MrFutrzak - widać, że nie graleś w żadną grę z serii Final Fantasy. Każda gra w tej serii to inna gra! To nie są sequele w normalnym znaczeniu. Każda część ma inny świat, inną fabułę, innych bohaterów itd. Kilka lat temu powstał pierwszy sequel czy li Final Fantasy X-2 (czyli druga część dziesiątego Final Fantasy) i to była pierwsza gra z serii (mówię tutaj o numerkowych grach a nie jakiś spin offach) która miała ten sam świat, bohaterów itd co poprzedniczka. Teraz mamy to samo FF XIII-2 to druga część trzynastej części Final Fantasy. Nie mogli tej gry nazwać FF XIV, nie tylko dlatego, że ten numer już zajęty, ale też dlatego, że wtedy musiałaby to być nowa gra.
TobiAlex - PSN już działa :P Sam nie sprawdzałem jeszcze, ale wszędzie piszą, że w Polsce już go uruchomili
maxfenix - jeżeli chodzi Ci np. o mapki do Gears of War(czy jakąkolwiek inną zawartość która wcześniej miała blokadę regionalną) to żeby ją ściągnąć MUSISZ mieć konto na polskim XBL (o ile ta rzecz jest dostępna na polskim XBL;) ) Także jeżeli masz konto na UK to dalej będzie Ci wyskakiwać blokada regionalna.

Bardzo się cieszę, że wreszcie wprowadzono XBL to polski :) O a tutaj macie moje zdjęcie:)
dolek_17 - a co w tym zadziwiającego:) Założę się, że wśród posiadaczy PS3, którzy mają więcej niż 25 lat większość kupiła już PS Move(głównie dla rodziny)
kazimek - na PC nie wyszło Halo 3, które ma wszystkie tryby o których mówiłem. To nie boli wpisać na youtube "halo 3 forge" albo "Halo 3 theatre" i pooglądać:] Zgadzam się, jeśli multi w Halo 2 to po prostu doskonałe mutli bez żadnych rewelacji. Natomiast Halo 3 dał początek standardom, które są dostępne w innych grach.
Co do Kubusia Puchatka - Milne napisał tylko dwie książki o kubusiu Puchatku, niedawno wyszła trzecia innego autora, więc wcale tak dużo znowu ich nie ma:)
I nie zrozumiałeś moich intencji. Ja nie pisałem o jakości tych książek tylko o tym, że uniwersum Halo jest na tyle duże i dobrze pomyślane, że znalazło się w nim miejsce na aż tyle powieści... Czytajcie ze zrozumieniem, to nie boli.
NarutoPL - zdaję sobie sprawę z faktu, że jestem prawdopodobnie jednym z niewielu osób które miały do czynienia z książkami Halo, ale to nie zmienia faktu, że powstało ich aż tyle. Świadczy to o tym, że to uniwersum musi być dobrze przemyślane skoro znalazło się w nim miejsce na tyle powieści.
Prawda jest taka, że mamy 3 rodzaje fanów Halo. Pierwszy rodzaj to ludzie napaleni na multi - i w tej kwesti Halo pozostaje killerem i żadna gra nie jest w stanie jej nawet dotknąć(dla zainteresowanych polecam poszukać w necie filmików z trybów Forge i Theatre - ilość możliwości zabawy jest porażająca)
Drugim rodzajem fana Halo(ja nim jestem) są ludzie zafascynowani tym uniwersum. Nie tylko grają w gry ale również czytają książki itd.
No i trzeci typ gracza to połączenie pierwszego i drugiego:)
8Ja się wtrącę tylko w kwestii fabuły - świat Halo jest na tyle bogaty, że zmieściło się w nim aż 9 książek. Rozumiecie DZIEWIĘĆ. Jedyną serią gier która pod tym względem może konkurować z Halo jest tylko to co wypluwał Blizzard:P
Żeby nie było wymienie je wam
Halo: The Fall of Reach
Halo: First Strike
Halo: The Flood
Halo: Ghost of Onyx
Halo: Contact Harvest
Halo: The Cole Protocol
Halo: Uprising
Halo: Helljumper
Halo: Evolutions
Zarówno Halo, Killzone jak i Resistance mają ze sobą tylko wspólne to, że są strzelankami. Każda z tych gier ma zupełnie inny klimat i zupełnie inne odczucia w czasie grania. W Halo gra się fajnie, przyjemnie, ale trzeba powiedzieć jasno, że te kolorowe ludki i blastery nie wszystkim przypadną do gustu. Halo jest dość pozytywną grą. Tzn nie ma tam żadnego poczucia beznadzieji. Co innego Resistance - tu widać, że to jest wojna, brudna i obrzydliwa. Walczy się z wrogiem który przewyższa ludzi zarówno liczebnością jak i technologią. Jest to prawdziwa walka o przetrwanie, o być albo nie być dla ludzkości.
Natomiast Killzone to najlepiej oddająca realia wojny gra z tej trójki. Po zagraniu w Killzone widać, że wojna to coś okropnego, że to tylko śmierć i zniszczenie. No i to jedyna gra z tej trójki w której konflikt jest ludzie-ludzie a nie ludzie-obcy.
Podsumowując każda z tych gier jest dobrą strzelaniną. Miło i przyjemnie się w nie gra i zamiast kłócić się która jest lepsza lepiej po prostu zagrać w nie wszystkie.
Dodam jeszcze, że Halo jest dużo popularniejsze bo ta gra zapoczątkowała dwie ważne rzeczy. Pierwszą było zadomowienie się na dobre FPS'ów na konsole za sprawą pierwszego Halo. A drugą rzeczą było pokazanie konsolowej braci prawdziwego grania on-line za sprawą Halo 2. To wszystko + wielka machina która stworzyła wielkie uniwersum (na podstawie serii Halo wyszlo chyba już 6 książek) sprawiło, że ta gra jest bardzo popularna.
Niestety Panowie, ale podajecie nieprawdziwe informacje:) Kinect obsłuży MAX 2 osoby. Nie więcej. Co do PS3 - to bez sensu jest kupowanie 4 zestawów move + sub controler, ponieważ PS3 widzi maksymalnie 4 urządzenia. Czyli możemy podłączyć 4 różdżki albo dwa zestawy różdżka + navi:)
Ezio18 - niekoniecznie trzeba mieć nierówno pod sufitem. Ja np. wymieniam swojego starego premiuma bez HDMI w Irlandii na tego nowego i zapłacę za niego tylko 100 Euro. Także nie uważam, żebym był frajerem:)
rpg-7 - Ty chyba nie rozumiesz... Wydawcy nie wypadają te 42 mln z portfela. Jeżeli ściągniesz jakąś grę to wydawca traci 50 euro, które ta gra jest warta. Jeżeli ściągasz coś z internetu to bawisz się czymś za co nie zapłaciłeś. Okradasz wydawce i każdego developera który siedział nad tą grą bo bawisz się efektem ich wielomiesięcznej pracy i za to nie płacisz. O to chodzi... W życiu nie ma nic za darmo. Chcesz jeść -musisz płacić. Chcesz się leczyć - musisz płacić. Chcesz mieć samochód - musisz płacić za samochód i benzynę. Chcesz pójść na piwo - musisz płacić za to piwo. Chcesz grać - MUSISZ zapłacić.
No chyba, że sobie sam zrobisz/wyprodukujesz jedzenie, leki, samochód, benzynę, piwo, gre itd - tylko wtedy nie musisz płacić.
Większość która twierdzi, że piractwo nie powoduje żadnych szkód to małe dzieci, które nie mają pojęcia o życiu...
kaszanka9 - ta dziewiątka w nicku chyba oznacza Twój wiek, bo to co mówisz jest żałosne :] Myślisz, że jak gry powstają? Twórcy je na drzewach znajdują? Zrobienie gry wymaga wielu, wielu lat nauki, wielu lat wysiłku i potu wylanego, żeby osiągnąć to o czym się wymarzyło. Ale Ty - mając zapewne 9 lat(albo reprezentując poziom takiegoż osobnika) nie zdajesz sobie z tego sprawy.
Żeby nie było, że piszę zupełnie oderwany od tematu - jestem obecnie studentem Informatyki. I na jeden z przedmiotów na zaliczenie musiałem oddać grę. Siedziałem nad nią pół roku i uczyłem się co jak i gdzie się robi. Poskutkowało to stworzeniem prostej gry w stylu contry z grafiką rysowaną w paincie. Na szczęście udało mi się ją zaliczyć na 5.5. Więc wiem jaki to jest wysiłek stworzyć grę - w ogóle stworzyć jakikolwiek program. To są ciężkie rzeczy.
I zanim zaczniecie mi pieprzyć o tym, że piractwo jest nieszkodliwe opowiem wam moją historię. Otóż mój Ojciec też jest informatykiem. Kiedyś miał własną firmę z grupą znajomych i robił specjalistyczne oprogramowanie. Interes kręcił się przez 10 lat i dało się z tego żyć. Ale po tych 10 latach zaczęło to przynosić coraz mniej zysków. Min. przez piractwo - kiedy mój tata startował z tym programem to nie było za bardzo możliwości posiadania go poza jego zakupem - teraz w dobie torrentów zapłata za program wydaje się śmieszną bajką.
W taki oto sposób zyski spadły do takiego stopnia, że nie dało się z tego żyć. Więc od 2 lat mój ojciec mieszka i pracuje w Irlandii. Jak dobrze pójdzie to widzę go raz na 2-3 miesiące.
No ale jak wspominałem - osoba mając 9 lat(lub mentalność dziewięciolatka) nie zrozumie tego... Zbyt skomplikowane... Nie życzę nikomu nic złego, ale chciałbym zobaczyć Twoją minę jak spędzisz np. rok ze swojego życia na produkcji czegoś, po czym dostaniesz za to psie pieniądze...
Piractwo to jest kradzież - bawisz się czymś za co nie zapłaciłeś. Nie ma różnicy czy bawisz się skradzioną zabawką, czy ściągniętą grą - i do jednego i do drugiego nie masz prawa. Jeżeli ktoś uważa, że jakaś gra nie jest godna jego pieniędzy to jej nie kupuje. Ale jeżeli w nią gra - to znaczy, że jest godna tych pieniędzy.
gizio1 - wszystko fajnie, tylko że gier z serii Halo było 5 tytułów a nie 3;) Szósta wyjdzie w tym roku;)
O boże -_- Ta opaska na ręku Tify to ribbon z samej gry Final Fantasy, który dawał postaci odporność na wszystkie rodzaje ataków(woda, ogien itd.) Te same opaski noszą wszyscy bohaterowie filmu Final Fantasy VII Advent Children...
To pewnie pomyłka. W Końcu tyle gier jest jednocześnie na PC i Xboxie i jakoś ŻADNA nie miała takiego napisu;)
Ja nie wiem o co wy się pieklicie... EA jasno powiedziało, że dostęp do tych brakujących elementów będzie za opłatą. Czyli defakto samą płytkę kupicie taniej, potem dopłacicie te 5$ i macie pełny produkt. Stracą na tym ludzie, którzy sprzedają gry, na pewno nie Ci, co je kupują. EA nie jest głupią firmą i na pewno nie zrobiła by tak, że w Fife po sieci może zagrać tylko i wyłącznie pierwszy właściciel. Jak kupisz używaną fifę, dokupujesz taki kod i cieszysz się grą po sieci.
Jedynym zagrożeniem jest tutaj sytuacja, że konsola jest w domu używana przez kilku ludzi i każdy ma własne konto. Z tego systemu wynikałoby, że tylko na jednym będzie możliwość gry po sieci. Trochę to smutne, ale cóż.
Brother85 - PS3 i tak nie przerobisz, więc posiadacz konsoli Sony nie ma tutaj wyboru przejścia na stronę piractwa. Natomiast u MS przerabiając konsole pozbawia się dobrowolnie jakiejkolwiek możliwości gry przez net, więc piracka kopia gry jest równa grze używanej, jeśli chodzi o możliwości, z tą różnica, że do używki będzie można ten tryb sieciowy dokupić;)
Adrianziomal - skoro będzie można stworzyć dowolną grę, to tak będzie on bardziej rozbudowany niż ten z Warcrafta. Już teraz to co zaprezentowało nam Media Molecue jest po prostu oszałamiające. Jeśli ktoś na dobrą wyobraźnię i dużo czasu to może stworzyć prawdziwe perełki. Jak w dwójce stworzą podobny edytor do robienia całych gier, to LBP 2 zmiecie wszystko co do tej pory widzieliśmy, jeśli chodzi o customizację.
Irek22 - oto cytat z newsa "zapowiedziane w edycji kolekcjonerskiej gry Alan Wake różnego rodzaju dodatki DLC, zostaną uwzględnione w polskiej wersji." - z niego jednoznacznie wynika, że te dodatki były wcześniej zapowiedziane jako część edycji kolekcjonerskiej. Więc to co piszesz jest bez sensu. Równie dobrze mógłbyś pisać, że czemu do edycjo zwykłej nie dodają tej książki czy innych bajerów. Po to są edycje kolekcjonerskie. Bardzo często teraz do nich dodawane są różnego rodzaju DLC, które często później będą też dostępne dla innych, ale za opłatą.
Econochrist - tak zdalnie go zablokowali. W stanach jest taka usługa jak Mobile Me, która działa na zasadzie tzw "chmury" - jest to taki Twój wirtualny serwer do gromadzenia i synchronizowania danych z iPhone i komputerem. Oprócz tego jedną z funkcji tej usługi jest również zdalne zablokowanie telefonu po jego kradzieży:]
Teraz to może te Xboxy lepsze produkują, ale kiedyś to była porażka. Sam wiem, bo posiadam model premierowy(jeszcze bez HDMI) i już 2 razy wysyłałem go z powodu RROD. Żeby nie było - nie trzymam go ani w szafie, ani w szufladzie, tylko leży NA stoliku. Ma dostęp powietrza z wszystkich stron, więc argumenty o tym, że źle go użytkuję wsadźcie se w cztery literki;)
Xbox 360 był, jest i będzie najbardziej psującym się sprzętem jaki do tej pory miałem.
Bilans moich konsol wygląda tak:
PSX - kupiony tuż po premierze - 15 lat i nadal działa, bez najmniejszej usterki
PS2 też kupione po premierze - 10 lat i działa, również bez żadnej usterki
PSP - kupione tydzień po europejskiej premierze - wszystko cacy lala, bez najmniejszej usterki
PS3 - kupione rok temu - jak na razie nic się nie dzieje:)
Xbox 360 - kupiony w 2007 roku, 2 razy w naprawie, za drugim razem wymienili mi na nowy model. Teraz używam nowiutkiego Elite i jak na razie działa, poczekamy zobaczymy jak długo:P
janek09091 - bo w PC masz więcej miejsca na przepływ powietrza. W Xboxie ciepło wytwarzane przez napęd DVD i kartę graficzną podgrzewały różne układy i powodowały, że styki się topiły. Wszystkie elementy były za blisko siebie - z tego powodu były wszystkie RRPD :P
Takie karty dostępne były za granicą od dawna. Po prostu dopiero teraz je wprowadzili do Polski, więc sony od nikogo nie zrzyna. Zresztą to działa dokładnie tak samo jak telefony na kartę:P
No i na polskim rynku to Sony jest pionierem jeśli chodzi o takie karty, bo przypominam, że nie ma polskiego XBL - więc co za tym idzie - nie ma polskich zdrapek na MS pointy
poltergeist max - eee Metro 2033 wyszło na PS3 o ilę się nie mylę, więc co to za exclusiv? Może gra i jest lepsza od Mag'a, ale na PS3 zagrasz w to i to a na X'ie tylko wq metro wiec głupi przykład:P
yestri
Teraz podpinając do Xboxa pendrive'a można słuchać muzyki, oglądać zdjęcia i filmy (te niestety tylko w WMV, niby jest jakieś wsparcie Divixów, ale jakoś bardzo dobrze to nie działa;)) i to wsio.
Natomiast na PS3 masz to samo + to, że możesz przenosić pliki z dysku konsoli na dysk komputera i na odwrót(w Xboxie nie można nic kopiować, jedynie odtwarzać). Z save'ami jest różnie - te starsze zazwyczaj da się skopiować bez problemu. Te nowsze już niekoniecznie(z prostej przyczyny - aby ludzie nie oszukiwali z trofeami:P) Poza tym nie ma najmniejszego problemu z tym, żeby na penika zrobić backup całego dysku PS3(o ile mamy tyle miejsca rzecz jasna;) )
No i ostatnia różnica jest taka, że do PS3 podłączysz cokolwiek - pendrive, dysk, jedynym ograniczeniem jest to, że takie urządzenie MUSI być sformatowane w fat32
rivelien - raczej nie zamierza;) Wiem, bo mam God of War Ultimate Trilogy Edition i tam w środku jest polska edycja GoW Collection i jedynie opakowanie i instrukcja są po pl:P
RPGfan - tylko, że Sony pokazało to DZIAŁAJĄCE już dzisiaj a właściwie to rok temu na e3;P A MS cały czas karmi nas jedynie filmikami o boskości Natla:P
Zresztą - jeszcze żadne z tych rozwiązań nie wyszło a Ty już wiesz które będzie dla jakich graczy?
Swoją drogą - jakie gry na Natala nazywasz Hardcorowymi? I proszę konkretne tytuły
RPGfan - piszesz o tym, że Devil May Cry wprowadzał z każdą częścią różne zmiany - zgadzam się. Tylko nie zapomnij z jakimi to się wiązało kontrowersjami. Jedyną grą z serii DMC która na Gamerankings.com ma ponad 90% jest pierwszy DMC - potem wszystkie mają oceny w przedziale 80-89, a dwójka ma 72 %. Każda gra z serii God of War ma ponad 90%. To chyba o czymś świadczy. Może i w tych grach jest wszystko podobne, przeciwnicy umierają tak samo, robi się to samo - ale twórcy jednak potrafili zrobić z tego coś na tyle dobrego, że się to nie nudzi.
Zresztą co Ty wiesz o GoW jak grałeś na emulatorze... Jedynym prawdziwym emulatorem gier na PS2 jest PS2 :P Nie da się stworzyć idealnego emulatora PS2 nawet na mocniejszych maszynach (chociażby z powodu tego, że PS2 ma procesor 128 bitowy a Twój komputer conajwyżej 64)
Scortch - ha dokładnie o tym samym pomyślałem :D Ciekawe co RPGfan napisze:)
Ale ta gra miażdży ^^
:O <- tyle mam do powiedzenia :O
Demo wyglądało super, ale to wygląda o niebo lepiej :O No po prostu MOC!! The King is Back!!
Ludzie cokolwiek RPGfan nie powie nie zmieni to faktu, że oto król slasherów wraca:D!! All heil Kratos:) Na samą myśl o tym co mnie czeka w przyszłym tygodniu dostaję ciarek ^^ Edycja Ultimate Trilogy do mnie leci :D:D
Porównanie GoW do Bayonetty to jak porównanie Dragon Age do Final Fantasy:) Niby ten sam gatunek, ale jednak różnice są:) Bayonetta jest bardzo Japońska i nie wszystkim to odpowiada(osobiście uwielbiam oba typy slasherów, ale GoW cenię sobie bardziej;) )
RPGfan - recenzjii GoW 3 pojawiło się kilka, ME2 ma taką średnią z kilkudziesięciu recenzji. Poczekajmy z porównaniami aż wszystkie branżowe magazyny i strony internetowe ocenią tą grę:]
Zresztą czy różnica GoW 94% - ME 95% jest tak znacząca:|? Dla mnie każda gra powyżej 90 % jest tytułem wybitnym, a to czy ma 94 czy 95 % to już tylko pożywka dla żałosnych fanbojów. A Ciebie RPGfan zżera po prostu zazdrość, bo np. ja zagram w ME2 i GoW3 - Ty, tylko w jedną z tych gier. Ty zagrasz tylko w Alan Wake - ja zagram w AW i Heavy Rain itd itd :P
Założe się, że gdybyś dostał PS3, to byś zmienił swoje gdakania :P
apoe - uważasz, że oprogramowanie to nie technologia? Napisałeś kiedyś jakąś aplikację? To nie takie proste jak się wydaje. To też jest technologia, to też są pomysły, to też jest praca...
apoe - myślisz, że każdą jedną rzecz wymyśloną i zrobioną przez Apple własnoręcznie robił Steve Jobs? W Apple, Ms, Google pracują setki tysięcy ludzi i każdy z nich coś robi. Ponieważ zgodzili się pracować w takiej a nie innej firmie(zgodzili się poprzez podpisanie umowy o pracę) to prawa do ich pomysłów zostają w firmie, która w wiekszosci wypadków finansuje dane badania czy pracę programistów. iPhone jest wynikiem pracy wielu tysięcy ludzi i owszem właścicelem praw jest Apple, ale w specyfikacji danego patentu są dane ludzi, którzy rzeczywiście coś wymyślili. W iPhone możesz sobie poczytać w ustawieniach coś takiego co się nazywa "Legal" jest to spis wszystkich technologi użytych w tym telefonie jak i są dane tych co mają do nich prawa. Tak to wszystko działa.
Kaarde dobrze pisze.
Kiedyś uczyłem się o prawie patentowym i o ile dobrze pamiętam to są dwie kategorie pomysłów. Są idee(np. telefon z dotykowym ekranem) oraz sposoby realizacji tych idei(czyli np, taki ekran jaki stworzyło Apple). I inaczej się na te dwa przypadki patrzy :)
apoe - konkurencja miała, owszem, ale nie tak jak Apple ma to zrobione. I o to chodzi. Nie chodzi o idee telefonu z ekranem dotykowym, ale o to jak ten ekran działa, jak jest konstruowany itd.
Poza tym to o co Apple oskarża HTC a to co im sąd przyzna to są dwie zupełnie różne rzeczy ;) Poczekajmy do zakończenia tej wojny i wtedy zobaczymy co i jak.
Taka dygresja - odblokowywanie telefonu poprzez gest na obrazku rzeczywiście jest pomysłem Apple, który wprowadzili jako pierwsi - oglądałem pierwsze prezentacje iPhone i tam bardzo się tym chwalili - tym, że mają prawa do tego też. I dlatego HTC jak i inni producenci powinni płacić za wykorzystanie tego pomysłu:P
Apple nie wymysliło pierwszego telefonu z aparatem dotykowym, ale wymyśliło pierwszy telefon z takim konkretnym wyświetlaczem. I w tej wojnie nie chodzi o to, że ten wyświetlacz jest dotykowy, ale zapewne chodzi o technologię multitouch. I dlatego Apple powinno walczyć o swoje prawa. To, że robi to prawdopodobnie głównie z powodów finansowych to inna sprawa:P
Nie wiem czy wiesz, ale w USA jest taka mała firma, nie pamiętam nazwy. W każdym razie jest to firma w której pracuje kilku informatyków i cała armia prawników. Wiesz czym się zajmują? Szukają w Windowsie technologii na które MS nie ma patentów, po czym patentują je i żądają odszkodowań.
To, że w USA każdy może pozwać każdego jest bardzo dobre. Owszem dochodzi do różnych idiotyzmów, ale tam przynajmniej ludzie potrafią walczyć o swoje. W USA nie ma takich jaj jak u nas. Jako przykład podam stan serwisów gwarancyjnych w naszym kraju. Może nie we wszystkich firmach, ale np. polski serwis Apple(wiem z własnego doświadczenia) to dno dno dno... Właściwie każdy serwis z jakim się spotkałem w Polsce ma na celu jedno - pokazać, że klient wszystko źle zrobił i najlepiej, żeby on w ogóle jeszcze zapłacił. W USA tak nie działa, bo wszyscy wiedzą, że każdy może pójść do sądu, więc tam wszystkich traktuje się z szacunkiem...
Poza tym dzięki właśnie takiej możliwości walki w sądzie o wszystko prawo w USA jest PRZESTRZEGANE. Nie to co u nas....
Patrzysz na to tylko z jednej strony - postaw się w pozycji osoby, która coś wymyśliła, spędziła nad tym kilka lat - i co nadal uważasz, że nie należą się tej osobie jakieś prawa?
Zresztą prawa patentowe istnieją, a mimo to ludzie używają różnych urządzeń i programów - przez to, że płacą za możliwość ich wykorzystania.
Apple pewnie bardziej niż dla idei bije się w sądzie o swoje prawa patentowe ze względu na kasę:P I ja im tego nie zabraniam - mają prawo, to niech inni płacą, albo wymyślą co innego.
Ale wracając do Twojego przykładu - Amazon nie może pozwać Allegro czy innego sklepu o to, że też są sklepem. Jeśli już Amazon miałby kogoś o coś oskarżać to o wykorzystanie ich patentu np. na zarządzanie danymi na serwerach czy czymkolwiek innym. Są rzeczy, których nie da się opatentować. Jak stworze pierwszy na świecie sklep z piaskiem(wiem głupi przykład ale nic innego nie przyszło mi do głowy) to mogę opatentować nazwę tego sklepu, logo, szyld itd. Natomiast nie stanę się właścicielem praw do sklepów z piaskiem:P Prawo patentowe jest zawiłe, ale dobrze, że jest:)
A czym tak naprawdę różni się te przykłady które wymieniłeś od programu? I to i to trzeba WYMYŚLEĆ. To nie jest tak, że stworzenie Windowsa czy oprogramowania do telefonu jest jakieś proste. Ktoś kiedyś musiał nad tym posiedzieć i to wymyśleć. Programowanie jest tak piękną sztuką, że do takich samych efektów można dojść zupełnie innymi drogami. Dlatego patenty na oprogramowanie powinny być tak samo jak na każdą inną rzecz. Siła iPhone leży w dużej mierze w urządzeniu jak i w zainstalowanym w nim oprogramowaniu. Nie po to Apple wydało kupę kasy, żeby teraz inne firmy z tego korzystały.
Tak samo jak Szampanem można nazywać wino musujące tylko z jednego regionu we Francji, tak samo jak Walkmen można odnosić TYLKO do urządzeń Sony, tak samo niektóre rozwiązania programistyczne można odnosić tylko do jednej firmy.
To wszystko są pomysły i za korzystanie z czyjegoś pomysłu powinno się płacić, bo jak wspominałem nie są to rzecz, które przyniosą jakieś zbawienie ludzkości i są godne nobla. Prawo patentowe moim zdaniem powinno być inaczej skonstruowane odnośnie leków czy urządzeń wspomagających życie itp, a inne w stosunku do programów i innych wynalazków powstałych dla rozrywki czy do pracy. Takie jest moje zdanie i jeśli HTC lub google rzeczywiście naruszyły jakieś prawa patentowe, to powinny zostać ukarane.
apoe - z góry zaznaczam, że nie wiem o czym mówi Drau - nic o tym nie słyszałem, ale jeśli twórcy androida zerżnęli jakieś patenty od Apple to powinni zostać ukarani. Uważasz, że jeśli ktoś coś wymyślił a potem kto inny wykorzystuje pracę tego kogoś to to jest w porządku? Jeżeli jakakolwiek firma naruszy jakiekolwiek prawa patentowe drugiej firmy(nie ważne czy umyślnie czy nie) powinna za to zapłacić. Technologia wymyślona przez Apple nie jest lekiem na raka i nie jest zbawieniem dla ludzkości, dlatego szczegóły i prawa do tej technologii należą tylko i wyłącznie do Apple i nikt inny nie może z nich korzystać. I już nie chodzi tutaj o to czy chodzi o utarczki Apple-HTC, Apple - Google czy cokolwiek innego.
Co do pomysłu Ms - fajny, ale nic poważnego z tego nie będzie - chyba, że wymyślą coś takiego, że możesz grać na Xboxie np. w FFXIII a potem na telefonie jakoś zlecać swoim postaciom coś robić i tak dalej. Bo jeśli to ma być ta sama gra na wszystkich trzech platformach to poza XBL Arcade nie widzę za bardzo możliwości :)
Defiman - w jakim sensie drożej:P? Na PSN płaci się w złotówkach :P Jaka jest różnica w tym, czy doładuję sobie konto za 50 zł kartą kredytową, czy kupie zdrapkę za 50 zł?:P Gdzie tu wychodzi drożej? Owszem w przypadku jakiś MS Pointów czy Nintendo Pointów to może i się nie opłacac, ale kiedy tu i tu płacisz żywą gotówką;)?
A PS2 była, jest i na zawsze będzie konsolą WIELKĄ:) Żadna inna nie dała mi tyle frajdy co ona:)
RPGfan - lol
Zacznijmy od jednej rzeczy - wymieniłeś 12 gier z czego chyba połowa jest dostępna na PC <Lol2> Więc co to za gry na wyłączność?
Zachwalasz przewspaniałą usługę Xbox Live - zgadzam się, jest bardzo dobra - ale czy wpomniałeś, że jako Polak nie masz do niej dostępu?
Poza tym każdy DLC jaki wychodzi kosztuje dokładnie tyle samo na każdej platformie. Różnica jest tylko taka, że MS każe sobie płacić punktami, a Sony bierze po prostu kasę. Nie ważne czy kupujesz dodatek na PSN czy na Xbox Live - kosztuje on dokładnie tyle samo.
Dema gier z PS3 i PSN są dostępne na PSS, tak samo jak dema gier na Xboxa i gier Arcade są dostępne na XBL Marketplace.
Twoje agrumenty są śmieszne. Obecnie jestem szczęśliwym posiadaczem obu konsol i szczerze polecam taki zestaw dla każdego - zagracie chyba w każdą ważniejszą grę. Jeśli jednak ktoś może sobie pozwolić tylko na jedną konsolę to jedynym słusznym wyborem jest PS3;) Xbox już dawno się wyczerpał i jest już tylko dodatkiem do PS3. Era panowania PS3 właśnie się rozpoczeła:)
Samemu U2 gratuluję - gry od NG zawsze były perfekcyjne, szkoda, że dopiero teraz zostali za to należycie docenieni :)
Zastanawia mnie jedno - ostatnimi czasy pod takimi grami jak Killzone 2, LBP, inFamous, GoW3, Heavy Rain, Uncharted 2 pojawiają się teksty typu "fajna gra ale dla tej jednej nie będę kupował konsoli" i co śmieszne, są ludzie, którzy piszą tak pod każdą z tych gier. Więc ciekawe jest ile tych doskonałych gier musi wyjść na PS3, żeby Ci ludzie wreszcie stwierdzili, że może jednak warto kupić PS3 xD
Santa Monica Studios (developer odpowiedzialny za GoW I, II i III) NALEŻY do Sony. Sony ma wszystkie prawa do tej marki i nie ma na świecie siły, która sprawiłaby, że wydadzą tę grę na inną platformę. GoW III jest potężnym exclusievem, ktory przekona do zakupu PS3 bardzo wiele ludzi(pamiętajmy, że baza użytkowników PS2 wciąż duża - GoW I i II cieszyły się dużą popularnością - jak wyjdzie trójka, to może oni przeniosą się na nowszy sprzęt)
Endex - nie wiem czy ktoś Ci to wypomniał, ale w drugim rozdziale Drake nie zabija ani jednego człowieka;) Owszem pojawia się później pistolet, ale jest to pistolet na strzałki usypiające:)
U2 bez apelacyjnie grą roku:)
Nie wiem czy ktoś to pisał, ale zastanawia mnie jedno. Gracie w wersję na Xboxa360. Jak wszyscy wiemy w Polsce nie ma XBL - czemu więc DLC jest po polsku:D? Czyżby EA tak dbało o emigrantów z Polski:D?
Ogon. - wykazujesz się teraz totalnym brakiem wiedzy. W Twoim hermetycznym świecie jedyne RPG'i to Baldurs Gate, Gothic czy inne tego typu gry. Nie bez powodu gry jRPG są inaczej nazywane niż zwykłe RPG'i - bo to zupełnie inny gatunek gier. Jednak są to gry RPG. Istnieje w nich pełnoprawny system levelowania postaci, istnieje masa wątków pobocznych, ukrytych przedmiotów/przeciwników. System walki w FF od zawsze był turowy. Dopiero w XII wprowadzili coś na kształt systemów walki z MMORPG'ów. Natomiast ten system jest takim bardzo dynamicznym turowym systemem. jRPG'i charakteryzują się wieloma rzeczami, zgoła innymi niż wschodnie RPG'i. Zamiast orków, elfów itp są przeróżniaste wymyślone stwory. Gry często są dość liniowe(nie jest to jednak regułą). Najważniejszym elementem chyba każdego jRPG'a jest fabuła. Bardzo rzadko gracz ma jakiś wpływ na jej kształt - ale przez to fabuły gier jRPG są po prostu piękne. Pożycz od kolegi kiedyś PS2, zagraj w FF VII, FFX czy XII. Te gry po prostu są piękne. Wszystko w nich jest piękne. Mimo iż nie masz żadnego wpływu na wygląd i decyzje bohaterów, to człowiek się z nimi strasznie zżywa i chce poznać finał tych historii. Tobie i innym ludziom radzę obudzić się ze snu, zdjąć klapki z oczu i zobaczyć, że istnieje coś więcej niż klasyczne wschodnie RPG'i.
Co do gry - chyba jestem w mniejszości, ale ja czekam na wersję ang. Japońskiego nie znam, a wolałbym rozumieć o czym mówią postaci na ekranie:) FF kocham, jest to jedna z moich ulubionych serii gier, ale ubolewam, że tyle czasu mineło a tu ani widu ani słychu o innej grze ze stajni Square, którą cenię sobie znacznie bardziej - mianowicie chodzi mi o Kingdom Hearts:)!!!
żbike - mam nadzieje, że jak wprowadzą gry do ściągnięcia z PSS, to wprowadzą też wsteczną kompatybilność. To byłby niezły chwyt marketingowy. Ci wszyscy ludzie, co kupili Ps2 przez ostatnie kilka lat dostaliby niezły powód by przesiąść się na PS3.
gizio1 - właśnie niestety nie:( Na PSX i PS2 wszystkie gry miały identyczne grzbiety. Wszystko wyglądało identycznie. Czcionka ta sama, kolory te same(wyjątki stanowiły tutaj gry z serii platinum - ale różniły się tylko kolorem - reszta pozostawała taka sama. To wszystko sprawiało, że gry wyglądały ładnie i widać było, że to jakaś kolekcja. Natomiast na PSP, Xboxie 360 i PS3 każdy grzbiet jest inny. Różnią się kolorami, czcionkami, niektóre mają obrazki czy loga gry - wprowadza to trochę choasu i szczerze - ubolewam trochę na tym, że nie ma już takiej standaryzacji jak za czasów PS2:(
Co do samych gier - ja sobie bardzo cenię opakowania gier. Min. dlatego nie lubię gier na PC - co producent/dystrybutor to inne opakowanie. Na konsolach przynajmniej ład jest(żeby nie było - nie jest aż takim szajbusem, żeby to był dla mnie jedyny powód, po prostu lubie patrzeć na moją kolekcje, mam do tego nawet specjalne witryny:) )
Ostatnio kupiłem sobie Edycje kosmiczną Spore. I owszem gra jest całkiem sympatyczna(moja dziewczyna zakochała się w tworzeniu stworków), tak opakowanie jest wprost genialne:)! Uwielbiam jak gra ma jakieś bajerki:) Dlatego teraz chcę kupić EK Mass Effect 2 na X'a(za taką decyzją stoi też fakt, że tylko EK jest po ang:P), potem EK Bioshocka 2(ten artbook będzie MEGA!!) A na koniec mam złozony preorder na GoWIII Ultimate Triligy Edition:)!!!!!
RPGfan - prowokacja nie wyszła. PS3 odpala gry z PSX'a aż miło. Mało tego jak ktoś chce, to może sobie z neta ściągnąć save'y z jakiś gier, wgrać je na dysk i cieszyć się np. grą z odblokowanymi wszystkimi umiejętnościami(Sam sobie ostatnio tak dla checy zacząłem grać w FFVII z postaciami wymasterowanymi na maxa, mimo iż na mojej starej memorce są moje własne save'y:) )
No i uważasz, że to co Sony jest nie w porządku, to jak nazwiesz to, że w Polsce MS każe płacić Ci 100% ceny za 50 % produktu :] Weźmy takie MW2 - kupujesz za 199 zł, przechodzisz w 5 godzin i koniec. Ew. możesz zaprosić kumpla żeby pograć na split screenie w Spec-Ops. To wszystko co możesz z tą grą zrobić. Kupując wersję na PS3 za te same pieniądze masz to samo + ogromne multi :] I to już jest w porządku? Twoja zaślepiona miłość do MS jest przerażające (żeby nie było - jestem posiadaczem zarówno Xboxa jak i PS3)
SebaOnePL - jakie gry godne uwagi są za 18 zł? Dwie częsci Crasha, Crash Team Racing, Theme Hospital, Populus, wszystkie częsci C&C. Polecam też Future Cop - gra jest przeboska w multi:)! Naprawdę daje dużo zabawy jak się z kumplem gra:)!
Kłosiu - Drau dobrze wyjaśnił o co chodzi. Nie chodzi o instalowanie nowych programów, tylko ingerencje w kod źródłowy samego Windowsa:] Instalować sobie możesz co Ci się tam podoba, ale systemu jako tako zmieniać Ci nie wolno(i nie chodzi tutaj o zmianę tapety na pulpicie czy dźwięku włączania się kompa).
To samo tyczy się każdego innego urządzenia, które ma w sobie jakiekolwiek oprogramowanie:] Z samym urządzeniem możesz zawsze robić co chcesz(w większości wypadków licząc się oczywiście z utratą gwarancji). Za to z oprogramowaniem nic nie da się zrobić.
Moja poprzednia wypowiedź nie była też skierowana do Ciebie:] Nie mówiłem o wszystkich PC'towcach, tylko o tych, co uważają siebie za lepszy gatunek, wyrafinowanych ludzi. Tacy ludzie pieprzą trzy po trzy, że PC to wyrafinowane urządzenie dla wysublimowanych, elokwentnych ludzi, zaś konsola to głupia, prosta zabawka dla głupich, prostych ludzi. Do tych, co tak uważają mam proste pytanie - gdzie, na jakiej platformie pojawiły się tak "wyrafinowane" dzieła jak Postal, Doom, Quake? Hmm?
Xartor - nie masz absolutnie żadnej racji jeśli chodzi o modyfikacje konsol. Wiele ludzi nie wie, że kupując konsolę dostaje się dwa produkty: sprzęt i oprogramowanie. Jak kupujesz konsolę to sprzęt jest Twój. Ze sprzętem możesz zrobić co chcesz - możesz go pomalować, powycinać wzorki na obudowie, zmieniać obudowę, przemienić Xboxa w laptop itd. Za to software(i nie mówię tutaj o grach, tylko o systemie konsoli) nie dostajesz do swojej dyspozycjo. Ty jesteś jedynie jego użytkownikiem. Kupując jakikolwiek program, czy to grę, czy to windowsa, czy też to oprogramowanie które ma w sobie konsola, czajnik, mikrofalówka nie stajesz się właścicielem danego programu. Właścicielem dalej jest firma która dany produkt stworzyła. Ty możesz jedynie z niego korzystać. Dlatego wszelkie przeróbki software'owe są nielegalne.
Tak samo jest z komputerem. Ze tym wielkim pudłem możesz robić co chcesz, ale już samego windowsa nie wolno Ci modyfikować.
Drau - to gadanie PC'towców bierze się tylko i wyłącznie z zazdrości. Ludzie nie mogą znieść, że konsole są takie popularne, że dużo gier wychodzi tylko na konsole, albo najpierw na konsole, a później na PC. Niektórzy po prostu wolą powiedzieć "w gry na konsole graja głupki a na PC sama elita" niż przyznać, że jakaś gra jest fajna. A założę się, że większość tych "elitarnych" graczy PC jakby dostało konsole to by się cieszyli jak dzieci :)
Jeszcze odniosę się do tego co wcześniej napisał Xartor. Powiedz mi kto jest większym fanem gier - ten kto KUPUJE(słowo klucz!!) gry, czy ten, kto je ściąga z torrentów:]
Nie wiem czy ktoś to pisał ale stwierdzenie o tym, że piractwo na Xboxie jest większe niż na PC wynika być może z faktu, że MS na Xboxie ma dane dotyczące wszystkich gier, a na PC chyba tylko dotyczące swoich gier:P Tak mi się wydaje:P
Mnie zastanawia tylko jedno - co na to MS:P W końcu wybulili te 50 mln $ za te dodatki :P Czyżby wybulili tyle tylko za czasową wyłączność:D? Trochę teraz chce mi się z nich śmiać :)
Taka mała dygresja - konto na XBL mają ludzie z MS Polska:] Zdobywaja achivementy, graja po sieci. Musieli się jakoś zarejestrować :] Nie wiem, może dla pracowników MS są jakieś inne zasady i dlatego oni mogą:P Poza tym o ile się nie mylę, to MS sponsoruję strone www.onlinecenter.pl która jest polską bazą danych o zdobywaniu achievmentów i są tam poradniki jak zdobywać niektóre przez sieć:P
To takie małe wtrącenie z mojej strony.
Samego Bioshocka doczekać się nie mogę. Kupie w wersji na X'a, bo w wersji na tę konsolę mam pierwszą część:) Zastanawiam się jedynie czy kupić wersję special czy rapture:) Muszę się jeszcze zastanowić:) Niby dużej różnicy w cenie nie ma, ale mam złożonego preordera na GoWIII Ultimate Trilogy Edition i muszę uważać z kasą;)
Adrianziomal <-- Ty chyba nie mówisz poważnie... Ściąganie gier/filmów/muzyki/czegokolwiek nie jest kradzieżą? To czym do cholery jest... Ja pierdziele człowieku weź się ogarnij. Artyści, developerzy, aktorzy i całe tabuny ludzi którzy pracują przy tworzeniu jakiejś gry/programu/filmu/muzyki/czegokolwiek odwalają ciężką pracę. Ciekawe jak Ty byś się czuł jakbyś spędził rok albo i dwa, napracował się jak wół, zrobił grę i nagle się okazuję, że kilku cwaniaczków postanowiło ściągnąć zamiast kupić i przez to Ty dostałbyś mniej kasy... Wiem dokładnie jak to jest. Mój tata jest informatykiem, mój brat jest informatykiem i ja teraz studiuję informatykę. i doskonale widzę, że piractwo niszczy wszystko. Mój tata miał własna firmę informatyczną i właśnie dzięki piractwu musiał zakończyć działalność. Dzięki bogu ma teraz inną pracę, ale niestety za granicą... Może spójrz na to z takiej strony co... Przez to, że ludzie zamiast płacić te parędziesiąt dolarów za program ściągali go, biznes mojego taty przestał być opłacalny. Tzn produkt dalej istnieje i tata wraz z swoimi partnerami dalej go wspierają, ale robią to już tylko i wyłącznie w ramach hobby, bo kasy już z tego nie ma prawie wcale... Właściwie wielkim szczęściem udało mu się znaleźć inną pracę. Daje się żyć, kasy jest trochę mniej najgorsze to to, że tata mieszka sam w Irlandii i widzę go raz na 2-3 miesiące. Popatrzcie na to może z takiej strony następnym razem jak coś będziecie ściągać. Dla was to dwa kliknięcia - a dla jakiegoś ciężko pracującego informatyka może to być zwolnienie:]
Doskonale znam tą branżę i wiem jakimi prawami się rządzi. XBL w Polsce nie ma min ze względu na piractwo. Pewnie i są jakieś inne powody, ale w każdym razie brak piractwa na pewno by przyśpieszył wejście tego serwisu do Polski. Jakiekolwiek usprawiedliwiania piractwa jest żałosne i dziecinne. Ono niszczy dokładnie wszystko...
Piękne:)!! Dobra robota:)
Wesołych świąt wszystkim i oby jak najwięcej gier/konsol/sprzętu pod choinką;)
Widać, że redakcje gry-online to starzy pc'towcy;) Tylko jeden wymienił jako grę roku produkcję konsolową;)
RPGFan - jakLord uważa God of War za grę wybitną to źle... Ale z kolei jak Łosiu w podsumowaniu roku pisze, że DA:O jest super, to wszystko w porządku;]
I kto tu jest fanbojem;)
Nie rozumiem czemu nie można uważać jakiejś gry, która dostępna jest tylko na jednej platformie, za wybitną.
Lord w żadnym momencie nie powiedział, że gry na Xboxa czy PC śmierdzą w porównaniu do GoW. On jedynie uważa, że GoW jest grą wybitną:] Nie próbuje udowodnić nigdzie, że przez to PS2 jest najlepsze.
Gramy świetne - chociaż jeśli mam być szczery to wybraliście jakoś nie najlepsze momenty gry;) Dołączam się do prośby o gramy z drugiej części - tylko wybierzcie jakieś bardziej hardcorowe miejscówki;) Typu walka z Kolosem:)!!
No no chyb a to jest pierwszy ranking gier roku w moim życiu z którym zgadzam się w 100%:) Nie zmieniłbym żadnej gry na żadnej pozycji:)
Uncharted 2 jest grą roku. Mistrzowie z Naughty Dog od zawsze robili gry bardzo dobre(seria Crash, seria Jak & Daxter) i myślę, że czas najwyższy by zostali za to docenieni:) Tytuł jak najbardziej zasłużony.
Xbox troszkę słabiutko.
No i te gorące zapowiedzi:) Pierwszy Batman do mnie na święta przyjdzie a tutaj już zapowiedź drugiej części - nice:) Nowego Force Unleashed też doczekać się nie mogę:) Ciekawe czy będzie to kontynuacja w stylu "co by było gdyby" jak dwa ostatnie dodatki do pierwszej części czy będzie to kontynuacja "dobrego" zakończenia z jedynki.
spoiler start
Ciekawe jak to rozwiążą, bo przecież główny bohater ginie:P
spoiler stop
Poza tym nowy PoP - nie ważne jakiby nie był to i tak jest prze zemnie wyczekiwany:)
No i Halo Reach zapowiada się miodzio ^^ Ojj tyle gier ^^ 2010 będzie MOCNY: God of War 3, Mass Effect 2, Bioshock 2!!!! plus te zapowiedzi:) Ojj będzie się grało:)
Do wszystkich tych co piszą, że czemu nie wymienili Gow Collection i DS - to te gry nie zostały oficjalnie wydane w Polsce. Więc jeśli ktoś je kupił to tylko dzięki temu, że komuś się chciało je sprowadzić zza oceanu:) Pewnie dla tego nie zostały wymienione w tym filmiku:) Bo jest on raczej skierowany do ludzi co chcą kupić komuś prezent na gwiazdkę i wątpię by taki pierwszy lepszy Kowalski z tłumu pofatygował się i kupił grę sprowadzaną z stanów;)
Jestem za tym co postuluje Lorderon:) Znajdźki - ok , ale żeby dawało to coś więcej niż tylko sam fakt zdobycia aczika:P
A sam osobiście znalazłem wszystkie znajdźki w The Simpsons Game:) Sam nie wiem dlaczego:) Może dla aczika a może za sam fakt, że kocham Simpsonów i zwiedziłem całe Springfield. Zajrzałem do każdego najmniejszego miejsca i znalazłem wszystko:) Żeby nie było - nie korzystałem z żadnego poradnika bo wszystkie te znajdźki szukałem wieczorami dwa lata temu w czasie mojego pobytu na nartach:) Po szusowaniu kiedy przychodził czas na odpoczynek włączałem Xboxa (tak na dwutygodniowy pobyt na nartach we Włoszech biorę ze sobą konsole:P) i szukałem tych piekielnych kapsli dla Homera, kuponów dla Barta i Marge i naklejek dla Lisy:)
Tak w ogóle to popieram inicjatywę:)!! Każdy materiał o grach jest dobry:) Im więcej tym lepiej - byleby nie cierpiała na tym jakość:)
Karac - jeśli jesteś takim wielkim fanem turowych strategii to kup sobie DS'a - tam masz ich tyle, że wątpię by Ci starczyło życia by wszystkie ograć;)
Ciekawi mnie też to ciekawe określenie "symulatory". Ale symulatory czego? Każda gra jest tak naprawdę symulacją. Dragon Age jest symulatorem rycerza, Grat Turismo i Forza to symulatory wyścigów samochodowych. GTA to symulator gangstera, Splinter Cell tajnego agenta. I tak dalej i tak dalej. Więc może sprecyzuj bardziej o jakiego typu symulatory Ci chodzi.
Zapominacie wszyscy o jednym. Nikt tutaj nie mówi, że gry na PC znikną czy coś w tym stylu - tylko mówimy o tym, że stają się one coraz mniej popularne - coraz mniej ludzi w nie gra. Rynek gier PC nigdy nie umrze, ponieważ zapotrzebowanie chociażby na produkcje Flashowe czy Sapera zawsze będzie. Do tego dochodzą w miarę proste gry z małymi wymaganiami jak Simsy i Spore. Są to gry kolorowe, przyciągające dużą ilość ludzi, którzy na co dzień niekoniecznie grają, ale zapewne mają komputer, bez którego w dzisiejszym świecie nie da się poprawnie funkcjonować. Więc dla nich Simsy czy Spore będą małą odskocznią od rzeczywistości.
Ludzie którzy już bardziej na serio zajmują się graniem preferują konsole. Z wielu powodów. Konsole są przyjazne użytkownikom i dają wiele frajdy.
Poza tym nie zapominajmy o wielkim fenomenie Wii i DS'a.
Ale i tak najważniejszy mój argument jest taki, że ktoś do cholery musi te gry kupować. I wątpię, żeby te miliony ludzi kupujący Mw2 na konsole zrobiło to wbrew sobie. Kupili te gry na taki a nie inny system bo tak uważali za najlepsze rozwiązanie. Przecież nikt nie kupi FPS'a na konsole, jeśli nie dałoby się w to grać. Owszem na świecie jest dużo idiotów, ale na miłość boską ludzie nie są masochistami i nie robią nic co by ich krzywdziło.
Jeśli ktoś kupił konsolę to nie dlatego, że jest głupi tylko dlatego, że uznał to za najlepsze rozwiązanie (nie spierajmy się tutaj o to jaki był powód)
Ostatnio gadałem o tym z kumplem - na świecie jest tak, że cena konsoli i cena nowej, bardzo dobrej karty graficznej do komputera są mniej więcej porównywalne. Gdyby granie na konsolach było takie beznadziejne to ludzie przecież kupiliby tę kartę graficzną a nie Xboxa.
Jak komuś się podoba granie na Pc to jego zakichany interes. Światowe trendy pokazują, że więcej ludzi gra na konsolach. I to są fakty.
Nie wiem jak dla was, ale dla mnie Coop w kampanii musi byc jakoś wyjaśniony. W Gears of War, Army of Two, RE5 mamy dwie postacie i drugi gracz spokojnie może się wcielić w którąkolwiek z nich. Np. dla mnie Coop w Halo ODST jest trochę bez sensu. Oczywiście jest idealnie zrobiony, ale historia opowiada o przygodzie jednego żołnierza i dorzucanie mu nagle 3 kompanów jest trochę bez sensu;) Już w Halo 3 mieliśmy postać Arbitera. Uważam, że jeśli fabuła na to pozwala, to można tego Coopa zaimplementować. Tylko nie na siłę;)
Dlatego mam nadzieję, że jeśli zrobią jakikolwiek tryb multi to będzie to coś poza scenariuszem. No chyba, że Panowie z Santa Monica Studios wymyślili jakiegoś drugiego bohatera:P Oby tylko nie na siłę:P Multi może być w jakiś arenach czy czymś, ale proszę wszystko tylko nie Coop!!
SDRaid - tyle, że U2 to po części strzelanka a multi to domena takich właśnie gier;)
szarki123 - miałem raczej na myśli tryb multi w kampanii:P
Masz racje można by zrobić coś z tymi arenami - ale dalej uważam, że to trochę na siłę wpychanie tego. Nie oszukujmy się - nikt nie kupuje GoW'a żeby grac po sieci:P Żaden inny slasher nie ma trybu multi:P Ani w NG ani w DMC ani też w Dante's Inferno z tego co mi wiadomo nie ma trybu multi :P
No bez jaj. Jak wy sobie wyobrażacie tryb kooperacji w takiej grze jak GoW? To przecież nie realne.
Online w tej grze nie ma racji bytu - bo jak niby miałoby to wyglądać? Poza porównywaniem wyników nie widzę żadnej innej możliwości wprowadzenia trybu sieciowego w GoW:)
Poprzednie dwie części obyły się bez żadnego multi to ta tym bardziej sobie poradzi:) Rozumiem parcie na multi w dzisiejszych czasach, ale bez przesady:P
mathew2610 <-- w filmiku Dell zdobywa pucharek, więc gra ma je:)
Ratchet and Clank to jedna z moich ulubionych serii gier:) Humor w tych grach jest po prostu doskonały:) Gra jest bardzo przyjemna :) Nie jest to w 100% platformówka, ale w dzisiejszym świecie braku takich gier jest to tytuł godny polecenia. I ze Spore nie ma nic wspólnego :P
Cziczaki - po pierwsze nie trzeba być biznesmenem, żeby kupić takie coś.
Poza tym 339 zł za zestaw gra + dwa instrumenty ( żeby nie było - są to plastikowe zabawki, ale jednak trochę technologii w nich siedzi) to cena bardzo mała. Biorąc pod uwagę, że samo DJ Hero kosztuje 300 zł a gitarę można kupić za ok 150 zł. Czy coś jest okazją czy nie ocenia się nie po tym czy nas na to stać, tylko po tym jaka jest oficjalna cena tego produktu itp.
Jakby sprzedawali najnowsze Ferrari za 100 tys zł to też byś mówił takie rzeczy:P?
Osobiście gdybym miał tyle pieniędzy to bym kupił na pewno. A tak to niestety muszę spasować :(
Thun - to DLC już jest :] Można je kupić chyba od lutego:P
A sam się cieszę. Nowy PoP to jedna z moich ulubionych gier obecnej generacji :) Czekam na kolejne gry:) No i ciekawe jak sobie poradzi kinowa wersja PoP'a:D
Ja tylko przyczepię się do tego, że PS3 Slim nie jest oficjalną nazwą nowego modelu PS3:P Jest to nazwa, którą nadali urządzeniu dziennikarze;)
A PS2 jest świetną konsolą. Przez 9 lat mojego posiadania jednego i tego samego modelu niejednokrotnie przekonałem się o wyjątkowości tego sprzętu:)
Boże ludzie jak czytam niektóre wypowiedzi to mnie aż boli.
Po pierwsze - dla kogo jest ta kompilacja? Otóż dla ludzi, którzy nie mieli nigdy PS2 - więc co za tym idzie nie posiadają żadnej części GoW. Dla nich zostaje wydana ta kompilacja. Ew. dla mega wielkich fanów lub ludzi, którzy kiedyś posiadali te gry, ale sprzedali i teraz mogą je na nowo kupić.
Ja osobiście posiadam obie części GoW. A tę grę chcę kupic mój kolega, który nie miał PS2 i nie grał w GoW. Ja wtedy od niego pożyczę tę grę, żeby zobaczyć jak to wygląda i zdobyć kilka trofeów.
Poza tym wszyscy zapominacie o jednym bardzo ważnym fakcie. Gra zostanie wydana na razie JEDYNIE w USA. Nic dziwnego, że w Polsce kosztuje więcej. Bo trzeba tę grę sprowadzić. Windows XP wszystko ładnie wytłumaczył. Tak samo kupując Vipera w Polsce zapłacisz więcej niż w USA, bo trzeba go SPROWADZIĆ. Nie jest on sprzedawany normalnie w Polsce. Jak wydadzą tę grę w Europie to będziemy wtedy dyskutować ile to kosztuje.
Poza tym wracając do targetu tej gry - ludzi, którzy nie posiadają PS2 - dla nich i tak 200 zł za GoW C to mniej niż kupowanie PS2 za 300 zł i obu części GoW za 100 zł:P Tak trudno to zrozumieć?
yestri - zgadzam się z Tobą - kradzież to kradzież. Nie ważne czy ściągasz gry na PC czy Xboxa - i tak kradniesz.
Poza tym w tekście nie ma napisane, że o piractwie na Xboxie zapomnieli;) Jest tylko mowa o skali tego zjawiska na PC. Pewnie dlatego, że więcej gier na PC jest pewnie piraconych - z racji większego rynku.
A ten Twój kolega, który kupił przerobionego Xboxa teraz się cieszy;) Poczekamy aż mu się konsola zepsuje (np. RROD) i wtedy będzie musiał szukać jakiegoś domorosłego serwisanta, który mu konsole naprawi poza gwarancyjnie. Min. o takich kosztach mówił Krzych Ayanami. Piracenie gier na Xboxie jest trochę bardziej skomplikowane i naprawdę wiąże się z większym ryzykiem. Sam widzę po moich kumplach, którzy nagrywają gry czasem po kilka razy i potem srają po kątach żeby ich nie wykryli;) Na PC ściągasz i nikt tego nie wykryje;) Na xboxie jest jednak ryzyko wykrycia:P Oczywiście nie staram się ich usprawiedliwiać. Piractwo to zło. Nie ważne ile musisz się przy tym napocić.
A tak do samego tekstu. Ciesze się, że takie coś miało miejsce. Jestem za wszelką działalnością mającą na celu poprawę sytuacji w tym kraju:) Popieram pomysł z propagowaniem wiedzy na temat PEGI w Polsce. Każda forma nauczania ludzi czegokolwiek jest przeze mnie popierana:) Precz z ciemnogrodem!! Mam dosyć słuchania i czytania, że gry są złe i dzieci grają w nieodpowiednie gry dla siebie. Nie pamiętam by kiedykolwiek w takiej dyskusji był poruszany fakt istnienia oznaczeń PEGI.
Zadziwia mnie trochę postawa MS. W Zeszłym roku tak ładnie tłumaczyli tyle gier. A w tym roku przetłumaczyli chyba tylko Halo Wars i Forze. Zadziwiające. Nie chcą wprowadzić Polskiego Live'a to mogliby polonizować gry.(z drugiej strony w zeszłym roku wyszło dużo więcej gier od samego MS - pewnie dlatego w tym roku mniej jest polonizowanych - po prostu mniej gier wyszło).
Ogólnie jestem zadowolony:) Brawo dl Sony. Dzielnie sobie chłopaki radzą:) I kto wie - może za parę lat SCEP będzie sam wydawał gry:) To byłoby coś:)
Taaa... Widzę tutaj bulwersy, że grą roku nie może zostać gra nie multiplatformowa. Ciekawe, czy jakby do miana gry roku był nominowany np WoW (podałem go jako przykład, bo nie przychodzi mi do głowy inny exclusive na PC:P) to wtedy nie byłoby tego całego krzyku;)
A gra jest zajebista:) Dzisiaj miałem zajęcia na uczelni na 13, więc sobie skoczyłem do Saturna przed zajęciami i kupiłem tę grę:) Nie obyło się bez przeszkód, bo u mnie w Gdańsku wielka wichura i drzewo zwaliło się na tory:P W każdym razie już grałem - gra jest ZAJEBISTA:) Nie masz PS3 - kupuj. Masz PS3 - kupuj Uncharted 1 i 2;)
Czyli rozumiem że motorem gier strategicznych, FPS - ów czy RPG-ów są konsole ?
W przypadku RTS'ów - nie. Ale w pozostałych dwóch przypadkach - owszem;) Jedynym FPS'em ostatnich lat jaki nie wyszedł na konsole jest Crysis:P A dużo jest FPS'ów, które nie wyszły na PC - i są one w mniejszym lub większym stopniu wyjątkowe.
Co do gier RPG - słyszałeś o czymś takim jak Final Fantasy? Pewnie nie;) Tak jak większość graczy PC Twoja wiedza na temat gier RPG kończy się na Gothicu czy Baldurs Gate;) Żeby mnie źle nie zrozumieć - nie oceniam teraz tego który typ gier RPG jest lepszy - jedynie zaznaczam, że na konsolach wychodzi dużo więcej RPG'ów i wiele z nich jest bardzo znaczących (nie wszystkie oczywiście - w grach jak w każdej innej dziedzinie życia - są produkcje wybitne jak i badziewie;) )
leon691 - tak, bo myszka jest idealnym odwzorowaniem prawdziwej broni. No nie ośmieszaj się. Zarówno myszka jak i pad są substytutami pistoletu, bo żadne z nich nie zachowuje się jak prawdziwa broń. Przytoczona przez Ciebie kierownica może pełnić rolę symulatora, bo przypomina rzeczywiste urządzenie. Ale na litość boską ani myszka ani pad nie mają nic wspólnego z bronią palną. Już prędzej Wiilot albo Guncony czy inne pistolety do PlayStation. Myszka i pad służą do zabawy. Są to różne urządzenia, mające różną budowę i funkcje. Ale jak widać da się z obu tych rozwiązań korzystać. Najlepiej to obrazuje ilość fps'ów czy tps'ów wydawanych na konsole i ilościach ich sprzedaży. Ktoś przecież musi te gry kupować i w nie grac. A wątpię, żeby na świecie było tylu "masochistów", którzy graliby na padzie w strzelanki bo to niewygodne. I proszę nie przytaczajcie tutaj argumentów o głupich amerykanach, bo głupki są na całym świecie i nie jest to żaden argument.
ND to jedno z najlepszych studio developerskich na świecie. Świadczy o tym ich dorobek. Nie wydali jeszcze żadnej złej gry. Jestem wielkim fanem tej firmy i posiadam wszystkie gry, które stworzyli. Crash był super:) Potem przyszedł czas na Jaka i Daxtera - czyli moją ulubioną serię gier:) Teraz Drake jest królem:) Gra na pewno będzie super:)
Głupie gadanie:/
Ludzie mówią, że granie na plastikowej gitarze i perkusji odciąga ludzi od prawdziwych instrumentów. Ciekawe...jakoś nie widzę by granie na plastikowej kierownicy odciągało ludzi od jeżdżenia prawdziwymi samochodami. Ludzie śpiewający do plastikowych mikrofonów nie zaprzestają śpiewania pod prysznicem. Wszyscy ludzie krytykujący GH czy RB zapominają o jednym. Te gry mają przede wszystkim BAWIĆ. To nie są programy do nauki gry na gitarze tylko ZABAWKI, które służą do ZABAWY. Poza tym w większości gier wcielamy się w kogoś kim nie możemy być w życiu. W Gran Turismo jesteśmy kierowcą wyścigowym. W Splinter Cell jesteśmy tajnym agentem. W Gothicu jesteśmy rycerzem. A W RB i GH jesteśmy muzykiem... Proste
ttwizard - piszesz, że wolisz żywego przeciwnika niż głupie AI:) Ja Ci powiem, że niektórzy żywi przeciwnicy są głupsi niż niejedno AI;) Poza tym komputerowy przeciwnik nie zacznie wyzywać Twojej matki po tym jak zasadzisz mu headshota;) To taka mała dygresja z mojej strony:D
Nawiązując też do kondycji dzisiejszych gier - bardzo dużo rzeczy zostało już wymyślonych, i naprawdę trudno jest wprowadzić coś nowego:) Bo na dobrą sprawę co nowego można dodać do FPS'ów:) Uncharted jest w tej chwili jedyną tego typu grą na rynku:) Łączy w sobie szybką akcje i strzelanie z takich gier jak Gears of War, oraz skakanie z PoP'a albo Tomb Raidera:) W ten sposób gra jest wyjątkowa. Ma niepowtarzalny klimat, a Nathan jest człowiekiem, którego po prostu nie da się nie lubić:) ttwizard - polecam Ci zapoznanie się z tą grą:) Naprawdę w niektórych grach single player może dać bardzo dużo radości z grania:) Osobiście wole Single niż multi. Może dlatego, że single player mogę w każdej chwili przerwać a multi strasznie wciąga? nie wiem:) Wiem jedynie, że Uncharted 2 będzie grą wyjątkową i wybitną:) Ma już zarezerwowane miejsce na moim stojaczku z grami :)
Meno1986 - Nintendo zarabia tak dużo na Wii, że te kilka tysięcy które zarobiliby na sprzęcie do PC ich nie robi :P
Jock - bo w Polsce ludzie albo ukradli Windowsa albo dostali zainstalowanego na kompie. Tych co kupili sam system jest baaaaaaaardzo mało. Dlatego ich te ceny dziwią:] Dla większości społeczeństwa cena większa niż 0 zł 0 gr jest nie do zniesienia. Przecież Ci źli informatycy w MS mają tyle kasy, to po co mam sprawiać by mieli jej więcej:]
Caine - możesz mi łaskawie powiedzieć co Twój idiotyczny post ma wspólnego z tematem :|? I o jakim płatnym DLC Ty mówisz :]? W ogóle wytłumacz swoją wypowiedz, bo ja Twojego wyszukanego humoru nie rozumiem ;]
Piszesz, że konsole szkodzą na mózg:] To w takim razie co z Tobą robi Twój PC skoro uciekasz się do tak prymitywnych i dziecinnych zagrywek :] Tylko mocno ograniczony człowiek obraża innych, bez podawania jakiegokolwiek powodu:] Sam jestem zwolennikiem konsol, ale nigdy nie powiem, że PC'towcy to banda idiotów:] Mogę z wami dyskutować o wyższości jednych platform nad drugimi. Ale DYSKUTOWAĆ. Bez używania obelg czy wyszukanych epitetów godnych łysych panów spod stadionu:] Pewnie zaraz usłysze jakie to gry na konsole są proste i badziewna i nie wymagjące myślenia:] Ja tylko dodam od siebie, że na jakiej platformie narodziły się wielce ambitne i wymagające dużej inteligencji gry typu Doom, Quake, Postal, Serious Sam:]? Taka prawda, że wszędzie znajdziemy rzeczy ambitne i totalne gówno;] Amen.
A wracając do tematu - odgrzewają tę grę...ile razy jeszcze ?:] Za pół roku usłyszymy pewnie o grze Wiedźmin Edycja Rozszerzona Plus albo coś w tym stylu:]
kaganpwnz - jeżeli zmieniłeś zdanie o 360 stopni to znaczy, że zrobiłeś pełen obrót i wróciłeś do punktu wyjścia;) Jeżeli zmieniłeś zdanie to o 180 stopni;)
No a gra jest krótko mówiąc zajebista. Tak samo jak komentarz:D!!
Kompletnie nie zgadzam się z autorem tej recenzji :] Byłem przed chwila na tym filmie i mi się bardzo, BARDZO podobał. Jestem wielkim fanem Terminatora i dla mnie ten film był wyjątkowo udanym dziełem. Dokładnie tego się spodziewałem. Efekty specjalnie były na najwyższym poziomie, aktorzy też grali bardzo dobrze (nie oszukujmy się - to jest film akcji, nie wiem czemu ktokolwiek oczekiwałby od niego jakiś większych filozoficznych treści czy odpowiedzi na pytanie o sens życia) Poza tym nie wiem czy ktoś to już napisał, ale autor recenzji widocznie nieuważnie oglądał ten film:] Widać to w momencie kiedy opisuje postać tej małej dziewczynki. Pisze, że wyciąga ona z kieszeni nie wiadomo skąd plaster, flarę i coś jeszcze. Gdyby autor oglądał film uważniej to by zauważył, że ta dziewczynka to tajemnicze COŚ podnosi dużo wcześniej :] I nie bierze go z zaprzeproszeniem dupy.
Ogólnie polecam film wszystkim fanom filmów akcji - bo jest to bardzo dobry film tego typu. Pozatym ma wiele smaczków dla fanów (takie teksty jak "I'll be back" czy "Come with me if you want to live") jak i doskonała komputerowa reinkarnacja Arniego z pierwszej części - właśnie dla takich rzeczy poszedłem na ten film. I film zaspokoił moje potrzeby w 100%.
Krótko mówiąc - ZAJEBISTE!!!!!! Chce tego więcej! Super materiał:) W kilka minut streściliście kilka najważniejszych rzeczy z życia branży:) Ale i tak najlepsze są te obrazki:D Szczególnie fotka tego traktora mnie rozwaliła:) Oby więcej Fleszy i aby nie zabrakło wam tego humoru;)
Ja nie mogę ludzie :| Tę grę robi wewnętrzne studio Sony:] Więc nie ważne jak byście nie prosili, czy piractwo jest czy nie ma - ta gra NIGDY nie wyjdzie na żaden inny sprzęt niż Playstation:]
mirionis - ewolucja sprzętu jest niezbędna. Jeżeli grasz na Pc to co kilka lat musisz wymienić kartę graficzną. Jeżeli masz konsole to co 6-7 lat wymieniasz konsolę. Nie da się w nieskończoność robić gier na jedną platforme, bo w końcu zabraknie mocy obliczeniowej, pamięci itd. I tak nie masz co narzekać. Sony PS2 nadal produkuje i wspiera. MS i Nintendo o poprzednich konsolach zapomnieli z dnia na dzień. Więc nie narzekaj. A jak mało Ci gier na PS2 - to poszukaj wśród klasyków - masz do wyboru z ponad 1500 tytułów - napewno wszystkich godnych uwagi tytułów nie zaliczyłeś:]
Aha i sorry za offtop, ale kolega mnie sprowokował:P
Cóż jeżeli maturka pójdzie dobrze i dostane PS3 to z obu list kupie następujące tytuły
PlayStation 3
1. Final Fantasy XIII (Square Enix)
2. God of War III (SCE Santa Monica)
6. Tekken 6 (Namco Bandai)
8. Uncharted 2: Among Thieves (Naughty Dog, Sony)
10. Ratchet and Clank Future: A Crack in Time (Insomniac Games, Sony)
17. Infamous (Sucker Punch Productions, Sony)
Xbox 360
1. Halo 3: ODST (Bungie Studios)
5. Assassin's Creed 2 (Ubisoft Montreal)
6. BioShock 2 (2K Marin, 2K Australia)
7. Mass Effect 2 (BioWare)
9. X-Men Origins: Wolverine (Raven Software)
12. Tom Clancy's Splinter Cell: Conviction (Ubisoft Montreal)
13. Fallout 3: Broken Steel (Bethesda Game Studios)
14. Batman: Arkham Asylum (Rocksteady Studios)
15. Marvel Ultimate Alliance 2: Fusion (Vicarious Visions)
Miszczu1991 <- w UK, USA, Japoni i większości krajów Europy zachodniej Wii jest po prostu Trendy. To tak samo jak z Ipodem - masz Ipoda i Wii - jesteś trendy i cool. O ile w przypadku Ipoda to rozumiem - urządzenie jest fajne i przydatne - o tyle w przypadku Wii to jest kompletny bez sens.
Pozatym gry na Xboxa czy PS3 kupiją głównie gracze. a gry na Wii kupują wszyscy (gracze, babcie, dziadkowie, mamy, tatusiowie, koty, psy). A nie oszukujmy się - casualów jest milion razy więcej niż graczy w tradycyjnym pojęciu :P
Haha widzę, że moja uwaga z zeszłego tygodni zaowocowała nie tylko tym, że poprawiono bład, ale i dodano rubryke gier na PS;)
Nice :D
Z tą ceną to mam nadzieje jest jakiś błąd:|? Chyba miało być 219.90 co? Bo kurde chyba euro aż tak wysoko nie stoi żeby za gre rządać ponad 3 stówy:/?
W UK ta gra kosztuje 51 Euro. A dzisiejszy kurs to 4.3zł...wiec po przeliczeniu wychodzi około 233 zł...
Na pewno kupie wszystkie wymienione gry na Xboxa:) A jeżeli uda mi się w końcu uzbierać kasę na PS3 to z tej listy kupię wszystkie gry poza GT5 - szanuję tą serie i uważam za najlepszą serie wyścigów(na równi z Burnoutem, ale to sa tak naprawde 2 różne typy gier) ale nie kupię bo nie przepadam aż tak bardzo za wyścigami:D Ogólnie w tym roku chyba lepiej w grami wypada Sony. MS jakby się wypalił. W zeszłym roku w tym czasie już zacierałem ręcę na kilka perełek, a teraz? Poza wymienionymi grami nie widzę nic ciekawego.
Wiesz logotus chciałem z Tobą dyskutować jak z normalnym człowiekiem na poziomie:] Jeżeli te Twoje gry nauczyły Cie tego, że należy przede wszystkim obrażać każdego kto ma inne zdanie niż Ty to tylko świadczy o poziomie tych gier. Ale to raczej poziom Twój jest bardzo niski :] Do obrażania innych ucieka się ograniczony człowiek, któremu zaczyna brakować argumentów:] I jeśli ktokolwiek jest tuaj upośledzony to nie są to fani jRPG'ów, tylko Ty i Tobie podobni ignoranci którzy w chwili gdy nie mogą nic innego powiedzieć uciekają się do negatywnych lub nawet wulgarnych epitetów. Mam jedynie nadzieję, że taki poziom reprezentujesz jedynie na forach internetowych, bo jeżeli również w życiu społecznym to pewnie niewielu masz przyjaciół :]
A i jeszcze jedno - naucz się wreszcie, że jRPG są odrębnym gatunkiem gier:] To nie jest to samo co cRPG :] Inny gatunek :] Tak trudno zrozumieć :]?
Boże logotus uspokój się :] Ja nie wiem czy FF coś Ci zrobiło, że się tak na tę grę uwziąłeś? Final Fantasy, jak i zresztą większość jRPG to gry które opowiadają jakąś historię. Gracz ma niewielki wpływ na jej przebieg, ale dzięki temu ta fabuła jest kompletna, dojrzała, satysfakcjonująca i przede wszystkim pasjonująca i wciągająca. W jRPG'ach nie tworzysz postaci, nie wymyślasz jej histori, nie kierujesz jej losami w taki sposób jak to robisz w innych grach RPG. Ale dzięki temu jRPG porażają rozmachem i złorzonością ( i nie mam tu na myśli wielkich i otwartych światów, a raczej psyhikę bohaterów czy realia świata itp). Gry jRPG są trochę jak ksiązki lub filmy - opowiadają historię a gracz steruje jedynie postacią po mniej lub bardziej liniowym torze:] Grając w jRPG to nie gracz tworzy historię. Gracz bierze udział w historią którą developer chce mu opowiedzieć. Nie wszystkim się to podoba, ale bagatelizowanie tej gałęzi przemysłu jest głupie. Nie wszystko co się nie lubi od razu jest złe i należy to zniszczyć :] Więc kubeł zimnej wody na Ciebie logotus - Twoje zdanie znamy i nie musisz nam o nim przypominać za każdym razem kiedy tylko jest okazja :]
A co do filmiku - to nie mogę się doczekać tej gry. Muzyka jest zajebista, klimat zapowiada się równie zajebisty, ogólnie gra podoba mi się bardziej niż "zwykłe" FF XIII. (Na początku zwiastunu główny bohater wygląda trochę jak Zack z Crisis Core: Final Fantasy VII na PSP) No i o ilę się nie mylę, to za tą produkcją stoi zespół tworzący wcześniej Kingdom Hearts. To mnie trochę boli, bo KH to jedna z moich ulubionych serii gier i nie mogę się doczekać jakich kolwiek informacji o kolejnej części ( o wersjach na PSP i DS'a cicho :P)
bo logotus nie rozumie, że istnieje coś takiego jak jRPG - czyli zupełnie odrębna grupa gier:] Niestety niektórych murów się nie przebije, nie ważne jak mocne wiertło by się nie miało.
A i wracając do Twojego pytania na czym tworzone są gry na konsole to Ci powiem o czymś takim jak Dev Kit. W wielkim skrócie jest to połączenie komputera i konsoli :P
No właśnie HarperGomez ma racje. Na PS2 jest jeszcze zestaw Rymanów:P A zestw Prince of Persia Revelations, Rainbow Six Vegas i Driver jest na PSP:P To samo z tym zestawem dla dzieci :P Więc nie ładnie Empik, nie ładnie:P
Dobrze już nawet nie licząc ludzi grających na Wii, wiesz ile osób gra codziennie chociażby w Halo 3? Wiesz ilu ludzi codziennie gra na XBL:P Dodaj do tego ludzi grających na PSN i tych co grają bez dostępu do netu to nie sądze by było ich mniej niż tych grających na steamie :P
marekkropka - tak się składa, że ostatnimi czasy dość często bywałem w empiku i takich pakietów nie ma na PS2:] Są tylko na PSP :P Więc albo to jakaś pomyłka, albo empik nie wie co sprzedaje, albo mój ukochany Gdańsk jest takim zadupiem gdzie nie dochodzą wyżej wymienione pakiety na PS2 :]
Mi się ta cała elektroniczna dystrybucja nie podoba. Ok sprawdza się to w przypadku iphone'a ale tam gry są małe i ściąga je się w max 10 minut. Mam nadzieje, że nie dożyję czasów kiedy nie będę mógł zapełniać półek pudełkami z grami... To byłoby straszne:P Nie wiem jak wy, ale ja lubię czasami po prostu popatrzeć na moją kolekcje gier:D
Nintendo to umie zbijać kasę - każdy sprzedany Wii Sports to przecież jedna sztuka Wii - bo inaczej tej gry nie można kupić. Wii Fit też nie jest przecież najtańszą grą na świecie - ta deseczka swoje kosztuje, a ludzie i tak to kupują. Inna sprawa, że kupują, włączą raz i wrzucą do szafy(do czasu ukazania się Wii Fit Plus Hiper Duper, które też kupią i wrzucą do szafy:P) Nintendo nie musi praktycznie nic robić... wyda raz na rok Wii Music i patrzy jak ludzie kupują...a jak już kupią to Nintendo ma ich w dupie:P Swoją drogą uważam to za wielkie chamstwo i pazerność na kasę. że mimo iż N zarabia na każdym sprzedanym Wii to jeszcze podnoszą cenę...
Endex - stwierdzenie, że komputerów jest na świecie więcej niż konsol jest jak najbardziej prawdziwe. Ale to niekoniecznie tyczy się graczy. Spójrz na popularność Wii, DS'a czy ostatnio nawet Iphone'a/Ipoda touch. Ci ludzie pewnie mają też komputery, ale wolą grać w Wii Sports czy inne gotuj z Mario niż w CS'a i L4D ;)
A wracając do newsa to ciesze się, że Blizzard opuścił PGA - im szybciej ta nic nierobiąca formacja upadnie tym lepiej....
Czemu na liście PS2 podane są tytuły z PSP:|? Ten pakiet to jest przecież pakiet gier na PSP :|? To samo z tym pakietem dla dzieci -_- Albo to jakaś pomyłka albo w empiku pracują ignoranci -_-
logotus - może i mógłbym dyskutować z Tobą o FF XIII, ale jak w pierwszym zdaniu nazwałeś tę grę cRPG to zwątpiłem... :/ Taka rada na przyszłość - nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz zielonego pojęcia :]
A osobiście czekam na tak znienawidzonego przez logotusa Final Fantasy XIII(wraz z Versus i Agito) oraz na Bioshocka 2 i Mass Effect 2:P
Z swojej strony chciałbym jeszcze dodać, że czekam na jakiekolwiek wiadomości o Kingdom Hearts 3 (Boże proszę tylko nie róbcie z tego gry na Wii. Błagam xD!)
Flypho - dla Twojej informacji obie części tej gry wyszły na Dreamcasta. Jedynie dwójkę przeportowano na Xboxa:P I nie rozumiem czemu fakt ten miałby Cie usprawiedliwiać z znajomości tego tytułu:P
Nie wiem czy ktoś już to pisał, ale widziałem kilka postów z prośbami o wydanie GTA w Tokio i w Europie. Dla tych panów - chcecie GTA w Tokio kupcie sobie Yakuze, chcecie GTA w Londynie to kupcie sobie dowolną częśc The Getaway. Aha obie serie to Exclusive dla PS2:]
Ten Pan jak i to całe PGA to jedna wielka bzdura -_- Oni tylko siedzą i raz na dwa miesiące powiedzą jakąś rewolucyjną przepowiednie, jak ta....a tak naprawdę nic nie robią. Te jego argumenty są z kosmosu -_- Ten pan chyba nie widzi fenomenu Wii i DS'a...już widzę, te tłumy rodzin siedzące przed monitorem....o tak to jest przyszłość!!
Żałosne....
Jakby Pan John coś sobą jeszcze reprezentował... Owszem kiedyś był wielkim człowiekiem - tego nie neguję, ale dzisiaj nie robi praktycznie nic. Jego gadanie(jak i kilku innych developerów) jest po prostu żałosne. Facio 20 lat temu skończył studia, nauczył się robić gry i myśli, że jest bogiem i, że tak ludzie powinni go traktować. Szanuje tego człowieka za to co zrobił, ale na starość mu odbiło... nie chce mu się po prostu ruszyć dupy i się douczyć. Mówi, że woli robić gry na PC, bo to umie...nie chce mu się programować konsol, bo musi się kilku rzeczy nauczyć. Dla mnie ten człowiek nie jest już wiarygodny i słuchając go jednocześnie się śmieje z tego co mówi i równocześnie łapie się za głowę co z człowiekiem się może stać na starość. Oby mi ani żadnemu z was to się nie przytrafiło....
Lord już masz pełną liste znajomych na XBL więc nie mogę Ci zaproszenia wysłać xD Co za bzdura xD Ale korzystając z tego miejsca chciałbym się zareklamować:D Mój Gamertag to UzeQ xD
Scortch - Tu nie chodzi o to, że masz 11 rożnych wersji, tylko o to, że ta sama gra jest sprzedawana z różnymi instrumentami. Bo można kupić samą gre, albo zestaw tylko z mikrofonem, tylko z bębnami, tylko z gitarą, same instrumenty bez gry itd:P Dlatego 11 wersji:P
Hmm na 5 gier roku 4 tytuły są dostępne na PS3(w tym 2 Exclusive'y:P) Ktoś tu nadal wątpi w siłę PS3 xD?
Jedynym zastrzeżeniem jest brak Criris Core: Final Fantasy VII w grach na konsole przenośne, ale reszta daje rade:)
(tak na marginesie osobiście posiadam tylko Xboxa360, ale za tydzień mam urodziny więc zamierzam nadrobić brak PS3:)
SILENTALTAIR <-- jak niby ta gra miałaby wyjść na PC? Przecież główny atut tej gry polega na świetnym robieniu tricków gałkami anologowymi - a nie każdy posiadacz PC ma pada:P
Te "latające potwory" były w GoW 1 i jeśli już to mozna powiedzieć, że "Te latające potwory to z GoW";]
AlAsKiN <- wystarczy, że w menu konsoli w lokalizacji z "polska" zmienisz na jakiś anglojęzyczny kraj - to wtedy wszystkie gry będziesz miał po ang:P Żeby mieć je z powrotem po pl to znowu zmieniasz na Polskę :P
"w dwójce pięknie opowiedziana historia. Mnie się podobała" a Ty skąd to wiesz:]? Czyżby piracik;] I jeszcze chwali się tym na forum - żałosne...
Mnie tam gestykulacja nie przeszkadza, bo sam mam tendencje do nadmiernego machania łapami:P Gorzej z głosem. Kolega mówi jakby miał katar:P Lorderon jednak ma lepszy głos:P No i osobiście nie widze nic złego w tym by jedna osoba była narratorem w wszystkich recenzjach jak to ma miejsce np. w Gametrailers:D No w kazdym razie powodzenia:)
Powiem to tak - z opanowaniem klawiszologi na padzie nie mają problemów pięciolatki... Zresztą są takie zasady, które się nie zmieniają:] w 99% gier na X'a akceptujesz A, cofasz B, na PS3 akceptujesz X a cofasz kółkiem:] Jak to jest za trudne dla Ciebie to ja nie mam pytań.
Wybaczcie, że piszę dwa posty, ale nie mogę poprzedniego edytować, a chce coś dodać.
Otóż Xbox to jest jeden wyjątek. MS został skrytykowany za to co zrobili i już drugi raz taki numer im nie wyjdzie. To, że konsola MS zginęła z dnia na dzień nie oznacza, że inni też tak robią. PS2 jest tutaj rekordzistą, ale zarówno Wielkie N nie zapomniało o GC po premierze Wii( świadczy o tym choćby Zelda TP). Zresztą nawet teraz opłaca się kupić GC, bo gier jest dużo na Allegro, a tytułów które są warte uwagi są dziesiątki.
Tak - bo strzałki na klawiaturze są bardzo precyzyjne:]
"a także te wszystkie klawisze A, B, X " <-- a na klawiaturze to czym grasz<Lol2>? Też masz A,B,X, W,S,D;]
Jaro7788 - "No i co na to powiedzą fanboje konsolowi? Takie głupie te moje argumenty?!"
Odpowiadam na Twoje pytanie - tak Twoje argumenty są głupie. No ale po kolei.
- komputer muszę uaktualniać raz na ruski rok.
To jedyny mądry argument który podałeś, na dodatek przemawiający na Twoją niekorzyść.
- nowa konsola to koszt ok. 2000 plus każda gra co najmniej 200.
Jeżeli pokażesz mi konsole za 2000 zł to fajnie;] Za te pieniądze kupie sobie Xboxa i PS3;]
No tak gry kosztują 200 zł, ale w dniu premiery. Po jakimś czasie tanieją i można kupić je za mniej niż 100 zł, a jak poszukasz w internecie to możesz niezłe perełki znaleźć nawet za 30 zł.
- konsole nie są wieczne - co jak za rok czy dwa pojawi się nowy Xbox czy PS? Znowu bulić fortunę na nowy sprzęt?!
Coś widzę, że nie orientujesz się w ogóle w temacie konsol. PS2 wyszło w 2000 roku - mamy dzisiaj 2008 rok i konsola nadal jest produkowana i wychodzą na nią gry:] Konsola starczy na duuużo dłużej niż PC;]
- wielokrotnie miałem okazję popróbować konsoli i zupełnie nie przekonałem się do tego sterowania - i co, mam kupować, by potem się okazało, że wyrzuciłem kasę w błoto?
Tutaj kwestia gustu, ale mogę się założyć, że większość z tych co mówią "Ja nie gram na padzie bo to jest zło i bez sensu" to mówią tak z czystej nienawiści i po prostu nie chcą przyznać, że coś jest lepsze:]
Ja lubię dyskutować z ludźmi, ale jak mają jakieś argumenty - Ty kolego nie masz żadnych. przykro mi.
Wszyscy zachowujecie się jak dzieci:] Przestańcie się kłócić o byle gó***.
No ale nie mogę się oprzeć i nie dodać kilku groszy od siebie. Któryś z was powiedział, że GoW sprzedał się w większej ilości na Xboxa niż na Pc - to jest fakt. Czemu tak się dzieje? Przede wszystkim wielu graczy konsolowych(choć nie wszyscy oczywiście) KUPUJE(słowo klucz!!) gry, dlatego min. ilość sprzedanych kopii wersji na X'a jest większa. Poza tym port na Pc jest beznadziejny, lubi przyciąć i w ogóle żal( to bardzo boli, bo za konwersje odpowiadają Polacy) a i tak Ci co chcieli zagrać w GoW zagrali na Xboxie.
Zresztą co wy mi będziecie tu mówić o grach nie wymagających myślenia - nie będę pokazywał palcem, ale proszę mi powiedzieć na jakiej platformie narodził się i rozwinął gatunek strzelanek:]? Na jakiej platformie ukazują się takie arcy ambitne tytuły z głębokim przekazem jak Postal? Zresztą tak wychwalany na wszystkie strony Crisis do tych "tytułów wymagających myślenia" nie należy:]
Zresztą z grami wideo jest jak z każdą inna dziedziną życia - mamy tytuły ambitne, i masówke:] Jak chce pograć w coś ambitnego sięgnę po Final Fantasy, albo jakiegoś RTS"a. A jak chcę się rozluźnić to włączam GoW i pociacham ludzi piła przez sieć:] Tak samo z kinem - chce coś ambitnego, to sobie pójdę do małego studyjnego kina i obejrzę jakiś niszowy film, a jak chcę się rozluźnić, to idę do multikina, kupuje sobie wielki popcorn i cole i idę oglądać najnowszą część Strasznego Filmu:]
Amen.
Maxblack - Dla Twojej informacji obie części MP wyszły zarówno na PC, PS2 jak i pierwszego Xboxa. Owszem Max Payne jest kojarzony z Pc, ale tylko wśród ciemnogrodu w Polsce;]
Mogli dać co innego The Offspring xD Bo niespecjalnie przepadam za tym kawałkiem xD
Btw - ich nowa płyta jest zajebista:D
YYY Przeciez Mistwalker nalezy do Microsoftu, więc jak to możliwe, że robią gre na DS'a:|?
<-- to jest do wszystkich którzy narzekają:] Ludzie jesteście beznadziejni... Przecież nikt nie kaze wam kupować czy grać w tę gre, wiec przestańcie narzekać...
A Ci co sie dziwią czemu Gol publikuje takie newsy - Gry-Online jest serwisem poświęconym grom i pisze o grach - wszystkich...to tak jakbyście narzekali na jakiś serwis o samochodach, że testuje Fiata Pande a nie najnowsze Ferrari:]
Orzech Ziemny - Tylko z grami na X'a jest ten problem, że język w grze nie zalezy od kraju w którym dany tytuł kupiłeś. To zalezy od tego jaki kraj ustawisz w menu Konsoli. Np. kupując Mass Effect w Irlandi albo UK powinienes niec gre po ang - i masz. Ale jeśli ustawisz w menu konsoli "Lokalizajca - Polska" to będziesz sie cieszyć polskimi napisami:P
Lothers "Bioshock jest już niestety za bardzo konsolowy..." <- Ja nie rozumiem takiego głupiego gadania:| Że niby co gry na konsole są głupie i mało ambitne:]? Nie chce przypominać na jakiej platformie narodzily się niezwykle ambitne tytuły pokroju Postal, Quake i Doom:] Głupie gadanie sfrustrowanych PC'towców którzy coraz bardziej nie mogą znieść, że coraz mniej gier wychodzi na PC'ta
Ja tylko dodam do wypowiedzi poprzednika, że Last Remnant wychodzi na obie konsole;)
Ripper37 - a ja uważam, że ceny Ferrari i Porshe są troche za duże, ale jakoś nie wychodze na ulice i nie kradne samochodu. Rozumiem, że Ty jestes uczciwy i nie grasz na piratach, ale wysoka cena czegokolwiek - nawet jeśli jest nieuzasadniona lub nieuczciwa - w żaden sposób nie usprawiedliwia jakiejkolwiek kradziezy.
Likfidator - Taki mądry jestes:]? Ile kosztuje ośmiordzeniowy procesor do Twojego kompa:]? Ojejku...chybas takiego nie ma:] Pozatym napedy bluray nie kosztua 10 zł tylko conajmniej 500 :]
tommys_ny <- Ale nawet jeśli chodzi o Polske to więcej ludzi rezygnuje z kompa na rzecz Xbox'a niż odwrotnie. Sam znam conajmniej 20 osób które powiedziały nie PC i kupiły sobie konsole, a nie znam nikogo kto zrobiłby na odwrót.
tommys_ny <-- a możesz mi pokazać tych "coraz więcej ludzi" co to kupują kompa i pada do X'a? Bo chyba jest dokładnie na odwrót:P Tzn może w Polsce jest tak jak mówisz:] Akurat mam przyjemność spędzić troche czasu w Dublinie i powiem Tobie jak i innym tu zebranym jak wygląda sytuacja z grami w ogole:P
Tutaj wchodzisz do pierwszego lepszego centrum handlowego...i pośród niezliczonych sklepów z ciuchami znajdziesz pare sklepów z grami(i nie licze tutaj sklepów ala Empik gdzie sa tez filmy i książki, ale sklepy TYLKO z grami). Ilość towaru na półkach pokazuje jaki typ gier jest w tym kraju preferowany. Wchodzisz do sklepu...na lewo gry na Xboxa, na prawo gry na PS3 na srodku Wii. Dalej mamy handheldy, obok gry na PS2. Gry na Pc są na samym końcu w samym rogu - tam gdzie mało kto zagląda. I żeby było śmiesznie to wiecej miejsca zajmują akcesoria do PSP niż gry na PC. Jedna półka na której znajduje sie 5 -6 tytulów(w tym polski Wiedzmin - Brawo!!)
W drugim sklepie w jakim byłem gier było troche wiecej, ale to dlatego, ze oferowali całkiem sporo używanych tytułów(Swoją drogą super sprawa... można tutaj za 10 euro kupić najnowszą gre na dowolną konsole, jeśli oddamy im jakieś inne dwie gry - a wśród tych użyhwanych mozna pare perełek wyszukać:)) Także widac jak się ma kondycja gier pc. Moge dodać, że byłem też niedawno w Stanach - odwiedziłem tam taki jeden sklep z elektroniką(coś jak nasz MM tyle, że 3 razy większy) i tam gier na PC było całkiem sporo - mniejwięcej tyle co w naszym empiku - tyle, że za to gier na konsole było 10 razy wiecej;) Także widac jak piractwo, drogi sprzęt i mała ilość gier dla casual gamers powoli niszczy pc;P
Ja nie mogę ludzie zachowujecie sie jak dzieci :P Przestańcie sie nawzajem obrazac, podajcie sobie dłonie i idźcie na piwo:D
RedCrow - każdy może mieć swoje zdanie i nie ma potrzeby żeby Cię obrażać, ale jednak chciałbym coś od siebie dodać;) Oglądałem te filmiki na Gol'u jak i te które są na GameTrailers. I powiem Ci, że nie dziwie Ci się, że fabula wydaje Ci się trochę dziwna. To jest spowodowane tym, że fabułe gry która trwa kilka naście godzin próbowano streścić w 5 minut:) Tobie się może wydawać, że to szybko szybko się dzieje, ale tak naprawdę to każda z tych intryg ciągnie się przez całą grę:) Każdemu polecam MGS'a - oczywiście nie każdemu sie spodoba, ale naprawdę warto w niego zagrać i to zaczynając od części pierwszej:) wątpię czy ktokolwiek miałby przyjemność z grania w MGS4 bez znajomości poprzednich części. Po prostu nie które pomysły Kojimy które fani znają mogą nie przypaśc do gustu:)
Apropo tego Conrada, to mam kumpla który twierdzi, że umie to samo na klawiaturze <lol>
A co do samego artykułu to jest w nim troche racji.. ALe jak będzie przekonamy się za te 10 lat;)
Troche jest w tym racji. Jeśli będziemy brać mapki czy co tam będzie można sobie ściągnać brać niewiadomo skąd to zawsze jest prawdopodobieństwo, że znajdziemy zainfekowane dane. Ale o ile się orientuje w UT na PS3 można ściągać mapki z oficjalnej strony Epic - a tam mapki są chyba jakoś testowane czy cos:P
FramZeta
Z tego co mówisz jasno wynika, że użytkownicy konsol to banda debili którzy chcą tylko zabijać i żeby było dużo wybuchów:] Zachowujesz się tak jakby na konsolach nie było ambitnych tytułów...Zaskocze Cie są:] Nie zdziwiłbym się gdyby było ich nawet więcej niż na PC:] Prawda jest taka, że zarówno pozycje ambitne jak i badziewie pojawiają się wszędzie:] I na PC i na konsolach:]
W ogole wkurza mnie ostatnio to podejście Pecetowców:] Wielu z was mówi "o gra na konsole to pewnie bezsensowne zabijanie" Bez obrazy panowie, ale mówicie to Wy - ludzie którzy niedawno grali w postala, Quake i inne:]
Zresztą całe to nieporozumienie związane z taką krytyką gier konsolowych wynika albo z niewiedzy(bardzo częsty przypadek...prosty przykład, dla większości z was gra RPG to jakiś człowiek biegający z mieczem i ciachający orków - ogolnie tematyka D&D...powiesz komuś jRPG a ten wielkie oczy robi i mówi "a co to":]) albo z złości, że gry konsolowe stają się coraz popularniejsze(chcecie w ten sposób naprawić swoje Ego czy co? W pewnym sensie was rozumiem:] Całe życie żyliście w przekonaniu, że to Pc jest maszyną do grania, a teraz wasz cały światopogląd legł powoli w gruzach:])
Niektóre wypowiedzi graczy PC są żałosne...Szczególnie jak słysze coś o tym, że gry konsolowe są proste, że nie wymagają myślenia bo są robione dla amerykanów itd:] Załoze się, że wiekszośc z tych aktywnych krytykantów nigdy nie grała na konsoli:] i mogę sie też załozyć, że gdyby wiekszość z nich dostała w swoje ręce jakąkolwiek onsole szybko zapomnieliby o Pc;]
NFSV fan
Ostatnie 4 czy 5 gier od R* NIE WSZYŁO na Pc;] Wliczając w to 2 części GTA;] Więc nie byłbym taki pewien tego co mówisz:P
artattak - Weź Ty człowieku kup sobie słownik i zestaw ćwiczeń z języka polskiego -_- Zrozumieć Cie się nie da, piszesz bezmyślnie i nie używsz znaków interpunkcyjnych... Rzygać mi się chce jak widze jak piszesz...
PS. Ja się czepiam tego JAK pisze a nie CO pisze, bo ogólnie to uważam Ps3 za lepsze:P
Koktajl Mrozacy Mozg - ten twój argument o braku gier jeszcze rok temu był fajny;] Teraz jest już nudny;] Ludzie obudźcie się z tego snu...Gry na Ps3 wychodzą i są coraz lepsze;] Sam mam obecnie 360;] A zakup Ps3 planuje na przyszłe święta, bo fajnych gier na Ps3 w tym momencie jest więcej niż na Xboxie(mówie z swojego punktu widzenia, żeby mi się zaraz banda dziecinnych fanboy'ów nie rzucila i nie zaczeła pieprzyć głupot;])
To samo tyczy się kwesti ceny...Ludzie...wy chyba ostatni rok przespaliście bo jakoś chyba żaden z was nie zauwarzył, że Ps3 kosztuje teraz 1599 zł...A to już cena niejsza niz Xboxa;]
A argument z awariami Ps3 możesz sobie włozyc miedzy bajki;] Xbox to najgorzej zaprojektowane urządzenie elektryczne w histori;] Nic nigdy nie psuło sie tak jak 360'tka;] A ilość awari Ps3 w porównaniu z Xboxem(czy jakimkolwiek innym urządzeniem) jest znikoma...
Usługa siecowa ssie mówisz?? A grałeś? Jak dla mnie to obie usługi są mniejwiecej podobne...z tą róznica, że Xbox ma troche wiecej zawartości, ale za to Sony wie, że istnieje taki kraj jak polska;]