Spoko, nie mogę się doczekać, aż wyjdzie z EA i wtedy kupię. A na razie czekam na dodatek do Grim Dawn...
Polecam znudzonym Bellwright. Jak tylko ogarną optymalizacje i gra wyjdzie z EA to będzie petarda...
Grałem z rok temu kolejny raz używając SS2Tool i kilku innych modów. Tu pograłem trochę i jakichś wielkich różnic nie widzę.
Gra dodaje dwa wpisy do autostartu, które po usunięciu wracają. Ale spoko, gra siadła, jest git...
Ile razy ja to słyszałem. Kupię jak będę potrzebował, a nie jak mi wmawiacie, że będzie drożej.
I cyk, na steamie opinie "mieszane". Jak dobrze, że się nauczyłem cierpliwości, poczekamy zobaczymy. Ale rączki latają żeby kupić...
Ale to co, 12 lvl będzie max? Bo czekam, ale nie śledzę tak bardzo
Spoko, a z kim miałby walczyć ? Z depresją, myślami samobójczymi ? To, że to kosmos, to nie znaczy, że od razu obcy wszystkich leją.
Nie za taką kase. Poczekam aż połatają i cena spadnie o połowę, tak jak z Cyberpankiem.
Darmowa gra, za krótka, za mała, za darmowa. Życzę więcej kredytów do spłacenia.... Co jest z tym narodem
Brak wsparcia 21:9. Tylko tykle potrzbowałem i bym kupił jeszcze raz. Nie ma, nie ma pieniążków...
Mnie dziwi, że nikt nie rozumie, że ja na to wydaję MOJE pieniądze. Jeśli moim kryterium kupna, jest język PL, a go nie ma, to nie kupuję. A ludzie mierzą innych swoją miarą i piszą, żeby się człowiek uczył języków. A twórców nie stać na polonizację, bo to ICH pieniądze, które by na to wydali ! :)
2stówki za grę bez lokalizacji !? Podziękował. Moje pieniądze - moje wymagania. Tyle w temacie...
Czekam na każdą grę, która nie wymaga potężnego GPU. Nie dam 5k za nową kartę, żeby grać w gry. A że czasu na granie też mało to się nawet nie spinam w co grać...
Ja natomiast zwariowałbym gdyby odświeżono Might & Magic 6, 7, 8 a już z pianą na gębie czekałbym na Wizardry 8.
Dzięki temu, że posiadam prawie pięcioletnią kartę grafiki, ogrywam wyłącznie starsze gry. Cały czas odkładam kupno nowej, wiadomo czemu i coraz mniej mam chęć kupić nową, a patrząc na poziom nowych gier, chyba zostanę przy starej. Jak padnie, to mam jeszcze na procku...
Mimo wysiłków, gra mnie nie zainteresowała. Pykam w Insurgency
Krata browarów i kumple z którymi można robić beke z tego filmu i idzie obejrzeć. Do kina to warto iść na Ciche miejsce 2
Od tych cen powinny być dopiero obniżki. Gry kupuje w zewnętrznym sklepie, nie bezpośrednio przez steama, ale na steama i są tańsze. Drugie tyle mam na epicu, bo mi to nie przeszkadza i styka. Tu jest jak zwyja promocja jak w molochu. Normalnie coś kosztuje 50 zł, więc robią cenę na 120 a później zmieniają na 70 i piszą, że promocja...
Jest tak zasada, że w towarzystwie, o ... się nie rozmawia.
Kupie na steam. Jeśli nie pójdzie na moim 1070ti to oddam niestety. Ale ja stary, już dawno nie najarałem się na żadną grę jak na tą. Stalker dla mnie to jak historia z młodości...
Nie czekam na ten film... Byłem na każdej premierze w latach 80/90. Teraz to bicie starszych...
Nie kumam. Płacę za grę polskimi pieniędzmi, które wydawcy nie przeszkadzają. Lepiej, kupując produkt we własnym kraju, nie z zagranicy, ten nie jest nawet przetłumaczony. A najlepsze, że ci zas.......ni poligloci, będą ci wmawiać, że to coś z tobą jest nie tak. Ja nie kupuję gier nie zlokalizowanych i tyle.
To samo, Grim Dawn jak i Titan Quest to dla mnie niedoścignione wzory HnS. Nawet Diablo mi nie podchodzi... PoE jest fajne tylko na początku, później biegasz jak pershing, skaczesz, latasz itp. To moje zdanie i w 2ke zagram ale pewnie też mnie odrzuci...
Ja kiedy zagrałem w to w jakimś darmowym okresie i zobaczyłem, że mogę z nożem czy maczetą podbiec do gościa, który do mnie strzela i go jeszcze zabić szybko odpuściłem...
Zabili cię, wychodzisz, za chwilę grasz jeszcze raz. Żadnej kary za rage quit. Gra oducza ambicji wygrywania, nawet jak zostaniesz championem to nie cieszy. Gram żeby postrzelać i tyle...
Ta technologia dopiero raczkuje, czego się spodziewasz. Za parę lat będzie to podstawa i wtedy się zdziwisz. Już z tego korzystam na co dzień i powiem szczerze, finansowo to przepaść ile zaoszczędzisz. Mini PC zostaje do neta i ogień... Kiedyś tak ludzie bali się TV :)
U mnie to samo, zostawię sobie tylko mój monitor, do tego jakiś mini pc i Geforce now będzie grane...
Gra tak zaskryptowana, że szok. Jeśli masz chybić to nawet jak będziesz miał 100% to chybisz, od której strony do wroga byś nie podszedł. System procentowy to tragedia i ogromna losowość, jako gra taktyczna poległa u mnie. Xcom 2:Wotc jak na razie p niebo lepszy...
Niestety bariera języka dla mnie jest nie do przeskoczenia. Podejrzewam, że raczej oficjalnego tłumaczenia nie będzie, więc gry nie kupię. Na szczęście można zagrać ponownie w pierwszą część...
Kupuję gry za Steam raz, że rzadko, dwa, po setnej obniżce ceny. Cierpliwość się opłaca. Ale głównym powodem tego działania, jest całkowity brak zaufania do tej formy posiadania gier, jaką jest Steam. Jeśli kiedyś padnie, to raczej wątpię, że oddadzą komuś pieniądze. Lepszą formą jej GOG, gdzie po kupnie gry, ściągam sobie instalkę i gra JEST MOJA fizycznie ! Tak jak samochód, kupiłem, zapłaciłem, będę chciał to sprzedam, oddam, zezłomuję. Kupowanie współdzielonych kont w ogóle nie wchodzi u mnie w rachubę. Ostatnio kilka płyt z grami kupionymi na GOG pożyczyłem kumplowi, pograł, oddał, nie porysował i jest git. Będzie chciał, pożyczę mu następne...
Zmień na DX9, u mnie też zamulało na nowym kompie i5 i GTX1060. Teraz mam wszystko na maxa i śmiga, a wcale gorzej nie wygląda.
Ja niestety wymiękłem. Z nerw mało nie rozpieprzyłem wszystkiego wokół. Dlatego nie gram w takie gry jak DS czy The Surge, do tego trzeba mieć anielski spokój i tony cierpliwości. Sprzedałem znajomemu po kilku godzinach gry, jeszcze ze 2 i bym trafił na OIOM...
Po kilkunastu godzinach gry, wyłączyłem ten dodatek płacząc z ulgi. Nigdy więcej. 200% infiltracji a na ok 4 moich przypada 10 obcych, plus posiłki, a misja na czas. Można olewać je, więc tak robiłem, brałem tylko te niby pewne i skończyłem szybciej niż zacząłem. Ten dodatek to po prostu zwiększenie poziomu trudności gry do trybu NICHUJA.
Myślę, że jeszcze rok, półtora i dodadzą wszystko co wycięli z tej gry, plus może 1-2 dodatki a wtedy się kupi w przecenie na Steam. Tak zrobiłem z CIV 5, cierpliwość się przydaje...
Gra jest po polsku, w opcjach gry zmieniasz język. Fronczewski wprowadza w rozgrywkę, a jego głos po prostu wywołuje nostalgię niestety. Gra jest jak stary Torment, czytasz, czytasz, czytasz :) Zanim w ogóle zrozumiesz kim jesteś i co robisz, o co chodzi w tym świecie itp. to chyba będzie koniec gry. Na początku strasznie przytłacza ilością informacji, ale reszta to prawie kalka ze starego Tormenta...