Taki atak to faktycznie poważna sprawa. Niszczy reputację samego studia, bo wygląda jakby sami sobie wystawiali pozytywne oceny. No i odwraca uwagę od innych produkcji, bo "ta mała gierka podbija serca", kiedy kolejna duża gra ma "tylko" 80% pozytywnych ocen...