Niech tak zrobi. Lubię dramę. Kto nie chce niech swojej postaci nie rozwodzi albo wgra moda na 'pokojowy rozwód' bo na pewno takie by powstały.
Oh wow, ja również wysłałam jeden e-mail, nie sądziłam że to taka powódź.
Jest moc ??
Tutaj przedstawicielka pokolenia Z. To prawda. Chcemy żeby technologia nam pomagała a nie szkodziła. Korporacje próbują nam wmówić że ich nowy niewypróbowany produkt jest dobry do wszyskiego, (nawet gdy dowody wskazują inaczej), a tak w wogóle to nie mamy żadnego wyboru. Ich zdaniem stoimy pod ścianą. Dostosuj się lub zgiń? To nie brzmi jak narracja służąca społeczeństwu. Nie tak powinien wyglądać postęp. To logika bazrozumnego tłumu. Nie musimy się na to biernie zgadzać.