Coś pięknego !!! Dawno tak dobrze się nie bawiłem. Dla lubiących Dead Space jest to kolejny must have. Gra wydaje się na początku trudna ale opanowanie mechaniki to kwestia kilkudziesięciu minut, a później to już klasa - udżwiękowienie i klimat PRL. Mam ponad 50 lat i pamiętam tamte czasy. Sam przsłamem kilkanaście screenów do brat z informacją - o babcinym zegarze, meblościance rodziców, Kasprzeku kolegi i składaku Wigry 3 z komunii.
Panowie wielki szacunek dla całej oprawy i wykorzystanie Polski jako bazy dla gry.
Gra jest survival horrorem więc nie jest czystą bieganiną z bronią, co w pierwszym momencie może zaskoczyć. Ale jak się trochę pozna świat to sama przyjemność.
Śmiało można powiedzieć, że po CD Project i Metropolis mamy kolejnego producenta gier światowej klasy.
Ps
Czekam na kolejne części również w polskich realilach !!!
Dla mnie była to jedna z najbardziej zajebist.. gier jakie wyszły.
Dopiero ostatni Alien ponownie złapał klimat filmowy. W pierwszym AVP potężne wrażenie robiła muzyka idealnie dopasowująca się do akcji i już ona sama wraz z pikaniem detektora ruchu powodowała stany przedzawałowe m innymi kilkukrotnie doprowadzając mnie do zerwania słuchawek z uszu i odejścia od kompa. raz nawet spadłem z krzesła jak mi na twarz wskoczyło to paskudztwo :)
Ok 3 lat temu wróciłem do niej i co prawda grafa się zestarzała, a poziomy wyglądają biednie, ale groza i zawał dalej zagraża życiu (muzyka dalej to kosmos)
POLECAM
Szoti
Gra póki co pod względem symulacji nie dorównuje konkurencji. Przesiadając się po wielu latach w ramach zmiany punktu odniesienia na NBA LIVE w pierwszej chwili jako fan rozgrywki My Player przeżyłem duże rozczarowanie (do tej pory grałem na PS3 w 2K nie na PS4). Jeżeli chodzi o całą oprawę przedmeczową, możliwości tworzenia i późniejszej rozbudowy zawodnika, treningu, modyfikacji itp wszystko tu jest ograniczone i stanowi wg mnie ok 30% tego co daje 2k. Natomiast fajnie są podsumowania po meczach naszego zawodnika z filmikami pokazującymi podsumowanie całego meczy, 3 najlepsze akcje moeczu oraz wybory najlepszego i najgorszego zawodnika. Po przejściu z PS3 2k15 na PS4 NBA Live 15 dalej nie czuje konfortu w grze (inne ustawienia kamer) z uwagi na b trudne wyczucie poprawnego rzutu. W 2K grałem na poziomie Professional, a tu na Rookie i ledwo ledwo mi idzie. Na razie jestem po 10 meczach, ale już widzę, że jeszcze dużo mi brakuje do złapania wprawy a samej grze do dogonienia konkurencji z 2k.
kęsik - No niestety ja nie wiedziałem :( i jak chodzę po forach to nikt się nie spodziewał, że nawet nie pozmieniają menu, nie mówiąc już o konferencji po meczu, wyglądu Draftu. Można było zrobić wszystko trochę inaczej, poprzestawiać by tchnęło świeżością, a przynajmniej część elementów np. jak zwiększanie atrybutów też zrobić identyczny na wszystkie platformy. Bo teraz mam kalkę NBA 2k14, za kasę jak za NBA 2k15. Dawno się tak nie wkurzyłem.
Sorry, że w wątku na PC, chciałbym przestrzec tych co wahają się którą wersję wybrać czy PC czy PS3 - NIE KUPUJCIE WERSJI PS3 I X360 JEZELI MIELISCIE WCZESNIEJ NBA 2K14 NA TE PLATFORMY
Jeżeli macie możliwość kupcie wersję PC, a jeżeli nie macie konsol Next Gen lub PC - jesteście tak jak ja oszukani.
To są kpiny - graczy PS3 i XBOX 360 2K potraktowało jak taniego dostawca kasy.
Nie rozumiem jak firma, która robi najlepszą koszykówkę mogła tak potraktować graczy nie posiadających najnowszych konsol PS4,XO czy PC.
Ludzie NBA 2k15 na PS3 i X360!!!! - jest kalką jeśli chodzi o całą oprawę, interfejs graficzny treningi, atrybuty, konferencja po meczu, spotkana z GM itd. poprzedniej wersji NBA 2k14 - zmieniła się jedynie kolorystyka menu a reszta bez zmian :( Jestem załamany. Jakbym nie wiedział, że mam 2k15 myślałbym, że wrzucono mi skórkę do NBA 2k14 - dla mnie kpina.
Nie ma w żadnych filmików, spotkań po meczach , fabularnych wstawek w My player, zupełnie inaczej wyglądają statystyki itd. itp. Te wersje to 2 różne gry - jedna z fabułą a druga bez z interfejsem z przed roku - żeby chociaż zmieniono menu, wygląd tabel, kalendarz, to może nie czułbym się tak oszukany jak teraz :(
Rozumiem, że na PS4 XO i PC może być lepsza grafika, ale nie od razu wywalać całą fabułę, otoczkę, która nadaje dodatkowy klimat i motywację do gry - to jest niedopuszczalne. Wygląda na to , że 2K uważa, że jak jest PS4 i XO to PS3 i X360 można olać
Jeżeli w przyszłym roku na PS3 zrobią to samo - to w ogóle nie kupię już NBA 2k16.
Jeżeli masz 2k14 na PS3 lub X360 nie kupuj 2K15 bo wydasz kasę tylko na nowe statystyki a resztę dostaniesz bez zmian. Ale jeżęli masz wybór PS3 czy PC - tylko PC.
Oczywiście gra jest tak samo dobra jak zeszłoroczna - DLA MNIE WERSJA NA PS3 I X360 NBA 2K15 STANEŁA W MIEJSCU DLATEGO OCENIAM NEGATYWNIE GRĘ - BO CZUJĘ SIĘ WYDYMANY i OSZUKANY !!
Moja ocena to wynik poczucia gracza, który kupuje co roku kolejną wersję NBA od 2K i po raz pierwszy poczuł się perfidnie oszukany - za oszustwo 0, za gameplay (9)
To są kpiny - graczy PS3 i XBOX 360 2K potraktowało jak taniego dostawca kasy.
Nie rozumiem jak firma, która robi najlepszą koszykówkę mogła potraktować graczy nie posiadających najnowszych konsol PS4,XO czy PC.
Ludzie NBA 2k15 !!!! - ta gra jest kalką jeśli chodzi o całą oprawę, interfejs graficzny treningi, atrybuty, konferencja po meczu itd. poprzedniej wersji NBA 2k14 - zmieniła się jedynie kolorystyka menu a reszta bez zmian :( Jestem załamany. Jakbym nie wiedział, że mam 2k15 myślałbym, że wrzucono mi skórkę do NBA 2k14 - dla mnie kpina.
Nie ma w żadnych filmików, spotkań po meczach , fabularnych wstawek w My player, zupełnie inaczej wyglądają statystyki itd. itp. Te wersje to 2 różne gry - jedna z fabułą a druga bez z interfejsem z przed roku - żeby chociaż zmieniono menu, wygląd tabel, kalendarz, to może nie czułbym się tak oszukany jak teraz :(
Rozumiem, że na PS4 XO i PC może być lepsza grafika, ale nie od razu wywalać całą fabułę, która nadaje dodatkowy klimat i motywację do gry - to jest niedopuszczalne.
Jeżeli w przyszłym roku na PS3 zrobią to samo - to w ogóle nie kupię już NBA 2k16.
Jeżeli masz 2k14 na PS3 lub X360 nie kupuj 2K15 bo wydasz kasę tylko na nowe statystyki a resztę dostaniesz bez zmian. Ale jeżęli masz wybór PS3 czy PC - tylko PC.
Oczywiście gra jest tak samo dobra jak zeszłoroczna - DLA MNIE WERSJA NA PS3 I X360 NBA 2K15 STANEŁA W MIEJSCU DLATEGO OCENIAM NEGATYWNIE GRĘ - BO CZYJE SIĘ WYDYMANY !!!
do michal9o90
he he ..- widzę, że się nie zrozumieliśmy :) , inaczej definiujemy słowo gameplay - dla mnie to suma wszystkiego - całej radochy na którą składa się m innymi fabuła, klimat, muzyka. A to że jest jakiś silnik gry, dużo opcji itd. to nie ma znaczenia, liczy się to coś ... trudne do zdefiniowania, ale na to właśnie składają się wg mojego rozumienia właśnie te elementy które wymieniłeś i ja to nazywam gameplay. Czyli podsumowując, chodzi nam obu o to samo czyli - jak to kiedyś określano w czasopismach branżowych o "miodność" gry.
michal9o90 -
Sorry ale tym stwierdzeniem to mnie zaskoczyłeś totalnie :)
cyctat : "Gra dla mnie jest z góry na przegranej pozycji jeśli nie oferuje nic ciekawego po za gameplayem, a multi to tylko powinien być fajny dodatek uzupełniający produkt, z tego właśnie względu sprzedałem niedawno swoją wersję Titanfall, bo po za naprawdę wyrąbistym gameplayem gra nie oferuje nic i byłem już totalnie znudzony po tygodniu grania"
Chyba gameplay jest najważnieszy w graniu i może przykryć ewentualne niedociągnięcia. Kiedyś grafa składała się z 3 pikseli na krzyż i było czasami super a czasami dno, zależnie od gameplaya.
Takie gry jak MINECRAFT - chyba tylko bazują na gameplay'u bo oprócz tego niczego nie innego nie oferują, dlatego się nie nudzą po tygodniu.
Dla mnie bomba, od razu po 1 godz. grania wrzuciłem na DVD film, by się jeszcze podkręcić. Gram na Hard i po ok, 1,5 godz., 2 razy spadłem z krzesła, 1 raz się utrzymałem i 1 raz o mało co pady by mi nie wypadł z rąk :) - Dobrze , że żonka i dzieci poszły spać. Co do grania mam, już 42 lata i tłukę od czasów Prince of Persja na bursztynowych ekranach z pecetami z grafą Hercules. Wszystkie gry Aliena przechodziłem i mogę powiedzieć, że podobne wrażenia miałem przy pierwszym AvP 1 z 1999r. Kiedy sama już muza z dodatkowego CD audio podczas gry wbijała w fotel (tak Panowie, podczas grania wkładało się płytę CD Audio i gra sama odpowiednie kawałki puszczała w kluczowych momentach gry). Tam nie dawałem rady grać bo mnie już po 30 min serce bolało, ale przeszedłem wszystkie 3 nacje. Każda kolejna wersja to był coraz większy chłam: AVP 2 - to już cień i popłuczyna AvP 1, o Alien Colonial Marines - nie wspominając (bo nie warto) i teraz nareszcie powrót do klasyki. Wg mnie naprawdę warto kupić i zagrać delektując się atmosferą.
Wczoraj już biegałem po stacji SEWASTOPOL. Na razie jeszcze nie spotkałem Obcego ale już kilka razy podskoczyłem na krześle :)
Gra póki co wciąga - chociaż jeszcze głównego bohatera nie znalazłem. Wg mnie grać koniecznie trzeba na słuchawkach gdyż udźwiękowienie jest idealne i kiedy puściłem dźwięk bezpośrednio z TV (mam ver. na PS3) to traciłem 50% smaczków dźwiękowych. Już samo udźwiękowienie ekranu startowego gry, kiedy widać planetę i w oddali stację wprowadza idealnie w klimat Obcego znanego z filmu. Zgodnie z zaleceniami innych zacząłem grać na HARD - aby złapać ten kultowy klimacik grozy :) - POLECAM
Akurat w przygodówki nie gram, ale szczerze gratuluję wyróżnienia !!!. Akurat jestem w grupie osob, ktore kupuja polskie gry . Jestem fanatykiem serii Earth 2140, 2150, The Moon Project i World War III, poza tym zabojczo wciagnela mnie gra GORKY 17. Narazie na zadnej z polskich produkcji, ktore kupiłem nie zawiodłem się. Wszytkie kupowalem w sklepie - gry kultowe tego wymagaja. Ja jestem przekonany do naszej produkcji bo wiem, ze warto je kupic. Innym też radzę "zaryzykować" !