Wolałbym, żeby kilka miesięcy zaczekali z tym gameplay'em, chociażby dlatego, że wtedy wszystko będzie wyglądać zapewne lepiej niż teraz. Aczkolwiek jak na tę fazę produkcji i tak jest dobrze.
Grałem w FIFĘ 18 płynnie na laptopie ze zintegrowaną grafiką w ustawieniach niskich/średnich. Widzę, że z 19 też nie powinno być problemów.
Dopóki Chińczycy będą oferować dobre smartfony w dobrych cenach, to nie będę mieć nic przeciwko ich teraźniejszej lub ewentualnej przyszłej dominacji.
Przez rok korzystania z Win 10 na laptopie nie uświadczyłem jeszcze żadnych problemów. Zobaczymy co przyniesie przyszłość (czytaj: kolejne aktualizacje), ale na razie jest ok.
Jeśli Redzi odpowiednio dobrze dostosują rozgrywkę, dialogi i wszystko inne do widoku FPP to jestem pewien, że po pierwszych opublikowanych gameplay'ach nikt nie będzie pamiętał o dzisiejszym narzekaniu. Chociaż przyznam, że możliwość wyboru między TPP i FPP z pewnością uciszyłaby najgłośniejszych krytyków. No i mam nadzieję, że ten system prowadzenia pojazdu będzie odpowiednio dobrze zbalansowany, bo jego nieprzyjemność w tego typu grach jest zawsze jedną z największych wad. Gra zapowiada się wybornie, dla mnie absolutny must have.
Czytam właśnie zagraniczne komentarze na temat trailera i gry i dziwnym trafem zdecydowana większość jest zachwycona. Tylko Polakom zawsze coś się musi nie podobać...
Gra zapowiada się rewelacyjnie. Poprzedni trailer był mroczny bo pokazali go W NOCY a tutaj ukazali akcję ZA DNIA. Dla mnie najważniejsze, że cyberpunkowy klimat wylewa się z ekranu. Generalnie jednak, dopóki nie pokażą gameplayu lepiej wstrzymać się z pochopnymi sądami.
W Gwincie otwierając beczki z losowymi kartami można z czasem uzbierać całą kolekcję, m. in. dzięki niszczeniu tego co wypadło, a co już mieliśmy. Przemyślane RNG nie jest złe.
Obawiam się, że te sześć miesięcy, prawdopodobnie bez nowych kart, może okazać się zabójcze dla całej gry. Fajnie, że chcą coś zmienić, ale jednak gdy pomyślę, że do października mam grać tymi samymi kartami, prawdopodobnie z niewiele zmienioną metą... Nie wygląda to kolorowo. Wspominali kiedyś coś o nadchodzącym rozszerzeniu z wampirami, ale w tej sytuacji chyba nic z tego nie będzie.
Totalnym bezsensem jest kupować gry w przedziale +/- kilka dni od premiery. Najlepiej poczekać kilka/kilkanaście miesięcy i złapać gierkę na jakiejś promocji -80%, w bundle'u lub całkiem za darmo (ostatni przykład - Watch Dogs). Gracze sami sobie tworzą taki los.
Gra jest wyśmienita, jedyny mój zarzut to zajmujące trochę za dużo czasu kompletowanie drużyny. Fabuła i praktycznie wszystko inne naprawdę daje radę.
Wątek główny może być, irytująca powtarzalność w aktywnościach pobocznych i kiepski model jazdy, szczególnie szybkimi autami. Możliwość hakowania robi różnicę. Ogólnie jest ok.
Aż się trochę zdziwiłem widząc cały czas Wiedźmina 3 w czołówce. Ale to tylko dobrze świadczy o tej marce i Redach.
Świetny artykuł, oby takich więcej. Aż naszła mnie ochota, żeby po latach powrócić do historii Sidżeja i jego familii :)
Bez wątpienia dobra gra, trzyma poziom poprzedniczek. Wątpię by to była gra roku, ale napewno będzie się przewijać w czołówkach wszelkich podsumowań. Wielki szacunek dla Naughty Dog.
Połączenie klimatów XIX wieku i nowej epoki lodowcowej zapowiada się po prostu miodnie. Czekam z niecierpliwością!
Nie no, Activision wraca do II WŚ, powoli nie ma już kogo hejtować w tej branży...
PS. Oczywiście oprócz Ubisoftu
Ja bym do tego dodał jeszcze łatwy dostęp do gry na zasadzie "pożyczyłem od kolegi".
No i Wrzód - tego gościa nie zapomnę nigdy.
Trochę to wszystko zbyt powoli idzie do przodu. Szanuję oczywiście czas autora, ale przydałoby się troszkę mniej czekania, bo historia naprawdę prezentuje się i zapowiada się świetnie :D
Co do jaskini - wybieram tą po prawo ;)
San Andreas Multiplayer również jest cały czas popularny, mimo dwucyfrowej liczby lat na karku. Strach myśleć co będzie z GTA Online...
Niezły kombajn trzeba zapewne do tego mieć, co nie zmienia faktu że wygląda to pięknie.
Popyt rodzi podaż. Im więcej gimbusów odejdzie od tej serii tym lepiej dla niej i dla wszystkich graczy.
Zdecydowanie Gothic 3. Mimo, że widoczny był regres w stosunku do poprzednich części, to jednak spędziłem przy tej grze wiele pięknych chwil, nie zwracając tak naprawde uwagi na te wszystkie niedoróbki i błędy. Co innego dodatek Zmierzch Bogów, ale o tym lepiej nie rozmawiajmy :)
Gratulacje dla Overwatch i Dark Souls 3, spodziewałem się tylko nieco więcej nagród dla Uncharted 4. No i cieszy fakt, że gracze stawiają CD Projekt RED ponad innych potężnych twórców, to naprawdę o czymś świadczy :D
Najbardziej szkoda, że w drugiej połowie odpuściliśmy i nie staraliśmy się strzelić drugiej bramki.
Walia zasłużyła na zwycięstwo w grupie. Anglia z taką skutecznością nie zajdzie daleko.
Nigdy nie zrozumiem jak można płacić za coś, czego jeszcze nie ma. Ludzie zobaczą jakiś trailer, kilka screenów i już potrafią wydać każde pieniądze. W sumie to nawet dobrze, że ich nie odzyskają, za głupotę trzeba płacić.
Mam nadzieję, że nie będą przekładać tej gry w nieskończoność. Oby tylko eksploracja nie była nudna i wepchana na siłę, a na pewno otrzymamy świetny produkt.
Poprzednia część sprawiła mi dużą frajdę, mam nadzieje, że trójka wyjdzie jeszcze w tym roku. Choc narazie troszkę za cicho o niej...
Tak mój drogi kolego, wiem, że to II wojna światowa. Pisząc o tych samolotach chciałem zwrócić uwagę na to, że powrót CoD-a do drugiej wojny światowej sprawiłby, ze mógłby on powalczyć z Battlefieldem. Więc radzę Ci, najpierw uruchom mózg i staraj się zrozumieć czyjąś wypowiedź, a dopiero potem komentuj. To nie boli.
Jak dla mnie zapowiada się świetnie. Brak sztucznego podziału na klasy, świeże podejście do głównego bohatera i ogólna swoboda rozgrywki mówią same za siebie. Mam nadzieje, że gra rzeczywiście będzie tak dobra jak się, przynajmniej dla mnie, zapowiada.
Gdyby Activision zainwestowało zamiast tego w jakieś Messerschmitty i Spitfire'y, to zapewne walka byłaby bardziej wyrównana. Komiks świetny :D
Coś zaskakująco dużo goli zaczęło padać.
Fatalny mecz Turków, nie istnieją w ofensywie.
Jak patrzę na te screeny, to przypominają mi się najlepsze chwile spędzone przed komputerem. Tego klimatu nic nie przebije. 15 lat to szmat czasu, liczę, że Piranie postarają się o jakiś remaster. Byłoby świetnie.
Jeśli ktoś lubi tylko walkę, będzie to gra dla niego. Jeśli nie, to raczej trzeba sobie ją odpuścić. No chyba, że multi uratuje wszystko.
Mam nadzieję, że eksploracja nie będzie taka jak w DA:I i że przyłożą się do tego elementu. O fabułę i całą resztę jestem w tej chwili spokojny.
PS. Nazwisko Ryder za bardzo kojarzy mi się z niggerem z GTA:SA
Klimaty absolutnie świetne. Szkoda tylko, że nie potrafili się wysilić, żeby stworzyć inną postać, bo taka nagła przeprowadzka w zupełnie odmienne klimaty jest lekko naciągana.
I tak większość graczy zostanie przy trybie kariery, by tam rozwijać własnego, spersonalizowanego zawodnika, niż grać czarnoskórym kolesiem o nazwisku, które nie wiadomo, czy jest aluzją do jego skuteczności, czy po prostu ma fajnie brzmieć.
Fajnie jakby w miarę szybko wydali to na platformy mobilne, wtedy Heartstone naprawdę będzie się miał czego bać.
Artystycznych gier nigdy za wiele. Zastanawiam się tylko, czy ciągłe pałętanie się z tym stworem nie stanie się w końcu nużące.
Austria zbudowała w eliminacjach wizerunek drużyny, która może zajść daleko. Postawiłem na nich, więc muszą. I Portugalia też.
Trochę ciężko jest mi sobie wyobrazić kampanię fabularną z głębokimi dylematami moralnymi i wyborami w karciance, ale może Redzi wymyślą coś sensownego. Żeby tylko mikropłatności nie doskwierały zbytnio i będzie git.
Nie ma co oceniać po jednym teaserze, ale wątpię by był to taki Quake na jakiego wielu ludzi czeka.
Próżno było szukać w ostatnich latach dobrych nart, snowboardu i base-jumpingu, także jest to krok w dobrą stronę. Nawet jeśli nie wszyscy gracze rzuca się na tą grę jak na CoD-a, to zawsze jest to miłe urozmaicenie.
Mam nadzieję, że w meczu Anglia - Rosja nie będzie niespodzianki. Nie może być..
Najważniejsza będzie faza pucharowa. Na dodatek tam nie ma remisów więc większa szansa na poprawny typ.
Osobiście wolałbym coś związanego z Gothickiem, np. jakiś remake (albo kolejną część!) tak jak wielu fanów, ale szanuję drogę, którą podążają Piranie, chęć zdobycia nowych doświadczeń, a nie wałkowanie wciąż postgothickowych produkcji. Dlatego bardzo intryguje mnie połączenie fantasy z sf, jakkolwiek mam mieszane uczucia czy twórcy wystarczająco poradzą sobie z tym drugim elementem. Piranha ma własny styl tworzenia gier wideo, wiele rozwiązań, choć czasami denerwujących, występuje tylko u nich i wątpię by zrezygnowali z tego w Elexie. Ale czy nie za taki styl właśnie wielu ludzi pokochało ich gry?