Obecne gry są raczej za długie a nie za krótkie, nie rozumiem tytułu tego materiału.
Moim zdaniem przejście powinno zajmować od 15 do 25 godzin. W tych ramach każda gra powinna się mieścić. I uwzględniam tutaj szeroko pojęte aktywności poboczne. To jest także optymalny czas aby poznać świat, zżyć się z bohaterem, rozwijać jego cechy i jeszcze zdążyć się nacieszyć mocą postaci w końcówce gry.
Pamiętam jak cholernie byłem usatysfakcjonowany po przejściu pierwszego Mass Effecta. Gra miała w sobie wszystko i także parę rzeczy pobocznych a czas na liczniku to trochę ponad 18 godzin. Dwójka była trochę dłuższa, ale zadania poboczne były rozbudowane plus trochę czasu na zbieraniu surowców zleciało, w sumie około 24 godziny.
Gta IV, Assassins Creed II, Mass Effect 1 i 2, Batman Arkham Asylum, Arkham City. To tak z głowy mogę wymienić gry które mają idealną długość. Dishonored był naprawdę fajną grą, ale był za krótki żeby nacieszyć się rozwijaniem postaci. Jakąś ciekawą cechę mogłem odblokować dopiero w ostatniej misji (np. zatrzymywacz czasu) i nie miałem możliwości pobawić się nią. Batman z kolei idealnie wyważył długość wątku fabularnego wraz z rozwojem postaci. I dał możliwość grać naprawdę mocnym Batmanem przez trochę czasu.
Gra dłuższa to z kolei wiadomo, na 100% występują w niej pierdółki, fetch questy, coś co się zalicza żeby tylko to ściągnąć z dziennika albo z mapy.
Dopiero teraz sobie przypomniałem ile Bethesda ma mocnych marek. Aż dziw że dopiero teraz zorganizują osobną konferencję.
Muszą, po prostu muszą zapowiedzieć w końcu nowego Fallouta. Czekam już prawie 5 lat, New Vegas przeszedłem dwa razy, Fallouta 3 ze 4 razy, co jakiś czas wracam tam, żeby trochę pobłądzić. Kocham ten świat. Szkoda tylko że znam obie mapy na pamięć, byłem pewnie w każdej lokacji po kilka razy, znam większość miejsc, niczym mnie to już nie zaskakuję. Muszę mieć nowego Fallouta. Po mojemu mogą nic nie zmieniać w mechanice tylko stworzyć ten Boston i okolicę, zapowiada się to naprawdę dobrze. Ale zupełnie super byłoby jakby te kilka ostatnich lat spędzili na wyselekcjonowaniu fajnego i obszernego soundtracka, tak ze 120+ utworów jak w Mafii 2. Muzyka jest jednym z kluczowych elementów w tej grze i muszą się postarać. Oby tylko nie starali się stworzyć z tego Skyrima w post-apo bo tego nie zdzierżę a najbardziej się tego obawiam :(
Co to za nuta, która zaczyna się od 0:30 i leci prawie przez cały Przegląd ?! Proszę pomóżcie, podajcie tytuł, tak szczerze 2 lata już ją szukam ... Działa mi to już na nerwy, bo od czasu do czasu znowu gdzieś ją słyszę i znowu dostaję świra bo nie mogę znaleźć tego tytułu. Redakcjo, dobrzy forumowicze, proszę odpowiedzcie ... :(
"Niby tylko to portal z grami i redaktorzy, ale kurcze nostalgia taka, że nie ogarniam."
Mam tak samo. Masakra, nadal jest mi z tym nieswojo. Jestem jedną z tych osób które są bardzo nostalgicznie i mocno przeżywają takie zmiany jak odejście redaktora którego filmy oglądałem z 6 lat. Przecież ja dorastałem z Wami ... Ja takie coś trochę przeżywam, odejście Krzyśka przeżywałem z dobre 2 tygodnie. Kurde, chciałbym móc tak jak Dell po prostu się głupio zaśmiać i skwitować taką sytuację wzruszeniem ramion. No ale nie mogę :///
I w takich chwilach po cichu liczę że stara ekipa zbierze się gdzieś w innym miejscu i będzie tvgry ale w innych realiach.
Narazie tutaj zostaję, ale tylko wysoka jakość materiałów może mnie tu zatrzymać, naprawdę. Przez ostatnie 2 lata Gramy strasznie przypominało let's play'e z Youtube, proszę, zdajcie sobie sprawę że formuła tych programów była inna przed laty i wróćcie do tego. Chodziło o to, żeby w 10 minut pokazać jak najwięcej z gry, poopowiadać o różnych mechanikach itd., jak się w to gra i nie ciągnąć materiałów na +20 minut i wyciągając mało konkretów przy okazji, powtarzając się nie raz. Krzysiek świetnie wiedział czym się różni Gramy od zwykłego let's play, chciałbym aby jego duch wrócił na tvgry. Przestańcie przypominać kanał na YT i róbcie Gramy w starym stylu, materiały muszą być krótsze i bardziej treściwe, przez ostatnie miesiące tego typu video to rodzynki.
Macie, Gramy w starym stylu https://www.gry-online.pl/video/fallout-new-vegas-zmiany-i-nowosci/ze4f4
Ilość informacji jaką Krzysiek zaserwował w ciągu 14 minut, to co on tam opakował w tak krótkim filmie to coś nieosiągalnego dla tvgry.pl obecnie. A wtedy taki materiał lądował co drugi na stronę. Wróćcie do tego i porzućcie formę let's playową.
Co ? Chyba zdajecie sobie, że dla ludzi to lekki szok, no nie ? Szczególnie dla takich którzy Was oglądali od początku, jeszcze przed tą stroną, kiedy materiały pojawiały się na gryonline.pl w zakładkach video. Ci co pamiętają jak wielkim wydarzeniem było powstanie osobnej strony ...
I oczywiście nie jest mi to obojętne. Bardziej emocjonalnie przeżywałem odejście Krzyśka, który był moim guru od gier (i czasem od wszystkiego jak pisał na gameplay), miał świetny styl, mówił zwięźle i zawsze ciekawie, zawsze z sensem. Nieraz oglądałem jego starsze materiały, trochę nostalgicznie ale trochę żeby sobie przypomnieć jak ciekawie Krzysiek potrafił budować wypowiedź i opowiadać nawet o głupawych produkcjach.
Za to Dell zawsze był inny, ale miło mi się go oglądało bo zawsze wydawał się osobą rzetelną i przykładającą się do swojej pracy. Jego materiały były solidne i za to wielki plus.
Ale strasznie mi się nie podobało to, że od kiedy Dell przejął stery 2 lata temu to tvgry.pl zaczęło wydłużać te materiały. Nie żeby stały się ono przez to jakoś bardziej rozbudowane. Właśnie tą świetną cechą Lordareona była ta zwięzłość, u niego ciekawy materiał nie trwał więcej niż kilka minut, zawsze starał się opakować tą zawartość i ją upchnąć aby się czuło, że po 10 minutach coś się w sumie obejrzało i czegoś dowiedziało.
I jak jeszcze Krzysiek trzymał bata nad Dellem to on to też potrafił zrobić. Ale jak Dell przejął stery to materiały na tvgry zaczęły być nieraz strasznie długie, ciągnęły się a konkretów często mało. Jak to jest, że Krzysiek potrafił zrobić Gramy z dobrych produkcji, powiedzieć o wielu rzeczach i zmieścić się w 10 minut a za dowodzenia Marcina Gramy często przekraczało 20 minut i w sumie treści tam było wcale nie więcej a lektor opowiadał w kółko o tym samym.
Za to wielka bura dla Ciebie Marcin. Nie zapomnę jak podsumowaliście rok 2011 w grach i daliście swoje top 10, Krzysiek o swoich typach opowiedział w 10 minut i ja ten materiał oglądałem kilka razy, natomiast Twój materiał miał ile, 30 minut ?! I ciągnąłeś a ciągnąłeś tę wypowiedź.
I chciałem napisać, że nie widzę dla Ciebie miejsca w Internecie w formie prezentera video. Na pewno nie tworzący lol content na Youtubie, ale coś innego w tej formie również wydaję mi się nie dla Ciebie. Choć pewnie masz już jakieś plany, bo w końcu sam powiedziałeś o miesiącach w których było Cię co raz mniej, więc sądzę że już coś sobie załatwiłeś. 7 lat robiąc jedną rzecz to szmat czasu, pewnie byłeś już tym trochę styrany. Jeśli spotkam Cię kiedyś "w Internetach" to zapewne jedynie w formie pisanej i mimo wszystko jeszcze raz wielki dzięki dla Ciebie, bo wiem że jesteś osobą solidną, rzetelną i się przykładasz do pracy.
Forma tego pożegnania jest cholernie dziwna. Marcin się śmieję z tego że odchodzi a więc musi mieć już coś załatwione. Żadnej nuty w tle czy czegoś innego a to przecież było 7 lat ! 2 lata temu odchodził Krzysiek i dla Marcina otworzyła się wielka szansa, kiedy stał się szefem tvgry.pl Te 2 lata były takie sobie, niestety trochę mdłe z nieraz bardzo przydługawymi materiałami. Jeśli ma być nowa ekipa to ja życzę sobie aby był tam Gambrinus. Kilkoma materiałami szybko się do niego przekonałem, jest to osoba elokwentna i mówiąca ciekawie i nie śmieję się z wszystkiego, nie używa satyry w co drugim zdaniu. Nadaję się na nową twarz tvgry, takie moje zdanie. Poza tym życzyłbym sobię więcej UVa, jego recenzję są jedynymi tego typu materiałami na GOLu, którę chętnie czytam i wydaję mi się że to co na tę chwilę zaprezentował na tvgry jest na tyle dobre, że pozwala na większy angaż. Może szefostwo wyciągnię jakiegoś młodego Krzyśka z rękawa, co ? Proszę :)
Dam temu serwisowi jeszcze trochę czasu ale powoli chyba też będę odchodził, jak wszyscy sobie poszli. Krzysiek, Vonzay, Moociej, Yuen, Koniu teraz nawet Dell (który myślałem że nigdy nie odejdzie a jednak). Niedługo czas chyba na mnie, no bo w sumie co mnie tutaj zatrzyma jak nie ma "kumpli od gier". Tylko bardzo wysoka jakość materiałów a taki w ostatnich tygodniach to jedynie pogadanka Gambriego o sanboxach.
A tak btw to trochę mi to Incepcją powiało. Nie tak dawno oglądałem to pożegnanie Krzyśka sprzed 2óch lat, ponieważ ta nuta na końcu nie chce mi wyjść z głowy i powraca co kilka miesięcy. Echh .. ! I podjąłem próbę odnalezienia co to za utwór na końcu (od 12:29) https://www.gry-online.pl/video/przeglad-tygodnia-nowosci-i-pozegnania/z8bae
Może pomożecie ?
EDIT Tak jak wyżej ludzie piszą, dajcie jakiś osobny materiał na temat odejścia Marcina. To w końcu ważna postać tego serwisu, wiem że on nie umiera tylko się przenosi, bo zmęczył się materiał, ale sytuacja wymaga większego przyłożenia się do sytuacji która dotyka w tej chwili wiernych widzów. A tu mówi się o niej jakby Ubisoft ogłosił obsuwę wydania następnego patcha do AC czy czegoś podobnego co podajecie czasem na końcu. Więcej taktu Panowie.
@Ishi™ trafił w punkt
Proszę Was, od kilku ładnych lat dziewiątki sypią się tutaj jak z rękawa. Chyba 10 dla Skyrima zapoczątkowała ten trend, tak sobie myślę. Zaledwie od września "9.0" czyli bardzo wysoką ocenę otrzymały : Fifa 15, Dragon Age : Inkwizycja, PES 2015, CoD : Advanced Warfare, AC : Unity teraz Far Cry 4, pewnie o czymś jeszcze zapomniałem. Może się wydawać, że to jeden z najlepszych roków historii gier w ogóle. A przecież wszyscy wiemy jak śmiesznie to stwierdzenie brzmi.
W tych grach nie ma żadnej rewolucji, przełomu, czegoś co wyznaczałoby jakąś granicę w tym światku. Niczego. Są elementy które popychają tę czy tamtą serię naprzód, ale na miłość boską nic rewolucyjnego.
Kto z nas będzie za kilka lat pamiętał o tych grach w kategoriach "tak, to było coś niezwykłego". Stawiam, że niewielu. Recenzenci pewnie też nie za bardzo. Za parę lat pan gh40st pewnie w którymś materiale z tvgry czy gdzieś też powie, że "Far Cry'a 4 to ja Ci powiem że polubiłem". Tak ? To skąd ta 9 w ocenie skoro "nawet ją polubiłeś ?" Takim grom daję się 7.5-8.
Jak napisał Ishi™
"Tendencja jest też taka, że gry się ocenia lepiej, bo rządzą się swoimi prawami. A to chyba bzdura, bo to takie samo medium jak film, czy książka i po prostu nie mogę czasami czytać ( nie twierdzę, że tu tak jest) jak recenzenty dokonują upustu ohów i ahów nad fabułą charakterystyczną dla kina klasy D co najmniej."
Przecież to jest takie oczywiste. Abym zapamiętał daną grę, historię, przygodę to musi ona mieć bardzo dobrą fabułę z super klimatem, muzyką, coś co ją wyróżnia. The Last of Us, Bioshock, Alan Wake nawet. Tu mamy rzemieślniczą robotę. Mało w tym kunsztu, artyzmu chyba że za takie uważamy doprowadzenie do perfekcji wyrobniczego stylu.
Bo gry od Ubi to jest wyrób po prostu. Grałem we wszystkie Assassyny i jak lubię tę serię tak po prostu czuć że to wyrób, produkt, zaplanowany od deski do deski ale mało w tym przebojowości, kreatywności Czuć to, że Ubi takich Assassynów to by mogło i 100 wyprodukować i każdy byłby dobry, bo perfekcyjne rzemiosło się docenia, ale daleko byłoby to od arcydzieła.
Mi się to w głowie nie mieści, że ja mając 20 lat jestem już znużony grami, ciągle powtarzającym się schematem i wyciskania z tego wszystkiego ostatnich soków a recenzenci w wieku około 30 lub ponad 30 lat grający w gry nałogowo i zajmujący się tym na co dzień są w stanie wstawiać bardzo wysokie oceny i chwalić coś czym chyba powinni *żygać*. Ja już nie mogę patrzeć na niektóre rzeczy w grach. W ostatnich 4 latach jak wczoraj liczyłem to zaledwie 6 gier naprawdę bym polecił osobie, która gry ma w tyłku i chciała się jakoś poznać to medium. 6 gier po których miałaby wrażenie, że przeżyła jakąś przygodę i zapadło jej to w pamięć. Większość gier byłoby mi wstyd pokazywać.
"To ty tracisz swój czas na takie coś zamiast robić inne rzeczy?"
"No niestety ..."
Obecnie branżę dzielę na gry i gierki. Prawdziwych gier, dzieł, przygód których się nie zapomina jest bardzo mało, jednak na szczęście się pojawiają i chyba tylko dlatego w to jeszcze się bawię. Gierek i to dobrych gierek jest cała masa, takich jak właśnie ten Far Cry, Assyssyn, jakiś CoD i tak dalej. Ale aż mnie skręca jak porównam np. 15 godzin spędzonych na *ponapie*dalaniu* w jakiegoś Assassyna a 15 godzin z The Last of Us czy Bioshockiem : Infinite. Niesamowita przepaść w jakości.
Grałem w Far Cry 3, spędziłem tam mnóstwo godzin i dobrze się tam bawiłem (znane określenie z recenzji :D). Naprawdę ciężko mi coś tej grze zarzucić. Ale to jest zwykłe napie*dalanie, fajne ale nie jest to dzieło czy przygoda, która jak o niej myślę to od razu się lekko pobudzam (a tak mam przy Bioshocku czy TLoU). Wyrobnicza, świetnie wykonana robota, ale nic więcej. Szukam czegoś innego a nie dobrej okazji do ponapie*dalania w fajnym otoczeniu. To mnie nie interesuje. Czy wam nie jest czasem wstyd drodzy gracze, że spędzacie czas na takim naparzaniu ? Bo mi jest i od tego odchodzę a stary jeszcze nie jestem. I szczególnie nie rozumie jak ktoś może coś takiego chwalić jak wersji tej gry widział już dziesiątki jak nie setki (mówię tu o recenzentach).
Może ja jestem niedoinformowany i może już wszyscy to wiedzą poza mną, że każda lepiej wykonana praca w tym wtórnym świecie jest nagradzana wysokimi ocenami. I tak naprawdę nie jest to żadne dzieło tylko dzieło jak na obecne rzemieślnicze standardy ? Czyli to jest świetnie wykonane "rzemiosło" ? Wtedy wszystko pasuję, choć wolałbym aby była używana cała skala ocen.
Tekst czytałem i jeszcze bardziej mnie denerwuję niż ocena. Bo niby wtórne, fabuła z tyłka no ale jest zajebiście. A nie jest. Znając ostatnie lata to pewnie nie raz i nie dwa byłbym w stanie dopowiedzieć kwestię wypowiadane przez bohaterów, nie dlatego że jestem pro tylko że tyle tego już widziałem, iż dałbym radę powtórzyć zrobić kalkę, co na 100% i tu ma miejsce.
Z tego co czytam to jest dobrza odwalona robota i dobra okazja do napie*dalania, ale nie liczcie że zapamiętacię tę grę na dłużej. Z tego powinienien płynąć wniosek że znudzeni już światem gier nie mają tu czego szukać (no chyba że każdy już to wie poza mną i ja jestem niedoinformowany, iż jest to niepisana zasada obecnych recenzji). Tak to powinno brzmieć na końcu.
A brzmi "idealny produkt z otwartym światem". Hmm arcydzieło, nieprawdaż ? Czy może niemal perfekcyjne rzemiosło ?
Drodzy recenzenci, zróbcie o tym kiedyś materiał na GOLu i doinformujcie nas czy rzeczywiście te 9.0 dla tylu gier, oceny które uderzają nas po twarzach i nieraz wydają wprost wulgarne, to za stworzenie w waszej ocenie arcydzieła czy stworzenie perfekcyjnego rzemiosła ? Jaka jest wasza opinia na ten temat i co o tym myślicie ? Czy może z lekka straciliście już kontakt z bazą, macie "bulimię", która doprowadziła do tego że powiew dobrze wykonanej roboty nagradzacie tak chętnie i tak wysoko ? (nie zdając sobie sprawy z tego jak niedorzecznie to wygląda z boku, dla osoby której gry to hobby).
spoiler start
niestety podzielam uwagi powyżej, jak dla mnie gra jest co prawda dalej solidna, ale zmiany tej gry są stanowczo za wolne, a rażąca indolencja zawodników komputera po tylu wydaniach gry irytuje, nawet na wyższych poziomach nie jest to jeszcze to, czego oczekuję.
ps. w PESa nie gram / nie grałem, żeby nie było.
ps 2. doprawdy recenzja jest co najmniej dziwna, żeby nie rzec słaba, legendarnym grom niekiedy nie przyznaje się 9, a tutaj piętnastej edycji tego samego daje się (po raz kolejny) ot 9.0 tak, jakby ta odsłona była istnym WOW na rynku gier…. serio? dlatego nawet nie zamierzam czytać.
spoiler stop
Świetny komentarz. Ostatni akapit w punkt. W niedzielę przez chwilę naprawdę pomyślałem, że GOL wstrzymał się z oceną ... Później widzę kolejną 9 dla kolejnej Fify. Ok, nie chcę się przypieprzać do oceny jak jakiś dzieciak ale coś tam one pokazują. Od Fify 09 oceny są bardzo, bardzo wysokie dla tej serii, peany zbiera każda odsłona, tak jakby tworzono rok w rok produkcję ocierającą się o ideał. Już Fifa 10 czy 11 w recenzjach była tę "po której trudno sobie wyobrazić coś lepszego". Nie wiem w jakich standardach jest to mierzone. To jak prezentuję się ta Fifa na tle obecnych gier piłkarskich na rynku ?? Tak, jest zdecydowanie najlepsza, ale co to za pomiar ? Ja co roku czuję, że ta gra mogłaby być dużo, DUŻO lepsza. Czuję jakby mnie ktoś dymał, pod przykrywką zmian którę są oklepane już po pierwszym tygodniu i znów wracamy do starego. Tak jakby panowie z EA wstrzymywali pracę, żeby czasem nie przesadzić z ulepszeniami.
Bawi mnie skupianie się na warstwie graficznej ... Kogo to obchodzi w ogóle ? Albo komentarz polski ? Na to powinno być poświęcone zaledwie kilka zdań. Chyba, że udajemy iż gameplayowi naprawdę ciężko coś zarzucić. Jednym z dwóch minusów w tej recenzji jest właśnie polski komentarz, a rzeczywistych zarzutów co do rozwiązań gameplay'owych są tony. Od czego tu zacząć ? Nawet nie wiem. Można udawać ślepych, oczywiście że można, grać w Fifę raz-dwa razy w tygodniu po 2 mecze, cieszyć się nową murawą w 3D i pewnie że ta gra jest spoko, ale jeśli ktoś chce pograć i się zagrać w to, ta gra staję się tak nie do zniesienia czasami ... Ale mimo wszystko nic lepszego na rynku nie ma, do PESa mam największe pretensję o to, że nie stanowił dla Fify żadnej konkurencji w ostatnim czasie. Żadnej, Fifa pewnie niedługo nawet Champions League wykupi. EA zapuściło korzenie, co roku dodając takie pierdółki jak (cytując z nowomowy) "Pro Passing", "Attacking Intelligence" czy "Tactical Defending". LOL. Ok, akceptuję że może to być gra dla mas, ale ostatnio po ludziach zauważyłem, że nawet laik ogrywający Fifę tylko okazjonalnie zna już te sztuczki. Czemu nic nie ma o ciągłym tzw. "pace whore", graczy stawiających (i słusznie) tylko na szybkość (kościół Victora Ibarbo tzw. Ibarbiści) ? Albo o tych co tylko wrzucają piłkę na Mandzukica ? W Fifie są takie luki jeśli chodzi o strzelenie gola, oklepane schematy ... 95% graczy w FUT ma w ataku Mandzukica albo Ibarbo, to jest normalne ? Swoboda w budowaniu akcji, tia, to kup panie recenzencie do swojej drużyny Pirlo i Xaviego, zobaczymy jak pan sobie pogra nimi :)
Nawet to cholerstwo, które i tak już jest stworzone dla mas, pozwala na coś takiego jak gra na 2 przyciski, w dodatku piłkarze dosłownie sami odbierają piłkę. Proszę spróbować grać z kimś i odłożyć pada, zawodnicy sami będą starali się odebrać piłkę a później ją zastawiać. Sorry, ale ja nie chcę takich cudów i za cholerę automatycznej gry w obronie nie da się wyłączyć.
Dobra, pisałem coś o kryterium oceny, jeśli postawione jest za widowiskowość, grafikę czyli tzw. opakowanie to tak, zasługuję na 9.0, jak najbardziej. Chciałbym symulację, bez tych wszystkich glitchów, sposobów na gola, OP to, OP tamto, rożne wykonujemy przesuwając gałką 4 krótkie razy w prawo/lewo (LOL), wrzucamy na Mandzukica, do FUTa Ibarbo i jazda. Szkoda, że nie ma na rynku niczego innego. A chciałbym sobie pograć w wirtualną piłkę i jestem albo skazany na Fifę albo na nic. Chyba jednak wolę Fifę ......
Syndrom "jeszcze jednego meczu". Acha. Miałem to w PESie 5. Nie wyobrażam sobie mieć czegoś takiego w takiej Fifie. Musiałbym myśleć tak : "Niech moim przeciwnicy jeszcze raz zglitchują rozpoczęcie (kickoff glitch), niech jeszcze raz wrzucą na Mandzukica, niech moja obrona zgłupieje a piłkarze nagle nie będą trafiać w piłkę kiedy przeciwnik strzeli gola na 1:3 i gra będzie mu pomagać przez momentum". Czyli cała Fifa.
Zagrałem w Fifę od 09, gdzie zaczęła się rewolucja już tysiące meczów. Ja tę grę znam tak dobrze, że te wszystkie pierdółki zużywają się bardzo szybko. Normalnie w 99% akcji WIEM co się stanie, jak trzeba uderzyć, co przeciwnik zrobi, gdzie poda, jak wirtualny gracz w tej sytuacji, przy tym podaniu przyjmie piłkę, kiedy animacja go wydyma, kiedy będzie w stanie się odwrócić a kiedy nie.. To znam po prostu doskonale. Nie znaczy, że jestem jakimś pro w Fifę bo ogólnie w gry arcade zawsze byłem taki sobie, a Fifa jest grą arcade. Core, ten główny, od lat pozostaje taki sam i się nie zmieni. Nie jestem jakimś fanboyem PESa, ale tylko silny nacisk konkurencji pozwoli na zmienienie czegoś na tym rynku. A na to się nie zanosi. I panowie z EA pewnie obmyślają kolejne fajne nazwy dla Fify 16 czy już 17 na TAK ZWANE zmiany w MECHANICE rozgrywki ( UWAGA, może nie powinienem tego ujawniać, ale to kod od EA, znaczy tyle co jakiś nowy extra bajer dla oka) trzepiąc kasę, wstrzymując pracę nad prawdziwymi zmianami, wymyślając jakiś nowy tryb i ładując całą kasę w marketing czy licencję (w tym są świetni).
Obejrzałem tyle tych wywiadów z tymi panami, oni mają już prawdziwy rozstrzał międzynarodowy. Chyba z każdego narodu ludzie reklamują Fifę, gadając o niej półgodziny, zachwalając te zmiany a ja tylko się zastanawiam jak dobrze im zapłacili za opowiadanie takich bzdur (na liście zatrudnionych w EA "community managerów" jest od groma) I jak tu nie zostawiać choćby tego małego procenta, że rzeczywiście maczają swoje łapska w recenzjach, choć jest to niedorzeczne, to ich macki sięgają teraz wszędzie. Ja tylko chciałbym zobaczyć minę takiego gościa jak dwa razy z rzędu dostaje tego samego gola z główki, po centrze do Mandzukica. U mnie to takie akcje już przyjmuję normalnię, ale jak widzę, że nawet na zawodach o grubą gotówkę to robią czy na MŚ w tę grę to już nie wiem jak ktoś może dać się zbajerować tej gadce o jakiś zmianach czy coś takiego.
Przeczytałem mój komentarz i odniósłbym z niego wrażenia, że ten gość jest wkurzony na Fifę, właśnie dostał niesprawiedliwy wpierdol online, został zglitchowany itd. Heh, nie. Dla wyjaśnienia, to co miałem wyrzucić z siebie i odczuć taką prawdziwą złość to odczułem dwa lata temu. Wtedy "miarka się przebrała" i mam wyjebkę na tę grę, raczej mnie to już nie rusza, nawet jak jakiś dzieciak drze się do mikro jak strzelił drugiego identycznego gola z główki czy podał ten obrotowy pass ze swojej połowy ponad głowy moich obrońców ... Po prostu uwielbiam piłkę i chciałoby się tę pasję także skonsumować wirtualnie, dlatego jeszcze w to gram, jestem z tym na bieżąco. A to wszystko po to tylko żeby jak zawsze czuć to gorzkie rozczarowanie po kolejnej edycji.
Pfff tylko raz można było wymienić Bioshocka, żeby każdy powiedział coś innego ? Jak dla mnie kandydat jest jeden, w szranki może stawać tylko Bioshock : Infinite, ale trochę traci bo jest trzecią częścią i teraz każdy przed rozpoczęciem gry miał trailery obczajone niestety. Nawet pierwsze 5 minut pojawiło się w sieci wcześniej.
Kurczę, oglądam oglądam i się zastanawiam kiedy w końcu Dell połknie ślinę ? Aż w końcu w 15 minucie ... Brawo Dell, głośno, charakterystycznie, z wdziękiem połknięcie śliny a więc i Przegląd Tygodnia dobry.
A tak na serio to wg mnie poziom jest cały czas wysoki. Może trochę to mniej jara niż 4 lata temu z Krzyśkiem, Dellem i mnóstwem konkursów, ale to wtedy w rynku gier było lepiej i ciekawiej i mniej wtórnie. Ale Kacper trzyma poziom i niektórzy to chyba mało śmieszne żarty sobie robią z wyzwiskami o pryszczatym gimbusie. Brawo, jeśli potraficie przez 5 minut mówić tak, że nie wszyscy mają was w tyłku to gratki. Mi się z przyjemnością Kacpra słucha.
Właśnie Droga Redakcjo, sugerujecie że macie PS4. Macie, tak ?
A do Gambrinus84, jest Pan świetny zarówno na tvgry.pl jak i w tekstach na GOLu. Miło było czytać !
@Setlan
No nie gadaj, że pisząc o Splinter Cellu nie wiesz że w Chaos Theory był co-op. I to jaki. Ileż to godzin spędziłem przed nim. A jak ktoś tam napisał to najlepszy "stealth" z całego Slpinter Cella to nie trzecia część "Chaos Theory" gdzie w dość łatwy sposób się zabijało większą grupę przeciwników przez dodatki w broni SC-20, najlepszą grą "stealth" z tej sagi była pierwsza i druga część. Dlaczego ? Bo najtrudniej zabić paru wrogów na raz, byłeś ograniczony alarmami a jak cię wykryli to już po tobie o ile się nie ukryjesz. A nie jak tutaj otwarta konfrontacja, właściwie to nawet lepiej być wykrytym, żeby od razu wszystkich polikwidować i się nie bać o resztę. Ten Splinter Cell ma zaledwie trochę wspólnego ze starym Splinter Cellem, z pierwszą cześcią, z jej klimatem w Gruzji, z dość ciekawą fabułą (na tyle że interesowałeś się jak to się zakończy albo przynajmniej chciałeś dorwać tego "skurczybyka" Nikoladze). Miałeś ograniczoną amunicję, która nie leżała na każdym rogu. Grając na hardzie szukałeś choćby trochę cienia, bo jak tylko się znalazłeś w trochę widocznym miejscu to byłeś wykrytym. Nie mogłeś biegać, czułeś się że jesteś tym jednym gościem, który musi robić wszystko po cichu, bo przeciwnicy mieli przewagę zarówno liczebną jak i mogli cię po prostu zabić, a ty w niektórych misjach nawet tego nie mogłeś zrobić (niezapomniana misja czwarta - CIA). Chowało się w krzakach, wyczekiwało, przylegało do ściany co chwilę żeby choć trochę odbić pasek widoczności w lewo, a z takich cudów jak pocisk gumowy czy pocisk paraliżujący korzystało się od święta bo byłeś bardzo ograniczony w te zasoby. To planowanie, użyć teraz czy później ? Może mi nie wystarczyć później ... Szukało się ammo do pistoletu, trzeba było serwować headshoty żeby oszczędzać, nawet decydowało się na szukanie włącznika światła zamiast strzelać do niego - właśnie w celu oszczędzania amunicji. A teraz ? Ok, oglądam mnóstwo materiałów z Blacklist i można grać na stealth ale nigdy to już nie będzie taka atmosfera bycia intruzem w danym miejscu jeśli wiecie o czym mówię. Zawsze będzie sporo ammo, zawsze będzie można się decydować na atak w zwarciu czy na bieg. Sam biega szybciej, wspina się prędzej, ciekawe czy potrafi jeszcze przy tym reagować na przycisk "Q" i przylegać do ściany ...
Wow, oglądając cały czas się zastanawiałem, gdzie wstawisz "Will the circle be unbroken". Okazuje się, że w wersji chóralnej na samym końcu. Dobry motyw :)
Dell, świetne podsumowanie Fify 14 "do tej pory była nierealistyczna" :D.
I OST z Fifki w tle, nieźle.
strelnikov, gratuluję wiedzy i dociekliwości !
Dobrze, że zwróciłeś uwagę na to, że dużo gier dostaje za duże oceny, tak jak właśnie Max Payne 3 czy Dishonored. Jak one wyglądają w porównaniu z Bioshockiem ? Oceny podobne, ceny też a jakość różna.
Ja czytałem, że do Rapture przenosimy się w trakcie zabójstwa tego gościa co gra na fortepianie - jest to misja wykonywana dla Cohena. Słychać wtedy Songbirda.
AC3 czy Hitman ? Minimalnie Assassin's Creed, bo z Hitmana było jeszcze parę fajnych momentów i szkoda by tak tylko jeden wyróżnić.
Choć w Assassynie to już oklepany trick, że przypuszczalny assassin okazuję się templariuszem (Al Mualim z jedynki). Ale drugi raz dałem się na to nabrać.
Jesli tak ma sie zmienic Przegląd Tygodnia to ja jestem za !
Świetny materiał, super, ze tacy spoko goscie pisza dla nas teksty :)
UV jest najlepszy. Osobiscie Assassins Creed III wogole mnie nie zawiodl i to jest moja gra roku, natomiast zrobil to Hitman, a wiec odwrotnie do was. To byl dobry rok, ale nastepny bedzie zdecydowanie lepszy.
@ No z tym AC nie jest tak źle :) Ale zawsze trzeba sie liczyc, ze gdy uderzasz w gre ktora dla wielu osob, tez i starszych, kojarzy sie z wieloma milymi wspomnieniami, to bedziesz musial sie bronic przez parenascie postow :D Sam nie jestem skłonny do bitki, chyba ze ktos napisze ze Splinter Cell : Conviction jest lepsze niz Splinter Cell 1. Jesli grales w AC III to jest tam taka misja, juz jako Connor, ze walczysz z zolnierzami jako 14-letni chlopak z Tomahowkiem przeciwko grupie bostonskich zolnierzy z musztrami. Latwo zginac, cos w sam raz dla ciebie ;)
@ttwizard
Mass Effect 2 tez nie latwo bylo przejsc na szalonym. Malo tego, wpierw przeszedlem na normalu (nie pamietam nazwy), pozniej jeden wyzej i na koniec na szalonym i o ile jestem z tego dosyc dumny, to niestety zauwazylem, ze w tej grze tez sa skrypty i musialem niemal uczyc sie na pamiec w ktorych miejscach odpala sie nowa fala i obnazylo mi to niestety pewne mechanizmy gry o ktorych raczej nie powinienem wiedziec (za pierwszym podejsciem na normalu nie mialem mozliwosci zwrocenia na to uwagi, bo jak ?). W Assassins Creed gdyby byl poziom trudnosci, to tez pewnie szukalbym sposobu zeby jakos "oszukac" i tez ta gra by sie obnazyla przede mna. A tak dzieki tej bezstresowej rozgrywce od 3 lat marze o podrozy Florencja-Toskania-Wenecja, szczegolnie Wenecja z placem św. Marka : bazylika, wieża zegarowa itp.
A tak wogole ostatnio przeszedlem Hitmana na normalnym, sa jeszcze 3 poziomy wyzej, odpalilem jeden z nich, jakis poziom i ehh, gra ma takie durne mechanizmy, system wykrywania nas jest tak skopany, do tego te checkpointy ... Gra po prostu musi byc maksymalnie dopracowana technicznie, zeby grac na najwyzszym i czerpac z tego frajde. Bo jeden bug, ktory czesto recenzenci pomijaja, albo o nim zapomna moze kapitalnie skopac gre. A poza tym dla mnie gra powinna miec system recznego zapisu w dowolnym miejscu i czasie. Nie, nie jestem noobem, przeszedlem kazdego Splinter Cell'a na Expert i czerpalem z tego radosc, przy okazji uzywajac Save-Load. I bylbym bardziej niz zadowolony, gdyby w nowym Hitmanie byl system q save- q load. I w Kronikach Riddica tez (hard to byla mordega). I w kazdej innej grze (dobra, oprocz Fify). Ja uwielbiam 10 minut pochodzic, popatrzec co robia straznicy, posluchac rozmow, poustawiac pulapki, czekac. Ale jak juz zginiesz tak 2 razy to za trzecim lecisz bez zadnego ceremonialu i pamietasz pozniej gre jako "tak, to byla niezla nawalanka".
Kurcze barthez, jesteś z kujawsko-pomorskiego ? Bo przeszło 90 % rzeczy o których tu pisałeś są mi bardzo, bardzo bliskie. Z góry zapytam, bo nie chce mi się wierzyć, że te wszystkie rzeczy rozprzestrzeniły się po całej Polsce (szczególnie gra w Tazo, budowanie baz i szyszki/andruty w sklepikach), mówi Ci coś nazwa Golub-Dobrzyń ?
W szkołach kwitł hazard wtedy, no nie ? Na każdej przerwie słychać było odgłos metalu. I te Home Runy kiedy pozyczalo się jednego tazosa żeby później na koniec dnia mieć 30+ :D
Nie wspomniałeś nic o serialach na RTL, po południu Dragon Ball, a wieczorem też klasyk "Czy boisz się ciemności".
Heh, dobre wtedy były też tamtejsze "Gamestopy", różnorakie komisy w których można było się wymieniać dyskietkami (swojska nazwa) na dyskietki + 2zł dopłaty. Jak ciężko było dostać Goal 3 ;)
Pamiętam moją najcenniejszą zdobycz - "Złota piątka".
Hmm, mam trochę dziwne odczucie po tym komentarzu ... 2 lata temu Lord wystawil ocene Falloutowi 3 na poziomie 91 %, a z recenzji jasno wynikało, że jest to bardzo dobry eRPeG, najlepszy w 2008. Natomiast teraz odnoszę wrażenie, że Krzysiek jedzie po "trojce" jak z jakąś niedorobioną, zasyfioną bugami grą ... Naprawdę śmiem twierdzic, że to bardzo dziwne, ale to może tylko moje odczucie. Jeśli Lord nadal utrzymuje tamtą ocenę za Fallouta 3 (biorąc pod uwagę uplyw dwoch lat) to Fallout : NV plasuje sie na poziomie 95 %, a na GOLu dostal 84 %. I tak sobie mysle, że lepiej byloby jakby to Lord wystawial recenzje. No, ale skoro tekstowej juz sie nie da to moze jakas videorecka ? Czy moze ten filmik trwaktowac juz jako recenzje ?
Gratulacje GOLowicze, super prace Wam wyszly. Szkoda, ze w przegladzie nie wspomnieliscie o Falloucie, ale w sumie moge sie zadowolic tymi dwoma "Gramy". Pozdrowienia !
No co za artykuł ... Czemu autor nic nie pisze o konsolowej wersji Fify, która od numerka 08 miażdży wszystkie dotychczasowe tytuły ? Czemu nic nie pisze o ISS'ach ? Dobra, ktoś powie, że artykuł dotyczy tylko gier wydanych na komputery ... To w takim razie po co, cytuję, takie zdanie : "W porównaniu z wersjami konsolowymi wyglądała niesamowicie ułomnie i tanio". Skoro nie piszemy o grach konsolowych to nie piszemy. A kiedy chcemy o nich napisać, to wypadałoby wspomniec o Fifach 08, 09, 10 (X360, PS3) oraz ISS'ach ...
Nie podoba mi się ta recenzja ... Mnóstwo wylewów, a ocena 84 %, czyli bardzo dobra. Napisana w sposob niechlujny. Lepiej, żeby recenzję pisał Lord, ponieważ kiedy coś mu "nie pasi" (przykład Fable II) to potrafi to świetnie obrać w słowa i nie wychodzi tylko narzekanie, a i ogolnie milo się tez czyta. A w przypadku Von Zay'a, jeśli gra jest "nie tak" to recenzja też wyjdzie "nie tak". Wolę, żeby pan Maciej robił Video-recenzje (vide Conviction), bo świetnie mu to wychodzi, a Lord niech się zajmie pisaniem.
Już 2 lata od premiery GTA IV ... Ahh, pamięta się ten wtorek ;) Tylko kiedy podadzą informację o nowym GTA ?
Nie podoba mi się ta recenzja. Pewnie przez to, że jestem przyzwyczajony do Lorda i Dela. Sporo jest dla mnie przynudzania, mimo, że należe do ortodoksow Splinter Cell'a (każda część ukończona 10-15 razy). 7-8 h na realistic ? Więc Von Zay, mimo, ze nie grales w multiplayer przez XBL to polecasz wydanie 200 zł na 7 godzin gry ? No SHIT ! Nawet ja, fan, nie kupilbym dla tylu godzin jakies gry ...
Najlepszego ! Ogolnie fajny klimat macie w biurze, trochę nowego sprzętu (komputer), trochę starego (monitor CRT), trochę śmieci na strych ...
Falloutowe klimaty ... To cos co lubię. Trochę Lord musisz popracowac, zeby dorownac Three Dogowi :)
Widzę, że Del powrocil :)
Gdyby achievementy odblokowywały np. specjalne artworki do tapety na interfejs głowny albo powiedzmy za zabicie 10 Big Daddys otrzymywało by się hełm Tatuśka.
Producenci powinni postarac się, aby w zdobyciu aczika potrzebny byl skill gracza, jego umiejętności, a nie tylko czas spędzony przy grze i np. ilość przebytych kilometrów itd.
Znajdźki ? Jeśli robione tak jak w Batman AA albo AC II to sama przyjemność. Ale przecież one w żaden sposob nie każą sie graczowi wykazac umiejętnościami. A wtedy nie mamy do czynienia z osiągnięciem.
Ta pani się nie nadaje. Głos dla takich serwisów jak onet ... tutaj tvgry.pl. Zabrakło kąsliwych uwag Lorda. A poza tym chłopcy z tvgry chyba się zajadaja God of Warem i odpuscili sobie ten odcinek, bo w napisach nawet nie byly wymienione ich nazwiska (oprocz Mooćka).
Za ciasne mapy są w multi, no ale skoro studiu 2k nie chciało się tworzyć nowych ... Zywotnosc BioShocka 2 w multi trwa do odblokowania najwyższego levelu i zdobycia wszystkich ulepszen.
Ciekawe rozmowy Dela z Lordem, a więc i przegląd jest ciekawy. Zdziwilem się, ze BioShock 2 jest na drugim miejscu, a tu nagle mnie olsnilo - przeciez jest Heavy Rain.
Co to za muzyka w [1:13] ? Napisy na końcu nie wymieniają tego utworu, więc jakby ktos mógł mi podać tytuł ... W następnym odcinku bardzo chętnie zobaczyłbym Thiefa
Lord, czemu recenzja jest w dziale PC, przecież grę przechodziles na Xboxie (dobra, nie obchodzi mnie to).
Zabraklo mi w recenzji jakiegos sensownego memu, ktory okreslilby racjonalną szansę przebicia Mass Effect 2 przez Mass Effect 3. A tak ogolnie to przyjemnie sie czyta recenzje i co najwazniejsze - świetnie ona nastawia do tej produkcji.
P.S. Szalejecie z ocenami, nie ma co. Żeby wbić się do Top Ten trzeba mieć grubo ponad 90 %. Ale pewnie jest tak jak pisales przy okazji recenzji GTA IV : "Różnice pomiędzy ocenami gier 95 % i wzwyz są czysto kosmetyczne".
Czemu jest tak ciemno ? Zamierzony efekt z powodu ostatnich mrozów ?
Rzeczywiście brakuje rozmów Lorda z Delem.
Gratulacje ! Bardzo pomógł mi ten tekst wszystko sobie poukladac na dzien przed premierą.
Głos Sheparda po polsku ... Coo ? Co to ma byc ? Ja pier***e, reszta do strawienia, ale jak Shepard jest glownym bohaterem i jego glos uslyszymy najczęsciej ... Chyba wybiorę komandora płci żeńskiej, ta wersja chyba (chyba?) nie moze byc tak spieprzona. BTW Oczywiscie znowu jest odczucie, ze angielską wersję nagrywali "tam na miejscu", a polską w studiu ...
No, to zostalo rowne 3 miesiące. Mam nadzieję, że dodadzą jak najwięcej narodów z Afryki, ktorych w Fifie 10 brakuje.
Moim zdaniem nie musicie juz eksperymentowac z formą recenzji - obecna jest najlepsza, idelna w dlugosci i konkretnej tresci.
Scena w Batmanie, podczas pierwszego spotkania ze Strachem na Wróble - w kostnicy.
1. miejsce : Patapony ! Praca wykonana oryginalnie, a co ważne, nie widać, ze obrazek był modyfikowany. Pięknie.
Co miala oznaczac nagroda dla uzytkownika novy ?
No, wkońcu ! Pierwsza część była naprawde swietna, ciezko teraz znalezc jakis tytul z mrocznym klimatem (przy okazji w przekonaniu, ze jestesmy ostatnimi "dobrymi") i jednoczesnie bardzo grywalną akcją.
Bardzo podoba mi się nowy pomysł z video-felietonami. Duzym plusem napewno jest to, ze bedą tworzone przez Lorda (choc Del'a takze chcialbym uslyszec).
Przez dlugi okres czasu znajdzki zbieralem nieswiadomie, w celu eksploracji swiata jak np. w Assassins Creed, gdzie udalo mi się znalezc 50 flag z Masyaf. Natomiast swego rodzaju znajdzki w postaci zabojstwa Templariuszy robilem tylko postacią slabo rozwiniętą, gdyz wtedy kazda walka byla wyzwaniem, trwającą czasem kilka minut (serio). Licznik zabojstw Templariuszy zatrzymal sie na 48 (nie wiem czy jakiegos pominąłem gdyz te akurat znajdzki byly zglitchowane).
Nastepny okres to Fallout 3 i szukanie znajdziek wlasnie w celu zebrania calej kolekcji (nie udalo sie, gdyz niestety po skonczeniu fabuly, nie mozna bylo grac dalej - moim zdaniem bez sensu).
Kolejne poszukiwania przeprowadzone zostaly w grze Gears of War 1, a pozniej 2, ale tylko dla achievementów. Choc odszukanie Niesmiertelnikow w Gow 1 przychodzilo bardzo latwo (a bylo ich 30 - w sam raz)
I wreszcie znajdzki rozmieszczone przez samego E.Nigme w Batmanie : Arkham Asylum. 240 zagadek - ilosc co prawda spora, lecz nie dramatyzowalem, gdyz szukalo sie swietnie. O sukcesie w tych znajdzkach zadecydowal wspanialy system backtrackingu. Podczas przechodzenia fabuly, nawet kiedy zobaczylo sie zagadke, nie mozna bylo jej rozwiazac, gdyz znajdowalismy sie w zbyt wczesnej fazie fabuly. Wtedy pozostawala mysl "no coz, zdobede nowy gadzet i powroce". Szczegolnie spodobaly mi sie znajdzki typu "zeskanuj znak zapytania". Swietnie sie bawilem, szukajac kropki pod pytajnikem (jakkolwiek to brzmi). Znalazlem wszystkie znajdzki
spoiler start
Po tym slyszy sie jak policja wpada do Riddlera - dostalo sie za drwiny i ponizenia w stosunku do naszego Rycerza
spoiler stop
.
Szukalem znajdziek rowniez w Dead Space i Bioshock - z lepszy skutkiem w tej pierwszej. W Bioshocku kapitalne byly glosy postaci - swietnie wpasowaly sie w klimat. W Dead Spacie rownie udanym pomyslem byly system pokazywania nagran w postaci hologramow. Ciarki przechodzily ogladajac nagrania video w ciemnym pomieszczeniu.
Wszakze w obu grach otrzymywalo sie za znajdzki Osiągnięcia, jednak na pewno nie stanowilo to u mnie glownej motywacji w poszukiwaniach. Po prostu ciekawosc az ciagnela do znajdowania.
Z GTA IV tylko jedne znajdzki mnie ciekawily, a mianowicie Unique Jump. Zawsze robiac rundki po miescie, kiedy ujrze jakąś wyskocznie, staram sie jej uzyc w wiadomym celu.
Podsumowując, znajdzki od dawna byly w grach, jednak tak naprawdę dopiero w Batmanie rozwiązywanie zadań "bez celu" stało się satysfakcjonujące. Znajdzki w takich grach jak Dead Space i Bioshock zależą od samej fabuly - czy chcemy ja blizej poznac.
Zdecydowanie bezsensowne są znajdzki w Assassins Creed I. Jesli to czytasz, Drogi Deveoloperze to wiedz, ze takim poszukiwaniom mowimy stanowcze NIE!
To samo co rok temu ... ale i tak rozejdzie się w milionowym nakładzie.
@Up
"a środkowi obrońcy nie przekraczają linii środkowej"
To moim zdaniem zaje*****e. W Fifie caly czas napieraja do przodu i CPU ma sam na sam od polowy.
Jedną z denerwujących rzeczy jest system oceniania pilkarza (overall), a konkretnie kilku cech
Tych bardziej :
Pepe sila 85 (smiech)
C. Ronaldo acceleration 92 = J. Błaszczykowski, niewiele wiecej ma Theo Wallcott
J. Krzynowek sila strzalu 91, Adriano 93
Ogolny overall :
Bosingwa 82, A.Cole 82 WTF ?
Pepe 84, Puyol 88 ?
I jeszcze pytanie : dlaczego zmniejszyli [tworcy] umiejetnosci CR7/9 i Kace w stosunku do Fifa 09 ?
Z jakich powodek Kaka stal sie szybszy, a CR wolniejszy ? Czyzby tworcy bali sie przepakowanego Realu ?
Kolejna denerwujaca rzeczą jest forma zawodnika. To dla mnie kompletnie niezrozumiale, ze pilkarz w wysokiej formie dostaje kopa i biega o wiele, wiele szybciej, albo jest silniejszy. Przesada i to duza.
Bramkarza zdarza sie zostawic rozum w szatni (oprocz tego, ze bezsensownie wychodza, to jeszcze czesto odbijaja pilki pod nogi przeciwnika)
Brakuje takich opcji jak szybka zmiana zawodnika.
To moze napisze co mi sie spodobalo. Przede wszystkim : wszystkie taktyczne funkcje dostepne w grze maja wplyw na poczynania w meczu. Pilkarze rzeczywiscie robia to co im nakazales.
Animacje perfekcyjne.
Wow, czyżby tu wszyscy mieli wujków w Australii/Ameryce, ktorzy przyworzą im gry przed premierą ? Ludzie, opanujcie się, komentarzysta, pytasz sie o walktrought pelnej wersji gry ? A wiesz kiedy ona ma premierę ? Skoro dzisiaj zostala dodana gra na torrentach/rapidshare to raczej nikt Ci teraz nie pomoze. Ale chyba tylko po to się rejestrowales ...
Narazie mało jest filmów prezentujących gameplay, ale od dzisiaj powinno się to zmienić (gamescom będzie od dzisiaj otwarty dla graczy). Ale juz na kilku z YouTube widać ten "feeling", łatwość konstruowania akcji, mozliowosc minięcia rywali bez trickow itd. 360 stopni sprawdza się znakomicie. Tutaj macie linki : http://www.gamersyde.com/news_gamescom_fifa_10_at_60_fps-8405_en.html
http://www.gamersyde.com/news_gamescom_fifa_10_gameplay-8395_en.html
Czytałem, że na kocie silver można sciągać tylko 14 dni po opublikowaniu materiału. Natomiast dzięki goldzie masz dostęp do całego archiwum.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Polska wersja językowa będzie tylko na PC, czy rowniez na konsole ?
@UP Odpuść koles, chwilowo masz za mala sile przebicia. Zaatakuj GOL'a jak bedziesz posiadal wiekszy "oddzial".
Tak jak ktos tu napisal : posluzą pewnie do nabijania gamescore, przynajmniej na Xboxie.
Proszę zwycięzców o zrobienie jak najwiekszej ilosci filmow, zdjec z imprezy i zamieszczenie na forum GOL'a.
Te karty zapowiadają się nieźle. Zresztą moim zdaniem PES i tak nie ma juz nic do stracenia, takze moze ryzykowac m.in. stawiając realizm przed dobrą gre arcade.
Najpierw cieszyłem się, że MAfia II bedzie w 2010, bo za duzo gier wyjdzie na jesieni. Teraz jednak wiecej "dobrych" tytulow wyjdzie na początku 2010 roku. Bioshock II, Mass Effect II, RDR, Mafia II. Jeszcze niech sie przesunie premiera AC II i bedzie pieknie ;(
Widzę pierwszą róznice w porownaniu z Fifą 09, mianowicie łatwiej bedzie mozna oszukac bramkarza markując strzal (teaser od 11 do 14 s).
Ludzie, to robi Rockstar Games ! Gra musi być genialna, przepełniona gorzkim humorem i smaczkami, ktore odkrywać będziemy miesiącami !
Nie oczekuje Modern Warfare 2, Mass Effecta 2, Bioshocka 2, Mafii II, badz Assassin Creed 2 (swoja droga wszystkie te gry sa kontynuacjami, dziwny zbieg okolicznosci), gdyz wiem, ze wszystkie beda swietnymi tytulami tworzone przez znane studia. Natomiast najbardziej fascynuje mnie Splinter Cell : Conviction chyba najwieksza niewiadoma tych targow. Absolutnie niczego nie mozna sie domyslic, a wiec to co wydarzy sie w tym tygodnia prawdopodobnie nakieruje nasz widok tej gry (wczesniejszymi gameplay'ami nie mozna sie juz sugerowac). Z osobistych wzgledow ciekawi mnie Fifa 10, gdyz jesli poprawia pewne niedociagniecia, zapowiada sie cudowna gra. Nic tylko czekac. LET'S PLAY !
Koniec maja 2008 : na UBIDAYS nic nie mowia o SC:C. Szok ! Data 2010. Zalamnaie
Koniec maja 2009 : nie ma UBIDAYS. A jednak jest cos o SC:C. Data czerwiec 2009. Radosc. Zaskoczenie.
Sorry, da ktos jeszcze podpowiedź do nr 1 ? Bo narazie nie polapalem sie o co chodzi na wikipedii.
Platne kody ? Bezplatnych na pewno nie ma. O jakis nowych strojach mozemy gadac jak sciagniesz Ultimate Teams.
Da sie ustawic. Przed meczem bierzesz "ustawienia gry" naciskasz RB, a potem LT i tam masz "jezyk komentarza" przelaczasz na angielski.
Juz mialem do kolegi dzwonic. Zart przysporzyl mnie o bicie serca, udalo wam sie, Girls Online tez niezly.
A Fifa 09 utrzymuje sie na tej liscie od premiery, czyli od 3 pazdziernika 2008 ! WOW. Podobnie CoD 5 od listopada.
Gra jest bardzo dobra, ale doskwiera kilka rzeczy tak aby byla to gra na 10. Fizyka jest next-genowe, ale jeden element jest archaiczny. Chodzi o zmiane kierunku biegu. Kiedy jestes rozpedzony i zmienisz kat biegu o 45 stopni pilka odskakuje na kilka metrow i przeciwnicy zawsze (naprawde zawsze) odbieraja pilke. Poza tym powinni oni bardziej pilke trzymac przy nodze, bo kiedy wciskasz przyspieszenie pilka jest bardzo latwa do odebrania (spojrzmy jak to robi Messi, trzyma pilke krociutko, elegancko, tak powinno byc). Czasem pilkarz nie poda tak jak chcesz, ale zdarza sie to okazjonalnie. Cieszy mnie ze bardzo latwo zgubic przeciwnika przyjeciem pilki i balansem ciala, jest to swietnie zrobione. Niestety nie czuc sily strzalu zawodnika, to pownno byc dopracowane, tak aby bylo widoczne. Do "dokonczenia" sa jeszcze strzaly zza 20 m, gdyz sa one baloniaste (z przed 20 m o dziwo nie) i wrecz nie da sie stad strzelic bramki. Drazni ze petarda Lamparda w okienko z 30 m jest wylapywana przez bramkarza, gdyz strzaly sa za slabe i bramkarze sa za szybcy (zamiast sie rzucic, zdaza jeszcze chwile pobiec). Aby mnie w pelni zadowolic trzeba bardzo rozbudowac tryb menadzerski i Be a Pro. Powinno byc zmienionych kilkanascie ruchow pilkarzy, aby bylo to realistyczne. Dla mnie Fifa 09 waha sie miedzy 8,5-9.
Czekam na CryEngine 3. Grafa musi byc niezla. Mam nadzieje ze podana dokladniejsza date wydania tego enignu, a moze sie dowiemy kiedy zostana wydane konsole next-gen ?
123456789max a mnie nie. Widzalbym wtedy jak ludziom zalezalo na tej nagrodzie i ze to wlasnie JA wygralem. A tutaj wszyscy sa happy, jest sielankowo i moze dobrze. Kubus poczytaj sobie pierwsza strone tego topicu (post nr 146)
Post pod postem, ale przy takie ich ilosci to nic. Ja ciesze sie ze kogos ten komputer uszczesliwil (i ciesze sie ze za sprzedaz komputera wykupi sobie Xbox Live), ale te "gratulacje" brzmi jak SPAM tutaj, naprawde.
Wytlumacz mi zatem po co te gratulacje ? Po co wszyscy tu wpisuja te gratulacje ? "Dla zasady" ? Od teraz jestesmy wszyscy zyczliwi ? Fajnie, zmieniamy swiat na lepsze ;)
Ehh, nie wiem o co wam chodzi z tym gratulacje. Przeciez zwyciezca tego konkursu nie bierze udzialu w Olimpiadzie, Mistrzostwach Swiata, nie zglasza zadnych prac plastycznych na konkurs itp. Po prostu wpisuje swoj adres e-mail i klika myszka z 10 razy. Gratulujecie szczescia ? Rownie dobrze mozecie pogratulowac komus ze ma "drzewa zamiast rak" i to bedzie to samo. Szkoda, ze w komentarzach nie widze radosci zwyciezcy (e wygralam, sprzedam, mam 20 tys), ale w realu moze byc inaczej. Aha zal mi dupy nie sciska bo nie bralem nawet udzialu w konkursie.
Wlasnie chyba nie bedzie, bo przeciez licencje na Lige Mistrzow ma Konami. Nie wiem, mysle, ze gdyby miala wyjsc to juz bylaby zapowiedz.
Mam jednak nadzieje, ze Konami kupi silnik fizyczny od EA Sports i przerobi go wg. PESowych (czytaj wlasnych) upodoban. Wtedy PES by byl cudny, bo musze przyznac ta gra ma magie wokol siebie, ciagnie Cie do niej, czuc wolnosc podczas gry, chcesz walczyc o jak najlepszy wynik, uczyc sie nowych zagran, dopracowywac podania i rozegranie akcji ogolnie taka powinna byc pilka. Odpycha jednak stary silnik fizyczny, prastare podania, zwody, poruszanie sie, strzaly ogolnie "wszystko" z fizyka zwiazane. A teraz juz jestesmy w next genie wiec pilkarz musi sie poruszac wokol pelnych 360 stopni. Zreszta zobaczymy w pazdzierniku.
Jak lapiesz szczegoly to zwracaj uwagi na znaki. Napisalem (...) caly sklad Barcy ; (..) gdzie srednik jesli wiesz nie oznacza ze wymieniam sklad Barcy tylko ogolnie poszczegolnych pilkarzy w grze ; rownie dobrze moglem napisac Messi,Henry, Eto'o, Ronaldinho, Kaka i tez bys Kake podpisal pod sklad Barcy ? No ale napisalem Ronaldinho bo w sumie Konami od 5 lat nie zmienia mu umiejetnosci, czyli jest taki sam jak w Barcie, podobnie jak Adriano w Interze
Gdybym mial takie pieniadze to napewno bym to kupil. Zabawa przednia. Ciekawe jaka cene ustali sobie polski dystrybutor. Przy dzisiejszym kursie ponad 800 zl (wieksza niz cena Xbox'a ;)
Byla informacja w TV o FIWC. Przed meczem Lecha z Udine byl krociutki material o tym ze "Kolejorz" przegral 7:1 (pokazana byla bramka strzelona przez Legie). A jak oni grali ? Kazdy mial swoj ekran ?
Ja piernicze ... Wam naprawde podoba sie nowy PES ? Rozumiem, ze kazdy moze miec rozne gusta, ale to smutne. Czy tylko ja na tym forum zauwazylem efekt Morza Czerwonego ? Pilkarze rozstepuja sie przed pilkarzem jak przed Bogiem (szczegolnie przed Eto'o [ach ten Samuel, Samuel]). Kazdy przebiega nad pilka i ani mysli ja wybic mimo ze wciskam przycisk wybicia. Czytalem ze podobno zwolnili tempo i -co mnie najbardziej rozmieszylo, nie mozna biegac jednym pilkarzem, Messim, Ronaldo, czy Eto'o. Toz to bzdura kompletna, pilkarzom nie da sie odebrac pilki, "nawet nie mozna dotknac ich oblicza". A opcje taktyczne ? Niby jest ich duzo, niby mozna ustawic wlasny specyficzny styl, ale w praktyce wszystko jest zaprogramowane. Przyklad : wkurzalo mnie, ze Eto'o mija sobie wszystkich obroncow jak dzieci i juz od polowy (czesto nawet dalej) wychodzil sam na sam. Mysle : cofne obroncow. Cofnelam i zrownalem ich z linia z bramkarzem, przestawilem taktyke na all out defence i oczywiscie g**no to dalo. Obroncy jak zawsze (nawet przy bronieniu) wybiegaja przed polowe i tylko patrza jak nowy bolid Formuly 1 o nazwie Samuel Eto'o zostawia ich w tyle. To jest po prostu zalosne. Strzaly powiem sa fajne, ale oczywiscie nierealne. Bo jak wytlumaczyc fakt, ze Sergio Ramos uderza mocniej pilke od Adriano (chodzi tylko o strzaly Adriano lewa, powtarzam lewa noga). Wogole leca one z predkoscia swiatla, podania to smiech na sali żenua kompletna. Z miejsca kopia pilke przez 70 m, a poza tym co to wogole sa za pilkarze w tym PESie ? Pilki nie moga podac dokladnie stojac 10 m od swojego zawodnika tuz na wprost, nie bedac przez nikogo atakowanym. Tak ogolnie grajac w to czuje sie jakby to grali jacys szmaciarze, z ligi okregowej. Podanie do Ramosa, pilka odskakuje mu na 10 m (w najwyzszej formie dodam), albo Van Nisterlooy lub Villa w najwyzszej formie, sam na sam z Valdesem kopia prosto w niego, mimo ze karze strzelac im w bok. Wydaje mi sie ze ta gra rzadzi pelen automat, pilkarze strzelaja, tam gdzie chca, podaja tam gdzie chca, oglnie Lues Blues, Zyc nie Umierac ;) Karne to wogole kompletny automat, M. Ballack, ktory przypomne w swojej karierze nigdy nie spudlowal karnego, w najwyzszej formie (prawie zawsze gram na najwyzszej, wiec czesto to przypominam) strzela nad bramka, mimo ze celowalem w srodek. Strzelam Xavim w dolny rog strzela w okienko , WOLNA AMERYKANKA I TYLE.
PRzepakowani pilkarze (caly sklad Barcy ; Messi, Henry, oczywiscie Eto'o, Ronaldinho itd.) PES nadal tkwi w tej erze PS2, old-gen, ruchy sa naprawde archaiczne (skrety podczas biegu co 45 stopni) i mysle ze przy tej grze zostaja tylko najwierniejsi fani. Mi juz dawno sie to przejadlo. Ale bawi mnie to ze panowie z Konami ulatwili zycie graczom i ustawili tricki na lewej galce (ruchu). Wg. mnie zeby jeszcze odratowac PES'a trzeba zmienic fizyka na next-genowa, bo narazie twierdze ze pracownicy Konami nie grali nigdy w pilke :) Moge polecic te gre tylko casualom. Pewnie beda sie przed nia dobrze bawic, bo w praktyce ona nie wymaga treningu. No, ale w sumie taki mamy teraz trend.
P.S. Podkreslam ze to sa tylko moje obserwacje, fani pewnie inaczej to postrzegaja. Dodam ze powstalby calkiem zabawny film dotyczacy PES'a :)
Nie wchodzcie na strone ktora podal Maxxtom . Akurat znam ta domene. Jest to zwykle nabijanie mu punktow w jakims wirtualnym lesie.
@ Remoś
Troche szkoda, ze gra cie odrzucila. Szczerze mowiac klimat "czworki" poczulem dopiero kiedy chcialem przejsc ja 3 raz (po polrocznej przerwie oczywiscie). Czuje go przede wszystkim widzac zachod slonca na moscie, a w oddali rozmazane budynki ... cos pieknego, jak z bajki.
@goscu
Pocwicz jeszcze troche przy kompie, a prowokacje beda ci lepiej wychodzic :)
Jak dla mnie Saints Row 2 to Gta 3 po tuningu, grafa i fizyka jak z PS2, prowadzenie pojazdu tez jak z GTA 3, wogole nie czuje sie ciezkosci pojazdu, opcji rzeczywiscie duzo, ale to ma byc gra nowej generacji ? A ten GPS to czysty smiech przed ekranem
Rogalinho, EA ma "cykl gier", ktore wychodza w marcu/kwietniu. Podam Ci to na przykladzie : wyszla UEFA EURO 2004, potem UEFA CL 04/05, nastepnie Fifa World Cup 2006. UEFA CL 07/08 nie wyszlo, bo wydali Euro 2008. Wiem, ze prawa do Champions League ma PES, ale byc moze Fifa rowniez. Jesli nie wyjdzie UEFA CL 08/09 to chociaz by mogli wypuscic Road to World Cup 2010 (za rok wyjdzie Fifa World Cup 2010).
Czy wyjdzie w najblizszych miesiacach gra typu Uefa Champions League 2008/2009 lub Road to World Cup ? Wiecie cos na temat nowego patcha do Fify na x'a ?
Ludzie, wiecie cos na temat nowej gry pilkarskiej od EA ? Wyjdzie Uefa Champions League 08-09 lub Road to World CUp 2010 ?
Jak dla mnie nie warto bylo tego recenzowac, kilka dobrych gier pozostaje bez recki a wy tracicie czas na takie cos ? Az zal ze Lord zostal do tego przydzielony.
HUtH teraz rozumiem Cie doskonale.
@HUtH " Masz jakiś żal do twórców, że design WM jest stworzony na podstawie czegoś co ty bardzo lubisz, a inni tego nie znają, i jak oni mogli umieścić to w takiej gównianej(według ciebie) konwencji? No to już wszystkich uświadomiłeś, że Salad Fingers są super. Bierzesz pod uwagę, że komuś może się to tak samo nie podobać jak tobie WM? ? "
Niepodoba Ci sie takie jechanie WM ? ... ALe tutaj recenzjonowana jest gra a nie serial. Nie musisz zwracac uwagi na wstawki dotyczace serialu. TObie naprawde WM przypominaja szkolne dziecinstwo ? Chodziles do polskiej szkoly ? Tez rzucali takimi tekstami ? Jakos powiem Ci ze mlodziez z mojego miasta tez biadoli na WM, moze spoleczenstwo sie starzeje ?
Ja bardzo bym chcial zebyscie przedstawili jakich przyjaciol ma Johnny i co ci daja w zamian za dobra znajomosc (tak jak w podstawce Packie dawal ci bombe, Little Jacob przywozil bron itd.). Zauwazylem ze mozna strzelac z shootguna na motorze z M4 tez ? :=)
Ja w zadnej Fifie nie zrobilem calego trybu kariery. BLiski bylem w Fifie 2005, ale bliski to nic nie znaczy. Jak dla mnie poziom trudnosci w Fifie jest za niski, Bayernem na legendarnym jechalem wszystkich rowno oprocz Werderu z ktorym przegralem dwa razy w lidze i dwa razy w pucharze. Takich druzyn jak Werder powinno byc zdecydowanie wiecej.
Przeszedles tryb menadzerski (15 sezonow) ? A na jakim poziomie teraz grasz (komputera) ?
Chodzilo mi o ten taki zielony, co to niby specjalnie do PES'a mial byc. Rogalinho, grasz caly czas w Fifke ?
Hondox, smieszysz mnie. PRzeciez krzyzak na Xboxie jest tragiczny, super niedokladny, wiec chyba bys rzucal padem o sciane z zdenerwowania. No chyba ze kupiles tego nowego pada za 170 zl z poprawionym krzyzakiem. Pocwicz na analogu, duzo lepiej.
Karac, okej wypowiedziales swoje zdanie, my je respektujemy. Nie musisz odpowiadac na zaczepki i rozne "wyzwiska", po prostu nie karm innych uzytkownikow
Ehhh Zloty61 spozniles sie, ja sprzedalem Fife 09 PL za 100 zl :P Jakies 2 tygodnie temu. Trzeba bylo pisac na gg, przeciez podawalem ! LOL . I powiem ze zaluje sprzedazy bo bardzo chce mi sie grac (bardzo,bardzo), po sciagnieciu patcha ta gra prawie nie ma bledow ! Na 2 graczy jest b. spoko, tylko szkoda ze jak grasz przeciwko komputerowi to wygrywasz jak chcesz na legendarnym przeciwko dobremu zespolowi. Poziom jak dla mnie powinien byc troche wyzszy niz w Uefie, wtedy wygrac na legendarnym byloby sztuka !
Ale ludzie nie ściagaja tylko przez torrenty. B. popularne jest rapidshare.com gdzie majac konto premium pobiera sie znacznie szybciej od torrenta ...
Mikolajeczek nastepnym razem bierz w SPOJLER! A poza tym :
spoiler start
po co zabijałes Dwayna ? Przeciez wiedziales ze trzeba jechac kogos zabic, mozna bylo wybrac. A czemu nie wczytales save ? W ustawieniach domyslnych gry jest autozapis, wiec po prostu wczytac i po klopocie.
spoiler stop
Co do art., szkoda tylko ze kiedy chcialem przejsc GTA IV po raz 2 nudzilo mi sie jak nie wiem. Wychodza wtedy na wierzch wszystkie niedoskonalosci. Wkurza mnie to ze panowie z R* zawsze podczas misji stosuja jakies pulapki (gonie kolesia 10 min, nagle wyjezdza mi autobus, wale w niego i koniec misji)
Bez urazy, ale wole Lorda ktory dla mnie jest mistrzem jezyka "w grach". Ale ten pan tez jest dobry. Recenzja dobra, gra świetna ;)
Podacie linki gdzie mozna to sciagnac ? Moj mail [email protected] . Aha jeszcze jedno, do uzytkownikow ktorzy juz pobrali : kazda gre instaluje w calosci (8,5 GB) ? I czy sa problemy z doczytywaniem tekstur ?
dss : Fisher jest Amerykaninem jego nazwisko pisze sie przez "sh" a nie przez "sch". Czekam na te gierke, jest to moja ulubiona seria gier, jak wyjdzie, to biore te gre w ciemno.
Kurde ile jeszcze czekania ? Jakby sie pojawila oferta od razu kupuje pre-order.
Najlepsza gra pilkarska w jaka gralem. Ma w sobie to "cos" czego nie posiada Fifa 09. Cos co zmusza cie do zagrania jeszcze jednego meczu. Super !
No ty masz dobrze, EA Polska blisko, wiec reklamacje mozesz zlozyc. A ja z Pomorza to raczej duzo zaplace za kuriera.
U mnie jest tak samo, po prostu konsola rysuje plyty. Najlepiej (jak ty jestes z Warszawy) pojsc do serwisu regeneracji plyt (koszt 7-12 zl). Jak sie konsole przestawi podczas odczytywania, to trach, albo sie zepsuje naped (tak bylo w moim wypadku), albo porysuje plyta (tak tez u mnie bylo). Moze ktos przestawial konsole ? Jak chcesz to przecieraj ta szmatka, tylko najlepiej jakbys mial jakas paste, albo plyn (ja probowalem spirytem).
P.S Koles u ktorego dawalem naped do naprawy powiedzial mi : Xbox to nie PlayStation, gdzie mozesz sobie dobrowolnie przestawiac jej miejsce. W Xboxie zawsze przed przestawieniem trzeba wyjac plyte.
Wszystkie wady wymienione przez p. Ryu_Hayabusa sa oczywsite. Brak zmian numerkow - Pirlo biega z 2. Brak opcji treningu druzynowego - ogromna wada, nie da sie potrenowac zadnych zagran, tylko mecz, mecz, mecz. Blad podczas przyjmowania gornych pilek - jak najbardziej trafiony, zreszta na kazdym porzadnym forum o Fifie jest wymieniony ten blad (np. obronca ma 10 m przewagi nad napastnikiem do pilki, lecz jego nieporadnosc, doprowadza do tego ze napastnik go dogoni i zabierze pilke ). Nie wiem dlaczego grajac w PES'a a pozniej w Fife odnioslem jakies takie dziwne wrazenie odnosnie pilki od EA, nie umiem je nazwac (chyba chodzi o schematycznosc). TO tyle // Jednak Fifa jest dobra.
Aż szkoda mi niektorych ludzi zapatrzonych w PES'a. Nie wiem dlaczego w Pesie nie licza sie tak b. statsy (no moze poza szybkoscia, reszta ludzikow jest taka sama, nic nie wyrozniajaca sie - puste zombi doslownie). Jak dla mnie PES powinien wrocic do wersji piatej (PES 5) i dodac troche animacji i ulepszyc grafike. Wtedy gra bylaby miodzio, bralbym ja w ciemno nie patrzac na to jak Fifa jest dobra. A tak. Granie mi sie nudzi, po prostu nie sprawia przyjemnosci. Np. nie wiem dlaczego w PES'ie kiedy wychodzilem sam na sam z bramkarzem, moj zawodnik (Adriano) strzelil z krzyzaka, zamiast normalnie w rog, i to jeszcze w golkipera. Czasem PES sprawia mi radosc, czasem porzadnie wku***a (nie raz chcialem zlamac plyte ). W tej kwesti jest po prostu nierowny. Nie wiem dlaczego, ale od zawsze mam takie wrazenie, ze PES jest taki "plastikowy", niby te wszystkie zagrania sa jak nabardziej realne, ale wykonane przez te ludziki z PES'a (chodzi o pilkarzy) wyglada to nienaturalnie, wrecz komicznie (pewnie dlatego, ze nie ma motion capture). Nie mniej mam nadzieje ze w przyszlej wersji powroca do PIĄTKI. Wtedy to bylaby gra !
Fajnie, nowy Xbox ;) I dobrze ze bedzie kompatybilny. Tyle gierek. Ale grafika wtedy bedzie ... uhuhu :P
No tak, ale ja przerabialem konsole ;) I kupilem fife zeby grac przez siec. A moj TV ma z 20 lat (po pra babci jest :D [naprawde!]) jeszcze Thomson, aktualnie chyba nieistniejacej firmy. I wiecie co mi sie wczoraj zdarzylo : na orginalnej plycie, nie porysowanej, wyskoczylo podczas meczu - nie mozna odczytac plyty ... żal. Pewnie niedlugo wyskoczy 3RROD i bye bye - brak gwarancji. Przy okazji rogalinho duza jest przepasc miedzy tym twoim CRT (21") a LCD (32") ?? (mow szczerze)
Nie ja po prostu ... nie mam na czym grac. Moj TV jest tak zje***y ze kurde, az niechce sie grac w cos takiego wypala oczy). Gra jest spoko, ale wogole moja konsola ostatnio ledwo zipie. Ostatnio sprawdzalem plyte, wszystko w niej ok. Dodatkowo nie moge grac przez siec bo mam tylko jedno lacze i dziele z kompem (mam rodzenstwo).
Jak ktos chce kupic Fife 09 na Xbox'a to pisac na gg 13009871, cena do uzgodnienia. Uzywana moze tydzien (15 h)
Adamnen, nie jestes sam. Tez zamowilem we wtorek u goscia o nicku allgame ;) I nadal idzie. Wielu ludzi ma taki sam problem, wiec mozemy sie pocieszac ....
paweler, ja jestem z kujawsko-pomorskiego :( I przesylka idzie 3 dni. Ale jak jutro dojdzie to wybacze. Oby doszlo ... prosze
Nie moge sie skupic na niczym innym, mysle o Fifie. Ta gra mnie wciagnie, oby x' to wytrzymal.
dkuna5, jesli zamawiales pre-order przed 1 pazdziernika powinno jutro dojsc. Dzwonilem do goscia o 15 i mowil ze wysylal wczoraj, ta Fifa to fenomen :?)
Rogalinho, jestes Warszawiakiem, tak ? Wiec jesli bylbys sklonny zajechac tutaj : Planeta Gier
ul. Fieldorfa 10 lok. użytkowy 308
(w Pasażu Handlowym)
03-984 Warszawa
Byblbym wdzieczny, bo Fife beda mieli od poniedzialku/
Ehhh w sumie nie wiem. Mam X'a przerobionego, wiec moge grac na kopiach. I sie zastanawiam czy oplaca sie kupowac Fife ... W sumie to jaka jest roznica ? Choc zbieralem prawie miesiac na Fife to moge wydac pieniadze na cos innego. Zreszta nie wiem jak jest z gra w sieci w Fifie ... Nie wiem, nie mam argumentow aby przekonac sie do kupna orginalki ...
To ile bedzie lig ?? Mam nadzieje ze napiszecie swoja recenzje Fify w tym topicu ...
Nie ma co sie zastanawiac. No chyba ze czekacie na recenzje czy warto. Koles na allegro odpisal mi ze beda wysylac Fife 29.09 (poniedzialek), na pewno jest spolszczona. Premiera jest w piatek. Mysle ze warto zamawiac. I jeszcze kilka moich pytan przed zakupem : kto z was bedzie gral przez XBL i ile w grze bedzie lig (slyszalem ze 35) ? Pozdrawiam, jesli chcesz kopanke to bierz Fife :P
U mnie w Fifie 07 na PC Robben mial 103 umiejetnosci, czasem 113 ;P I Pato podskoczyly "Strzaly" do 100. Wiec kto juz zamowil ?
http://allegro.pl/item440807568_fifa_09_xbox360_pre_order_zamow_juz_dzis.html wysylka 30 wrzesnia ;D To jak kupowac, czy nie kupowac [oto jest pytanie] ? A, ja sie ciesze ze Phillips jeszcze w Chelsea, a Pato pogorszyli w stosunku do 08, bo byl za dobry (po 3 sezonach do 99 skakalo) :P
Jest waszym zdaniem poprawa w stosunku do Uefy ??
Bo zastanawiam sie czy warto kupowac ....
Da ktos linki do pierwszych recenzji Fify na next-gen ??
A wiecie ze na X' sa nawet rozne umiejetnosci pilkarzy w stosunku do PC ?
Przykladowo Pato ma na PC 79, a na next-gen 81.
A jak tam wrazenia z dema ?