Mnie to wcale nie dziwi. DirectX jest po to by producentom gier było łatwiej, nie po to by sprzęt wykorzystać w 100%. Fajnie by było, gdyby alternatywne biblioteki tworzyli producenci sprzętu i żeby się przyjęły przez developerów.
I tak nigdy nie gram w gry multi. Dla mnie najbardziej liczy się historia opowiedziana w grze. Mogę wiele grze wybaczyć (kiepskie sterowanie, grafikę itd) jeśli tylko ma wciągającą historię. Mnie informacja o braku Multi w Wiedźminie tylko cieszy. Pieniążki wydane na Multi można zainwestować dużo lepiej!
Potężne koncerny za chwilę spróbują przemycić kolejny pakt, który im pozwoli zarabiać krocie. Całe szczęście okazało się, że więcej oleju w głowie mają ludzie prowadzący m.in. ten portal, niż nasi rządzący.
Heroina... Matko Jedyna! GOL namawia do narkomanii? Czerwonowłosa heroina została wylosowana... A co było jeszcze do wylosowania? Brązowooka kokaina, filoletowoskóra marihuana?
Duke Nukem Forever.
Gra jest dobra, rzeczywiście wady swoje ma, miejscami grafika jest niedzisiejsza, ale ma to COŚ! A system zapisu wg mnie NIE JEST WADĄ! Przyzwyczaiły nas dzisiejsze gry do niezliczonej ilości save'ów. Duke ma inaczej. Pomyliłeś się? Trudno! Tak jak w życiu. Nie możesz się cofnąć w czasie. Tu i tak jest dobrze, bo można dowolny chapter rozpocząć (z czystą postacią). Z tego co pamiętam takie samo rozwiązanie było w Duke Nukem 3D. Autorzy nie odeszli od tego rozwiązania i dobrze. Wg mnie to powinno być w zaletach. Zmusza to gracza do tego, by grać dalej mimo ciężkiej sytuacji z amunicją itd. Tak samo zaletą jest to, że można nosić dwie bronie na raz max. I tu jest pięknie, bo gracz musi się zastanowić, co mu będzie bardziej potrzebne. Też zaleta.
Duke Nukem Forever jest grą zgoła nietuzinkową. W którym innym FPP jeździmy jako krasnal samochodem po korytarzu? Gdzie główny bohater jest takim tępym osiłkiem, a jednocześnie słodkim macho? Ludzie 5/10 jest oceną totalnie krzywdzącą. dla mnie mocna 8 i kandydat do FPP roku.
E tam, gra jest niezła. Mnie tam się podoba, dowodzi że nawet dziś grafika nie jest najistotniejszą częścią gry. A w Duke'a gra się naprawdę nieźle. Humor bohatera jest naprawdę na jego poziomie... Ale mnie bawi :)
Jestem wielkim fanem Silent Hill. W tej chwili właśnie gram na PSP syna w SH: Origins. O ile Silent Hill 4: The Room był słabszy, to cała reszta mi osobiście do gustu przypadła. Nawet Homecoming wg mnie był OK. Z resztą, nawet SH4 było grą, w którą grało mi się świetnie. Co mi najbardziej nie podoba się w Silent Hill? Ceny i brak polskich wydań.
Dzisiejsze zabezpieczenia mają na celu nie tylko żeby się płyty skopiować nie dało, ale przede wszystkim, żeby nie dało się gry odsprzedać pełnowartościowej. I tak potem przeróżne DLC przypisane do konta w necie próbują zabić tzw rynek wtórny. Rozumiem wydawców, bo chcą zarobić jak najwięcej a z rynku wtórnego nie mają ani centa, ale z mojego punktu widzenia jest to oczywiste chamstwo. Kiedy kupię sobie film na DVD czy płytę z muzyką, mogę ją potem odsprzedać i nie będzie to produkt wybrakowany. Z grą PC czy na konsolę jest już z tym słabo.
Wszystkie zabezpieczenia antypirackie, które instalują jakieś badziewie (starforce na przykład) po jakimś czasie przestają być wspierane przez jakiegoś kolejnego windowsa. I taką starą grę można będzie sobie wsadzić za jakiś czas w D..Ę. Mnie osobiście denerwuje traktowanie klienta jak potencjalnego złodzieja. Wkurza mnie obecność płytki w napędzie, wysyłanie informacji z mojego komputera gdzieś w internet, rejestrowanie się w sieci (te strony też prędzej czy później przestaną być wspierane). Dlatego pierwsze co robię po zainstalowaniu świeżo zakupionej gry, to szukanie do niej cracka. Przykro mi to mówić, ale najczęściej granie z crackiem zamiast oryginalnego exe'ka jest znacznie bardziej bezstresowe.
Fakt, po Silent Hill'u 2 już nic nie było takie samo. Żadna inna gra nie wywołała u mnie takich emocji. Choć wg mnie Silent Hill Homecoming był również bardzo dobry. Nie wiem czemu tak słabo go oceniono. Liczę, że i ta nowa produkcja ukaże się na PC. Może uda mu się odzyskać klimat. Choć bez muzyki Yamaoki może być już ciężko...
Hmm, no to jak będzie z tymi abonamentami? Jak na razie ja nie mam. A dwa dni już minęły
Mam tyle samo punktów, co piąta. A jestem jedenasty. Niestety najwyraźniej za późno obstawiłem, choć starałem się jak mogłem robić to jak najszybciej. Moje główne błędy to: obstawianie zwycięstw Włochów (którym zawsze kibicuję), obstawienie, że Niemcy wygrają z Hiszpanią i to, że Portugalia ogra Hiszpanów. Z resztą, Hiszpanie wg mnie nie specjalnie zasłużyli na zwycięstwo. Mało efektowna gra, dużo farta. Holendrzy to samo (jedynie druga połowa z Brazylią im wyszła). Mój wymarzony finał to Urugwaj - Niemcy. Obie drużyny mi zaimponowały. Gratulacje dla x4r! Niesamowicie trafnie typowałeś! Ja tylko raz się zbliżyłem na 3 miejsce, potem przyszedł półfinał i Niemcy przegrali.
4 lata temu udało mi się wywalczyć nagrodę. Może po odsianiu cwaniaczków teraz też mi się uda!
Niestety na Euro 2008 byłem daleko... Trudniej jest typować na Mistrzostwach Europy.
Fajnie. Wykupisz sobie grę, wykupisz abonament. Gra się podoba.
Aż tu nagle decydenci postanawiają, że im się nie opłaca.
Dlatego ja nie ufam grom MMO.
Najlepsza gra jesieni? Bez wątpienia Dragon's Age. Dlaczego?
Wciągająca, nieliniowa historia, satysfakcjonująca długość rozgrywki, świetnie skonstruowane dialogi, niejednoznaczny związek miłosny, trudne wybory moralne.
Przez to gra zrobiła się naprawdę ciekawa, wciągająca. Mało która gra potrafiła mnie tak do komputera "przykleić".
Wg mnie będzie kolejna strzelanka nie mająca wiele wspólnego oprócz tytułu z Maxem.
Trochę szkoda...
Gra beznadziejna IMHO. Kupiłem rok temu w kiosku za 20 PLN. Polonizacja niepełna i do bani. Gra po 30 minutach grania odinstalowana. Klapa, panowie, klapa.
Gra jest słabiuteńka. A tłumaczenie niepełne i do bani. Generalnie w porównaniu z numerem kwietniowym (na przykład Legend: Hand of God) pełniak słabiutki. Nie polecam. Sam się naciąłem. Już kiedyś była do zakupienia za 20 zł w kiosku - w zeszłym roku, wtedy kupiłem. Po pół godzinnej kiepskiej zabawie odinstalowałem.
@Nedopr0: snajperów trzeba zaprosić do tańca.
Jak tak dalej pójdzie, to trzeba będzie najpierw zapłacić za grę w sklepie, a potem podczas instalacji.
Porażka.
Wg mnie gra jest super! Dla mnie gra lepsza niż Dead Space. Ale ja jestem zboczony :)
@MR_Hyde. Pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Dla mnie gra jest znakomita. Z pewnością jest gorsza od dwójki, choć dla mnie jest zaraz po niej, jeżeli chodzi o ulubione SH. Na pewno lepsza od czwórki i trójki. Klimat trzyma w napięciu, potwory są dosyć trudne, zagadki rzeczywiście mogłyby być bardziej wymagające. Niemniej gra znakomita. dla mnie jakieś 9/10.
Wady: Czasem się tnie w dziwnych momentach, bezsensowny respawn potworków na ulicach, BRAK POLSKIEGO JĘZYKA W POLSKIM WYDANIU!
Gra, dla której warto będzie konsole PS3 kupić. Coś się zaczyna dziać z tytułami na PS3 w końcu. Killzone 2 , Heavy Rain. Ale to i tak mało....
@claudespeed18: Gothic 3 Forsaken Gods był robiony w Indiach, więc uroda panów na obrazku jest jak najbardziej odpowiednia.
A ja chciałbym (choć nie wierzę), żeby wydali SH Origins na PC. Ponoć jest całkiem niezła. I wtedy całą kolekcję można by na PC mieć (SH 1 bardzo ładnie i stabilnie działa na emulatorze PSX). Czwórka niestety była najsłabsza z całej kolekcji, którą ja widziałem, co nie znaczy, ze jest grą złą. Jest inna. Mniej straszna. Dużo lokacji w świetle słońca, brak latarki (w Homecoming swoją drogą nie podobało mi się, że baterie do latarki były niewyczerpywalne, pewnie Duracell, powodowało to tylko to, że się jej nie wyłączało). Pamiętam jak grając we wcześniejsze części trzeba było dbać o baterie do latarki, bo jak się wyczerpały, to mogiła.
@Ambitny Łoś - > Fakt, przeszedłem grę tylko raz i widziałem tylko jedno zakończenie (mnie zaskoczyło może nie samo zakończenie, ale rozwiązanie sprawy z bratem, choć podobnie było w SH2). Ale mim o to uważam, że gra jest baaardzo dobra. Liczę, że w Polsce zostanie wydana z polskimi napisami. Szykuję się do zakupu :)
Wg mnie (grałem wersję steam US) gra jest bardzo dobra. Świetny klimat, wciągająca fabuła, zaskakujące zakończenie gry.
Bardzo dobra. Wg mnie najlepsza jest nadal 1, potem 2, ale zaraz po dwójce Homecoming. (W origins nie grałem, bo nie mam PS2)
Kolejna odsłona g*wnianej gry. Choćby grafikę miała jak Wiedźmin czy też Crysis to i tak nie zagram.
Wg mnie strata 150 PLN. A nowe gry jakieś na to wychodzą ?? oczywiście, że nie. Czyli kolejna zabawka, która się szybko znudzi. A te gry arcadowe pewnie zatrzymają przy telewizorze przez około 10 minut.
Eh niby nie pierwszą grą... Halo 2 zdaje się na PC miało działać tylko z DX10. Fakt, że był to sztuczny zabieg mający na celu rozpowszechnienie Visty nic nie zmienia. Całe szczęście dla nabywców gry Halo 2, zaraz po premierze pokazały się łatki od fanów i crackerów, które spokojnie pozwalały program na XP uruchamiać.
Wg mnie Fable było mało ciekawe (2 x próbowałem się przekonać i nie udało mi się, taki dziwny H'n'S), a Fable 2 chyba jest jeszcze gorsze.
No i się zaczęło. Do rozczarowania roku sprzedajemy powolutku rozszerzenia, może ktoś kupi? $20 za durny dodatek do raczej kiepskiej gry? Porażka....
Ja nie mogę, gra beznadziejna. Ale komentarz rewelacja. Szkoda, że panienek nie wybraliście :)
Nie o to chodzi czy gówno, czy nie. Komuś gra się mogła podobać (np Koreańczykom się podoba). Faktem jest, że kupując abonament do gry sieciowej nigdy nie ma się pewności, czy cię nie "wyruchają". M.in. dlatego nie lubię gier on-line.
Jak dla mnie gra jest totalnie gó...niana. Jak można ją do wynalazków zaliczyć? Nie wiem.
Co najwyżej do knotów 2008.
A i tak wyjdzie gniot. Ostatni NFS, w który fajnie się grało i miało fajne pomysły to był Underground (fakt, ze pomysł był z filmu zerżnięty nie przeszkadza). Później było tylko gorzej.
Wieczór, strzelam w ikonkę na pulpicie, zatapiam się w świat słowiańskich legend i klechd. Jako Geralt przemierzam bagna, wioski, miasta. I choć grę mam już od roku, to dopiero teraz, gdy wyszła gra w wersji rozszerzonej znalazłem czas by naprawdę móc zagrać (w wersji nierozszerzonej tylko pierwszy rozdział). A było to tak...
Ściągnąłem patch językowy, aktualizacyjny i dodatkowe przygody, odczekałem te 1,5 h zanim się to wszystko poinstalowało. Uruchamiam grę.... Runtime error! Szybka reakcja, forum Wiiedźmina pomogło. Nie wiadomo dlaczego wersja rozszerzona wymaga ode mnie ingerencji w ustawieniach DirectX'a. Nieźle się zaczyna, myślę. No ale dobra. Odpalam grę. Rusza tym razem. Wczytuję grę (działają poprzednio zapisane stany! super!) i od razu widzę różnicę. W ekwipunku. Tam gdzie zawsze panował totalny bajzel wreszcie udaje się zrobić jako-taki porządek jednym kliknięciem! Ale zaraz, gdzieś wyczytałem, że gra ma działać stabilniej i szybciej wczytywać/zapisywać stany gry. A mi odczyt zapisanej gry wcale szybko nie trwał. Zobaczymy dalej, myślę sobie. Ale dalej jest tylko lepiej. Gra rzeczywiście szybko zaczęła sobie radzić z odczytem i zapisem (choć pierwszy odczyt gry trochę trwa, ale to chyba raczej spowodowane jest wczytywaniem lokacji). Ok. GRAMY! I tak jak z bicza przeleciały 2-3 godziny. A tu nagle gra zachrupała i wywaliła do windowsa. Dobrze, że autosave był stosunkowo niedawno... Myślę sobie, no ta osławiona stabilność to chyba nie do końca.... (jak na razie dwa razy gra wywaliła do windy, gram około 2 tygodni, ale nie codziennie) .
Sama historia wciąga, może nie od razu, może nie jest jakoś totalnie oryginalna, ale wciąga. Grafika fajna, choć dziś już są gry z lepszą grafiką (np chodzenie po trawie wygląda trochę jakby Geralt przenikał przez nią, albo ona przez niego :) ). Generalnie graficznie jest dobrze. Muzyka - miodzio. Bardzo dobrze oddaje charakter rozgrywki. Dźwięki - bez zarzutu. Co mi się nie podoba? Ano nie podoba mi się sposób walki. Klikanie w odpowiednim momencie na przeciwniku kiedy pojawi się kursor z ogniem. Nie podoba mi się takie trochę H'n'S. Dużo bardziej lubię rozwiązania tego typu jak w NWN. Klikasz na wrogu i bohater klepie wroga. Oczywiście można sobie zmieniać broń, czarować, etc. Sposób walki w Wiedźminie jest po prostu kiepski. No ale to taka drobna niedogodność. Ale walki są widowiskowe, szkoda, że przez te klikanie w odpowiednich momentach nie mam czasu się im przyjrzeć. Gapię się tylko kiedy się miecz zapali w kursorze. Za dużo też jest zbieractwa. Miało go niby nie być a tu ekwipunek zapełnia się momentalnie. Trzeba dosyć często go opróżniać. Za to tworzenie mikstur jest ok. Szkoda, że tylko podczas medytacji. Rzucanie znaków też jest nieźle rozwiązane.
Generalnie: Jest bardzo dobrze, ale mimo to gra nie jest pozbawiona wad. Ale ja i tak czekam na Wiedźmina 2!
Zalety:
- Fabuła
- Niezła Grafika
- Muzyka
- Dźwięki
- Efektowne walki
- Niezłe filmiki przerywnikowe (jeszcze lepsze w wersji rozszerzonej)
- Duża ilość zwierząt, postaci tworzących tłum
- Animacja Geralta jest super!
- Kobiety są naprawdę ładne, nie to co w Dwóch Światach
Wady:
- sposób walki (klikanie kursorkiem w odpowiednim momencie, proszę zmieńcie to, jeśli będzie Wiedźmin 2!)
- potrafi się wywalić do Windowsa
- trzeba na niektórych komputerach grzebać w konfiguracji DirectX'a (pojawiło się to w wersji rozszerzonej)
FIFA od wersji 2000 powinna się ukazywać jako patch do wersji sprzed roku i po 10 PLN. Patch miałby pewnie z 50 MB. Zmieniałby składy drużyn, trochę nowych tekstur dodawał, ze 2 nowe komentarze Szpakowskiego. Reszta i tak jest bez zmian. Wtedy może byłoby to uczciwe. A tak każą sobie płacić niby jak za całkiem nowy produkt. Elektronikom mówię Spadówa!
A ja Czekam, przynajmniej już w Steam się zapowiedź pokazała. http://store.steampowered.com/app/19000/
"Jezu, jak się cieszę" cytując Lecha Janerkę. Chyba normalnie steama przeproszę i kupię :)
Śliczna panna grająca w gry komputerowe :) Ideał. Moja kobita nigdy mnie nie zrozumie, że lubię grać.
Pozdrawiam.
@SanthiX -> Nie jest winą sieci p2p, że w niej można ściągnąć nielegalną zawartość. Zamykanie sieci P2P, to tak, jakby zakazać używania noży, bo można nimi człowieka zabić.
A ile użytkowników sieci P2P używa jej zgodnie z przeznaczeniem? Więcej niż 5%?
Może nawet mniej, ale to nie jest istotne. W Polsce istnieje coś takiego jak domniemanie niewinności. Jestem przeciwnikiem zamykania czegoś tylko dlatego, że może być źle wykorzystywane. Może należy również zamknąć wszystkie strony www, bo niektóre są faszystowskie?
@Fett -> Nie jest winą sieci p2p, że w niej można ściągnąć nielegalną zawartość. Zamykanie sieci P2P, to tak, jakby zakazać używania noży, bo można nimi człowieka zabić.
@Trael -> Nie, nie jest ok, że traktują nas jak kryminalistów. Sam kupując grę ściągam do niej cracka jeśli tylko mogę, albo chociaż mini-obraz, bo mnie wkurw..a żonglerka płytami i to, że przecież niszczy się w napędzie. Ciekawe tylko, że mówiąc piractwo ma się zawsze na myśli PC. Przecież piractwo na konsole tak samo jest rozpowszechnione. Niby skąd te wszystkie chipy do uruchamiania "kopii zapasowych". Jak na razie chyba tylko PS3 jest "nie złamana". Choć mogę sie mylić, bo nie śledzę tego tematu.
NIe przejdzie to z zabezpieczeniami - granie bez plytki lub bez dostepu do netu. Z punktu widzenia dostawcy muszą się bronić przed nielegalnym kopiowaniem, a że to utrudnia życie uczciwym nabywcom - cóż... Ale inicjatywa super, zgadzam się w 100%, że jak komuś gra nie działa to powinien miec ją prawo zwrócić (bym sobie we wszystkie gry mógł zagrać, a potem oddać do sklepu)
Wg mnie gra powinna dostać nagrodę za grafikę. Jest super, doskonale pasuje do baśniowego charakteru gry. Super!
Ehh, Wiedźmina kupilem, jeszcze nie zdążyłem przejść. MOże warto poczekać na tego megapatcha.
Bardzo mi się twarze podobają i woda cieknąca po nich. Jeśli jeszcze doda się interesującą fabułę to może być interesująca gra. Niestety dla wielu tylko na PS3.
Mnie tak bardzo GF 1 zawiódł, że szok. A jakoś nie wierzę w udane małżeństwo RTS + TPP.
A mnie się żaden H'n'S, który widziałem nie podobał. Ani Diablo, ani Diablo 2, ani TQ. Wg mnie ciekawsze są gry rpg, w których nie zarzyna się myszy :)
Mi osobiście żaden Warcraft się nie podobał graficznie. Nie zmienia to oczywiście faktu, że gry są OK.
Fajnie jest kupić sobie jakąś grę MMO, a potem po kilku miesiącach nie móc w nią grać. Rewelacja!
Niektórzy mogą się czuć nieźle oszukani.
Czy ja się doczekam, że nie będzię SIMSów w pierwszej dziesiątce? Za 10 lat też SIMS 5 będą pewnie królować na PC. No cóż. Co kto lubi.
@realsolo: Jeśli chodzi o prawo to gra na platformę PS3, jak i PC czy jakąkolwiek inną to inny produkt. A skoro tak, to raczej nie możesz sobie legalnie grać w wersję PC, skoro masz wersję PS3 (a skąd niby miałbyś mieć oryginalny nośnik???, z netu???). Gdyby tak było, to sprzedawano by trójpaki. Czyli w jednej cenie miałbyś płytę na każdą platformę. Swoją drogą mogliby coś takiego wymyślić. Powiedzmy za 150% ceny dostajesz taki zestaw na każdą dostępną platformę. Ale to nie przejdzie. Sprzedając gry na konsole producent musi uiścić sporo opłat dla producentów konsol, więc taki trójpak pewnie kosztowałby co najmniej 200% ceny gry na PC.
SIMSÓW nie cierpię, Spore dla mnie również z zapowiedzi gra zupełnie nie w moim stylu. Ale kto wie, może wniesie coś świeżego do gatunku? Pewne jest to, że w tę grę grać nie zamierzam.
Światny news. SH5 (a może to 6, wszak Origins było na ps2) jakby nie było to będzie świetna gra.
Dla samej muzyki warto zagrać w te gry.
@Kiełbas. Fajnie jest obrażać innych przez internet. Nic Cię to nie kosztuje, normalnie byś pewnie od spartana w ryj dostał.
@Spartan.Nie lubię Simsów, ale każdy ma prawo grać w co mu się podoba i na czym mu się podoba. Trochę tolerancji. Nikt kto gra w Simsy nie jest gorszy od takiego kto gra w Wiedźmina czy Assasin's Creed. A może większość odbiorców simsów to nastolatkowie/dzieci?
Eh Mafia, od kiedy skończyłem tę grę to czekałem na powstanie sequela. Zobaczymy. Jedynkę przechodziłem kilkakrotnie. Gra jest rewelacyjna. Czekałem też na Godfathera, ale się okazało, że to wielki shit i słaba gra. Tak więc Mafia 2 jest grą "a must have". Przynajmniej jeśli chodzi o mnie.
Tak jest. Wojna konsol, czyli wyższość Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocnymi
Najważniejsza dla mnie wiadomość z E3 to, że Silent Hill 5 jest w produkcji :) Druga, to że Wiedźmin jest gotowy, i nie dłużej niż chyba 2 miechy i będzie można zatopić się w świat wymyślony przez Sapkowskiego.
Wg mnie gra warta jest tego, by zakupić dla niej konsolę... Od dnia wydania słabej SH4 czekam na piątą część. Podejrzewam, że na PC też konwersję zrobią.
A niech mi ktoś powie, jaki to "MONDRY" człowiek wymyślił, żeby polska wersja "Two Worlds" nie instalowała się na Windows XP x64 (twierdząc, że na tym systemie gra nie działa)? Trzeba nieźle pogłówkować żeby zainstalować ją na tym systemie (ale potem działa normalnie). Aż się chce wyjść z kina. Gratuluję.
@adm89 Jak na razie spolszczenie wydaje mi się bardzo dobre. Nie ma jakichś specjalnych wpadek.
Wkurzające są te polskie literki pod cyferkami, ale to idzie przeżyć. Generalnie, jak za grę za 20 PLN bardzo dobra pozycja.
No to nieźle. Trzeba będzie bardzo poważny upgrade sprzętu robić, albo może lepiej sobie KOŃsolę qpić.
Kwestia gustu. Mnie się bardzo gra podobała. Wg mnie lepsza była niż SH4, które właściwie nie było straszne.
2 lata temu byłby to murowany hicior, 1 rok temu byłaby to gra super, teraz byłaby to gra naprawdę niezła, we wrześniu może być już tylko przeciętna - oby ten scenariusz się nie spełnił.
Odkładanie premiery z roku na rok ma również poważne wady. Silnik się starzeje i nie "daje rady" w porównaniu z konkurencją. Gdyby to nie był RPG to nie wróżyłbym wielkiego sukcesu tej grze. Całe szczęście w RPG nie odgrywa kluczowej roli grafika. Jedno jest pewne; na pewno nie będzie to najładniejszy RPG, jak kiedyś zapowiadano. Wyszedł Gothic 3, Oblivion, nawet NWN2 (choć tu grafika bez rewelacji). Ja też czekam na premierę, oby było warto.
Ciekawe jaka cena w PL będzie? Te 99 PLN to już pewne?
Eh wy fanatycy MS :)
Chciałem tylko napisać, że wg mnie Vista nie jest taka rewolucją jak zapowiadano, i że na razie nie uważam za zasadne przechodzenie na Vistę z XP.
Oczywiście gry takie jak Alan Wake mogą co po niektórych, w tym i mnie, zachęcić do takiej zmiany.
Więcej się w tym temacie nie odezwę. bo mnie zagryziecie.
Pozdrowienia dla zadowolonych z Visty i tych niezadowolonych również.
@legrooch
Fajnie, że u Ciebie jest taki cudowny komp, że Vista działa szybciej, niż XP. Niestety u mnie tak się nie dzieje.
Nie chce mi się kłócić. Podoba ci sie najnowsze dziecko MS - proszę bardzo, używaj. Wg mnie to niewypał. Zobaczymy po pierwszym SP, może zmienię zdanie.
Ale mylisz się w jednej kwestii. Nie da sie, przynajmniej w jakiś normalny sposób wyłączyć sprawdzania podpisów sterowników w Viscie x64. Można uruchomić w trybie, który tego niby nie sprawdza, ale to nie to samo.
Jako przerost formy nad treścią rozumiem, że bardziej zmienił się interfejs użytkownika, niż samo wnętrze systemu. Aero owszem wygląda bardzo ładnie.
Dla mnie jednak wygląd OS ma drugorzędne znaczenie. Mógłby wyglądać jak stary win95 i też byłoby ok, gdyby dzięki temu większość zasobów systemowych trafiała do aplikacji uruchamianych przez usera, niż na sam OS. W linuxie moim ulubionym WM jest np ICEWM. 4 przyciski na krzyż a wszystko da się zrobić. Dla mnie okienko nie musi ani być przezroczyste, ani się fajnie animować. Ma być funkcjonalne i szybko się wszystkoa uruchamiać. Tylko to ma znaczenie.
@hubs:
1. Bardzo duże zużycie pamięci "czytego" systemu - około 400MB przy nie uruchomionej żadnej dodatkowej aplikacji
2. Olbrzymii narzut systemu. Nie wydaje mi się, żeby było dobrym kupowanie wypasionego komputera tylko po to zeby OS ruszył
3. Przerost formy nad treścią
4. W wersji x64 konieczność instalowania TYLKO podpisanych cyfrowo sterowników (dla mnie masakra)
5. Spowolnienie ruchowe wszystkich gier. Sprawdziłem, dzieje się nawet tak, że gra, która w XP działa płynnie w Viscie się tnie.
Generalnie dla mnie niewypał ta VISTA. Żadnych rewolucji. A miał być WinFS, desktop 3D i jeszcze jakieś "rewolucje". Pozostały puste obietnice i kijowy OS. Oczywiście i tak prędzej czy później trzeba będzie na Viste się przenieść (przestaną działać niektóre aplikacje, bo MS nie dopuści do tego, żeby popytu na swoje nowe nieudane dziecko nie było). Ale wolałbym żeby to było później niż wcześniej.
Zainstalowałem 120 dniową wersję Visty. Jak dla mnie porażka na całej linii. Oprócz nowego designu nie ma rewolucji. Niczym nieuzasadnione spowolnienie działania wszystkiego oraz brak sterowników do niektórych rzeczy spowodował, że po 2 dniach wywaliłem ścierwo.
Wg mnie dopóki M$ nie wymusi na graczach zmiany windowsa poprzez gry wymagające DX10 (a DX10 ma być ponoć tylko na Vistę) to raczej niewielu maniaków się na Vistę przesiądzie.
Ze swej strony ja najbardziej oczekiwałem rewolucji w WinFS (którego nie zdążyli do Visty wprowadzić, bo M$ chyba za słabych programistów zatrudnia, więc otworzyli kod wersji alpha WinFS licząc, że środowisko OpenSource za nich sprawę dokończy). Niestety póki co Vista jest niewypałem. To nie jest rewolucja w stylu Win 95 czy nawet Win2k. Dla przeciętnego usera znacznie lepszym wyborem nadal jest Windows XP.
Czekam na Wiedźmina oczywiście, na Silient Hill 5 (liczę, że się ukaże w tym roku). Czy coś więcej? Może The Two Worlds ?
Nic dziwnego, że Chinole mieszkając w totalitarnym kraju uciekają w rzeczywistość wirtualną.
infernus67: A mi z kolei Silent Hill 3 bardziej przypadł do gustu :) . Owszem SH4 też jest bardzo dobra. Ale... spodziewałem się czegoś rewelacyjnego. To jest jak dziecko spodziewa się pod choinkę ulubionej zabawki, a dostaje... skarpetki. Niby fajnie i przydają się, ale chciałoby się czegoś innego.
SERIOUSMAN: Degustigus non disputantum est. Dla Ciebie gniot, dla mnie wciągająca gra. Jesteśmy różni. I to jest piekne. Inaczej takie podsumowania nie miały by sensu.
infernus67: Zgadzam się. Z resztą nie tylko z Doom 3 tak było. Można by wymieniać dużo więcej tytułów: np. Silent Hill IV: The Room, czy też Godfather. Gry są całkiem niezłe. Jednak po zapowiedziach i screenach spodziewaliśmy się znacznie więcej.
Inaczej jest z kolei z grą Driv3r. Tu spodziewaliśmy się dobrej gry, a dostaliśmy naprawdę totalną kaszanę.
Bartaz: Największe rozczarowanie to Ghotic 3, bo po nim spodziewaliśmy się czegoś super, a dostaliśmy BARDZO niedopracowaną i niezoptymalizowaną grę.
A dlatego, że komuś się gra jakaś nie podoba to głupim bym nikogo nie nazywał. Dla mnie Ghotic 3 to też kicha roku, więc chyba wg Ciebie też jestem głupi?
A dla mnie z kolei Hity 2006 (PC):
Dreamwall: The Longest Journey (za wszystko, łącznie z fenomenalną lokalizacją)
NWN 2 (za fabułę)
Call of Thulhu (za klimat i cenę)
Kity:
Ghotic 3 (za koszmarne wymagania sprzętowe)
NFS Carbon (za kolejny odgrzewany nudny kotlet)
Ojciec Chrzestny (za spieprzenie świetnego pomysłu)
To jest gra na którą czekam, tylko jeśli będzie jedynie na PS3, to chyba sobie nie pogram
Dla mnie to i tak byłaby kicha.
Nie widziałem jeszcze dobrego filmu na podstawie gry. Silent Hill był chyba jedynym w miarę dobrym filmem.
Ciekawe, czy jak to ostatnio modne w naszym kraju, czy polskie wydanie będzie zabezpieczone SyFem ?
No to nie wiedziałek :)
W takim razie zwracam honor.
Swoją drogą trochę kicha, że polska gra posiada tylko spolszczenie kinowe. Chociaż z drugiej strony cowboy mówacy po polsku mógłby dziwnie brzmieć.
Pieprzenie z tym WYŁĄCZNIE! Spokojnie polskie demo można ściągnąć z serwera Neostrady. TPSA dla klientów neostrady także w tym samym czasie demo udostępniła. Więc po co to pieprzenie?
W końcu coś udało mi się wygrać. Od początku na Włochów stawiałem. Forza Italia. Ciekawe, że po rundzie grupowej miałem 150 miejsce ;), maila jeszcze nie dostałem.
A cóż to ma być za gra? Taki ułom dla tych, którym pomyli się tytuł z "Kod Leonarda Da Vinci" z "Sekretem.." ??
Elementy akcji głównie? No niee.... W Silent Hill 4 to zrobili i gra straciła dużo ze swojego uroku
Na razie skrinszczochy kiepściuchne. Nie wiem czy dobrze będzię dla gry przenosić ją w pełne 3D.
Noż wreszcie wiemy, że robią kolejne SH. MYślę, że konwersję na PieCa też zrobią, tylko ciekawe jaką trzeba będzie mieć maszynkę, żeby to odpalić.
Ja osobiście głosował będę na Fahrenheit, Still Life. A przeciw: Driv3r. Dla mnie gra koszmar.
Szkoda panienek by było. To chyba najlepsze co na tych targach się znajdowało :) Niejednokrotnie panie były jedyną atrakcją stoiska
Świetne piosenki. Jeżeli dalej tak będzie, to może to być najlepiej zlokalizowana po polsku gierka jaka do tej pory wyszła.
TEN KNOT ZA 50 PLN!? Chyba jakiś żart. Przecież ta gra nadaje się tylko do jakiś gazet z grami.
Wg mnie gra jest super. Minusy to: Łatwe zagadki, BARDZO KRÓTKA. Reszta lepsza niż w Silent Hill 4 ;)
Polecam każdemu. Gratuluję polskim dystrybutorom, że nie wydają, za to wydali np taki kicz jak Driv3r.
Wielki szacunek dla całej grupy tłumaczy KOTOR2 za ogromny wkład własnych sił. Dla relatiVE za to, że zechciał to poprowadzić, dla Hulasa, że wspieraz cały projekt, i że od czasu do czasu najlepszego w świecie moda wypuszcza. Dzieki WAM za to!
Nie przejmujcie się bandą zakompleksionych nieudaczników, którzy sami niczego nie potrafiąc prubują umniejszyć Wasze zasługi. 3majcie się!!!
Chłopaki (i dziewczęta) od spolszczenia są wielcy. Spolszczenie Half-Life 2 to majstersztyk! Mało która firma wydająca w Polsce gry za dużą kasę robi spolszczenia tej klasy! Oczywiście w H-L 2 tekstu jest pewnie z 5% tego co w KoTOR'ze 2. Uważam, że spolszczenie gier cRPG, gdzie tekst pełni olbrzymią rolę jest bardzo trudnym i ambitnym zadaniem. Niemniej jednak wierzę, że spolszczenie będzie klasy co najmniej tej z KoTOR1.
Ku mojej wielkiej satysfakcji zostałem wybrany do beta-testów spolszczenia i nie mogę się już doczekać żeby zagłębić się w świat Star-Wars w naszym ojczystym języku. Nie mam większych problemów, żeby grać po angielsku, niemniej jednak znacznie przyjemniej i łatwiej, kiedy gra komunikuje się w języku polskim. Niestety mój czas nie pozwala, żeby pomóc w tłumaczeniu... Niemniej jednak z mojego zadania postaram się wywiązać jak najlepiej i będę notował wszytskie ewentualnie niedoróbki, na które się natknę.
Jeszcze raz chciałem pogratulować i podziękować drużynie relatiVE.
Dziekujemy, odwalacie kawał dobrej roboty!
Fakt, polonizacja jest raczej... kiepska. Dobrze, że jest, choć wystarczyłoby, żeby ktoś rozsądny dwa razy przeszedł tę grę przed jej wydaniem i nie byłoby takich baboli językowych. Wqrza mnie dodatkowo, że bardzo często te same zdanie jest wyświetlane dwa razy. No nic. Koniec narzekania. Gra super, dawno tak ciekawej przygodówki nie widziałem.
Trudno się nie zgodzić z recenzentem. Kiszka totalna, porażka na całej linii, chłam do potęgi n-tej, beznadziej, gniot i totalny kwas.
"Ta piosenka jest śpiewana dla pieniędzy.." - Republika
Ten komentarz jest wysłany dla wygranej..... - Xychu
Zgadzam się - NOWA EXTRA KLASYKA jest klasyką nowości w stylu extra :) Wiec na pewno jest nowa, extra i klasyczna.
No tak, gratulujemy MicroSoftowi :)
Skoro takiego giganta nie stać na legalny soft, to co można powiedzieć o nas - szarych żuczkach
Mephistopheles -> Wg mnie czwórka jest częścią najmniej straszną, a co za tym idzie najsłabszą. W trójce znacznie częściej miałem gęsią skórę na plecach. Czwórka straszy raczej słabo, a to przecież w survivalach najważniejsze. Do tego beznadziejnie niski poziom zagadek. Bliżej jest SH4 do The Suffering (swoją drogą niezła giera), niż do poprzednich części SH. SH4 to już właściwie bardziej gra akcji niż przygodówka. Dla mnie szkoda.
Gra w sumie jest OK. GRaficznie jest duży postęp, szczególnie, gdy na cmentarzu chcemy z kluczem przebiec przez pewien obszar - fajny efekt. Sama fabuła też niczego sobie, ale....
No cóż SH4 jest chyba najmniej straszną częścią. Szkoda mi tych ciemnych pomieszczeń, ŚWIETNYCH zagadek i szkoda klimatu.
Chyba niestety Seria SH schodzi na psy. Wg mnie najlepszą częścią była część druga. Następnie jedynka i trójka. Czwórka niestety jest najsłabsza,
Właściwie można się było tego spodziewać.
No cóż - poczekamy, zobaczymy co z tego wyniknie. Myślę, że jak zwykle wersja na PC będzie jeszcze lepsza niż na konsolę.