
Dokładnie, kolejny "gniot" który ma średnią ocen rzędu 84/100.
Zejdź na ziemię.
Po ograniu closed jak i open beta stwierdzam że zabawa w coop'ie jak najbardziej na plus, pod warunkiem że ustawi się maksymalny stopień trudności. Brak info na mapie gdzie znajdują się wrogowie (na niższych poziomach pojawiają się czerwone "plamy"), zgon po 1-2 strzałach. Prowadzenie pojazdów, owszem niezbyt fajne, ale moim zdaniem nie o to w tej grze chodzi, żeby jeździć sobie samochodem. To nie GTA5.
Druga prowincja udostępniona w becie (5 "czaszek") faktycznie trudna, w przeciwnika trzeba "wpakować" nie raz i 5 pocisków żeby padł, chyba że trafimy w głowę. Zakłócacze dronów za pierwszym razem zdziwienie i szok, bo trzeba zmienić taktykę etc. Niełatwo ukończyć misję bez zaalarmowania obozu (grałem w 2 osoby).
Problemów technicznych jak spadki FPS nie uświadczyłem, nie wiem od czego to zależy. Chętnie pogram dalej w wolnej chwili.
Mnie i zapewne wiele innych osób nie interesuje jak im "wyszło".
To co napisałem to tylko w odniesieniu do tego jak to niektórzy się burzą, że Bioware reklamuje swoją grę w ten sposób, co jest zwyczajnie bzdurą.
O co te krzyki?
To żaden marketing. Ktoś ZADAŁ pytanie jak będą wyglądały sceny łóżkowe i dostał ODPOWIEDŹ.
To nie jest news który Bioware samo wystosowało. Zwyczajnie odpowiedzieli na zadane pytanie.
Według producentów gry, od czasu stworzenia buildu prasowego poprawiono ok 5000 bugów. Twórcy pracują cały czas nas animacją twarzy ludzkich postaci, bo zdają sobie sprawę że wyglądają "dziwnie".
Chodzi o to, że grając w coopa w Wildlands łączysz się z kolegą za pomocą P2P czyli Wasze komputery/konsole muszą "widzieć" się nawzajem. Tu nie ma serwera na którym toczy się rozgrywka. Jeden z Was staje się serwerem z którym ten drugi się łączy.
Jeśli IP Twojego komputera/konsoli nie jest widoczne "na zewnątrz" to nie wiadomo z kim się połączyć.
Jeśli Twoja konfiguracja sieci wygląda tak, że masz jakiś tam modem kablowy a potem jeszcze router to każde z tych urządzeń posiada swój NAT (Network Address Translation).
Jak odpalisz grę to w lobby po prawej stronie masz napisane "Status NAT - otwarty/ograniczony/zamknięty (jedno z 3)" (pisze z pamięci - poszczególne opcję mogą się różnić). Jeśli komunikat pokazuję że Twój NAT jest inny niż "otwarty" to możesz mieć problem z połączeniem się z kolegą/kolegami.
No coż, Sony jest tak pewne swojego, że recenzje mają się pojawić już 20 lutego, więc każdy będzie mógł wyrobić sobie zdanie, zakładając, że kieruje się recenzjami.
Wystarczy na 4-6h gry bo się znudzi, czy w ogóle?
Jeśli w ogóle to grubo się mylisz. W becie była dostępna jedna część mapy z 21 i tą część się "przechodziło" parę godzin.
@Lothers
Większość woli dobry single? Badałeś to? Chętnie zobaczę wyniki.
@Hioziv
Owszem zdarza się, ale przeważnie przez jakieś małe studio.
Z większymi jest ten problem że są spółkami akcyjnymi, mają akcjonariuszy, inwestorów etc i "góra" raczej nie zgadza się na nieuzasadnione ryzyko, dlatego względnie rzadko powstają nowe IP, bezpieczniej jest kontynuować jakąś serię którą gracze lubią.
Widocznie "większości" się podoba.
Rzadko kiedy developer tworzy nową markę w oparciu o własne "widzi mi się". Rynek jest badany etc i na podstawie wyników powstaje gra X.
Autor newsa zapomniał wspomnieć, że inXile proponuje zwrot wpłaconej kwoty na KS jeśli ktoś czuje się oszukany, więc nie do końca rozumiem o co ten krzyk.
Nie skończy. Nie chodzi tu o to że gra jest dłuższa (obstawiam, że jest), tylko zapewne zrobią tak jak w trialu FIFY gdzie mimo iż trial trwał 10h to w pewnym momencie "fabuły" pojawiał się komunikat "Dziękujemy za wypróbowanie trybu fabularnego, aby kontynuować, kup pełną wersję, bla bla" i można było dalej grać już tylko w multi.
@fps79marcin
Figurka nie jest do niczego potrzebna. Charyzmę możesz zwiększać tak samo jak każdy inny perk podczas awansu
Wymaganiem Burmistrza jest po prostu posiadanie 6 pkt charyzmy.
@TraXsoN
W grze nie ma level capa, więc przy odrobinie cierpliwości jesteś w stanie wymaksować postać.
@speedy79
15h? Gram 20 i widziałem może 20% mapy.
Opinie na temat braku contentu są wyssane z palca. Chociaż to zależy co rozumiesz przez content. Dla mnie zwiedzanie mapy, znajdowanie "smaczków" to jest content. Inni muszą mieć zylion questów żeby się nie nudzić. Ja questy ustalam sobie sam.
@HajerPrzodowy
Nie wiem czy zapewni 400h, ale ja grałem do tej pory 20h, a zrobiłem jakieś 5 questów.
To co na tę chwilę najbardziej mi się podoba i sprawia mi frajdę to błąkanie się po mapie, odnajdywanie nowych miejsc i odkrywanie ich historii, która często nie jest podana na talerzu.
Fabuła i questy ogólnie, nie są w tej chwili moim priorytetem i nie interesuje mnie ile zajmuje jej/ich przejście.
@Ergo
Sejf jest pod tym "pokojem" w którym byli przeciwnicy. Obok jest tablica "Keep out".
@Vamike
Polecam zagrać na poziomie survival.
Ja jak widzę Raidera to się boję o życie. Często zwyczajnie uciekam.
Wczoraj zabił mnie komar, a mam 12 poziom ;)
@AntyGimb
Skoro zrobiłeś sobie tweaki Alexa, to może sprawdź czy tak samo to wygląda na ustawieniach defaultowych? Może tu leży problem?
U mnie ten kamieniołom wygląda całkiem normalnie. U Ciebie tekstury się nie wczytały.
@AntyGimb
Może kup komputer zamiast tostera? U mnie dziwnym trafem to samo miejsce wygląda zupełnie inaczej.
To co mnie najbardziej śmieszy to to że większość tak narzeka, a i tak gra.
"Och nie! Mam już 50 godzin przegrane i gra ssie! 1/10!"
Jak się nie podoba to nie graj. To naprawdę proste.
@profesorKSW
Śmieci możesz wrzucić do warsztatu. Rzeczy w nim będą przerabiane na zasoby w razie potrzeby.
@Volta4K
Faktycznie! Gra powinna się przejść sama! Co ja niby mam jakieś guziki na klawiaturze wciskać?!
@Llordus
Wierz mi, było tak samo z W3, było tak samo z nowym Metal Gearem (tu nawet Stefanie Joosten dostała bana za streamowanie Ground Zeroes ;) ). Robi tak większość wydawców (żeby nie napisać wszyscy) - dają zakaz publikacji materiałów z gry przed premierą, niekoniecznie dlatego że mają się czegoś bać tylko po prostu mają taką politykę.
Nikogo nie bronię. Stwierdzam jedynie że dla mnie to dobre działanie bo może ograniczyć wypływ spoilerów itd.
@Llordus
To nie Bethedsa banuje tych ludzi. Twitch tak działa, że jak odpowiednia ilość osób zgłosi stream za nadużycie to jest on blokowany automatycznie na X czasu.
Tak jak napisałem. Identyczna sytuacja była z Wiedźminem 3. Tu też uważasz że się czegoś bali? Czy tylko Bethesda jest "be", a CDP to najlepszy wydawca świata, bo dał ludziom 16 "darmowych" DLC?
@Llordus
Naprawdę wierzę. Nie chodzi mi o to że ja świadomie kliknę linkę i będę oglądał stream, tylko o to że (nawet tu na forum) zaraz przyjdzie jakiś wesołek i dla zabawy napisze coś czego czytać nie mam ochoty.
@Llordus
CDP też ściągał streamy W3 jak niektóre sklepy zaczęły sprzedawać wcześniej. Normalne działanie wydawcy. Nie chodzi tu o ukrycie że gra jest "słaba" czy "niesłaba", tylko o spoilery i psucie zabawy innym.
@Adexx
A to jakaś różnica jeśli ktoś "przebimbał" czas na 1-2 tytuły niż na 20 tytułów?
Wczoraj pograłem parę godzin i dla mnie jest rewelacyjnie.
Budynki da się stawiać tylko w wyznaczonych miejscach? No trudno żebyś kopalnie postawił na morzu...
Ograniczenia są takie same jak w poprzednich odsłonach. Niektóre budynki mają wyznaczone miejsca, i miejsca te są jak najbardziej logiczne.
Zależności "ekonomiczne" jak dla mnie są bardzo dobrze rozwiązane. Modularna budowa budynków produkcyjnych to coś czego mi brakowało w poprzedniej części.
Utrzymanie bazy na księżycu jest strasznie drogie. Trzeba mieć naprawdę dobrze rozwinięte miasto na ziemi.
Owszem gra jest "troszkę" inna niż poprzednie odsłony, ale nie znaczy to że jest zła.
@Matheo212
Został? A co ten tytuł niby oznacza w dzisiejszych czasach? "Pińcet" różnych konkursów w każdym grą roku może zostać co innego, no i teraz która gra jest faktycznie grą roku? Pomijam fakt, że szczerze nie rozumiem, jak można wybrać grę roku jeśli rok się jeszcze nie skończył i nie wszystkie gry zaplanowane na ten rok są dostępne na rynku?
@Nolife69
Słyszałeś kiedyś o koncepcie hibernacji?
Zanim "pokochasz" nieścisłości, proponuję użyć głowy i wyobraźni.
@dj_sasek
Zdaję sobie sprawę z wersji recenzenckich, ale wydaje mi się, że jeśli ktoś złamał embargo w tak jawny sposób to długo recenzentem nie pozostanie.
Ja się zastanawiam jak ktoś mógł zrobić screeny z wersji PC kiedy wersji PC, nawet jeśli fizycznie by się już posiadało, nie da się uruchomić bo na płycie nie ma wszystkich danych? Nie wspominając o wersji cyfrowej gdzie Steam stoi na straży.
@kaszanka9
Głupoty gadasz.
F4 (jako gra i marka) jest własnością intelektualną Bethesdy. Możesz sobie napisać i 100 skryptów, ale te skrypty modyfikują w mniejszym lub większym stopniu czyjąś własność. Pomijam nawet fakt, że narzędzia w których ten skrypt napiszesz również nie należą do Ciebie. Bethesda pozwala modyfikować Ci tę własność, pod warunkiem że swoje dzieło będziesz rozprowadzał bez żadnych opłat. Proste. Polskie prawo również zabrania ingerowania w czyjąś własność intelektualną bez zgody właściciela, więc tym akurat się nie wybronisz. Kupując grę zawierasz umowę i korzystasz z licencji udzielonej Ci wraz z zakupem. To nie jest oprogramowanie open source, które możesz sobie modyfikować jak Ci się podoba. Dopóki Bethesda nie powie inaczej to czy chcesz czy nie, musisz przestrzegać ich zasad. Nie mówię tu o "czarnym rynku" gdzie będziesz pobierał opłaty pod stołem. Mówię o normalnych i "legalnych" kanałach dystrybucji ewentualnych modów.
@AL DU IN
Nie chodzi o to co weźmie Bethesda, tylko o to że jak ktoś zrobi moda to nie może pobierać za to opłat.
@sebogothic
Czytałem i widziałem screeny, być może źle Cię zrozumiałem. Myślałem, że według Ciebie wszystko ma być wyblakłe itd. Jeśli nie to spoko. Dla każdego post-apo będzie kojarzyło się z czymś innym i każdy oceni F4 według swoich kryteriów.
Ja grafiki nie oceniam, bo nie jest dla mnie w przypadku tej gry istotna. F3 i NV nie były najpiękniejsze, a bawiłem się doskonale.
Wiem jedno - za pomocą modów, każdy dostosuje te grę pod siebie.
@sebogothic
Czytałeś w ogólę mojego posta?
Chodziło mi o to, że każdemu nie dogodzisz. Dla kogoś post-apo = zielony F3, dla kogoś innego pomarańczowy NV, a jeszcze dla kogoś innego Stalker czy Metro.
Dla mnie osobiście kolory nie mają znaczenia. Co to, nagle ludzie (postaci w grze) przestali widzieć kolory i wszystko ma być blade?
@Dreamy
"Ja mam tylko nadzieje, ze recenzenci nie wystawią tak dobrych not tej częsci jak poprzedniczce (91/100) i nie dostanie żadnego tytułu gry roku bo byłoby to śmieszne (wiedźmin 3/batman ak/mgs v niszczy tą grę pod każdym wzgledem)", Powiedział Dreamy po zobaczeniu 3 screenów.
@sebogothic
Widzisz, jak wyszeł F3 to "wszyscy" narzekali na zieloną poświatę, jak wyszło NV to "wszyscy narzekali na pomarańczową poświatę. Bethesda pozbywa się poświaty, to nagle świat nie ma klimatu post-apo? Nie dogodzisz wszystkim.
@pablo397
Być może zadziała takie rozwiązanie (nigdy nie próbowałem):
W momencie jak Bethesda uruchomi preload, godzinę później pliki Steamowe, bez cracka będą latały po torrentach.
Być może jak ściągniesz takie pliki, wrzucisz do katalogu Steama, to po aktywacji klucza w dniu premiery Steam dociągnie tylko resztę plików i rozkoduje całość?
@grish_em_all
pablo397 chodziło o to, że jeśli nie dostanie klucza przed premierą to i tak nie ściągnie przed premierą :)
Aktualnie preload jest możliwy tylko jak kupisz swoją kopię bezpośrednio na Steam.
@poltar
Masz rację, ale wersji pudełkowej nikt Ci nie zabierze.
Na Steamie dostaniesz bana/valve zwinie interes i tracisz dostęp do wszystkich gier które tam masz.
Nie zrozum mnie źle. Ja mam na Steamie blisko 200 tytułów i mam to gdzieś, ale są ludzie którzy nie mają ;)
@poltar
Ludziom przeciwnym dystrybucji cyfrowej chodzi o to, że gry na Steam tak defacto nie należą do Ciebie. Aktywując grę na Steam uzyskujesz tylko licencję na jej użytkowanie.
@paul181818
Nikt Ci nie broni. Może Ci się uda wybić i będziesz w stanie się utrzymać.
@Raiden
Od kiedy recenzja jest obiektywna?
Recenzja to subiektywna ocena recenzenta. Jemu może się podobać i da 9/10, Tobie może się nie podobać i w ogóle nie zagrasz.
@TobiAlex
Przepraszam, ale co mają cooldowny do losowości?
W ScL też możesz nie trafić, bo w tle są robione rzuty kośćmi (możesz sprawdzić w combat logu), tak samo jak w czystym D&D są umiejętności które zawsze trafiają.
@baksleszek
Nie chodzi mi o piractwo tylko o to, że skoro wszystkie pliki są na płycie, to jakiś sklep zacznie sprzedawać grę przed oficjalną premierą. Tak było z Wiedźminem 3, Metal Gear Solid: The Phantom Pain, żeby daleko nie szukać.
Gracze konsolowi grali parę dni przed premierą bo zwyczajnie kupili grę w sklepie.
@paul181818
To co będzie robił, to jego sprawa. Na dzień dzisiejszy YT to jego praca. Za X lat może będzie zamiatał ulice - nie Twój problem. Ty też nie wiesz co będziesz robił za 30 lat, a jeśli liczysz na jakaś emeryturę od naszego państwa to możesz się wielce rozczarować.
Nie chodzi mi o nikogo konkretnego - chodzi mi ogólnie o ludzi którzy faktycznie na YT zarabiają i to zarabiają tyle, że nie potrzebują innej pracy. Ty oglądasz ich materiały, ale pozbawiasz ich wynagrodzenia za prace jaką włożyli w materiał który oglądasz. Co w tym takiego trudnego do zrozumienia? Chcesz im zrobić na złość bo nie uważasz tego za pracę? Nie podoba Ci się materiał to go nie oglądaj, a nie blokujesz reklamy.
Co do tego że każdy che się wybić to owszem, ale bardzo niewielu się to udaje.
Wchodzisz na stronę na której są reklamy i Cię to irytuje? Te reklamy są po to żeby daną stronę utrzymać, opłacić redaktorów itd. Dlaczego ktoś ma przygotowywać artykuły, pisać recenzję, czy cokolwiek innego za darmo? Wiele stron ma jakiś rodzaj "konta premium" i jak je kupisz to reklamy przestaną Ci się wyświetlać i tym samym wspomożesz rozwój serwisu. No ale rozumiem, że Ty chcesz mieć wszystko za darmo, bo Ci się należy i nieważne że ktoś się namęczył?
@kaszanka9
Nie zrozum mnie źle - nie mam nic do graczy konsolowych, ale zdarzają się idioci (PC'towcy też), którzy wchodzą np do wątku o F4 i po prostu napiszą jakiś spoiler dla "funu", bo mieli okazje pograć wcześniej. Na prawdę nie trzeba specjalnie szukać, żeby przeczytać coś czego czytać nie miało się ochoty.
@Sasori666
No właśnie o to chodzi, na PC boją się piratów mimo, że i tak nie złamią gry przed premierą, ale na konsole gamonie dają wszystkie dane na płycie i tydzień przed premierą konsolowcy będą grać i spoilować :/
@dj_sasek
Nikt Cie nie zmusza do kupna ;)
Ceny wzrosły w stanach z 50 do 60$, więc u nas też wzrosły do 60euro (bo czemu nie?).
@paul181818
Ci co robią niewartościowe materiały mają zapewne niewielką oglądalność i nie zaliczają się do grupy która z YT żyje.
Ja mowie o ludziach którzy traktują YT jako pracę, niezależnie od tematyki ich materiałów. Jeśli mają oglądalność na poziomie który pozwala im się z tych materiałów utrzymać, to jak dla mnie jest to praca jak każda inna.
@Vegost
Nie, nie jest to praca "na czarnucha". Ci ludzie płacą podatki tak samo jak ja.
Jeszcze raz, ja nie mówię o ludziach którzy mają po 5 wyświetleń na swoich filmikach. Ja mówię o ludziach którzy zarabiają po kilka (naście) tysięcy złotych miesięcznie. Nie wspominam już o PewDiePie który rocznie zarabia 10+ milionów dolarów na swoich materiałach. Może Ci się to nie podobać, ale to jest jego praca a nie dodatkowy zarobek.
@not2pun
Twoim zdaniem reklamy nic nie dają? Ok, masz prawo mieć swoje zdanie, nawet jeśli jest wyssane z palca.
Gdyby reklamy nic nie dawały to by ich nie było. Wątpię, żeby jakaś firma wydawała miliony na reklamę, która nic im nie daje.
Tak jak napisał @poltar. Reklamy działają podświadomie, jak ją zobaczysz kilka razy to zostaje Ci w głowie i chcąc nie chcąc będziesz się nią sugerował.
@jaalboja
A co ich obchodzi czy ktoś coś kupi? Oni zarabiają za wyświetlenie/kliknięcie reklamy.
To że nie kupisz proszku do prania po tym jak zobaczysz jego reklamę w TV nic nie znaczy. Ci co mieli zarobić już zarobili bo sprzedali czas reklamowy. To czy producentowi produktu zwróci się koszt kampanii to nie jest problem TV czy YouTubera.
Co to jest normalna praca? Jeśli ktoś jest w stanie się utrzymać z grania w gry, czy jak to napisałeś pokazywaniu makijażu to jest gorszy od Ciebie? Powiedziałbym że jest sporo sprytniejszy. Inna sprawa to to, że filmiki z gier które oglądasz to jakieś 20% czasu którzy ci ludzie poświęcają na swoją "karierę". Ciekawy montaż etc. to nie jest łatwa sprawa.
Mam wrażenie że jesteś rozgoryczony bo ktoś ma lepiej od Ciebie a (w Twoim mniemaniu) mniej robi.