Co innego jakieś obmacywania i znęcanie się w nad kobietami i traktowaniem ich jak zwierzęta, tego nie popieram bo to jest już naprawdę patologia. Tak naprawdę to kobieta zawsze będzie teoretycznie w gorszym położeniu bo samiec jest po prostu silniejszy? bardziej dominujący(testosteron) zdarzają się nie powiem kobiety które mają większe jaja od nie jednego faceta(aż wstyd ale tak jest) Kobieta która biję się na ringu MMA pomimo że nie jest facetem(chcę coś udowodnić sobie albo komuś nie mam pojęcia) ale widok bijących się po mordach babek zawsze wprawiał mnie w jakiś śmiech, pomimo że od takiej pewnie dostałbym tęgie wpierdol bo nie trenuję zawodowo walki.
Ubisoft?.. każda firma takiego pokroju ma coś za uszami. Kasa ma widać taki wpływ na ludzi ze myślą sobie że są władcami i mogą robić co chcą. Do póki takie rzeczy nie wychodzą na jaw to oczywiście wszytko gra.. Co do kobiet to są to zazwyczaj Księżniczki co myślą sobie nie wiadomo co, dyskryminacja kobiet, dobre sobie(traktuje ich na równo z małymi wyjątkami..).Takie tam.. Ktoś pewnie lekko ją chwycił za szyję = podduszanie.. dotknął = gwałt. Jak i po stronie męskiej jak i kobiet zdarzają się przypadki chamskie i wredne które potrafią robić straszne rzeczy, ale oczywiście o kobietach się nie piszę, jaki facet przyzna się że został zgwałcony albo poniżony przez kobietę czy ewentualnie zostawiony po latach wspólnego życia xD Kobiety są w rękach ludzi którzy mają do nich smykałkę jak zabawki, nie którzy nie traktują ich jak ludzi, tylko przedmiotowo. Obie płcie zaliczam do równie wrednych i nie popieram obu w pewnych przypadkach. A z tym macaniem kobiet łohoho.. ile znanych gwiazd dopuściło się takich rzeczy np gwazdy filmowe itd.. znani ludzie.
My jesteśmy oczywiście gorsi bo mamy siłę fizyczną i jesteśmy samcami, prędzej uwierzą kobiecie niż nam, ale strach pomyśleć gdy by kobiety rządziły światem, pewnie byśmy zostali zniewoleni...
Dlatego nie dziwcie się żę Ronaldo i Messi dostają nagrody a nie Lewy, bo oni są jak z gry komputerowej. A lewy to po prostu szycha budezligi i tyle. Już wyrobił sobie renomę w Niemczech i szacunek i na pewno nie żałuje podjętej decyzji. Tylko niech potem nie robi miny jak siedzi obok messi'ego i nie dostanie się do top3(wielkie zdziwienie) w końcu trafił tyle bramek w słabej Bundezlidze grając u boku Bayernu... to jest świetny napastnik ale do top3 brakuje mu klubu z top5 chociaż świata :) koniec tematu. Gdy by Niemcy mieli jakiś poważniejszy głos jeśli chodzi o galę nagród to na pewno Lewy by wygrywał.
No do realu gdy był tam Ronaldo to nie był dobry pomysł, ale gdy by zaryzykował i tak to kto wie co by osiągnął tam. Nie tylko mam na myśli Real bo każdy dobry klub nie pogardziłby takim napastnikiem, no ale cóż. Karierę rozegrał perfekcyjnie z punktu widzenia bezpieczeństwa w rozwoju, no ale kto nie ryzykuje ten szampana nie piję, musi się pogodzić że zostanie legendą bundezligi, ale nie skali światowej.. nie w Bayernie. Nie mówię już o tym że te nagrody są niesprawiedliwe i promują lepiej w innych klubach. Lewy niech zapomni o nagrodach z wyższej półki, nie w tej lidze i w nie w tym klubie.
Mógł iść do realu, ewentualnie starać się o jakikolwiek dobry klub. A tak to w budezlidze może sobie marzyć bo i tak nikt go na poważnie nie weźmie w tej lidze :) nie ważne ile bramek strzeli. Ronaldo nigdy by nie poszedł do ligi niemieckiej, wszyscy wiemy dlaczego. Liga Włoska albo hiszpańska jest dobra. :) Angielska np itd.. Lewy się ustawił w Niemieckiej piłce, został gwiazdą tamtejszego formatu piłki, od początku to planował ale nie przewidział że potem ambicje mogą mu wyżej podskoczyć.
Można ale bardzo ciężko. Bez silnej woli to nawet AA ci nie pomoże oraz leki, bo nawet po wyleczeniu ludzie wracają do nałogów..brak silnej woli i postawienia na swoim.
Dzięki, chociaż tyle dobrego że w nowszych częściach jest to uproszone. Ale spróbuje Rome1 przejść bo to soczysta gierka. Najwyżej nie dam rady i tyle. Próbuje automatycznego zarządzania obecnie i jak na razie zdawało egzamin. Jak miasto się buntuje za bardzo to po prostu oddaje je buntownikom po czym atakuje ponownie i morduje ludność cywilną ewentualnie w grę wchodzi niewola. Gierka strasznie przypomina Herosy 3.. nie wiem czemu ale tak po prostu jest, tylko bardziej skomplikowane.
Jako że kiedyś się odbiłem od tej produkcji to postanowiłem sobie do niej wrócić i zacząć przygodę z grami typu Total War.. jak wiadomo wielka mapa taktyczna oraz planowanie. Z racji tego że nie grałem w tego typu produkcje to odpalam sobie Prologa. Nauczają mnie parę podstawowych rzeczy lecz dalej to już typu radź se sam, zarządzanie jest bardzo denerwujące i miasto nagle potrafi się buntować albo wpadać w kryzys. Nie mówiąc już o tym że gra jest bardzo czasochłonna i zajęcie mi podbicia około 15prowincji potrzebowałem aż kilku godzin.. jest ktoś kto przeszedł te chore kampanie? Czy gra tylko nadaje się do trybu multiplayer? Zarządzanie to dopiero beka, AI oczywiście nie dają spokoju, gdy już posiadamy dość spore tereny oraz wykonując misje dla senatu. Ustawiłem w końcu zarządzanie AI bo w końcu co ja będę sam tyle miast ogarniał. Zacząłem atakować prowincje i jestem chyba na dobrej drodze by ukończyć pierwszą kampanie, lecz jeśli polegnę to nie wiem czy zdołam jeszcze raz to robić. Nie że gra jest jakoś trudna, ale samo ogarnianie tego wszystkiego jest dość problematyczne. W grę wchodzi polityka,szpiegowanie .. dyplomacja walka oraz ekonomia. Rozumiem że to gra strategiczna ale chyba nie dla wszystkich. Jako że zawsze grywałem tytuły typu Twierdza Krzyżowiec, gdzie prostota była a tutaj coś bardziej skomplikowanego, nie chodzi o to że nie dam rady czy coś, tylko że produkcja jest tak czasochłonna że po prostu szok i strasznie wciąga.
Ja krowy szanuję i w ogóle tego mięsa nie jadam. Mleko to podstawa produktów które uwielbiam. Mam nadzieję że technologia pójdzie do przodu i fakt.. zwierzęta Hodowlane typowo na mięso przestaną istnieć ok.. ale ja na ich miejscu to wolałbym nie istnieć niż istnieć w takich warunkach jako pożywka dla ludzi. Gdy by te zwierzęta wiedziały jaki los ich czeka to w ogóle by nie żarły i zdechły.. To samo mogło by być w inną strone, gdy by jakaś bardziej inteligentna cywilizacja potraktowała nas jak świnie i hodowali nas tylko po to by potem skonsumować w dobrej restauracji, jak by tak o tym pomyśleć to mam straszne wyrzuty sumienia.. na razie jem mięso bo jestem młody ale później ograniczam bo przykro. Samo jedzenie mięsa to kwestia własnego sumienia nic więcej. Ale my mamy wybór, w przeciwieństwie do drapieżników które po prostu muszą polować by przeżyć.
Przecież ludzi podobnie się traktowało lub gorzej, dziwi was że tak traktujemy zwierzęta? pff.. też mam nadzieję że asteroida zrobi porządek. Bo w naturze przynajmniej wszystko działa w harmonii a ludzie mogą odebrać ci wolność oraz godność która jest najcenniejsza w życiu.
Wiedźmin a Skyrim to zupełnie dwie inne gry, więc nie ma co ich porównywać. Ale gdy bym już musiał to Skyrim po prostu ssie i uratowały go mody. Brak głębi w tej grze oraz to że niby grając w ogóle nie interesowała mnie fabuła.. to było przytłaczające.. W wiedźminie czuć jakiś minimalny realizm oraz głębie postaci jak i świata. Rozumiem ludzi którzy lubią eksplorować, tworzyć elfki z coraz to większymi cy...dup.. ale no nie oszukujmy się, to jest i będzie jedna z najsłabszych gier jaka wyszła w tym gatunku. Po prostu Skyrim miał potencjał ale go nie wykorzystał, bo od początku czułem że ta gra ma ten klimat ale co godzinę grania czułem że mija się to z celem.. naprawdę słaby główny wątek i średnie dodatki(przy których bawiłem się nieźle w porównaniu do głównej fabuły)
Oj chyba coś w glówce źle trybii tym ludziom z LGBT.. natura jak widać zwariowała :] Jak wyżej.. podpisuje się obiema rękami. Nic nie mam do nich.. no cóż to chorzy ludzie, co poradzić.
No temat w sumie o marudzeniu. Bo się grać nie chce.. a tyle gier na półce leży i się kurzy, mówiąc szczerze to nikt za ciebie tych gier nie wygra. A jeśli nie masz motywacji do grania i zamykasz się bardzo w gatunkach to radzę znaleźć jakieś gry multiplayer np strategie jakieś mmo cokolwiek, albo przestać grać i znaleźć nowe hobby.. nwm może klejenie modelów samolotów? :p
Wiedźmin dobry jest. Skup się na fabule, co do pobocznych zadań w 3 to sztucznie wydłużają rozgrywkę a co dopiero te znaki zapytania na mapie rodem ze Skyrim..Mod EE i jazda. Baldur Gate klasyka czy diablo.. sporo unikatów :) Skup się na najlepszych grach po prostu. Kolejność bez znaczenia.
Praca zmienia ludzi i myślenie.. szanujemy wtedy swój czas i niektórym naprawdę potem go szkoda na granie. Jak ktoś nie pracuje to właśnie chciał by kompa za 10k i grać ciągle. Wszystko jest z tobą ok. Mam nadzieję że jeśli nie grasz, to poświęcasz więcej czasu na jakieś inne hobby. Dla mnie nie ma problemu pograć a na drugi dzień iść na rower. Nie można mylić zainteresowania graniem od uzależnienia od niego(a do tego łatwa droga). Jeśli ktoś gra codziennie to jest po prostu uzależniony, no ale końcu kto nie jest od czegoś uzależniony? problem robi się wtedy gdy nie potrafi z czegoś zrezygnować i zachowujemy się jak zombie.
Od siebie dodam że graj w perełki gatunku który lubisz. Np chcesz przejść wiedźmina to zrób to. Mam młodszego brata który gra tylko mobilnie a na gry PC w ogóle nie zwraca uwagi, a jeśli tak to tylko gry typu multiplayer. Jak lubisz gry typu fifa to zakup konsoli nie jest głupim pomysłem. Hobby ma dawać radość a skoro nie daje po wielu próbach to trudno, najwidoczniej graczem się jest a nie się nim staje. Gram od 13roku życia, pierwsze gierki to były diablo czy baldur gate albo twierdza krzyżowiec czy gothic.. oj sporo tego było dlatego dla mnie odpalić gierkę jak np Rome Total War to czysta przyjemność. Mam ochotę na strategię? może rpg? do wyboru. Szczerzę mówiąc jak bym był posiadaczem takiej kolekcji, to chyba bym ogłupiał i naprawdę nie wiedział w co grać. Ja np zamiast marudzić na ogrom wydawanych produkcji to po prostu gram w co lubię.
Wyciągnij baterie biosu z kompa i odczekaj z 30min i daj ponownie. Ewentualnie reset biosu zworką CMOS, poczytaj o tym resecie. Może zaskoczy na normalnym taktowaniu, bios powinien pokazywać 3.5ghz. Ewentualnie daj benchmarka w stresie i zobacz czy procesor zareaguje podwyższeniem taktowania?
Wszystko jest rozpisane w solucji. :)
Powiedz strażnikom, że przyszedłeś ws. nowych dziewczyn dla Skurwiela Juniora. Ci pouczą cię, że powinieneś wejść do środka przez stary kanał. Udaj się zatem do znajdującego się nieopodal domostwa, zejdź po drabinie do piwnicy, po czym skieruj się do niewielkiego kompleksu podziemnych tuneli. Na pierwszym rozwidleniu wybierz drogę wiodącą na zachód, a kiedy dotrzesz do ledwo trzymającej się ściany, zniszcz ją Znakiem Aard. W ten oto sposób znajdziesz się w piwnicy posiadłości, w której ukrywa się Skurwiel Junior. Jego ludzie natychmiast spostrzegą, że bynajmniej nie jesteś tym, za kogo się podawałeś, i ruszą do ataku. Eliminuj ich po kolei, po czym udaj się na pierwsze piętro budynku, po drodze kładąc trupem wszystkich napotkanych bandytów.
Opcjonalnie możesz również zabić strażników. Przy zwłokach jednego z nich znajdziesz klucz, który umożliwi ci wejście na dziedziniec posiadłości. Tam jednak będziesz musiał zmierzyć się z kilkoma, a być może nawet kilkunastoma zbirami Juniora. Przebij się przez nich i wejdź do budynku, gdzie będziesz musiał rozprawić się z kolejnymi bandytami. Powoli, po trupach wrogów, dotrzesz na pierwsze piętro posiadłości.
Klucz jest tylko potrzebny żeby wejść na posiadłość.
W wiedźminie słaby jest ten system ekonomi. Bo niby dostajemy kasę za zadania poboczne ok wszystko fajnie, tylko że prócz wydawania jej na jakieś psełdo nie potrzebne zapychacze jak jakieś crafty i runy to tak naprawdę nie ma co kupować. Ja to traktują na lekko, zadania poboczne robię bo nie które były bardzo ciekawe, chodź większość to niestety monotonne zadnia typu idź po tropach i zabij leszego albo bazyliszka(znaczna większość tego typu zadań pobocznych) do psełdo zarabia kasy. Wiadomo wiedźmin musi mieć kasę na te swoje mikstury i bazy na nie itd itd. Ale w moim mniemaniu i tak ma jej za dużo robiąc tyle zadań w ciągu 300h rozgrywki.
Niezły jak na swoje czasy. To nie wiem, może zresetuj ustawienia biosu bo procesor sam w sobie powinien być szybszy. Sam format dysku mam nadzieję był przeprowadzony dobrze? tzn że nie odpalałeś żadnych zbędnych programów. Zmiana procesora to jakieś parę groszy, ale tak czy siak ja bym się nie bawił tylko od razu wymienił ten leciwy sprzęt na coś sensownego, bo to zwykłe polerowanie trupa by było.
a bez tych rpgowych mankamentów, które tu autor opisuje byłby bezbłędnym cudem w historii gier.
Oj jest, wystarczy odpowiedni mod jak Enchaned Edition :) Co prawda sporo rzeczy można by było zrobić lepiej, ale jako że jest to mod fanowski to jestem pod ważeniem tego jak zmienili grę jak dla mnie w kierunku jakim powinien podążać CDPR.
Co to w ogóle za procesor? Wymień tego dinozaura bo ledwo nadaje się pewnie do przeglądania internetu.. Windows 10 sam w sobie pobiera na pewno sporo pamięci RAM a sama słaba praca komputera mnie nie dziwi w tym przypadku. Więc na takim sprzęcie raczej będziesz musiał się pogodzić z nieco wolniejszą pracą komputera.
Skoro to nie opcje gry ani monitora(o ile na 100% wykluczysz) to pozostają opcję w panelu twojej karty jak np Panel sterowania NVIDIA itd. Bo mi to wygląda na jakiś niepożądany efekt graficzny który dalekie obiekty bardzo szpeci i zamazuje. Trzeba kombinować do skutku.
Wyłącz efekty typu motion blur czy rozmycie ruchu przy ruchu kamery itp, bo to rozmazuje tekstury. Pamiętaj też że ludzie czasem instalują jakieś modyfikacje i wtedy gra wygląda ładniej. Albo mają lepszy monitor + rozdzielczość oraz tricki na poprawę grafiki w pliku ini. Tak więc wiesz, to nie jest tak że odpalając grafike na ultra będzie gra wyglądała jak w filmikach.
Takie jak i inne choroby trzeba konsultować z lekarzem. Nikt na forum ci nie pomoże, a jeśli to marny trolling to powiem tak, są tak takie choroby i z tym niema żartów. Utrata własnej podstawowej świadomości i agresja to ciężki temat.
Wiedźmina grałem na modzie EE no i polecam. Masz wywalone na elementy RPG które redą wyszły bardzo średnio, no i immersja świata jest jeszcze lepsza, bo możemy zabić dosłownie każdego przy odpowiednich umiejętnościach walki. Poziom trudności dostosowujemy według uznania, no i gramy. Dla mnie w W3 fabuła jest głównym aspektem i na tym się skupiłem. Pytajniki starałem się za 1razem zdobyć(prócz tych sellige na wodzie) ale ogólnie rzecz biorąc nie lubię tego typu atrakcji i wolałbym zdobywać itemki na craft wykonując misje lub po drodze.
W moim przypadku raczej bede musial dostawic bo to 7 i chyba 8 z obu stron. Myslalem ze to mleczaki jakies.. Ale szansa ze to mleczak jest nikla. Tak naprawdę to lipa jak sie niechodzi leczyc. Ehh ta próchnica.. Niestety człowiek idzie jak boli(w moim przypadku) wyjebka totalna przez lata i myslenie typu pasta wystarczy.
Dzisiaj w wieku 21lat przełamałem się i w końcu byłem pierwszy raz u dentysty, powiem tak.. miałem leczone 5zębów przez 1h męczarni wiertłami(chodź na znieczuleniu na pewno na luzie) nie boli aż tak mocno, ale nie jest to przyjemne.. Naprawdę zalecam wszystkim jeśli tego jeszcze nie zrobili iść i mieć z głowy. Nie mam 2 z tyłu z obu stron zepsute i niestety czeka mnie tylko chirurg dentystyczny by wyrwać, + ewentualnie potem coś tam wstawić by gryźć. Tak więc nie czekajcie z tym i przy pierwszych objawach próchnicy leczyć, nie popełniajcie mojego błędu.
Niestety niedbałość moich rodziców i własna głupota, ale jeśli mój post kogoś zmotywuję to było warto napisać.
Gość jest spoko i na pewno można z nim pogadać jak z człowiekiem, widać że ma inteligencje no i ta muskulatura..no natura mu nie pożałowała.
Powiedźmy sobie szczerze, jak ktoś jest znany to nawet jak będzie jadł śniadanie albo jak w tym przypadku składał kompa, to będzie coś wow. Szacun dla niego że nie dał się w ciągnąć w to bagno jakim jest sława i pieniądze. Bo już niejednokrotnie było tak że sława i kasa oraz wygląda wcale nie przekładały się na szczęście w życiu. A tu jak widać ma pasję i coś robi
Chodzi o to że to już oklepane jest. Widać że wyssane z Jestem Bogiem po całości. Te seriale o superbohaterach po prostu są już tak przejedzone i słabe że naprawde nie mam pojęcia kto to jeszcze ogląda. Chyba ludzie którym nigdy dość.
Pff. Też składałem PC no i co z tego? Ale mi wyczyn. Pewnie na tym kompie odpali wiedźmina i będzie grał swoją postacią.
GTA vice city to najlepsze GTA, co kolejne to głupsze i mniej skupiające się na fabule i klimacie. Chciałbym remake Vice City albo jakieś GTA które było by na swój sposób ciekawie opowiedzianą historią. Bo szczerze mówiąc nie robi na mnie wrażenia gangster który chce tylko jednego "zgadnijcie czego"
spoiler start
KASY
spoiler stop
przy tym robiąc misje od ćpunów i różnego rodzaju kryminalistów, następnie wchodząc np w układy z policją.
Pigułka gwałtu? no albo supermocy, jak zwał tak zwał. "Filmu o pigułce" XD ehh te seriale netfixa.. co następny to głupszy.
Kolejny artykuł bez sensu. Pigułka serio? Może czopek byłby lepszy?
Tak to cały steam. Płacisz im a tak naprawdę nic nie należy do ciebie, czasy w których chodziłeś po gry i były twoje dawno minęły a steamowa obroża już się tak wrosła w graczy że zapomnieli że tak naprawdę ją mają. Jeśli pozwolisz na kradzież konta to jest to tylko i wyłącznie twoja wina i nikogo innego i żadnej sprawy nie wygrasz.
Gracze nie zdają sobie sprawy, jak kosztowny i czasochłonny jest to proces by stworzyć jakiś system w grze.
CDPR po prostu przecenił swoje siły i tyle. Nie które zawartości muszą wyciąć, bo by nie wyrobili na premiere czasowo albo finansowo. Bardzo słabo to wyszło powiem szczerze. Gra na pewno będzie niezła, mody jeśli wyjdą to sporo rzeczy poprawią. Mam nadzieję że gra się bynajmniej obroni zawartością jakoś i fabułą, bo w grach od nich liczę na fabułę, jak to było we W3. Gameplay ma dla mnie drugorzędne znaczenie, bo jeśli gra mnie nie wciągnie to nie chce mi się w nią grać.
Chyba pierwszy raz w życiu wystawię taką ocenę. Nie chce mi się pisać bo po prostu szkoda tak naprawdę i przykro się na to patrzy. Gra i książka w zupełności wystarczy. Serial straszny średniak którego można porównać poziomem do serialu Syrena albo The Outpost(ujdzie). Gdy by to nie był serial o wiedźminie to może bym wybaczył. Odbiór serialu tragiczny, Triss szkoda gadać kompletne drewno(to za wiele dla mnie). Serial ratuje się tylko tym że ma dobry temat pod budowę serialu, w przeciwnym wypadku nikt by go nie oglądał.
No dlatego mu piszę żeby zablokował klatki na 60 żeby nie odczuł spadków płynności bo przy 54-60 nie odczuję różnicy. Rozumiem że posiadacz takiego kompa ma wymagania, ale takie spadki klatek jak pisałem mogą dotyczyć różnych rzeczy. Nie mam pojęcia czy ktokolwiek w serwisie podjął by się zadania sprawdzenia dlaczego mu klatki spadają do 57(ja bym wyśmiał) :) Problem to masz jak z 60fps spada ci do 30-40. Albo z 30 poniżej 25. Pograj na konsoli na 30fps to ci przejdzie. Tak w ogóle to klatki powyżej 55-60 fps to tylko w grach typu CS.Go np a dla gierki takiej RDR 2 to nie ma nawet o czym gadać.
"któregoś razu zacząłem odczuwać spadki nawet do 54 fps" Dobre żarty :) zablokuj sobie na 60fps i problem z głowy. Wiadomo że w niektórych lokacjach mogą zdarzyć się spadki fps z różnych przyczyn, czy to sprzętowych albo z winy samej gry. Na twoim miejscu bym się nie przejmował, no chyba że należysz do osób dla których 57-60fps jest zamulaniem gierki xD
Wszystko fajnie, tylko ta gra Assasins Creed ma tylko w nazwie.. widziałbym to jako osobny tytuł a i tak nie dorasta do pięt pod wieloma względami serii Assasins.
Spokojnie.. przetrwaliśmy rozbiory wojny itd.. to i PiS przetrwamy :) A kto ma uciec ten ucieknie "do ciepłych krajów" gdzie będą sączyć nektrar podczas gdy Polscy patrioci będą dumnie tyrać za grosze na odbudowę Polskiej gospodarki.
Może potem ceny tych kart spadną jeśli nikt nie będzie chciał ich kupić hmm? A jeśli będą mieć zyski to raczej takie cacuszka będą dostępne dla nas za kilka lat gdy ceny spadną. Konsola nie jest droga a gier jest od groma, polecam. Niestety koszta za dobry PC na dzisiejszy czas są absurdalnie wysokie.
Nie pamiętam wyborów w których nie było takiej paniki i darcia mordy, ale zawsze wychodzi na to samo. Może jak stare partie powymierają(dinozaury) to coś się ruszy, ale do póki na stołkach siedzą złodzieje i kłamcy którzy mają za nic dobro Polski to będziemy spowolnieni. Ale ciężko pracą jak piszesz będziemy się rozwijać, tylko wolniej niestety przez głupoty rządzących i robienia długów..
Nie można zmienić Polski w 5 czy 10 czy 25lat na to potrzeba zmian pokoleniowych..
Zajrzałem na chwile po wyborach- chciałem zobaczyć koniecznie co tu się będzie odjaniepawlało
Zajrzyj tu za 5lat :) Szacunek piszesz.. kontrolowanie mediów i pranie mózgów polaków i nierówne szanse w wyborach. Gdy by nie wsparcie PiS dla Dudy to nie miałby żadnych szans. Ale widać w końcu że coraz mniej zwolenników mają i jest szansa za 3lata.
Może trochę przesadzacie z tym? Może nie będzie aż tak źle? Nie z takiego dołka się wychodziło. A jeśli ma być kryzys to w Polsce zostaną same niskie intelekty i nie będzie komu pracować. Gospodarka się załamie a co za tym idzie koniec Polski. Ale czy to aż tak daleko zajdzie to nie mam pojęcia. Może być gorzej wiadomo że nie będziemy mogli pozwolić sobie na luksusy ale no cóż.. jak dają tak jadają. Zanim Polacy zorientują się że coś jest nie tak, to już będzie za późno, a najbardziej żal mi młodego pokolenia które będzie pracować za błędy starych wyjadaczy.
To kolejne pokolenia będą sprzątać ten bajzel który narobiła PO oraz PiS.. starszych to nie obchodzi, bo dla PiS liczy się władza absolutna a nie komfort życia Polaków. Istna GoT w Polsce a nie wybory...
BlueScreen może dotyczyć tego że pamięci nie są zgodne ale wątpie. Ewentualnie płyta nie obsługuje 32GB ramu(najbardziej pewne) A co do biosu, to najlepiej przywróć ustawienia domyślne i nie ustawiaj żadnych mHz o ile nie jesteś pewny. Jeśli odpalisz parę aplikacji to zapotrzebowanie na ram powinno wzrosnąć i wtedy zobaczysz czy na pewno jest problem.
Czy pamięci działają w trybie Dual Channel? Może przestaw kości odpowiednio czy coś w tym stylu. Doczytywanie się tekstur to raczej problem grafiki a nie ramu. Ramu gdy by ci brakowało to byś miał spadki fps nagle i gorszą wydajność w najniższych fps. Bo komputer powinien używać tyle ramu ile potrzebuje, chyba że ma jakieś ograniczenie w biosie albo windows ale wątpię. Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia co może być nie tak(jeśli karta jest sprawna) na wszelki wypadek wypróbuj tą od kolegi i sprawdź jak zachowa się twój pc. Ramy też sprawdź w różnych konfiguracjach i slotach.
Trochę przykre naprawdę że Polska Szlachta robi z naszego kraju świadomie mogiłę. Szkoda naszych rodaków którzy walczyli za ten kraj i teraz się w grobie przewracają chyba po tym co PiS z nim robi..
W sumie to za 3lata będę wiedział czy uciekać z kraju czy nie. Jeśli wygra PiS to wiadomym będzie że to koniec marzeń o bogatym kraju Europy. Ale jeszcze się wstrzymam z tym. Szkoda że telewizja jest kupiona przez PiS, a niestety sporo osób ją ogląda i się na tym kształtuje. Powiem szczerzę że tu na forum dowiedziałem się sporo ciekawych rzeczy z innej perspektywy, ale gdybym tutaj nie wpadł poczytać to ciągle nie byłbym świadomym tego problemu bo piorą mózgi ponad połowie polaków. Bo kto ma niby ludziom pokazać prawdę? Prawda jest taka że ludzie za dużo nad tym nie rozmyślają i zastanawiają się bardziej co tu zjeść na obiad(oglądając tvp) niż myślą o przyszłości.
Tylko mnie tak zastanawia, skoro kiedyś PO była błeee Tusk i sami wybraliśmy PiS to jest jeszcze gorzej, bo oni kupują młodych polaków i starych rencistów. To czy może być jeszcze gorzej?
Jeśli media piorą mózgi ludziom to się nie dziw że tak jest, bo sporo osób włącza telewizor o 19:30 niestety a to że podatki płacą to każdy wie, tylko mało kto wie że te 500+ było rozdawane za nasze pieniądze(o tym nikt w telewizji ci nie powie)
W ogóle to czekam na ważniejsze wybory za 3 lata. Teraz to tam szopka, obydwaj kandydaci słabi. Jeśli wygra Duda to za 3lata czeka nas ostateczne starcie o przyszłość młodszych pokoleń..
Jeśli wygra Duda. No to jedziemy kolejne 5 lat rozdawnictwa i plucia na pyska made by Andrzej " długopisek jarusia" Juda .. Kiedy coś się zmieni w tym kraju?
Ale trzeba stwierdzić fakty.. skoro 500+ zrobiło taki Show na polakach i zamieszania że Duda ma na tym poparcie, to pokazuje jacy biedni jesteśmy :) ewentualnie jak łatwo nas kupić. Bo nikt dobrze poinformowany teraz nie zagłosowałby na Dudę(nadworny błazen pisu) Już nawet nie piszę ile dzieci powstało na skutek 500+. Utrata tych dochodów jest jak widać tak przerażająca, że wolą wybrać Dudę tylko dlatego że "gwarantuje" tą kasę..
Jeśli ktoś niema dzieci to da radę się utrzymać, nie przesadzajmy. Tak naprawdę jeśli duda wygra to ubogie rodziny się ucieszą, ale to oznacza kolejne 5lat dojenia państwa z kasy. Czyli w gruncie rzeczy, polska jest podzielona. Ciekawe kto wygra, ale stawiam na Dudę(niestety) wygra ledwo bo ledwo moim zdaniem.
W gruncie rzeczy to nie mamy za bardzo w kim wybierać jeśli chodzi o kierunek rozwoju państwa czyż nie?
Żeby wam wina nie zrzedła kiedy się okażę że Trzaskowski wcale nie jest lepszy od Dudy. Pozbawić chcecie rodziców(pomijam patolke) kaski na dzieci kosztem ja się pytam czego? Od dawna nikt żadnej kasy nie dawał a sama reforma 500+ to przynajmniej zostaje w kieszeni polaków, a nie myślcie sobie że coś dostaniecie, bo zazwyczaj biorą albo nie dają nic! Chodź osobiście uważam że 500+ nie może trwać w nieskończoność bo zabraknie w końcu miejsc pracy. Oj co za naród, chcecie lepiej a będziecie mieć gożej. Krótka piłka osoby mające dobre dochody głosują na Trzaskowskiego a osoby które mają dzieci a niskie dochody to na Dudę.. dobranoc
To nie wina moja ani adminów, po prostu takich tematów nie zakłada się na forach o grach! Potem takie rzeczy wychodzą, że ktoś chcę doradzić a wychodzi inaczej, na pewno nie miałem złych intencji. A co do kolegi z problemem, to radziłbym uwierzyć w siebie i myśleć pozytywnie w to że wyjdzie na prostą. Bo wiara w siebie w moim przypadku przyniosła super efekty jakich nie da ci żaden psychiatra. Bo sięganie do butelki i topienie w nich problemów ci nie pomoże, pamiętaj o tym. Mam takie żartobliwe powiedzenie, jeszcze z głodu się nikt nie zesrał :) skoro na odwyku mogą przestać pić, to i ty możesz. Wszystko zależy w twojej obecnej sytuacji od ciebie, a nie masz złej sytuacji z mojego punktu widzenia, między twoim życiem a tobą stoi spirytus, powodzenia i 3mam kciuki.
Ta.. niech lepiej weźmie flaszkę i niech pije :D Wodę pić trzeba a nie tam jakieś % :) nie spróbujecie a wyśmiewacie na każdego działa to inaczej. I uważam że nikomu bieganie nie zaszkodzi, nawet z nałogami :)
A więc trzeba leczyć, nic innego nie poradzę(chciałem pomóc) jak mogę. Wiem tylko że z silną wolą jak przestanie pić to nie umrze :) Dlatego polecam zająć czymś myśli aby nie myśleć o piciu(jakieś hobby czy cokolwiek) o ile to pomoże.
To jest walka, silna wola jest wskazana. Rzecz jasna warto korzystać ze wszelkiej pomocy jeśli samemu nie jest wstanie pokonać nałogu. Sam byłem nałogowym graczem PC i grałem po 8h-12h dziennie. Ale wyszedłem z tego sam, bez niczyjej pomocy, a więc wiem że się da. Wszystko zależy od motywacji do walki z nałogiem i posiadania jakiejś ikry życiowej, bo prawda jest taka że słabi ludzie tak czy siak sobie nie poradzą. A więc młot w ręce i sami kujemy własny los, albo pozwólmy by kierowały nim nasze słabości i lęki? mamy wybór...
Weź się w garść i pokonaj nałóg. Wiadomo że to trudne, ale pomyśl ile możesz zyskać a ile możesz stracić, że życie zmarnujesz jak tego nie pokonasz. Grasz vabank chłopie i trzymam za ciebie kciuki. Polecam zająć się hobby np sportem np zapomnieć o nałogach i zacząć żyć pełnią życia. Wszystko zależy od twojej silnej woli i walki, tak naprawdę 50% masz za sobą bo już podjąłeś walkę(terapie) i wiesz że masz problem. Niektórzy nie dochodzą do tego co ty i uważają że problemu niema. Pozdrawiam raz jeszcze i udanej walki z nałogiem, oby udało ci się całkowicie go zniszczyć bo alkohol w życiu nie pomaga.
Od dawna nie komentuje tego jak w kraju jest źle, bo po tylu latach to już stało się nudne, więc nie będzie problemu. Nudzi mnie ta pętla polityczna, resztę zostawiam naszej "dojrzałej" elicie która idzie na wybory. Jak będzie źle to wy poniesiecie za to winę, nie ja :) Bo lepiej nie oddać głosu niż oddać go źle . Większość głosuje a nawet nie wie dlaczego i po co. Dostanie ulotkę z prezydentem i gadka typu"patrz zagłosujmy na pana X" (nieśmiałe podniecenie)
Słuszna uwaga, bo tym większe masz rozdzielczości to tym więcej mocy potrzebujesz by taki obraz utrzymać we większych fps. Dlatego największe ekrany niekoniecznie są dobrym wyborem dla słabszego sprzętu. Dlatego mało się o tym mówi, ale monitor powinno się dobierać do sprzętu a nie tylko do własnych preferencji typu lubię duże monitory ale moja karta nadaje się do monitora wyżej :)
Rozdzielczości szczególnie ultra HD są zarezerwowane na sprzęt o dużej mocy, dlatego jak ktoś kupi za drogi monitor to może mieć problem z wydajnością.
Ja mam monitor 760p ale na karcie GTX 750ti mogę odpalić Rozdzielczość w grach 2560 1536, ale co z tego skoro potem gra laguje niemiłosiernie.
A głosujcie sobie i tak to nic nie zmieni. Będzie tak samo lub gorzej, ale poprawy na lepsze nie wróżę dla nas przy obecnych kandydatach. Te wybory mają taki wpływ na nasze życie jak poranny deszcz. Resztę zostawiam naszym polskim Januszom w końcu to oni wiedzą co dobre, a ja się nie znam. Tak naprawdę to my mamy największy wpływ na gospodarkę(uczciwie pracujemy) i to jak żyjemy, żaden nie ma takiej mocy by zmienić coś na lepsze przy obecnym stanie rzeczy i tych platformach.
Ten serial jest dobrze oceniany? Dobre żarty. To tylko pokazuje jak nisko upadły produkcje Fantasy. Serial uratowało od katastrofy tylko to, że na rynku nie ma żadnej konkurencji w tej kategorii i tak naprawdę ten serial jest takim średniakiem do bólu. Aż szkoda że taka produkcja nie doczekała się godnej adaptacji.
Też kiedyś myślałem że mam jakiś wpływ oddając głos, tak naprawdę nie mam i nie zmienię biegu historii. Do póki nie będzie kogoś na kogo naprawdę chce zagłosować to nie pójdę. :)
W oczy to kłuje ta grafika anime i kolory, rozumiem że co kto lubi a fani anime czy tym podobnych rzeczy to są zachwyceni grą. Ale to tylko pokazuje jak odmienne mogą być gusta np dla mnie ta gra wygląda koszmarnie i dziecinnie, wracam do wieśka 3 :)
Ale żeś się chłopie rozpisał, nie chce mi się tego czytać :) To wygląda jak jakiś krótki życiorys a nie opis problemu.
Chyba z zrezygnuje, z tego co wyczytałem moje chłodzenie nie nadaje się do OC :(
Procek i5 750 jak wiadomo ma możliwości tylko problem. Posiadam płytę asus p7q57 m do z kiepską sekcją zasilania, więc możliwości OC są niskie. Pytanie dla obeznanych w temacie, czy warto? O ile dało by radę podnieść ten procesor(bezpiecznie) i jakie odzwierciedlenie w fps by to dało. Obawiam się że podniosę sobie na 3.4ghz albo 3.6ghz ale co z tego skoro płyta umrze np 2 tygodnie. Planuję wymianę tego leciwego sprzętu ale nie chciałbym zbyt szybko się go pozbywać :) Chłodzenie boxowe, temperatura w graniu bez OC max wynosi około 60stopni.
Rzecz jasna moim wcześniejszym procesorem był i3 540, co ciekawe wzrost fps w wiedźminie 3 był minimalny. Na otwartym terenie mam 35-40fps z grafiką na high-ultra(tekstury) Teksture same w siebie nie wpływają na fps tylko trawa, hairworks oraz widoczność roślinności, reszta opcji nie ma znaczenia jak ustawie. HBAO zjada mi około 3-4fps. Mam tylko 4gb ramu a jak wiadomo wieśiek 3 lubi zjadać ramu. Ciekawe czy fps wzrosną ale chyba nie, bardziej odczuję różnice np w novigradzie że nie będzie przycinek.
W sensie może nie dupowaci, ale jak wiadomo siedząc przy kompie nie zbudujesz pewności siebie i charakteru. Gardzę osobami które znęcają się nad słabszymi. Szczerzę mówiąc im więcej takim obije się mordę tym lepiej. Bo osoby które czerpią przyjemność ze szkodzenia innym powinny być masowo douczane szacunku do innych istot żywych(niech sami poczują na sobie ten smak) A odpowiadając na pytanie Co wiedzieliście idąc do szkoły średniej? nic nie wiedziałem.
Nikt nie będzie ci dokuczał ze względu na twoją wiedzę, najwyżej sobie nie poradzisz i tyle. A informatycznego nerda się nie bój, zazwyczaj są tak groźni jak szczeniaczek(w sensie fizyczno psychicznym) wiadomo czasem trzeba się bronić przed dokuczaniem, po prostu trzeba pamiętać by nie dać sobie w kaszę dmuchać i takiego nerda nauczyć szacunku(jak i każdego cwaniaka) zadaj sobie pytanie czy masz chęć nauki i siedzenia godzinami przy książkach, jeśli cie to kręci i lubisz informatykę (nie gry) to sobie poradzisz. A ile włożysz w to wysiłku zależeć będzie od twojego IQ i genetyki. Niektórym jak wiadomo, nauka przychodzi łatwiej od innych.
No u mnie pomogła zamiana ramu w inne miejsca, a żadne resety cmos zworką nie pomagały, więc w moim przypadku były to działania nie przynoszące efektów. Co do Xeona, nawet nie wiedziałem że takie procesorki są hehe, ja stary intelowiec i wybrałem i5 750 :)
Rozwiązałem problem sam, wystarczyło podmienić ramy w inne miejsca i działa! niby taka dropnostka wyszukana w necie a działa, 95% pier.. o głupotach typu bios update jakieś inne resety itp a wystarczyło zrobić powyższe...eksperci od siedmiu boleści..

Witam. Proszę o pomoc w sprawie płyty. Sytuacja jest dość prosta posiadam płytę Asus P7Q57 M DO która teoretycznie obsługuje procesor i5 750. Z racji tego że zakutalizowałem bios przez dysk twardy a sama instalacja trwała z 3sek? myślę że źle to zrobiłem i spróbuje ponownie przez pendriva.
Sam procesor daje czarny obraz, sprawdzałem i wykluczam ewentualną wadę procesora. I3 540 daje obraz rzecz jasna od razu, i5 750 czarny ekran. Dlatego też w opisie pliku do biosu piszę na stronie producenta piszę:
Version 1202 2011/07/022.74 MBytes
P7Q57-M DO 1202 BIOS
Improve system stability
*Don’t forget to set the Service Mode!!! Co to jest ten Service mode? W miarę wiem jak przygotować pena do instalacji biosu, trzeba go formatować odpowiednio, ale byłbym wdzięczny gdy by ktoś mi wytłumaczył jak to zrobić dobrze. Bo już nic nie przychodzi mi do głowy, może płyta jest walnięta albo słaba wersja. Na wypadek dam screena z cpu.
Witam. Jako 1x ogrywałem wiedźmina od razu na modzie EE to trochę tak sobie popisze(wewnętrzna potrzeba). Gdy zaczynałem grę bardzo zastanawiałem się którą wersję wybrać, szczególnie upodobała mi się wersja EE, ale jednak coś po skończeniu całego wątku Velen oraz Skellige w 30% zacząłem czuć bezsens chodzenia po mapie, w sensie skarby są wyjątkowo słabe, kompletnie nie ogarniam alchemii i jej przydatności w tym modzie. Z każdym sobie daje rade i bez tego a gdy próbuje coś zrobić to nie mogę zmienić bazy na alkohol i marnuje czysty destylat... perki mam już bardzo dobrze zrobione i to nawet bez problemów(większość z nich jest dla mnie bezużyteczna..)
Grając np w gothic bardziej pasowały mi te elemanety RPG, na zbroje trzeba było zasłużyć, odpowiednio PN nauki wybrać, no zupełnie coś innego i bardzo fajnie się to grało. Teraz się tak zastanawiam żeby wrócić na Ghost mode i grać od nowa w wersję Vanilla. Tylko pytanie czy warto w moim przypadku? Chyba co najwyżej zakończę wątek i tyle na EE. Skarbów nie chce mi się szukać bo są to zazwyczaj swego rodzaju śmieci(przy odpowiednich umiejętnościach można wygrać grę Setem z Keal Moren)
EE nie oferuje mi niestety nic prócz powtarzalnej walki, sama fabułą rzecz jasna super, ale samo chodzenie po mapie i eksploracja wydaje mi się bez sensowna i zbyt mało urozmaicona bez żadnych wyzwań.
Jeśli ktoś ogrywał obie modyfikację to jestem ciekaw opinii na ich temat, jeśli ktoś będzie chciał się nią podzielić. No ogólnie sam jestem ciekaw jak Redom wyszło to w W3 chodź czytając o tym jak przebiega tam rozgrywka to byłem na to średnio nastawiony, jak pisałem już że gothic pochodził mi bardziej pod tym względem. Czy jest tam aby co odkrywać w elementach rpgowych? Na EE podziwiam co najwyżej widoki oraz robię fabule, niestety zanurzenie świata miało być większe, ale chyba brakuje mi tych elementów typowo RPG by poczuć sens grania i rozwijania postaci, szukania zasobów do craftingu i ulepszenia postaci.
Głównie to pytanie do was, czy ukończenie Velen + 30% około Skellige to jest sporo W3? Bo jeśli nie to w sumie chyba wrócę na Vanille + ghost mode, przynajmniej będę czuł że to co mam w ekwipunku ma sens. Bo w EE mam tego od zaje.. ale nie mam co z tym robić po prostu, wszystko mija się z celem bo gdzie nie pójdę daje rade.
Na moda EE kusiło mnie porównania do Dark Souls(że niby poziom trudności zajebisty) ale nawet tam to co nosimy i zbieramy miało sens, a w EE niema, bo to tylko co najwyżej ułatwi ci rozgrywkę która z założenia jest taka jaką sami sobie ustawimy.
Zanim zaczniecie wlewać w siebie ten płyń, radzę poczytać jakie zawiera składniki i co powoduje w długotrwałym stosowaniu przez lata, być może jakieś choroby serca i inne problemy. Ale to w sumie wasze zdrowie nie moje, po to jest ten napój by go bić, ale producenta nie obchodzi wasze zdrowie tylko zysk to samo jest z papierosami.
To poczekaj za 10lat-30lat, jak będziesz w kolejce do lekarzy kardiologów czy innych stał i jęczał na starość.
Ehh ale tam gadanie, ja tam zawsze mam komputer średniej klasy i ogrywam tytuły które były dawniej tylko dla bogatych. I tak jest w tym przypadku, pozwolą sobie na to bogaci lub zapaleńcy.
Bo my się na swoim znamy. Polacy oceniają serial dobrze ale krytycznie. Na + może zasługuje gra aktorska Geralta i ewentualnie kogoś tam jeszcze a jaskier np albo Triss? co oni zrobili z triss? przecież dali tam takie drewno że aż szok(chyba ktoś wypił za dużo). Nie wiem co tam można pozytywnie oceniać jeszcze, przecież w większości aspektów ten serial jest dnem.
Poczytajcie trochę co daje nam ruch i do czego doprowadza jego brak, oraz niezdrowe żarcie i zła dieta. Jak już trochę poczytacie, to się dowiecie że w byciu grubaskiem to żaden problem, tylko podejście do życia jak i samego siebie. A dbanie o zdrowie zaleca się każdemu, bez względu na wiek, płeć czy wagę. Pomijam przypadki gdzie ludzie mają naprawdę problem i mają wagę przekraczającą 150+(i wymagają operacji żołądka) lecz we większości przypadków to lenistwo i obżarstwo. Zmieńcie styl życia a będziecie inaczej wyglądać i się czuć i żadne energetyki nie są potrzebne.
Ten serial to naprawdę żenujący, aż szkoda że nie wziął się ktoś za to u nas, skoro gry potrafimy robić to dlaczego by nie serialu(aż się prosiło)? Ehh no trudno, trzeba obejść się smakiem. Potencjał by był, ale nie w rękach ludzi którzy nie rozumieją tego klimatu. Odwołania do gier hehe to co Geralt będzie pewnie robił masę zadań pobocznych by finalnie skończyć z bossem końcowym? Nie dzięki, wolę pograć we wiedźmina a nie oglądać adaptacje gry bo do tego to zmierza. Serial zmierza w tylko jednym właściwym kierunku, ku zagładzie.
Ręce opadają na to Disco polo, we większości jest to muzyka porównywalna do bali drewna w tartaku. Nie które hity są dobre, ale większość niestety żenada dla płasko mózgowców. Ani to śpiewać często nie potrafi, ani nie ma twórczości artystycznej, po prostu dekiel. Rozumiem że w Disco Polo żeby śpiewać o
spoiler start
Dupie
spoiler stop
to nie trzeba być artystom, ale czasem to naprawdę nie dowierzam jak takie coś w ogóle może się sprzedawać, być pokazywane?
Dla kolekcjonera to żadna różnica, może i kolekcjonować skórki w pikselach, kto mu zabroni?
Uwierz że to mało, nie które przedmioty chodzą po tak absurdalnych cenach że szok, chodź by sztuka za jakiś obraz płacą miliony, albo jakieś licytacje, ale to z reguły przedmioty czysto kolekcjonerskie, im rzadszy jest przedmiot tym klient jest gotów zapłacić za niego więcej, a jak wiadomo, im większa konkurencja tym cena może osiągnąć naprawdę chorą cenę.
Powiem tak, nie obawiajcie się nie pogracie, jeśli macie kompa dość mocnego, to czasem kwestia jednej lub dwóch opcji i fps wam skoczą ostro, a zmian w grafice ogromnych nie uświadczycie. Do gry na max będzie potrzebny już na pewno sprzęt z górnej półki to na pewno(ale nie koniecznie, wyjdzie w praniu) w stałych 60klatkach. Mniej wymagający gracze zapewne będa przechodzić na 30.
Bardzo dobrze, w końcu cheaterzy dostali po jajach, bo z reguły to oni mają fun z psucia zabawy innym, a tu na odwrót. Więcej takich akcji, i dramatycznie spadnie ich liczba.
5sek w google.
Choć dysk SSD, sam w sobie, nie wpływa na płynność gry i wyniki potyczek, to ma inne zalety, które zostaną docenione przez graczy (na przykład szybszą instalację i uruchamianie gier)
Niestety, ale ludzie czują gniew do innych osób często albo z głupoty albo z nienawiści do samego siebie a całą złość nagromadzoną w sobie, przelewają w internecie na innych, grożąc śmiercią bądź hejtując. Jest to niestety coraz bardziej modne, szczególnie hejt, że np ktoś gorzej gra to będziesz wyzywany, że wyglądasz tak a nie inaczej itd. Po prostu patologia i nieudacznicy życiowi, którym w życiu nie wyszło i szukają miejsc gdzie mogą kogoś obrazić lub postraszyć.
Normalka, a bądź piłkarzem i zepsuj akcję na miarę pucharu, to będziesz miał 10 gróźb śmierci na minute :)
Wystarczyło cofnąć się w czasie i zabić go zaraz po tym jak się urodził XD a tak naprawdę to jest marvelowska bajka i wszystko w niej jest naciągane.. wystarczy spojrzeć na Thanosa oglądającego własne zwycięstwo, strasznie to było dziwne. Tak naprawdę żęby Thanos wygrał, musiał by zabić po użyciu kamieni wszystkich bohaterów którzy mogą mu zagrozić jak właśnie DcStrange czy IronMan, a najlepiej wszystkich a tak to po prostu zrobili cofnięcie się w czasie i mu go pokonali w sposób dość słaby( a miałem Thanosa za kogoś inteligentnego)
Ta jasne, oko pilnuje wulkanu, nie mówiąc już o tych Upiorach na smoko podobnych potworach, raczej słaba sprawa i samobójstwo gdy zostali by wykryci, to trzeba było zrobić po cichu a i tak szanse były marne, najgorszym nieporozumieniem to był fakt, że tam gdzie można było zniszczyć pierścień, nie było żadnej obstawy, ani nawet jednego orka, ot jedno miejsce w którym Saurona można zabić wrzucając pierścień było nie chronione.. można założyć że Sauron był zbyt pewny siebie i głupi, i nie spodziewał się że grupa dwóch niziołków da radę przenieść pierścień aż tam, ale tak naprawdę bez pomocy Golluma by nie dali rady, bo pierścień tak czy siak ma taką moc, że właściciel nie jest wstanie go zniszczyć samodzielnie. Więc tak naprawdę bohaterem tej powieści został Gollum XD
Żeby popełnić samobójstwo, to trzeba mieć naprawdę takiego doła totalnego(brak nadziei).. oraz nie mieć dla kogo żyć, bo jeśli ktoś ma charakter i ma dla kogo walczyć, to jest wstanie walczyć z chorobą a nie iść na skróty. Depresja jest chorobą tak zabójczą dla człowieka, że to aż szok. Zazwyczaj osoby które popełniają samobójstwo, czują że nie mają bliskich osób, z którymi mogli by porozmawiać o chorobie, a to bardzo ważne by prowadzić taki dialog. Przy tej chorobie trzeba jak najszybciej poddać się farmakologi, oraz się leczyć. Przy pierwszych myślach samobójczych, chyba człowiek ma świadomość że świruje i potrzebuje pomocy specjalistów? nwm jakiś ośrodek specjalny psychiatryczny gdzie go podleczą i ustabilizują jego stan psychiczny np.. ale trzeba wyciągnąć rękę a nie ukrywać chorobę. Słabi ludzie zawszę będą ginąć (ci genetycznie oraz biologicznie) i nic tu niema dziwnego. Depresje można pokonać, ale trzeba mieć siłę by z nią walczyć i wsparcie bliskich się przydaje.
Na 1 przygodę z BG polecacie tą modyfikację? Nie wpłynie ona na odbiór oryginalnej fabuły, jak i klimatu?
M się osobiście podobały Wormsy mayhem, bo to znowu coś nowego, ale po jakimś czasie zaczęło nudzić, chodź wiedziałem że to dobry kierunek rozwoju, tylko jakoś więcej broni oraz lepszy system ich tworzenia samemu, i gra była by zajebista, do tego tryb multiplayer(a najlepiej ,żeby cala gra na tym bazowała). Worms stare są fajne, ale to już naprawdę nie widzę potencjału na większą skalę, a worsmy mogły by się stać naprawdę zajebistym Battle Royale w 3d z trybem na np 100graczy, z kompletną możliwością rozwalania otoczenia, oraz jego budowania jak np w Fortnite, drużynowe walki itd.. Ataki na zamek vs obrońcy, fajnie by było. To co teraz widzę na Trailerze, to bieda po prostu. Chaos doszczętny i brak logiki w wykonaniu.
Jasne, sam miałem depresje w gimbnazjum i uzależnienie od gier MMO(fobia społeczna), ale jakoś nikt nie zwracał na to uwagi(nie zareagował), nauczyciele jak i psychologowie ślepi, uczniowie w sumie też. Tak więc pod tym względem, to jest naprawdę niedouczone. I powiem więcej, wszyscy mają to raczej w dupie, dziękuje za uwagę. Szkoła która jest miejscem rekreacji oraz nauki, mamy własnego wychowawce w klasie( jak by nie nazwać to jest nikim) może stać się np prawdziwym więzieniem. Bo prawie każdy patrzy tylko na siebie, nie zwraca uwagę na innych. Ale to jest biologiczne, ba nawet taka nasza natura.. takie piękne powiedzenie, umiesz liczyć?, licz na siebie, twoje szczęście innych je..
To się ciesz
Tak w sumie, większości z nas przydał by się psychiatra w różnych aspektach życia. Depresja jest jak rak który atakują nasza podświadomość. Jeśli nie zmienimy sposoby w jaki podchodzimy do życia oraz sposobu myślenia, to nie ma szans na wyleczenie, dlatego stosuję się wszelkiego rodzaju farmakologie. Co do kontaktów z ludźmi, dla jednych jest to pikuś, dla jednych wyzwanie żeby mieć chociaż jednego znajomego. A najlepiej kogoś, z kim można szczerze porozmawiać na każdy temat i powiedzieć co na sercu siedzi, to jest bezcenne
Sam miałem stany depresyjne to raczej wiem, wiadomo na każdego działa to inaczej. Mi pomógł wyjść z tego sport, i każdemu polecam. Co prawda moja depresja nie była kategorii super ciężkiej(myśli samobójcze może zdarzyły mi się 2x w życiu) ale była. Oczywiście, najlepiej się nafaszerować farmakologią i użalać nad sobą(że mi się nie chce) a nie brać się do roboty i pracować nad tym co powoduje depresje(a u każdego czynnik jest inny). Wiadomo psychiatra pomaga wyjść z tego, ale musi być dobry, ja sam należę do ludzi mocnych psychicznie, to może dlatego mi się udało.
Już nawet nie piszę że robiąc takie rzeczy, poprawiamy samopoczucie oraz swoją wartość, zdrowie na przyszłość, unikamy różnego rodzajów bólów kręgosłupa czy mięśni( dobra też jest np yoga) no ogólnie same zdrowie oraz siła dla ciała i umysłu. Wszystko tak naprawdę w znacznym stopniu zależy od nas, lekarz ma nas tylko nakierować i pomóc. Współczuję ludziom z depresją, dlatego jak dla mnie w walce z tą chorobą, trzeba używać wszelkich sposobów.
Dobrym lekiem na depresje ponoć jest wszelaki sport, np bieganie produkuje hormony szczęścia poprawiające nastrój oraz samopoczucie i działa antydepresyjnie, co do psychiatrów leczących tego gracza, brawo wy.. WoW w żaden sposób nie przyczynił się do poprawy jego samopoczucia, a być może wręcz przeciwnie, bo człowiek w depresji nie powinien grać w gry pod żadnym pozorem i to tym bardziej w topce mając tysiące widzów, którzy go ocieniają przez różne pryzmaty. A wynikiem samobójstwa mogła być np dziewczyna, która dała mu kosza (kolega wyżej już napisał że komuś się tam oświadczył o ile to prawda). Ale już skoro się leczył psychiatrycznie, to taka dziewczyna mogła mu gorszego bigosu w głowie narobić, od każdego MMO.
Klasyczny przykład tego co gry MMORPG mogą zrobić z człowiekiem. Nie lekceważcie uzależnienia od grania, w gry szczególnie tego typu. Nie mam pojęcia jaki powód samobójstwa, ale podejrzewam że byciu w top10 na pewno nie było proste, a granie taką ilość czasu w końcu doprowadza do chorób psychicznych oraz depresji. Niech mu ziemia lekką będzie.
Widziałem rękawiczki razem z dezynfekcją, mało kto to używa bo nikt tego zazwyczaj nie pilnuje. Jak idziesz bez maseczki to zaraz atakują.
Wyłącz Firewall oraz odblokuj porty, coś w tym stylu może pomóc :) Bo jak dla mnie coś blokuje ci połączenie z serwerami.
Dokładnie tak, zobaczymy czy to na pewno bezpiecznik, ale raczej tak, dzięki. Oby nie instalacja w środku. Instalacja ma już z 15lat.
Oczywiście powiadomiłem ale babka twierdzi że to ja mam ponosić koszty, ale może kłamie bo to wredne jest i myśli że mają do czynienia z matołami, ogólnie to kradną ile mogą z nas z budynku i kombinują. Do właściciela jeszcze głównego za granicą nie mam numeru, ale spróbuje jeszcze to obgadać kto tak naprawdę jest odpowiedzialny za ten budynek, dzięki.
Witam, może będę miał farta i ktoś obeznany doradzi w tej sytuacji. Sprawa jest prosta, przepaliły mi się prawdopodobnie bezpieczniki w mieszkaniu w kuchni, prąd nie dochodzi do kontaktów, tylko świecą żarówki(lampy) działa mi tylko jeden kontakt w kuchni(przedostatni zdążył paść przez chyba przeciążenie) Teraz uważam bo mam ostatni, i zasilam za pomoca przedłużaczy wszystko, i uważam żeby nie przeciążyć.
Tak więc proste pytanie, koszty naprawy takiej instalacji/bezpieczników ponoszę ja? jako najemca mieszkania w kamienicy(płacę czynsz) czy właściciel mieszkania(za granicą) ponosi koszty? Ewentualnie co zrobić? Jeśli ja muszę ponieść koszty to słabo, bo nie kupiłem tego mieszkania na własność, tylko opłacam co miesięczny czynsz.
Ze względu na świetną część 1 gra dostaje takie oceny a nie inne, ale jeśli 3 część wyjdzie i będzie reprezentowała sobą taki lub gorszy poziom, to sam zobaczysz że oceny nie będą już tak wysokie. Fani są zdolni wybaczyć sporo, ale też mają swoją granicę. Gra jest z pewnością bardzo dobra, ale nie wybitna.
Po prostu, nie którzy myślą że są jakimiś znawcami, i ich opinia jest tą dobrą, a nawet jeśli jest obiektywna to i tak nic to wam nie daje, bo żeby wystawić ocenę obiektywną dla wszystkich, to trzeba potrafić wyłączyć emocje i ocenić grę sprawiedliwie(mieć jakiś autorytet), czyli bądź co bądź być dobrym w temacie oceniania(ekspert) więc takie plucie jadem na ludzi oceniających grę subiektywnie, i walki między fanami a tym którym gra się nie podoba, jest po prostu słabe w dwie strony. Kwestia gustów tak naprawdę czy dam 10 czy nie. Z grą jest tak że jeśli nam się bardzo podoba, to niedoskonałości po prostu nie zauważamy bądź ignorujemy. Oceniają grę ludzie w różnym wieku oraz iQ o tym też należy pamiętać, bo każdy jest po prostu trochę inny.
Deep akurat zagrał dobrze, taką jaką obsadę mu dali, to tak zagrał, ale fakt film był po prostu słabo napisany i nie w tym klimacie co poprzednie części(a były super) Trzeba czuć ten klimat piratów, bo jak weźmie się ktoś za to kto tego nie czuję, to wyjdzie zwykły średniak z gatunku filmy przygodowe bez charakteru. Ale fakt, deep już powinien przejść na piracką emeryturę, tak naprawdę nie wyobrażam sobie kolejnych części z jego udziałem jako główna postać. Bo w końcu to już będzie trochę na siłę. A to ma być film, a nie serial.
Po to jest skala od 1-10 by dawać 10, nie jest nigdzie napisane że gra dostająca dyszkę, musi być arcydziełem dobrym pod każdym względem. Co do samej gry, na pewno nieźle została napompowana przez fanów jak i recenzentów, ale co się dziwić, gra ładnie wygląda i się prezentuje, robi dobre wrażenie, nawet jeśli ma wady to i tak zasługuję na minimum 9/10 a dla tych którzy potrafią przymknąć na to oko to 10/10 spokojnie. Nie raz jest tak, że gry są ocenianie niesprawiedliwie tzn że jedna dostaje za niskie noty a druga za wysokie, tak i jest w tym przypadku. Pomijam oceny 0/10 czy 1/10 bo oczywiście, można wystawić taką ocenę, ale nikt tego nie odbierze na poważnie, tym bardziej w takim tytule jak ToLu2. Dla jednego coś jest arcydziełem, a dla kogoś innego najgorszą grą, więc tak naprawdę nasza opinia jest subiektywna. Recenzenci specjalnie dawali 10 by się podlizać Sony. i dostać zaproszenia na Eventy i takie tam. Więc tak naprawdę nie traktowałem tego poważnie. Ja np mogę wystawić dyszkę gothicowi, i co z tego? gra pod wieloma względami ma wady i jest stara a i tak dostaję w mojej skali dyszkę(sentyment), nawet teraz i o to chodzi. Bo np dla mnie gra jest idealna a dla kogoś jest cepem.(ale każdy ma prawo przecież własnej opinii, i nie ma sensu rzucać kupa w kogoś kto ma inne zdanie) Tym bardziej jeśli jest to zwyczajny Troll. :) A on oni tak uwielbiają wzbudzać kontrowersje.
W polskim dubbingu role Dexa podklada BIALY aktor.
To grajcie na angielskim dubbingu(o ile będzie lub jest) :) Wine ponoszą ci co wybierają ludzi na dubbing, a nie sami producenci gry? o ile się nie mylę? Szczerze to nawet na to nie zwracam uwagi, ale fakt, że do czarnego aktora bardziej pasowałby głos czarnoskórego, lecz niekoniecznie,bo liczą się też umiejętności dubbingowe jak i głos.
Powinno starczyć, żeby złodziej ukradł taki rower musisz mieć pecha, bo oni zazwyczaj polują na takie po 2-3k, ale wtedy są przygotowani :)
Jeśli to nie jest fake, to raczej nie zarobią, np w skyrim nie zrobili sporo ale poprawili coś w silniku i dzięki temu lepiej się modowało, w dark souls remaster też dali poprawkę na 60fps oraz reshade.. ale dzięki temu że był tryb multiplayer to ludzie kupowali. A co do Crysis to jeśli nie będzie wyglądać zajebiście, to nie liczyłbym na spory zysk, bo kupią go osoby które nigdy nie miały styczności z serią Crysis, oraz ogólna ciemnota.
Ja polecam jeśli się ma drogi rower nie spuszczać go z oczu, a w mniej ważnych sprawach jeździć na jakimś tanim :) Roweru ci nie ukradną jeśli będziesz go miał na oku. Dlatego tak naprawdę zostawiając go zawsze ryzykujesz. Ja tam nie jadę w długie trasy czy coś, tylko tak rekreacyjnie na 1-2h więc jak odpoczywam, to na ławce i tyle, rower stoi obok mnie.
Sprawa załatwiona, dla zainteresowanych, powiem tak, gość od którego kupowałem okazał się głąbem, kasa jest na koncie poczty polskiej, a gość powinien zgłosić reklamacje a kasy nie było i nie powinna być do mnie przysłana, bo tak to nie działa. Jeśli ktoś nie potrafi odebrać własnej kasy, to niech nie sprzedaje towaru, proste. Najgorszy pajac z OLX na jakiego trafiłem. Dalej to już jego sprawa i nic mnie nie obchodzi. Po prostu pracownik poczty przekazał mu błędne informacje, albo nie poszedł na tą pocztę i mnie w wała robił.
Witam, poleciłby ktoś strzelankę multiplayer które są fajne? Powiem tak, brak chciałby taką grę ale do rzeczy, CS GO mu nie pasuję po prostu, Paladins jest dla niego za łatwe, Team Fortess ograł i mu się znudziło, bo gra się nie rozwija, obecnie grywa Valorand, ale twórcy gry to dekle i nie potrafią zrobić tej gry i co chwile jakieś błędy, część osób może grać ale druga nie, i tak ciągle coś się psuje(sama gra mu odpowiadała) Nie mam pojęcia czy jest jakiś ciekawy tytuł na dzisiejszy czas, Warface też ogrywał, ale naprawdę to co z stało się z tą grą jest po prostu tragedią. Mój pc to i3 540 i GTX 750 tak więc Call of duty Wawrzone niestety odpada, na emulatorze call of duty mobile też, bo co chwile błędy i słaba płynność gry.
Nikt nie jest wstanie w 100% potwierdzić jak i obalić tezy że Jezus istniał, tak więc w sumie kwestia wiary. Chodź jak dla mnie ta religia jest jedną z najbardziej autentycznych, a już na pewno lepsze od takiego np Allaha.
Gdy by to była jakaś kwota, ale to jakieś 170zł. Były już przypadki że pieniądze znikały na poczcie. No ale co mnie to tam obchodzi, jego kasa.. mógł normalnego kuriera z firmy wysłać bądź odebrać na czas. Ale tak to jest jak się handluje z matołami z OLX
Mi z reguły nie przeszkadza czy gra czarny czy nie, patrzę na grę aktorską, a prawda jest taka że jest mało dobrych czarnych aktorów, czarni są naprawdę spoko, znam paru naprawdę świetnych czarnych aktorów. Jest nawet film gdzie są sami czarni, chyba Czarna Pantera czy jakoś tak, i jakoś nikomu nie przeszkadzało że nie było białych. Czarni aktorzy być może są niedocenieni i ciężko im się wybić, ale nie wnikam już czy to wina białych czy czarnych. Zresztą czarni od zawsze musieli walczyć o swoje, nie dziwi fakt że weszło im to w geny.
Nie miałem nawet żalu do czarnoskórego aktora w Thorze w Azgardzie. Niby nie pasuje, ale to tylko film i jak dla mnie dać im szansę można, nie ograniczajmy się przecież do koloru skóry. Ehh ta ameryka.
Jutro się przejdę na pocztę i obadam sprawę, jak tam powiedzą że nic nie było to będę miał pewność że to zwykły wyłudzacz jest. Sprawę ciągnie od pół roku, obwinia że nie odesłałem pieniędzy których rzekomo nie mam, nawet jeśli jego koleżanka pracowała by na poczcie, za udzielenie takich informacji to jest karalne. Ale wcześniej się pytał i powiedzieli żę takich informacji mu nie udzielą. Myślę że gość stracił kasę ze swojej winy a teraz próbuję na mnie wylądować presję z nadzieją że pójdę na tą pocztę na której nic niema co mu tłumaczyłem 100x. Bo by przyszło awizo albo listonosz,(konto bankowe nieaktywne moje) tym bardziej nigdy nie podawałem. Tak więc jestem spokojny, jeśli pójdzie na policje/sądu to go wyśmieją. Szczeniak jakiś to jest, bo też widzę po jego profilu na OLX. Napiszę mu jutro, że nie obchodzi mnie sprawa jego pieniędzy, a ja swoje zrobiłem.
Szkoda że bieganie nie wyrabia mięśni nóg :) tak to by 2pieczenie na jednym ogniu zrobić, a tak muszę wpierw masę robić hehe. Typowa wymówka na WF- dlaczego nie biegasz? robię masę :)
Jestem kompletnym amatorem, ale. Skoro biegniesz 17K to na drugi dzień 11 to wiadomo że może być gorzej (zależnie od organizmu) nie którzy potrzebują więcej czasu na regeneracje. 1-2dni w zupełności wystarczą. A jeśli dalej czujesz że źle to jak niżej Xinjj zalecił.
Mało tego, ilu z nas łamie większość przykazań? Prawie wszyscy, nikt nie zwraca na to uwagi, politycy kłamią i kradną, ludzie się rozwodzą, zabijają. W gruncie rzeczy większość z nas jest grzesznikami strasznymi. Ale ja jestem naprawdę święty w porównaniu do niektórych osób i nie uważam że zasługuje na wieczne potępienie. Jakiego bóg stworzył takiego ma, nie nasza wina że rodzimy się tacy a nie inni w takim środowisku z takimi genami a nie innymi.
Według religii chrześcijańskiej ktoś kto popełni samobójstwo idzie do piekła hmm? serio? żałosne.. tak jak i te piekło które istnieje na ziemi(jak ciężko być istotą rozumną)
Tak więc niech mówią kapłani co tam chcą, ale ja zamierzam cieszyć się chwilami życia i mam czyste sumienie, nie chodzę do kościoła bo nie widzę sensu, nie spowiadam się bo sam dobrze wiem czego żałuje.
Tubylcy kanibale zjadają ludzi w ofierze bo wierzą że ich bóg ich wysłucha. Tak naprawdę żaden bóg jeszcze nie dał namacalnych dowodów swojego istnienia i tak naprawdę on żyję w naszych głowach. Tak więc mogą mi mówić co tam chcą i tak mam to gdzieś. Jasne ja mogę tego nie ogarniać, ale bilbia nie pomaga, serio. Co najwyżej robi ci z mózgu shake i czujesz że twoje życie ma sens(a tak naprawdę nikt tego nie wie)
Był Jezus czy go nie było, co za różnica. Mógł by wstąpić na ziemie teraz, a nie w czasach ogólnego zacofania umysłowego i głupoty. Kiedyś to pisano jaki to Bóg nie był, cuda blabla, a teraz? teraz nic nie piszą bo ludzie nie są na tyle głupi, by w takie rzeczy uwierzyć. Kiedyś zarabiano kokosy na religii i był to dochodowy biznes, teraz możesz założyć własną firmę iść do pracy itd, inne czasy. Jeśli bóg i Jezus rzeczywiście istnieją to mają gdzieś nasze aktualne czasy i problemy. A przydał by się obecnie nowy mesjasz, szczególnie w tych czasach bo niby zmądrzeliśmy(technologicznie) ale nadal nie jesteśmy wstanie poradzić sobie z wieloma problemami.
Powiem tak, na pewno wiara (w to że coś może się udać) czyni cuda, bo wiara ma potężną moc. Ale w samo istnienie boga wątpię, na pewno nie zamierzałby poświęcić temu życia a 10 przykazań bożych to zdecydowanie za mało jak na dzisiejsze czasy, może w tamtych czasach były wystarczające ale nie teraz... Tak więc wypadało by odświeżyć trochę religie(utworzyć nowe przykazania na jakimś Samsungu) a nie tylko słuchać info typu ksiądz pedofil, to nie buduje mojej wiary w ludzi jak i samą religie. Amen, pozdrawiam wierzących bo w końcu w coś wierzyć trzeba.
Zresztą to sprawa ze pół roku temu, a nie gość nie daje spokoju xD mógł zgłosić od razu, ale dla dobra sprzedawcy to zrobię spacerek na pocztę, chociaż i tak czuję że to bezcelowe. A jak będzie dalej się upominał to są inne środki na takich, a jak zajdzie pod adres (piszę że ma moje dane) to proszę bardzo, będzie ubaw po pachy.
Płaciłem za pobraniem tak więc pieniądze do łapy, a konto miałem na pewno nieaktywne bo niedawno przyszła mi karta z aktywacją konta, a konto zakładałem jak byłem niepełnoletni(w sumie nie wiem czemu jeszcze istnieje) tak więc wątpię by tam było, jeśli poczta dostała jakimś cudem mój numer konta to może są, ale to wyjaśni mi poczta na miejscu, bo jeśli ten typ rzeczywiście będzie chciał walczyć o tą marną kwotę to lepiej dmuchać na zimne, dzięki.
Poczta tak więc nie poinformowała mnie o niczym, bank też nie.
Trochę postraszył że niby znajome sprawdziła że te pieniądze do mnie wróciły ale coś tak czuje że to on ma problem a nie ja i po prostu ściemnia. Być może nie wpisał nr rachunku i ma teraz problem i się do mnie czepia. Ale przejdę się chyba na tą pocztę co zaszkodzi się dowiedzieć i mieć pewność :) dzięki za objaśnienie.
Trochę postraszył że niby znajome sprawdziła że te pieniądze do mnie wróciły ale coś tak czuje że to on ma problem a nie ja i po prostu ściemnia. Być może nie wpisał nr rachunku i ma teraz problem i się do mnie czepia. Ale przejdę się chyba na tą pocztę co zaszkodzi się dowiedzieć i mieć pewność :) dzięki za objaśnienie.
I bardzo dobrze, nie można było się zarestrować tylko takie pytanie ?o? ?u??qo ??pod i masz na nie odpowiedzieć, xD dobre... nawet kopiowanie tego nic nie daje :)
Witam, taka głupia sytuacja kupiłem coś na OLX gość wysłał mi towar ja oczywiście za niego zapłaciłem za pobraniem, potem kasa poszła na pocztę skąd wysyłał towar i nie odebrał kasy. Pieniądze rzekomo miały wrócić do mnie, ale nic nie przyszło(tak sądzę) żadnego Awizo ani nic z tych rzeczy. Nie wiem czy prawnie kasa należy do mnie teraz czy do niego, i czy mam się martwić o jakieś konsekwencje prawne? Jak to z tym jest? może ktoś obeznany w temacie doradzi.
Minecraft jest dobry, ale chodziło mi bardziej o serwery typu arena, jakieś pvp itp, z reguły nie polecam dla młodych takich rzeczy :) pobudować sobie oczywiście, są takie serwery.
Dokładnie, zabrać dzieciakom internety i niech mają rekreację na trzepakach! kiedyś to były czasy.. cały dzień było się na placu a do domu się chodziło tylko na obiad. Nie długo poziom debilizmu niestety przejdzie w apogeum, i takich komentarzy na poziomie będzie coraz mniej, a pałeczkę przejmą gracze wychowani na fortinunku i minecraft.. czy takim CS:GO
Lepiej było być cielęciem ,niż dzisiejszymi baranami :)
Tych informatyków jest jak mrówek, a jest tyle innych ciekawych zawodów, jak chodź by elektronik, branża IT jest dla ludzi z głową którzy mają upór iść w tym kierunku, a jak ci się nie chce to nie dasz rady, prosta sprawa, i skończysz jako magazynier bądź wózki widłowy, ale do takich rzeczy też ludzi potrzeba. Gdy by wszyscy nagle zostali informatykami z prawdziwego zdarzenia to zapaść gospodarcza i ogólne bankructwo.
Nie znam gościa, oraz nie oglądam żadnego streamera i jest mi z tym dobrze. Szanuje ludzi uczciwie pracujących, a internetowymi błaznami gardzę.
Ja też nie, ale chociaż niektórzy by skorzystali, patologi nie zmusisz by nagle zaczęli myśleć racjonalnie, ale chociaż zdrowych na umyśle trzeba ratować, i pokazać im odpowiednią drogę wychowania dziecka. Gdy by dać przymus takich lekcji, to może by to coś zmieniło. Wielu rodziców niestety nie jest świadomych swoich błędów, zamiast dać dzieciakowi grać na kompie 24/7 to powinni zabrać go np na rodzinny wypad na rower albo basen. Niestety potem takie dziecko szuka towarzystwa na siłę i trafia w złe towarzystwo, przykre to. Jak łatwo zrobić dziecko.. co innego wychować i poświęcać mu czas, ale skoro ktoś nie jest wstanie poradzić sobie ze swoimi problemami osobistymi, to nie powinien brać się za rodzinę, prosta sprawa.
Jak dla mnie każdy rodzic, powinien przejść szkołę wychowywania i nauczyć się paru kwestii ,bo ogólna ciemnota rodziców jest masakryczna. Ale oczywiście niema takiego obowiązku, rodzice umywają ręce, że wszystko ok, do póki taki nie popełni samobójstwa. Tak więc mroczne czasy na stały, można śmiało rzecz.
Akurat to że młodzież ma tak napromieniowanie mózgi i rozwalone przez fale uderzeniowe dźwięków rapowania reperów, to czysta prawda. Z reguły to nie wszyscy tacy są ale skala się pogłębia. Starsze pokolenie było na 100% zdrowsze na umyśle. Co do tego nie mam wątpliwości, może za szybko dorosłem, ale patrząc na moich rówieśników, to czuję się jak bym patrzył na szympansy(dosłownie)
Maczugi są dobre, albo zielona cebulka od lays(moim zdaniem najlepsze w tym smaku) jest wiele różnych ciekawych smaków, nie mam swoje faworyta, często po prostu co jakiś czas zmieniam smaki chipsów.
Kto będzie korzystał ten będzie, mi z reguły takie drobnostki są nie potrzebne. Jeśli gra będzie słaba jak np Skyrim to żadne modyfikacje+18 tego nie zmienią. Jeśli kogoś takie rzeczy jarają, ok nie moja sprawa.
Wstyd... po prostu wstyd. Gry idą w złym kierunku. I aż strach pomyśleć co dalej.
Tylko co z tego skoro drakensang online po pewnym czasie nudziło, robiłeś w kółko to samo i po pewnym czasie zostawiałeś postać, albo z żalu do włożonej pracy zostawałeś na zawsze grając w tą rutynę jak zombi? Najgorsza gra imo jaką grałem, za dużo czasu trzeba było spędzać by w grze być "kimś" a jak byłeś słaby to nikt cie nie chciał do party i liczyłeś na sępa coś dostać. Strata czasu.
To jest raczej oczywiste, że ktoś nie podający żadnych argumentów, hejtujący grę to nie grał, bądź co gorsza nic nie wie na temat gry i powtarza efekt kuli śnieżnej hejterów. Dobrą krytykę graczy lubię bo potrafią oni trzeźwo ocenić co w grze jest po prostu słabe, czy to się podoba fanom czy nie. Proste powiedzenie że o gustach się nie dyskutuje, a jednak cały czas jest to wałkowane, jeden z drugim kłóci się kto ma więcej racji. Może ludzie po prostu za mało problemów mają i szukają ich na siłę w grach i na forum? Szkoda czasu :) Ogólna walka hejterów z fanami jest zabawna, i powiem szczerzę że nie raz parsknąłem przy nie jednym komentarzu. Nie traktuję tego na poważnie :)
Odpowiedź jest prosta, w przypadku TloU prawdopodobnie był to brak konsoli, dalej to pewnie wstał taki złą noga, albo po prostu jest trollem z zamiłowania. Co w siedzi głębiej w takich hejterach? zapewne jak sam się domyślasz złe emocje nimi kierują, nienawiść do świata. Ehh długo by pisać, można by niezłą rozprawkę na ten temat walnąć, ale tu głównie dużo psychologi by było. Ogólnie rzecz biorąc najlepszą obroną na hejt jest jego ignorowanie. Chodź trzeba odróżnić konstruktywną krytykę od hejtu, nie którzy mają z tym problemy.
Mało tego że hejtują grę która mu się podoba, gorzej jak ludzi hejtują i ich prywatne życie, to dopiero chamstwo. Co to tam hejtowanie gry? to jak zabawa w piaskownicy, ktoś nasra ci na babkę z piasku i wielka mi afera :)
Hydro chcę poskromić forumowe trolle, powodzenia. Akurat wątpię by to do nich dotarło, tutaj mogą się wypowiadać normalne osoby i co z tego. Skoro zaraz potem znów ktoś zacznie gnoić grę chodź by że miał zły dzień. Moja rada to grać i mieć gdzieś, tak aktualnie popularny hejt. Skoro karmicie trolle to nie dziwi potem że robią to znowu. Myślę że gdy by im nie odpisywać to ilość postów na który widok zbiera na sraczkę, znacznie by zmalała. Pozdrawiam i życzę więcej więcej dystansu. Szkoda czasu na walkę z wiatrakami.
Nie mam takiego ale polecam iść na jakiś rollercoaster dobry, odczucia podobne a nawet lepsze hehe.
Wiadomo, ryż, makaron produkty mleczne, warzywa i owoce oraz ryby. Tylko ja np jestem fanem boczku oraz smalca i ciężko było by mi z tego zrezygnować. Jestem mięsożercą i mam wyrzuty sumienia.
Gdy bym wstawił w to miejsce załóżmy świnie to trochę lipa, bo akurat świnki to lubią tylko jeść, a czy się tak bardzo przywiązują emocjonalnie do człowieka to bym polemizował, co prawda jeśli miałbym wybierać między zabiciem psa a świni to wybór byłby oczywisty. Nie można porównywać gatunki między sobą czy bardziej czują czy nie, bo każdy gatunek jest inny. Typowo świnie hodowlane zostały udomowione tylko po to żeby nakarmić ludność, psy zostały udomowione na pewno nie do jedzenia(chodź chiny przełamali barierę dobrego smaku) koń został udomowiony żeby zostać wierzchowcem, krowa by dawać mleko, jak widzisz wszystko jest na świecie po coś. Ale żal mi świnek powiem szczerzę..
Ogólnie masz racje że mięsożerstwo jest złe, i mamy na tyle rozumu by z niego zrezygnować, ale to jest tak głęboko zakorzenione w ludzkiej naturze drapieżnika, po prostu nie możliwe jest zatrzymać tego na skalę globalną. Zabijaliśmy i będziemy zabijać(rzeźnicy) i zjadać mięso(konsumenci)
Ludzie niby mają rozum, ale czasem tego po prostu nie widać i zachowujemy się gorzej od zwierząt i to jest przykre. Co człowiek człowiekowi może zrobić i to jak traktują zwierzęta"domowe" co do hodowlanych to zupełnie inny temat.
W chinach szczególnie pyszne są prawie wyklute jaja.. jest tam w środku już prawie wylęgnięty pisklak ale zaskoczę was, jest gotowany i zjadany :) symbol życia i śmierci bym powiedział.
Dobra myśl iść do sklepu bio, może tam znajdę te płatki o charakterystycznym smaku :) Corn Faleks chyba jadałem, no i były średnie ale sprawdzę jeszcze dla pewności.
Dzięki, no nie ukrywam że dla mnie jako z zamiłowania sportowca, śniadanie to bardzo ważna rzecz, dlatego musi być pożywne i zdrowe.
Kiedyś na koloniach wcinałem płatki zbożowe, były tak dobre że pamiętam smak do dziś(były dość sporej wielkości, dorodne), Niestety żadne Nestle np nie mają nawet porównania do tych płatków i próbowałem nawet znaleźć podobne raz, ale bez skutku. Może ktoś akurat wie jakiej firmy płatki oferują najlepsze doznania smakowe i przy tym pozostają w 100% naturalne i dobre. Oczywiście żadnych smakowych, typu czekoladowe kuleczki nie jadam. Jeśli już jadać, to tylko pierwszą ligę.
Jeśli dla nich jadanie psa to norma to ok, szczerzę żadne dziwadła mnie na świecie już nie zdziwią, dzikie murzyny z wiosek kanibalskich są na to dobrym przykładem, jak np wyjadanie mózgów małp czy ludzkie kanibalstwo, dla nich to normalka i rytuał.
Co do psów, miałem psa i byłem z nim bardzo związany, myślę że gdy bym nawet umarł to pies zginął by razem ze mną nawet mnie nie jedząc, bo są takie psy. Oczywiście nie które zjedzą by przeżyć, ale powiedźmy sobie szczerzę, ludzie w tragicznej sytuacji jadali martwych ludzi by przeżyć, w takich chwilach nie myślimy aż tak logicznie i budzą się instynkty zwierzęce.
Psy operatorzy dla niewidomych, te ratujące życie w górach ludziom przysypanym śniegiem, oraz te policyjne. Jak dla mnie pies jest najwierniejszym przyjacielem, o ile jest dobrze traktowany i wychowany oraz dobrej rasy.
Więc tak, nie powinno się zjadać krów, bo dają mleko w ramach szacunku dla zwierzęcia, ja np nie jadam. Oraz koni oraz psów i zwierząt pożytecznych. Jestem ogólnym przeciwnikiem mordu na rzeźniach zwierząt hodowlanych. Mam nadzieję że kiedyś znajdą alternatywę w klonowaniu mięsa(ciekawe czy będzie tak samo dobre jak prawdziwe).
Jeśli ktokolwiek miał chociaż 1x psa i się do niego przywiązał to zrozumie, że pies to nie jest żaden soczysty kawałek mięsa, tylko zwierzę które czuje tak samo jak my. .. Bestiarstwo i tyle na świecie, i nie pisze tu tylko o chinach, ale ogólnopojęte. Najbardziej przykre jest to, że takie rzeczy dzieją się w cywilizowanym świecie.
To chyba nigdy nie miałeś psa, z którym spędziłeś całe życie. Bo ja miałem, a jak umarł to musiałem go uśpić, to płakałem jak dziecko tydzień. Umilał mi dzień i wyciągnął mnie z depresji poniekąd.
Czasem coś w człowieku pęka.. no jak tak można, pies to najlepszy wierny przyjaciel a tam jadają.. Dlatego naprawdę cokolwiek mi powiedzą o tym pięknym kraju, to mam obrzydzenie. Tam takie rzeczy to normalność? Gdy by jadali ludzi, wcale by mnie to zdziwiło. Jeśli dla nich pies jest przekąską, a dla mnie przyjacielem, to właśnie pokazuje jak skrajne mogą być poglądy ludzkie.
Jeszcze emocje po 2 nie opadły a tu gadanie o 3..co za ludzie, litości Naughty Dog..
Poczytajcie trochę na temat klimatu, w jakim jest stanie i co się dzieję, to się dowiecie że pory roku się pokręciły, nie bez powodu. A jak przyjdą upały to zobaczycie :) będzie to trwać dość długo a sama zima będzie coraz słabsza, to już nie są te polskie zimy co kiedyś, tylko trochę błotka. Europa będzie wyglądać jak Sahara i to kwestia czasu, jak ludzie będą tak dbać o ziemię. Trzeba żyć w zgodzie z naturą a nie przeciw jej. Globalne ocieplenie klimatu, potem susza itd.. ehh
Burza mózgów, ogólnie pojęty ból dupy, poczekać tylko jak TloU wydadzą w wersji BlueRay 4k bo w końcu to filmowa produkcja którą każdy może obejrzeć na YT i oceniać.
Żeby oceny gracz były rzetelne, to trzeba posiadać grę(chociaż 2część, chociaż nie widzę sensu grania w 2 bez ogrania 1) odnotować to i dopiero wtedy dać możliwość takiemu delikwentowi dać ocenę, wiedząc że grę grał minimum określoną ilość czasu by wydać ocenę. Wtedy było by wiadomo ile taka opinia jest warta, i czy ktoś ocenia grę z perspektywy tych paru godzin że gniot. Nie mówię już o kompletnie porąbanej modzie na ocenianie gier na podstawię YT. Lub co gorsza osób które nawet gry nie grali, i rzucają błotem tylko dlatego, że gry nie mogą zagrać. Gracz kupujący produkt, będzie chciał się zadowolić zaletami gry i wyciągnąć z tych 30h jak najwięcej radochy, obserwator YT będzie doszukiwał się wad i nie będzie tak wciągnięty w świat jak gracz. Zatem wnioski wyciągnijcie sami. Pogodzić się trzeba na razie z tym, że ludzie będą gnoić grę czy wam się to podoba czy nie, mniej lub bardziej argumentami. Ale żeby bronić gry jak pies wartowniczy nad każdym postem, to trzeba się nieźle nudzić.
Wylewy informatyków ostatnio, powiem ci że większość i tak odpada i pracuje w innym zawodzie, a na poważnie przechodzą dalej jednostki ponad przeciętne, którym naprawdę zależy na tym, i mają ku temu predyspozycje. To wymaga sporo nauki i siedzenia w książkach, ktoś kto nie lubi się uczyć, prędzej zostanie ślusarzem bądź piekarzem lub wyląduję na budowie. Jest sporo zawodów które wymagają tylko praktyki, i nie musisz się specjalnie wysilić, chodź by np takie zakładanie rolet w firmach itd. Jest tego od groma, praca jest wszędzie. Szczerzę mówiąc, to poznaj trochę informatykę ze strony praktycznej oraz elektronikę, i sprawdź czy to cie interesuję i wyobrażasz sobie w tym pracować. Szczerzę mówiąc ja osobiście nic nie lubię robić prócz sportu i grania, ale niestety życie tak mi się ułożyło że zawodowym sportowcem już nie zostanę(piłka nożna, żaluję że nie poszedłem w tym kierunku). Tak więc robię cokolwiek za co dobrze płacą. Pozdrawiam. Powołanie zawodowe.. tylko pozazdrościć takiego prawdziwego :)
Nie mam nic do LGBT, o ile bohatera można dostosować do własnych preferencji, ale np widoku dwóch homo w uścisku bym nie przetrawił i chciał po prostu pominąć bądź cenzurować w opcjach gry. Serio ale gej love story to nie dla mnie w żadnej grze. To samo w przeciwną stronę(idzie przetrawić) Dlatego opcje alternatywne powinny być dostępne dla każdego, typowo chcę ominąć wątek homoseksualny to go omijam i tyle, i w drugą stronę.
Pewnie, ja już od dawna wiedziałem że recenzję często są wymuszone tak czy w inny sposób. Zależnie od studia, ale nie które są w stanie posunąć się daleko by tylko ich gra dostała dobrą promocję w ocenach. Trzeba być naiwnym by uwierzyć w to, że to wszystko jest szczere ze strony profesjonalnych serwisów. Dlatego recenzja gracza, piszącego z sensem jest dla mnie więcej warta. Ale nigdy nie czytam recenzji, do póki sam gry nie ogram. Bo skąd mogę wiedzieć czy aby gra, którą ktoś uważa za grę słabą, akurat nie przypadnie mi do gustu? A tak, to słabą recenzją mogę popsuć sobie chęci do grania. Tak więc najlepszą recenzją jest ta, którą sami wystawimy na temat gierki.
Nie tyle co nie być, co po prostu mniej i na kilka scen(ewentualnie ją uśmiercić ale co powiedzieliby na to fani książki?), zgadzam się że to była słaba postać, ale taka miała po prostu być. Jeffrey był zagrany w punkt, i dlatego dzięki temu właśnie budził we mnie nienawiść do tej postaci, bo też taką miał być postacią. Sansa patrzyła na wszystko z boku, po uszy w polityce, dlatego nie dziwi mnie fakt że jest jedną z wygranych. Od 1 sezonu postać ta przeszła przemianę, nie każdemu może się to podobać, bo znowu ktoś wolałby coś mocniejszego, a to tylko postać polityczna była, czyli w sumie nuda. Wszyscy chcieli wykorzystać Sansę bo była kartą przetargową do północy, dlatego była przy życiu.
Czy ja wiem, wiele ta postać przeszła, wpierw Jeffrey potem Bolton. Później już naprawdę nic nie mogło zaskoczyć tej postaci i tak naprawdę owinęła sobie wokół palca naszego cwaniaczego Beilisha. Co prawda na tle fabularnym postać nie miała czym za bardzo się popisać, i jest to najsłabsza postać i chyba taka z zamierzenia miała być. Tylko zastanawia mnie co w tym wkurzającego. Mnie osobiście najbardziej w GoT wkurzał Jeffrey i naprawdę miałem ubaw jak został zatruty. Sanse akurat traktowałem neutralnie. Ale nie chciał być na jej miejscu. Od śmierci ojca nawet nie miała czasu na żałobę :) Jeffrey jej sprezentował hehe. Trochę empatii ludzie do postaci :)
Polecam nie grać w MMO, strata czasu, w pewnej grzę spędziłem 4lata grania, i uważam to za czas zmarnowany. Lepiej kupić sobie konsolę lub PC i ogrywać normalne tytuły, a jest ich multum. Ale jeśli już aż tak bardzo ci zależy, to uważaj by się nie uzależnić. I zastanów się czy warto. Gry MMO zazwyczaj po jakimś czasie nudzą i oklepujesz w kółko to samo.
Fajnie że ci się podoba, ale gra ma wady pod wieloma względami(nie muszę argumentować, zrobili to już inni). Oczywiście wcześniej do ludzi to nie dochodziło, bo niby jak(arcydzieło)? Teraz jak już trochę pograli to przejrzeli na oczy. Ale jak widać nie wszyscy. Jednemu wystarczy krokiet a ktoś inny jest koneserem sztuki kulinarnej, i tak jest też w tym przypadku gier. Niestety rewolucji w tym niema, szczęki nie opadają na tle fabuły. Ot taka szybka gierka akcji jak assasins creed.. oczywiście bardziej naturalna. Ale mogli by to zrobić lepiej. Szczególnie że część 1 reprezentowała sobą pewien potencjał. Gra ma przede wszystkim dawać radochę, ale każdemu nie dogodzisz.
Krzyżacy? było minęło, jeśli aktualnie coś ma wpływ na naszą kulturę to nie są to Krzyżacy, tylko chamstwo czy to prostactwo, albo używki wszelkiego rodzaju. To o tym powinno się pisać. To jest prawdziwy problem. Znaleźć powołanie zawodowe, a nie tam jakieś krzyżaki, żadne z mądrości z tej książki, nie wykorzystasz praktycznie w realnym życiu. Edukacja jest źle zaprojektowana, młodzież nienawidzi szkoły i chcę jak najszybciej ją skończyć, a powinno być na odwrót, szkoła powinna zainteresować, bawić, uczyć i rekreować. Co robi na bardzo niskim poziomie, by nie powiedzieć żadnym. Patrz np Duda i PiS to jest nasza kultura, jak to wodzowie grabią i plądrują nasz dobytek, i między sobą szarpią jak hieny(kto większy kawałek mięsa odgryzie) Nie wiem jak to ludzką życzliwością i chęcią pomocy, ale wiele zależy od tego jak zostaniemy wychowani za młodu. Patologia to odbicie naszych błędów.
Co to za gra? zajebista grafika. Chyba serio nie doceniłem tych nowych RTX.
Niby masz dużo racji, ale twoja czysta opinia na temat fabuły nie jest nic warta, jak i opinia innych, dla twórców liczyły się tylko dyszki na recenzjach, i to zostało spełnione, gra została wypromowana, dyskusja się odbyła. Tak więc gra się im zwróci na pewno kilku krotnie. Więc takie gadanie czy fabuła zła, czy średnia niema sensu. Dla twórców liczy się tylko zysk. To ma być gra, - do grania, a nie książka. Tak więc jeśli oczekujesz super wciągającej fabuły to czytasz książki bo mają znacznie lepszą głębie opowieści i pobudzają wyobraźnie. Zgadzam się co do fabuły że akurat tutaj na dyszkę nie zasługuję. Ale sama gra ma sporo + które same w sobie budują klimat. Jak ktoś lubi postrzelać i do tego trochę klimatu, to gra jest super. Bez zbędnego pie.. gra jest bardzo dobra. Tak więc oceniasz tylko fabułę, czyli w gruncie rzeczy, twoja opinia jest bez wartości dla gracza. Nikt nie kupuję gier, tylko kierując się fabułą. A jeśli jakimś cudem tak, to bardzo zawęża sobie ilość gier. Dla mnie fabuła jest bardzo ważna i musi być głębia gry, oraz gameplay musi być na bardzo wysokim poziomie.
Sory, ale jak można oceniać grę nie grając w nią i nie wydając kasy? Jak dla mnie nie dość że sobie psujesz podejście do gry oglądając spoilery na yt, to jeszcze potem nie masz wyrobionej opinii jako gracz, a swoją kryształowo czystą opinię, możesz sobie wiesz gdzie wsadzić :) Nigdy nie ocenisz gry jako całość nie grając w nią a oglądanie na yt, to jak lizanie loda przez szybę.
Sam czytam, ale są to książki typu wiedźmin czy LOTR. Żadne krzyżaki mnie nie interesują. A szkoda że program w szkołach jest taki a nie inny. U mnie w szkolę jak pamiętam, to chyba 2-3osoby na całą klasę na poważnie przeczytało Krzyżaków, reszta to się śmiała :) coś tam wiedzieli ale to tylko by zaliczyć na 2 :) Osobiście? bardziej podoba mi się ekranizacja krzyżaków jako film, jako książka nie moje klimaty. Tak i cała reszta lektur, programu nauczania. Nudy..
Sarkazm? raczej zawodówka i gimnazjum. Nie mówię o osobach ze studiów czy technikum. Tam już jest to dużo bardziej mniej widoczne. Ale jak ktoś lubi czytać książki, to je po prostu czyta. I żadne lekturki do szkółki nie są mu potrzebne. Co najwyżej taki młodzieniec, to może sobie książkę na podstawię gry przeanalizować wirtualnie. Tak więc to opcjonalnie by było, raczej zawsze będą wałkować krzyżaków i dziadów.. a te czasy dawno mineły, tak więc książki nie na czasie, zgadzam się z tym że trzeba je zmienić, ale wypadało by stare wyrzucić z programu.
Lektury? większość nie czyta, woli grać.. dziękuje dobranoc, temat co najwyżej dla moli książkowych. Dzisiejsza młodzież to tylko CS.GO, dresy i patologia. Niżej minecraft (tzw wylęgarnia) człowiek co najwyżej przeczyta jedną, dwie książki max w życiu zazwyczaj by napisać rozprawkę, a potem. Temat typu, zagłosować na dudę, najwyższy czas!
Jak byś się chociaż trochę znał na rynku, to byś wiedział że nie ma czegoś takiego jak promocja :) wszystko kwestią ceny a napis promocja, to tylko po to by zachęcić klientów do kupna, i z reguły nic nie oszczędzasz. Taki black Friday, niby zniżki są ogromne, ale nie koniecznie, bo trzeba umieć odróżnić okazję od takiego kłamstwa, handlowcy celowo podbijają cenę towaru, a potem dają zniżkę, by uwiarygodnić promocję..
No to czekamy, aż się trzęsę z podniety, nowa odsłona kultowej gierki, istne arcydzieło sztuki gamingowej,twardy kandydat na grę roku. Nie mogę się doczekać.
Walnąłeś spoiler w otwartym tekście, ciesz się że bana nie załapałeś.
Jak dla mnie to Coca Cola może upaść. Sprzedają rakotwórczy napój, który nie dość że niszczy zęby i kości to jeszcze robi wiele innych szkód w organizmie. Tym napojem, to można czyścić kamień z kibla a ludzie to piją. Spalić ich firmę, a szefa na latarnie za jaja. Coca Cola nic dobrego do świata nie wnosi, jedynie co robi to wspiera grabarzy oraz farmakologie..
No widzisz, tak mnie w szkole nauczyli xD Szkoła nie umie uczyć, podają ci tam niepełną definicję i mają gdzieś, czy wszyscy zrozumieli, o co chodzi.
A co? wolisz się z takim delikwentem wchodzić w dialog? Jak ktoś jest toxic to go ignoruję, może pisać co chcę, i tak mnie to nie rusza. Współczuje mu tylko troszkę i tyle. Tego nie ogarniesz, bo toksyczność jest głęboko zakorzeniona w naszym społeczeństwie i codziennym życiu wczesnoszkolnym. Dorośli już rzadziej są toksyczni, ale i też zdarzają takie przypadki, gdzie 30latek zachowuję się jak 12latek. Sorki ale na niedorozwój jeszcze nie wynaleziono leku jak i głupotę. Musimy to zaakceptować, i ignorować zachowania wulgarne. To że EA podejmuję walkę to dobrze, trzeba tępić te patologiczne nasienie, chociaż może wirtualnie się uda.
Tyle płaczu bo ktoś coś napiszę, zazwyczaj najlepszą obroną na takich delikwentów jest ignorancja.Największą toksycznością są chiterzy, którzy rzeczywiście potrafią psuć zabawę innym. Toksyczność wyniesiona z gimbazjum, tak więc podziękujemy edukacji oraz internetowi który jest łatwo dostępny dla dzieci. Trzeba zabrać im dostęp, i wdrożyć 100% rekreacje na powietrzu. Co jak co, ale internet, nie dobrym miejscem na wychowanie. Stąd potem te toxic gimbusy, które siedzą w domach, i wylewają złość na normalnych użytkownikach. Praca i rekreacja zmienia człowieka.
Witam, w grze są jak wiadomo 2 dodatki, serca z kamienia, oraz krew i wino. Jako że gram w moda EE(1x jako tako w grę), to nie muszę wbijać odpowiedniego lvl by robić te dodatki. A więc pytanie w sumie jedno, kiedy zagrać te dodatki by zachować chronologię? Albo ewentualnie czy mogę zagrać kiedy chcę, wiadomo że do serca z kamienia trzeba mieć kasę by robić słowa runiczne, ale to zawsze można nabić, lub ewentualnie wrócić mam nadzieję.Prosiłbym o jak najmniej szczegółowe spoilery dotyczące momentu, w którym powinniśmy się tam teoretycznie udać, chyba że niema to znaczenia.
Ja wiedźmina 3 od razu przeszedłem z modem EE, idę gdzie chce, i kiedy chcę, po prostu grałem i mogłem zabić wszystko(przy odpowiednich umiejętnościach) tak więc rozgrywka typowo dark soulso'wa + do tego trochę rpg. Chociaż podstawkę też zagram, ale jak już czytałem o tym że trzeba odpowiednio lokacje przechodzić, i levelować postać to trochę taka lipa jak dla mnie. Serio, widok 2 szczurów które cie zabijają w podstawce, lub ewentualnie bandytów z wyższym lvl od ciebie. Osobiście oszczędziłem sobie tego zachodu RPG'owego na 1x rozgrywkę :) Potem na pewno się pobawię, i zobaczę jak to CDP wyszło. Na pewno początek ciężko, ale po zdobyciu odpowiedniego rynsztunku i ulepszeniu go, gra nabiera łatwizny. Tak więc graj muzyko, gdy tylko ulepszę rynsztunek i wbiję parę poziomów :) Czyli defakto świat w podstawce jest otwarty, ale z drugiej strony nie, przez ograniczenie lvl. A co do twarzy np, tak się chwalono że jakie to losowe nie będzie, a tu kupiec z tą samą facjatą co chwilę lub babcia... ehh
Konsola>PC>laptop i to się nie zmieni w kwestii mocy do ceny. Tak więc jeśli chodzi o mnie, to do grania to tylko PC, jeśli miałbym wybierać pomiędzy laptopem. Laptop dobry jak gdzieś jedziesz, to laptopa zawsze możesz zabrać ze sobą.
Np Bethesda :p nienawidzę tego studia jak i samego Skyrim, potem wyszedł w specjalnej edycji i kazali sobie za to cebuliony dawać, jak za nową odsłonę serii. Nie było nawet zniżki dla posiadaczy starszej wersji skyrim. Skyrim jest mułowate, właściwie jak umysły twórców.
Imponujące.. naprawdę
Jako fan wiedźmina, nigdy nie obejrzę tego serialu, serio nie chcę psuć sobie opinii i wrażeń po czymś takim, niby nie oglądałem, ale jak widzę komentarze to naprawdę jest źle z tym serialem. A naprawdę szkoda, to taka trochę dzida w dupę dla fanów wieśka, stworzyć taką karykature tej powieści. Jak dla mnie to ten serial nie utonie, już przy starcie w sumie cumował na dnie. Tak więc w skrócie, czarne elfy, brzydka triss, ehh to nie dla mnie. Jak komuś się podoba to super, w sumie to tak zastanawia mnie, czy jest tu aby jeden fan tego serialu? bo mi się nie wydaję, a jak ktoś ogląda to z ciekawości?
Assasin's Creed, gra dobra, ale nie obyło się bez wad, w skrócie, i na szybko bez zbędnego mielenia: Oceniam części od początków przygód Desmonda do ich końca.
+ Dobra fabuła
+ Wątek Ezio
+ System walki
+ Ciekawie odwzorowane lokacje
+ Przyjemność z zabijania
+ Głębia gry
+ Samo bycie Assasysem to coś pięknego.
+ misje wspinaczkowe
Nie obyło się bez wad, i to niestety dość sporych mogących sprawić że rozgrywka czasem nudziła i ledwo kończyłem taką jedynkę czy brotherhood, a więc na minus:
- Zadania poboczne(nudne i powtarzalne)
- Niski poziom trudności(walczymy z 10 strażnikami,idziemy do WC, wracamy i nadal żyjemy)
- Nudna eksploracja lochów i krypt
- Ogólna powtarzalność
- Słabe zakończenie(szczęki nie opadają)
- Bron&zbroja pełni tylko funkcje estetyczną
- Nie ma co robić z zarobkiem i jest tego za dużo
- Wiele niepotrzebnych rzeczy jak np kupowanie sklepów
Podsumowując, gra nie jest zła, ale nie jest też wybitna, pierwsza część jest nudna, kolejne już lepsze, od mnie dostaje mocne 7/10, gra spełniła swoją rolę, świetnie się bawiłem zabijając, chodź pod wieloma względami, można było to doszlifować. Moja rada do gry, robić tylko zdania główne, olać odblokowywanie mapy jeśli was to nudzi, oszczędzicie sobie kłopotu.
Dlatego piszę, że bardziej prawdopodobną opcją jest że wcześniej cie opłacił xD Albo za 300stówki tak bardzo cię zainteresowała jego osoba, że postanowiłeś wystawić jego forumowy życiorys na wątek zbiorczy, co też jest śmieszne :P Błaganie o ułaskawienie? mój boże, brzmi to jak by popełnił przestępstwo :D Jak dla mnie wszystko było i jest ok.
Dlatego coś mi tu nie grało od początku, jak dla mnie to dwie te same osoby, w dość zgrabny sposób wszystko zostało zaplanowane. Ewentualnie w cenie 300zł był ten wątek, wtedy te zainteresowanie jest zrozumiałe. To jest bardziej skomplikowane niż może się wydawać na 1rzut oka, tu wszystko było zaplanowane przez GamesFan. Co siedzi w takiej półkuli to nikt nie wie. Autor tematu opisał to tak dokładnie, z takim zapałem że normalnie wydaję się to dziwne. Zupełnie jak by pisał o sobie.
Szanuje twoje zdanie, ale szczerzę mówiąc nigdy nie wyobrażam sobie by dziecko chciało być w takiej rodzinie, wyjątkiem oczywiście jest jedna opcja, że dziecko homoseksualne by chciało mieć taką rodzinę, ale to tylko gdybanie, bo tak naprawdę nie wiadomo co w umyśle takiego dziecka siedzi, szczerzę mówiąc ciężka to sprawa. Rozumiem potrzeby homo, żeby chcieli by tą rodzinę ok, ale jest wiele przeszkód ku temu, chodź by właśnie natura, nie wydaję mi się żeby dwóch homoseksulanych panów mogło stworzyć rodzinę, oraz ryzyko molestowania z ich strony. Szanujmy prawa natury, nie róbmy z tego jakiegoś kabaretu. Takie dziecko musiało by przejść szereg testów psychologicznych, czy tak naprawdę odpowiadają mu tacy rodzice. Akceptacja społeczeństwa to już inna sprawa, hejt jest akurat modny, jak i wrogość i rasizm, chamstwo oraz brak poszanowania czyiś praw. Życzę im co najwyżej leku na gejostwo. Szczęście im się należy, ale nie kosztem dziecka.
Manolito, dobrze ze nie decydujesz o tym co należy sie homoseksualistą, małżeństwo? Można zrozumiec jeszcze(ale nikt tego społecznie nie wezmie pod uwage na poważnie. A publicznie niech robia co chcą, tylko niech sie nie dziwią ze dostana wpierdol, od pierwszego lepszego heteroseksualnego samca alfa. Dzieci? To zes pojechal.. Fantazjuj chlopie, ale na twoim miejscu nie pisal bym tego głośno, dzieci w homoseksualnych związkach byly by dyskryminowane(nie mówiąc juz o tym jak by sie czuły), i jak ty to sobie wyobrazasz? Dziecko potrzebuje matki i ojca, a nie dwoch ojcow. To nie ma prawa wypalic, chyba ze zdrowy rozsądek przegra z homoseksualizmem. Zdrowa rodzina to ojciec i matka, tak było i będzie, i nie zmieni to żaden pisowski muł. Chodź już zdarzały się przypadki ze homos zrobił dziecko kobiecie, a potem wbił w zwiazek homoseksualny. Wilk syty i owca cała jak by to on powiedział.. To jest choroba, a nie normalne zachowanie natury. Skąd sie to sie wzięło, dobre pytanie. Osobiście? Akceptuję, ale zdala od dzieci. I nie pokazywać sie publicznie(dla własnego dobra)
Trolle zostały gnojone i banowane i wypierane przez społeczeństwo forumowe, w końcu jak zwierzę się szczuję to się robią wściekłe (retard trolle) które pałają nienawiścią do logiki rozumowania oraz opinii ludzi. Co do gejmingmena to normalny człek, zrobił konkurs za darmo no i go odwołał do czego miał pewne prawo(chociaż to nie ładnie z jego strony). A to jak tą decyzję przyjmowały Janusze, które liczyły na darmowe 300zł to już inna sprawa. Osobiście znałem gorszych trollów przy których gejmingmen to szczeniaczek.
Widać że do tego grona trollów 7/8latów też się zaliczałeś. Możesz napisać biografię swojego trollerskiego życia i wiedzy na ich temat, z chęcią poczytam.
Akurat próbuje rozkminić co mu w głowie siedzi, ale to zagadka na poziomie sherlocka holmes
E tam wybory, to wszystko jest już ustawione :D partyjne szachy w których ktoś ustala zasady gry w których inni nie mają szans :) Tak w sumie gdzie bym nie oddał głos, to i tak owce pójdą za pasterzem.
Czytasz politykę to duda się pokazuje :). Ja np nie czytam takich bzdur i u mnie nie ma dudy, tylko odzież sportowa :D
Wystarczy poczekać na zakończenie konkursu, będziecie mieli dowód, gość sobie robi z was jaja, czysty kurde przypadek że gość który zrobił ten psełdo konkurs dostał od gamefana przelew na paypala? Wnioski nasuwają się same.
Oj tak, te wszystkie minusy i negatywne opinie to zwykłe trolle, które po prostu zazdroszczą konsolowcom że będą grać w taką perełkę a oni nie mogą. Sam nawet nie mam konsoli ale to po prostu nie oceniam, jak widać niektórzy to jak u somsiada dobrze, to muszą nasrać dla zasady. Szczerze mówiąc to tyle mułu dawno nie widziałem. Płatne recenzję, że gra słaba niby, oj dupka boli co po niektórych. Dla takich właśnie perełek zamierzam kupić konsolę, chodź jestem z duszy PCtowiec. Nic tylko pozazdrościć, miłego grania.
Serio? Ten gość ma tak w głowie
spoiler start
nasrane
spoiler stop
że aż głowa boli. Oczywiście pośmiać się można, bo co innego? Głupota najwidoczniej jest tolerowana przez społeczeństwo. I na szczęście to tylko jego chore poglądy i nic więcej, amen.
To normalne..każda rozwinięta, inteligenta cywilizacja zmierza ku upadkowi. Co widać zresztą nie tylko po rynku gier.
Ale mi to problem, murzyn śpiewa i tańczy a biały haruję na budowie. Afryka dzika, nie ma co jeść, ale problem przecież jest że jakiś youtuber nazwał murzynów murzynami :D To jak ma ich nazywać? Czarnuchy?, Czarni ludzie? Nieludzie? Zdecydujcie się, bo potem cenzura, a człowiek nie wie nawet za co xD Jak nie potrafią zaakceptować tego że są czarni, no to sory ale nikt im w tym nie pomoże. Ehh chyba sobie murzynka ciasto zrobię :p
Grałem w jedynkę która rzecz jasna ukończyłem, do dwójki jakoś nie miałem podejścia i nie wiem czemu, ale przestałem i nie skończyłem. Brakowało mi czegoś, i sam do teraz nie wiem czego. Torchlight 2 było po prostu mocno średniawe, i już w jedynce czułem że to nie jest godny klon diablo, nie ta liga.