Rozumiem. Moda na Early Access jest słaba ale tutaj masz tyle rzeczy do ogarnięcia, że do wyjścia pełnej wersji nie będziesz się nudził.
Ja tam podszedłem do tematu tak: kupiłem Early Access, ogrywam powoli, a wszelkie dodatki, które pojawiają się i będą pojawiać traktuję jako darmowe DLC 🙂
Co do zakupu Early Access... Kupiłem bo chciałem wesprzeć projekt - jedyna gra, która jest robiona słuchając graczy, fanów, tych co zjedli zęby na pierwowzorze.
Chwała im za to
Chociaż dziękuję za dokładne wskazówki. Zapewne spróbuję wrócić do tematu jak czas pozwoli.
Dla mnie ta gra jest za szybka. Jaka to frajda, gdy po pojawieniu się na mapie ginę za parę sekund nie wiadomo skąd, albo czasem uda się zabić jednego czy dwóch gości i znowu zgon.
Wszytko za szybko się dzieje. W BF1942, BF3 i BF4 było jakoś lepiej. Wydałem kasę na premierę, a pograłem jakieś kilka godzin. Czy coś tam w tej kwestii od premiery się zmieniło?
Ale tragiczny , oderwany od rzeczywistości artykuł.
Oceny Steam nie są wyznacznikiem dobrej gry. Poza tym jak wspomniałeś wersja HD ...
Gram sam bo z randomami to nie gra, a nikt z moich kilku znajomych w to nie gra.
Piszesz , że zawsze coś sobie znajdziesz do gry, ale tak robię, gram różne misje aktywności, zbieram loot, ale wszytko ląduje w koszu, bo nic lepszego nie dropi.
Co do fachowości to droga ta zabawa, a wystarczy, że zmienię Item i cała zabawa o kant tyłka.
Gram snajperem i tylko 2-3 komplety pasują do tego stylu gry, więc eksperymenty na większą skalę odpadają.
Mam pytanie do The Division 2.
Gram solo.
Mam już rozwinięta mocno postać, misji większość zrobionych.
Nie mogę już zdobyć lepszego sprzętu. Wszytko co podnoszę trafia do rozbiórki albo na quicksell.
Wyciągnąłem już niemal wszystkie dodatki do broni na maxa, większego DMG nie mogę już uzyskać. Nowe mówię, że jestem kozak i wszytko niszczę, ale nie wiem jak zwiększyć siłę. Te 0,1%,0 które dostaje za poziomu SHD szału nie robią.
Co dalej robić?
Nie chcę w kółko odbijać punktów kontrolnych, misji z trasy wroga, skoro i tak już ciekawszego dropu nie trafię.
Tylko widzisz jak ktoś kupuje super kompa do gier i instaluje na nim Linux zamiast Windows?
Do tego kompatybilność pada, gier.
Podejrzewam, że pod Steam Machine będą one skrojone na miarę
Ja nie mam komputera, na którym mogę pograć w gry takie jak na PS5. Nie licząc już gier, których nie ma na PS5.
Ja czekam, będę śledził. Czuję, że kupię, przetestuję i zadecyduję czy zostawić czy sprzedać
I kto to mówi?
Mistrzowie od tasiemców, naciągaczy, znajdźków, kontynuacji serii... Ubi ??
Podam krótki przykład sytuacji, która może wystąpić.
Siedzisz sam w pomieszczeniu 2x2, masz słuchawki na uszach , zostałeś sam przeciwko np. 4 przeciwników.
Z każdej strony słyszysz tupanie, z każdej strony ktoś może wejść. Czas upływa, więc prawdopodobieństwo, że Ci wejdą się zwiększa.
Twoi kumple patrzą na ciebie, liczą, że ugrasz rundę. Serce zaczyna bić mocniej, ciało zaczyna ociekać potem :)
Sytuacja nie do opisania - to trzeba przeżyć.
Bo to jest gra dla starszych osób, a nie dla bandy gimbazy kochających fajerwerki.
Poza tym mam wrażenie, że nie grałeś w tą grę, bo z tych osób co znam i zaczęło grać w R6:S to tylko do The Devision potrafili przejść - reszta nadal gra, bo gra niesamowicie wciąga.
Zresztą oceny mówią same za siebie