Przecież to nawet nie jest najprostszy RPG!
I masz rację Forspoken pod katem robienia cokolwiek w grze jako Gameplay będzie miał więcej do zaoferowania.
Już 13 była wariacją nowych zmian, ale bardziej brną w kicz Europejskich Action RPG i MMO, niż klasycznych rozbudowanych RPG.
Co za problem stworzyć nowe IP na rynek Zachodni dla tych gustów i dalej robić swoje na rynek Azjatycki?
Tu chodzi o całość starych gier. Jest o wiele lepsza pod względem prezentacji całości. Niektóre wręcz przez pomysły, scenariusz, intensywnością akcji przebijają fan dzisiejszych.
Jedyny mankament to nie czułe, drętwe sterowanie, no i ograniczenia technologiczne z tamtych lat odnośnie projektowania poziomów.
Co do przechodzenia sie samych to jest racja, że się przechodzą. Zero kombinowania zwiedzania lokacji i odkrywania lokacji a także tego co się miało robić.
Oczywiście stare gry z perspektywy dzisiejszej są krótsze, niektóre akcje się powtarzają jednak ich tempo i zmiana lokacji przez singlowe prowadzenie nie nużyły tak bardzo jak współczesne otwarte światy i nudne jednakowe zadania poboczne.
Dziwię ci się, że Fallout 1 cię odbił. Ja wracałem często nawet po 2015 roku i jest w miarę intuicyjny. Od stary system strategii turowej.
Natomiast Thief pierwszy z widoku 1 osoby, gdzie sterowanie to WSAD, ale nie obracasz się myszką, tylko idziesz do przodu jak bohater patrzy a boczne klawisze to są tylko wychylenia, a tył to cofanie, to ja już odpuściłem.
Z racji sprzedaży dawno temu PSX a grywałem często w Syphona i to dziesiątki razy, że nie zliczę... Uruchomiłem na emulatorze pada od Ps4...
No niestety... Celowanie pod L1 by trafić w czułe punkty dramat... Długo trwało przyzwyczajenie do czułości. Brak prawej gałki od kamery, kamera sztywno za bohaterem.
Ciężko mi się w to grało, ale i tak lepiej od gier PC z lat 95-2000 Bo tutaj chociaż był PAD, który ułatwiał to drętwe sterowanie z tamtych lat. Gdyby miał tak grać na klawiaturze, to bym nie wiem co musiał zrobić... Na pewno palce bym miał w gipsie xDD
Ja dziś dostanę nówkę Steelbook Persony 5. Będzie sobie stała w folii do końca świata ;)
Dlatego nigdy kupowałem Xboxa i gier na niego, bo to tytuły dla Hamburgerów za oceanu tylko i wyłącznie.
Mnie ani humor Amerykanów ani komiksy i bajki kręcą. A tym bardziej gatunki i gusta ich, w tym w ich grach.
Dlatego wolę i tak Soniaka, bo jest wiecej tytułów pod zachodniego gracza, oprócz typowej Japońszczyzny. Większy wachlarz różnorodności gatunków i stylów.
Xbox to monotonia jednego stylu.
Śmieszą mnie te wyliczanki klatek i wymagań. Z tego co widze, to tylko pececiarze tym żyją.
Minie chyba z 2=3 lata nim rynek pomału wróci do tego co było. Jak nie dłużej.
Oprócz tego to od nowej serii RTX dopiero mozna w 30 fps w 4k i z RT właczonym grać xD Wielki m isukcec. Tu sie kłócą, że konsole słabe, a karta też ledwo zipią z RT i są w c**j drogie.
Ja się czyta te wszystkie komentarze, to sie zastanawiam czy tutaj są same osoby, które powinny już być w grupie z AA na AG (Anonimowi Gracze do leczenia)
Czy same komentarze w 80% wypowiadają się małolaci co do szkoły jeszcze chodzą i nic innego nie maja i grajaw głupie strzelanki Cody i inne głupoty. A nic innego do roboty nie mają.
Smutne życie to maja właśnie ci co dla nich jedynym sposobem do grania to liczenie ile karta dana wyciśnie klatek. Naśmiewanie się z innych i pokazywanie kto tu jest górą. Jprdl.
Ja mam w dupie takie rzeczy, grunt, że mogę sobie czasami pograć, bo i tak mam inne zajęcia.
Gram tylko w niedzielę, ewentualnie 1=2 godzinny w któryś tam dzień i tyle.
Jest tyle innych zajęć oprócz grania, a ci rozprawki robią i hajs wydają na coś co maks starczy im na 3-4 lata, bo i tak co orku są nowsze karty, a co roku obojętnie jaka kartę kupią to i tak traci na wartości przez nowsze.
I by ciagle być na top to by musieli rocznie wydawać od 5 do 10 tyś xDD
Dziadki to sie w grobie dawno przewrocili. Dla nich przetrwanie we wojne bylo wazniejsze od glupiego GPU, czy ma więcej o 5 FPS od poprzedniej.
Nie dziwie sie brak prawdziwych facetów, a czarni zdobywaja europejskie grunty....
Dlatego wolałem wydać plus dodatkowy dysk 3TB i windows te 4200 w 2019, bo mam chociaż zestaw do pracy jak już na lata.
Ale bez karty dysku i Win10 to mnie wyniosło te 3200 coś.
GPU szybciej wymieniasz niż procek i płytę i ram. A do pracy na 10 lat też jak znalazł taki zestaw.
Ba. i5 to i na 15 lat starczy do biurowych rzeczy.
Chciałem kupić 1060 za te 1600 złoty to teraz 4060 to koszt okolo 2500 będzie.
Bawią cię spory. Tylko porównują kupno komputera z 2018 czy 2019 do obecnych zestawów z podobnej półki, tylko następnej generacji płyt, procesorów, pamięci itd, to urosły o co najmniej te 2 tyś do góry. Jak nie 3 tyś.
Ja I5 z 8 generacji bez karty, bez Windowsa 8 i dysku 3TB dałem 3200 plus gdyby karta 1060-1070 to koszt by urósł do 4200-4400.
A dziś patrzę zestaw za 5 tyś to musiało być AMD a nie Intel, a sama karta droższa o te 100%

Ja mam z 2019 roku pomijając System windows i dodatkowy dysk 3TB bez karty to koszt 3200
Zestaw podobny do mojego jest za 5 tyś tylko ja mam niebieski i5 8 generacji za 3200 A tu że AMD tansze to dali do zestawu 5, to ciekawe jak z intelem podobny zestaw by wyglądał xD
Chyba okolice 6, gdy mam kompa za 3 z 2019 roku xD

To mój zestaw bez karty z 2019, bo planowałem wtedy kupić albo 1660 albo 1060 ale wtedy to były do maks 1600-1700 te karty, ale teraz taki zestaw jak mój z nowymi jednostkami procesorów, następnej generacji i serią XX60 to chyba nie złozysz.
Pomijając Win 10 i dysk 3TB odejmując od kwoty 4190 jakieś 900 złoty to komp bez karty za 3200. Dziś od 4 do 4.5 trzeba by dać plus karta nie 1500 a 2200-2500
Ja za 1300 kupiłem Prosiaka 4 i nie narzekam. Brak 4K? To co z tego, ale mam stabilne 1080p bez kombinacji, jak ten zestaw za 2 tyś złoty....
To są jajca. Żeby do 1080p bardziej opłacalny cenowo był plejak ze starszej generacji. Tylko PCMR modernizują kompy nadal. Reszta szuka oszczędności gdzie moze lub czeka.
Człowieku... Premiera Ps2 była w 2000
A już rok później taka lista gier
premiera gier 2001:
Silent Hill 2
Max Payne
Final Fantasy X
Metal Gear Solid 2: Sons of Liberty
Return to Castle Wolfenstein
Ico
Gran Turismo 3: A-Spec
Legacy of Kain: Soul Reaver 2
Devil May Cry
Ps3 premiera 2006 konsoli
Okami
Hitman: Krwawa forsa
Half-Life 2: Episode One
The Elder Scrolls IV: Oblivion
Tekken: Dark Resurrection
Tomb Raider: Legenda
rok 2007
God of War II
Half-Life 2: Episode Two
Mass Effect
BioShock
Uncharted: Fortuna Drake'a
Tomb Raider: Anniversary
Crysis
Assassin's Creed
Ratchet & Clank Future: Tools of Destruction
Unreal Tournament III
Wipeout HD
Ps4 w 2013
The Last of Us
Grand Theft Auto V
The Walking Dead: Season Two
BioShock Infinite
Tomb Raider
Assassin's Creed IV: Black Flag
Metro: Last Light
Beyond: Dwie dusze
DmC: Devil May Cry
Saints Row IV
Ps5.... w 2020
na Ps4 i Ps5....
Ghost of Tsushima
Final Fantasy VII Remake
Cyberpunk 2077
Marvel's Spider-Man: Miles Morales
Demon’s Souls
Assassin’s Creed Valhalla
Resident Evil 3 Remake
I to tytuły na oba niż tylko na samą ps5
Więc na same ps5 tytułów jest mało...
I ty twierdzisz, że w dniu premiery Ps2, Ps3 czy Ps4 były same crapy?
A co się dziwisz?
2011 wersja zamkniętej Bety moja ocena 9/10
2013 8/10
2015 6/10
2018 4/10
Czyli moment w którym na chwilę wróciłem i odinstalowałem grę. Mijają 4 lata, a ja czytam takie komentarze, które pokrywają się z moimi obserwacjami w 2017-2018 roku :P
Odezwał sie dzieciak bo nabija na laitach Wn8 ?
Przykro mi ale ma rację a gram od 2011 i tak zeszmaciałej gry dawno nie grałem.
Gdy CD Action ocenił wersję HD na 10/10 to ja przestałem tą prasę kupować.
Widząc ten artykuł, znów widzę, jak WarGaming płaci redaktorkom za promowanie tytułów. Pewnie odpływ graczy, a tu trza mieć kolejnych do zakupu golda.
Grałem od 2011 roku. Na starym koncie. Gdy zaczęło być modne XVN to założyłem nowe w 2013. Przestałem być żółty, a stałem się zielonym. 53% prawie zwycięstwa.
Od roku 2018 przestałem w to grać. Widziałem ewolucję tej gry od 2 drzewek, do dodania Amerykańskiej linii, Francuskiej, Chińskiej.
Z każdą kolejną aktualizacją coraz więcej było pod P2W. Sporo weteranów grało jeszcze do 2015 roku, może jeszcze do 2016/2017 ale już nawet oni pomału mieli dość.
Było wszystko dobrze, gdy goldy były dodatkiem i zwykłe czołgi i goldy były w równowadze. Nikt odczuwał, że gra jest od wyciągania kasy, a mecze są ustawiane by udupiać zwykł graczy, tylko po to byś coraz więcej wydawał kasy.
Mecze frustrujące, gdy zamiast normalnego losowania dostajesz bandę idiotów. Losowanie nie odbywa się pod kątem umiejętności zwycięstw, dmg itd. Odczuwalna jest frustracja, że cała gra robi wszystko na przekór tobie, tylko po to, byś kupić tego pi**nego golda i wtedy zaczniesz wygrywać.
Jeszcze te pierwsze lata, jeden gracz mógł spokojnie grać, coś znaczyć w tych bitwach być tym, który zadecyduje o losie bitwy, teraz dość, że bitwy są szybkie (2018) a czytam, że teraz w 2021 narzekają dopiero na ten aspekt, więc tendencja jest jeszcze bardziej w dół moim zdaniem. Tak w momencie gdy kończyłem z WoTem granie, samotny gracz, który nabił kilka tyś dmg i został i przegrał nic nie znaczy.
Widok jednego Szeryfa, rewolwerowca teraz w Wocie na randomach to standard, co było niespotykane te 5-6 lat temu.
To co przykuwało ludzi do tej gry to strzelanie arkadowo w czołgi z elementem powolnej taktyki.
Dziś to raczej wyścigówka bandy dzieciaków, którym starzy dają hajs na goldy.
iOS tak bezproblemowy, ze po przesiadce na chwile na moj stary 8 amialem problemy z korzystania. A ojciec ma nowy wlasnie 12 i jest... wieksza tragedia.
Ja nie wiem jak ci obroncy Robocika korzystaja z tego i jeszcze sie pienia, że iOS jest z dupy i nic nie moga.
12 z nakladka Samsunga mam tak dziwolagasne wybieranie kontaktow i dzwonienia, ze moze sam Ojciec w koncu zamilknie na iPhone`a mojego bo p oco tyle kasy a ze brak historii dzwonienia. Tylko po co? :D Wystarczy info ze dzwonil z danego numeru jako ostatni :D
Android jest tak przekombinowany i tak rozbudowany ze coraz mniej intuicyjny i pamiecio i baterio-zerny.
Mam jeszcze 8 na swoim stary, sam mam też Iphona 12 i teraz ojciec na nowy Samsung średniej półki ale Andek 12 i....
Tragedia. Iphone jest stabilny i nie zmienia nic za bardzo i drastycznie ale jest, ale to...
Tragedia. Wybieranie, wyszukiwanie kontaktów, odbieranie kontaktów, anulowanie kontaktów. Tragedia. Jesli ktos marudzi że iOS jest tragiczny a tylko Robocik, to niech przesiądzie się od 7-8 systemu od razu na 12.
iOS16 płynnie i intuicyjnie działa, a tu trzeba odszukiwać róznych rzeczy. I po co dodali od dolu pasek z rzeczami?
na Applowym mam prawo i lewo i to wystarczy ale gestami jest szybciej i intuicyjnie a tu tak pochowane ze trzeba szukac.
Mi wystarczylo to co jest na 8 wersji ale brak aktualizacji oraz nigdy dobra optymalizacja systemu robota i brak ochrony na PODSTAWOWYM poziomie w sklepie i akceptacja udostepniania roznych rzeczy przesadzila o zmianie systemu.
Mam gdzie ta Wolność = Reklamy i szpiegostwo nie tylko Google ale tworcow sklepowych.
Wole stabilnosc.
I ile typowych gier jest dedykowanych pod PC?
Nawet ostatnio Mass Effect w nowej wersji trafił na konsole.
Ja rozumiem dzieciaki grające FPSy i jakaś nisza starszych grających w strzelanki i strategie.
Natomiast do końca nie rozumiem starych pryków po 30 i 40 grających online w takie gry. Chyba są bez pracy i u rodziców i 0 obowiązków. I to mówię o ZEROWYCH obowiązkach, a nie takich co mają obowiązki, pracują i mimo u siebie na swoim i mając rodziców pracują całe dnie i czasu nie mają na nic.
Ale i tak. Dziwię się takim starym, że grają w sieciówki.
Ostatnio w strategie grałem dawno temu, chyba, że bierzemy pod uwagę jakieś symulacje i inne drobnice, strzelanki to tylko przypomnienie Stalkera. A tak to singleplayerowe gry przygodowe z elementem jakiegoś strzelania i tyle.
PC to tylko dla tych graczy co preferują te 2 gatunki i PC MASTERy co patrzą na ilość FPS a najbardziej liczą na monitorze ilość pikseli ile dana gra ma w 4K.
Serioo.. Ale ja się przy tej wojenne 60FPS/4K to zaczynam się śmiać bardziej z PCetowców choć sam grałem od 15 lat na komputerze, a teraz niedawno przesiadka na Ps4 Pro.
Comandos 1 jakoś nie ukończyłem nawet 2 misji natomiast 2 i 3 część jak najbardziej.
Ale człowiek wychowany w erze PsXa nawet Pegazusa i tamtych gier, bez możliwości zapisu cały czas widzę spadek grania.
Teraz 80% gier to odmóżdżacze. Zresztą mi pasuje że czasami są tylko typowe historie. Warunek jeden. Albo jest gra albo interaktywny film. Teraz to brak gier tylko mixy samograje i interaktywne gry, jako Exy od Sony.
Ja z braku w ogole konsol od czasu sprzedania psx w 2000 roku szukam Ps 4 prosiaczka. Aby sobie w ogole w cos popykac xD
Dokładnie. Ten tytuł mnie najbardziej interesuje ze wszystkich. Hahahaha. Gówniana gra, która u mnie bedzie pod szklaneczke xD Mogliby platformówkę wrzucać, bo to akurat może każdy
Właśnie szukam 4 prosiaczka używanego a potem przesiadka na ps5 ;)
Mimo, że mam pc z 2019 to szukanie dziś karty jest nie opłacalne.
Ja złożyłem za 4 kafle bez karty w 2019 i myślę o kupnie 4 prosiaczka używanego a potem ps5. Dziś nawet kupno karty jest nie opłacalne a co dopiero złożenie od podstaw komputer.
Ja akurat kupuję Ps4 Pro używkę.
Za 1600-2000 bym musiał wydać na kartę 1660, a w tej cenie mam z poprzedniej już generacji Ps4.
Kwestia jest taka ja gry preferujesz, bo mnie osobiście gry eksy z Xboxa nigdy interesowały od samego początku, zresztą nigdy za dużo ich nie mieli, a dużo gier tam było i jest na PC i te co mnie interesowały już przeszedłem, oprócz tego też są i na Ps4/5
Kompa wydałem bez karty 4 kafle i nie udało mi się sensownie dokupić karty graficznej. Jak cię interesują pierdoły od samego grania to inwestuj w PC, ale to studnia bez dna. Odziedziczyłem stare TV 37 cali plazmę i kupno samej konsoli okaże się dla mnie tańsze. Oprócz tego w tamtych roku ogrywałem AC na padzie na PC i powrót do takich tytułów na klawiatura+mysz okazały się mordęgą.
Na Ps4 i tak będę miał sporo tytułów do ogrania nawet tych starszych z PC, ale z lepszą stabilnością. Po prostu za cenę konsoli ogram to co ograłem bez karty graficznej w komforcie plus eksy od sony.
Gdyby teraz zainwestował w kartę to za 4 lata bym musiał zakupić nową. A za te 2-4 to mogę dokupić za 2600-3000 Ps5 gdy się lista ekslusiwów powiększy.
I najważniejsze Unchartet, Detroid, Until Dawn Spyro Crash i wiele innych które chcę ;) I jeszcze zero luncherów możliwosć pudełek i fizycznych płyt. Więcej plusów widzę, a PC mnie meczy ta forma mysz i klawiatura. Ręka też boli i męczą się.
Witam
Mam pytanie ile gier ma pełny wybór języka i opcji zmiany języka. Interesuje mnie opcja tylko Ang + PL napisy. Ewentualnie gdy brak to zostanie mi albo zmiana języka Ang w konsoli systemowej, albo kupno wersji Ang gry.
Nie interesuje mnie jakikolwiek Dubbing Pl.
Byłym wdzięczny za podanie przykładowych gier tych najważniejszych, bym miał możliwość przygotować się.
Witam
Planuję kupno ps4 pro używki i mnie zastanawia w ile tytułów muszę się przemęczyć ze zmiana języka w systemie samej konsoli by usłyszeć oryginalny ang, a w tedy rzadkością będzie wybór napisów po polsku, a ile ma opcje pełne. Ang + napisy Pl.
Bo im dłużej czytaj i przeglądam to mnie przeraża, że będę zmuszony grać w końcu na konsoli z dubbingiem naszym. To już lepiej będzie kupić kartę graficzną i mieć na pc pełne opcje językowe.
Nienawidzę dubbingu obojętnie jakiego wykonania i jakiego języka w jakim kraju.
Gdybyście mogli wypisać te ważniejsze tytuły z pełną opcją językową bym mógł ang + pl bez pl + pl
to byłbym wdzięczny, na co sie szykować przy kupnie. Ewentualnie kupno juz samej wersji ang.
Ja w 2019 złożyłem PC za 4 z hakiem koła i to bez grafiki.
Do tej pory tak chodzi a to były koparki, a to teraz covid i ciągle rosnące ceny kart. Stara karta nie obsługuje nowego złącza PIN. Większość gier gram na Integrze i niektóre nawet nawet na średnich detalach, jednak porty z Ps4 i te nowsze to jest coraz gorzej.
Więc szukanie teraz Ps4 Pro w 2022 jest nie tylko ogranie tego co nie mogłem ale ogranie exlusivów od Sony. Oprócz tego nie kręci mnie nic z netem i dzieleniem się. Ale typowe wersje pod 5 są droższe od 4, a te z 4 muszą mieć patcha 5. To już przeboleję, bo pewnie na 4 też będę aktualizacje musiał wgrać dalej offline.
Jednak ja się zaczynam męczyć graniem na pc i całym siedzeniem w specyfikacji, konfiguracji itd. oraz cena podzespołów. A na Ps4 jest masa tytułów, które wolę zagrać na konsolce niż na pc, mimo że część by chodziła i na pc dobrze.
Oprócz tego udało się fajna plazmę z górnej półki wartą 10k-14k 6-8 letnia za 650 złoty 50 cali. A ja odziedziczyłem zwykłą starą 37 cali i bez Full HD, więc mi te bajery graficzne i obsługa 60 FPS i 4 K jest zbyteczna póki co.
Ja ani razu już kupuję gry na wszystkich platformach, chyba, że są jakieś fajne promocje na Gog Galaxy.
Skoro mnie Steam odbił to bym bardziej Epic. Oprócz tego patrząc na te nowe pozycje, mnie 30 letniego pryka, żadna zachwyca by lecieć i płacić. Śmieszy mnie to wszystko już.
GTA 5 nawet za darmo, także 4. Do 3 grałem z pobocznymi seriami i na 4 skończyłem. Tak mnie ta część wynudziła, fabularnie, postaciami oraz zadaniami, że wolałem grać w "Świętych". A od 3 i 4 "Święci" sprawili, że dawno u mnie były czerwone poliki i granie do rana :P
pasza12 już sam nick sugeruje że masz 12?
Właśnie dobrze napisał i logicznie pytanie.
Fenomen, czyli zachwyt. Czyli czym ludzie się zachwycają, skoro ta gra jest jedynie DOBRA. Grałem od 3 po 4 i na 4 przestałem w to grać, bo wolałem "Świętych" od 3 i 4.
Jeśli 5 jest rozbudowaną wersją 4, i nić ma z 3 Vice City czy San Andreans, z lekkości, żartuj i robienia głupot, by czerpać też radochę z grania, to zgadzam się z jego opinią.
5 ani razu myślałem nawet ściągać z torentów a co dopiero kupować.
A GTA znam od czasów 2 i z czasów psx :P
Grałem w 1 część 3 razy albo i 4 razy, a w 2 dwa razy, teraz w 3 gram drugi raz.
I moim zdaniem autor zbyt przecenia 2 część. Owszem grafika lepsza i model walki, gdyby dopracować byłby idealny, ale to fabuła 1 i wybór jedynki oraz klimat typowo słowiański i książkowy jest lepszy.
W 2 system walki jest uciążliwy. W 3 go oprawili, że czerpię z niego przyjemność. Faktem jest, że znikło przygotowywanie eliksirów przy ognisku itd jak w 2 i można oleje nakładać w trakcie walki tak samo i eliksiry, ale same przewroty i uniki są bardziej intuicyjne od tych w 2.
Zresztą sama fabuła oparta jest o politykę i w zasadzie na dwie strony konfliktu. A to raczej odbiega od książek. Jak wiemy wszystko kręciło i kręci się wokół Yenn i Ciri oraz potworów, niż udział w polityce i intrygach.
Dlatego 1 wygrywa fabularnie, bo Wiesiek ganiał za złodziejami i jakby powiązanymi z Nilfgardem, więc osobisty motyw był, a w 2? Na siłę zwężenie wyborów do 2 opcji i zmuszenie Geralda do udziału w politykę i sprawy mu obce jest słabe.
Dla mnie 3 wygrywa. Mamy Yenn i Ciri, mamy politykę w tle. Czyli ganiamy za celem, który to Geraldowi jest bliższy. Losy obok, są dodatkiem do wydarzeń Geralda. Są w tle. Tak powinno być.
Czy ogrom świata odciąga od głównego wątku? W żadnym wypadku. Jest 1000% lepszy od Nudnego Skyrima! Ja się dziwię, czemu taki gniot jak Skyrim dostał maksymalne oceny. Nudne powtarzane misje i zadania poboczne, zbliżone do Wiedźmina 1, choć w Wieśku ich motyw był i czym były był uzasadniony, plus były w 1 misje też rozbudowane. Skyrim nudna linia fabularna, gdzie wątek główny był rozproszony po całym terenie i trzeba było biegać w te i we wte.
Za dużo misji w 3? Sorki, ale znaki zapytania "?" są opcjonalne, a misje główne są tak ciekawe jak wątek główny, plus w paru kwestiach są wręcz musowe, jeśli chcemy mieć fajne zakończenie i ułatwienie. Zlecenia też są ciekawsze. Po co ten płacz, nad tymi detektywistycznymi rzeczami? Najlepiej rozwinięty mechanizm.
W 1 załatw i przynieść.
W 2 przygotuj się ubij i przynieść.
W 3? Część osób zlecających nie wiem co to było, więc trzeba zbadać teren, wniosek potwora i już szykowanie oleju czy eliksiru oraz strategi walki w tym znaków. Bardzo dobry element.
W 3 będę więcej grał niż w 2 część. Druga część jest dla mnie najsłabsza w całej trylogii, bo odstaje od 1 i 3, jest uzupełniaczem między 2 częściami. Jedynka się zestarzała i lata i technologia ją detronizują, ale sama narracja jest świetna. 3 ma wszystko to co 2 mieć powinna i rozwinięta 1.
Co za porównania.
Tym bardziej kwestie techniczne konsol. W erze psx, ps2 to każdy MHz procesora był na wagę złota a teraz te dziesiętne nic nie znaczą.
Xbox nigdy mnie nie przekonał, obojętnie jakim by był kombajnem. Zaczynałem od Ps1, śledziłem ps2 i od zawsze tytuły z Sony mnie przekonywały.
Gdyby to była Europejska konsola to jeszcze, niestety amerykańska i od M$... ;P Nope...
Ktoś tu chyba nie zna historii :P
Porównywanie następce psx i konkurencje z poprzednia generacją :P
Na psx zaraz po premierze, przeszedłem tą gierkę z 5 razy i znów na emualtorze xD
Widać przez te tyle lat grania na Steam każdy zapomniał co to prawdziwy rynek.
Kłócą się o platformy, wybierają strony, a zapominają, że każdy lunncher to rak w świecie gier. Każda z tych korporacji niszczy prawdziwy rynek, bo jest od niego oderwana. Przypomnijcie sobie jak działał dawny rynek.
Mieliście X grę i np 5 sklepów w różnych cenach. Wybieraliście oczywiście w tej najtańszej. Różnica między tymi sklepami a tymi korporacjami jest taka, że:
1 kupiona gra była wasza, nasza jeśli licencja się skończyła, firma upadła itd. nadal była u was
2 mogliście ja odsprzedać
3 nie byliście uwiązani do konta
4 mogliście zainstalować tą jedną pozycję na X komputerach bez kupna drugiej wersji dla np kogoś z rodziny, by on/ona też mógł/a grać z wami np w coopie lub przez wewnętrzny net.
Co mamy z tymi kontami? Same problemy. Jeśli ktoś myśli, że każdy nowy sklep i usługa obniży wam ceny to śnicie i żyjecie w świecie fantazji. Oni tym żyją ile wy im dacie. To, że was kuszą promocjami i jakimiś ulgami, lub innymi rzeczami jest świetną zagrywką, byście zostali a potem mogą spokojnie doić.
A wasza postawa bronienia Steam, bo macie tyle już gier, taką rozbudowaną biblioteczkę i po co mieć gdzie indziej potwierdza moje słowa. Złapaliście się jak mucha na lep. Zainwestowaliście masę kasy w coś co jest tylko DOJARKĄ
Ja na Steam nie mogę nawet już sprzedawać KART! Czemu? Bo nie wydałem przez jakiś czas prawdziwej gotówki w ich sklepie. I tu nie liczy się, że to coś pochodzi i jest zakupione w innym sklepie. To musi być kupione z portfela Steam na platformie STEAM! Tej usługi nie było. Plus skrzyneczki hazardowe w gra i zapewne inne usługi drobne. Oni z tego żyją.
A wy jak lubicie być wykorzystywani przez takie korporacje, bo chcecie grać i macie w D gdzie kupujecie, byle tylko mieć tytuł, to proszę bardzo. MILCZENIE i uniżenie jest ZGODĄ by was doili. Sami się na to zgadzacie, jeszcze bronicie te platformy, czyli bronicie DOJENIE was, a atakuje osoby, które chcą was uwolnić i pokazywać alternatywę. Niestety, ale z Korwinem w tym względzie się zgodzę. 90% ludzi JEST IDIOTAMI i DURNIAMI. Można wam łopatą walnąć, a i tak nie myślicie, tylko jak Lemingi, owce robicie swoje.
Będzie jeszcze gorzej. Korpo nie obniżą gier, wręcz powstaną osobne platformy samych twórców, którzy to samo będą robić co Steam. Tak jak ma Origin i Uplay. Ceny nadal będą po te 200 coś. Bo nie będzie prawdziwej konkurencji.
Pudełka nie były systemem, nie były platformą, nie ograniczały nas. Wersja cyfrowa, jak pudełka, to tylko wersja kluczy, który uaktywnią grę, a nie przypiszą do platformy. Kupić można gdzie się chce i zainstalować gdzie się chce. Niestety. Nikt tego nie zrobi. Dla korpo kasa by odleciała, a w tych platformach mają zysk. Uwiązanego IDIOTĘ, który zapłacić sporą sumkę, by sobie pograć.
Ja przenoszę się na Gog, mimo 160 pozycji z różnych źródeł. Maks kasa wydana na Steam w jednej grze to 60 zeta, reszta to różnie, po 20-50 średnio.
Sami waszą postawą zgadzania się na to, rujnujecie rynek gier. To nie Steam i inni, to wasza decyzja :P
Steam również był agresywny. Mniej ale był. Uzależniał was od wersji cyfrowej, odsuwając pudełkowe. Zdrowy rynek to wybór. Pudełko, czy platforma. Niestety, ale coraz mniej mamy wyboru, będzie serio gorzej.
Moderacja: Użytkownik Forum zobowiązany jest do unikania używania wulgaryzmów, także w postaci skrótów: §2 podpunkt 2b Regulaminu Forum -> https://www.gry-online.pl/regulamin.asp?ID=2
Ja tylko na Gog i mam w D inne platformy. Zresztą więcej tytułów mnie interesujących znajduję właśnie na Gogu teraz niż nawet na Steam ;)
Idiotyzm to multiplatformy. Fizyczny nośnik kupować mogłeś w wielu sklepach ale uruchamiałeś bez kont i na wielu kompach, bez smyczy do platformy.
Teraz masz smycz i zero opłacalności mieć wiele gier na różnych platformach. Jeszcze one nie są twoje... xD
Tak.. Stan umysłu, który zawsze pozostanie a patrząc na zachowanie i co w głowie mają nastolatki, a co miały kiedyś, to trend nadal spadkowy :P
Monopol w świecie fizycznym nie. W świecie wirtualnym jest oderwany od realność i staje się korzystny dla producentów i usługodawców, nie dla ciebie. Sądzisz, że przez takie platformy ceny spadną? Jeszcze jak będą exclusivy? Wątpię. Tworzenie multum platform, gdzie każdy twórca ma swój własny i gry tylko tam dostępne sprawi, że gry będą rarytasami. Dany twórca wywinduje cenę 250-300 za grę tylko u nich i albo kupujesz i grasz albo nie.
Konkurencja z ogólnodostępnymi tytułami wszystkich twórców ma możliwość obniżenia ceny, ale aby do tego doszło, to by musiało być więcej kont. Druga kwestia, to sklepy oferujące fizyczne nośniki były 100% lepsze, bo kupowałeś jeden tytuł w jednym drugi w drugim, zależnie od ceny ale grałeś na jednym kompie. Teraz wybierzesz jedna grę w promocji tu i konto, drugą w drugim i drugie konto. Totalny bezsens i śmieciowisko.
Ja miałem zamiar skończyć z torentami i już zbierałem kolekcję na steam, ale teraz przenoszę się na gog, a nowości torrent :P W dupie ma usługi steamo podobne :)
Będzie tylko gorzej. Cyfryzacja sprawi, że twórcy odlecą dalej od kupujących i to oni zaczną jeszcze bardziej dyktować warunki dla nas gorsze, niż my im dyktować :P
Ja się pomału na Gog przesiadam, a nowości to już praktycznie zero co kupuję. Jeśli uz to są to też produkty dostępne na Gog :)
Zgadzam się z kolegą który ci odpisał.
Pamiętam początki tego emulatora. Sam posiadam wersję 0.9.4 z 2013 roku, a miałem jeszcze wcześniejsze.
Mi śmigały na Q6600 i GTX 8800 gierki pokroju Final Fantasy. Problem był z częścią 12 bo brak pada. Potrzebne były gałki z Dualshocka :P
Przycinki były tylko z filmikami, potrafiło to spaść nawet do 15 fps! Ale tu też dużo pomagały nowe pluginy graficzne.
Człowieku!
Ja mam kompa 11 letniego Q6600 procek i grałem w Final Fantasy 10 i Final Fantasy 10-2 bez problemu. Jedyny problem to ustawienie pluginu, dzięki któremu filmiki działały w mairę płynnie, bo tutaj potrafiły zejść nawet do 15-20 klatek. Ale dalsza gra to 30 min fps :)
Spokojnie ci pójdzie :P
Oglądanie klasyka a granie w niego to dwie różne rzeczy.
Ja przeszedłem wszystkie części, choć w 2 części miałem jakieś problemy w dalszej części i to techniczne, przez co skończyłem ją gdzieś przed laboratorium, za to samą grę rozpoczynałem dobre paręnaście razy.
Z tego co widzę z gamepleyów, to kilka rys:
1 fatalny balans trudności. Dla mnie normal już powinien mieć rebony, tylko większych ilościach i opcję anulowania autosavu, gdy ktoś tego nie chce.
2 fatalny rozstaw pokojów z maszyną i skrzyniami. W pierwowzorze było to lepiej rozplanowane i w mniejszych ilościach. Rozstęp pomiędzy nimi nawet fabularnie był lepszy. Jak widzę przejście z głównego holu, gdzie zapis i skrzynia, do pokoju pod pomnikiem też jest taki pokój, po kolejny pokój zaraz po 1 Bossie i dalej w pokoju komendanta policji, to mi się nóż otwiera.
3 Irytujący Mr X już na samym początku. Przez co niszczy sam klimat zaszczucia. Jest masa tylko biegania po korytarzach. Normalnie atletyka :P Zero powolnej eksploracji, tego napięcia i klimatu osamotnienia. Bardziej nerwowość czy bohater dostanie turbo w dupie a zombiak się przewali i zdążymy uciec.
Jako reamke jest ok, jako osobna gra lepsza od 4 aż do 7 razem z pobocznymi odsłonami.
Jako reamke 7, jako osobna część, nowa 9, czyli takie 8.5 daje naciągane ;)
Jeżeli ty twierdzisz, że fabuła jest gorsza od poprzedniej części, to już przestałem wierzyć, że ludzie to są naczelne inteligentne.
Bo właśnie od tej pozycji widać już bardziej klasycznego Tomba a fabuła trzyma się "kupy" i jest logiczna i spójna oraz tajemnicza. A zwiedzanie lokalizacji jest sensownie połączone z wydarzeniami i historia miejsca, które zwiedzamy, a nie jakimiś zlepkami różnych "złomowisk" jak to było w 2013.
Dal mnie poprzednia część to ewidentnie przykład jak nie robić gry przygodowej i jak można fajny zarys historii i pomysł "spieprzyć" sama rozgrywką, lokacji i gamepleyem :P
Ja mam z psx wiele gier ;) Co jakiś czas odpalam sobie serie Final Fantasy ;) Nawet z Snesa mam 6 na emulatorze i jest SUPER *_* A Final Fantasy 7 i 8 potem 9 to gry mojego dzieciństwa xDD Obok jeszcze Parasite Eve 2 i Syphon Filter :P
Ale z PC tak na dobrą sprawę to nie ma gier fajnych z lat 2000, oprócz późniejszych Bioshocka, Mass Effect. OOO PRZEPRASZAM Fallout 1 i 2!! <3 Muszę znów sobie odpalić i poczuć ten klimat xDD
Ja mam 4 GB i mi zajmuje prawie całość, więc wątpię..
Ale to z all dodatkami... :/
Ja mając prawie 3 dychy na karku i brak czasu na granie :P Mam tylko The Sarge`a i Madzię :P MagdaMariannaMonika :P
Stara wiadomość ale odpowiem a raczej podepnę się pod to, bo też się nad tym zastanawiam. Mam już prawie 30 na karku, gim powstał za moich czasów, ale już przed nim nawet w czasach mojego ojca się ludzie bili na zabawach wiejskich, że nawet ławki latały i płoty rozbite.
Dziwie się temu, bo to dla mnie głupota. Ego danej osoby jest silne i stawia na swoim. Sam się raz biłem i sam zrezygnowałem, bo to dla mnie żadnego sensu. Żal mi było tego, który się pysznił a potem nawet matury nie zdał. Miał szczęście, że amnestia Giertycha wtedy była :P I co mu to dało, że się rzucał na każdego? Pewnie żadnej szkoły lepszej nie skończył. Ja mimo unikania walk mam porządną pracę.
Typowo zwierzęce instynkty i się jeszcze z tego cieszą.. Żałosne..
Słuchaj no. Ja pracuję od rana do 24 w nocy i wychodzę na dwór w trakcie roboty. Sądzisz, że mam czas na durnoty? Pozwalam sobie obejrzeć coś w necie oraz pograć w małe gierki tylko dla relaksu.
Jednak jak piszesz 12-14 lat wgapieni w telefon to zły znak niż dobry. Czym się różni to od siedzenia w domu a byciem na dworze skoro i w jedno się gapi jak w i drugie? Dla mnie niczym od lokalizacji gdzie się gapi w ekran.
Macioki ty masz jakiś ból dupy czy co? Że ktoś inaczej ocenia twoja "ukochaną" gierkę? Idź się zachwycać nią na "dworku" i łap z kumplami pod gimem ok?
Ja już gim i fenomen poke miałem dobre 12-14 lat temu. I wtedy, też rówieśnicy się z tych idiotyzmów śmiali. Widać co następne pokolenie to durniejsze się rodzi.
Ja się zgadzam akurat tutaj z Hydro. Ciekawe czemu tak bronicie tej gry i produkcji? Czyżbyście sami zachowali się jak Ci idioci i tym sposobem usprawiedliwiali swoje idiotyczne zachowania?
Gdzie tu zdrowy rozsądek? To jest gra, głupota, rozrywka. A widać, że ona zasłania cały realny (a może i też nierealny) świat.
Co to za argument, że to pretekst do wychodzenia na dwór? To trzeba mieć już PRETEKST? Litości. Do czego to doszło... Współczuć trza takim ludziom co jedynie co mogą zrobić to tracić czas na tego typu rozgrywkę i dzięki niej wychodzą na dwór.
Czy ja muszę w coś grać by móc to oceniać? Wystarczy mi, że widzę jak to wygląda i czytam jak działa. To mi wystarczy by ocenić, że to prymitywna mechanika oparta na sentymencie u ludzi i nic więcej. Gdyby to była gra o innym tytule i innej zawartości to by przeszła bez echa w odmętach.
Schowajcie swoje nieposkromione emocje zachwytu itd. na punkcie tej gry i oceńcie ją trzeźwo, że to gniot.
rządek a co powiesz na to? !!!!!!!!!!!!!!!!!! :
Mój kompek już 8 letni jest ;)
Intel Core 2 Quad Q6600 2,40 GHz ;)
2x 2GB RAMU DDR2 ;)
Geforce GTX 460 SE 1 GB GDDR5
Wiedźmin śmigał mi jak ta lala na średnich ;) AUTO USTAWIENIA GRY!! Grafa: ??? ŚREDNIE xD
Jednak mało RAMU i przestarzały komp musiałem zmienić na LOW oraz wyłączyć pamięciożerne rzeczy w tle ;)
Mój kompek już 8 letni jest ;)
Intel Core 2 Quad Q6600 2,40 GHz ;)
2x 2GB RAMU DDR2 ;)
Geforce GTX 460 SE 1 GB GDDR5
Wiedźmin śmigał mi jak ta lala na średnich ;) AUTO USTAWIENIA GRY!! Grafa: ??? ŚREDNIE xD
Jednak mało RAMU i przestarzały komp musiałem zmienić na LOW oraz wyłączyć pamięciożerne rzeczy w tle ;)
To były czasy... Zakupiłem piracika tej gry i się fajnie grało :D Pamiętam jak ludzie się zachwycali gdy wychodziła 1 część, jednak przy recenzjach było tylko dobrze. Oceny 8/10. To miała być gra zapowiadana jako Resident z udziałem dinozaurów, ale wyniki recenzji itd. były poniżej oczekiwań Capcom. Wydali 2 część zupełnie inną od poprzedniej. Zero survivalu tylko strzelanie w dinozaury. 2 Część to taki rozbudowany dodatek, nastawiony tylko na strzelanie. Ta część mimo innej rozgrywki dostała o wiele lepsze oceny od poprzedniczki :D Pamiętam w Psx Extreme bodajże 9/10 ;)
Pamiętam. Pierwsze starcie to demo pierwszej części i pierwsza misja. Kończyła się gdy schodziłem do metra. Później jak kolega wyżej brak karty pamięci. Pierwszą część przechodziłem bez do poziomów 8-9 bez możliwości zapisu. 1 a potem najlepsza 2 część przechodziłem setki razy i podzielony tryb dla 2 graczy... Koledzy tylko byli by w to grać :P Nawet teraz oglądając gamplaye z tej gry pamiętam każdy kąt w poziomach :)
3 cześć była średnia i już tak nie emocjonująca.
Seria najlepsza z psx która spadła na części 3 i wersji na ps2 ;) Ale nic nie zmieni się jeśli chodzi o 2 pierwsze części :D
Do 8-9 misji grałem bez karty pamięci!! :D Znam wszystkie lokacje na pamięć a i lokalziacje przeciwników zapewne też pamiętam :D
Grałem w 3 pierwsze części ;) Pierwszą część to znam na pamięć. Bez karty pamięci i możliwości zapisywania przechodziłem do 8-9 misji :D Piękne czasy :D 2 była najlepsza, najbardziej zróżnicowana. 3 część była już średnia. Ciekawie rozwinięty multiplayer ;)
Jeśli temat jest aktualny to ja się wypowiem...
Ok kilku lat mam Gigabyte M8000X co ona przeżyła... Rozbierałem ją, rozwalajac zabezpieczenia plastikowe, uderzenia o blat itd.. chodzi do tej pory tylko sensor się "wypracował" już ze starości...
Zakupiłem pod koniec tamtego roku SS rivala... No super wygodna, kabelek mięciutki, czuła myszka ale kurwa... Płyta siadała mi główna od początku i padła... Tylko po rozebraniu i na zwarcie zaczęły się świecić diody kolorowe ale jak brak połączenie i rozpoznawania sprzętu tak nadal nie rozpoznaje. Od początku była wadliwa u mnie..
Może u ciebie będzie dobrze chodzić ale nie polecam ci sklepu Procpu..
Zamówiłem sobie bezprzewodowa myszkę Mysz A4TECH Bloody R8 czy R7 i mi siadły po kilku dniach boczne klawisze oraz programowanie... Na wymianę wziąłem właśnie Rivala i wiesz już co z nią nie tak..
Wiecie co?? Zagrajcie sobie w stare platformówki gdzie NIE BYŁO SAJVÓW! To był hardcore a tu ból dupy gdzie macie możliwość zapisu kiedy chcecie ograniczony tylko do ilości..
Testy??!!
Hahaahah!!
Ja mam
quada 2.4 GHZ
Geforce GTX 460 SE 1 GB
oraz 4 GB RAMU
Domyślne ustawienia grafi? Pół opcji niskie pół opcji średnie i chodził jak ta lala xD Jedynie wyłączyłem parę aplikacji pamięciożernych w tle by płynniej mi chodziła gra.
Taki Thief ma wszystko niskie a zcina mi się na niskich ustawieniach.. Nawet rozdzielczość wybrana mniejsza to samo. A pisane wymagania min. były mniejsze od Wieśka.
Właśnie wczoraj w nocy o 2 skończyłem... Miałem najgorsze zakończenie :( Buu :( Gdybym wiedział, jakie dialogi wybrać to by się inaczej potoczyło.. No ale nic ;) Praktycznie wszystkie schematy szkół wiedźmińskich miałem ;)
Ostatnia walka na normalu to był pryszcz :D
@miruniec tam gdzie zostawiła Cię Filipa idziesz dalej tym korytarzem. Po drodze powinieneś spotkać duchy itd. to jest dobry znak, że idziesz w dobrym kierunku :)
@Emiliano666 można najlepiej u kowali itd. a nie u zielarzy i kupców. Głowy trofeów sprzedaż u nich do 200 a nie za marne 10 itd. ;)
@yadin ale nie zawsze to działa, gdy Gerald się tak zwanie "zawiesi" w stanie walki :) Miałem takie przypadki, że tylko skończenie walki pozwalało dopiero skoczyć. Czasami Gerald ma problem z przeskoczeniem prostych elementów a czasami to jakby dostał skrzydeł i zaczął fruwać nad przepaściami :D To jest dla mnie najbardziej zj**ny element. ile nerwów straciłem gdy spadłem bo biegiem a nie powolnym krokiem podszedł do przepaści choć puściłem Shift a Ctrl miałem wyłączony. Gra pamiętała jeszcze bieg i.. dupa.. :/
Ja jedynie widzę to lizanie dupy zachodnim grom i brak obiektywizmu...
Recenzenci zamiast kierować się emocjami (które owszem wpływają na odbiór i na to czy się nam podoba czy nie) bardziej skupić na racjonalnym podejściu do produktu.
Ja czekam na Wieśka jeszcze (oby tylko do jutra :) ) i zawsze brałem te części przed premierą. Od części 1 się tak zaczęło i na tej się nie skończy. Czemu? Bo ZACHODNIE gnioty które dostają na naszych portalach 9-10 ocenę są nudne i płaskie! W kółko odgrzewane kotlety.
Fenomen Wieśka to nie tyle aspekt naszej słowiańszczyzny, techniczny, rpg - owego systemu fabuły ale jak został ten świat przedstawiony!! Gra się z zapartym tchem nawet po 10 razy te same części i nigdy się nie nudzi.
Tu nie chodzi "czy nasze czy wasze (czyli zachodnie lub/i azjatyckie)" ale jak spójnie realistycznie jesteśmy prowadzeni za głównym wątkiem fabularnym a także jak bardzo się w niego "wczuwamy". Może być mega epicki pomysł ale realizacja tego pomysłu będzie gniotem i wyjdzie nuda.
Widać $ lepiej smakuje naszym portalom niż prawdziwy obiektywizm. Sorry. ale ja rozumiałbym gdyby Wiesiek 3 dostał minimum 9. Ja w Skyrim czy Dragon Age grałem. Ale żadne ale to żadne z tych gier nie zasługiwały na te noty co im recenzenci dawali! Skyrim 8 by ode mnie dostał a Dragon Age to takie lipne 7 i na wątku krasnoludzkim zakończyłem bo NUDAAA a tutaj 9/10?? WTF?
Mam narazie 15 godzin grana na normalu... Z odzyskania zamku przez nieumarłych udałem się do miasta by odnalesc goscia z urna..
15 godzin męki..
Rpg i taktyka.. no sorki ale jesli robimy taktycznego rpg to zróbmy to w 100%! Ekran taktyczny zaczyna się walka od razu automatyczna PAUZA i bawimy się w taktyka co kto ma rzucać 100% kontrola nad drużyna.. Tutaj tego nie ma.. Walka w czasie rzeczywistym w podobny sposób jak Diablo gdy zrobimy kamerę zrzutu z góry albo za pleców jak inne gry crg. I.. lejemy niemilców.. Cała taktyka to tylko zaprogramowanie jak mają się zachować członkowie drużyny.. Wszystko pieknie tylko gdzie wyjaśnienie jak działa lub jak to wygląda?? Mamy ogrom opcji, umiejętności itd i wszystko jest na Big + tylko co z tego, skoro człowiek rzucony na głęboko wodę nie ma wyjaśnienia choćby prostych zasad mechaniki? Weźmy pod uwagę, że tw tą grę zagrają osoby nie z pokolenia starych crpg ale też młodsi lub osoby wychowane na psx i jrpg!
Jak ktoś wcześniej napisał fatalne wyważenie poziomu trudbości.. Teraz jestem w momencie trudnych walk, że wręcz zmuszony jestem omijać je i zostawiać na koniec choć wcześniej rozwalałem maszkary i bosów palcem w nosie!
Mieszanka Diablo X-comów Falloutów i nnych rzeczy/gier.. Tylko zawsze miesznka gatunku średnio przekształca się na grywalność. albo jest dynamiczny rpg albo taktyczny..
Fabuła miałka oklepana, to już Skyrim który nie miał głownego wątku fabularnego ciekawego wypada 100 razy lepiej.. Gra w ogóle mnie nie wciągnęła.. I nie żałuję że się wychowałem na jrpg.. Tam pasek ATB zastepował taktykę rozsądniej i logiczniej..
Gdyby Lara została ugryziona przez pająka w ... i było pokazane jak sobie wyciska ten ... to też bym miał banana :D
Bardzo rzetelna recenzja nowej części.. tfuu restartu serii ;)
https://www.youtube.com/watch?v=GZLBEBd-Mik
Walka z T-rexem i centaurami jest banalnie prosta! Jak opanujecie ten system Shift i strzałki to bez żadnych kodów przejdziecie... Centary okazały się prostsze od Dinusia!
Teraz mam problem z czasówką w piramidzie pod koniec gry.. W tej Atlandydzie... Gdy się wchodzi na górę. Przed duplikatem Lary.. Wyskakują 2 skrzydlate upierdliwce strzelajace ogniem oraz później na czas drążki i kółeczka które się schowają i dupa... :(
Ale Egipt i te ostrza ze ścian i skakanie liną mega zajebiste! Ale to remake kultowej 1 części to nie dziwota!
Początek oczywiście niezły.. Wszyscy przed premierą się zachwycali, że to będzie survival pełną gębą, że będzie można wracać w pewne lokacje itd.
Prawda jest taka, że na samym początku ta gra powinna się zakonczyć. Wstrząs emocjonalny wyrywania bolca z boku lary i scenka zabijania jelenia to jedyne dramatyczne przeżycia i huczne zapowiedzi autorów, które się zgadzają..
Reszta? To kpina..
Ta część powinna się nazywać CROFT RAIDER nie Tomb Raider..
To nie opowieść o grobowcach i odnajdywaniu artefaktów, tylko melodramat nastolatki..
Cała wyspa to taki wymysł twórców by na siłę stworzyć dynamizm i możliwość skakania i łapania się czegokolwiek.. Że niby są tam wszystkie elementy architektóry z każdej epoki.. Halo! Jaki to ma sens w ogóle? Fabułę na siłę wymyślono z trójkątem koło Japonii by te lokacje jakoś ze soba połączyć spójnie ale nie logicznie...
I najważniejsza rzecz:
Gdzie tak naprawdę zagadki i grobowce? Każdy grobowiec który znajdujemy nie jest grobowcem tylko JAMĄ w głębi ziemi, gdzie prowadzi jedna droga i jedna malutka zagadka, która w starych Tombach była wręcz chlebem powszednim.. Jedyna zagadka jaka się ratuje to oczywiscie płatny DLC z samolotem..
Ja wiem, że ludziom nie chce się skakać, główkować i toporne jest sterowanie i grafa z tamtej epoki... Ale widać, że twórcy dziś mają w dupie już wszystko..
Ta gra miała być realistyczna? Hellouł ! Czy mi się zdaje czy to raczej te ograniczone możliwościami sprzętowymi stare cześci , które nie wysilały się na realizm są REALISTYCZNIEJSZE?
Fabuła dla nastolatków idiotyczna i dziecinna.. Bohaterowie w ogóle mało ciekawi w tym i nasza kochana panna archeolog.. Może to wina dupnego spolszczenia.. Ale jeśli takie tandetne teksty są i w wersji ang to naprawdę... Kino klasy C
Co jest idiotyczne to elementy rpg w tej części... Po co nam one? O ile na początku to jest fajne super i każdego zachwyca taka nowość to później drażni i jest zbyteczny.. Same elemnty rozbudowywania łuku by dojść we wcześniej nie dostępne tereny.. Kiedyś tego nie było! Liczyła się zręczność nie sztucznie wymyślone powroty w te same lokacje, które są tak łatwe i nudne zarazem, że chciało by się autopilota włączyć..
Samo eksploatowanie lokacji w ogóle nie bawi a nuży.. Znajdźki beznajdziejne.. Grzybki znajdujemy? To co Lara se zupę grzybową zrobi przy kominku lub jajka ptasie ugotuje? Taki sztuczny zapychacz czasu.. Jedynie elementy ucieczek i gonitw są w miarę ciekawe.. Dobrze, że też rzadko, bo w nadmiarze też by znudziły..
Lara powinna jeszcze kamizelkę na siebie załozyć to była by Laska Pancerna! :D Normalna sieczka... Wrogów jest tyle ile na Omaha Beach lądujących Aliantów.. Brakuje oprócz zwykłych pistoletów działko obrotowe :D
Przeszedłem 2 razy tą grę.. Raz piracką później na Humble kupioną w promocji... I dobrze, że w promocji.. Bo starsze części to bym zakupił nawet za tysiaczka.. nowszej za żadnego centa..
Ocena i tak mocna ale trudno..
Edit:
Chronicles jest już lepsza od tej części.. Choć wielu wtedy, kiedy była wydana mówiło, że to najgorsza część serii. Teraz po tym restarcie to jest nawet lepsza od tej..
Zajebista gierka...
Przechodzę ją teraz 3 raz. Rozdział Grecja po etapie Coloseum.. Wcześniej udało mi się Egipt bodajże przejść ale nie pamiętam.. Ale ta cześć jest lepsza od najnowszej odsłony :D
Pierwszy mój tomb raider na psx :D Zawsze mnie ciekawiło jak mam te pierwsze etapy przejść by wyścig na końcu samouczka nie był trudny a ten łatwy ;)
kain tu nie chodzi o porównianie tematyki gier i gatunków a tego co robią twórcy gier obecnie a dziś jesli chodzi o znane i kultowe marki i tytuły....
Nie dziwie się że przybywa liczby osób kupujących oraz dofinansujących jeszcze nie stworzone gry przez tworcow niezaleznych..
Szkoda ze nie mozna zrobic takiego bojkotu na gry jak np bojkot na towary wobec ruskich... Ehh.. Moze brak kasy i rozwiazanie firm by poskutkowalo by znalezli choc troche oleju juz w tej pustej glowie pelnej tylko bankontow $$$ :(
Zapomniałeś dodać o NAJWAŻNIEJSZYM w poradach ogólnym!!
Jeśli twoja postać jest bliska wskoczenia na wyższy poziom czy to po zadaniu czy w trakcie walki. ZAWSZE zapisuj stan GRY przed wskoczeniem na kolejny poziom! Gdy walczysz i jest ostatni przeciwnik a ty wiesz że będzie następny poziom po tej walce zapisz grę przed zabicie ostatniego przeciwnika! Dlaczego? Bo nie zawsze wszyscy lub któryś z towarzyszy również wskoczy na kolejny poziom razem z tobą! A chyba nikt nie chce być pakerem a za sobą mieć bezużyteczne mięso armatnie?
@Brylanteiro
Dawno grałem i właśnie przechodzę. Też miałem problem bo nie pamiętałem. Musisz w barze poczekać do północy i nic nie robić. Będzie tam facetka i gościu z czach. Z 3 osób z czach będzie 2. Bo jak będzie 3 to tego 3 nie pytaj bo wyjmie strzelbę i rozstrzela wszystkich. Poczekaj stojąc po prostu a zobacz jak gościu z czach ręką uderza kelnerkę. Po akcji zagadujesz barmana: więcej informacji i co to za typy. Idziesz do przywódcy czach i pytasz o przyłączenie i potem mówisz żeby poczekał. Lecisz do strażnika za bramą (nie przy bramie) na początku złomowa i mówisz mu co i jak i organizujecie zasadzkę.
Tego nigdy nie miałem. Ale może ty w tej zasadzce nie trafiłeś kogoś z czach a barmana. Wczytaj poprzedni zapis. Fallouty stare by grać trzeba mieć po kilka savów z różnych przedziałów czasowych i lokalizacji. Nie wiadomo który się przyda gdy coś spartolimy.
C odo poradnika to miałem z clicka wersje i poradnik do dupy tam był w wordzie czy notatniku. Wiele zadań ominąłem itd. Stare gry mają to do siebie że trzeba było pisać na kartce itd. Bo nie było za rączkę ale i też informację w rozmowach była konkretniejsze itd. Dlatego człowiek czytał wszystkie rozmowy i wiedział o świecie gry.
A teraz? Parę zdań osoby i to jest rozmowa z npc`ami :P
Ja pierwsze części przeszedłem zaraz po zakupie nowego kompa w 2004 roku (może trochę później) czyli 7-8 lat po premierze! I teraz właśnie mając i NV na pulpicie uruchomiłem sobie też 1... WSIĄKŁEM i to przeszło 5 raz z rzędu! Po przerwie 2-3 letniej od ostatniego uruchomienia gry 1 i 2 znów odjechałem!
NW ma tylko świetne zadania poboczne i frakcje z wątkiem fabularnym.. nic więcej! Tylko to trzyma tak naprawdę by grać dalej. Bez tytułu Fallout i misji i fabuły to totalna ftopa ta gra. Ile jest gier teraz nowych w rzucie izometrycznym z nowszą grafiką itd które mają dobre opinie oceny i się również dobrze sprzedają! Dlaczego ta gówniana Bethesda zrobiła pełną strzelankę 3D?!
1 10/10 2 10/10 3 6/10 (choć większą dałem ocenę) NW 7/10 :P
Final Fantasy 13 jest tym samym dla serii FF co twory od Bethesdy :P
Kiss
z emocjami się zgodzę bo np w 1 i 2 to rozwalony gostek na pół lub kończyna czy cokolwiek mimo średniej już grafy wzbudzała te emocję skrajne "czy my słusznie postępujemy", wzbudzała sumienie o brutalność tego świata, że ludzie są naprawdę "obrzydliwi".
A co masz w 3? Ile razy oglądałem głowę rozwaloną na kilka część i leżące oko obok i nic...
Tym bardziej że za NW odpowiedzialna jest ekipa która ma ludzi właśnie z Interplay, więc dlatego te zadania są bliższe do starszych części. Ale to co było najważniejsze w klasykach to właśnie ta brutalność, brud i zgnilizna ludzkiego sumienia. Do czego człowiek jest zdolny by coś zdobyć i osiągnąć mimo, że cały świat jest w ruinie. Te starsze części zadawały ci pytanie filozoficzne jacy my naprawdę jesteśmy. Po każdy odejściu zastanawiałeś nad tym.
A co masz od Bethesdy? Tylko łażenie i wykonywanie zadań. Traktowanie tego nie jak przekazu dla gracza lecz jak pustą maszynkę do zarabiania kasy.
Skyrim mnie znudził.... Misje poboczne niby ich tak dużo ale ile można ich wykonywać? W ogóle to świat wygląda sztucznie...Skyrim wobec naszego Wieśka to totalna przepaść. Dla mnie Skyrim oprócz samego łażenia i grafy nie oferuje sobą nic.. Świat rozlazły, nie spójny, bez uczucia ingerencji, że jeśli coś zrobimy to coś z tego wyniknie .... Taki PLASTIK
Gra samą grafą nie żyje.. Gra jest grą a tym bardziej RPG gdy ma zbudowany sensowny, żywy świat. Tym się stara seria JRPG charakteryzowała.. Fallout i Wiesiek.. Samo łażenie jest nudne, ale odkrywanie tajemnic i HISTORII już TAK! :P
W 1 grałem może z 4 razy
w 2 grałem dobre .. nawet nie zliczę..
w 3 grałem 2 razy tylko i uważałem że jest lepsza od new Vegas
w to się zabieram 3 razy i dopiero po ostatnich łatkach da się grac..
Jednak o ile dla mnie 1 i 2 mimo archaicznej grafiki i systemu turowego nic nie przebije! Dla mnie to dobre 8.5 ale i tak Fallout w 3D? Traci cały urok.. Tak naprawdę tylko zadania poboczne i watek rozbity na kilka cześci sprawia ze chce sie ja przechodzic.. Gdyby nie to i nazwa fallout 3 i NV to by byly sredniaki i tyle... Nowe falloty nie maja nic z tego co pierwsze czesci.. I to ja zaczynalem je dopiero kilka ladnych lat po ich premierze gdy na rynku bylo pelno pieknych nowosci ja siedzialem przy 1 i 2 wiele godzin..
Ta firma nie tworzy tylko zleca ekipom, które wykupiła :P Squre przecież wykupił oddział i prawa do Tomb Raidera. Jedynie zleca co ma się znajdować i tyle. Marki Squre to są Jrpg, które jakością sa straszne kaszany. Firma się zajęła wydawaniem i pod zlecaniem a sama coraz gorsze gry tworzy weź pod uwagę 13 i teraz wychodząca 15 część sagi. Co to k**na ma być??
Przestała seria istnień już po części 9. Część IX jest ostatnim tradycyjnym fajnalem i nic tego nie zmieni. Każda kolejna część jest coraz bardziej z Hamerykanizowana i okraszona o kolejne fajerwerki i wybuchy. Zero rozbudowanych ciekawych postaci oraz epickiej długiej fabyły z rozbudowanym pełnym tajemnic światem. Teraz tylko Sieczka sieczka i bezmyślna nap**lanka :/ Właśnie jestem na chapterze 7 części XIII i co tu mówić? Wszystkie chaptery mieszcza sie tak naprawde pod wzgledem fabuly w poczatkach histori 7 czesci... Nuda nuda i tylko efekciarski system walk nic wiecej.. Jeszcze 10 cześć daje radę ale tez to lipa.. o 11 nie warto wspominac jak i o 14 bo to sieciowki czyli zaden fun w swiecie fajnali.. 12 to nawet gameplaya nie chcialem ogladac widzac Chlopo - dziołche w blond wlosach... tragedia.. Ojciec sie smieje ze mimo juz 3 dychy zblizaja sie na karku gram w starocie w grafice 2d od czesci 4 do 6... Tylko ze tam jest esencja i magia tej serii..
Choć jestem facetem i dla odprężenia sobie pykam w 3 część to jednak słusznie co poniektórzy torrentują simsy. Grałem wpiracką wersję i oprócz emocji i prostrzego interfejsu oraz wielu czynności ta część niczym nie oferuje!!
Emocje można było dodać jako dodatek do 3 i było git! Słabe ładowanie i komputeer się zawieszał na słabszych podzespołach. No sorry jak się instaluje wszystkie dodatki które są zbędne do zabawy to ma prawo. Choć mam wszystkie zainstalowane ale mi nie przeszkadza wolne działanie :P Wolę wolniejsze działanie jesli wiem że mam większość przyjemność.
Najgorsza część nie kupować i zakończyć tą kurę znoszącą złote jajka. Może EA się opamięta i zacznie myśleć o graczach a nie o swoich portfelach.
Jako że 2 mi średnio podeszła tak się od 3 części zakochałem xDD A 4 to już mega zakręcona jest :DD Czemu na nią narzekacie?? Ja walcząc z bossem na koncu musiałem słuchać mojej myszki jak mi piszczy z bólu :DD Wbijałem w nią pazurki i gryzłem jej ogonek bo mimo super mocy jakie mamy nak ońcu jest Zajebiście dobrze zbalansowana, że nie ma zmiłuj! Gram teraz GTA 4 i taka nuda tam jest że szok! Saint Row zawiera teraz to co Rokstars zatraciło po zakończeniu seri GTA 3 VC i SA :P ZABAWA ROZPIERDUCHA i .. ROZPIERDUCHA! :D
Przy 3 i SA bawiłem się świetnie przy tej... nudziłem.... Co z tego że historia świetnie wyreżyserowana skoro ich prowadzenie jest nudne a misje tez nudne? Bohaterowie mało wyraźni a w mieście nie ma co robić? Ja się nie dziwię że Saint Raw coraz bardziej bije rekordy popularności jako luźna rozwałka i gra for fun dla samej rozwałki i zabawy. Panom z Rockstar widać się trochę pozmieniało skoro nastawili się tylko na realizację realną i filmową zamiast na to co najbardziej cieszy w takich produkcjach i co było w poprzednich częściach. Humor, zabawa i ROZWAŁKA!
Wolałbym wersje odswierzona w nowej szacie 3 i SA niż ta czesc...
@Filus ty napsiałeś w 2013 że masz ten problem a ja teraz mam z czołgami już. Też ten sam problem nawet wyłączenie antywirusa i Firewalla oraz nowe konto nie pomogło. Nawet przez steama. Nic...
Recenzent ocenil ja na 7 a experci ocenili ja na 8 przeszlo tak jak uzytkowicy. O to czemu nie warto patrzec na ocene recenzetow :D
Jako ze nie mialem mozliwosci zagrania w ta gre gdy wyszla w 98 roku to zagralem teraz. Zadna gra nie zaintrygowala mnie rozbudowanymi lokacjami i poziomem i frustracja przejscia ich :D
Stare czasy dobrych gier wrocily :D CHWAŁA IM!! Zaluje ze nie bylo tej gry na psx :(
@ Largo
Te 3 statki masz wyslac do tego miasta gdzie ci dziennik kapitanski odszyfrowal. To wyspa na poludniej od tego Wezyra. Sa tam ladne chyba fioletowe kwiatki :D Jestem w misji, a raczej bylem bo ze wzgledu na format odrzuca moj poprzedni profil :( , gdzie sie ta dziołche bronic z krucjaty. Wiec jak ktos ma problem to pytac ;)
Ja musze od pczoatku zaczac :(
Ktoś kto nie zachwycić się do końca tą produkcją tylko ze względu na presję otoczenia. Gra mnie bardziej wynudza niż wciąga a cały czas gram w trybie detektywa bo grafa mnie drażni :P
Kupilem gre i oprocz ladniutkiem graficzki to nie zachwycila mnie na tyle by przy niej przesiadywac godzinami.
Jest replika Assasin Creed i to gorsza w rozgrywce ale ladniejsza w grafice. Sorki.
Na Humble Bundle sa 2 czesci Batmana plus Rold of the ring i 2 czesci FEAR!!! oraz jeszcze jedna gra !! cena 4.64 $ czyli przeszlo 15 zeta !! 15 zeta za 6 gier !!
Przecież to drzewko jest Zrypane z FF X!!!! A kule są zrypane z Diablo!!
Drzewko FFX
http://img.gawkerassets.com/post/9/2013/01/ffxsg.png
Gra prowadzona za rączkę od samego pcozątku. Bardzo liniowa bez żadnej mozliwości zboczenia (1 częśc też była liniowa ale dawała prowizoryczne zwiedzianie mapy) z głownej ścieżki.
Na dodatek fabuła i animacje przy tym średnie. Brak możliwości pokierowania 2 osobą która odpowiada za wskazywanie celu jak to było w pierwszej częsci. Mimo usunięcia zwykłego strzelania praktycznie każda czynnośc zakończona ZAMIAREM!! usunięcia po cicho kończy się praktycznie ostrą strzelaniną (pomijam oczywiste wskazania celu) - skłania się tu mapa miejska w jednym miejscu.
Grafika na dodatek gorsza.
Dobra gra mimo niedociągnieć i sztucznej inteligencji która szwankuje. Przeszedłem 2 razy i mimo tego nadal mi się świetnie grało.
Proszę nie słuchaj maruderów. Lepsza od kontynuacji czyli 2 części i tak ;)
Moze absurdale poczucie humoru komuś się spodoba jednak bohater na dłuższą mete jest drażniący :/ Zagatki też mnie nie zachwyciły. Zresztą niewyjaśniające czemu np podświetlić fluorem przynętę. No ok jest ciemno ale żadnej wzmianki o tym i można w paru miejscach kręcić się nie popychając grę do przodu a czasami są tak absurdalne i głupie te zagatki.
Czekam na Dreaam Machine by była po polsku :P
Może to źle ale uruchomiłem pirata i jakoś mnie nie zachwyciła grafika 3D, która ładnie wyglądała w Crusader Kings 2. Zobaczymy później jak to będzie w dalszej rozgrywce ale zmieniono dużoi to naprawdę dużo...
Jedyna część Paradox Interactive która mnie zachwyciła! Grałem w wersję bez podstawek i pierwszymi patchami i tak zagrałem się że kilka godzin łeb mnie nawalał a grałem całymi dniami. Połączenie elementów simsowych (osoby z dynastii) ze strategią jest naprawdę świetnym pomysłem. Ta część powinna być stale rozwijana o kolejne części i być połączona z innymi grami tego studia jako kontynuowanie dynasti i ich wydarzeń. Od kilku lat nie miałem na kompie takie gierki, która by mnie wciągła choć prostą mechaniką ale na kilka dni.
Crusader Kings 2 i Europa Universalis były naprawdę super ale jak uruchomiłem HoI 3 to mnie szok spotkal. Okrojony poradnik, szata graficzna jednokolorowa praktycznie. Wszystko takie szare nijakie. Oraz mnogość opcji i podejmowania decyzji na poczatku w krotkim przedziale czasowym. Brakuje w poradniku grania od pczoatku do konca jakims malym panstewkiem daleko po za terenami 2 WŚ by sie zapoznac ze wszystkimi niuansami po koleji. Ch***e trudna i ciezko strawna produkcja o 2 WŚ. Podchodziłem do niej kilkakrotnie i zawsze mnie odrzucało.
Może i słaba sam zobaczę. Ale ile już mielismy gier o dinozaurach w 3D i strzelaninach? Nawet Strategia ekonomiczna byla o zarzadzaniu parkiem ktora byla dla mnie zenuuaala.. najwazniejsze miec minimalne wymagania i podchodzi do tego z dystansem ;)
Bardzo fajna gierka :) Zapadająca w pamięć. Dobrze rozwiazany efekt przeskakiwania do postaci doktora, zagadki no i historia. Ci co grali wiedza o co chodzi (wydarzenia na biezni i w silowni bodajze) ;)
Jeśli chodzi o początek fabuły to jest ok ale z czasem ona się mi dłuzyla z tym efektem cieplarnianym. I miałem kurcze jakie błedy i to w wersji cd-action w etapie gdzie chodzilo sie po swiecacych napisach i robilo dziure w scianie. Nie jest zła, jest dobra ale nie wybitna :P
Ta gra jest miodzio. Tylko jest jedna wada tej produkcji: CZEMU TAKA KRÓTKA?!!!
@iskierka
to prawda... wejście do pieca i potem z niego wyjście było rozczarowujące. Ale weź pod uwagę że to kraina fantazji dziecka nie nasza. Dla dziecka koszmary z postaci których ma się nie bać jest straszna :D Postacie tkóre były uosobienie dobra i zaufania itd beda zapewne jak w horrorze ;) Chca pewnie kontrast zrobic na tym. Ja tak mysle. Tym bardziej ze "horror widziany oczami dziecka". samo to i wyobraznia dziecka.
Moze mamy za duze wymagania co do produkcji ale pewno jest jedne czekamy :D
Miałem demo tej gry na PSX. Wydarzenie odbywało się gdzie w porcie i był jakiś grubas w chatce. Dla mnie to było coś. Muszę ją gdzieś znaleść.
Średnia gra plus to że ma błędy i lubi odwalić. Nie pamiętam ale napewno zapomnijcie o zrzuceniu sobie jej na pulpit bo może być zwiocha. Pamiętam tylko że coś mi się z nią działało nie tak.
Przeszdłem znakomitą zręsztą część 1 ale jakoś do 2 części gdzie jest 3D i to koślawe chodzenie no nie mogę... Przygodówka tradycyjna powinna być. Pozostawiam ocenianie jej innym. Mi nie podeszłam.
Zacząłem i szkoda że nie ukończyłem. Muszę ją odnaleść bo mam ostatnio parcie na przygodówki i to te mroczne ;)
Belert tu nie chodzi o płeć przeciwną tylko o gólnie o wiele osób. Mają wiele wymagan maja cie w dupie. Obserwuje to i sa rozne relacje i rozne sprawy u ludzi bo taka jest praca ze sie spotykam z ludzmi i widze jacy sa. Az rece opadaja. To jacy sa wobec siebie. Wiec nie mow mi ze ja mam sie uczyc zyc z ludzmi bo nie chodzi o kontakty i nawiazywanie kontaktow ale o bycie i traktowanie innych. A tego ja nie musze sie uczyc tylko wlasnie INNI.
A co do relacji plec przeciwna to jestem szczesliwy jak mowilem. Mniej na glowie spraw :P
Mozna jak najbardziej.
Od malego nie mialem szczescia w stadzie wrecz trzeba bylo walczyc albo unikac ludzi z jakis powodow. Wiec czy bylem szczesliwy juz w szkole nawet? Nie. Mimo staran by miec kogos bylem osamotniony. Mimo ze nawet byla osoba ktora sie mna interesowala czulem jakies oczekiwanie od niej i wiekszosc inicjatyw mimo dlugoletniej depresji robilem tylko JA. Wiec oprocz mojego nieszczescia inicjowalem spotkania i nawet jakies gesty. A ona? Tylko zaslepiona.
Mozna byc szczesliwym z ludzmi ale ja obserwuje ich i widze ze to oni powinni nauczyc sie ZYC z innymi. To co robia ludzie wobec ludzi to nie zycie z nimi tylko zabawa z ludzmi i manipulacja by zaspokoic swoj Egoizm. A widzac jak niektorzy i to mlodzi upatruja zwiazki "bo sa zakochani to im wolno" to sie odechciewa :P
Ale jest inna rzecz ktora ludzie powinni robic w samotnosci. Zauwazac swoje bledy i zachowanie ktore chca poprawiac i to robic. Tylko samemu czlowiek ma czas na rozwoj swoj i stawanie sie lepszym. Tylko po tym powinno sie wchodzic w glebsze relacje z innymi.
Ja natomiast jestem szczesliwy sam. A mam 26 latek i juz lysinka sie pojawia :D
Malo ktora gra potrafi z czlowieka zrobic wrak psychiczno-fizyczny. Zadna gra od momentu sprzedania 1 PSX mojego kochanego szaraka nie doprowadzila mnie do BÓLU GŁOWY! grajac w nia dzien w dzien... Super gra najlepsza czesc tego studia... Szkoda ze tak malo prowincji i chcialbym zeby ich gra polaczyla wszystkei czesci by byla ciaglos historyczna ;) Nawet ze srednia grafika :P
Dla mnie od poczatku gdy zobaczylem glowny watek zebranie druzyny od razu dalem minusa i mialem racje... Zadnego w tej czesci glownego watku.. :( Zbieranie druzyny jest na sile wstawione a nowy Szepart i dalogi sa jakby na sile dretwe. dla mnie najslabsza czesc z 3 choc tak wielu chwali bo watki poboczne rozbudowane.. Ale po przejsciu tej czesci 2 razy powiem ze nawet watki poboczne druzyny sa schematyczne.
@up
Silent Hill 2 to był dla mnie pikus. Nawet piramidoglowy nie straszyl. Zreszta mgla w tamtej czesci byla jakby... przezroczystrza?? No po prostu jasniej bylo niz w jedynce. A schemat walki z potworami byl taki sami. Jedynyn element ktory mogl przestraszyc to szpital psychiatryczny z ta muzyka. Jedyna czesc ktora straszy z tej serii nadal i nawet teraz gdy wlacze, jest pierwsa czesc Cichego Wzgorza. Tam nawet po zabiciu wszystkich potworkow dzieci w szkole muzyka wciaz leci w tle i slychac zamykanie sie drzwi itd. Mrok i ta muzyka daja w kosc bo myslisz tylko czy wszystkie stworki zalatwilesz czy nie choc wiesz ze tak. To straszylo. Twoja wyobraznia ktora spadala z kazda czescia Silenta.
Amnezja jest jedyna gra ktora sie boje odpalic!!! Ja pitole!! Wiezenie/katakumby po zjechaniu windy... Jak mnie potwor dopadl to byl koniec na granie :D Taki moment mialem tylko z wodnym potworem i ucieczka przed cieniem... :/ Nie gralem w ta gre chyba z rok :D
Jesli ktos wciaz uwaza ze to zadne straszenie to powiem niech sam zagra :P
Tu zero broni!
Ciemnosc nasz wrog!
Stan psychiczny to zaden bajer a wrecz rzecz rownie wazna jak zdrowie fizyczne. Bez tego kazdy potwor nas zauwazy. A spada w ciemnosci i na widok potwora.
I paradoks w tej grze :DD
Ciemnosc jest rowniez przyjacielem gdy zauwazymy potwora. Co z tego ze schiza sie wzmaga u bohatera jak lepsze mniejsze zlo niz zgon :D
Z Amnesią to ja miałem problem przejść :D To są przynajmniej gry które nawet teraz mnie przerażają że się boję je na nowo ruszyć :D
Karolexification1 BF3 klasyczną grą? Ale kretyn
Oczywiście. To jest wplyw reklam. To one robia z mlodego pokolenia z mozgu wode. Jestem ciekaw czy by zagral w gry wydane na 1 konsole sony PSX. Karta pamieci kosztowala w roku 98-99 do zapisu gry min 40-50 zl i sie przechodzilo gry bez tego. Teraz nawet odpalam je w emulatorze. Fallouta 1 i 2 czasami odpalam na kompie bo lubie ten klimat.
To co zawieraly te gry to klimat i "przezycia". To byla magia ze gdy czlowiek siadal to po paru minutach zapominal o pixelowej grafice i odplywal w ten swiat. A dzisiejsze gry? To bardziej film przez ktory przebiegniemy i sobie poogladamy. No ladnie to wyglada tylko ze to gra juz nie jest a raczej przestaje byc. Stare gry dzialaly oprocz sluchu i wzroku na wyobraznie i kreatywnosc. Rozwijaly. A dzis? Bardziej rozwijaja wrogosc i agresje.
7 najlepsza? Dla mnie w 7 tylko najlepsza była pierwsza płyta. Najbardziej ciekawa najweęcej się działo. Wręcz za dużo jak na 1 płytę. Nie mówię tu o śmierci pod jej koniec Aeris. Wręcz powiem że do konca sie z nia nie z zylem bo bylo za malo czasu na to. Ta gra z 1 płyty powinna byc rozciagnieta na 2. Bo na 2 ta gra sie robi nudna... Cala ta gonitwa o ratowaniu planety i głownego zlego. No niby fajnie tylko my od poczatku to wiemy! Ze za nim porzadamy. Nie skonczylem nawet doszedlem do konca 2 CD zaczalem jeszcze raz z polskimi napsiami ale stanalem z PL na 1 plycie.
8 GF wam sie nie podobaja. To jest pikus. Sama kontrukcja fabuly i przeplatanie pozniej na 2 CD. Na dodatek samo zakonczenie kazdej plyty jest emocjonujace. Tu nawet zgon ktoregos bohatera bylby wzruszajacy. Bo ich znamy lepiej i sa nam blizsi nie chodzi o to czy japonscy czy europejscy. Gre przeszedlem na emulatorze pozniej na pc 15 razy!!! I raz w tych 15 po polsku! I jeszcze raz chce!
Dla mnie po 8 najlepsza jest 6 ktora chce dokonczyc ;) Doszedlem do zniszczonego swiata :P Ale nie mialem pl ;) Jeszcze fajna to moze byc 10 ;) Niestety emulator na pc z ps2 strasznie nie daje rady :( A podobno bedzie wersja PL ;)