Oceniajac gre pobieznie, grafika moze zniechecac do zagrania ale to nie grafika jest tu fundamentem rozgrywki. Nawet nie sama fabula, a klimat gry, na ktory skladaja sie przerysowane postaci, soundtrack i historia. Ocene wystawiam pol roku po przejsciu gry i nadal milo ja wspominam czego nie moge powiedziec o kazdym tytule, w ktory gralem. Warto dac tej grze szanse :)
Moze w momencie debiutu ta gra sie wyrozniala mechanikami ale na obecna chwile i przy tylu ciekawych grach, ktore od czasu premiery "No More Heroes" zostaly wydane, gra wypada blado. Przemeczylem sie do momentu po pierwszym bosie i dsrowalem sobie dalsza gre.
Jest ok ale gra nie jest niczym wybitnym. Jednak Metroid powinien zostac w 2D.
Ciekawy pomysl lecz fatalnie wykonany technicznie. Walka, ktora jest rdzeniem rozgrywki jest strasznie toporna i zniecheca do dalszej rozgrywki. Fabula i dialogi to jakies dno i tylko skipowalem. Ocena jedynie za pomysl. Nie polecam.
Fabularnie slabo ale za to gra nadrabia mechanikami i gameplayem. Mnostwo znajdziek i sekretow. Wole Zelde w takiej formie niz irytujacej klasycznej (chociaz tez bardzo dobrej technicznie).
Wbilem platyne w Bloodborne ale w Demon's Souls odpuscilem. Ta mechanika powrotu kilka minut do bosow jest idiotyczna. Z tego samego powodu darowalem sobie Dark Souls 1 na ostatnim bosie. Nie mam nic do trudnych gier ale tu zastosowano system chamskiego wydluzania rozgrywki.
Ocena za:
- ciagly grind, grind i jeszcze raz grind
- mechanike powrotu do bosa x minut
- korzystanie po raz n-ty z tego samego topornego silnika gry
Gralem w Stardew Valley i milo wspominam ten czas. Natomiast Animal Crossing prawie mnie uspil. Probowalem ale po 2 godzinach sobie darowalem.
Mocno przereklamowana pozycja.
Gra w stylu Ubisoftu z irytujacym sterowaniem i glupawa fabula.
Gralem w Ghost of Tsushima od Sucker Punch i mimo, ze Ghost tez jest gra a'la sandboxy Ubisoft to jednak zostal wykonany duzo lepiej niz Infamous.
W 2022 roku jest dostepnych wiele dobrych gier i szkoda czasu na ta gre.
Wciagnela mnie na wiele godzin mimo, ze prawie sie od niej odbilem przez przydlugi wstep. Na szczescie pozniej wszystko sie klaruje.
Na PS5 czasami pojawial sie problem z dzialaniem gry - pad sie przycinal i dzialal skokowo, a jak sie mialo pecha to gra mogla sie zawiesic i trzeba bylo robic restart.
Raz tez zrespowalo mi przeciwnikow przed nosem.
Mozna umrzec z nudow. Nudne dialogi, nudny gameplay, nudne zadania. Technicznie cudownie nie jest ale da sie przezyc. Odradzam. Sa lepsze gry do ogrania.
Wczoraj pogralem kilka godzin i nie oczekuj starego dobrego Metroida w 2D. Z czesci 2D ta jest najgorsza, najbardziej chaotyczna (budowa poziomow) i z irytujacymi EMMI, ktore cie scigaja dopoki nie otrzymasz mozliwosci ich zabicia. Duzo wiecej funu mialem z obu czesc Ori. Recenzje na metacritic mocno oplacane.
Jezeli grales, w ktoras czesc Mario 3D to lepiej daruj sobie ta gre. W innym wypadku mozesz sprobowac ale nie jest to nic wybitnego (od projektow poziomow po sterowanie).
Mam podobne odczucia. Szkoda bo jestem fanem Ratcheta od lat i jednak oczekiwałem czegoś więcej po nowej odsłonie.
I jeszcze co do dziwnych projektów poziomów - drugi poziom na bagnach to jakaś tragedia. Mapa się odkrywa przy wysepkach ALE w żaden sposób nie można na daną wysepkę się dostać mimo, że zeskoczenie z żuka wybija naszą postać wystarczając wysoko. Jak widziałem takie artefakty to odrazu mi się przypomniała recenzja gry Arhn.eu z YT gdzie wspominał o problemach tego typu.
Gralem kilka lat temu na PS Vita i to byla moja pierwsza stycznosc z rogalami. Pamietam, ze praktycznie w 3 doby ukonczylem ta gre majac nabite wiele godzin gry. Przypadkowa gra nie potrafi tak wciagnac :)
Wiem, ze grajac mozna polamac palce ale nie rozumiem tak niskiej oceny? Czyzby chodzilo o grafike 8/16 bitowa? Ta gra grafika nie stoi mimo, ze bardzo dobrze przypomina klasyki. Jest to idealna metroidvania ze swietna muzyka i spora dawka humoru.
Trudna, wymagajaca i denerwujaca ale pomysl, wykonanie i gameplay to praktycznie ideal.
Solidna 8 za gameplay. Czasami przynudza i jest pelna glupich dialogow ale sam pomysl na gre i wykonanie powoduje, ze na reszte az tak nie zwraca sie uwagi.
Oczekiwalem czegos wiecej po tym jaki hype miala ta gra. Jedynka jak na rok wydania byla przelomem - dwojka jest regresem.
Odradzam. Heist oraz Dig jak najbardziej polecam ale Quest jest marny. Jak szukasz dobrej karcianki to "Slay the Spire" jest duzo bardziej rozbudowane i wciagajace.