Graficznie super, mechaniki super, muzyka bdb, fabuła mierna, aktorzy niby super ale scenariusz i dialogi mierne, nie czuć stawki. To na pewno NIE jest gra 10/10 choć grało się fajnie do pewnego momentu kiedy trzeba było kolejny i kolejeny raz walczyć z tym samym bossem. W tym świecie nawet jak ktoś zginie to jest naukowe "mambo dżambo" i on dalej żyje, o sens nie pytaj.
Ciekawy wątek to się nadpiszę. Lat prawie 40 i dzieci.
1. Wymówki "nie mam czasu" to bujda, czas jest zawsze jak się chce i nie musi być kosztem czegoś innego.
2. Że dobrych nowych gier jest mniej - prawda, częściej gram w stare, choć nowe perełki też się co jakiś czas pojawiają. Czasem trzeba trochę poszukać aby coś odkryć.
3. Że ideologia - prawda, przykładów mnóstwo kosztem jakości. Ale bez przesady, że wszędzie. Odrzucam jedną testuję inną.
4. Że drogo, monetyzacja i sporo z punktów co wyżej wypisał Teqnixi - prawda.
5. Na takie jednak raporty i wyniki patrzę z przymrożeniem oka bo wyniki nie oddają całej rzeczywistości. Nie gram w nic po necie, kumple też nie. Cyfrowych gier nie kupuje. Ciekawe jak mnie zmierzyli:)
I na koniec, odnosząc się do częstych komentarzy typu "wyrosłem z grania", "teraz już nie cieszy" - no cóż, prawdziwi gracze się rodzą a potem umierają, nie ma nic pomiędzy:)
Po tych wszystkich dobrych ocenach odpaliłem aby sprawdzić ale odrzuciło mnie po jakichś 20 minutach. Zaczęło się spoko, fajny klimacik i grafika ale jak się skończył początkowy narrator i musiałem czytać masę tych dialogów to mnie odbiło. Sorry jak chcę książkę to czytam książkę a nie siedzę przy komputerze.
Mam już ponad 60h w grze i gra się wciąż bardzo fajnie na trybie budowniczy utopii. Nie jest to jedynka, nie jest lepsza od jedynki, skala jest inna to prawda ale wciąż jest to lepszy niż większość na rynku city builder i udana gra. Czekam na DLC.
Nie wystawiam oceny bo grałem 3h, choć w zupełności mi wystarczyło. To jest gorsze Anno podszywające się pod Cywilizację. 90% zarządzania zasobami i 10% gry. Przykro bo zapowiadało się ciekawie.
Byłoby 7 bo gra jest dobra. Fajny klimat, ciekawe mechaniki - gra się niby przyjemnie. Ale od pewnego momentu i przy większych mapach sterowanie zaczyna być uciążliwe. Twoi osadnicy pchają się wszędzie gdzie mogą zginąć, czekają z zasobami jak głupi bo w magazynie pełno, zaklinują się gdzieś itd. To wszystko da się ręcznie ogarnąć póki skala jest niewielka ale później jest już irytujące. Przerwałem w połowie głównej kampanii.
Ja bym pewnie przy starych godziny nie wytrzymał. To że nowa odsłona serii zaproponowała więcej fabuły, gadania, mini rpg, znajdziek a mniej głupiego (jak dla mnie) fragowania przekonało mnie aby spróbować. Z drugiej strony też hejtuje robienie gier dla wszystkich lub pod trendy (TLOU2). Nie płakałbym jakbym nie zagrał w nowego GoWa, nie czekam szczególnie na kolejne bo wiem czego się mogę po tym spodziewać. Jak dla mnie dobra gra a daleko jej do wyjątkowości.
Wszystkie plusy podstawki tyle że trochę mniej ciekawa historia. Ale warto jeszcze te 10h jeszcze spędzić z Uncharted.
+ Świetna historia, postacie, dialogi
+ Przepiękne i dopracowane lokacje
+ Wyważony gameplay
- Krótka (23h)
- Bardzo liniowa
+ Bardzo dobra historia, postacie, dialogi, świat.
- Bardzo krótka (20h),
- Ulepszenia broni słabe, grę skończyłem z pełnymi magazynkami, siekiera i cegła bije na głowę wszystkie bronie
- Powtarzalne przenoszenie drabiny, słabe znajdźki
Wszystko przed i wszystko po już na zawsze będzie mogło być porównane tylko do W3. Opus magnum redów, najlepsza przygoda w życiu, sam Gwint dostałby 10 a to tylko barowa gra w grze.
Dziwię się słabym ocenom gry które tu widziałem. Podstawce może troszeczkę brakuje ale ze wszystkimi obecnymi (2021) dodatkami jest to NAJLEPSZA Cywilizacja jaka do tej pory powstała. Sory Civ5 zostajesz w tyle. Jeszcze żadna civka na tyle mnie nie wciągnęła.