Silnik zawsze będzie tylko zbiorem narzędzi dla twórców. Postęp, jaki niesie za sobą UE5 to miecz obosieczny, bo zauważalnie obniża próg wejścia w tworzenie gier, co przekłada się na niższy poziom umiejętności developerów z doświadczeniem <5 lat w branży. Można pokusić się zresztą o porównanie do konsol - najbardziej dopracowane i dopieszczone gry wychodzą w późniejszej fazie rozwoju i tak też pewnie będzie wraz z iteracją UE5 oraz szerszym przyswojeniem go w środowiskach deweloperskich. Nadal większość studiów pracuje na UE4 i nie ma co się dziwić - wszystko przez lata było szlifowane pod UE4 i przejście na UE5 nie oznacza magicznego skoku w jakości z dnia na dzień.
"do bani, bieda" Oho, znawcę mamy XD
Fakt, powinno być na luzie 8, a po fixach spokojnie 8.5. A tak poza tym, to chyba CI (pun intended) się gry pomyliły, bo - chcąc zachować w miarę rozsądny balans pomiędzy obiektywną/subiektywną opinią - system walki sprawia wrażenie co najmniej dobrego, a design świata (tu już duża subiektywność) znacznie lepszy niż taki ER.
Zresztą zagraniczni recenzenci (typu Fextralife), którzy w większej niż GOL mierze opierają content o znajomość gier około-soulsowych zdają się potwierdzać ocenami ~8.0
Wspaniałe artystyczne dzieło.
Plusy:
+ artstyle oraz udźwiękowienie
+ ociekające klimatem beznadziei/psychozy (retro)futurystyczne lokacje
+ dobrze zaprojektowane lokacje z uzasadnionym backtrackingiem
+ intrygująca i poruszająca historia (mimo kilku dziur logicznych oraz otwarcia na interpretację własną lub "Signalis plot explained")
+ wspaniały trolling gracza podczas zakończenia - uwielbiam takie zabiegi ;)
+ czasowo w sam raz na kilka wieczorów (~14h u mnie z czytaniem notatek fabularnych)
+ bug-free w moim przypadku
Minusy:
- momentami toporne sterowanie; gra lubi zrobić psikusa i źle wybrać focus w momencie, gdy chcemy szybko podnieć item/przejść do innego pomieszczenia, uciekając przed potworkami (które mogą nas też przyblokować).
- kilkukrotnie nieintuicyjnie wykonane pomieszczenia/sekcje, które pozostawiają nas albo z lizaniem ścian, albo szybkim alt-tabem do solucji w Internecie
- momentami zbyt zawiłe/nielogiczne przesłanie podsuwane przez fabułę
Mimo że na koniec 3 zgrzyty, tak dawno nie grałem w coś równie wciągającego i zarazem emocjonalnie przygniatającego ogromem odkrywanej oczami głównej bohaterki beznadziei wykreowanego świata.
Na pewno zbiorowa ocena % na Steam jest w większym stopniu miarodajna niż wys*ryw frustracji i uprzedzeń rodem z ciemnogrodu losowej osoby z forum o grach :P To już moja babcia lepiej reaguje, widząc ciemnoskórą osobę w sklepie. Ale skoro wiesz lepiej niż my wszyscy, jaka będzie gra, to nic tylko klaskać uszami z radości xd
Pięknie poprowadzona historia w pięknej grze.
Aż założyłem konto, by podzielić się swoimi przemyśleniami. Rzadko kiedy piszę recenzje, ale dawno się tak miło nie zaskoczyłem.
Gameplay "w porządku"; ot poprawny mix Wolfenstein/Doom, choć czasem chciało się dobiec do checkpointa, by nie musieć tłuc każdego napotkanego wroga, momentami niepotrzebnie wydłużającego rozgrywkę. Niemniej jednak bronie oraz umiejętności bardzo przyjemne w użyciu.
Co zaś sprawia, że ta gra tak mi się spodobała, to narracja oraz fabuła (a zwłaszcza jej finał) - istna wisienka na torcie, jakim jest połączenie ilości de
Pięknie poprowadzona historia w pięknej grze.
Aż założyłem konto, by podzielić się swoimi przemyśleniami. Rzadko kiedy piszę recenzje, ale dawno się tak miło nie zaskoczyłem.
Gameplay "w porządku"; ot poprawny mix Wolfenstein/Doom, choć czasem chciało się dobiec do checkpointa, by nie musieć tłuc każdego napotkanego wroga, momentami niepotrzebnie wydłużającego rozgrywkę. Niemniej jednak bronie oraz umiejętności bardzo przyjemne w użyciu.
Co zaś sprawia, że ta gra tak mi się spodobała, to narracja oraz fabuła (a zwłaszcza jej finał) - istna wisienka na torcie, jakim jest połączenie ilości detalu upchanego w przepięknie stworzonych lokacjach oraz dobrze napisane wątki z charyzmatycznymi postaciami. Często zatrzymywałem się, by posłuchać notatek głosowych lub przejrzeć maile - jest w nich pełno mini-historyjek dodatkowo czyniących zbudowany świat wiarygodnym.
Grałem z audio rosyjskim, więc troche uciążliwe było zatrzymywanie się, by doczytać dialogi, aczkolwiek porównując z angielskim - brzmi znacznie lepiej.
Szczerze polecam każdemu dać szansę i dotrwać do końca, bo Mundfish stworzyło coś naprawdę dobrego oraz z rozmachem, oddając w kilku miejscach hołd grom takim, jak Bioshock. *slow clap*
Gameplay 7,5/10
Grafika 8,5/10
Audio 9/10
Fabuła 9/10
Grane na RTX 2060S + Ryzen7 3700x w 1080p na max. detalach z włączonym DLSS Quality. Przez większość gry stabilne 75 klatek (limit pod monitor) z drobnymi spadkami do 55-65 w scenach z najbardziej upchaną akcją, głównie w otwartych lokacjach.