Jeszcze raz do znudzenia - jeśli lecisz statkiem i jesteś na pokładzie, to jeśli będziesz leciał 3 lata z prędkością 0,99 c to będziesz starszy o 3 lata. Tymczasem dla obserwatora z zewnątrz o dużo mniejszej prędkości minie wiele lat. Celowo nie piszę o prędkości c bo to prowadzi do dylatacji czasu o nieskończonej wartości.
Czyli - Ty zestarzałeś się o 3 lata - ludzie na Ziemi - o ponad 20 lat. Dla obserwatorów z Ziemi (załóżmy że mogli by cię widzieć) poruszałbyś się w zwolnionym tempie.
"Osiągając prędkość światła dla podróżnika czas przestaje istnieć i podróż dla niego nie trwa wcale" - dla podróżnika czas istnieje zawsze - tylko dla obserwatorów z zewnątrz czas na pokładzie zwolniłby do zera - trudno powiedzieć jakby to wyglądało bo ze wzoru przekształceń Lorentza w mianowniku pojawia się zero co prowadzi do nieoznaczoności - minęłaby nieskończoność dla obserwatora. Dlatego bezpieczniej w jest na razie pisać o prędkości <c.
Jeszcze raz do znudzenia: lecisz na Alfa Cenaturi - dla zaokrąglenia 4 lata świetlne. Dla uproszczenia - pomijalnie krótki jest czas przyspieszania i hamowania (aby łatwiej się szacowało).Lecisz tam, zawracasz i z powrotem na Ziemię. Masz 20 lat w chwili wylotu z Ziemi w roku 2021. Ile lat będziesz miał jak wrócisz i który rok będzie na Ziemi. Prędkość to 0.99 c.
Qverty "Stoigniew -->co co co? Nie jestem fizykiem .." Nie jesteś. Jeszcze raz - czas na pokładzie nie zwalnia dla osób będących w tym samym układzie odniesienia co statek ( oni poruszają się ale z pomijalnie małymi predkosciami i przyspieszeniami względem pokładu). Po prostu czas na pokładzie z punktu widzenia obserwatora z zewnątrz (na Ziemi) płynie wolniej. Dla ludzi z pokładu 80 lat to 80 lat.
"Za każdym razem wskazuje się, że przy odpowiedniej prędkości czas pokładowy zwalnia, oczywiście z perspektywy obserwatora jest to niewidoczne ..." Nie - czas pokładowy dla obserwatora związanego z ukladem odniesienia którym jest pokład NIE ZWALNIA .Kropka.
"...ale nadal teoretycznie uzyskując odpowiednią prędkość da się pokonywać o wiele większe odległości w krótszym czasie." Nie - chcesz przekroczyć prędkość światła??
Jeszcze raz - dylatacja dotyczy różnicy w pomiarze czasu w dwóch układach odniesienia z których jeden porusza się względem drugiego.
Qverty - co to opowiadasz. 80 lat świetlnych z prędkością 99,99% c w 3,5 roku?? Nie - w ponad 80 lat. I tyle. Nie rozumiesz dylatacji czasu wynikającej z przekształceń Lorentza. Tam chodzi o zjawisko różnego upływu czasu dla dwóch różnych obserwatorów. Na pokładzie minie ponad 80 lat - niczym nie odróżnisz że czas płynie wolniej- dla obserwatora na Ziemi minie w tym czasie około 13000 lat. Tak to działa. Na razie nie ma widoków na przekroczenie horyzontu zdarzeń - 80 lat świetlnych to 80 lat lotu z prędkością c. 80 lat na pokładzie.
Sprawdź zarządzanie energią: Menadżer urządzeń - > Kontrolery Uniwersalnej Magistrali Szeregowej - > klikasz na interesujący Cię główny koncentrator USB - > Zarządzanie energią - > Zezwalaj komputerowi wyłączanie tego urz. w celu oszczędzania energii (ma być odznaczone)

Nie sprzedawaj - ciesz się samochodem i tyle. "I właśnie najgorsze jest to, że jednego dnia wstaję lewą nogą.." - ustaw łóżko żeby wstawać prawą. A na serio - ile to razy groziłem swoim samochodom- "działaj chamie bo cię sprzedam".
A ja Ci przekornie powiem - nie sprzedawaj. Sam piszesz '"miłość". Nie wiem co to za samochód ale przy cenie powiedzmy 50k jak piszesz 10k na doprowadzenie "prawie" tip-top to nie jest dużo. Zresztą rzeczy które piszesz to nie tragedia w stylu - silnik kaput bo wystawił girę bokiem czy inne hece. Felgi jak to felgi - ludzie krzywią, łożyska, tarcze, wyciek, zawieszenie - w każdym samochodzie prędzej czy później trzeba się tym zająć. Zresztą już 5k jak piszesz poszło. tylko ta półoś - same się raczej nie krzywią - nie walił ktoś tyłem w krawężnik? Ktoś chce kupić w cenie w której kupiłeś mimo, że zdaje sobie sprawę, że jest w nim jeszcze trochę do zrobienia? Znaczy fajna bryka to jest.
To teraz o moim wehikule-wynalazku. Podobnie jak ty - na start oprócz oczywistych rzeczy jak filtry , oleje itp. (a wymiana oleju w ASB tania nie była) to jeszcze nowe opony, felgi stalówki, amory, hamulce, kawałek zawieszenia - a szykuje się jeszcze reszta zawieszenia, rozrząd, cieknące pokrywy zaworów - plus ruda i lakierowanie tez by się przydało. Poleciało już 5k i pewnie poleci jeszcze raz tyle. A samochód kosztował -- 7,5 k i ma już 15 lat. Ale będę nim jeździł jeszcze długo. Aż się dziwię, że żona nie protestuje i na każdą informację że trzeba coś kupić - mówi " no jak trzeba to trzeba". Nawet klucz udarowy pozwoliła mi sobie sprezentować jak jej przedstawiłem korzyści - "tyle weźmie mechanik a ja to robię sam przecież to zobacz jak zaoszczędzimy ".
Tak że - jeśli to miłość i nie przewidujesz żeby coś po doprowadzeniu auta do porządku miało się psuć (bo np. ten typ tak ma) - to ja bym sobie zostawił. No ale - Twój pieniądz i Twoja decyzja.
Kingston to wolny dysk a i firma krętacz - nie wiem jak można polecać to barachło .Trochę droższy Crucial MX 500 -
Edit: matołek ze mnie - dałem linka do BX500. Link https://www.x-kom.pl/p/400625-dysk-ssd-crucial-500gb-25-sata-ssd-mx500.html?gclid=EAIaIQobChMI3e2ttv3B7QIVUwCiAx3T-g1lEAYYAyABEgJFTfD_BwE
elathir --> nie, da się kupić już za ok. 650 PLN. Czyli ok. 1300 za procesor i płytę. R5 3600 podrożał i dziś to ok. 900 PLN. Sumarycznie wychodzi nawet trochę drożej niż intel, dlatego uwaga Tobka całkiem sensowna.
Tak samo było kiedyś z Michaelem Jordanem kiedy nie chciał się mieszać w politykę - mieli mu za złe, że się nie angażuje, że nie popiera czarnoskórego polityka demokratów Harveya Gantta w wyborach - w końcu Jordan miał dość i powiedział: "Republikanie też kupują buty" (chodziło oczywiście o sprzedaż Nike i Air Jordanów). Taka sama postawa: pieniądze to pieniądze - nieważne czyje.
No cóż - po pierwsze jak pisali poprzednicy: szyba, opony, listwy - kupującemu się odechciewa bo na intro robota i kasa poleci. Na koniec - masz wątpliwą przyjemność posiadać najgorszego diesla VW tamtych czasów aka "wycierające się wałki rozrządu". Ludzie pamiętają o tych problemach czy padającej pompie wtryskowej - słynna VP44. Rozrząd kiedy wymieniałeś? Bo to też popierniczony wynalazek - tam jest chyba z siedem rolek i dwa paski. To wszystko ludzi odrzuca. Policz sobie sam: szyba+ olej+opony+rozrząd+plus inne pierdoły. Ile to będzie? Poza tym boją się tego silnika - jak nie dbałeś (lub poprzednik) ogólnie o samochód to pewne jest, że olej tez nie był wymieniany często i nie było lane jak najlepsze paliwo a to dla tego silnika najważniejsze. Nie obraź się ale ja bym go za 1500 nie chciał - nie ze względu na stan ale właśnie ze względu na silnik - przy tym przebiegu (nie wierzę w 190kkm) to proszenie się o drenaż portfela. Poza tym kupiłeś w styczniu a już sprzedajesz? Dla kupującego to znak: gość kupił sobie auto a potem dotarło do niego że władował się na solidną minę i chce teraz go puścić kolejnemu jeleniowi. Wymień szybę, olej ASB(dasz radę sam),znośne używane opony, pierdoły kupisz używane - aby jak najtaniej. Potyraj nim jeszcze rok lub dwa i na żyletki.
Kilka słupków na działce, a za jakiś czas kilka innych słupków a potem coś jeszcze - szlifierka kątowa to przydatne narzędzie - kup coś w miarę przyzwoitego i niedrogiego - Boscha (jakoś nie trawię) albo moja propozycja:MAKITA GA5030R - (kupiłem szwagrowi na prezent - jak na tak małą szlifierkę to niezły diabełek - nie ma tylko regulacji obrotów ale z doświadczenia wiem, że i tak przy niedużej tarczy i mocy jedziesz zawsze na maxie) do 250 PLN się zmieścisz i nie próbuj ciąć pilarką ręczną.
Co do tarczy - da się kupić tanie od makity, metabo po 4-6 PLN za sztukę , były niezłe - ciąłem też germa flex - taniocha i nędza ale taniocha - na pare pierdół wystarczyły - po cięciu na śmietnik. Co kupisz to będzie - nie ma się co tarczami podniecać.
Broń jądrowa w świadomości społecznej, obrosła mitami tak grubymi, że trudno o rozsądek.
No i tu się grubo mylisz. Moc promieniowania Słońca ok.4x10^26 W a średnia moc największej zdetonowanej bomby to ok.5x10^24 W. Największej zdetonowanej a mogła być dwa razy większej mocy. NASA zakładało , że użycie już tylko 100 głowic spowodowałoby obniżenie temp. o 1 stopień na całym globie a lokalnie o 3 stopnie. Powrót do stanu poprzedniego zająłby ok. 10 lat. Zmniejszenie opadów o 10% - głód i umieranie. Żeby nie było - założenie było :100 Hiroshima-size bombs czyli 20 kiloton a nie np. 50 megaton jak w przypadku testu Cara.
https://www.nasa.gov/topics/earth/features/nuclear-climate.html
Dziwne czy raczej niespotykane jest to, że jego dziadek urodził się 138 lat wcześniej niż on. Na dodatek żyją dwaj wnukowie (przynajmniej żyli w 2018)
prof. Chris mówił o zwykłej CVT. eCVT to skrzynia o totalnie innej konstrukcji - nie ma łańcucha - za to ma dwie przekładnie planetarne rozdzielające moc z dwóch maszyn elektrycznych i silnika spalinowego w różnych kombinacjach. W zasadzie to powinno się o nią dbać jak o zwykłą manualną - czyli wymiana oleju tez powinna być. Ja wiem, że producenci gadają: wymieniać nie trzeba, ble, ble, bla, bla... a mechaniorzy żeby nie ruszać - nie ruszać bo się boją. Na zdrowy rozum - olej w tej skrzyni pracuje w naprawdę komfortowych warunkach ale jak to olej, musi się starzeć tracąc parametry, głównie współczynnik lepkości . Wymieniać bym wymieniał ale spodziewać się raczej należy interwałów 120-150 tys.
Tak czy inaczej zadowolenia z autka życzę.
Do obejrzenia w ramach rozrywki: https://www.youtube.com/watch?v=dLNDGUISTYM
No to musisz poczytać o tym Mediaspot LTD. Z tego co wiem to Empik też oferuje ich produkty - właśnie telefony ale jakie mają opinie - ?. Ja w eMagu telefon dla żony kupowałem od Bestcena - tez się troche obawiałem, bo to firma z GB ale ma siedziby w kilku krajach, w tym i w Polsce poza tym eMag ich dopuścił do sprzedaży na własnej stronie to zaryzykowałem. Z telefonem nie było problemów więc fajnie - jak byłoby z reklamacją gdyby coś poszło nie tak - nie wiem.
Ja u nich kupowałem (w czasach gdy było to Agito jak i teraz - w eMag). To porządny sklep a zakupy były niemałe (zamawiałem pralkę, monitor dla brata - 2,5k, obudowę do kompa, niedawno telefon dla żony i parę innych drobniejszych rzeczy). Nie było problemów - raz tylko jak zamówiłem okap to kurier przywiózł z potłuczonymi wstawkami ze szkła. Zadzwoniłem do eMag co robić - czy samemu u kuriera reklamować to kobieta z infolinii mi powiedziała " my sami sobie z firmą kurierską pogadamy". I faktycznie, parę dni później kurier przywiózł nowy okap, stary zabrał i po problemie. Ogólnie w porządku tylko należy patrzeć kto sprzedaje - bo jest tak, że są tam inni sprzedawcy niż eMag. Pod nazwą produktu jest napisane kto jest sprzedawcą.
P.S. A i kupowałem zarówno za pobraniem jak i z płatnością z góry.
Co to za głupie porady - w Polsce nie da się wyrejestrować samochodu: albo złom - wtedy pojazd przestaje istnieć a więc i OC traci moc bo nie ma przedmiotu ubezpieczenia albo sprzedaż w tym przypadku. Ciągłość OC musi być chyba, że chcesz mieć wątpliwą przyjemność z UFG. Sam miałem podobną sytuację - stłuczka, OC do opłacenia za dwa tygodnie, stara 20 letnia Omega. Jak nie zdążysz sprzedać OC musisz opłacić. Co najwyżej potem możesz wystąpić o zwrot nadpłaconej składki jak już sprzedasz.
Do 45 euro(napis gift - 22 euro bez dopiska) jesteś zwolniony z VATu i cła, powyżej vat aż do 150 euro, potem jedno i drugie. Stawki cła możesz sprawdzić na ISZTAR. Przechodzi przez celników różnie - telefon to zapomnij że nie sprawdzą, inne rzeczy różnie w zależności od kumatości celnika. Jeśli zdecydują się oclić to napiszą Ci polecony. Musisz wtedy powołująć się na numer księgi wysłać im swoje dane, skan transakcji i potwierdzenie wpłaty ze swojego banku. Cło obliczają na tej podstawie a nie deklaracji Chińczyka na paczce. Należności celno podatkowe opłacisz kurierowi/listonoszowi przy odbiorze przesyłki. Jesli zamawiasz elektronikę/urządzenia elektryczne uważaj na oznaczenia CE - lubią się czepić jego braku i cofnąć paczkę do Chin.
Zmień kartę - r7 240 to straszna bida - hd 7750 uzywany w podobnej cenie a nowy ok. 50 PLN drozszy a wydajność większa prawie 2 razy
tomshardware.co.uk/radeon-r7-240-and-250,review-32874-6.html
Jak wyżej - nie opłaca się, ale jak nie masz oporów przed używkami to poszukaj na allegro -600 pln za płytę + proc + ram i 300 za kartę i całkiem nieźle można pograć. Tak na szybkiego spojrzałem i amd fx 4300 +płyta asrocka + 4 gb ram + hd 6870 (lub 560ti) za 900 pln. Oczywiście może być coś innego ale jeśli nie musi być ze sklepu to coś znajdziesz.
Volkejnus_PRG--> dobra uwaga- przy czterech kościach kupowałem je dla tego własnie myku - ale udało zmieścic się pod chłodzeniem proca bez ściągania (troche uniosłem wentylator). Ale autor wątku zamierza kupić dwie kości wiec problemu raczej nie bedzie.
Ale autor wątku ... haha ale głab ze mnie
Jak wyżej - ram min. 16 GB - przy haswellu szybkość pamięci nie ma aż tak dużego wpływu - ale z CL9 to można kupić lepsze pamięci - np. 2133 - generalnie lepiej niższe timinigi niż częstotliwość. Jak do poważnej pracy to i 16 może być za mało
Ja bratu do kompa kupiłem G.skille tridentx 2133 cl9
Edit - uważaj na napięcia - chociaż 1,6 V u brata ruszyło bez pierdnięcia (4 x *8gb) ale teoretycznie powinno być 1,5 - lub mniej czyli np. crucial
jason900627--->no weź nie załamuj mnie, to że jest opór to wiem ale to jest wytracanie prędkości a nie hamowanie czyli celowe przyłożenie dużego momentu. Jeszcze raz :ECU to skomplikowane bydlę. Osobne mapy do wolnych obrotów i osobne do hamowania silnikiem. Puszczasz pedał przyspieszenia - zamyka się przepustnica i jeżeli spełniona jest pewna lista warunków np. zapięty jest bieg, tyle i tyle impulsów z czujnika położenia wału (więcej niż jałowy co sugeruje że KOŁA napędzają wał)i pewnie jeszcze pińcet innych informacji z czujników to wtedy zamyka się też zawór obrotów jałowych/silnik krokowy - brak powietrza a ty chcesz podawać paliwo . Pewnie po to aby słyszeć detonacje w kolektorze jak dotkniesz pedału. Przecież to morderstwo dla katalizatora. Jak tylko któryś z parametrów wyskoczy poza skalę ustaloną w ECU ten przełącza się na utrzymywanie wolnych obrotów. Najbardziej rozwalające jest - silnik zgaśnie!! Elektronice przy włączonym zapłonie (załączona instalacja elektroniczna) jest zupełnie obojętne co napędza wał - możesz se kręcić korbką wałem o ile utrzymasz obroty.
"Wyłaczcie sobie zapłon w czasie jazdy i powinien wam z górki nie zgasnąć:)" Ke? A po co? Co to ma do hamowania silnikiem?
I żeby nie było - silniki gaźnikowe też to potrafiły, był zawór hamowania silnikiem sterowany podciśnieniem w przelocie gaźnika i zamykał zawór obrotów jałowych - znów zero powietrza to zero paliwa - inaczej nie może być (chyba że w sportowych w celu poprawy reakcji na ponowne wciśniecie pedału - strzelanie z wydechu murowane). To tyle - szkoda czasu na jałowe dyskusje.
"Tłumaczyli, że silnik musi pobierać paliwo nawet w minimalnych ilościach, bo gdyby nic nie pobierał to po prostu by zgasł." Bzdura - paliwo jest odcinane do momentu zejścia poniżej pewnych obrotów granicznych (troche więcej niż obroty biegu jałowego). daro11221 już napisał. Dopóki koła poprzez skrzynie napędzają silnik i obroty są powyżej to nie ma w ogóle podawanego paliwa. Siła potrzebna do sprężania i brak paliwa stawiają opór - jak inaczej samochód mógłby hamować? Moment napędzający bierze się z toczącego w dół samochodu więc musi istnieć moment hamujący na koła wytwarzany przez silnik w połączeniu z wybranym biegiem.
Tak i3 to tylko 2 rdzenie plus HT (czyli 4 wątki) - cztery to już i5 -ale cena też większa - FX mimo 3 modułów (w sklepach oszukują nieraz bo fizycznie sa 3 moduły i 6 wątków a nie 6 rdzeni) przegrywa w grach - po prostu rdzen vs rdzen jest duzo gorszy. Jak nie stosujesz kompa do renderingu czy innych takich to bedzie wolniejszy. A czy przyszłościowy? Ciężko przewidzieć - ja mam intela na podstawce 1156, mialem to gdzies bo zanim zmienie proca to juz lepiej wszystko trzeba będzie zmienic a stary i7 860 nadal jest szybszy od FX 6300 ale intel tak czesto zmieniał podstawki, że nie ma co się przejmować. Z drugiej strony nie wiadomo co twórcom gier do łba strzeli i gra nie pójdzie bo nie - bo mają być 4 rdzenie i już. No i co bedzie po DX12 gdzie maja rozrzucic równomiernie obciążenie na wszystkie rdzenie? Łatwo doradzać wydając nie swoje pieniądze: albo FX i wiecej rdzeni na papierze a wydajność gorsza, albo i3 i lepsza wydajność ale być może kiedyś tam problemy albo bezproblemowo i5 ale większa kasa albo szukać używanego okazji na używanego i5
"....i3 to w miarę mocnego dorównującego i5" no nie da rady za tę cenę. FX moim zdaniem nie warto - ale obczaj i sam zdecyduj - http://pclab.pl/art54006.html - i3 4130 brałbym.
A tak z ciekawości - dlaczego zasilacz potrzebuje wymiany? Bo jesli radzil sobie z Phenomem to z tym i3 tez sobie poradzi - wiec zakup zasilacza można odłożyć na później.
4130 jest mocniejszy niz 3220 a tego drugiego cięzko znależć używanego - nowy jest w tej samej cenie a podstawka starsza
Wiem że 550 PLN to 550 a nie 600 , 700, czy 1000 ale kupilbym taniego i3 plus płytę mierzac tak do 600 - 630 PLN (niestety), ram , karte, zasilacz zostawil a starą plyte +proc pchnal na allegro coby troche odzyskać. Z i3 jest tak ze cięzko ponizej 400 znalezc a plyty tak 150-180 to w zasadzie mATX - chyba że zdecydujesz sie na starszy socket. Dla LGA1150 proc 440 PLN a płyta najtańsza 150 PLN.
AMD fx nie obsłuży - tu lista -- http://www.asrock.com/mb/NVIDIA/N68C-S%20UCC/?cat=CPU
Phenom X4 lub X6 to niewiele mniejszej wydajności proce od FX 6300 ale szkoda je kupować do starej płyty. Zostaje nowa płyta + proc
A to ja polecę Ci może troche starsze (coć niekoniecznie z konfliktem militarnym ale szpiegowskie/polityczne):
"Wszyscy ludzie prezydenta" - Hoffman i Redford - Watergate
"Trzy dni kondora" znów Redford - fikcja
"Bez wyjścia (No way out)" - Costner i Hackman - fikcja
Nie wiem czy spełniaja kryteria ale warte obejrzenia moim zdaniem
Edit: a i jeszcze "Salvador" Woods i Belushi i "Rok niebezpiecznego życia" Gibson i Weaver - przewrót w Indonezji '65
Mat3iz-->to źle podejrzewasz , napisalem że MUSISZ sie spodziewac jesli mają tam prawo być.
"Nie jest powiedziane że tam będą" - to nie ma znaczenia czy beda czy nie , czyli zdarzenie zajdzie czy nie, tylko czy MOŻE zajść - może jesli tylko prawo drogowe daje im taką możliwość i wtedy kodeks nakazuje Ci sie go spodziewać.
Tu ze zdjęcia do końca nie wiadomo (bo nie wiadomo czy droga rowerow jest jedno czy dwukierukowa - brak P23 )
archiveDB--->i tu jest wlasnie błąd logiczny ---"musisz" sie spodziewac a rowery "mogą" tam być.
Musisz dotyczy twojego obowiązku utrzymania koncentracji, przygotowania że rower tam "może" być bo ma prawo. Jeżeli wjedziesz tam czołgiem to musisz sie spodziewać że mogą tam byc rowery. "Moge" spodziewać sie rowerow na drodze rowerowej, oznaczałoby że masz mozliwość myślenia " o tu MOŻE" być rower (w końcu to droga dla rowerów) ale nie musisz z tej mozliwości skorzystać. Tak, "musisz sie spodziewać samochodów na jezdni , bo one "mogą" tam być.
Pytanie jest kretyńskie - ale zgodnie z przepisami jeśli jest znak droga dla rowerów to powinny sie one poruszać po tej drodze a nie jezdni, więc na jezdni nie powinno ich być. Z drugiej strony jest informacja " w kierunku którym się poruszasz" (a nie widać znaków poziomych na drodze dla rowerów) więc może być sytuacja, że rowerzysta poruszający się "w głąb" rysunku jedzie drogą rowerową a wracający jezdnią (bo droga dla rowerów jest tylko w kierunku "w głąb").
Bezi2598--->odpowiedź nie jest wcale oczywista
Przykro mi ale nie widziałem/nie macałem .Na teście prad widać:
-w miarę równomierne podświetlenie oprócz prawego/górnego rogu dośc duża róznica
- małe odchyłki barw
- dobre kąty, ale góra/dół gorsze niż lewo/prawo
- czasy fajne 5-6 ms
- troche duża jasność na minimum
Ale prad ocenili go lepiej niż Neca (24" ale matryca ta co w 27"). Niestety oprócz cyferek nic więcej po niemiecku nie rozumiem.
Kurde ,siedem mysli naraz mam nieraz a potem jeszcze pisze to ciagiem (bałagan-człowiek ze mnie czasami)- góra to odniesienie do tego pseudo testu(Della Ci odradzałem ale taka nędza jak na filmiku to też nie jest), a dół to odpowiedź na to czy widać plamkę, ja nie widzę z normalnej odległości . A cyferki to tak żeby pokazać że na 27" plamka jast mniejsza niż w FullHD na 24".
Edit : tak ghosting da się zauwazyć - objawia się większym rozmyciem krawędzi przy szybszym ruchu- widać na palisadzie np. w Wiedźminie
Delle ogólnie sa jasne a to na filmiku to masakra - brak szczegółów w światłach - jeno ja bym zapytał tego kto robił ten test - jaka jasność w cd miały te panele - bo 50% jasności w jednym i drugim to mogą byc rożne jasności, o gammie też nic nie wiadomo (taka sama to nie oznacza taka sama). Tak to i ja potrafie zniszczyć nawet Eizo. Ghosting faktycznie jest.
Siedzę i patrzę z odlegości 0,5 m (bliżej nie ma sensu) i pikseli nie widzę - dopiero z min. ogniskowania oczu widzę na zakrętach liter i białym tle piksele. Ale najlepiej -na szybko wyszukane:
17" 4x3 1280x1024 - plamka 0,264mm
24" 16x10 1920x1200 - plamka 0,27mm
25,5" 16x10 1920x1200 - plamka 0,287mm
27" 16x9 2650x1440 - plamka 0,233mm
więc sam oceń.
Bart2233--> no tak zalezy mi na kolorach ale z drugiej strony jednak to widać, nawet laik dostrzeże że to jest ładniejszy obraz. Nie będę sie upierał, w końcu to pieniądze i przyszły monitor autora tematu. Kładąc nacisk na jakość obrazu to IPS. Jesli gaming poważny to niech będzie ten TN :P ale do zwykłego grania?? G-sync kusi to fakt. Z tą czernią to fakt. Ale po pewnym czasie nie zauważasz.
Bukary---> no właśnie Samsung się chwalił że to killer IPS (a następca s-PLS to już w ogóle miał pozamiatać ) ale oprócz marketingowego bełkotu nie znalazłem rzetelnego porównania. Niemniej jednak to porównywalne i to bardzo matryce. na wszystkich TN jest jak na obrazku.
Podsumowując - żeby nie było na mnie- się nie upieram na IPS (bo zdjęcia) ale nawet do grania nie chcę TN .
Bukary--> tak chodzi mi oto, że jak siedzisz po nocach (a kto nie siedzi;)) i w pokoju jest włączony tylko monitor - obraz robi się trochę taki mniej kontrastowy - brat żartował, że wygląda to jak e-papier z Kindla- warto mieć jednak coś włączonego. Ale jest to jak dla mnie przyjemny i nie męczący oczu panel. TN odradzam i będę odradzał. A może po prostu iść do jakiegoś sklepu i delikatnie im uzmysłowić, że nie wydajesz 50 zł na myszkę tylko +2000 i chwila spędzona na przyniesieniu monitora do testów spowoduje że te pieniądze będą ich?? Jak kupowałem obiektywy to facet z 1,5 godziny ze mną siedział i nie mrugnął okiem jak prosiłem inny egzemplarz.
Edit: A i trzeba zwrócić uwagę czy przy zmniejszonej jasności monitor nie zaczyna mrugać.A tak z innej beczki:może ktoś ma na forum taki wynalazek z matrycą PLS Samsunga - Philips też z niej korzystał - ja nie miałem z tym do czynienia a jestem ciekaw.
Więc tak- stały kontakt z LG 27ea83-d (brata- skład i grafika, granie też), Neca obadywałem w sklepie a Eizo Color Edga na NikonRoadshow (2 godz. przy zdjeciach - nie grałem),TN mój stary.
Nie widać smużenia (tzn ja nie widzę - gry w jakie grałem: Crysis 3, Battlefield 3, Nascar 2013, Diablo 3 Ros AC 4- czyli nie jest źle ale pewnie hardcory by mnie zakrzyczały) w programiku eizo już widać. Niestety podświetlenie niezbyt równomierne.Czarny robi sie troche szary jak w pokoju ciemno, taka uroda IPS (na TN nie jest zle czarny jest czarny ale w programie eizo poziomy czerni do15 i bieli powyzej 240 nierozrożnialne - odradzam zdecydowanie - dla mnie jedyna zaleta TN to chyba na turniej CS,CoD itp.). Delle mam w pracy (nie tego z Twojej listy) wszystkie są takie same: czarny jest dość jasny no ale jak jasno to nie przeszkadza.
Podsumowując - bierz na IPS-smużeniem się nie przejmuj, wady IPS zminimalizuj dbając o dobre oświetlenie (to nie jest tak że czarny jest szary, naprawdę nie jest źle), oczy Ci nie wypłyną przynajmniej, dalej podtrzymuje że poniżej 27'' nie warto-przeskok jest na poczatku potem nie jest już taki duzy. Co byś nie kupił będziesz zadowolony.
Bukary-->nie miałem zamiaru sprowadzać Cie do pionu;) Co do smużenia - w grach nie widać choć bardzo się starałem ale na szybko sprawdziłem w eizotest (spadające kwadraciki) - jednak po podłączeniu starego szajsunga na TN wyraźnie mniejsze smużenie ale naprawdę w grach nie widać. Co do 21:9 też o tym myślałem ale potrzebna mi jest rozdzielczość w pionie 1080 to jednak nie 1440. No i czarny w nocy na IPSie już nie taki czarny. Jak Ci się podoba to brałbym tego Fujitsu.
Bukary--->wybacz ale postawiłeś warunki: chciałbym mieć samochód- niech będzie przestronny ale mały na zewnatrz, silnik o dużej mocy ale niech pali 4 litry, sztywne zawieszenie ale komfortowe jak amerykański krązownik, wielki bagaznik z 1000 litrów ale nie kombi, z wysokim prześwitem ale stabilny na zakrętach...i jeszcze za 5000 PLN.Nic z tego, coś musisz wybrać.
Katy, kontrast - matryca VA, ewentualnie IPS
Brak smużenia, 144 Hz - TN
Ja darowałbym sobie te Hz i input lagi bo sam piszesz, że w sieciówki nie grasz i kupił coś na IPS (uwaga na srebrzenie) lub MVA, duże 27'' koniecznie QHD, przy FullHD będą widoczne piksele. Z ultrapanoramy bym zrezygnował bo przy pracy liczy się pion. Do składu też podejdzie - duży obszar roboczy a i odwzorowanie kolorów lepsze niż TN. IPS są przyjemne przy dłuższej pracy ale o oświetlenie musisz zadbać (chyba że potrzeba Ci kolorków tak mniej więcej), MVA lepsze w czerniach. Delli nie lubie bo są zbyt jasne - w nocy dają po oczach. ja bym olał Asusy i inne wynalazki - w sumie w miarę wygląda NEC EA274WMi.
Edit: pracowałem na LG 27EA83-D brata(brak kasy na coś lepszego) - zaskoczony bardzo pozytywnie, z gtx 780 wszystko chodzi bezproblemowo
Nie wiem czy nie za późno - sposób zaproponowany przez ZŁ jest dobry - ja po prostu ze wzoru liczę że jeżeli przy t=0 mamy U(0)=Uo to po czasie t=tau czyli po jednej stałej czasowej U(t)=Uo* exp-1 co oznacza żę U na okładzinach zmlało e razy czyli np. dla U=15 V mamy że U po czasie tau wynosi 15 V/2,7183 czyli sprawdzilem po jakim czasie U na kondensatorze osiągnie 5,52 V i to jest właśnie stała czasowa - zresztą taka jest jej definicja - czas po którym u spadnie e razy
Przepraszam za wprowadzenie w błąd - spojrzałem tylko na cyfry na osi czasu a teraz patrze a tam minuty... co daje ok 200 sek wtedy 200/4k ale czy to 50 F? Na pewno r=4 k? Gdyby 4 Ohm to by mniej więcej pasowało
Możesz spróbować tak: jeśli z kondensatora odprowadzisz ładunek dQ to napięcie zmaleje o dU w stosunku do początkowego Uo. Mozna napisać, że: Qo - dQ= C(Uo - dU) czyli C= Qo-dQ / Uo -U. Podziel wykres i oblicz pola pod krzywą dla całośći i dla sytuacji gdy napięcie spadnie o dU żeby wyznaczyć o ile spadła wartość ładunku. Troche to głupie bo nie da się jednoznacznie opisać pojemności nie znając wartości R przez które się rozładowywał (wartości maks. U też nie da się odczytać).
Dlaczego 0,63??? to jest rozładowanie - napięcie na okładzinach ma zmaleć dokładnie e razy czyli 100%/ 2,7183 . POLICZ jeszcze raz ale jak pisałem nie widać Umax - zakładając że 16 V to stała czasowa ok. 3,2 sek. tak pi razy oko 800 uF
A nie możesz ze stałej czasowej? Musiałbyś znać wtedy wartość rezystancji przez którą się rozładowywał - wtedy gdy napięcie spadnie do ok. 36,8 procenta (e razy mniej )to miałbyś 1 stała czasową. A co do napiecia to tak - powinieneś podstawić napięcie jakie posiadał kondensator na okładzinach przed rozładowaniem
za 1k raczej nic - bo moj wybór to byłby EIZO FG2421PL - ale to 2k+ - a może obczaisz sobie forisa fs2333 za 1100-1200 da sie wyrwac?
DanuelX--> nie wiem czy dell'a bym chcial bo ja ich nie lubie za cholernie wysoki poziom czerni i ogolnie za duza jasnosc
-->TobiAlex napisał:
"Stoigniew nie możesz być sprzedawcą licencji czegoś, czego nie jesteś twórcą / producentem bądź nie masz podpisanych odpowiednich umów z twórcą / producentem. Jak sama nazwa wskazuje licencja, czyli prawo użytkowania. Nie masz prawa sprzedać swojego prawa jazda (czyli licencji na jeżdżenie) prawda?"
Ależ oczywiście że mogę sprzedać licencję na grę (i nie muszę być jej twórcą bo co to ma do tego - nabyłem prawa do UŻYTKOWANIA a nie zmiany kodu, wypożyczania, sprzedawania części programu, itp.) tzn. przenieść prawa do jej uzytkowania na kogoś innego więc nie pisz takich głupot. Co do prawa jazdy CHYBIONY ARGUMENT - zastanów się przez chwilę w jaki sposób nabywasz prawo jazdy (czy dyplom technika,magistra, uprawnienia elektryczne itp.) świta już jaka jest różnica? Jakoś twórcy programów użytkowych nie robią z tego problemu - dlaczego, bo programy to mimo wszystko nie ten obrót pieniężny co gry. Chcesz sprzedać Windowsa - proszę bardzo, jakoś ten zły Microsoft nie robi problemu (oczywiście wersja box) i nie boli ich ze ktos odsprzedaje. Ideą zakazu odsprzedaży moglyby być duzo niższe ceny - tak jest w przypadku Win'a i niektorych licencji od Adobe'a a pewnie i więcej przykładów by się znalazło
Wtrące swoje 3 grosze - troche głupie to i dziwaczne że wersji elektronicznej nie moge odpsrzedać i te wszystkie pokręcone praktyki aby przywiazywac na sile produkt do konta np. na Steamie i innych bzdurach. Kupujac gre kupuje licencje na jej uzywanie - w porzadku gra nie jest moja - moja jest licencja na użytkowanie---ale jak kazdy produkt/usluge powinienem móc ją zbyć tzn. odsprzedac prawa do jej uzytkowania .Prawa te nabylem kupując więc je również mogę przekazać na kogoś innego. Czym się rózni wersja pudełkowa od elektronicznej? Niczym - (no pudełkiem i płytką i kawałkami papieru) i tu, i tu nabywam PRAWA do jej uzytkowania. Czym roznia sie prawa do korzystania z gry od takiego np. biletu PKP? Nie płace przeciez tych pieniedzy za kawalek papierka- place za usluge przewozu a ten papierek to tylko dowod nabycia uslugi - moge go odsprzedac czyli przeniesc prawa na inna osobe. Tu jednak jest inaczej.
Po prostu pazerność niektorych zaczyna przeslaniac im zdrowy rozsadek i uczciwosc. Wyglada na to ze ostatnio to tylko siedza i kombinuja: na czym my jeszcze nie zarabiamy?
albz74---> nie ma co prorokowac o czasie developingu i czasie pracy nad gra-- swojego czasu prorokowal Adrian Chmielarz i sie sromotnie pomylil. A 6000 polygonow na pojazd w GT2 to sobie mozesz miedzy bajki wlozyc, bo tyle ( od 4 do 6 tys) bylo w Gt 3 -- to tak dla przypomnienia aby inni bzdur nie pisali. A porownywac mozna i oczywiscie - tyle ze kolejny raz trzeba stwierdzic - to nie sprzet jest wazny a gry
albz74 ----> nie ma co sie tak podniecac - PS 3 wyjdzie w 2007 roku - wtedy 7800 juz nie bedzie takim cudem - a jak pisal Mr_Hyde - takie 23 GB/s dla pamieci układu graficznego w konsoli to ma biedny R9800 pro. Zreszta jak widze ze zapowiadaja jednoczesna premiere na PC i X360 to cos w tym musi byc - kiedys bylo to nie do pomyslenia. A jak bedzie chodzil UE 3? - zapytaj Mr_Hyde'a.
No nic zobaczymy.
Ale wkurzyla mnie inna sprawa, mianowicie wypowiedz tego Kutaragi:"Chciałbym, żeby PS3 stało się urządzeniem, którego zakup użytkownicy okupić będą musieli nadgodzinami spędzonymi w pracy." Co on uwaza? ze jak kupie PS to juz Pana Boga za nogi chwyce -?Swietnie - tyrajcie glupi ludkowie bo PS3 bedzie drogie ze hej - a potem stworzymy sobie snobistyczne i zamkniete kolko posiadaczy konsoli. To moze to jakis luksus bedzie : jak zegarek od Pateka czy Ferrari.
Uff,.. cale szczescie dla mnie , kumpla i Microsoftu - mozna z powrotem schowac scyzoryk do kieszeni . No nic czekam do jesieni. Plusem beda dodatkowe w wersji PC zadania i mapy - tyle dobrego.
iron-menda--> lotrze!!! i po cos mi mowil ze to koniec:(( No to fakt ze rzeczywiscie krotka. Tak na wyczucie wydawalo mi sie ze to gdzies polowa. ech.. Ale pzryznam ze bardziej niz arena podobalo mi sie spotkanie i walka w obozie bandytow - No kurde szkoda ze tak to krotkie bydle - ale nic i tak bede czekal, tylko konsoli juz nie pozycze - dokoncze na kompie.
Jogurt---> fizyki nie oszukasz , masz do zaladowania tyle to bedzie trwalo tyle, skoro transferu nie przyspieszysz to trza bedzie ciac - na konsolach czepiaja sie sztuczek - niskiej rozdzielczosci tekstury, male poziomy od razu mniej do wczytania- gralem ostatnio na X'ie - niebo a ziemia w porownaniu z tym jak gra chodzila z dysku a jak musiala sie doczytywc z plyty . Jak sobie wyobrazasz do czytanie z plyty wzgledenie duzej mapy z wieloma elmentami +tekstury +mapy oswietlen, wybojo, normalnych itp +dzwiek?? Niech sie w dupe ugryza - wole raz zainstalowac i miec spokoj.
iron-menda-->ciekawa nie znaczy na literacka nagrode Nobla czy Oscar za scenariusz - oznacza sama chec dla gracza/czytelnika zobaczenia co dalej - powiem jedno, Fable nie skonczylem (kumpel zabral :(( ale pare rzeczy bylo dobrze zrobionych - przejscie przez bagna,wioska z wilkolakami , arena czy spotkanie z siostra i Twinsbladem( czy jakos tak). Moze to male rzeczy ale ciesza. Zgadzam sie czasami na debilna fabule jesli uwazam ze zatrzyma mnie na chwile przed kompem/telewizorem --- patrz np. filmy Carpentera - wtedy mimo glupoty uwazam ja za ciekawa.
I bardzo dobrze!! Bo czailem sie na nia juz od dawna - jeczcze wczesniej w fazie produkcji gra nosila tytul " Project Ego" - byla troche ambitniejsza w zamiarach ale nic to. Git ze wychodzi bo doszlo do tego ze pozyczalem X'a od kumpla ze by w sobie nia pograc. Gra robi dobre wrazenie mimo ze na poczatku denerwowalo mnie ograniczenia w postaci malych map ( taa, nie ma jednolitego (prawie) terenu jak w Gothicu) ale ogolnie - przyjemna sieczka+ ciekawa fabula+design +muzyka=duzo przyjemnosci z gry Szkoda tylko ze tak dlugo sie namyslali. A ze krotka - no coz grac powoli, pobiec tu i tam - trudno.
Nie jest wcale tak źle, ale daleko do PES 3 nie mówiąc o 4. Szkoda że zostali tylko przy tych durnych rzutach rożnych.Ale widać że konkurencja dobrze zrobiła panom z EA - gdyby tak Konami zaczęło wydawanie PES na pieca od 2 to Fifa w tym roku mogłaby być już wiele lepsza - a tak EA nie widząc konkurencji co roku zmieniali składy, to dodali, tamto ujęli i nic.
xninja--->sluze w zastepstwie: "Operation Flashpoint", "Shogun", "Combat Mission", "Gettysburg!","Gothic", "Deus Ex", dwa Fallout'y,"Rainbow Six" i "Ghost Recon", seria "Grand Prix" z Microprose, "Nascar" Sierra/Papyrus, przygodowki stare i nowe: seria Alone,
Ecstatica, Syberia, seria Monkey Island, Championship Manager uff...
HWDS-->faktycznie szkoda. Co do konsol - zobaczymy ale to jeszcze troche czasu uplynie
thenightmar--->a ja mysle ze nie ma sie czym chwalic ( zainstalowalem Baldura , wciskam i wciskam ta pauze juz kilka godzin a tu nie "przechodzi" sie gra,..hmm dziwne). Nie pisz takich bzdur.
Po drugie Tekken najbardziej ze wszystkich mordobic jest najbardziej nieschematyczny (opieram sie na T3 bo w niego najwiecej gralem) radze sobie poczytac taktyki do gry np. takim Lei . Wciaz pamietam jak kiedys czytalem sposob na Akire - 3 ciosy i blok bo w tym momencie Akira wykonywal ZAWSZE ten sam cios i ten motyw powtarzales do konca walki. Po prostu szablon. O innych juz nie wspomne.W Tekkenie kazdy cios wchodzil inaczej dlatego tez czesto te same akcje konczyly sie inaczej i dlatego komputer nie atakowal zawsze tak samo. Taka tu roznica miedzy VF a T jak FIFA a PES 3. Polecam tekkenzaibatsu i tekkenitalia. Poczytac, poogladac a potem pisac.
To ze WYDAJE Ci sie ze HWDS nie sprzeda R9700 Pro za 500 dowodzi ze ty sie nie znasz (bez obrazy). Gdybym mial te 500 zl to caluje raczki i kupuje - i gdyby cena nie wzrosla:((
I na koniec -zdaje sobie sprawe ze masz chyba wiecej niz 12 lat i lubisz konsole - wporzo, gry na kosole tez ci sie podobaja- tez wporzo. Watek jednak dotyczyl D3 na X'a - sprawa jest jasna - z racji mniejsze mocy bedzie brzydszy - tyle. End transmition. sasszzszszszzs
thehingtmar---> z baldurem nie dziwilem sie ze grales bez pauzy tylko ze nie ma sie czym chwalic.
Co do calkowitego braku wiedzy o grach tego typu moge cie zapewnic ze mlocilem w nie duzo wczesniej niz ty (VF 1,2 i 3, Tekken 1 ,2 i 3 - na TTT i 4 juz sie nie zalapalem - pstrykalem troche w Toshindeny 1 i 2 - Soul Blade (czy Edge - nie pamietam u nas tak a w Japonii odwrotnie czy jakos - nie wspominajac SF roznorakich,MK - mam brata maniaka z ktorym musialem grac ) wiec o VF nie musze czytac .
Co do Dessana - nie wiem gdzie tu widzisz schemat - gosc jest nieobliczalny - a tymczasem na konsole - bec bec bec teraz on robi to, bec bec bec teraz on tamto, jak ja zrobie to to on sie wywroci, mam 3 sek na uderzenie potem wstaje , rzuca lawka...itd. Jak zgine to od poczatku to samo az wkoncu walke znasz na pamiec - ostatnio bylo tak w "swietnym" Lotr:Rotk.
Widzialem trailer z Tekkena 5 - ciekaw jestem jak wygladalby np. na takim silniku Dooma gdzie nie trzeba by bylo oszczedzac na poligonach - ale mordobicia na PC umarly juz dawno temu.
xninja---> oczywiscie ze granie z czlowiekim na poziomie mistrzowskim jest bardzo skomplokowane i wymagajace intelektualnie. Swego czasu sciagalem filmiki z turniejow TTT w celach edukacyjnych - tak gral nie bede nigdy, zalamka. ALe nie wiem dlaczego granie w Tekkena mialoby byc "bardziej skomplikowane i wymagające intelektualnie i sprawnościowo niż rozgrywanie partii w jakimkolwiek RTSie"
Jeszcze jedna sprawa - kiedys bylem zagorzalym fanem PSX - nigdy go nie mialem a zawsze chcialem. Gralem u kumpli, gralem u takiej jednej babki co miala pralnie chemiczna a do tego kupila kilka konsol (naj pierw Pegasusy, Megadrive'y potem PSX, Dreamcast pozniej PS2) i wspolnie z bratem rznelismy az milo. Potem gdy widzialem PS 2 brat nawet dzonil dowiedziec sie ile kosztuje.
Potem moja milosc do Sony oslabla -wiesz dlaczego?? Po pierwsze troche sie chyba postarzalem ( o moj Boze!!) i gust sie zmienil,po drugie pzrez gosci ktozry usilnie atakowali mnie i mojego sprzeta . Gdzie dyskusja to atak. Czy ja kiedykolwiek komus pisalem ze jego sprzet to szrot, on sam ma drewniane paluchy , gra z pauza i nie zna na mordobiciach?? Nie ma co gadac z drugiej strony barykady jest podobnie. A co mnie to obchodzi ze ktos ma Xboxa , inny PS 2 a inny PC. Niech sobie gra na czym chce i w co chce.
Jak napisal iNfiNity!
".. nie ważne na czym się gra, ale czy w ogóle się gra, bo to sprawia przyjemność. Platforma jest sprawą indywidualną. Jedni lubią RTS'y, FPP i cRPG to kupują kompa. Drudzy lubią wyścigi, bijatyki i jRPG to kupują konsole. Ci co lubią wszystko kupują to i to (heh, to ja?:)"". Amen.
thenightmar --->"... i wychodzac na przeciw atakujacym pecetowcom musze sie pochwalic ze BG 1 przeszedlem do konca.... nie uzywajac pauzy." - nie moze byc, a ja jechalem winda bez trzymanki i wygralem na reke ze slimakiem;)))
A tak na powaznie: tobie podoba sie to komu innemu co innego. Bentleyem jedziesz wygodniej niz Ferrari ale wolniej i mimo ze i jeden i drugi samochod jest kupowany nie zmienia to faktu ze Bentleyem jedziesz wygodniej niz Ferrari .
Faktem jest tez ze konsole w momencie wyjscia maja o wiele potezniejsze mozliwosci - z racji tego ze nie beda modernizowane przez kilka lat i ze PC je wyprzedza i tak w kolko. To logiczne ze w momencie startu konsoli zadna gra pod wzgledem tech. na PC nie moze sie z nia rownac.
Ja zaznaczam ze nie gralem w FFX tylko w FFXIII i uwazam ja za dno ( nie chodzi mi o grafike). Graczem anemicznym tez nie jestem - juz pisalem o gustach sie nie dyskutuje ale skoro prosisz to powiem Ci ze uwazam gry na konsole za strasznie schematyczne jezeli chodzi o rozgrywke. Walka z jakimkolwiek przeciwnikiem na konsoli jest wielkim schematem ( moze odpada Tekken). Dla porownania polecam zagranie u kogos ( lub u Siebie) w JK II:JO i zmierzenie sie w finalowej walce z Dessanem - ( no przesadzilem troche - nawet na PC jest to jeden z nejbardziej nieschematycznie walczacych przeciwnikow). I nie chwalac sie zabijam go w kilka sekund (jak sie uda - bo inaczej w kilka sekund jest po tobie:))))na najwyzszym poziomie trudnosci - co nie dowodzi ze nie lubie "naladowanych niepotrzebnymi pierdoalmi gier strategicznych".
Co do next genow to Cie troche zalamie - zawycie oznacza dla mnie tylko poziom grafiki (choc tego tez nie jestem pewien po zapowiadanych - tu sie moge mylic 300 milionach pol/s u Xbox2) - jak wczesniej pisalem graczom z PC nie odpowiada klimat gier z konsol i vice versa. Ot tyle a tu zaraz klotnia. Piszesz ze nie zalujesz wydanych pieniedzy - bardzo dobrze, ja swoich tez nie zaluje wiec dlaczego chcesz nawracac mnie i innych na "wlasciwa" droge? Fakty sa takie ze konsole obecnie sa mniej wydajne technicznie - gustem, ze Tobie i tak bardziej podobaja sie konsole i gry na nie i tyle.
A Carmack mowil ze Doom 3 nie bedzie gra trzech E3 - na dwoch juz byl , trzecie w czerwcu wiec wychodzi na to ze moze zdaza - mimo wszystko nie bardzo wierze w te rewelacje
Jedynka byla fantastyczna , swietny model jazdy - szczegolnie fajnie jezdzilo sie po San Francisco - tylko poilicja jakas troche zbyt agresywna, przekroczyles linie - jechali by zabic. No i niezlych aktorow zaangazowali - m.in. Madsena Vinga Rhamesa i Michelle Rodriguez. polecam obejrzenie october 3 trailer i destiny (euro) na oficjalnej stronie
I bardzo dobrze!! Koniec tasiemca od NWC. Już przy pierwszych Etherlordsach Nival pokazał jak należy robić gry tego typu. I do tego współpraca z Ubi Soft. Będzie git.
dragstar--->zgadzam sie w zupelnosci U2 nie mial takich strasznych wymagan. Jak ktos bedzie chcal zagrac wszystko na maksa to wiadomo ze GF3 nie wystarczy, poza tym wszyscy sadza po tej niezbyt dopracowanej wersji z przecieku.
A pzrciez pierwszy pokaz D3 to na medium musial chodzic na R9700 i zdaje sie P 2,4? a nastepny po wstepnej optymalizacji byl pokazywany juz na full na tym samym sprzecie - wyglada na to zeby dobrze pograc w D3 trza bedzie miec taki sprzet ale kiedy wyjdzie D3 to nie bedzie on juz taki drogi - poza tym w tej chwili duzo osob moze sobie pozwolic na kupno GF4 4200 cz R9500. Jestem nastawiony optymistycznie
A ja gralem na 633 Celeron i Riva TNT2 , cholera ale rzeznia ale jakos mimo to ja prawie przeszedlem to nie dalem rady skonczyc, ale mysle ze R9000 or GF3 plus procek 1ghz powinno styknac