Przed wyjściem patcha 2.0 przygotowałem komputer "na świeżo", czyli "format c:", nowa instalacja Windows, komplet sterowników i aktualizacji zgodnie ze sztuką. Wciąż potrafi mnie wyrzucić z gry w całkiem przypadkowym momencie, niekiedy po 5min gry, niekiedy po 30min lub po godzinie rozgrywki. Z utęskieniem czekam na łatkę 2.01 bo tak się po prostu kurrrrrrrcze nie da grać. Być może RTX4080, i9-11900K i 64GB RAM to nadal za mało...
Jak to nie ma na PC??? No to jednak trzeba kupić to Playstation...
Gra od niedawna ma swoją kartę na Steam, gdzie widnieje informacja "wkrótce". Czyli nie wiemy nic.
Dziękuję, drogi Draugu, za wkomponowanie Snowrunner''a w swój cotygodniowy przegląd. Ufam, że to już na stałe
Czy wiadomo (lub są domysły) co przyniesie patch 1.5 na PC ?
Pytam, gdyż chcę od jutro usiąść do gry (pierwsze odpalenie), przeżyć ją (ja nie przechodzę gier, ja je przeżywam jak książkę, film czy podróż), wymaksować w najbliższy tydzień, odinstalować i zachować wspomnienia. Zastanawiam się czy czekać na patch czy nie.
Droga społeczności, co podpowiesz?