Void

Void ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

24.03.2011 12:49
odpowiedz
Void
42

1. Blazkovitch
2. Smuggler
3. ksips
4. Saul Hudson
5. MacioraMZ
6. tomazzi
7. Void

24.03.2011 12:41
😈
odpowiedz
Void
42

misiek345--> Jak to na jedno?! Na dwa kopyta! Oba ma przy sobie Soulcatcher, ale pokazuje je tylko wtedy, gdy nawiedza go Pan Ciemności, błagający go od dawna, by przysłał do niego wszystkich tych, którzy marudzą i narzekają na poziom recenzji i tekstów na GOL-u. Obawiam się, że kiedyś da się złamać...

22.03.2011 08:45
odpowiedz
Void
42

eJay - wierz mi, jeśli film jest stworzony dla kretynów, mających iloraz inteligencji taki sam jak ich sznurówki, to nie znaczy, iż autor recenzji tego "dzieła" musi wszem i wobec udowadniać, że jego poziom umysłowy jest niewiele wyższy. Zaprawdę powiadam Ci, jest to możliwe, by napisać tekst na temat takiego gniota bez używania tego rodzaju słów. Nie jestem jakimś szczególnym purystą językowym, sam potrafię nieźle i soczyście zakląć, ale kiedy poznam jakieś nowe "brzydkie" słowo, nie staram się natychmiast wszystkim dookoła udowodnić, że wiem jak go użyć. Zwłaszcza w publicznej wypowiedzi. A druga sprawa, nie pisz tekstów zaraz po zobaczeniu napisów końcowych - ochłoń, przemyśl to co zobaczyłeś, bo potem widzisz jakie są tego efekty...
A tak IMHO - oceniłeś to "cudo" o jakieś 7 punktów za wysoko...

24.09.2010 09:48
odpowiedz
Void
42

Soul---> Dzięki za zaproszenie :) a ponieważ zardzewiała nieco już klawiatura znów mnie mocno swędzi w palce, więc postaram się już konkretnie odezwać w ciągu kilku dni. Pozdrawiam

24.09.2010 09:00
👍
odpowiedz
Void
42

Witajcie! Miło znów zobaczyć starych znajomych, których nie widziało się od paru lat:) Chociaż teraz już każdy z Was to szef, prezes lub naczelny, ale wizualnych zmian jakoś nie zauważyłem. Łosiu nadal źle ogolony, Solnica przytyć nie zdołał a DeSade jak zwykle melancholijną ma twarz:)
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i liczę, że na huczne obchody 10-lecia GOL-a o starych znajomych, którzy jeszcze pamiętają jak nasz ulubiony serwis stawiał pierwsze, niepewne kroki, nie zapomnicie:)
Tak trzymać Panie i Panowie!

14.11.2006 17:03
👎
odpowiedz
Void
42

O, bogowie! Kolejny prorok...
Początkowo myślałem, by walnąć tu sążnisty artykuł mogący przekonać każdego, że gry przygodowe mają się bardzo dobrze, a nawet idzie ku coraz lepszemu (zwłaszcza kiedy spojrzymy na Wschód), ale doszedłem do wniosku, że nie warto. Znów mam kogoś przekonywać?! Zasypywać dziesiątkami tytułów?! A po diabła, skoro tego rodzaju teksty pojawiają się średnio co kilka miesięcy od dobrych nastu już lat! Za jakiś czas pewnie będzie kolejny, a potem następny, i następny... Szkoda słów...
Może lepiej będzie jeśli autor sam rozejrzy się po rynku, zobaczy ile nowych gier przygodowych faktycznie się pojawia (co z tego, że wydawanych przez firmy mniejsze od EA), a nie płodzi kolejne teksty, nie mające zupełnie odniesienia do rzeczywistości. Bo ten artykuł chyba faktycznie był pisany joystickiem...

30.12.2005 15:18
odpowiedz
Void
42

eJay-> a o grach przygodowych, które mają zostać wydane w przyszłym roku, nic nie słyszałeś?! Jeden Alan Wake?! Toż nawet na GOLu jest trailer, w którym na maj zapowiadają Runaway 2... A Dreamfall? A Tony Tough 2? Scratches? Nic Ci te tytuły nie mówią?! Może gdybyś wychylił nosa poza Gamespota i gamerhell, to dowiedziałbyś się, że rok 2006 ma obfitować w całkiem pokaźną liczbę nowych gier przygodowych, a w szczególności tych, które zostaną wyprodukowane za naszą wschodnią granicą...
Mogłeś do tego tekstu nieco bardziej się przyłożyć...

28.11.2005 12:46
odpowiedz
Void
42

Jeh'ral - > Dzięki za zwrócenie uwagi, faktycznie zdanie zostało nieco mylnie sformułowane przeze mnie, postaram się, by zostało poprawione.

pozdrawiam

19.09.2005 19:20
👍
odpowiedz
Void
42

Nubarus-> Wreszcie dobra wiadomość. Już straciłem nadzieję, że ktoś się zainteresuje SL i wyda ją na naszym rynku. Widać, że Cenega, oprócz Mysta, dostrzega również inne przygodówki. Bo chyba nie będzie to chwilowe zainteresowanie?! Zwłaszcza, że ostatnio pojawiło się ich całkiem sporo. Wspomniany NiBiRu, MOS, wyszło Return to Mysterious Island, ECHO i VOYAGE... W razie czego mogę podesłać jeszcze kilka niezłych tytułów wartych zainteresowania...

Rysław-> MOS jest imho bardzo dobry. Zresztą zapraszam do lektury recenzji na GOLu...:)

20.06.2005 21:27
odpowiedz
Void
42

Adamus--> Klimaty postapokaliptyczne raczej mi nie leżą. Wolę już mieć do czynienia z krasnoludami, ogrami, czy też innymi trollami, niż mutantami w rodzaju przerośniętych skorpionów i wielorękich napromieniowanych... Jakoś RPGi w wersji fantasy bardziej do mnie przemawiają...
Na Bard's Tale czekam ze względu na humor i zapowiadaną swobodę w grze, ale jak w końcu będzie, zobaczymy. W zamian zdradzę Ci, że ja miałem okazję widzieć w akcji niemieckojęzyczną wersję The Fall: Last Days of Gaia (bo chyba tę grę masz na myśli) i... Wolę poczekać na Dungeon Siege'a...

20.06.2005 19:53
odpowiedz
Void
42

mepps-> Dzięki za dobre słowo i konstruktywną krytykę. Kudy mnie tam do mistrza Andrzeja... Za nieco swobodny i frywolny język w recenzjach nie jeden raz już mi się oberwało, więc obecnie, na stare lata, jedynie w opisie fabuły czasami na nieco więcej sobie pozwalam. Później, zgodnie z "team orders", ma być już konkretnie i na temat... "Wprawki literackie to nie recenzja"... i wykonać...:)

Adamusie drogi, jak zapewne pamiętasz z naszych wielu już dyskusji, czasem i ja, osobnik mocno ku przygodzie odchylony, czasem sobie pozwolę jakiegoś cRPGa zapodać. Niestety, rzadziej niż miałbym ku temu ochotę... Do tego, by zabrać się za Dungeon Lords namówiony zostałem przez "dobrych, znających się na rzeczy, ludzi"... "Nieco od przygodówek odpoczniesz", mówili... Wszak w pierwszych obietnicach miał to być nowy Dungeon Siege, a ta gra, jak wiesz, przykuła mnie do ekranu na dłużej. A co z tego wyszło? Sam widzisz...
Teraz zostaje mi czekać na Bard's Tale... Tym razem chyba nie zawiedziemy się obaj...:)

10.02.2005 16:57
odpowiedz
Void
42

Rysław -> Niestety, obawiam się, że jest to chyba niemożliwe... Osobiście z wersją polskojęzyczną zmierzę się dopiero za dni kilka...

10.02.2005 15:21
👍
odpowiedz
Void
42

Rysław ->

Witaj,

masz rację, niektóre serwisy, zarówno GameSpot, jak i Gamespy (jest już ich recenzja i ocena oscylująca w granicach 1 gwiazdki), nie zachwyciły się tą grą... Ich zdanie, ich prawo...
Z drugiej jednakże strony wortale poświęcone stricte grom przygodowym, takie jak GameBoomers czy JustAdventure, oceniły BM bardzo wysoko ( A lub B+ w ich skali ocen) lub umiarkowanie (Adventure Gamers 3/5).

Czyli mamy stytuację, taką jak zazwyczaj - jednym się podoba, innym nie... Najlepiej więc, by każdy sam ustosunkował się do tej gry, czy to zadowalając się demem, czy też inwestując marne 19,90...

Ja swoje zdanie wyraziłem, starając się przy tym być w miarę obiektywnym, i przy nim pozostanę... Dla mnie BM był wspaniałą przygodą, znakomitą zabawą, a na te drobne niedomagania wystarczyło przymknąć oczy...

Pozdrawiam

04.02.2005 21:29
odpowiedz
Void
42

.kNOT - > taaa... :) a wiewiórka to "drevny kocur" :) Nic więc nie dziwi...:)

04.02.2005 21:18
odpowiedz
Void
42

Więcej niż dwa, mniej niż trzy... Może być prawie trzy? :)

02.02.2005 12:10
odpowiedz
Void
42

Może kilka uściśleń odnośnie newsa:
- Martin Malik nie jest jednym z programistów w Future Games, ale jedną z najważniejszych osób i całkowicie odpowiada za marketingową stronę działalności firmy,
- Nibiru (czy jak wolą niektórzy Posel Bohu) będzie dostępny od początku lutego tego roku, najpierw we Francji, potem w Niemczech, Austrii i Szwajcarii, następnie w USA i Anglii, a dopiero w połowie marca wyjdzie wersja czeska i słowacka.
- 9till death nie wszedł w fazę "wykończeniową" ( co to za słowo?), a raczej firma dopiero kończy prace nad warstwą fabularną gry. Do opracowania graficznego jeszcze daleko...
- I nie cieszyłbym się tak, że niedługo już będziemy mogli w nią zagrać również nad Wisłą. Na Posla Smrti czekaliśmy prawie trzy lata, na Nibiru poczekamy pewnie tyle samo (o ile w ogóle ktoś się zdecyduje), a co do 9till death... Ho, ho, ho...:)

Pozdrawiam

29.01.2005 14:13
😉
odpowiedz
Void
42

.kNOT-> Bądźże konsekwentny, jeśli już trzymamy się wersji oryginalnych, to nie żadne Nibiru, tylko Posel Bohu, czyli po naszemu Posłaniec Boga...;)

20.01.2005 16:53
odpowiedz
Void
42

Nubarus -> Uderzcie się jeszcze w piersi ( i to mocno) za Westernera, a pochylę przed Wami czoła za lokalizację Mysta... Wyjdzie na remis... :)

14.01.2005 11:52
👍
odpowiedz
Void
42

Elum--> Marudzisz... Znasz zasadę, że jeśli o czymś się nie mówi, to znaczy, że to nie istnieje?
Lepiej więc, żeby na GOLu pojawiały się newsy na temat nowych przygodówek, rzadko bo rzadko, niż ktoś miałby pomyśleć, że takowe w ogóle nie powstają... Nie każdy wędruje po obcych stronach, a na te najciekawsze, kończące się na .ru lub .cz, zupełnie mało kto zagląda...

Co do Shady Brook - widać, że chłopaki dobrze pzestudiowali książki S. Kinga i czerpią z niego pełnymi garściami, co zresztą im się chwali. Poprawią pewnie jeszcze grafikę i powinno być nieźle...

16.12.2004 14:30
odpowiedz
Void
42

Wrzucę i ja kamyczek do ogródka Gamestara.
Jakiś czas temu czytałem recenzję poświęconą Mystowi IV, bodajże w wydaniu nr 20, i krew we mnie zawrzała, kiedy oto spojrzałem w tabelkę umieszczoną na jednej ze stron. A tam, jak wół stało, że "Serenia-ukryte w chmurach więzienie Sirrusa". Po pierwsze, więzienie to nazywa się Spire, a Serenia (o której zupełnie zapomniano wspomnieć), to kraina pełna piękna i harmonii, który stanowi bramę wiodącą do świata marzeń i snów... Drobna wpadka, czy też może gra była za trudna?!

Panie, panowie z Gamestara - z całym szacunkiem, ale przymiotnik "Profesjonalny" naprawdę zobowiązuje...

22.11.2004 12:50
👍
odpowiedz
Void
42

rothon -> spokojnie, nikt o zdrowych zmysłach nie wpadnie na pomysł, by podważyć Twoją wiedzę na temat NHL. To, że eJay nie potrafi przyjąć krytyki odnośnie swojego tekstu, tylko świadczy o tym, iż powinien zastanowić się nad dalszym pisaniem. Moim zdaniem lepiej by zrobił gdyby przyjął Twoje rzeczowe i kulturalne zwrócenie uwagi na wpadki w tekście i postarał się następnym razem nieco lepiej, niż reagował agresją.
Wszyscy wiemy, rothonie, że jesteś fanem NHL i do dzisiaj pamiętam nasze gorące dyskusje odnośnie ligi sezonu bodajże 2001/2002, jeszcze z leo987. Tak więc nie obrażaj się i pisz dalej, a może młodzież wreszcie wyciągnie wnioski z Twoich słów.

pozdrawiam

07.06.2004 15:56
👍
odpowiedz
Void
42

Astaldo - W tym przypadku zdecydowanie ilość zaświadczy o jakości. Weź pod uwagę np. UT 2k4, gdzie same tekstury zajmują ok. 2 GB - a tej grze jakości wykonania raczej nie odmówisz, prawda?
Wydaje mi się, że w przypadku czwartej części sagi Myst będzie podobnie...

01.04.2004 16:43
odpowiedz
Void
42

dundek2003-->... a obrazki już nie wystarczają?! To te kolorowe, obok czarnych literek... A może również każdy obrazek powinien zostać przez autora opisany jak najbardziej szczegółowo, krok po kroczku?!
Wiesz, dundek 2003, jeśli nie radzisz sobie z samodzielną interpretacją tekstu pisanego i umiejetnością logicznego powiązania go z dołączonymi rysunkami, to radzę, zrezygnuj ze Schizma... To raczej nie jest gra dla Ciebie...
Z poważaniem...

20.03.2004 19:20
odpowiedz
Void
42

Mentor12--> Nie mogą, ale liczą na "oko" u Prefektów... :)

20.03.2004 19:17
odpowiedz
Void
42

Wojtku, nie nie dla mnie przyjemność, ale w jakiejś formie próba dbania o poziom Forum... Ten osobnik od pewnego czasu powoduje, że część użytkowników odznacza kategorię "Komentarze", by nie być torturowanym opiniami tego pajaca...
Sam wiesz, że mało co mnie wzrusza i raczej należę do osób wyciągających rękę do każdego, ale w tym przypadku nie wytrzymałem... Wybacz, ale...
Obiecuję, że raczej więcej to się nie powtórzy...

20.03.2004 19:07
odpowiedz
Void
42

Soul--Widzisz do czego doprowadziłeś? Hermin się zdziwił... Czy Ty naprawdę nie możesz czegoś z tym bałwanem zrobić?! Jeśli ja już straciłem cierpliwość, to chyba czas coś z nim poczynić... Proponuje "spamera", może się zamknie...

20.03.2004 19:03
😡
odpowiedz
Void
42

hermin---> straciłem do Ciebie cierpliwość... Jesteś prawdziwym potwierdzeniem tego, że są jeszcze ludzie, którzy mówią, zapominając o tym, by najpierw pomyśleć... Radzę ci, zrezygnuj z tych idiotycznych komentarzy, albo doczekasz się spamera...

17.03.2004 18:51
odpowiedz
Void
42

Elum---> Ależ oczywiście... Twoje zdanie zawsze dla mnie jest ważne...
Jednakże hermin stał się już słynny na tym Forum ze swoich błyskotliwych tekstów... Myślałem, że zechce coś więcej od siebie dodać...:)

17.03.2004 16:30
😜
odpowiedz
Void
42

hermin--> Doceniając, jak zwykle, Twoje krótkie, a jakże celne wnioski związane z różnymi grami, może zechciałbyś użyć kilku słów więcej i powiedzieć nam, co konkretnie spodobało ci się w tej grze... Może grafika, a może fabuła, czy też poziom trudności zagadek... A może lokalizacja... Jestem ciekaw szalenie Twojej opinii...

13.03.2004 16:08
👍
odpowiedz
Void
42

Jeh'ral -> Spokojnie... Jeśli będziesz starał się to tłumaczyć przy pomocy inwektyw, skutek może być wręcz odwrotny od zamierzonego...
Weź pod uwagę, iż nie każdy jest, tak jak Ty, ekspertem we wszystkim, co związane jest z D'ni. Ktoś, kto tylko coś tam słyszał o sadze Myst, widząc słowo "Myst" w nazwie z reguły automatycznie traktuje tę grę jako kolejną jej część. I trudno temu się dziwić...
Dlatego lepiej spokojnie powtarzać do skutku...
"Uru stanowi rozwinięcie sagi poświęconej cywilizacji D'ni, aczkolwiek nie jest jej kolejną częścią"...
Może tak być...?

A zainteresowanych odeślijmy na zdecydowanie najlepszą polską stronę poświęconą Mystowi, gdzie każdy znajdzie sporo informacji o całej serii, jak i nadchodzącej części czwartej...

03.03.2004 21:26
👍
odpowiedz
Void
42

rothon-> rewelacja... wielkie, wielkie brawa za opracowanie tego poradnika... świetna, profesjonalna robota!

25.03.2003 12:13
👍
odpowiedz
Void
42

Bardzo przepraszam wszystkich urażonych moim komentarzem do tej wiadomości, ale ani do głowy mi nie przyszło, by odnieść go do aktualnie toczących się wydarzeń w Iraku. Jeśli oburzeni sięgną pamięcią, to łatwo mogą skonstatować, że Amerykanie od dawien dawna mieli ochotę na opanowanie rynku japońskiego. Obecnie również liczyli na to, że to co nie udało się Fordowi czy też GM, być może z sukcesem uczyni Microsoftowi... Nie udało się.

Proponuję: Odejdźmy trochę od działań zbrojnych i spójrzmy czasem na arenę, gdzie szaleją dużo groźniejsze bestie od psów wojny, czyli na rynek ekonomiczny...

Pozdrawiam

21.01.2003 08:05
👍
odpowiedz
Void
42

Wspaniała wiadomość...
Początkowo gry miało w ogóle nie być, potem tylko po hiszpańsku, a tu proszę, taka nowina...
Pozostaje mieć teraz tylko nadzieję na to, że:
- Topware spręży się i zobaczymy jedynkę po polsku jeszcze zanim nasi europejscy bracia cieszyć się będą już dwójką...
- część druga również będzie tak wspaniale rysowana jak jej poprzedniczka... i nikomu nie wpadnie do głowy, by wydać ją w 3D...

Zostaje nam trzymać kciuki...

07.01.2003 07:24
😊
odpowiedz
Void
42

Ech, zawsze należy pamiętać o mądrości starożytnych... a zwłaszcza powiedzeniu "Festina lente", czyli spiesz się powoli...
Niestety, tak dobrze na naszym rynku jeszcze nie ma i, co jest oczywiste, cena gry o której pisałem powyżej będzie wynosiła mniej niż 10 dolarów, a nawet mniej niż 8, ale nie mniej niż jeden... Chociaż może kiedyś...:)
Wybacz tę pomyłkę...:)

07.01.2003 07:12
👍
odpowiedz
Void
42

Witaj Adamusie, cieszę się, że jeszcze pojawiasz się w innych wątkach, oprócz RPG...:) Syberię polecałem Twojej uwadze już kilka miesięcy temu i aktualnie, kiedy już gra jest na naszym rynku, z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że po jej zakupie, czy to teraz, czy jak wydawca zejdzie z ceny, nie będziesz czuł się zawiedziony...
A w takcie oczekiwania na tę redukcję cen polecam (znowu) Twojej uwadze inne wydawnictwo, którego nabycie zapewne nie nadwyręży konta, a sporo frajdy w trakcie gry może sprawić. Jaki jego tytuł? Jeśli czytałeś weekendowego newsa Soula z cyklu "Ostatnio grane", to będziesz wiedział...:) Nie jest to żadna rewelacja, gra o której będzie z podziwem mówił cały świat, ale... Za mniej niż dolara dostaniesz kilkanaście godzin niezłej zabawy na dość przyzwoitym poziomie.
Tylko uprzedzam: to mimo wszystko przygodówka...:)

Pozdrawiam Ciebie i cały Szczecin w tym Nowym Roku...

17.10.2002 12:57
😊
odpowiedz
Void
42

Adamus--> Jak się zapewne domyślasz moje wieloletnie zmagania z grami przygodowymi spowodowały, że obecnie moja cierpliwość nie wymaga dodatkowego wspomagania i konieczność kolejnego powtarzania jakiejś czynności z reguły nie powoduje u mnie większego wzburzenia... Z reguły... :)
Ale pomny Twojej uwagi na wszelki wypadek coś tam sobie przed grą łyknę... dla spokojności...:)

17.10.2002 10:31
👍
odpowiedz
Void
42

Ależ Adamusie... przesadzam?!
"Nadmierna skromność jedynie rozzuchwala zło czyniących", jak powiedział kiedyś pewien mądry człowiek...
Setki walk, powiadasz... Jakiś tydzień temu szczęśliwie zakończyłem swoją przygodę z Dungeon Siege'm, i muszę przyznać, że podobało mi się... Zdziwiony?! Sam nie mogę wyjść z szoku... :)
A skoro to przetrwałem...:)

16.10.2002 10:49
👍
odpowiedz
Void
42

Witaj, Adamusie.

Jak zwykle z ogromną przyjemnością przeczytałem Twoją recenzję. Masz wyjątkowy dar pisania o grach RPG w sposób, który zachęci do zagrania w nie nawet takiego malkontenta jak ja. Przyznam, że pierwszą część Icewind Dale obszedłem raczej szerokim łukiem i bardzo szybko zniechęciła mnie do tego tytułu zarówno marna raczej fabuła jak i zbyt "diablowaty" tryb prowadzenia rozgrywki. Ale to pewnie ja jestem zbyt wymagający dla gier z tego gatunku...
Z tego, co przeczytałem w Twoim tekście, myślę że zdecyduję się jednak wysupłać te kilkadziesiąt złotych na jej kontynuację i sprawdzić, czy faktycznie wciągnie mnie przygoda w mroźnej krainie. Oby... Wszak do polskiego wydania NwN jeszcze trochę czasu upłynie, a i w przygodówkach zastój...

Zagram na pewno - chyba, że zaś gdzieś postawię pudełko w jakimś ciemnym kącie... :)

Pozdrawiam

27.09.2002 22:33
😊
odpowiedz
Void
42

Witaj drogi Adamusie, miło, że znów się pojawiasz... :) Głowę ci ja już przestałem sobie popiołem posypywać, ale mimo wszystko trochę jeszcze zły na siebie jestem, że tak długo A3 nie wpadł mi w ręce, a czas i zdrowie marnotrawiłem na jakieś inne, dużo gorsze gry. Zauważyłeś? Jednak dla mnie istnieją również złe przygodówki, chociaż kiedyś stwierdziłeś, że niby według mnie ten gatunek zawiera tylko gry dobre i bardzo dobre... Wierz mi, tak nie jest...:) A jeden z ewidentnych tego przykładów już leży pod znanym Ci zapewne adresem i czeka na swoją kolejkę do publikacji... :)
Co ja słyszę, wciąż czekasz na dobrą przygodówkę?! A pamiętasz jeszcze co ci szeptałem do ucha poprzednim razem? Syberia... Syberia... Syberia... Lada dzień już i u nas będzie... :)
Według ostatnich informacji Cryo jednak nie daje za wygraną i w ciszy swoich laboratoriów przygotowuje kolejną przygodówkę, "Salammbo" - czy udaną? Czas pokaże... A "Lost Eden" pamiętam, pamiętam... Chociaż minęło już lat... 5, może 6. Co to było? Dinozaury, bodajże... Teraz już chyba nie do zdobycia...

Elum-> Kolejna ciekawa - no, no... Cieszę się, że chociaż tym razem nie ma między nami sporu, co do procentów :)
Oczywiście, masz rację, że Cryo nigdy nawet do pięt nie dorosła takim potęgom jak Lucas czy też Sierra, ale mimo wszystko ich wkład w rozwój naszego ulubionego gatunku jest moim zdaniem niezaprzeczalny.
A o zapowiedziach drugiej części TLJ też coś słyszałem - chyba był nawet jakiś news na Serwisie GOLa. Tak, chyba tak... :)

Pozdrawiam

Void nocny

05.09.2002 10:27
odpowiedz
Void
42

Adamus->Powtórzę, nic dodać, nic ująć - może Twoja prośba, w przeciwieństwie do mojej, przekona Wojtka, że uniemożliwienie pisania na Forum takiej osobie jak Leo przyniesie więcej szkody, niż pożytku.

05.09.2002 10:17
odpowiedz
Void
42

Wywołany do odpowiedzi:
Elum->Ocena gry jest rzeczą jak najbardziej subiektywną i wierz mi, że ilu recenzentów, tyle ocen. Szanuję Twoje prawo do własnej oceny, zważ jedynie, iz w skali GOL oceniamy od 10% do 120%. A jeśli będziesz potrzebował, to służę tytułami gier przygodowych, które oceniłbym na tę najniższą wartość...
Soul-> Twoje forum, Twoja decyzja. Ja z Leo wyjaśniłem to nieporozumienie drogą pocztową... Ale szkoda by było, aby nie mógł on już pisać na forum...
Adamus-> Ponowne wynurzenie... No,no,no... :) Muszę przyznać, że coś tam słyszałem o RPGach rozgrywających się na powierzchni, a nawet w zaufaniu powiem, że sam się jakoś bezustannie włóczę po krainie zwanej Ehb. Cudowne miejsce od którego już prawie uzależniłem się...
Natomiast fragment Twojej wypowiedzi skierowanej do Wojtka - nic dodać, nic ująć...

05.09.2002 06:48
odpowiedz
Void
42

Proszę, proszę, a wszystko przez jedną recenzję...

Adamus-> Witaj, stary Gladiatorze. Miło, że to właśnie mój, jakże skromny tekst spowodował, iż wynurzyłeś się na chwilę ze swoich zakurzonych lochów. Zazwyczaj starałem się, by przekonać Cię, że to właśnie gry przygodowe są najszlachetniejszym gatunkiem spośród gier komputerowych, jednakże w tym przypadku pozwolę sobie odstapić od tego zwyczaju. "Jazz i Faust" nie jest niestety najlepszą wizytówką dla przygodówek. Możesz wrócić do ulubionego wycinania różnego rodzaju trolli, ogrów, czy innych szkieletorów w podziemnych korytarzach, a kiedy na horyzoncie pojawi się "Syberia" pozwolę sobie użyć czarów, by znów wywołać Cię na powierzchnię... :)

Dezerter-> Leo, nigdy nie sądziłem, że to z Twojej klawiatury wyjdzie zdanie, które sugeruje, aż nadto wyraźnie, że mój tekst jest pisany li tylko dla pieniędzy, a wystawiona ocena jest w jakiś sposób uzależniona od wydawcy gry. Nigdy, chociaż od dawna myślałem, że wcześniejszymi recenzjami już Cię o tym przekonałem, nikt, czy to GOLa czy ze strony wydawcy, nie zmusiłby mnie do wystawienia oceny, niezgodnej z moimi przekonaniami. Szkoda, Leo, nie spodziewałem się...

matchaus-> Dzięki za miłe słowa, ale ja osobiście, aż tak dobrej opinii na temat swoich tekstów nie mam. Cały czas się uczę... A co do sytuacji z Leo, "przykre" to rzeczywiście dobre słowo...

Soul-> Wojtku, myślę, że banowanie Leo, to nie tędy droga. Lepiej pozwolić mu wypowiedzieć się do końca. Wiesz, że on czasami szybciej coś napisze, niż pomyśli... Moja prośba - odbanuj go, a sądze, że razem z Adamusem zdołamy przekonać tego zgorzkniałego od jakiegoś czasu dezertera, że warto by przypomniał sobie, iż kiedyś był Leo987, jednym z najwspanialszych dyskutantów, jakiego znało to Forum.
Adamus wspomniał, że ostatnimi czasy rozmowy na temat recenzji, gier, materiałów pojawiających się w Serwisie należą już do rzadkości... Niestety, to prawda. Widać takie to czasy, że bardziej zajmującą sprawą jest pewna część ciała niejakiej Maryny, niż informacja o nowym RPGu, przygodówce, czy strategii... Ale walczyć z tym zjawiskiem raczej nie sposób... Zostało się pogodzić i zamknąć w tych kilku pozostałych jeszcze wątkach dotyczących gier...

Pozdrawiam wszystkich serdecznie...

12.07.2002 13:38
😊
odpowiedz
Void
42

Haru-> Słowa, słowa... OK, może spróbuję tak to wyjaśnić (pewnie Prefekci i tak tu nie zajrzą i nie rozpęta się kolejna, zupełnie niepotrzebna, wojna o pietruszkę :)):
Gdyby na GOLu istniał "normalny" system oceniania gier, czyli taki w skali od 1-10, grę oceniłbym na mniej więcej 6, może 6,5 za pomysł... Natomiast w systemie procentowym ocenianie jest, przynajmniej dla mnie, dużo trudniejsze. Dlaczego? Gdybym dał ocenę 65% ( w skali od 1-110%) każdy pomyślałby: ale chała, nie warto wydać na tę grę nawet złotówki. Prawda? A sam wiesz, że aż tak zła, to ta gra nie jest...
Druga sprawa: ocena gry w porównaniu do innych tytułów... Spójrz na ocenę czegoś, co zwie się "Agent Gliniarz" i odpowiedz sobie na pytanie: czy ja, z czystym sumieniem, mogłem wystawić Hitchcockowi jeszcze niższą ocenę? Dla mnie w tym przypadku powinien otrzymać 120,5%...
Ocena procentowa to dla mnie osobiście rzecz drugorzędna. Zawsze staram się pisać teksty tak, by ewentualny czytelnik na podstawie samej lektury mógł wyrobić sobie opinię na temat gry. Z procentami to ja wolę bawić się inaczej... :)
Jak więc widzisz, ciągle Twoje wątpliwości rozumiem.. :)

Kruk-> Może czas więc poczytać? A nuż zmienisz zdanie?

11.07.2002 19:34
😊
odpowiedz
Void
42

Haru-> Grę nie określiłem jako nijaką, lecz jako "tylko dobrą" - dlatego też ocena 8/11 ( czy też 80% / 110% jak obowiązuje na GOL) wydała mi się uzasadniona. Ale to oczywiście tylko kwestia mojej oceny i, jak wiesz, każdy z graczy może wystawić własną... Ale rozumiem Twoje wątpliwości...

Kruk-> Dzięki za wnikliwą ocenę mojego tekstu...

Pozdrawiam

04.07.2002 18:04
👍
odpowiedz
Void
42

Robal, czy zechcesz przyjąć radę od starszego kolegi po fachu?
Przestań już się pogrążać niepotrzebną pyskówką, przyjmij pokornie słowa krytyki, posyp głowę popiołem oraz obiecaj poprawę, a zobaczysz, że następnym razem będzie zdecydowanie lepiej. Wierz mi, że to działa. Sprawdzone...
Natomiast debaty o wyższości GOLa nad WIGiem, czy też Clickiem, zostaw Soulowi, Kowalowi, czy Kroogerowi, czyli ludziom odpowiedzialnym za wizerunek tych firm. Tak będzie bezpieczniej...
Pozdrawiam serdecznie i na zachętę polecam lekturę mojej sygnaturki - czasem dobrze jest iść za mądrością starożytnych...

03.07.2002 11:00
odpowiedz
Void
42

No to ja dziękuję...
Jeśli Malice to "przygodówka w najczystszym wydaniu", to daję słowo, że ja nigdy w życiu przygodówki nie widziałem...
Litości, już samo nazwanie tej konsolowej zręcznościówki przygodówką to hańba dla tego szlachetnego gatunku. A do tego jeszcze "najczystsza"...
Panowie newsmeni, nie rańcie uczuć miłośników tego gatunku... Zważajcie na słowa...

09.05.2002 13:52
odpowiedz
Void
42

matchaus->No cóż, każdemu, to co lubi... Dla mnie osobiście możliwość łączenia gier przygodowych z innymi gatunkami zachodzi jedynie w przypadku wykorzystania niektórych elementów z cRPG i to raczej w rozumieniu budowania postaci niż machania mieczem w zakurzonych lochach.
Natomiast co do wymarcia klasycznych gier przygodowych... ech, rzeczywiście tyle lat już o tym się mówi i pisze, pisze i mówi, a gry przygodowe są, były i jestem pewien, że dalej będą. Obawiam się, że prędzej na wymarcie skazane są ulubione przez Ciebie i Leo napoleońskie turówki, gdyż stanowią one mniejszy procent rynku niż gry przygodowe :)))

Elum->Full Throttle będzie przebojem, tylko dlaczego dopiero za dwa lata?!

09.05.2002 12:08
odpowiedz
Void
42

matchaus, kiowas -> muszę Wam się przyznać, że osobiście nie przepadam za grami przygodowymi, które zawierają jakiekolwiek elementy zręcznościowe. Nawet przy Atlantis kląłem na czym świat stoi, kiedy po raz setny nie udawało mi się uciec przed pogonią lub ustrzelić dzika. Moim zdaniem takie działania, czyli dodawanie różnego rodzaju przeszkadzajek w czystej przygodzie, mają na celu tylko i wyłącznie sztuczne przedłużenie gry. Kiedy mam ochotę powyginać palce i klawisze, to kupuję czystą grę zręcznościową, a kiedy pomęczyć umysł, gram w przygodówkę. Mieszanka tych dwóch gatunków działa na mnie niestety odstręczająco...

09.05.2002 11:34
😒
odpowiedz
Void
42

Niestety, Łosiu, mimo iż bardzo bym chciał, nie potrafię odpowiedzieć na Twoje pytanie.Chociaż z drugiej strony...
Nienawidzę określenia "przygodowa gra akcji", gdyż naczęściej jest tak, że w grze otrzymujemy więcej akcji niż przygody. Szczególnie jeśli jest jednocześnie wydawana na różne platformy. Czytając Twoją informację łatwo wywnioskować, że w tym przypadku będzie podobnie i Indy częściej będzie machał biczem niż rozwiązywał zagadki. Mam wrażenie, że szybciej po raz n-ty poszukam z Indianą Atlantydy, niż skusi mnie Serce Smoka. A szkoda...

18.04.2002 07:15
😊
odpowiedz
Void
42

gom dżabbar->Nie poczułem sie obrażony, miałeś w pełni uzasadnione prawo, by zwrócić mi uwagę na ten fragment tekstu, który Twoim zdaniem jest niezbyt szczęśliwie sformułowany. Ustalmy więc może, że "Diuna 2" jest dla miłośników RTS-ów klasykiem i prekursorem tego gatunku, gdyż faktycznie z tym określeniem, jak sądzę, zgodzimy się obaj... ;) W każdym razie obiecuję, iż w przyszłości uważniej będę dobierał niektóre słowa... :)

Mr_Baggins -> Ja osobiście, raz z obowiązku a raz z ciekawości, zdołałem jakoś przebrnąć przez ten fragment licząc na to, że dalej będzie lepiej... Niestety, srodze się zawiodłem...

Ale powiem Wam, że aktualnie mam... hmm... na warsztacie? (jeśli można użyć takiego określenia) kolejny produkt "cryopodobny" i chociaż wiem, że na podstawie początkowych fragmentów gry nie należy wyciągać daleko idących wniosków, pozwolę sobie sądzić, że tej firmy nic nie jest już w stanie nauczyć szacunku dla potencjalnego klienta... Ale więcej, za jakiś czas, w recenzji...

Pozdrawiam

17.04.2002 07:58
😊
odpowiedz
Void
42

Drogi gom dżabbar,
z ogromnym zainteresowaniem przeczytałem Twoje uwagi dotyczące mojego tekstu i jeśli pozwolisz do kilku wniosków, które zechciałeś wyciągnąć z tej lektury, pozwolę sobie odnieść się:

- użycie przeze mnie określenia "znośny RTS", być może rzeczywiście nieco zaczepnego wobec miłośników tego gatunku, to mimo wszystko z mojej strony komplement. Dlaczego? Osobiście RTS-y są moim, jakże skromnym, zdaniem w większości przypadków nudne i niezbyt ciekawe (mam cichą nadzieję, że pozwolisz mi mieć taką opinię?). Zresztą fakt ten sporej części czytelników Serwisu i Forum jest znany. I jeśli używam wobec gry z tego gatunku określenia "znośny", oznacza to ni mniej ni więcej, że gra stoi, wciąż tylko jak dla mnie, na dość przyzwoitym poziomie i wyrasta ponad mierny poziom wielu innych RTS-ów. Ale rozumiem, że moja uwaga mogła akurat Ciebie dotknąć, wybacz więc...
- czy o "grach komputerów" mam pojęcie, to zupełnie inna sprawa i tu powinni wypowiedzieć się pozostali czytelnicy, ewentualnie osoby z GOL-a, które decydują o zamieszczeniu lub nie któregoś z moich tekstów. Natomiast, ponieważ o gustach raczej nie dyskutuje się, pominę milczeniem Twoją uwagę na temat mojego gustu...
- i na zakończenie zechciałeś wspomniałeś coś o moim wieku... Hmm, coraz trudniej do tego mi się przyznać, ale Twoja próba określenia liczby lat, które już poza mną, była niestety chybiona. Tak mniej więcej równo o 20... A przy okazji, czy określenie "gównianych shitach" nie wydaje Ci się pleonazmem?

Jak widzisz gom dżabbarze, trochę już przeżyłem, a ponieważ pierwszy komputer, który kupiłem za własne zarobione pieniądze, zbliża się mniej więcej do wieku, który zechciałeś mnie przypisać, doświadczenia w tej dziedzinie raczej mi nie brakuje. I dlatego, jeśli pozwolisz, będę dalej uważał, że RTS Dune 2 jest dla mnie zupełnie "znośny", co nie oznacza, że zabraniam Tobie uznawać tę grę za najlepszą w historii. Ot, kwestia gustu...

Pozdrawiam wszystkich miłośników sagi F. Herberta

11.04.2002 12:38
😊
odpowiedz
Void
42

Elum-> Pewnie usłyszeli, że Lucas szykuje Monkey Island 4 w 3 D i uznali, że im nie wypada wydawać inaczej. I to był ich zdecydowany błąd. Raz, że opóźniło to premierę, a drugie, że jednak zdecydowana rzesza fanów zawiodła się na produkcie Lucasarts. A poza tym, co się dziwić skoro za wydanie gry odpowiedzialne będzie Hasbro, producent bodajże żelek lub jakiś innych paskudztw. Czy ktoś taki może mieć pojęcie czego tak naprawdę oczekują gracze komputerowi?!

Teraz wyobraź sobie, że za jakiś czas pojawią się pogłoski, że Runaway wraca... w 3D. Brrrrr........

11.04.2002 11:46
😊
odpowiedz
Void
42

Elum--> Cóż, ta data może świadczyć o tym, że chłopcy z firmy są tak bardzo zapracowani przy tworzeniu gry (może dopracowują grafikę:)), albo odbiorców mają w głębokim poważaniu. Hmm...
Zresztą na kolejną część Simona czekamy od 1995 roku, więc roczek w jedną, roczek w drugą stronę, co za różnica. Poza tym 7 lat to i tak nie taki zły wynik, bo co mają powiedzieć milośnicy Wizardry? Ile oni naczekali się na część oznaczoną ósmym numerkiem? 10 lat? Albo ci od Pool of Radiance? Twórcy - lenie, 13 (sic!) lat kazali czekać...
Nie ma więc co narzekać na opóźnienie. Czasem warto poczekać, by potem nie rozglądać się nerwowo za wszelkiego rodzaju patchami, poprawkami itp. tak jak to było w przypadku wyżej wymienionych hitów.

11.04.2002 10:59
odpowiedz
Void
42

Elum--> Całe szczęście, że w naszym ulubionym gatunku gier komputerowych jakość grafiki nie jest tym najważniejszym kryterium na podstawie którego ocenia się konkretną grę. Dlatego też liczę na to, że niedostatki oprawy graficznej w znaczący sposób zrekompensuje znakomita fabuła i to rewelacyjne poczucie humoru, którym zachwyciłem się zwłaszcza w pierwszej części.
Jeśli te nadzieje zostaną spełnione, wówczas wystarczy lekko przymknąć oczy i wspaniale się bawić. Jeśli...

11.04.2002 10:08
😜
odpowiedz
Void
42

Nie wiem, cieszyć się, czy smucić z tej transformacji Simona w 3D...
Po tym co stało się z Guybrushem, jestem pełen wątpliwości. Jedyna nadzieja w tym, że twórcy gry zdołali zachować znakomity humor i klimat poprzednich części, bo grafika w tym nieszczęsnym 3D jest... hmm, gdzieś już chyba taką widziałem...
Cóż, pozostało poczekać i przekonać się samemu...

Pełen wątpliwości
Void

22.03.2002 07:59
😊
odpowiedz
Void
42

Misza-> Tak, Gardiner jest prawie tak dobry jak Marriner... :))) A tak na poważnie, to do dzisiaj nie mogę odżałować, że jakiemuś...(tu należy wstawić dużą liczbę inwektyw) pożyczyłem "Nieszpory z 1610" w wykonaniu Monteverdi Choir. Poooszłooooo... A dzisiaj prawie, że nie do zdobycia...

21.03.2002 14:17
😊
odpowiedz
Void
42

Misza-> Znając Twoje muzyczne zainteresowania, powiem tak:
spodziewasz się, że usłyszysz chór St.Martin-in-the-Fields pod batutą Neville'a Marrinera, a w zamian otrzymujesz chór "Trzecia Młodość' z Pipidówki Dolnej...
Mniej więcej tak to wygląda... moim zdaniem...

08.03.2002 11:38
😡
odpowiedz
Void
42

Jeh'ral-> Jakoś wcale mnie to nie dziwi... :) Oni wiedzą lepiej, prawda...?
Natomiast sposób wymawiania poszczególnych słów świadczy o tym, że nasi "aktorzy" wzięli sobie za punkt honoru wymawianie "z angielska" i obawiam się, że nic na to nie poradzisz... Tak brzmi bardziej "po europejsku, wicie, rozumicie" :)))

Lokalizacja wcześniejszych części sagi, to naprawdę znakomity pomysł (ja, z moim glosem, nadającym się raczej do odgrywania jakiś podziemnych potworów w marnym cRPGu, nie mógłbym Cię niestety wspomóc). Ale jestem przekonany, że Playt-It w przypadku przetłumaczenia Mysta i Rivena i wydania ich jako Myst Trilogy, na pewno na tym by nie stracił...
Jak będziesz ich przekonywał do tego pomysłu, pamiętaj, że masz moje poparcie...

08.03.2002 10:48
👍
odpowiedz
Void
42

Jeh'ral-> Z wydawcami zawsze tak jest, przecież oni na wszystkim najlepiej się znają, prawda? :(
Mimo wszystko i tak lokalizacja Exile jest zdecydowanie jedną z lepszych jakie miałem okazję słyszeć i chociaż głos Brada Dourifa nie ma sobie równych, to polski lektor poradził sobie z tym niełatwym zadaniem zupełnie przyzwoicie. Przetłumaczone notatki, zapiski, całość, zdawałoby się niepotrzebnych, drobiazgów, stanowiących czasami istotę fabuły...
A ponieważ uważam, że w naszym kraju znacznie więcej osób przyznaje się, iż zna jezyk angielski niż posiada tę wiedzę w rzeczywistości, to dobra lokalizacja przybliży grę dużo szerszej liczbie miłośników gier komputerowych. Podkreślam "dobra", czyli wykorzystująca ogromną wiedzę, jaką na konkretny temat, w tym wypadku cywilizacji D'ni, posiadają takie osoby jak Ty...

I oby pamiętali o tym w przyszłości... Może w przypadku Myst Trilogy? :)

08.03.2002 10:09
odpowiedz
Void
42

Jeh'ral-> Słyszałem o tych planach, ale obawiam się, że Play-It przejedzie się na tych wydaniach... Ich sprawa. Myślę, że zdecydowanie dużo więcej nabywców znalazłoby Myst Trilogy, niż na sam Exile, nawet w wersji DVD...
Czyli cóż, trzeba będzie wydać euro zamiast złotówek... Szkoda...

PS. Wiem, że nie pracujesz w P-I, ale przyczyniłeś się do tego, że Exile został przez nich znakomicie zlokalizowany, czyż nie? Moje gratulacje...

08.03.2002 09:52
👍
odpowiedz
Void
42

...proszę, proszę, to się nazywa wiadomość...

Co mi tam wszystkie Wizardry czy inne czwarte Heroesy, kiedy wreszcie pojawiła się szansa na to, żeby mieć zebrane w jednym wydaniu wszystkie części jednej z najlepszych serii w historii gier przygodowych i to za taką niezbyt wygórowaną cenę ...
Oby tylko nasi wydawcy nie zaspali (jak to mają w zwyczaju)...

Panowie z Play-It, co Wy na to?

08.03.2002 07:53
👍
odpowiedz
Void
42

Wojtku,
wbrew przewrotnemu charakterowi mojej wcześniejszej wypowiedzi, za to właśnie Was cenię...

...a tak BTW, "fan gier różnych"... hmmm, muszę zapamiętać to określenie... ;)))

07.03.2002 10:20
👍
odpowiedz
Void
42

Hi, hi, hi... Perfidia redakcji G-O nie ma końca... Beta test gry, na którą czekają tysiące maniaków cRPG, dać do opisania zagorzałemu wielbicielowi oldschoolowych przygodówek... :))) I trudno potem się dziwić, że potem czytamy:

"W ciągu paru godzin zabawy zdecydowaną większość czasu zajęła mi walka, dużo mniej eksploracja terenu - a o zadaniach do wypełnienia nawet nie wspomnę. Całą rozgrywka koncentruje się na tym, żeby jak najszybciej i jak najskuteczniej zabijać jak największą liczbę potworów. Po każdej walce drużyna zyskuje kolejne punkty doświadczenia, które pozwalają eksterminować jeszcze skuteczniej. I tak w koło, Qn`iku... "

Drogi Qn'iku, przecież na tym polegają właśnie cRPGi - smętne włóczenie sie po lochach lub krzakach i wycinanie równo z podłożem wszystkiego, co wygląda trochę inaczej... Czyżbyś spodziewał się czegoś innego?

Zobaczysz jak do obrony dobrego imienia tej gry i całego gatunku ruszą teraz wszyscy cRPGowcy... :))))

06.03.2002 10:30
😊
odpowiedz
Void
42

Adamus-> Tekst napisałeś świetny, dlaczego więc uważasz, że przesadzam? Piszesz lekko, swobodnie, fajnie się to czyta i przede wszystkim piszesz o tym na czym doskonale się znasz i co bardzo lubisz... Tak dalej...

joel-> Odnośnie sklonowania Rysława, może warto by najpierw zapytać eeve o zdanie? :)

06.03.2002 08:37
👍
odpowiedz
Void
42

Adamus-> Celowo starałem się użyć lekkiej przesady w swojej wypowiedzi, gdyż liczyłem na to, że odezwie się w tej sprawie również Michał Kiciński z CDP, który bywa na Forum... A kto może lepiej wytłumaczyć przyczynę wydania tak niedopracowanej gry, jak osoba za to odpowiedzialna? Może sie jeszcze doczekam...

Piotrek-> Odnośnie rzetelności niektórych serwisów, na tym i nie tylko tym Forum, przetoczyło się już mnóstwo dyskusji. Pomińmy więc milczeniem opisywany przez Ciebie tekst. Szkoda klawiatury... Ja osobiście, kiedy widzę, że grę RPG opisują takie osoby jak Adamus czy Kacper, jestem pewien, że to co przeczytam, w rzeczywistości odpowiadać będzie prawdzie. Wierz mi, do tej pory nie zawiodłem się..

Co do tłumaczeń CDP, ja wielokrotnie już składałem bardzo niskie pokłony przed talentem Rysława, którego ogromnie cenię nie tylko za Najdłuższą Podróż, ale przede wszystkim za Planescape Torment. I jeśli mógłbym pozwolić sobie na jakieś życzenia wobec CDP, to prosiłbym, aby planowaną do wydania grę "Tajemnice twierdzy Alamut", opartą o znakomitą prozę Paulo Coelho, tłumaczył właśnie Rysław... Takie moje ciche marzenie...

05.03.2002 13:19
odpowiedz
Void
42

Z reguły, jak znamienity autor recenzji doskonale wie, z daleka trzymam sie od wszelkiej maści cRPG-ów. Jednakże, zachęcony możliwością prowadzenia rozgrywki w wersji przygodowej, zdecydowałem się wydać te parę złotych na "Gorasul". I aż do tej pory gra zalegała na półce, gdyż właśnie to na dzisiejszy wieczór zaplanowałem, by sprawdzić w czym będę mógł pomóc biednemu Roszondasowi...
I co?
Wychodzi na to, że w dalszym ciągu będę mógł na pudełku gry zbierać kurz...
A wszystko przez niedbalstwo CD-Projektu... Aż się wierzyć nie chce, że firma znana i uznana, ceniona za wcześniejsze dokonania, pozwoliła, by pod jej egidą wydano tak niedopracowany produkt. Czy to zapowiedź, że CDP steruje w stronę tej samej mielizny, w której pogrążyła się CODA? Oby nie...

Dzięki wielkie, drogi Adamusie, za Twój świetny tekst i uprzedzenie mnie przed pochopnym instalowaniem tej gry... Teraz będę jeszcze bardziej nieufny wobec cRPGów... :)))

05.03.2002 07:47
😊
odpowiedz
Void
42

Łosiu,
wiem, że jednak nie uczyniłeś tego, co zapowiadałeś, więc może warto również zrobić porządek z tym "oceanem Atlantyckim" - oczyścić się nie da, ale może chociaż coś z nazwą... :)))

04.03.2002 11:39
👍
odpowiedz
Void
42

...a ja, naiwny, uwierzyłem w Twoją skruchę i szczerze, wydawało się, deklarowaną chęć poprawy... No cóż, muszę z tego faktu wyciągnąć odpowiednie wnioski... :)

Odnośnie zapowiedzi, to masz rację, chodziło mi o małe literki...
Wiesz, że jestem odrobinę przewrażliwiony na punkcie tekstów ukazujących się na G-O, a zwłaszcza dbałości o ich poprawność gramatyczną, ortograficzną, itp... Soul, co zdołał mi już uświadomić, jest niereformowalny, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę interpunkcję, ale Wam będę wytykał każdy błąd... A, że złośliwy ze mnie człowiek, przypominać chyba nie muszę... :))

Niech każdy tekst, który zaistnieje na łamach serwisu, a część informacyjna w szczególności, będzie tak dopracowany, by nikt, absolutnie nikt, nie mógł się do niego przyczepić i powiedzieć, że redaktorzy najlepszego serwisu o grach komputerowych w kraju są na bakier z poprawną polszczyzną... Tylko tyle i aż tyle...

Pozdrawiam całą redakcję

04.03.2002 10:48
😜
odpowiedz
Void
42

Drogi Fajku,

pominę wyniosłym milczeniem Twoją prowokacyjną uwagę dotyczącą ukazywania się poszczególnych gatunków gier, jednakże nie mogę nie zapytać o coś innego:

- zechciej mi wyjaśnić łaskawie w jakim to basenie rozgrywa sie akcja tej niewątpliwie ciekawej i fascynującej gry?
Hę?

27.02.2002 11:23
😃
odpowiedz
Void
42

Drogi Attylo,
jedyną prawowierną i wartą oglądania wersją Doktora Żywago jest ta z 1965 roku, w reżyserii Davida Leana, z udziałem Omara Sharifa i Julie Christie... Arcydzieło...

Pewnie coś Ci się pomyliło z tym Gable'm, chyba, że zagrał w jakiejś mniej znanej wersji, która "przeminęła z wiatrem". Cóż, zdarza się...

21.02.2002 08:57
👍
odpowiedz
Void
42

Auryn Quest to jedna z tych gier, zapowiadanych na 2002 rok, które uświadomią wszystkim twierdzącym, że przygodówki wymierają, jak bardzo się mylili (hi Fajek)...

Jeśli dołożymy do tego, mające się ukazać lada miesiąc, takie tytuły, jak:

- Atma: The Mythic Light of India - przygodówka stworzona na enginie Unreal Warfare, powalająca grafiką na kolana,
-Curse:The Eye of Isis - klasyczny horror dziejący się w mrocznych zaułkach miast wiktoriańskiej Anglii i egipskich piramidach,
- Syberia - dzieło twórcy niezapomnianego Amerzone,
- Lord of the Rings- którą EA zapowiada jako przygodówkę na koniec 2002,

i oczywiście
Broken Sword 3, Shadow of Destiny, Jazz&Faust, Cameron Chronicles:Secret at Loch Ness, Outcast2, Arthurs Knights2, Ring2 - itd, itp., długo by wymieniać,

to wierzcie, miłośnicy gier przygodowych nie muszą się martwić, że ich szare komórki z nudów ulegną zanikowi... Czekają na nas wspaniałe podróże i mnóstwo zagadek do rozwiązania...

Wbrew pozorom, to będzie jeszcze piękny rok...

18.02.2002 10:55
😊
odpowiedz
Void
42

...patrz, złośliwiec jeden, u mnie też zmienił znaki przestankowe na przystankowe... :))

18.02.2002 10:43
😃
odpowiedz
Void
42

Soul,

o ile się orientuję, to tekst, przed umieszczeniem na stronie, sprawdza Wam jakiś program, prawda?
Jeśli tak, to uważam, iż należałoby go odrobinkę wyremontować, gdyż wyczynia cuda ze znakami przystankowymi, a szczególnie z przecinkami. Wyciąga je z miejsc w których ich użycie jest zdecydowanie konieczne, a umieszcza tam, gdzie być nie powinno...
Wówczas niektóre zdania wymagają kilkukrotnego przeczytania, by w końcu zrozumieć ich sens...
Chyba, że on tak z czystej złośliwości cuda wyczynia... :)

08.02.2002 14:07
👍
odpowiedz
Void
42

...więc trwajmy w nadziei, drodzy Prefekci i pozostali zainteresowani...:))

...a tak swoją drogą marzy mi się takie wydanie: "Wszystkie Questy w całość zebrane i na płytkach CD wydane, pod system Windowsem zwany przygotowane" - to byłoby warte naprawdę dużych pieniędzy...

Fajek, odstąp Waść od tej pokuty, ofiara została przyjęta...:)))

08.02.2002 12:13
👍
odpowiedz
Void
42

Proszę, proszę, to naprawdę dobra wiadomość...

Oby faktycznie te przypuszczenia znalazły potwierdzenie i powstała kolejna część tej gry. Może Sierra wreszcie poszła po rozum do głowy i postanowiła znów zacząć robić to, co wychodziło jej najlepiej, czyli gry przygodowe...

King's Quest, Police Quest, Space Quest, czy mniej znany Eco Quest, to były naprawdę znakomite serie i moim skromnym zdaniem powinny być kontynuowane...

Teraz jest na to nadzieja... Niewielka, bo niewielka, ale zawsze...

01.02.2002 12:51
👍
odpowiedz
Void
42

...postaram się, ale wierz mi, że ja nie każdego dnia jestem w takim marudnym nastroju... to chyba to przemęczenie... wiosenne?!

...zresztą nie mogę zrażać do siebie jedynej bratniej duszy w redakcji G-O... jedynego, który jeszcze nie skazał przygodówek na wymarcie...:))

... i strategie też... zwłaszcza, że ostatnio, dzięki Wam, sporo czasu spędzam nad Empire Earth... rewelacja, moim skromnym zdaniem...

01.02.2002 12:25
😊
odpowiedz
Void
42

...widzę, że juz część poprawiłeś... to dobrze... :) ...a te kilka niepotrzebnych przecinków, czy też przecinek zamiast średnika - cóż, to zapewne licentia poetica...:)

... pewnie wcześniej miałem nieszczęście ujrzeć wersję roboczą...

Aha, nazwisko szefa BI powinno sie raczej odmieniać bez apostrofu... a może się mylę...:))

Rety, ależ jestem dzisiaj złośliwy...
...i to przy piątku...:))
Wybacz...:)

01.02.2002 11:40
😱
odpowiedz
Void
42

Łosiu...

...wiem, że zapewne uznasz, iż niepotrzebnie się czepiam, ale mam tylko taką małą prośbę:

...przeczytaj tę wiadomość jeszcze raz i dokonaj delikatnej korekty, gdyż niektóre zdania nie są niestety napisane zbyt poprawną polszczyzną, przez co brzmią wręcz niezrozumiale...

Festina lente, jak mawiali starożytni...:))

23.01.2002 07:50
😊
odpowiedz
Void
42

Proszę, proszę - brawo, Majka, tak trzymaj! Aż miło czytać mądre słowa...
Zło i głupotę należy tępić ogniem i mieczem, a do której z tych kategorii przypisać należy osoby zaliczające to coś o czym mówi recenzja (bo gra to to nie jest) do przygodówek, dodawać już chyba nie muszę...

Fajek - czy Ty masz jeszcze jakieś wątpilowści, że już tylko ja coś tam od czasu do czasu marudzę w obronie gier przygodowych, że młodsze pokolenie już tym gatunkiem nie interesuje się wcale?!

Leo - rzeczywiście, ostatnio coś rzadko pojawiasz się na forum, ale widzę, że tradycyjnie jak już wchodzisz, to razem z drzwiami... :)))

Jak to jest, że o grze, która nie jest warta nawet jednego słowa, pojawiło się aż tyle wypowiedzi? :)) Chyba lepiej, by to coś odeszło w mroki niepamięci...

22.01.2002 11:05
😊
odpowiedz
Void
42

...ależ ja nigdy w Ciebie nie wątpiłem...

...zawsze wierzyłem w to, że nawrócisz się na jedynie słuszną drogę...nawet bez A3:))

Przy okazji, zajrzyj na www.justadventure.com, jest tam kilka ciekawych informacji, które utwierdzą Cię w przekonaniu, że przygodówki mają się dobrze...

22.01.2002 10:55
😡
odpowiedz
Void
42

Fajek, draniu, a już miałem Ci odpuścić...
Chcesz jeszcze dyskutować na temat przyszłości przygodówek? Jeśli tak, to nie ma sprawy - zasypie Cię tytułami gier, które mają się ukazać w tym roku... Dobrych gier...
Jeśli tylko chcesz...

Ale proszę Cię o jedno - nie nazywaj tego... tego... tego... czegoś, przygodówką, bo daję słowo, nie zdzierżę...

22.01.2002 10:37
😊
odpowiedz
Void
42

...a, to rozumiem...

...pewnie gdybym ja ją pisał, też by nie przeszła... :)

22.01.2002 10:20
😊
odpowiedz
Void
42

Soul, to tak dotrzymujesz słowa?!

Na forum, patrz link: www.gry-online.pl/s043.asp?ID=137872, zobowiązałeś się, że zamiast posypywania głowy popiołem, za karę zrecenzujesz tę grę...

I co?! Zrzuciłeś na Bogu ducha winnego recenzenta?!
Ładnie to tak?
:))

PS. Nie, żebym był aż tak okrutny, ale słowo, to słowo... :)))

16.01.2002 08:52
😜
odpowiedz
Void
42

Czy ktoś ze szlachetnych Prefektów zechciałby mi wyjaśnić jaki wreszcie ta gra będzie miała tytuł?

Fajek, wieszczek wymierania gier przygodowych, w wiadomości z 14.01 z godz. 15.57 zapowiedział Tony Town...
Switcher zaś w dniu 15.01 zapowiada Tony Tough...

A może to dwie różne gry, hę?!

16.01.2002 08:40
😊
odpowiedz
Void
42

Adamus, draniu, Ty chyba rzeczywiście chcesz umrzeć w kwiecie wieku....:)
Powinienem przesłać Twoją niedorzeczną:) wypowiedź autorom Schizma lub Mysta, a potem posłuchać słów, którymi by Cię uraczyli....:)

A tak na poważnie - jak już napisałem wcześniej, niech to będzie nawet cRPG lub strategia, byle był to rzeczywiście poważny projekt i coś tak dobrze dopracowanego, że nie będziemy musieli się wstydzić na Zachodzie... Może Another War? Oby...

Bo inaczej widzicie co się dzieje - świetni pisarze fantasy zamiast wykorzystywać swój ogromny talent pisząc scenariusze do gier, marnotrawią go, popełniając kiepskie podsumowania... :))

15.01.2002 13:23
odpowiedz
Void
42

Misza...
...Czechów, z tego co wiem, więcej nie jest... a jak sam stwierdziłeś wyglądamy przy nich blado...
... myślę, że naszym pisanie gier przestało sprawiać przyjemność... zwłaszcza, kiedy zobaczyli, że nie ma z tego kokosów...
...myślę, że mamy dobrych scenarzystów, ciekawe projekty, które niestety w realizacji zamieniają się w potworki...
Wiem, może zbyt generalizuję, ale...

15.01.2002 11:31
odpowiedz
Void
42

Adamus-> Ja?! Ja nie pamiętam o Schizmie?! :)

Masz rację, ale czyz wyjątek nie potwierdza reguły? Z ostatnich zapowiedzi naszych programistów utkwił mi w pamięci jedynie Starmageddon, chociaż to nie moja działka... Może jeszcze jakaś przygodówka i strzelanka z Techlandu (tytułów nie pomnę)... I już... I tyle... Chyba, że to promocja nawala...:(

A teraz weź i porównaj to do propozycji braci Słowian...

Niech już będzie i cRPG :), byle było to na tyle wartościowe, by mogło konkurować z wcześniej wymienionymi tytułami...

15.01.2002 09:26
😜
odpowiedz
Void
42

"...idźmy na wschód - tam musi być jakaś cywilizacja..."

Zauważyliście, że ostatnimi czasy nasz rynek jest dosłownie zalewany produkcjami zza naszej wschodniej granicy? Do tej pory bardzo nieufnie przypatrywaliśmy się temu, co pochodziło z tamtych rejonów, ale teraz...

Kilka tytułów (ale nie wszystkich):
- Kozacy
- Jack&Faust
- Codename:Outbreak
- IL 2 Sturmowik
- Evil Island
teraz jeszcze te dwa, niezwykle ciekawie zapowiadające się tytuły...

Z jednej strony należy się cieszyć, gdyż za niezbyt wygórowane pieniądze otrzymujemy naprawdę świetne gry, z drugiej powstaje pytanie:

Gdzie, do cholery są nasi programiści?!

Poszli na wschód?

14.01.2002 10:29
odpowiedz
Void
42

Shuck--> Odgrzebałem ten wątek dopiero dzisiaj, ponieaż wcześniej nie miałem okazji przeczytać tego artykułu (może dzięki temu miałem przyjemny weekend, bez niepotrzebnych nerwów:)).
Odnośnie poczucia humoru pana Jacka wypowiadał się nie będę, ale po tej próbce, którą raczył nam zaprezentować, dziwnym staje się, że nie podobała się Mu gra "Głupki z Kosmosu" - przecież to mniej więcej ten sam poziom...

Odnośnie wymierania gier przygodowych - masz rację, to nie gatunek wymiera, tylko po prostu w zalewie tytułów z innych gatunków, gry przygodowe nie mają już dominującej pozycji na rynku, tak jak to było przed laty.

Mnie osobiście poruszył fakt, że pan Jacek pozwala sobie na prezentowanie zdań kategorycznych na temat poziomu gier, nie będąc ani troszeczkę obiektywnym, wymieniając jedynie tytuły słabsze, nad którymi może się pastwić, milczeniem pomijając gry znakomite...
To świadczy albo o niewiedzy, albo o braku klasy...

14.01.2002 07:37
odpowiedz
Void
42

Proszę, proszę - tyle bzdur o poranku to jeszcze nigdy w życiu nie przeczytałem... Mógłbym polemizować z autorem odnośnie wielu wątków jego tekstu, jednakże ograniczę się do jednego...

Oto znów trafil sie kolejny wieszczek zapowiadający wszem i wobec wymieranie gier przygodowych. Może i przesadą byłoby stwierdzenie, że nie ma pan, panie Jacku, pojęcia o czym mówi, zwłaszcza w odniesieniu do pańskiego wcześniejszego dorobku, jednakże na podstawie omawianego tekstu odnoszę wrażenie, że nie śledził pan zbyt dokładnie tego, co ukazało się w 2001 roku na rynku gier komputerowych. Opisywać gry przygodowe, które pojawiły się w minionym roku i nawet nie zająknąć się na temat Schizma i Mysta III?! To świadczy o... zresztą odpuśćmy sobie epitety.
Podstawową zasadą jest, by nie wypowiadać się na tematy w których nie czujemy się zbyt mocni lub nasza wiedza nie jest wystarczająca, jednakże po lekturze tego artykułu odnoszę wrażenie, że omnibus Randall postanowił udowodnić, że oto zna się na wszystkim i dzięki temu upoważniony jest stawiać sądy ostateczne.
Trochę pokory, panie Jacku...
...i obiektywizmu, którego tu zabrakło...
...a przede wszystkim więcej szacunku dla czytelników...

W innym przypadku wychodzą Panu teksty, jakby pisał je czternastoletni Murzynek-analfabeta...

10.01.2002 13:34
👍
odpowiedz
Void
42

Ot, proszę, mądrego to i posłuchać przyjemnie...

10.01.2002 11:28
😊
odpowiedz
Void
42

Drogi Fajku,

wybacz, ale ja na to patrzę zupełnie inaczej...

Aby nie wdawać się w długie dysputy, tym samym odrywając Cię od pracy, użyję, jeśli pozwolisz, takiej oto samochodowej przenośni:

Jeden wybierze Mercedesa, inny zadowoli się byle tandetnym Daewoo...

A nic nie słyszałem, by Mercedes chylił się ku upadkowi... :)

Fajku, trzymaj mnie za słowo, że jeszcze za 10 lat gry przygodowe będą miały się dobrze i będą stanowiły znaczącą część rynku gier komputerowych (jakkolwiek by one wówczas nie wyglądały)...

10.01.2002 10:20
😉
odpowiedz
Void
42

Łosiu, mam prośbę, abyś zechciał swojemu koledze, Fajkowi, odczytać tę wiadomość na głos.
Osobnik ten, jeszcze w grudniu, odważył się w zapowiedzi do recenzji Jacka Orlando popełnić taki tekst: "Gatunek zwany „przygodówkami” ma się coraz gorzej. Rzec można by nawet, iż jest na skraju wymarcia." i jakoś nie mial odwagi odpowiedzieć wówczas na komentarz.
Ciekaw jestem jak ustosunkuje się do tej właśnie wiadomości?!
A może Dreamcatcher to taka wersja kanadyjskiej firmy charytatywnej, ładującej pieniądze w niedochodowe inwestycje? A Cryo to jej francuska filia?!
Ech...
Fajek, proponuje wydrukować i powiesić nad monitorem:

"Bogowie, sprawcie, abym milczał, dopóki nie upewnię się, że naprawdę mam coś do powiedzenia..."

... i oczywiście gorąco pozdrawiam w Nowym Roku.

24.12.2001 06:54
odpowiedz
Void
42

Wiem, że dzisiaj jest Wigilia i należy być miłym dla wszystkich, ale za takie słowa...
Fajek, co też ty, nieszczęsny, wygadujesz? Przygodówki na wymarciu?!
W roku ukazuje się kilkadziesiąt nowych tytułów, z tego co najmniej połowa, to gry naprawdę znakomite,a Ty mi tu mówisz o wymarciu...?!
A co to, do cholery, dinozaury...?!

Wiem, że Redakcja G-O to albo miłośnicy cRPG albo strzelanek oraz strateg Łosiu, ale bez przesady, Panowie... Moim zdaniem przygodówki mają się całkiem dobrze i wystarczy przyjrzeć się temu, co nas czeka w nadchodzącym roku, by każdy wielbiciel tego NAJSZLACHETNIEJSZEGO gatunku gier komputerowych mógł spać spokojnie, pewien, że w roku 2002 i następnych latach nie zabraknie mu rozrywki na najwyższym poziomie. Ech, cicho serce...

A teraz, drogi Fajku, uderz się w piersi i zawołaj gromkim glosem: Mea culpa, mea maxima culpa... A wszystkie grzechy zostaną Ci odpuszczone...

Całej Redakcji GRY-OnLine życzę z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego, 2002, Roku wszystkiego, co każdy z Was osiągnąć pragnie, ale przede wszystkim zdrowia i pogody ducha, szczęścia w życiu osobistym oraz wytrwałości w realizacji zamierzonych celów. I duuuużo uśmiechu na codzień.........

18.12.2001 08:44
👍
odpowiedz
Void
42

No cóż, mnie pozostaje dodać tylko: A nie mówiłem? :)))

11.12.2001 14:42
👍
odpowiedz
Void
42

Fajek, moje gratulacje, świetnie napisana recenzja.
Miałem już odrobinkę do czynienia z Wigglesami i muszę przyznać, że znakomicie opisałeś wszystkie zalety i niewielkie wady tej gry.
Może nie mnie oceniać, ale odnoszę wrażenie, że z recenzji na recenzję Twoje teksty są coraz lepsze. W każdym bądź razie ja czytam je z ogromną przyjemnością...
Tak trzymaj!

04.12.2001 11:10
😱
odpowiedz
Void
42

Sterowniki, Solnica, sterowniki, nie "drivery" - proszę...

03.12.2001 13:01
👍
odpowiedz
Void
42

Chociaż cRPGów unikam jak tylko mogę, jednak kiedy nadarzyła się taka okazja, postanowiłem skonfrontować świetną recenzję Rysława z samą grą. I co? Dwa dni i dwie noce wyrwane zupełnie z życiorysu. Anachronox to naprawdę znakomita gra, z rewelacyjną fabułą, okraszoną kapitalnym humorem i piękną grafiką.
Ale przede wszystkim jest niesamowicie grywalna i wierzcie, że wystarczy chwila spędzona z imć Bootsem na tej niezwykłej planecie, by nie chcieć stamtąd wracać.
Dlatego, ponieważ już niedługo gra ma być ogólnie dostępna na naszym rodzimym rynku, tradycyjnie kilka miesięcy po premierze na Zachodzie, dobrze by było, aby ta perełka nie przeszła niezauważona wśród natłoku innych tytułów.
Podobnie jak Rysław, gorąco polecam Wam tego cRPGa, który jako jeden z nielicznych z tego gatunku, naprawdę wart jest wydanych na jego zakup pieniędzy.
A ja teraz wracam na Anachronox...

23.11.2001 13:09
👍
odpowiedz
Void
42

Adamus->Jak można było spędzić tyle czasu na bezsensownym włóczeniu się po lochach oraz podziemiach i wycinaniu w pień biednych mieszkańców? :))) Straszne...

Tak naprawdę, to Twój artykuł przeczytałem z ogromną przyjemnością, sam odświeżyłem sobie w pamięci kilka tytułów i dlatego przyjmij teraz, Szanowny Autorze, moje, pełne pokory i szacunku, najniższe ukłony, tak przed Twoją ogromną wiedzą na temat cRPGów, jak i umiejętnością ciekawego opowiedzenia o nich.
Pisz nam częściej...

23.11.2001 11:08
😊
odpowiedz
Void
42

Soul->Może powiesz, że ja też mam wypaczony sposób widzenia lub toczę krucjatę przeciwko AG, ale...
Wiem, że jest to ocena redakcji, ale gdybym wiedział, że AG zostanie oceniony na 82%, to własną ocenę Zegarmistrza zaproponowałbym na jakieś 110% - taka mniej więcej jest różnica pomiędzy tymi dwiema pozycjami... A już napewno nie można tego półproduktu porównywać do Neverhooda...
Co do przykładu z "panią z biura", to musiałbym słowo w słowo powtórzyć wypowiedź Rysława, ale chyba będzie to zbędne...
Moim zdaniem rec. na V. rzeczywiście w pełni oddaje obraz tej nieszczęsnej gry i watpię by była pisana na złość GO, tu już chyba lekko przesadziłeś. Clicka nie znam, nigdy nie czytałem, gdyż po opiniach na jego temat od osób z których zdaniem się liczę, nie jest to gazeta warta zainteresowania i wydania na nią pieniędzy...

Szkoda dłużej kruszyć kopie o AG ale, myślę, że recenzje pisze się między innymi po to, by takich "occasional player" tym bardziej przestrzec przed wydaniem pieniędzy na coś, co nie spełni jego oczekiwań i nie jest warte swojej ceny, a jedynie zniechęci do gier komputerowych w całości... Chyba, że się mylę...

Sądzę, że chyba powiedzieliśmy już na ten temat wszystko i dalsze przelewanie słów nie ma sensu - teraz niech Agenta Gliniarza pokryje pył zapomnienia...

20.11.2001 12:17
😜
odpowiedz
Void
42

Tym razem, Panowie Prefekci, racja moim zdaniem jest po stronie Rysława - miałem okazję zobaczyć tego Agenta i muszę przyznać, że Rysław i tak bardzo delikatnie starał się wyrazić swoje zdanie. Ja byłbym bardziej dosadny...
A tak swoją drogą - takie świetne przygodówki jak Necronomicon czy też Legend of prophet... dostają u Was siedemdziesiątkilka punktów, zaś ten rosyjski koszmarek ponad 80, prawie tyle samo co FF VIII lub świetna pierwsza część Blair Witch?
Coś tu jest nie tak z tą punktacją...
Soul, masz rację, jest wiele okropnych gier - Agent jest jedną z nich...

05.11.2001 10:38
👍
odpowiedz
Void
42

leo--> Dopiero teraz, kiedy miałem wreszcie mozliwość skonfrontowania Twojego tekstu z samą grą, mogę napisać, że recenzja w znakomity sposób oddaje wszystko to, co możemy zobaczyć na ekranie.
Co prawda wersja 2002 nie jest takim przełomem jakiego się spodziewałem, ale gra się w nią przyjemnie.
Czekam teraz na Twój poradnik, gdyż dla mnie chwilami jest za trudno i z Lawiną zaliczyłem kilka bolesnych porażek. To dobrze, że oparłeś tekst poradnika na Colorado, bo od kogo się uczyć, jeśli nie od najlepszych?
Tak na boku odnośnie NHL, przypomniało mi się, jak w którymś z wątków Rothon udowadniał, że również w tym sezonie Islanders będzie zbierać cięgi. A tu proszę... :)))

Pozdrawiam wszystkich grających i kibiców NHL

05.11.2001 10:25
😊
odpowiedz
Void
42

Grizzly, leo--> Dzięki za miłe słowa. Prawdę powiedziawszy nie spodziewałem się, że ktoś ten tekst jednak przeczytał :)) A z kim rozmawiałem? To wciąż pozostaje zagadką, ale liczę na to, że jeszcze z tym gościem kiedyś pogadam... :)))

Misza--> Taaaa, a najładniej wygląda na stronie Federacji :)))))

18.10.2001 12:56
😜
odpowiedz
Void
42

Wow, to GROM był rownież w Somalii?!
Ja co prawda do tej pory słyszałem jedynie o Haiti i Kosowie, ale nie ma się co dziwić, że o pozostałych ich akcjach nikt nic nie wie, wszak to super tajna jednostka! ;)))

Panowie Prefekci, można gdzieś szerzej poczytać o zaangażowaniu GROMu podczas inwazji sił amerykańskich na Somalię? Dajcie jakieś namiary, proszę... Będę bardzo wdzięczny...

Pozdrawiam serdecznie

16.10.2001 14:27
👍
odpowiedz
Void
42

Jeśli potwierdzi się ten sposób lokalizacji, cyt: "Grając możemy wybrać, w jakim języku mają rozmawiać postacie (po polsku czy po angielsku), oraz czy mają pojawiać się napisy, i w jakim mają być języku.", to uznam, że wreszcie nasi mili dystrybutorzy poszli po rozum do głowy i wybrali najlepszą z możliwych metod.
Wreszcie może skończą się dysputy o wyższości wersji ENG nad PL i odwrotnie pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami lokalizacji.
Idą lepsze czasy?

03.10.2001 10:28
😊
odpowiedz
Void
42

Rety, leo, nie przerażaj mnie... Nie sądziłem, że swoimi tekstami mógłbym wpędzić Cię w taką sytuację... Bogowie...
Wierz mi, to się już nie powtórzy - pisząc następne, będę starał się tak je konstruować, by nie narazić Twojego portfela na anoreksję...

Aha, i nie czytaj ostatniego, gdyż został jeszcze popełniony w zupełnej niewiedzy ile szkód może spowodować u czytelnika... :)))

:P

14.09.2001 13:18
😊
odpowiedz
Void
42

matchaus-> Obawiam się, że nie sądzę... :)))

leo ma swój własny, niepowtarzalny styl, a próbki swojego niewątpliwego talentu do pisania ciekawie, dał nie tylko w poprzednich recenzjach, ale również w jakże licznych "opowieściach" na Forum.

A że obu czasem udaje nam się pisać odrobinę niekonwencjonalnie? Tym lepiej dla tych spośród czytelników, którzy taki styl lubią.
Inni, muszą wybaczyć...:)

14.09.2001 12:40
😊
odpowiedz
Void
42

Sznowny Panie Prezesie.

Piszę tych kilka słów, by przekazać serdeczne podziękowania za otrzymany w dniu dzisiejszym list. Przeczytałem go z wielką uwagą i chociaż zapewne nie dane mi będzie zostać udziałowcem pańskich linii kolejowych (ze względu na mierne umiejętności w zarządzaniu tego rodzaju instytucjami), to muszę przyznać, że czytało mi się Pańskie słowa wspaniale i z ogromną przyjemnością.

PS. Proszę o częstszą korespondencję, również w innych tematach.

Pozdrawiam serdecznie

10.09.2001 13:24
😊
odpowiedz
Void
42

Rysław-> Oczywiście zgadzam się z Tobą, że taka możliwość powinna być, chociaż ja te animacje mógłbym oglądać bez końca. Wiem, o którym momencie w grze mówisz, ja też tam cierpiałem katusze. Ale dalej jest jeszcze trudniej... :))
Pozdrawiam

10.09.2001 12:58
😊
odpowiedz
Void
42

leo-> Ciężko odpowiedzieć na Twoje pytanie - te dwie gry są zupełnie różne. Jeśli będziesz szukał ciekawej strzelanki z elementami przygody, wybierzesz AitD, natomiast kiedy zechcesz tylko pomęczyć swoje szare komórki przy rozwiązywaniu zagadek, włączysz Schizma.
Jeśli już miałbym koniecznie wybierać - wolę Schizma (ale wiesz, że ja jestem lekko odchylony na punkcie czystych przygodówek bez elementów zręcznościowych:))
Rysław->Ocena procentowa, moim zdaniem, służy raczej do tego, by móc ocenić w jakim stopniu warto tę grę kupić. A ja uważam, że warto na 100% :) Zresztą nie ma sensu o te parę procent kruszyć kopi:) Uwagi, które miałem zawarłem w tekście i kto chciał, to się doczytał:) Pomijanie animacji? Nigdy bym się nie odważył - są przepiękne i warto je obejrzeć po kilka razy.
j23->Może to tylko dla nas, starszych, te zagadki są trudne? Może młodzi będą rozwiązywać je z palcem w...nosie? :)

Pozdrawiam wszystkich czytelników

07.09.2001 11:06
😊
odpowiedz
Void
42

rothon-> Ty wieczny optymisto... :)
Daj im szansę, może się postarają, już w poprzednim sezonie mieli przebłyski dobrej gry. Trzeba mieć nadzieję... :) Ja mam.
Ech, gdyby tak Isles spotkali się z Kaczorkami w play-off... Marzenie...

07.09.2001 10:47
😊
odpowiedz
Void
42

rothon-> z Kaczorkami to już tak jest - mają nawet nie najgorszych zawodników, ale nie potrafią wykorzystać ich potencjału. Przegrywają wszystko, ale i tak darzę ich sympatią :) Ot, takie przyzwyczajenie. Podobnie jak do naszego Podhala w ostatnich latach...

leo-> Ja do Twojego wyliczenia znakomitych zawodników dodam, że niejaki Aleksiej Jaszin podpisał kontrakt z NY Islanders. Może wreszcie klub Czerkawskiego przestanie pełnić rolę czerwonej latarni w NHL? Oby...

06.09.2001 11:54
👍
odpowiedz
Void
42

leo--> Ponieważ na moje ulubione Kaczory nie ma co raczej liczyć, by dotarły do play-off :), pozostanę oczywiście przy Lawinie - mam nadzieję, że chłopaki się postarają i obronią trofeum.

06.09.2001 11:36
😊
odpowiedz
Void
42

leo--> Zdawałoby się, że to było raptem parę dni temu... A tu już nowy sezon za pasem... Jak tylko wyjdzie NHL 2002, rozpoczynam ostre treningi :))

04.09.2001 06:22
👍
odpowiedz
Void
42

Bogowie... - Fajek, odwaliłeś kawał znakomitej roboty - moje ukłony (tu odgłos zamiatania kapeluszem podłogi:)).

Teraz to nawet ja powinienem tę "przygodówkę" ukończyć :)

Pozdrawiam

03.09.2001 12:16
😊
odpowiedz
Void
42

leo->...znaczy się prawem kaduka, hę?

A może ja inaczej (źle) rozumiałem do tej pory znaczenie słowa "gra przygodowa"? No, to teraz już będę wiedział... :)))

03.09.2001 11:50
😊
odpowiedz
Void
42

leo-> Masz rację, ale ja będę się upierał przy swoim. Czy z tymi fragmentami, czy bez nich, opisują one pewien stan emocjonalny odczuwany przez autora tekstu podczas gry. Sam piszesz, więc wiesz, że taki stan można opisać na tysiąc i jeden sposobów - massca wybrał ten i to jego prawo.
Zresztą prędzej zarzuciłbym propagowanie przemocy twórcom gry niż autorowi recenzji.
Myślę leo, że schodzimy na bardzo śliski temat - brutalność w grach komputerowych, a ten jak wiesz budzi mnóstwo niepotrzebnych emocji i każdy ma na ten temat swoje zdanie.

A tak z innej strony - zauważyłeś, że Max został zaliczony też do kategorii gier przygodowych - ciekaw jestem jakim prawem...

03.09.2001 09:53
😊
odpowiedz
Void
42

leo---> Massca jaki jest każdy widzi (a raczej czyta:)) Znany jest i tu na Forum i na prgk z tego, że czasami "barwnie" i dosadnie się wyraża :)
Ja odebrałem te opisy w ten sposób, że pewne fragmenty gry wywołały w nim określone emocje i te emocje przeniósł na papier (czy ekran:)). Po prostu "De gustibus...". Jemu się to w grze podobało, mnie np. nie. Ale osobiście nie uznałem tego za propagowanie przemocy.
Zresztą po co kruszyć kopie o słowa - recenzja jest świetnie napisana, barwnie (powtórzę), swobodnym językiem i o niebo lepiej się ją czyta niż wydumane, sztywne i nudne teksty. Niestety, i takich nie brakuje.

Pozdrawiam

03.09.2001 09:01
👍
odpowiedz
Void
42

Dopiero teraz, kiedy miałem okazję zagrać w Maxa, i ja wrzucę moje trzy grosze. Chociaż gra ogólnie nie wzbudziła mojego większego zainteresowania (ot, zwykły, przereklamowany shooterek), to recenzję massc'i przeczytałem z dużą przyjemnością. Napisana ciekawie, barwnym, żywym językiem, a przede wszystkim z ogromnym zaangażowaniem. Czy propaguje przemoc? No cóż, skoro gra aż kapie od przemocy, trudno się dziwić, że te elementy są mocno podkreślone w tekście.
Świetna robota, massca.

leo987-->Tatoos(bo tak się bodajże pisał) nie miał mi za złe, że nie wspomniałem o brzydkich wyrazach w rec. do TLJ (bo wspomniałem-vide rec.str. 5), ale, iż nie krytykowałem tego (bo nie było takiego powodu:))

Pozdrawiam

31.08.2001 09:41
👍
odpowiedz
Void
42

Czy ktoś mógłby pożyczyć panu Millerowi te brakujące 7 milionów? :))

A tak poważnie - Cyan chyba znowu nas zaskoczy. Trudno się dziwić, że prace nad trzecią częścią Mysta podrzucili Presto, skoro całość sił i środków zaangażowali w tak wspaniale zapowiadający się projekt. Już pierwsze informacje (patrz treść wiadomości) powodują, że nie mogę się doczekać, kiedy to dzieło pokaże się na rynku.

Pozostaje jeden problem, zresztą zawsze ten sam - łącza. A może przez ten rok coś się zmieni?

Cóż, pozostaje być optymistą i poczekać do przyszłego roku, by znów móc zanurzyć się w przepiękny świat zamieszkały przez cywilizację D'ni.

30.08.2001 14:52
👍
odpowiedz
Void
42

leo-->"jak to mówią" :))

Widzisz, tak to jest, jak człowiek z jednostek nawodnych rozróżnia jedynie kajaki i rowery wodne... :))

Może po Harpoonie będzie inaczej? :))

30.08.2001 14:35
👍
odpowiedz
Void
42

Widzę, że U-987 wciąż na patrolu bojowym... :)

Chociaż ja w ostatniego symulatora łodzi podwodnych grałem bodajże jeszcze na stareńkim Atarii, to muszę przyznać, że po lekturze Twojego tekstu, leo, zacznę wypatrywać tego tytułu w sklepach. Oby tylko został wydany :)

I chyba znów ściągnę z półki "Czerwony Sztorm"...

29.08.2001 09:58
👍
odpowiedz
Void
42

Adamus--> Świetny, ciekawie napisany artykuł. Widzę, że kilka interesujących tytułów z RPG mi umknęło :) Ale ja w tamtych czasach, zresztą tak jak i teraz, interesowałem się zupełnie innym gatunkiem :) Może teraz czas nadrobić zaległości? :))
Czekam niecierpliwie na część drugą artykułu.
Pozdrawiam

03.08.2001 07:46
👍
odpowiedz
Void
42

leo--> Ja powiem tylko tyle - mniam, poezja, czysta poezja. Twój styl pisania jest niepowtarzalny i tak charakterystyczny dla Ciebie, że nie da się pomylić autora nawet nie widząc podpisu. Tak trzymaj dalej.
Pozdrawiam (chowając się w cieniu)

01.08.2001 08:49
😊
1
odpowiedz
Void
42

leo, Owen--> Dzięki za miłe słowa - fajnie, że Wam ten odrobinkę nietypowy tekst spodobał się.
Przynajmniej wiem, że recenzję przeczytał ktoś jeszcze oprócz autora :))

11.07.2001 13:33
👍
odpowiedz
Void
42

Cubi-->Moje gratulacje za świetny artykuł, a przede wszystkim za odwagę. Rzeczywiście "Historia przygodówek" to temat-rzeka i zapewne niejeden z graczy mógłby podrzucić kilka tytułów, które pominąłeś, a on uważa za warte odnotowania.
Ale po co?
Przypomniałeś i tak wiele wspaniałych tytułów, które może dzięki Twojemu artykułowi, Cubi, nie odejdą całkowicie w zapomnienie. A wielu młodszych graczy sięgnie po te nieznane im do tej pory gry. Osobiście zachęcam - naprawdę warto poświęcić trochę czasu, a w sieci wiele z nich jest jeszcze do odnalezienia.
Zgadzam się z Tobą odnośnie gier w 3D (biedny Guybrush), przyjmuję przeprosiny w imieniu miłośników gier "sterylnych", podobnie jak Ty wierzę, że ten gatunek ma jeszcze najlepsze lata przed sobą (vide Runaway) i mam nadzieję, że już po cichu przygotowujesz się napisania "Dnia dzisiejszego gier przygodowych". I mówię, to zupełnie serio.
Jeszcze raz gratuluje, Cubi.

06.07.2001 07:39
😊
odpowiedz
Void
42

Ech, ładne pocieszenie - dużo trudniejsza...

Moje umiejętności strategiczne wyczerpały się, kiedy w przedszkolu udało mi się namówić kumpla by zbudował zamek z klocków, a ja pochwaliłem się przed Kasią, że to moja robota...
Co nie znaczy, że nie podejmowałem prób również na ekranie monitora. Tyle tylko, że efekty nie zawsze były takie, jakie zamierzyli twórcy gier. Np. w Transport Tycoon te cholerne pociągi nie miały zamiaru jeździć po torach... wodnych, w Pizza Connection wytrułem pół miasta, w SimCity zbuntowani mieszkańcy przyszli pod magistrat żądając mojej głowy, a po obejrzeniu moich poczynań na polach Gettysburga czarni ze śpiewem wrócili do zbierania bawełny...

Myślałem, że chociaż w Tropico sobie porządze...

Dlatego pisz, mass(a, proszę, pisz poradnik tak, bym i ja mógł zaznać tego uczucia, jakim na codzień może rozkoszować się taki Fidel...

Inaczej będę zmuszony podejść strategicznie do shakera i rozpracować Santa Cruz Rum Daisy (50 ml rumu Jamaica, 1 barowa łyżeczka cukru pudru, 1 barowa łyżeczka syropu grenadynowego, 1 barowa łyżeczka pomarańczowego Curacao, sok z 1/2 cytryny (15 ml), 3 wiśnie koktajlowe, kilka kostek lodu..), by rano stwierdzić:

Ciężkie jest życie stratega...

05.07.2001 14:31
👍
odpowiedz
Void
42

Moja propozycja: przetłumaczyć poradnik na hiszpański i za dodatkową opłatą rozprowadzać w krajach Ameryki Łacińskiej. Po jego lekturze nawet Fidel porzuciłby swoje utopie i z Kuby uczynił kraj mlekiem i rumem płynący.
Świetna robota, mass(a - czekam na dalsze części poradnika - może nawet mnie uda się zostać dyktatorem? :))

27.06.2001 00:32
👍
odpowiedz
Void
42

Oj, leo, leo... Zobaczysz, doprowadzisz jeszcze do tego, że i ja zacznę grać w RTS-y :))

Do tej pory raczej nie zwracałem uwagi na gry wydane w serii Cool Games, ale po lekturze Twoich tekstów widzę, że kilka ciekawych tytułów przeszło mi koło nosa. Chyba zajrzę ponownie do sklepu z grami by przekonać się, czy rzeczywiście da się grać w strategie... :))

26.06.2001 23:44
👍
odpowiedz
Void
42

Z wielką przyjemnością przeczytałem, Kacprze, Twój artykuł i podczas lektury nasunęło mi się kilka uwag:
- grzeszysz, Kacprze, oj grzeszysz twierdząc, że nudziarz z pana P. Coelho. Ja osobiście uwielbiam jego utwory, które są same w sobie znakomitą bazą do tworzenia gier. Ale rozumiem, de gustibus... BTW: Pilgrim ukazał się już jakiś czas temu, a niedawno pokazała się "The Legend of the prophet and the assassin" stworzona dzięki panu Coelho.
- jak myślisz, skoro Metropolis nie zabierze się do tworzenia gry o Wiedźminie(gruby, gruby błąd), to może udałoby im się namówić Jacka P. do konynuacji przygód Arivalda?
- co prawda nie jestem zwolennikiem prozy pani Chmielewskiej, ale chyba obeszłeś się z nią odrobinę zbyt brutalnie,
- gdyby powstała gra na podstawie prozy Pilcha, ciekaw jestem co wydawca załączyłby jako bonus do pudełka :) Jeśli w Tropico był shaker...
- nie zgadzam się - ostatnie gry przygodowe z Draculą w roli głównej są całkiem niezłe, szczególnie Last Sanctuary. Ale by je polubić, trzeba ogólnie lubić przygodówki...
- o Alice nie będę wspominał, bo ktoś już to zrobił przede mną,
- Discworld i Blade Runner - to Ty jednak odrobinę lubisz przygodówki... A już myślałem, że tylko RPG i RTS :)
- O Glenie Cooku pewnie więcej mógłby powiedzieć Soulcatcher :))
- Ach, marzeniem byłaby gra przygodowa w świecie Władcy Pierścieni... :)
- wiesz o jakiej książce i grze zapomniałeś? O jednej z największych w dziedzinie fantastyki - o "Ubiku" - wspaniała książka - marna gra.

Kacprze, napisałeś świetny artykuł, a tych kilka uwag, potraktuj z przymrużeniem oka...

10.06.2001 12:55
😊
odpowiedz
Void
42

leo, Kyahn-->Dzięki za gratulacje, Panowie, chłopakom z Gór Skalistych ten Puchar należał się. I mam nadzieję, że w przyszłym sezonie obronią go :)
Ja też, leo, nie mogę się doczekać nowego NHL 2002, zwłaszcza, że ciekaw jestem, czy można poprawić doskonałość...
A dla tych, którzy nie oglądali meczu, jeszcze jeden obrazek:

10.06.2001 09:36
👍
odpowiedz
Void
42

Fortuna sprzyja lepszym...
Puchar Stanley'a dla Colorado Avalanche !

Czy w całej NHL był ktoś, kto bardziej zasłużył na ten puchar niż Ray Bourgue?

Szkoda, że to już koniec sezonu, tyle miesięcy do nowego...

Dobrze, że jest komputer... Można rozegrać od czasu do czasu jakąś tercyjkę...

Pozdrawiam Was

08.06.2001 04:44
👍
odpowiedz
Void
42

leo, Kyahn---> Przyznajcie, to był prawdziwy taktyczny majstersztyk ! Hartley tak ustawił drużynę, że Lawina musiała wygrać. A bramka, którą strzelił Drury - cudo!
Devils? "...już był w ogródku, już witał się z gąską..." :))

Szkoda tylko, że mecz nr 7 nie odbędzie się na lodzie Diabłów, gdyż wyraźnie chłopcy z Gór Skalistych lepiej radzą sobie na lodzie przeciwnika.
Kolejna bezsenna noc w sobotę... - ale jestem pewien, że będzie warto.

05.06.2001 05:01
😊
odpowiedz
Void
42

Ech, szkoda słów, nie popisały się chłopaki z Gór Skalistych (teraz wiem, jak czuliście się po pierwszym meczu:))
Ale nie tracę nadziei, w kolejnym meczu karta musi się odwrócić, musi...

04.06.2001 22:35
odpowiedz
Void
42

ups--> Trochę mało precyzyjnie opisałaś ten fragment gry w którym utknęłaś, ale spróbujmy po kolei:
Jednego gościa miałaś odgonić za pomocą procy(użyj jej na ptakach) - zrobiłaś już to?
W beczce przy domku powinnaś znaleźć fujarkę, masz? Na pomoście nóż.
W jednym z grobów na cmentarzu będzie złote koło, które powinnaś, wraz z fujarką, pokazać staruszkowi w gospodzie.
A może już jesteś w tym miejscu, gdzie zapadł się most do zamku Hrabiego? (droga prowadzi przez studnię)

04.06.2001 20:59
😊
odpowiedz
Void
42

ups--> Ach, czegóż nie robi się dla kobiet... :)
Jeśli jeszcze będę mógł w czymś pomóc, daj znać. I powodzenia w walce z Księciem Ciemności :)

04.06.2001 20:25
😊
odpowiedz
Void
42

leo, Kyahn--> Żarty na bok, oczy na zapałki i kibicować mi tu. A komu, to już każdy z Was wybierze sam :)

04.06.2001 00:11
😊
odpowiedz
Void
42

Kyahn---> Pozwól, że zgadnę Twoje myśli - Lawina?? :)))

04.06.2001 00:09
😊
odpowiedz
Void
42

A ja i tak mam nadzieję, że yarlan, człowiek niewątpliwie inteligentny i ciekawy, zostanie z nami na forum i przyłączy się do dyskusji o grach :) Dajmy sobie spokój z literówkami, linkami, reklamami, ogłośmy pokój i zajmijmy się tym, co nas wszystkich najbardziej interesuje, grami komputerowymi.
I wtedy napewno zrobi się sympatyczniej i ciekawiej...

Pax, Panowie, pax...

03.06.2001 22:54
😊
odpowiedz
Void
42

Kyahn---> Jestem pewny, że się mylisz, ale kto miał rację, będziemy wiedzieli we wtorek rano.
Poczekamy, zobaczymy :)

03.06.2001 21:13
😊
odpowiedz
Void
42

Presti--> Jeśli przygodówki cenisz ponad inne gry, to i ta Ci się spodoba.
Jeśli jest inaczej, może sobie darować i poczekać na część drugą :))
Decyzja należy do Ciebie :)

03.06.2001 19:01
😊
odpowiedz
Void
42

Pisząc odrobinę nieptrecyzyjnie "Dracula uzyskał" mam na myśli grę, nie samego Księcia Ciemności :))
To tak apropos purystów językowych, tak licznych na Forum :)))

03.06.2001 18:58
😊
odpowiedz
Void
42

Oj, znowu muszę odwołać się do zasady "De gustibus..."
Dracula, wśród miłośników przygodówek, uzyskał opinię od dobrej do bardzo dobrej. Natomiast jeśli na nią natrafił ktoś, kto z przygodówkami ma mniej do czynienia, to rzeczywiście może mu ona się nie spodobać.
W grach komputerowych to właśnie jest piękne, że w ich bogactwie każdy znajdzie coś dla siebie - jeden wybierze RTS-a, inny cRPG, a inny przygodówkę.
Po prostu, dla każdego, coś miłego... :)

03.06.2001 17:55
😊
odpowiedz
Void
42

yarlan---> Zastanów się, czy warto kruszyć kopie o takie drobiazgi?
Czy to, że w komentarzu ktoś zawarł link, aż tak bardzo Ci przeszkadza? Jeśli przyjrzysz się dokładniej innym wątkom na tym forum, zauważysz, że różnego rodzaju linki pojawiają się co jakiś czas i nikt o to do nikogo nie ma pretensji. Bo i cóż takiego się stanie, jeśli ktoś, kto znalazł cos ciekawego w sieci, powie o tym innym? Wszyscy, którzy tu piszą znają te adresy i tak, a większość bywa na nich codziennie. Jest grupka bardzo popularnych serwisów, oprócz G-O, takich jak: WIG, Hoga, Gildia,Valhalla, Strefa, Interia i masa innych i dlaczego miałoby mi przeszkadzać, że np. podrzucisz mi jakiś link do jakieś ciekawej informacji na innej stronie?
W czym problem? Co innego nachalna reklama, ale chyba przyznasz, że taka akurat nie miała tu miejsca. Bez przesady.
Chyba masz rację, że czas kończyć tę dyskusję, bo moim zdaniem sięga ona już granic absurdu. Góra urodziła mysz, albo raczej odwrotnie. Lepiej dać sobie spokój.
A tak zupełnie na boku, jeśli już odwołujemy się do zasad Forum - to, co odróżnia forum G-O od Hogi, to zasada: Jesteśmy ludźmi kulturalnymi (o czym na Hodze zbyt duża część użytkowników zapomina). Ale to problem ich Adminów...
Pax,pax,pax...
yarlan, odłóż na bok te drobiazgi i baw się dobrze razem z nami :)

03.06.2001 13:35
😊
odpowiedz
Void
42

Switcher---> Ja nauczony doświadczeniem wolę dmuchać na zimne... Dopóki nie zobaczę gry na półce w sklepie, nie uwierzę :) Jak powiedziałeś, z terminami bywa różnie. Arcanum to jeszcze nic, pamiętasz jak bywało przesuwane Diablo 2, a o DNF już nie wspomnę?

03.06.2001 13:26
😊
odpowiedz
Void
42

Soul---> No właśnie. Ja zupełnie nie rozumiem dlaczego niektórzy ludzie do spraw, wydawałoby się zupełnie błahych, podchodzą z takim zadęciem. Przecież odrobina dobrej woli, uśmiechu i chęci zrozumienia drugiej strony wystarczy, aby wyjaśnić większość problemów. Trzeba tylko chcieć...

03.06.2001 13:12
👍
odpowiedz
Void
42

leo, Kyahn---> Gratulacje, tym razem Wasze Diabły górą, chociaż musicie przyznać, że spotkanie nie stało na zbyt wysokim poziomie. Już przed meczem miałem przeczucie, że tym razem będą kłopoty. I sprawdziło się :(
Ale skoro oddaje się raptem kilka strzałów zrzucając całą odpwiedzialność za wynik na Roy'a i obronę, to potem takie są skutki. No nic, było, minęło...
Nie tracę wiary, że Lawina przebudzi się i w Denver zdobędzie puchar. Chłopaki to zrobią, tak jak leo powiedział, dla siebie, a przede wszystkim dla Bourque'a.
Lawina, Lawina (no, wszyscy razem :)) Lawina...

03.06.2001 12:48
😊
odpowiedz
Void
42

Soul---> Tak, wiem, dlatego napisałem to, co napisałem :) Ale jeśli jego ukrytym zamiarem było zachęcenie mnie do wizyt na , IMHO bardzo marnym, Forum Hogi, to się przeliczył :))
Twoja odpowiedź powinna mu wystarczyć, chyba, że znowu znajdzie jakąś literówkę :)
Yarlan---> Więcej uśmiechu w życiu i będzie lepiej :))

03.06.2001 11:52
😒
odpowiedz
Void
42

yarlan---> Czy Ty aby trochę nie przesadzasz? Nie będę wnikał kto z Was ma rację, ale przecież całą sytuację można spokojnie wyjaśnić, bez osobistych wycieczek. Sprowadzanie rozmowy do takiego poziomu nie świadczy najlepiej o Twojej osobistej kulturze i widać, że nie jest Twoim zamiarem uzyskanie odpowiedzi od Soulcatchera, a raczej prostacka pyskówka.
Wielokrotne wytykając komuś popełnienie błędu ortograficznego i naigrawanie się z niego oraz bezpodstawne zarzucanie nierzetelności, to według mnie raczej Tobie wystawia fatalne świadectwo.
A co do tego błędu, znasz takie powiedzenie: Kto pierwszy bez winy, niech rzuci kamieniem? Może warto się nad tym zastanowić...

03.06.2001 11:28
😊
odpowiedz
Void
42

To naprawdę wspaniała wiadomość !
Kiedy po E3 pojawiły się informacje, iż to polska wersja ukaże się dopiero we wrześniu, nie powiem, że byłem zadowolony. Ale na szczęście panowie z LKAvalon sprężyli się i... Wakacje powinny być piękne !
Tylko gdzie podziała się ta szósta płyta CD, bo na początku zapowiadali wydanie tej gry właśnie na tylu płytach?
Ale niech tam, jak w grze zobaczę takie obrazki, jak ten, to niech będzie nawet na dwóch :)) A może warto kupić DVD? Ot, dylemat...

01.06.2001 20:45
😊
odpowiedz
Void
42

ups---> Ja osobiście uważam, że gra jest całkiem niezła, zwłaszcza dla wielbicieli przygodówek (chociaż część druga pt. Last Sanctuary jest dużo lepsza)
Może taka podpowiedź Ci pomoże :
U jednego gościa musisz wzbudzić zaciekawienie, by odszedł od domku - wejdź na drzewo i strzel z procy do ptaków. Drugiego będziesz musiała potraktować pewnym kijkiem.
Potem przeszukaj wszystko i... powinnaś sobie dalej poradzić :)

01.06.2001 12:35
😊
odpowiedz
Void
42

leo--> Oby Twoje słowa się sprawdziły (przekonamy się po kolejnym meczu :))

01.06.2001 05:06
😊
odpowiedz
Void
42

...ekm...ekm... nie powiem "a nie mówiłem?", określę to w ten sposób : Lawina przetoczyła się przez piekło, a diabły, podkuliwszy ogony, pochowały się po kotłach :)
Patrick jest jednak wielki...
A teraz dobranoc Panom, kibicom Diabłów, do usłyszenia w sobotę :)

31.05.2001 21:23
odpowiedz
Void
42

Dobra, dobra, Panowie, pamiętajcie, że Lawina gra dobrze na wyjazdach, a Diabły gorzej u siebie w domu (a niech tylko spróbują inaczej). Trzymam kciuki za Colorado :)

31.05.2001 21:18
😊
odpowiedz
Void
42

Fajek---> Dzięki, już się zabieram za ściąganie.

31.05.2001 16:40
odpowiedz
Void
42

Reeety, ależ ta gra się zapowiada... Cudeńko ! I modlić się tylko, by wszystko to, co zapowiedziane, udało się autorom wykonać...
A tak swoją drogą - Red Faction, Operation Flashpoint, za rogiem już Wolfstein i (może) Duke, a przede wszystkim Schizm - czy nie za dużo tego dobrego na raz ?!

Litości !!! - (to odezwał się mój portfel :)

31.05.2001 15:07
😊
odpowiedz
Void
42

leo---> Ja zostane wierny Colorado - myślę, że Sakić i ferajna pokażą jeszcze co potrafią...

25.05.2001 21:08
😊
odpowiedz
Void
42

leo---> Ja też tego meczu nie odpuszcze, Lawina górą!!!

18.05.2001 21:26
😊
odpowiedz
Void
42

Misza--->Trzeba jednak docenić, że leo włożył w tę recenzję naprawdę mnóstwo pracy. I może po przeczytaniu tego tekstu kilka osób przypomni sobie parę rzeczy, których nie raczyła zapamiętać siedząc w szkolnej ławce :)
leo987---> Moje gratulacje.

17.05.2001 21:57
😊
odpowiedz
Void
42

leo987--->...stukam więc jednym palcem...i jeden tekst stuka mi się już bardzo długo :))
Co do niespodzianki - czekam na następne teksty...

16.05.2001 22:08
😊
odpowiedz
Void
42

leo987---> Świetnie napisana recenzja - lekko, na luzie, a jednocześnie dowiedziałem się z niej wszystkiego o grze. A podsumowanie... mniam :))
Czy te nowinki, które zapowiadałeś, to użycie Pana Adama na wstępie, czy też Twój dopisek?

Pozdrawiam Cię
(jednoręki, czyli wyłączony na dłużej z pisania)
Void

11.05.2001 18:22
😊
odpowiedz
Void
42

leo987---> Rozbudziłeś moją ciekawość. Czekam niecierpliwie...

23.04.2001 21:13
😊
odpowiedz
Void
42

No cóż, na grupach dyskusyjnych w częstym użyciu jest taki skrót - DGCC, a oznacza on: De Gustibus Cośtam Cośtam. Każdemu, to co lubi :))

23.04.2001 09:36
😊
odpowiedz
Void
42

leo987---> Cieszę się, że się nie zawiodłeś :)
Grafikę w tej grze, z całym jej bogactwem, zobaczysz dopiero jak trafisz do Arkadii...
Natomiast teksty... Poczekaj, aż wkurzysz Zacka :))
Baw się dobrze...

21.04.2001 16:57
😊
odpowiedz
Void
42

Prestidigitator---> Ja osobiście miałem na myśli premierę na Zachodzie. Jeśli Black Isle dotrzyma terminu, wakacje będą piękne :))

21.04.2001 14:06
😊
odpowiedz
Void
42

Panowie, spokojnie, na czerwiec planowany jest Torn :)

19.04.2001 06:37
👍
odpowiedz
Void
42

Powiem tylko tyle, że ja na tę grę czekam już od baaardzo dawna. Co prawda przedstawiciel firmy starał się być aż do bólu tajemniczy i nie chciał nic zdradzić, ale na szczęście Miszy udało się to i owo od niego wyciągnąć. Tak więc biorąc po uwagę, iż firma wyciągnęła wnioski z błędów popełnionych przy Reah, dopieściła zapewne fabułę i grafikę oraz ustabilizowała poziom trudności zagadek, możemy przypuszczać, że ta gra będzie naprawdę dużym przebojem. I to nie tylko na naszym rynku.

19.04.2001 06:16
👍
odpowiedz
Void
42

leo987--->Twoja miłość do hokeja jest przeogromna. Aby tak pieknie pisać o którejkolwiek dyscyplinie sportu, naprawdę trzeba się na niej znać i wielbić ją ponad inne. Moja przygoda z tą serią zaczęła się od numeru 99, ale dopiero teraz widzę ile straciłem. Leo, czekam już niecierpliwie na Twoje następne teksty i tak trzymaj.

18.04.2001 06:40
😊
odpowiedz
Void
42

Adamus--->Muszę przyznać, że kiedyś bawilem się w pisanie innych rzeczy, ale to już stara historia.
Ja znowuż, o ile czas pozwala, więcej siedzę w świecie przygodówek, a tylko od czasu do czasu wkraczam na pola innych gatunków. Wówczas najchętniej biorę się za jakiegoś cRPGa, czasami strategię, a bardzo rzadko FPP czy TPP. Nie cierpię zręcznościówek. Natomiast co do M&M VI, na pewno do niej wrócę, wówczas będzie okazja do dalszej dyskusji na jej temat.
Łosiu---> Ja chyba nie do końca Cię zrozumiałem. Napisałeś świetny tekst na temat EU, świadczący o Twojej dużej wiedzy na temat gier strategicznych, na końcu wytknąłeś fatalne spolszczenie. W czym problem?
A za Mercedesa, sorry :))

17.04.2001 20:38
😊
odpowiedz
Void
42

Adamus---> To prawda, na przygodówkach znam się o niebo lepiej niż na cRPG. Powtórzę, pisząc tę zapowiedź nie było moim zamiarem udowadniać, że ta lub inna gra z ulubionego przez Ciebie gatunku jest lepsza lub gorsza. Po prostu uznałem, że Torn będzie grą, której warto poświęcić trochę uwagi i zebrać w całość tych kilka drobiazgów które o niej już wiadomo. I tylko tyle. Jeśli uraziłem Cię określeniem zawartym w tekście, przepraszam, ale jaki tytuł bym nie wymienił, ktoś by mógł poczuć się urażony. Dlatego wydawało mi się, iż żartobliwa forma zapowiedzi spowoduje, że zostanie ona odebrana w lżejszy sposób, z większym dystansem.
Ale obiecuję, że w przyszłości będę unikał wymieniania niektórych tytułów (zwłaszcza M&M) :)
Acha, z M&M6 miałem okazję całkiem niedawno zapoznać się (zresztą zachęcony Twoim tekstem), ale przyznaję, że nie poświęciłem tej grze jeszcze wystarczającej ilości czasu, by móc przedstawić Ci swoje wrażenia. Może za jakiś czas?
Łosiu--->Dzięki. Zawsze pisząc jakiś tekst zaznaczam, że to jest tylko i wyłącznie moje zdanie z którym ktoś inny może się nie zgodzić. Adamus, który na pewno jest autorytetem w cRPG, miał kilka uwag i je przedstawił, co z drugiej strony mnie osobiście cieszy, bo dzięki temu i ja czegoś się nauczę i może w przyszłości uniknę popełnienia jakiś błędów podczas pisania. I za to jestem mu wdzięczny, gdyż przynajmniej wiadomo, że moja pisanina nie przechodzi bez echa :)
Zresztą, człowiek uczy się całe życie. Chociaż w moim wieku nauka przychodzi już z pewnym trudem, ale się nie poddaję :)
Pozdrawiam Was.

17.04.2001 16:43
😊
odpowiedz
Void
42

leo987, Łosiu---> Serdeczne dzięki za miłe słowa.

17.04.2001 16:43
😊
odpowiedz
Void
42

Adamus--->Dzięki wielkie za miłe słowa dotyczące tej zapowiedzi. Uczciwie przyznaje, że pisząc zapowiedź dysponowałem naprawdę bardzo małą ilością informacji. Moim zamiarem było bardziej wskazać na fakt, że taki tytuł już niedługo pojawi się na rynku, niż szczegółowo i dokładnie go opisać. Mam taką cichą nadzieję, że kiedy już ukaże się on na naszym rynku, będę miał okazję to zrobić i wówczas bardziej dokładnie zajmę się perkami, skillami czy też traitsami.
Oczywiście masz rację co do rzutu izometrycznego, tu pisząc o tradycyjnej grafice myślałem o BG, F, czy PT - M&M jest naprawdę znakomitą serią, ale sam przyznaj, że raczej dla wybranej grupy miłośników cRPG. Zresztą, jak sam to powiedziałeś, to temat na odrębną dyskusję. Przede wszystkim moim zamiarem nie było wszczynanie kolejnej wojny o wyższości świąt... to jest BG nad M&M, Fallouta nad PT czy też...( tu niech każdy wpisze co uważa).
I tak przygodówki są lepsze :)))
Adamus, leo987---> Serdecznie dziękuję Wam za wszystkie uwagi dotyczące moich tekstów, zwłaszcza te krytyczne. Dzięki nim postaram się w przyszłości pisać lepiej...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl