Alamar wcale nie chodzi o trudność, bo z tym akurat w żadnej grze Chinczycy nie mają bólu, a o bugi i o fakt wolnych updatow. Niestety, ale podejście "na spokojnie" nie jest profesjonalne, bo normalni ludzie powinni wymagać od wszystkich, żeby robili coś dobrze i szybko, bo jedno drugiego nie wyklucza, jeżeli ktoś jest dobry w tym co robi.